| 4750 | w związku z pogłoskami o ekscesach towarzyszących ostatniej trasie w ten weekend zostaniecie objęci kuratelą ;] witamy na pokładzie naszego wahadłowca córóś czas wpisu: 2007-10-25 20:09:18 |
| 4749 | Hmm..jak na moje ucho to z błędem są te chwyty...ale to może już Kapeć roztrzygnie:) Michał czas wpisu: 2007-10-25 15:47:39 |
| 4748 | co do szczęścia, to "Siebie poproś" polecam w innym miejscu http://www.orkdob.yoyo.pl/gitarateksty.php#1 ET czas wpisu: 2007-10-25 11:47:43 |
| 4747 | Kacperku jakbyś się wybierał w sobotę do zadymionego Zapiecka to zapraszamy na odtrucie przed lub pokoncertowe E & T gg:2408251 czas wpisu: 2007-10-25 11:41:04 |
| 4746 | galicija długa i szeroka. wytrzymaliby. i w samym Krakowie i na terenach bliżej Cesarza Pana. dzielność 10 córóś czas wpisu: 2007-10-23 19:23:04 |
| 4745 | przegapiłam koncert całusów w Lublinie :/ a szkoda, ale pójdę na następny :D bo nie ma rzeczy niemożliwych fin czas wpisu: 2007-10-23 16:48:44 |
| 4744 | ..dzięki, dzięki...rzeczywiście u mnie były zapisane dwie daty, dzień po dniu, ale fakt, nawet w Galicji by nie wytrzmali dwóch koncertów Słodkiego pod rząd...więc będzie tylko jedna uczta ( !!!! ) duchowa...pozdrówka... kacper czas wpisu: 2007-10-23 13:46:04 |
| 4743 | Kacper: było napisane 9 i ta data jest utrzymana! a co do kolejnego dnia to już kwestia bardziej skomplikowana, no ale jednak raczej sie nie gra dwa dni pod rząd w tym samym lokalu ;] zwłaszcza poezji w tawernie.... ;) pozdr córóś czas wpisu: 2007-10-23 09:06:32 |
| 4742 | juz za pare dni za dni pare.. pozdr WOYTAS czas wpisu: 2007-10-22 22:53:54 |
| 4741 | Nie strasz Kacper :/ komu by się tam chciało :P AgA czas wpisu: 2007-10-22 20:16:20 |
| 4740 | ...mówiłem...wersja koncertu w Krakowie...scob 4.1, pewnie jeszcze do listopada zamieszają jak stary rybak w beczce ze śledziami...jesteście dranie...i tyle, ale do Galicji przyjedziecie na pewno, bo inaczej spłyniemy do Gdańska i wtedy zobaczycie... kacper czas wpisu: 2007-10-22 18:33:42 |
| 4739 | „Nie ma rzeczy niemożliwych”, super zdjęcie z odpowiednim tytułem, wrażenie robi. Chwila w kadrze, a ile radości, kochajmy artystów. wiatrem po ogrodach czas wpisu: 2007-10-20 10:41:48 |
| 4738 | Stary POrt - stolyca jedzie :) wiadomo, nie? malena www.soulconnection.pl gg:7598198 czas wpisu: 2007-10-20 00:34:58 |
| 4737 | gdy czegoś pragniesz siebie poproś, może jakieś słowa i akordy, taka wyborcza pieśń et czas wpisu: 2007-10-19 18:16:35 |
| 4736 | zespół ;] czas wpisu: 2007-10-18 18:41:26 |
| 4735 | widze, ze przyczynilem sie do teksciarstwa na kg :) kto przyjezdza do lodzi na koncert no kto no kto? a kto jedzie do starego portu? pozdr WOYTAS czas wpisu: 2007-10-18 17:38:56 |
| 4734 | Wielkie dzięki za koncert na Lochowisku w Toruniu Dziadzia www.calcjumfolii.ovh.org gg:2041765 czas wpisu: 2007-10-15 08:32:06 |
| 4733 | aż po dreszcz... świtem powstaje czas wpisu: 2007-10-13 09:09:01 |
| 4732 | aż po zmierzch ... czas wpisu: 2007-10-12 23:11:46 |
| 4731 | wzdłóż i wszerz córóś czas wpisu: 2007-10-12 14:58:00 |
| 4730 | W Mieście Świętej Wieży też! Martyna czas wpisu: 2007-10-12 06:31:38 |
| 4729 | A jak cudnie na normalnej wiezy :) :) czas wpisu: 2007-10-11 08:02:56 |
| 4728 | I świetnie brzmią w sony ericssonie k750i;) Michał czas wpisu: 2007-10-10 21:59:28 |
| 4727 | Wasze płytki cd odbierają w panasonicu model RX-ES27 do którego od jakiś 2 lat poszukuje pilota ;D córóś czas wpisu: 2007-10-10 18:57:04 |
| 4726 | No bardzo się cieszę :) - dzięki za czujność. admin czas wpisu: 2007-10-09 13:47:24 |
| 4725 | a ja troche z innej beczki.. Wasza stronka dziala bardzo prawidlowo na urzadzeniach PDA :) sprawdzilem na rozdzielczosciach 240x240, 320x240 i 640x480, wszystko pieknie widac :) pozdr WOYTAS czas wpisu: 2007-10-09 02:30:06 |
| 4724 | Mam nadzieję, że tam dzielnie nagrywacie wspólną płytę z Bez Jacka. A biały CD super jest. Trzymajcie się i wydawać, wydawać!!! KKK czas wpisu: 2007-10-04 13:06:10 |
| 4723 | I ja dziękuję za płytę najnowszą. Bardzo fajnie zrobiona i nagrana. Pozdrawiam. Grzegorz czas wpisu: 2007-10-03 07:32:54 |
| 4722 | I ja zostałem szczęśliwym posiadaczem ostatniej płytki i bardzo fajna jest. Wszystko ślicznie. Pozdrawiam serdecznie. Krysek czas wpisu: 2007-10-01 16:31:49 |
| 4721 | W środę najbliższą, ale w składzie niepełnym lekko :) Plaża Piratów - Sopot czas wpisu: 2007-10-01 09:21:27 |
| 4720 | Wracając do przerwanego wątku, więc co z tym Trójmiastem czy tam Gdynią? Błogosławieni cierpliwi czas wpisu: 2007-09-29 14:46:58 |
| 4719 | czyzby ktos zaczal spamowac ksiege? :) moge sie tylko dolaczyc do stwierdzenia, ze na koncerty raczej jezdzilo wczesniej trzech gtarzystow.. sekcja rytmiczna od swieta do swieta bywala milo bylo jednak uslyszec poczatki aliansu z Jackiem i Joziem, zostal sie nam Jacek i tez jest ladnie :) a pijana publika jest w kazdym lokalu, czy ktos kiedy widzial zeby w pubie sie nie pilo? a jak SCoB gra to jakos lepiej to niedobre piwo przez gardlo przechodzi.. niach niach niach pijana pub-klika czas wpisu: 2007-09-29 13:48:47 |
| 4718 | A ja w końcu dostałem płytkę i chciałem tylko napisać, że ma fajny klimacik, no i dobre, nagrane w końcu w słyszalnej wersji kawałki :D Do tej pory miałem jakąś dziwną kopię czarnej, która była na lewym kanale kasety, na prawym zaś leciał Cohen ;) W sumie zacne towarzystwo :] A kiedy płytka z BJ? :) Pzdrwm! Maraz www.maras.of.pl czas wpisu: 2007-09-28 20:18:23 |
| 4717 | Capnęła nielicho :) :) czas wpisu: 2007-09-28 11:37:12 |
| 4716 | i Pana "Słuchacza - dawniej Fana" też capnęła... radzio czas wpisu: 2007-09-27 22:47:19 |
| 4715 | A Pana Antka Muzykanta to ucięła osa -królówka z termosem jadu na plecach...nerwowy jakiś takiś... radzio czas wpisu: 2007-09-27 22:35:20 |
| 4714 | Krytykanctwo - krytyka dla krytyki, nagminne wytykanie nie istniejących albo nieistotnych błędów lub braków słownik online czas wpisu: 2007-09-27 22:16:08 |
| 4713 | Krytyka – analiza i ocena dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości (np. praktycznych, etycznych, poznawczych, naukowych, estetycznych, poprawnych) jako niezbędny element myślenia. W mowie potocznej wyraz krytyka oznacza zwykle wystąpienie (słowne lub pisemne) przeciwko jakiemuś zjawisku, osobie, faktowi lub sposobowi rozwiązania problemu i jest powiązane z negatywną oceną tych faktów. W skrajnej postaci może też być synonimem tzw. nagonki. wikipedia czas wpisu: 2007-09-27 20:49:13 |
| 4712 | Musi im zależeć :)) :) czas wpisu: 2007-09-27 15:29:51 |
| 4711 | A co oni tutaj robią zastanawiam się? Goście kurde :) fun czas wpisu: 2007-09-27 15:26:55 |
| 4710 | Na Bazunie? Sekcja? Nic nie pokazała? O co chodzi? Fantastyczny koncert był. Na BA też fajnie było. Faktycznie jacyś złośliwcy nieźli. Co SCOBy im zrobiliście, że tacy źli są? Lesio :) czas wpisu: 2007-09-27 15:22:46 |
| 4709 | Ale złośników widzę tutaj. Ale jakie emocje wyzwalacie chłopaki. Kraina łagodności, a niech mnie... Ja ten zespół to kojarze głównie z Jurkielem, Kapciem i Mariaszkiem. Ostatnio i Jackiem, reszty nie widywałem nawet dawniej to i ciężko powiedzieć, jak było świetnie. Tocoś razem z sekcjągraliście? Ze strony tylko można było się dowiedzieć, że jest ktoś jeszcze w składzie. "Dawniej fan" to jakaś rodzina byłej sekcji (raczej gościnnej chyba)? pijana publika czas wpisu: 2007-09-27 08:36:44 |
| 4708 | a ja proponuję wszystkim spacer silencio czas wpisu: 2007-09-26 21:53:30 |
| 4707 | Usłyszę was w Kędzierzynie i już się cieszę, jak nie wiem co! :****** IzZoz czas wpisu: 2007-09-26 21:05:27 |
| 4706 | Usłyszę was w Kędziarzynie i już się cieszę, jak nie wiem co! :****** IzZoz czas wpisu: 2007-09-26 21:05:02 |
| 4705 | Blebleble-plaplapla-ciszchosza ;) jedni odgrzewają to co drzewniej (a kogo to panie Michale obchodzi :P co rok temu :P i widać pan też pouczasz :P), inne rytualnie wzdychają do kolejnego obiektu (Weroniko wiesz,że obiekt zajęty więc podwijaj ogon kocie :P) A tak wogóle - spadajcie na drzewo (najlepiej genealogiczne :P)) i nie niszcie kolejnego miejsca. Pozdrowa. IzZoz czas wpisu: 2007-09-26 20:40:39 |
| 4704 | Antku Muzykancie - Twoje złośliwości są zupełnie niepotrzebne:)Moja wypowiedź dotyczyła wyłącznie zespołów które stażem, umiejętnościami, renomą zasłużyły na to żeby występować przed wielką publicznością i cieszyć uszy fanów:)"Cisza" jest dopiero na początku swojej drogi-być może donikąd, a start w konkursie w 3 osoby z 7 osobowego składu traktowaliśmy jako zabawę:)Natomiast piję do tego, że o ile w konkursie każdy ma prawo, obowiązek wręcz oceniać zespoły, to w koncercie mógłby sie juz raczej skupić na słuchaniu.Choćby przez szacunek do tych ,którzy na tenże przyjechali nie dla Sdm(dla mnie na przykład z tego zestawu najmniej interesujący koncert)Co nie znaczy, że wejdę na ich stronę i będę ich pouczał co robią źle:)Mówię tu na przykład o sytuacji z tamtego roku, gdzie fani Sdm podczas występu innych zespołów wznosili okrzyki typu"zróbcie miejsce dla prawdziwej poezji"Ot i nasz polski grajdołek - sami znawcy z patentem na wykrywanie "prawdziwej poezji:)" Michał czas wpisu: 2007-09-26 18:12:56 |
| 4703 | A te "lody" to oczywiście w "Turystycznej II". Pozajączkowało mi się. :) I. czas wpisu: 2007-09-26 15:46:58 |
| 4702 | "Stara - nowa" płyta (nie we fragmentach, ale w całości) w odtwarzaczu, a odtwarzacz na smyczy, wszędzie się za mną turla, więc teraz ja popisz(cz)ę. :) Za "Powroty" zapałałam do Pana Jurkiela miłością wiekuistą i rozżarzoną, a perkusja doprowadza mnie do ekstazy. I tekst, w którym jest WSIO! :) Na płycie i Mistrz Jerzy (i ocalona ulotna melancholia, która czyni jego wiersze niepowtarzalnymi) i Mistrz Wojciech - w słusznie wychwalanych "Serialach", ale i w "Turystycznej III: fragment "klaskany" rodem z "Wczoraj wieczorem" WGB i oczywiście "Belonika", na miarę "Kołysanki dla nieznajomej". :)I mistrz Leonard w "Piwie", które "samo wchodzi" po kapitalnie bluesowym "Dzień dobry". I mistrz Krzysztof M. ;) "Miasto" i "Nowa" dla mnie bardziej dynamicznie brzmią na "Bubowym Berdzie", ale to pewnie specyfika płyt koncertowych. Za to gitara w "Nowej", przejmująca partię skrzypiec - przepiękna. Wirtuozerska, a jednocześnie pozostawia tęsknotę za Tym, który już nie zabrzmi... W ogóle gitarowe brzmienia są mocnym atutem płyty - na przykład w "Niepotrzebnych słowach" - no miodzio! W ogóle płyta zdaje się być bardziej "wyluzowana" niż "Równoległe", ale w pozytywnym znaczeniu: dużo w niej radości i zabawy muzyką, tekstami. Widać, że Panowie dobrze czują się ze sobą, z tym graniem - i ten nastrój udziela się odbiorcom. :) No bo kto się nie roześmieje przy lapidarnych "pierwszych lodach" w PT I (hy, hy, sprawdziłam, na "Nie ma rzeczy..." są "kilometry :] ), albo barytonach PT I, od których dreszczyk przebiega po plecach - testosteron aż buzuje, o mruczącym "ratarata" nie wspominając! :D Rozkręcają się nam Całusy, schematów nie powielają, a zapożyczenia - albo dokładniej - inspiracje świadczą o dojrzałości muzyków. Jest bluesowo, harmonijkowo, do poduchy, do kielicha i do zamyślenia i do pocieszenia jak mysikrólik. I o to chodzi... :) Ikuszka czas wpisu: 2007-09-26 15:43:16 |
| 4701 | No ja osobiście chciałbym mieć takich słuchaczy i w takiej iloci chociaż raz, jak BJ+SCOB na bieszczadzkich - ludzie śpiewali i tańczyli. Dużo szczęścia w tych co zostali było. grajek czas wpisu: 2007-09-26 13:31:00 |