| 4700 | Biała płyta rewela jest. Kup se dawniej fan :) :-) czas wpisu: 2007-09-26 13:10:13 |
| 4699 | A cóż to DAWNIEJ FAN możesz wiedzieć o koncertach i płycie skoro nie bywasz na koncertach (te wypowiedzi o tym świadczą) i nie masz płyty? Po co takie wypowiedzi. Tylko nie mówcie, że to krytyka. To nie ma nic wspólnego z prawdziwą krytyką. I nie pytajcie mnie co to jest prawdziwa krytyka :) fun czas wpisu: 2007-09-26 12:57:25 |
| 4698 | To była jakaś sekcja? A takie fajne piosenki :) fan czas wpisu: 2007-09-26 12:40:54 |
| 4697 | W Infinium - no się uśmiałem. To były dopiero wesołe koncerty. Fajne fajne :) i trzeźwiutka publika :) Wesoła księga, wesoła. ... czas wpisu: 2007-09-26 12:28:02 |
| 4696 | A gdzie to "dawniej fan" widział ostatnio te pijackie popisy dla równie pijanej publiki (to ja - to ja)? Bywam często na scobach i nie kojarze coś. Marek czas wpisu: 2007-09-26 12:12:21 |
| 4695 | O!!! Znawcy sekcji :) - no nie mogę - płyta biała-czarna jest w moim odczuciu akurat świeża i fajna. Nie słuchając całej płyty to raczej ciężko chyba obiektywnie coś powiedzieć - oj oj. Bardzo zabawna księga - nie fani, a jednak :) :) czas wpisu: 2007-09-26 12:04:06 |
| 4694 | O!! Znowu temat słynny. Czy "Polanka", "Saskia", "Zwiewność" czy "Śni się lasom..." to nie kanony Bez Jacka? Zaczyna już mnie śmieszyć ten wątek. Wiem - nie zagrali "Madonny" - dajcie spokój już. Takie ładne piosenki zagrali i zdaje się specjalnie do tego napisane, pomysł wyjątkowy to wspólne granie i fajnie to zagrane i nie słyszałem bełkotu - słuchając urywków z netu również nie slyszę chrypiącego glosu. Co to ludziska wymyślacie, a SDM zostawmy w spokoju. :) czas wpisu: 2007-09-26 12:00:47 |
| 4693 | No, w końcu ktoś napisał coś sensownego. Niestety ostatnio koncerty SCOB to pijackie bełkoty w knajpie, dla równie pijanej i nieszczególnie tym zainteresowanej publiczności. Gdzieś przepadły dobrze brzmiące (z niezłą perkusją i świetnym basem!!) koncerty , mające kiedyś miejsce np w Infinium. Na Bazunie i BA była co prawda sekcja, ale niestety muzycy nie zaprezentowali nic ciekawego. W porównaniu z Waszym dawnym składem to przepaść. Słuchałem dostępnych na stronie fragmentów nowej/starej płyty i w stosunku do oryginału z 1991 roku rozczarowują. Dawne wykonanie "Czas" brzmi bardziej świeżo niż obecne, a "Niepotrzebne słowa" to majstersztyk. Nie wiem jak ten ostatni utwór brzmi na nowej płycie, bo jej nie mam i raczej nie kupię. słuchacz - dawniej fan czas wpisu: 2007-09-26 11:56:52 |
| 4692 | Zapomniałem dodać - co roku jestem na Yapie i nie pieprz młody, ze tam nie ma recenzentów, tylko kulawi i głusi. Tym bardziej w Bieszczadach. Nie oczekuj, że ludzie będą tam zachwycać się byle badziewiem, jak w barze przy piwie, tylko dlatego ze to Bieszczady. Zjeżdża tam naprawdę świetna publika, która łapie w lot co i jak. I jeśli koncert był słaby to tak go odbierze. Jesli Stefański bełkotał, a Całusy nie nauczyły się "kanonu" BezJacków to nawet specjalisty nie trzeba, by to odkryć. A'hoy! Antek Muzykant czas wpisu: 2007-09-26 11:22:03 |
| 4691 | Michale. Warto siegać do historii. SDM nie zdobył prymatu na festiwalu, ale festiwal powstał od koncertów SDM w Bieszczadch. Motorem napędowym od samego początku jest Krzysiek Myszkowski. To na jego hasło "przybywajcie" dla SDM ludzie tam się zjeżdzają. A miejsca starcza dla wszytskich - przecież też graliście w przeglądzie. Moze twoj wpis to spoźniony zal, że nie wygraliście? Ale przyznasz, ze nie byliście rewelacją. Nawet sala nie dopominała się wasze drugiej piosenki. Antek Muzykant czas wpisu: 2007-09-26 11:15:42 |
| 4690 | Chłopaki - biała-czarna plytka - wspaniała - Kapeć: "Dlaczego nie interesują mnie..."powala...Wszystkim właściwie.Co do wątku bieszczadzkiego, że wrócę na moment jeszcze -za nic nie chciałbym być zespolem grającym tam przed, a już na pewno nie po Sdm...To festiwal, w którym sdm zdobył prymat - dla mnie zupełnie niezrozumiały, choć znam i cenię twórczość sdm.Toć to kraina łagodności ludzie...I powinno w niej "dla wszystkich starczyć miejsca"...Góry wokół sceny, nienajgorsza nawet(jak na biesy) pogoda, świetne nagłośnienie...a zamiast się cieszyć tym wspólnym świętem muzycznym i współtworzyć je razem z wykonawcami na "sali" zawsze siedzą sami recenzenci.Specjaliści od poezji i zachowań scenicznych...Uważam że w tym roku organizatorzy zapewnili tak urozmaicony zestaw zespołów, że nikt, kto ceni słowo i dźwięki nie mógł tego nie docenić...No chyba że osobnik na sam tylko widok Myszkowskiego z trzewi wyrywający okrzyk MAJKAAAA...!Ale, tacy - mam nadzieję nie wymagają komentarza nawet w tej dyskusji:)Zresztą myślę, że takim miłośnikom wzniosłej twórczości zaserwowana w tym roku poezja Rybowicza poszła w pięty:)Uważam chłopaki, że zagraliście kolejny wspólny - nieco inny, ale równie świetny koncert - nie mogę się już doczekać wspólnej z BJ płytki, pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na muzyczno-górskich szlakach Polski! Michał ciszajakta.prv.pl gg:5526597 czas wpisu: 2007-09-24 16:41:38 |
| 4689 | Błogosławieni cierpliwi, albowiem prośby ich będą wysłuchane. Wicked Messenger czas wpisu: 2007-09-22 21:56:45 |
| 4688 | Trójmiasto popiera poniższy wniosek :) A Gdynia to już bardzo bardzo :] Iz&Mz czas wpisu: 2007-09-22 14:48:28 |
| 4687 | A w 3mieście cisza taka, że słychać kurz opadający bezszelestnie na liście fikusa... Dobrze, że chociaż Jethro Tull było, to stęsknione serce ukoiło. Postuluję o koncert Miłościwie Nam Grających czemprędzej pliz pliz pliz... Korbol gg:3787203 czas wpisu: 2007-09-22 13:56:33 |
| 4686 | ...te Całusy to mistrzowie mieszania...ciekawe, kiedy tak naprawdę będzie ten koncert w Krakowie, bo patrząc w kalendarz to jeszcze Wam Panowie zostało parę "Alernatyw 4"...i tak Was dranie dopadniemy... Kacper czas wpisu: 2007-09-21 15:06:14 |
| 4685 | Uściślam - Kraków tak naprawdę 09-10.11.2007 - będziemy się przewijać :) uścislacz czas wpisu: 2007-09-18 13:10:51 |
| 4684 | A ten Kraków, to oczywiście 16 "I" 17? Nie "albo"... :) uściślenie czas wpisu: 2007-09-18 11:01:55 |
| 4683 | nareszcie óć.. pozdr WOYTAS czas wpisu: 2007-09-17 11:07:11 |
| 4682 | Bardzo fajne foty z koncertu w Dołżycy barwy, ciepło i historia w nich zawarta zatrzymana na chwilę...oddają klimat... radzio czas wpisu: 2007-09-12 15:18:52 |
| 4681 | u studni. nie wszystkie wiadomości są złe woytas ;)))) minister ds realizacji marzeń czas wpisu: 2007-09-11 15:22:31 |
| 4680 | no to widze, ze sie nie spotkamy gdzies na koncu szlaku.. pozdr WOYTAS czas wpisu: 2007-09-10 21:43:48 |
| 4679 | Przyklaskuję uśmiechniętemu pomysłowi nr 4676 - odwdzięczmy się za kolejne muzyczne pyszności pozytywnym "piarem"! :) Mój mejl już poszedł... :] czas wpisu: 2007-09-10 13:17:30 |
| 4678 | ...a ja z różnych szuflad wyciągam nagrania z BA...Panowie Jackowie i Całusowie...gdzieś mi w duszy gra koncert z Dołżycy, stale i wciąż...dzięki za wspaniałe dźwięki, za muzykę niesamowitą wręcz...a Mariaszek ma w Krakowie ode mnie DUŻE PIWO...za gitarkę...ja pierniczę, ale granie... Kacper czas wpisu: 2007-09-10 10:32:34 |
| 4677 | właśnie mam przyjemność odsłuchiwać sobotni bieszczadzki koncert bj + scob. wszystko elegancko słychać i dobrze jest ;) córóś czas wpisu: 2007-09-09 20:22:35 |
| 4676 | Może w takim razie fani wszystkich krajów zapodajmy do MUZYCZNEJ POCZTY TRÓJKI - [email protected] - jakis kawałek SCOB. Może właśnie "Seriale". :) czas wpisu: 2007-09-08 09:29:48 |
| 4675 | Panie Kapciu, ja Pana kocham za tę piosenkę o tym, dlaczego nie interesują Pana telewizyjne seriale! ;-))) Jest niesamowita, to już "na poważnie". :) :) czas wpisu: 2007-09-06 07:56:56 |
| 4674 | woytas: deko za wcześnie to bym po pracy zdążyła, jakoś słabo to widzę... teleporter znów mi nie działa. ;( córóś czas wpisu: 2007-09-05 08:19:35 |
| 4673 | coros.. pomylka i tyle.. nie ma co dramatyzowac :P proponuje dla ugody wypic po kufelku w bialobrzegach na koncu rajdu jakiegos.. ;) hehehe pozdr WOYTAS czas wpisu: 2007-09-04 23:20:33 |
| 4672 | widze, ze starasz sie to poprawić, jednakże czujne oko wypatrzy ;] córóś- czujość 10 czas wpisu: 2007-09-04 20:21:29 |
| 4671 | gdzie, no gdzie? Mario czas wpisu: 2007-09-04 18:06:09 |
| 4670 | no przecież widać gdzie dorabiane ;p córóś czas wpisu: 2007-09-04 17:21:37 |
| 4669 | Gdzie, gdzie?! Gdzie to "i"?! Mario czas wpisu: 2007-09-04 17:19:12 |
| 4668 | "i" Wam sie zgubiło na samym początku www. ;] ale nie matwcie sie, wszyscy znamy kogoś , komu sie kiedyś "s" zgubiło a mimo to przetrwał ;)) córóś pl.wikipedia.org/wiki/Tytus,_Romek_i_A'Tomek czas wpisu: 2007-09-04 17:06:08 |
| 4667 | Bez Jacka + Słodki Całus - cudne połączenie. Cóż za siła. Grajcie dalej i płytę poproszę. Ryś czas wpisu: 2007-09-04 07:44:00 |
| 4666 | Granie na BA rewelacja. GRATULUJĘ. Mam nadzieję jeszcze WAS w takim składzie zobaczyć na żywo. Trzymam kciuki za nagrania. Marek czas wpisu: 2007-09-03 20:34:59 |
| 4665 | woytas: we wpisie 4661 to sie chyba pomyliłeś. toż to absolutnie nie mój styl pisania. chyba musisz pomyśleć nim komuś coś odpowiesz.;p zespół: otywyte, że b. miło było we wsi ;)) córóś czas wpisu: 2007-09-02 18:24:49 |
| 4664 | żałuję...cholernie źaluję, wstyd mi bardzo, w pierś się biję, pełzam po podłodze... do następnego w takim razie - nadrobię :) A kiedy następny w stolycy, panowie? malena czas wpisu: 2007-09-02 13:32:55 |
| 4663 | ..no i udalo sie poznac Anie z Tarnowa.. ;) swietny koncert w GP,kto nie byl niech zaluje pozdr WOYTAS czas wpisu: 2007-09-02 04:10:00 |
| 4662 | Dla prównania księga grupy Bez Jacka - http://www.ksiega.4free.pl/ksiega.php?uid=242558 :) czas wpisu: 2007-09-01 06:16:29 |
| 4661 | ja bym chyba powiedzial rudy dzieciol.. pozdr WOYTAS czas wpisu: 2007-09-01 02:00:21 |
| 4660 | A kto chce ten niechaj słucha, a kto nie chce niech nie słucha...w każdym razie, rudzik ćwierknął czule kawce przy zielonej herbatce, ta zaś trznadlom wykląskała, że zięba jej powiedziała, co od drozdów usłyszała, że po niedzieli SCoBy i BJoty biorą się do roboty. To znaczy , przekładając z ptasiego na nasze, zacznie sie nagrywanie stworzonej wspólnie Muzyki. Ot tak, po prostu. Jak zwykle mawia Zbyszek zanim pierwsze dźwięki popłyną: "Zaczynajmy w imię Boże"... Dzięcioł mocno zielony czas wpisu: 2007-09-01 00:46:55 |
| 4659 | Uwag kilka gienka-świrka. 1. Nie zgodzę sie co do akustyki na BA. Tym razem była świetna! 2. Nie sądzę, by ludzie byli aż tak zmęczeni tą 6 godziną (przecież gdy SDM grywało od pólnocy lub później widać było raczej przypływy niż odwrotnie). Wnioski? Warto bez emocji wyciągać i bez histerii. Słabe występy się zdarzają. A że ten był jednym z nich - trudno. Zresztą - po niesamowitym koncercie SDM - wszystko inne to tylko odpryski. Może dlatego to takie trudne. Ale przynajmniej wiadomo, że trzeba się było troche więcej postarać. Pozdro! Gienek czas wpisu: 2007-08-31 22:10:32 |
| 4658 | Panie Mariaszku, tradycyjnie jest Pan niezawodny :-) A "Dzień dobry"? ;-))) :-) czas wpisu: 2007-08-31 20:35:31 |
| 4657 | Wszystko w swoim czasie - cierpliwości - robi się :) Mario czas wpisu: 2007-08-31 16:19:22 |
| 4656 | A ja bym postulowała, coby dorzucić do tekstów te z nowej płyty, ktorych tam brakuje :) Jak na przykład "Dlaczego nie interesują mnie..." :) :-) czas wpisu: 2007-08-31 15:38:20 |
| 4655 | Dla prównania księga grupy Bez Jacka - http://www.ksiega.4free.pl/ksiega.php?uid=242558 :) czas wpisu: 2007-08-31 08:21:47 |
| 4654 | http://bellissima.lh.pl/mp3/trzebawziac.mp3 . czas wpisu: 2007-08-31 04:50:21 |
| 4653 | No i są ... czas wpisu: 2007-08-30 17:58:12 |
| 4652 | Bedzie, bedzie - spoko, spoko :) Mario czas wpisu: 2007-08-30 13:33:23 |
| 4651 | może jakieś empeczy z nowej płyty? Aga czas wpisu: 2007-08-30 11:54:51 |