| 3091 | A Mariaszek ma krótki daszek! Jassssssiu czas wpisu: 2005-07-10 23:15:50 |
| 3090 | Szkieleta nie ma, bo jakby był, to bym go chyba widział, a przecież go nie widzę, i wcale się tego nie wstydzę, a kiedyś odwiedzę Wdzydze, gdzie zjem pieczarkowe rydze, bo wcale się tego nie wstydzę, że kiedyś po mamałydze, (której się bardzo brzydzę), grałem w pierwszej lidze, i wylądowałem w Rydze, gdzie pewnej przystojnej Idze, co się potknęła na fidze, pomogłem wstać! Jassssssiu czas wpisu: 2005-07-10 23:14:47 |
| 3089 | chłopcy przybywajcie na następny zapieckowy koncert.. łódź czeka WOYTAS czas wpisu: 2005-07-10 16:02:12 |
| 3088 | hihihi... reklamy atakują... >>napewno tutaj jeszcze wroce !<< ten ostatni wpis brzmi niemal jak groźba.. ;P bogna czas wpisu: 2005-07-05 10:51:27 |
| 3087 | zwolnią mnie dopiero przed 14h :-(( córóś czas wpisu: 2005-07-04 14:35:03 |
| 3086 | LUDU!! Czy ktoś może mnie podrzucic na bazune w piatek? zabrac z łodzi lub okolicy. może byc wczesnym popołudniem - postaram sie zwolnic z pracy. help!! gg 3418702 Córóś czas wpisu: 2005-07-04 09:40:18 |
| 3085 | :))) przybas czas wpisu: 2005-07-03 22:35:01 |
| 3084 | pocznij dziecko Szkielet czas wpisu: 2005-07-02 18:34:23 |
| 3083 | Szkoda, że Bazuna dopiero za tydzień, bo weekend taki piękny, ciepły, że aż nie wiadomo co z sobą począć bez waszej muzyki. przybas czas wpisu: 2005-07-02 13:52:57 |
| 3082 | witamy Medyka? córóś czas wpisu: 2005-06-29 12:35:33 |
| 3081 | moze i sie uda nawet plytke zapodac na anioly z tego koncertu - kto wie :) Mario czas wpisu: 2005-06-28 15:18:44 |
| 3080 | ooo.... muzyka już nie jest niebieska :))) pytanie - czy z warszawskigo koncertu (ach! och!) pojawi się coś więcej (jesli można sobie pozwolic na mały koncert życzeń - "Równoleglych" mi brakuje straszliwie...) Pozdrawiam. Byle do Aniołów... bogna czas wpisu: 2005-06-28 12:19:09 |
| 3079 | zmiany w dziale "zdjęcia" i "muzyka" - dziękuję SCoB czas wpisu: 2005-06-28 08:23:25 |
| 3078 | Szkielet. Zara zara!!!!! Ja sie nie zgadzam z tym ze co nastepuje: "nie ma żadnego znaczenia, czy gdzieś w czyms coś jest, czy nie". Otóż zasadnicze znaczenie ma to czy w tym czyms cos jest czy tez nie!!!!I ma znaczenie w ktorym czyms to cos jest ;-))) Co wiecej ma równiez znaczenie równie zasadnicze kto/co w tym czymś jest!!!!:P To ostatnie to juz moze nie dla kazdego ale ja to taka staro-świecka jestem ;-))))) Ka-Pusta (pusta do połówki-od głowki ;-) czas wpisu: 2005-06-27 22:10:29 |
| 3077 | A zapomnialem po naciśnięciu szkieleta też się coś z niego wydobywa ,ale to ma malo z dźwiękiem wpólnego. Tramway czas wpisu: 2005-06-27 19:55:06 |
| 3076 | Pól litrówka do plowy pusta nazywa się ćwiartka, a do polowy pelna pocztek, pod warunkiem że jest jeszcze kilka lub sklep i gotówka Tramway czas wpisu: 2005-06-27 19:52:47 |
| 3075 | no i z półlitrówką jak ze szklanką: do połowy pusta czy do połowy pełna? ;-DD córóś czas wpisu: 2005-06-27 12:35:15 |
| 3074 | Po naciśnięciu (naduszeniu, bądź nakopnięciu) geja, wydobywa się dźwięk o natężeniu wprost proporcjonalnym do siły przyłożonej oraz odwrotnie proporcjonalnym do stopnia upojenia alkoholowego naduszającego. Czy dźwięk jest głuchy, czy też nie, zależy od stopnia możliwości słuchu poszczególnego audytora. (Im audytor głuchszy, tym dźwięk cichszy i vicek versal). Ergo - nie ma żadnego znaczenia, czy gdzieś w czyms coś jest, czy nie, nie ma też znaczenia jak się gra i co się gra. Liczy się tylko zdolność słuchaczy do odróżniania czy już zaczęli grać, czy jeszcze nie. Acha! Jeszcze jedna umdaga: poniewaz perkusisty zazwyczaj nie widać, tłumnie zgromadzona publiczność nie może jednoznacznie stwierdzić, czy już zaczął grać, czy nie. I dlatego właśnie są w zespole jeszcze inne osoby, tzw frontmeni, którzy wystawiając się na widok publiczny dają publiczności wyraźne znaki, kiedy grają a kiedy nie. I wszyscy są zadowoleni (z wyjątkiem Magyara, który cały czas się zastanawia - puste w środku, czy nie puste? A może półpuste i półpełne? A jesli pełne, to co, lub kto jest w środku? I czego pół? Poł litra? Itd. itp. Z tradycyjnym murzyńskim bongo-bongo - Szkielet. Szkielet czas wpisu: 2005-06-27 10:58:33 |
| 3073 | ET nie bede bo mam inna imprezke. ale na bazunce bede. juz sie tam umowilam z 70 osobami to i dla was znajde czas. córóś czas wpisu: 2005-06-27 10:03:57 |
| 3072 | Szkielet, ja w ramach samoedukacji muzycznej. Wynika z Twojego opisu Twojego instrumentu, że jak się depnie takiego geja to można wydobyć dość głośny, głęboki dźwięk. Czyli "to" musi puste jakoś być w środku, czyż nie??? Magyar'05 czas wpisu: 2005-06-27 08:32:15 |
| 3071 | Ciao córuś siedzimy w domciu i ciężko pracujemy na kieliszek chleba. Zobaczymy się na nocniku boruty ??? to już za tydzień ET czas wpisu: 2005-06-24 23:14:35 |
| 3070 | Mario! Zbyt daleko posunięte wnioski!!! Stopa perkusisty trzyma się na pedale (ooops! chciałem powiedzieć na geju).A o tym, co mam w spodniach opowiem po 22.00. Szkielet czas wpisu: 2005-06-24 20:37:52 |
| 3069 | a może teraz dysputa jak na ostatnich koncertach Medyk wygląda? córóś czas wpisu: 2005-06-24 15:49:46 |
| 3068 | oczywiście jedna noga Córóś czas wpisu: 2005-06-24 15:19:42 |
| 3067 | a ta stopa tez sie musi na czyms trzymac, czyli noga cala jest (chociaz kto wie co tam pod spodniami) Mario czas wpisu: 2005-06-24 12:20:46 |
| 3066 | Kręgosłup, czaszka, łapki, jedna stopa i czapeczka w okularkach... Jak cię widzą, tak cię piszą. PS: skoro siedziałem, to znaczy, że mam także i dupę, o czym spieszę poinformować osobiście, bo być może tego z widowni nie widać (i nie słychać) Szkielet czas wpisu: 2005-06-24 10:16:57 |
| 3065 | E&T dawno Was nie widziałam!! gdzie się ukrywacie? córóś czas wpisu: 2005-06-24 09:40:42 |
| 3064 | nie wiem czemu sklonowało się czas wpisu: 2005-06-24 07:28:39 |
| 3063 | Wreszcie po dwu latach, ktoś się odważył i ze mna zgodził, że tam było za głośno, z grzeczności o świeceniu nie wspomnę. Ogłoszenie parafialne: Szukam eksternistycznego kursu na żeglarza, może zrozumię wreście o co chodzi w tym gfście. ET czas wpisu: 2005-06-24 07:27:06 |
| 3062 | Wreszcie po dwu latach, ktoś się odważył i ze mna zgodził, że tam było za głośno, z grzeczności o świeceniu nie wspomnę. Ogłoszenie parafialne: Szukam eksternistycznego kursu na żeglarza, może zrozumię wreście o co chodzi w tym gfście. ET czas wpisu: 2005-06-24 07:27:06 |
| 3061 | właśnie! jak zagracie w łódzkim / ludzkim gnieździe to szkielet będzie na 100% !! córóś czas wpisu: 2005-06-23 08:09:43 |
| 3060 | Jak tam w tego żywego Szkieleta to nie do końca wierzę, bo w Wawie 2003 rzeczywiście głośno było, ale jak kogoś nie ma na zdjęciu to raczej nie istnieje. W łódzkim Gnieździe Piratów to na przykład takiego szkieteta mają sztucznego. A na przyszłość - że tak zaklasykuję - "więcej światła!" :) Ania czas wpisu: 2005-06-22 23:29:18 |
| 3059 | szkielet jeszcze nie siedzial,ale prokuratura nad tym pracuje.A na koncertach znajanc Olka to maja hologram z wizerunkiem szkieleta a gra automat, podobno perkusja gra równo, szkielet by się do tego nieposunol tramway czas wpisu: 2005-06-20 21:24:08 |
| 3058 | siedział, więc kregosłup miał, na głowie czapka, więc czaszke miał, łapki miał bo pałeczki śmigały i na pewno jedną stope.... córóś czas wpisu: 2005-06-20 15:33:18 |
| 3057 | To, to, to. Ja też widziałem czapeczkę w okularach za perkusją, ale czy to był cały Szkielet??? Magyar'05 czas wpisu: 2005-06-20 14:32:10 |
| 3056 | Szkielet jakiś niedowartościowany a Wy mu jeszcze kopniaki! a ja go kilka razy na koncertach widziałam! w infi w grudniu np!! ;-)) córóś czas wpisu: 2005-06-20 11:06:37 |
| 3055 | Jak to nie przyjeżdża, jak przyjeżdża? Na przykład przykładowo zdjęcia zatytułowane Warszawa 2003 - ja tam byłem i grałem, co było z pewnością słychać, ale niekoniecznie widać. I może to dobrze, że mnie nie widać, bom szpetny, ale perkusję mam piękną czerwoną. Co dobrze się komponuje, zwłaszcza na czarno-białej kliszy.Pozdrawiam wszystkich fotografów! I Tramwaya! Szkielet czas wpisu: 2005-06-19 17:51:05 |
| 3054 | Ale się poprawię i dostarczę jeszcze przed bazuną. mam nadzieję że sie spotkamy,mam nowy aparat. Tramway czas wpisu: 2005-06-17 20:02:35 |
| 3053 | Niestety mój Sąsiad Szkieletor nie pije, więc Niemamy powodu do spotkań, a szkoda. Tramway czas wpisu: 2005-06-17 19:58:07 |
| 3052 |
| 3051 | jak fotografować skoro nie przyjeżdża? :P Ania czas wpisu: 2005-06-17 16:51:32 |
| 3050 | I perkusistę, perkusistę fotografować. Szkielet czas wpisu: 2005-06-17 08:01:40 |
| 3049 | Ksawery, te fotki są bomba - już dawno czarno-białe nie sprawiło tyle radości. Mam jednak uwagę do wszystkich foto-informatorów: jak u diabła wyglądała "reakcja publiczności". Zdjęcia samej kapeli można robić w studio - koncerty bez "okolicy" tracą część klimatu. PS Ten "klimat" to nie muszę być ja. Pozdrawiam Magyar'05 czas wpisu: 2005-06-17 06:13:42 |
| 3048 | lepszy mniejszy ruch a tresciwy :) czas wpisu: 2005-06-16 16:51:04 |
| 3047 | ale w tym gfosie ostatnio jakby wiekszy ruch niz tutaj... hooop hooop córóś czas wpisu: 2005-06-15 13:05:27 |
| 3046 | Biorę wszystko Ksawery - dzięki jeszcze raz :) Mario czas wpisu: 2005-06-09 15:06:34 |
| 3045 | A prosze bardzo Mario :). Teraz czekam na wasz wybor. Ksawery czas wpisu: 2005-06-08 20:01:45 |
| 3044 |
| 3043 | Nie jakoś, nie jakoś Mar-i-O!!!. A "ONI w GieFoSie" mają gorszą czcionkę i mniejsze literki. Magyar'05 czas wpisu: 2005-06-04 13:41:38 |
| 3042 | no trzymam za słowo Ksawery :) - no wiesz Przybas - trzeba jakoś sobie pomagać :) Mario czas wpisu: 2005-06-03 23:51:57 |