| 3141 | cóż to jest za cisza? co jest do cholery! niech tych rymów dzisiaj będzie czterdzieści i cztery!!!!!! córóś czas wpisu: 2005-07-13 13:17:18 |
| 3140 | tramway chyba chciał zakończyć te 30 pare rymów jednym zdaniem i bez dymów jeśli mu sie to uda zapanuje tu nuda córóś czas wpisu: 2005-07-13 13:10:46 |
| 3139 | fanki scob zawsze są wysoce inteligętne ,oczytane ,mile w obyciu i ladne Tramway czas wpisu: 2005-07-13 12:57:35 |
| 3138 | jeszcze zetrę z biurka kurz pracę na dziś kończę już jeszcze ciepłe pozdrowienia i niech żadna się nie zmienia jak mnie nogi bedą nosić wieczorem wypiję za was cosik sowa czas wpisu: 2005-07-13 12:55:51 |
| 3137 | a chu.. z przygodą - krzyknie ktoś czasem, my wędrujemy zielonym lasem, my wędrujemy szlakiem czerwonym do dachów przedmieścia biją gawrony my wędrujemy plażą, górami... jeszcze tyle jest przed nami!! córóś czas wpisu: 2005-07-13 12:29:54 |
| 3136 | Dziękuję za komplement Córóś Moja Droga, czuję, że nie jedna czeka nas przygoda! Martyna czas wpisu: 2005-07-13 12:22:21 |
| 3135 | znajomość niespodziewana rzuciła mnie na kolana jeszcze przyjade nad morze - nikt mnienie powstrzyma w szaleństwa ferworze córóś czas wpisu: 2005-07-13 12:14:18 |
| 3134 | Właśnie, właśnie, czyja w tym wina, że Córóś nie wiedziała kim jest Martyna? Teraz sobie odbijamy i od tego bzika mamy :) Martyna czas wpisu: 2005-07-13 12:09:32 |
| 3133 | że nas wcześniej nie poznali to premedytacja teraz mają tego efekt czyja z wierzchu racja? córóś czas wpisu: 2005-07-13 11:48:28 |
| 3132 | "nie ma rzeczy niemożliwych" tego nas już nauczyli, odkąd żeśmy się zgadały, nie ma na nas żadnej siły :) Martyna czas wpisu: 2005-07-13 11:45:07 |
| 3131 | kiedy RYM zaszumi w głowie każdy text nabiera siły nie wiem jak to jest możliwe żeśmy to zrobiły!! córóś czas wpisu: 2005-07-13 11:39:57 |
| 3130 | picie na łące też żecz ciekawa kiedy jest wyższa od ludzi trawa będziemy śpiewać piosenki wolne podpczą nas koniki polne córóś czas wpisu: 2005-07-13 11:34:11 |
| 3129 | Córóś, tylko pamiętaj o wyznawanej zasadzie: człowiek nie gasi fajek tam gdzie się kładzie Martyna czas wpisu: 2005-07-13 11:33:59 |
| 3128 | oby suszy nie było by sie papieroski spokojnie paliło będziemy leżec pod sosną a śpiew nasz będzie niosło córóś czas wpisu: 2005-07-13 11:29:11 |
| 3127 | Picie w lesie, dobra sprawa i wiąże się z tym niezła zabawa jeśli zabierzemy prowiantu troszeczkę zdołamy w siebie wlać dodatkową flaszeczkę ;) Martyna czas wpisu: 2005-07-13 11:20:50 |
| 3126 | Martyna sie martwi, że nas zespół zbeszta za to sie ucieszy czytelników reszta zespół jakoś przełknie nasze tutaj rymy przecież wie, że fajne z nas całkiem dziewczyny!!!! córóś czas wpisu: 2005-07-13 11:18:54 |
| 3125 | dobra koleżanki, już muszę pracować jak będę w Bieszczadach mogę pobalować sowa czas wpisu: 2005-07-13 11:14:35 |
| 3124 | życie -sztuka wyboru- tak mi ktoś powtarzał gdyby wiedział co robie - pewnie by sie bał i pojdziemy na spacer, gdzie po połoninie upijemy sie w lesie i nic nam nie zginie! córóś czas wpisu: 2005-07-13 11:12:11 |
| 3123 | jeszcze nie obiecam, bo nic nie wiem w koncu pochodze po gorach, poleże na słońcu a jak przyjdzie wieczór, ten wyżej wspomniany czy Cisna, czy Weltinka mogę zmienić plany ale to sie dopiero na miejscu okaże czy gdzies tam pojadę, to czas nam pokaże sowa czas wpisu: 2005-07-13 11:07:45 |
| 3122 | Urodziny Córóś i Kapcia rocznica, piwa reklama, rum, może śliwowica Już dzis zalecam wzmożone asparginu dawkowanie Tak by każdy zdołał przeżyć taką banię Martyna czas wpisu: 2005-07-13 11:05:19 |
| 3121 | robota nie zając - o tym już pisałam rum na 18tke zarezerwowałam schłodze go w strumieniu - jak w piwa reklamie wizja tej imprezki niech Was nie załamie córóś czas wpisu: 2005-07-13 10:55:26 |
| 3120 | znam was już troszeczkę koleżanki moje 4 dni trwać będą urodziny twoje a ja bedę robić ważną rzecz w sobotę muszę być gdzieś indziej, bo mam tam robotę sowa czas wpisu: 2005-07-13 10:51:21 |
| 3119 | co Ty znowu kombinujesz! toż mam urodziny!! nie ja termin wybrałam nie ma w tym mojej winy! córóś czas wpisu: 2005-07-13 10:47:12 |
| 3118 | nie odwiedze waz koleżanki kochane w sobotę odwiedzę w niedzielę, no bo mam ochotę w sobote w Bieszczadach będe zabiegana od samego switu do samego rana i niech nikt nie myśli że błędy tu tworzę sobota trwa zawsze, aż się nie położę sowa czas wpisu: 2005-07-13 10:45:18 |
| 3117 | plaża jest choć mała i daleko cosik Jaguś Ty zarabiaj - przyda sie Nam grosik co się tam z nim stanie tutaj nie napisze szum potoku za namiotem już dość głośno słysze: la la la lala lalalala la... córóś czas wpisu: 2005-07-13 10:33:47 |
| 3116 | dziewczynki kochane, muszę popracować, aby móc w Bieszczadach potem pobalować może nam się spanie pod chmurką wydarzy szkoda, że w Bieszczadach raczej nie ma plaży sowa czas wpisu: 2005-07-13 10:29:27 |
| 3115 | Hasło Bieszczady rodzi obawy gdy wspomnę nasze ostatnie zabawy Kto do nas przyjdzie z deską ratunku? Stawiam na Zespół! z butelką trunku Martyna czas wpisu: 2005-07-13 10:26:36 |
| 3114 | zespół tu zajrzy i będzie w szoku takich tu rymów nie było od roku jedna impreza twórczość rozbudzi tak, że nikt sie tu nie znudzi córóś czas wpisu: 2005-07-13 10:21:07 |
| 3113 | nie odchodź, nie odchodź- krzyknę jak w piosence nad klawiaturą załamie ręce choc juz nadbiega myśl o przyszlości, że Ty w Bieszczadach będziesz wśród gości córóś czas wpisu: 2005-07-13 10:18:26 |
| 3112 | Kochane dziewczynki, wszak z Wami zostaję Tylko na czas dłuższy pisać zaprzestaję sowa czas wpisu: 2005-07-13 10:12:54 |
| 3111 | robota nie zając nie ucieknie szybko zostań razem z nami w czarnej sieci Rybko nie znikaj tak szybko, nie znikaj tak szybko córóś czas wpisu: 2005-07-13 10:11:30 |
| 3110 | wracam już do pracy, nie czas na głupoty czas w końcu wszystkiw wziąć się do roboty Jak skończę pracować to se porymuję A jak wiersze stworzę to pozapisuję sowa czas wpisu: 2005-07-13 10:09:46 |
| 3109 | Martynko kochana powrót - rezecz udana troche krążyliśmy dobrze bawiliśmy jazda inną drogą z mą bolącą nogą dobiegł wreszcie końca choć zabrakło słońca na Bemowie spanie Na dworcu śniadanie w pociągu zaś spanie brak sił na gadanie sowa zwana Jagną czas wpisu: 2005-07-13 10:04:16 |
| 3108 | myśmy ryzykowali malo o tym wiedząc tradycyjnie - jak zawsze- więcej pijąc niż jedząc nikt nie myślał mieszając alkohol okrutnie że sie wszystkim film utnie. córóś czas wpisu: 2005-07-13 10:03:20 |
| 3107 | Syn na potrzeby rymu został spłodzony, wszak wiesz, że nie mam męża ni żony Żubrówki szukaliśmy zawzięcie i powstało z tego nie jedno zdjęcie Martyna czas wpisu: 2005-07-13 10:02:54 |
| 3106 | Więc i ja muszę bazunowo porymować chociaż spania na plazy wolałam nie ryzykować Teraz żal trochę, że mnie ominęło może by tej żubrówki z plaży nam nie wcięło sowa czas wpisu: 2005-07-13 09:58:18 |
| 3105 | powrót 7ką z gdańska do Łodzi mała przygoda nigdy nie szkodzi. syna zaś nie znam- nie wiem nic o tem, przecież z Jagną jechałam spowrotem córóś czas wpisu: 2005-07-13 09:48:42 |
| 3104 | To Bemowo, to była moja wina, za co przepraszam i Córóś i syna :) Martyna czas wpisu: 2005-07-13 09:45:35 |
| 3103 | dojechali poniekąd - tylko na bemowo rano poszłam do pracy z pełną huku głową świt w warszawie w Łodzi duszne popołudnie uwalić sie na plaży było bardzo cudnie! córóś czas wpisu: 2005-07-13 09:40:16 |
| 3102 | W drodze powrotnej dmuchać nie kazali, i chyba dzięki temu żeśmy dojechali... Martyna czas wpisu: 2005-07-13 09:36:22 |
| 3101 | SŁONIU jak SCOB pojedzie do Krakowa to kto wie.. ale mam nadzieje że najpierw przyjadą do Łodzi.. dawno ich tu nie było :-) WOYTAS czas wpisu: 2005-07-12 18:57:56 |
| 3100 | Przyjedźcie do Krakowa nuda tu bez was!!!! WOYTAS może tym razem Ty się przejedziesz do k-owa SŁONIU czas wpisu: 2005-07-12 17:33:41 |
| 3099 | spanie na plaży już sie zdażyło, nawet tak ciężko później nnie było, gorąca woda, dzwieki muzyki, kto miał alkomat ten miał wyniki. córóś czas wpisu: 2005-07-12 15:23:56 |
| 3098 | Prawdziwy artysssssta jessssst ponad(w)czassssowy i sssstarczy (sssterczy?) mu 5 minut, aby zadziwić świat. Szkoda, że nim nie jesssstem, ale za to Stefan jessssst. Szkielet uciekaj z plaży, bo Ci kości zbieleją! A przy okazji, co to piosenka jest? Znacie do niej akordy? Idzie jakoś tak: "lala lalala lala lalala, kłap kłap". No i jeszcze pytanie, jak odwiesić tę piosenkę co sobie ją ściągnąłem ze strony, bo leży na podłodze i nie wiem gdzie ma haczyk. FestDrunk Breslau Jassssssiu czas wpisu: 2005-07-11 19:46:47 |
| 3097 | Cześć "Jestem zbieraczem głosów" , tekstów i akordów na gitarę najlepiej w kompletach z tych samych piosenek. Gdzie mogę kupić kasetę "Live in Wrocław" ? - może ktoś wie Pozdrawiam SCoB Zygmunt z_m2 czas wpisu: 2005-07-11 19:31:18 |
| 3096 | Spanie na plaży, jak sie przydaży, to nie na twarzy ani przy straży, trzeba uważać, by nie usmażyć pleców, bo słońce może postarzyć Ssssssssssszkielet czas wpisu: 2005-07-11 16:12:43 |
| 3095 | za silne wsparcie mojego dązenia do spania pierwszy raz w życiu na plaży serdecznie Wszystkim dziękuje. podobało mi się, chętnie powtórze!! ;-DD córóś czas wpisu: 2005-07-11 15:26:38 |
| 3094 | Pooooszło Magyar'05 czas wpisu: 2005-07-11 13:54:47 |
| 3093 | Och, Mario Ty Jasia dobrze wszak znasz, Na takie wiersze nie potrzebny jest czas, A jedna chwila złapanego w locie natchnienia, I gotowy ma "poemat" na każdy temat. Magyar'05 czas wpisu: 2005-07-11 13:53:41 |
| 3092 | A Jasiu ma widzę dużo czasiu Mario czas wpisu: 2005-07-11 09:09:14 |