Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

10350
kto umie przeczyta kto chce zrozumie

aktualne polskie partie polityczne są kalekie jak ich wyborcy wszystkie bez wyjątku.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 20:17:42

10349
ale hamstwa na tym forum !!!!!!!!!!
mała mi

czas wpisu: 2006-02-05 20:12:25

10348
dupku nawet nie rozumiesz o co idzie spierdalaj
ham

czas wpisu: 2006-02-05 20:09:21

10347
ale spamu! wkopiowane jakis cytaty ! kto tak tu zasmieca?
fredi m.

czas wpisu: 2006-02-05 20:08:24

10346
Sztuka formułowania pytań

Charakter pytań, jakie stawiamy, w dużym stopniu wpływa na odpowiedzi, które otrzymujemy. Jeśli zadajemy krótkowzroczne pytania, czy mamy prawo dziwić się na widok krótkowzrocznych odpowiedzi?

Gdy zadajemy pytanie, które pozwala, aby odpowiedzią na nie był zbiór danych, w odpowiedzi otrzymamy właśnie dane. Gdy pytamy o relacje, tj. przyczyny i skutki - znajdziemy (czasem) przyczyny, których poszukujemy. Kiedy wreszcie osiągamy poziom pytań, które popychają nas do poszukiwania i próby zrozumienia wzorców (schematów) odpowiedzialnych za pewne zachowania, znajdujemy odpowiedzi reprezentujące wiedzę. I w końcu, gdy zadajemy pytania zmuszające nas do poszukiwania leżących u podłoża fundamentalnych zasad odpowiedzialnych za wzorce reprezentowane przez wiedzę, stajemy przed możliwością dawania odpowiedzi stanowiących mądrość.

To jednak, jakie (i jak) pytania zadajemy, zależy tylko od nas...
ham

czas wpisu: 2006-02-05 20:08:22

10345
Pętla składająca się z aktywności elementu A w kierunku elementu B, sukcesu B, aktywności elementu B w kierunku elementu A oraz z sukcesu A opisuje globalne, kooperatywne dodatnie sprzężenie zwrotne pomiędzy A i B. Ale, w tym samym czasie kiedy A i B podejmują działanie wspomagające ich wzajemne sukcesy, podejmują również akcje promocji samych siebie. Ta aktywność jest reprezentowana przez dwie wewnętrzne struktury wzmacniające - aktywność A w kierunku A wpływająca na sukces A, który z kolei wpływa na aktywność A w kierunku A - oraz analogiczną strukturę elementu B. Ta lokalna aktywność samowzmacniająca A i B ma jednak niezamierzone konsekwencje. Otóż aktywność A w kierunku A hamuje sukces B. To z kolei wpływając na obniżenie aktywności B w kierunku A, zmniejsza sukces A. Zaś hamowanie sukcesu A zmniejsza aktywność A w kierunku B. Zjawisko to reprezentuje pętla równowagowa, która ogranicza ogólne zamierzone kooperatywne działania między A i B. Analogiczne sprzężenie istnieje dla elementu B.

Struktura przedstawiona na powyższym schemacie pokazuje jak krótkowzroczna aktywność lokalna, choćby z najlepszymi intencjami, może prowadzić do ogólnego ograniczenia rozwoju systemu globalnego, a w rezultacie do hamowania również rozwoju lokalnego.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 20:06:59

10344
A teraz na koniec o PO PiS to proste i odbywa sie wedle zasdy ponizej. Nazwy partii i ludzi nie sa istotne to sa marioenetki systemu, ktore mozna w grze politycznej wymieniac. Ich osobiste ambicje nie mają żadnego znaczenia - system sie samosteruje w pewnym momencie musi osiągnąc metoda sprzężeń zwrotnych pewna równowage ale system jest otwarty nie zamkniety więc jak będziemy mieli tragedie to przeiwnicy musza byc sprzymierzeńcami.

Moja zdolnośc jako futurologa i logika matematycznego polega na zdolnosci generowania symulacji komputerowych aby pod okreslone parametry wstawic np nazwy lub nazwiska i przewdywac na zasadzie logiki matematycznej zdarzenia. Metoda jest nieomylna - wyjatki regułą.

Obecny układ z partiami to efekt współgry jak w teorii gier z kolei. Przy tym złośliowosci dyskutantó w internecie wobec siebie sa masturbacją dla samozaspokojenia.

Ja natomiast mam konkretne wyniki a ponieważ znam polskie piekło wole walić 150 postów pod rzad w czym nikt i nic mnie nie prześcignie. Żaden prymityw.

Przypadkowi przeciwnicy

Struktura przypadkowych przeciwników jest złożona z trzech pętli wzmacniających i dwu pętli równowagowych. Wzrost całości systemu następuje dzięki globalnej pętli wzmacniającej. Dwie lokalne pętle wzmacniające tworzą równocześnie pętle równowagowe ograniczające wzrost globalny.


ham

czas wpisu: 2006-02-05 20:06:41

10343
I jeszcze jedna klasyfikacja

*
System obronny - działa, gdy pojawiają się pewne zdarzenia.

*
System regulacyjny - pojedyncza pętla* - cały czas sprawdza pewne zmienne (kontrolowane), porównuje wyniki z wielkościami pożądanymi i dostosowuje swoje zachowanie tak, żeby wyregulować (ustalić na poziomie pożądanym) zmienne kontrolowane.

*
System optymalizacyjny - podwójna pętla - reguluje wybrane zmienne tak, aby ustalić je na poziomie wartości pożądanej, a także ustala, jaka powinna być ta optymalna pożądana wartość, aby system mógł osiągnąć postawione wcześniej cele.

*
System adaptacyjny - wiele pętli - system zmienia swoją wewnętrzną strukturę, aby jego zachowanie, pomimo nieustannych zmian w otoczeniu, było zawsze optymalne.

*pętla - oznacza tu sprzężenie zwrotne
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:58:33

10342
*
System integracji (integrative system)

Przykładami systemów integracji są organizacje charytatywne oraz pewne zabiegi ekonomiczne, gdzie jednostki skupiają swoje wysiłki, aby osiągnąć jakiś wspólny cel.

Np. ja i pewien ktoś pracujemy wspólnie z powodu celu, który oboje chcemy osiągnąć.

*
System generacji (generative system)

W roku 1995 Michael McMaster zaproponował jeszcze jedną kategorię - system generacji (coś innego niż system integracji), który mógłby być reprezentowany przez następującą sytuację: dwoje ludzi spotyka się, żeby stworzyć coś, o czym w momencie spotkania jeszcze nawet nie myśleli.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:57:37

10341
Warto zauważyć, że współczesna ekonomia charakteryzująca się prawem "kup teraz, zapłać później" ma tendencję do zmiany systemu wymiany na system groźby w czasie dokonywania transakcji. Kiedy staramy się coś nabyć na kredyt, w zamian zapewniamy, że resztę należności uiścimy później. Mamy tu klasyczny system wymiany - umawiamy się, że dostajemy jakieś dobro, a oddajemy pieniądze. Gdy już mamy to, co chcieliśmy mieć (za 10% ceny), system zmienia się, a bank stwierdza, że jeśli będziemy spłacać raty w terminie, to nie odbierze nam nabytego towaru - jest to już w istocie system groźby.
System pracownik/pracodawca równie często transformuje z systemu wymiany w system groźby. Pracownik jest najmowany na zasadzie wymiany - pracodawca zapłaci (ile chce pracownik), jeśli pracownik wykona pewną pracę (którą wskaże pracodawca). Gdy pracownik jest już zatrudniony, sytuacja się zmienia - jeśli pracownik będzie robić to, czego żąda od niego pracodawca, to nie zostanie przez niego wyrzucony.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:57:06

10340
*
System groźby (threat system)

System groźby, to taki system, w którym jeden element nie robi nic, jeśli drugi element nie robi czegoś innego. Wyścig zbrojeń jest tu dobrą ilustracją. W tym szczególnym przypadku wzajemne oddziaływania prowadzą do swoistej intensyfikacji obu elementów systemu. Ponieważ każda ze stron oświadczyła stronie drugiej: "Jeśli zaczniecie wojnę, zniszczymy was", aby uwiarygodnić taką groźbę, obie strony musiały kontynuować rozbudowę armii. Mamy tu więc przykład państw pędzących na złamanie karku w kierunku, którego żadno z nich w rzeczywistości nie chce.

Np. jeśli ktoś nie będzie robić tego, czego ja nie chcę, żeby robił, wtedy ja nie zrobię tego, czego nie chce ta osoba. Innymi słowy, jeśli ktoś będzie robić to, co chcę żeby robił, wtedy ja nie zrobię tego, czego ta osoba nie chce.

*
System wymiany (exchange system)

Ekonomia kapitalistyczna jest bardzo dobrym przykładem systemu wymiany. Elementy systemu zaopatrują inne elementy w dobra i usługi w zamian za pieniądze albo jakieś inne dobra i usługi.

Np. jeśli ktoś będzie robić to, co chcę żeby robił, wtedy ja zrobię coś, czego chce ta osoba. Inaczej:
jeśli ja będę robić to, co owa osoba chce żebym robił, spodziewam się, że ona zrobi to, czego chcę ja.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:55:53

10339
Klasyfikacja Bouldinga

Ekonomista Kenneth Boulding, jeden z założycieli "The Society for General Systems Theory", w swojej książce "The World as a Total System" ('Świat jako totalny system'), zdefiniował pięć ułożonych w hierarchii ewolucyjnej zgeneralizowanych klas systemów, które najprawdopodobniej obejmują wszystkie szczegółowe przypadki.

*
System pasożyta (parasitic system)

Jest to system, w którym pozytywny wpływ jednego elementu na drugi daje negatywny wpływ tego drugiego na element pierwszy.

Np. dostaję od kogoś rzecz pozytywną, a odwzajemniam się jedynie negatywną odpowiedzią;
w istocie więc żeruję na tej osobie.

*
System zdobyczy/drapieżnika (prey/predator system)

W tym typie systemu elementy są istotnie zależne od siebie w ten sposób, że ilość jednego elementu determinuje ilość drugiego elementu. Przykładem może tu być system złożony z lisów i królików. Pomimo tego, że lis może zaszkodzić istnieniu pojedynczego królika, lis jest "instrumentem" utrzymującym "zdrowie" całej populacji królików.

Np. będę na kimś żerował nawet wtedy, gdy moja egzystencja zależy od istnienia tej osoby.


ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:55:02

10338
Systemy otwarte oraz zamknięte.

Systemy mogą być charakteryzowane jako zamknięte lub otwarte. System zamknięty, to system, który do utrzymania swojego istnienia nie wymaga żadnych interakcji z otoczeniem. Przykładami takich systemów są (najprawdopodobniej) atomy i molekuły. Systemy mechaniczne z reguły są również systemami zamkniętymi. Systemy otwarte w celu utrzymania swojego istnienia muszą oddziaływać na otoczenie oraz odbierać bodźce z niego płynące. Ludzie są systemami otwartymi - pobierają z otoczenia pożywienie i wodę, oddają zaś do otoczenia produkty zbędne, śmiecie. (Ludwig von Bertalanffy, w roku 1927, jako pierwszy zaproponował, że organizm ludzki powinien być traktowany jako system otwarty.)

Każdy system rozważany w dostatecznie dużym kontekście może być uważany za system zamknięty. Dość często bardziej odpowiednie jest rozważanie systemu jako podsystemu jakiegoś systemu nadrzędnego (nadsystemu), z którym to musi w pewien sposób współdziałać. Wtedy wzięcie pod uwagę całego nadsystemu jest konieczne dla zrozumienia działania podsystemu. Wszystkie systemy są podsystemami większych systemów i równocześnie same składają się z podsystemów.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:53:30

10337
Z ideą systemu jest związane prawo zwane "pojawianiem się" (emergence). Dzięki wzajemnym interakcjom między elementami systemu powstają właściwości tego systemu, których w żaden sposób nie udałoby się odnaleźć wśród właściwości pojedynczych, rozdzielonych jego elementów.
Można przecież badać wodór i tlen jako zupełnie oddzielne substancje, a nigdy nie odkryć istnienia i cech wilgotności! Wilgotność bowiem jest pojawiającą się właściwością wzajemnej interakcji między wodorem i tlenem, gdy te reagując ze sobą tworzą znaną powszechnie formę molekularną zwaną wodą. Jest więc konieczne przestudiowanie systemu (w tym wypadku - molekuły wody), by mieć pojęcie o wilgotności. Studiowanie obu elementów molekuły wody z osobna nie doprowadzi w żaden sposób do jej zrozumienia. Mamy tu do czynienia z ideą synergii - całość to coś więcej niż zwykła suma jej elementów składowych.

Dochodzimy w istocie do koncepcji przeciwnej analizie, która w celu uproszczenia badań, dzieli rzeczy na mniejsze fragmenty, a przez to niesie ze sobą ryzyko potencjalnej utraty najważniejszych właściwości systemu oraz możliwość pozbawienia badacza pełnego zrozumienia problemu. Owszem, analiza jest ważną techniką, ale równoczesne stosowanie odmiennej metody - nazywanej anasyntezą (anasynthis) - jest również usprawiedliwione. Anasynteza, będąc studium całości i części równocześnie, daje nadzieję na stworzenie pełnego i adekwatnego do rzeczywistości zrozumienia dowolnego problemu.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:52:52

10336
Prawdę mówiąc, jest tylko jeden system - WSZECHŚWIAT - a wszystkie inne systemy są w rzeczywistości jedynie podsystemami tego większego systemu. Gdy zatem poszukujemy wzajemnych interakcji, ważne jest ścisłe określenie, gdzie należy zakreślić granice ograniczające nasze rozważania. Czyniąc to, zawsze musimy pójść na pewne ustępstwa. Jeśli zbytnio zawęzimy dziedzinę rozważanych interakcji, obszar brany przez nas pod uwagę może być tak wąski, że pominie kilka naprawdę ważnych dla zrozumienia systemu zależności. Jeśli zaś obierzemy zbyt szeroką dziedzinę interakcji, rozważany system okaże się tak złożony, że nasze możliwości poznawcze utkną w samym środku rozumowania. Nie istnieje oczywiście żadna matematyczna formuła mówiąca jak szeroką dziedzinę należy obrać. Jeśli udaje nam się osiągnąć jakieś konkretne, sensowne rezultaty, przyjmujemy, że nasza dziedzina jest dostatecznie dobra.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:51:33

10335
System

Powróćmy raz jeszcze do sformułowania definicji systemu. Samo słowo system ma prawdopodobnie więcej rozmaitych znaczeń niż jakikolwiek inny współcześnie używany wyraz. Definicję, którą tu przedstawiam, zawdzięczamy australijskiemu biologowi Ludwikowi von Bertalanffy:

"System jest rzeczą utrzymującą swoje istnienie dzięki wzajemnym interakcjom
zachodzącym między elementami tworzącymi ten system."

Kluczową częścią tej definicji jest wyrażenie "wzajemne interakcje", wskazujące na relacje, które występują między elementami systemu i utrzymują jego istnienie w czasie. System jest zatem czymś zgoła różnym od stosu, czy zbioru rzeczy.

Powyższa definicja systemu implikuje coś więcej niż tylko zwykłe zjawisko przyczyny i skutku. Bowiem wskazuje ona na fakt, że nie tylko element A oddziałuje na element B, ale również element B oddziałuje na A. Przykładami systemów (wymieniam według wzrastającej złożoności) są: cząstka elementarna, atom, molekuła, komórka, organ, człowiek, społeczność, naród, świat, system słoneczny, galaktyka, kosmos.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:51:12

10334
Musimy zmienić paradygmat działania. Ten notatnik służy jako konspekt dla reformy. Polityka jest również dzidzina, dla której ma zastosowanie teoria nauki i systemów bowiem:

Wszechświat jest!

Dla niektórych ludzi wielkie znaczenie miało i ma zrozumienie jego genezy. Teraz jednak zastanowimy się nad inną znaczącą kwestią: "Jak on działa?".

Myślenie systemowe jest, bardziej niż cokolwiek innego, pewnym "ustawieniem" umysłu, mającym na celu zrozumienie, jak rzeczy działają. Jest to perspektywa wykraczająca poza zdarzenia, a zmierzająca w kierunku poszukiwania wzorów zachowań i podstawowych systemowych relacji odpowiedzialnych za opisane zachowania oraz zaobserwowane zdarzenia. Myślenie systemowe obejmuje całościowe widzenie świata. Myślenie systemowe implikuje, że podstawa zrozumienia leży w interpretacji relacji wewnątrzsystemowych, relacji odpowiedzialnych za sposób działania systemów, relacji, których rezultatem są wzory zachowań i zdarzenia, które spostrzegamy.
Descartes i Bacon zaopatrzyli nas w analityczne struktury rozumowania oraz w metodę naukową. Newton, wraz z odkryciem praw ruchu i grawitacji, dał nam paradygmat świata jako mechanizmu zegarowego, paradygmat, który jest nie tyle błędny, co raczej niekompletny. Paradygmat newtonowski obejmuje zasadniczo linearne relacje przyczynowo-skutkowe. Niestety nie pozwala to na zrozumienie, jak rzeczy naprawdę działają.

Gdy przekroczymy ów paradygmat newtonowskiego świata, a zajmiemy się badaniem wzorów zachowań oraz systemowych relacji pomiędzy elementami systemów, dojdziemy do znacznie lepszego zrozumienia natury działania wszechświata.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:49:08

10333
Zgromadzona wiedza potwierdza stwierdzenie poniżej. Dopoki nie wprowadzi się sposobu zarządzania metodami logiki matematycznej nigdy nie doprowadzimy do perfekcji społecznej. No cóż ludzie inteligentni tworzą sobie sami środowisko.

Nie ejstem malkontentem tylko nawołuję do rozsądku. Jeśli idzie o słuchanie jest dla mnie zbyt wolnym sposobem komunikacji jako supergeek z maxymalną prędkościa łącza nie musze tracic czasu na słuchanie kogokolwiek poza przyjaciółmi i rodziną.

NAJWAŻNIEJSZA JEST RODZINA. I SYSTEM TRZEBA USTAWIĆ NA JEDEN CEL. PROMOCJĘ RODZINY. NAJGŁUPSZY MATOŁEK TEMU NIE ZAPRZECZY. INTERNET SŁUŻY TEMU CAŁKIEM NIEŹLE pomimo dostępności dla ludzi o niskim poziomie etyki i wiedzy.


Ludwig von Bertalanffy zasugerował, że istnieją pewne podstawowe struktury, które są w pewien sposób niezależne od gałęzi nauki, i które w każdej z nich działają w ten sam sposób. Zatem, jeśli nauczylibyśmy się rozumieć te struktury oraz nimi operować, przejście od jednej dyscypliny nauki do drugiej byłoby ułatwione dzięki temu, że stosunkowo duża część wiedzy powinna się okazać wspólna wszystkim dziedzinom nauki.

Było to założenie, które dało podstawy Ogólnej Teorii Systemów.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:45:31

10332
Dla pierwszego cyklu

pierwsze oddziaływanie systemu A
reakcja systemu B na bodziec

Dla drugiego cyklu

reakcja systemu A na bodziec
reakcja systemu B na bodziec

itd.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:38:27

10331
Sprzężenia

Systemy, niezależnie od zajmowanego miejsca w kosmicznej hierarchii, mogą być ze sobą powiązane, tj. mogą na siebie oddziaływać. Oddziaływania te, dokonujące się dzięki przepływowi sygnału informacyjnego pomiędzy wyjściem jednego systemu a wejściem drugiego, nazywa się sprzężeniem. Istnieją dwa rodzaje sprzężeń: sprzężenia proste - gdy jeden system oddziałuje na drugi, sprzężenia zwrotne - gdy dwa systemy oddziałują na siebie wzajemnie.

Jak się okazuje sprzężenia zwrotne bardzo dobrze nadają się zarówno do opisu zjawisk zachodzących w otaczającej nas przyrodzie, jak i do objaśnienia zachowań i reakcji całych społeczeństw, czy wreszcie do opisu prozaicznej sąsiedzkiej kłótni. Ponieważ rozmaite oddziaływania między systemami można rozpatrywać jako zjawiska dyskretne, ich matematyczny opis można bardzo uprościć wprowadzając następujące terminy:

BODZIEC (S)- oddziaływanie wejściowe systemu
REAKCJA (R)- oddziaływanie wyjściowe systemu
REAKTYWNOŚĆ (r)- stosunek reakcji systemu do działającego na niego bodźca:

co jest równoważne równaniu:

Aby jeszcze bardziej uprościć rozważania przyjmujemy, że dwa sprzężone ze sobą systemy oddziałują na siebie na przemian, tzn. po wyemitowaniu przez pierwszy system informacji wyjściowej "czeka" on na nadejście informacji wejściowej (dla niego) wysłanej przez drugi system. Dzięki takiemu podejściu można dla potrzeb modelu zorganizować wzajemne oddziaływania dwu sprzężonych systemów w cykle, gdzie jeden cykl obejmuje transformację informacji i emisję sygnału wyjściowego przez system A w kierunku systemu B oraz transformację otrzymanej informacji i emisję sygnału wyjściowego przez system B w kierunku systemu A. W zapisie matematycznym otrzymujemy odpowiednio:
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:37:44

10330
Z punktu widzenia przepływu informacji między systemami w każdym systemie wyróżnia się wejście - miejsce, w którym do systemu dochodzi oddziaływanie otoczenia (lub innego systemu), oraz wyjście - miejsce, w którym z systemu wychodzi oddziaływanie na otoczenie (lub inny system). Każdy system jest zatem przetwornikiem oddziaływań, nawet jeśli "wygasza" wszelki sygnał wejściowy.

Aby wspomniane już podejście systemowe dawało poprawne rozwiązania wszystkich problemów, muszą być spełnione następujące warunki:

* system musi być ściśle określony,
* systemy muszą być rozłączne,
* ewentualny podział systemu na podsystemy musi być zupełny,
* w całym toku rozważań przyporządkowanie poszczególnych elementów do odpowiednich systemów nie może się zmieniać.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:36:18

10329
System w cybernetyce jest tym, czym liczba w matematyce. System definiuje się następująco: system to zbiór elementów i relacji zachodzących między tymi elementami oraz między ich właściwościami, czyli zbiór elementów wyróżnionych ze względu na zachodzące między nimi powiązania. Wyrażając to językiem bardziej filozoficznym można powiedzieć, że system jest rzeczą (bytem) utrzymującym swoje istnienie dzięki wzajemnym interakcjom zachodzącym między elementami tworzącymi ten system.

Wszystkie relacje w danym systemie określa się terminem struktura systemu.

Jak łatwo zauważyć, wypracowana przez cybernetykę metoda systemowego podejścia do rozwiązywania problemów - rzeczywistość traktuje się jako zbiór rozmaitych systemów - pozwala badać wszystko, o czym można powiedzieć, że składa się z pewnej liczby powiązanych ze sobą elementów. Wyodrębnienie jakiegoś systemu jest równoznaczne z podziałem rzeczywistości na dwa systemy: system wyodrębniony oraz otoczenie (wszystko to, co do wyróżnionego systemu nie należy). Oczywiście we Wszechświecie można wyróżnić ogromną liczbę systemów. Ponadto, każdy system może być elementem innego systemu* i wtedy określa się go podsystemem, zaś system, w skład którego wchodzą elementy same będące systemami nazywa się nadsystemem.


ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:35:54

10328
Dzięki metodom rozwiniętym przez cybernetykę możliwe stało się opisanie zjawisk do tej pory wymykających się tradycyjnym sposobom ścisłego opisu matematycznego, np. zachowania poszczególnych ludzi, całych społeczności czy wreszcie działania złożonych struktur poznawczych organizmów żywych.

* Za twórcę cybernetyki uważa się amerykańskiego matematyka Norberta Wienera, profesora Massachusetts Institute of Technology, który w swojej książce "Cybernetics or Control and Communication in the Animal and the Machine" (1947) (Cybernetyka, czyli sterowanie i komunikowanie w zwierzęciu i w maszynie - wyd. pol. 1971) sformułował podstawowe pojęcia oraz zakres cybernetyki.

System
System w cybernetyce jest tym, czym liczba w matematyce...

Sprzężenia
Systemy, niezależnie od zajmowanego miejsca w kosmicznej hierarchii, mogą być ze sobą powiązane, tj. mogą na siebie oddziaływać...

Twierdzenia dotyczące systemów sprzężonych (1)
Rozważając proste równania opisujące sprzężenie zwrotne można przedstawić dziesięć twierdzeń opisujących zachowanie się sprzężonego układu...

Twierdzenia dotyczące systemów sprzężonych (2)
c.d...

MYŚLENIE SYSTEMOWE
Ludwig von Bertalanffy zasugerował, że istnieją pewne podstawowe struktury...
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:34:35

10327
W filozofii i klasycznej filozofii przyrody przez wieki wyróżniano substancję rzeczy oraz próbowano wyjaśnić powiązania, jakie zachodzą między jednostkowymi substancjalnymi przedmiotami. Starano się ponadto odpowiedzieć na pytanie czym jest substancja, czym rzeczy są same w sobie i w jaki sposób jedna rzecz oddziałuje na drugą. W nauce i filozofii współczesnej coraz więcej uwagi poświęca się organizacji - bada się strukturę rozmaitych zbiorów rzeczy i zdarzeń usytuowanych w czterowymiarowej przestrzeni znanego nam wszechświata, a także sposób, w jaki przekazywana jest pomiędzy nimi informacja. Tu właśnie pojawiła się cybernetyka* - nauka zajmująca się problemami interdyscyplinarnymi i proponująca rozwiązania pasujące do wielu wąskich dziedzin współczesnej nauki - nauka o sterowaniu i związanym z nim przetwarzaniu informacji oraz o zachowaniu się systemów. Wprowadziła ona do języka nauki ogólną terminologię umożliwiającą porozumienie między specjalistami z rozmaitych monodyscyplin.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:34:14

10326
Za twórcę cybernetyki jako samodzielnej dyscypliny naukowej uważa się amerykańskiego matematyka Norberta Wienera. Jego praca Cybernetics or Control and Communication in the Animal and the Machine, wydana w 1948 roku jest klasycznym dziełem w tej dziedzinie. Wiener dowiedział się o tym, że termin został wcześniej zaadaptowany przez Ampera dopiero po wydaniu pracy.

Cybernetykę można podzielić na dwie gałęzie:

* Cybernetykę teoretyczną, która bada ogólne zasady działania systemów bez odwoływania się do konkretnych obiektów fizycznych. Powstała na pograniczu biologii i matematyki, czerpiąc z wielu odrębnych dziedzin jak:
o logika matematyczna
o teoria sterowania, teoria regulacji
o teoria systemów
o teoria informacji, informatyka
o teoria gier
o teoria decyzji
o teoria automatów abstrakcyjnych
o teoria sieci neuronowych
* Cybernetykę stosowaną, która zajmuje się praktycznymi zastosowaniami ogólnych praw cybernetyki teoretycznej. Jej najważniejsze działy to:
o cybernetyka techniczna – automatyczne sterowanie maszynami, procesami technologicznymi
o cybernetyka ekonomiczna – automatyzacja i optymalizacja diagnostyki, planowania i zarządzania
o biocybernetyka – wykorzystanie praw cybernetyki w biologii i medycynie

ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:32:09

10325
Cybernetyka (gr. kybernetes "sternik; zarządca" od kybernán "sterować; kontrolować") – nauka o systemach sterowania oraz związanym z tym przetwarzaniu i przekazywaniu informacji (komunikacja).

Chris Lucas: "Cybernetics is the science of effective organization, of control and communication in animals and machines." (Cybernetyka jest nauką o efektywnej organizacji, mechanizmach kontroli i komunikacji u zwierząt i maszyn)

Uważa się, że w obecnym znaczeniu jako pierwszy terminu tego użył André Marie Ampère w Eseju o filozofii nauki, albo analitycznym przedstawieniu naturalnego podziału wiedzy ludzkiej, choć jeszcze starożytni Grecy rozszerzyli znaczenie poza sterowanie statkiem. W języku polskim po raz pierwszy u filozofa Bronisława F. Trentowskiego w pracy Stosunek filozofii do cybernetyki, czyli sztuki rządzenia narodem z 1843 roku.

Cybernetyka analizuje (odnajduje) analogie (homologie) między zasadami działania organizmów żywych, układów społecznych (społeczności) i maszyn (holizm), odkrywa ogólne prawa wspólne dla różnych nauk i umożliwia przenoszenie tych praw z jednej dziedziny na drugą; jest więc nauką interdyscyplinarną, znajdującą wiele zastosowań praktycznych. Uznaje się ją często za jeden z nurtów w tzw. badaniach systemowych.


ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:31:44

10324
* Inteligencja to konstrukt teoretyczny odnoszący się do względnie stałych warunków wewnętrznych człowieka, determinujących efektywność działań, wymagających procesów poznawczych. Warunki te kształtują się w wyniku interakcji genotypu, środowiska i własnej aktywności człowieka. (Strelau)
* Inteligencja to ogólna zdolność adaptacji do nowych warunków i wykonywania nowych zadań (Stern)
* Inteligencja to właściwość psychiczna, która przejawia się we względnie stałej, charakterystycznej dla jednostki efektywności wykonywania zadań (Tiepłow)
* Inteligencja to zdolność rozwiązywania problemów (Piaget)
* Inteligencja to dostrzeganie zależności, relacji (Spearman)
* Inteligencja to zdolność uczenia się (G. Ferguson)
* Inteligencja to to, co mierzą testy inteligencji (E. Boring)
* Inteligencja to zdolność do aktywnego przetwarzania informacji, przekształcania ich z jednej formy w inną poprzez operacje logiczne - w tym sensie inteligentne są komputery, a nawet zwykłe kalkulatory.
* Inteligencja to zdolność do aktywnego przetwarzania informacji w celu lepszego przystosowywania się do zmiennego środowiska. Tak rozumianej inteligencji nie posiadają komputery (bo nie przetwarzają informacji na własne potrzeby) ale posiadają ją zwierzęta, np. owady. Taką inteligencją wykazywałaby się maszyna, która np. w lesie albo na ulicy potrafiłaby samodzielnie przetrwać i zdobywać źródła energii.
* Inteligencja to zdolność do przetwarzania informacji na poziomie abstrakcyjnych idei (np. umiejętność dokonywania obliczeń matematycznych lub gry w szachy). Taką inteligencję również posiadają komputery (sztuczna inteligencja).
* Inteligencja to zdolność do twórczego, a nie tylko mechanicznego przetwarzania informacji, czyli tworzenia zupełnie nowych pojęć i ich nieoczekiwanych połączeń. Tę umiejętność wykorzystują, a być może posiadają tylko niektórzy ludzie.

ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:08:20

10323
Inteligencja, intelektualiści - określenie warstwy społecznej żyjącej z pracy umysłu, wykształconej ostatecznie w XIX wieku głównie ze stanu mieszczańskiego i zubożałej szlachty. Tradycyjnie inteligencja obejmowała nauczycieli, lekarzy, artystów, inżynierów i czasami też urzędników, obecnie - osoby zajmujące pozycje zawodowe, wymagające wyższego wykształcenia.

Pojęcie inteligencja pochodzi od wyrazu łac. inteligentia, ktory oznacza, najogólniej mówiąc, zdolność pojmowania natury rzeczy właściwą Bogu, a w ograniczonej mierze człowiekowi, jako jedną z władz poznawczych. Przez język francuski przyswojony został wyraz intelligence na przełomie XVIII i XIX w., ale upowszechnił sie dopiero po 1830 r.

Psychologia za dowód wykształcenia się inteligencji - warstwy społecznej uważa tzw. efekt Flynna, zaobserwowany systematyczny wzrost średniej inteligencji od czasu rewolucji przemysłowej. Nowe badania w warunkach polskich, prowadzone przez śląskich psychologów wśród młodzieży gimnazjalnej dowodzą jednak wystąpienia trendu sekularnego, polegającego na obniżaniu się ilorazu inteligencji u najmłodszych grup społeczeństwa.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:07:38

10322
lubie sluchać wiersz Baczyńskiego Prymityw

rymityw

Już nie umiem mówić, a wasze słowa - śrut,
szeleszczą jak środek różowej muszli - obojętne.
Przecież upływa zielona krew ziemi, strach i głód,
a zwierzęta chodzą po ziemi jak niebo piękne.
Bóg jest najprostszy - przybliżone morze wschodu.
Nie ma tajemnic. Żółty piasek, woda i ogień,
gdzie schodzą wilki szare jak sen śniony na ławce ogrodu,
a kwiaty płyną przeze mnie jak przez szybę, gdzie kwitnące głogi.
Gdzie kwitnące głogi - polana, a cienie szerokie jak deski.
Wiatr zrywa czapkę włosów pełną, ptaków i trawy.
Przez ten krajobraz rysowany drzewami jak kreski
podchodzę. do ciebie jak do pięknej zabawy.
Nigdy nie widziałem ludzi, znam kilkoro dzieci,
i zwierzęta mocne, sierść ich pachnie nocą i zielenią ostrą.
Myśli to ptaki schwytane na drzewie mądrości. Naprzeciw
wylegają nam stada zwierząt drogą z najprostszych prostą.
Oto jesteś. Księżyc rozcina nas na ludzi i cienie,
a za nami krucjaty skrzywdzonych zwierząt.
Na tym pagórku staniemy nadzy i zdziwieni:
nad rzeką, ujrzani przez sen pierwotny, przez myśl skrzypiącą jak piach,
geometrzy zmęczeni, słońce zalewa oczy, krają ziemię i mierzą
10 listopad 1940 r
ham

czas wpisu: 2006-02-05 19:05:48

10321
co to za nawiedzony :" ham" ładuje tu 20 postow jeden za drugim ? to chyba taki prymityw co lubi mowic ale nie lubi sluchac?
edzio

czas wpisu: 2006-02-05 16:29:18

10320
a cio to " lewactwo" ?
mały miecio

czas wpisu: 2006-02-05 16:25:55

10319
pozdrowienia dla Was od Nas

Śmierć lewactwu !
ham

forum.o2.pl/temat.php?id_p=4706602
czas wpisu: 2006-02-05 14:38:36

10318
no dobra chłopaki i dziwczyny - rzeczywiście jeszcze w Iranie nas nie było a w Iraku zostaniemy na wieki wieków amen.

wszystko jasne - jasne - musimy w tym gównie zaprowadzic porządek. Polska poczeka sa ważniejsze sparwy naświecie

celowo przyczynowo jestem dwuznaczny jak Pytia wyrocznia delfijska jesli kto z przypadkowych matołkow rozumie o co chodzi
ham

czas wpisu: 2006-02-05 14:28:59

10317
W Polsce mogę kupić Koran i mieć go w domu na półce. W Arabii Saudyjskiej za posiadanie Biblii mogę dostać 10 lat więzienia. Czy szanujemy z wzajemnością nasze uczucia religijne? Czy kiedy prezydent Iranu oświadcza, że zrobi wszystko aby rozwiązać w tym kraju problem chrześcijan mamy do czynienia z obrazą naszej wiary? Bo mnie obraża fakt poniżania moich braci w wierze w Iranie, mojej świętej księgi i prawa do posiadania zdania innego niż fanatyczni mułłowie. Problem karykatur Boga to problem zakresu wolności naszego świata, czy to się komuś podoba, czy nie. Przeprosiny czynione przez głowy państw i szefów dyplomacji to oznaka, że prawo koraniczne stoi wyżej od naszego. Pan wie, co może być dalej. Nikt jak dotąd nie spalił żadnej ambasady za rysunki satyryczne Boga Żydów i Chrześcijan. I, mam nadzieję, nikt tego nie zrobi. Ale pragnąłbym, aby państwa arabskie zrozumiały, że nie mogą decydować o tym, co jest dla nas dobre, a co złe. My dorastaliśmy do tego wiele lat, i dziś jeszcze popełniamy błędy, ale mamy do nich prawo. Oni też to muszą zrozumieć. Jeśli zaś mamy uznać, że prawo szariatu jest nadrzędne wobec praw cywilizacji zachodnioeuropejskiej będzie to początek końca naszej cywilizacji.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 14:26:38

10316
dzień hańby
Panie ministrze Meller - przepraszał pan nie w moim imieniu. Pańska postawa sprawia że jako Polak czuję wstyd że reprezentuje pan mój kraj na arenie międzynarodowej. Dla mnie jako dla Polaka to dzień hańby.
Nic więcej. W Europie liczy się coś więcej niż tylko parę petrodolarów. Nie upomniał się pan ani razu o prawa wyznawców religii którą nasz rząd epatuje z okazji każdych wyborów w Arabii Saudyjskiej lub w Iranie

Zgadzam się, że przedrukowanie karykatur Proroka może być obrazą dla sporej grupy muzułmanów. Jednak gazeta jest niezależna i jeśli ktoś tu powinien przepraszać to nie Pan, tylko jej wydawcy i właściciele. Wiem, że przeprosiny to piękny gest. Jednak powinien Pan pamiętać że w niektórych krajach to także objaw słabości. A ostatnią rzeczą, na którą mam ochotę to przeświadczenie islamskich fundamentalistów, że Polska jest słaba. Proszę pamiętać, że gdybyśmy zebrali tu wszystko, co może ich urazić w naszym życiu i postępowaniu, trzeba by od razu przejść na Islam i dać się wychłostać. Każde ustępstwo wobec fanatyków może nas drogo kosztować. Dziś przepraszamy za karykaturę, jutro za określenie islamiści, pojutrze za to, że utrzymujemy kontakt z Izraelem i USA, albo za to, że to my dla hecy wybudowaliśmy obozy koncentracyjne, bo holocaust to mit. My uznajemy prawo muzułmanów do swobodnego kultywowania wiary, fanatycy uznają swoje prawo do unicestwienia niemuzułmanów. Jeśli ktoś z wyznawców Proroka zapragnie pomodlić się w Częstochowie zrobi to. Gdy ja przeżegnam się w Arabii Saudyjskiej trafię do więzienia.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 14:26:16

10315
A już sobie wyobrazam, jak ci judzacy na wielka skale lewaccy bydlacy będą wyc z oburzenia gdy muzulmanie kogos w odwecie zamorduja... I wiem, ze tak durne buce jak wy zgonicie wine na arabow, na religie... zas wy jak zawsze jestescie niewinni jak lilija.. wy bandyci bez zasad i honoru... smiecie i moralne wymioty..

A pomyslcie... jak niewyobrazalne wycie by się rozlegalo we wszystkich lewackich mediach (a maja w swoich lapach około 95% wszystkich mediow) gdyby ktos odwazyl się cokolwiek powiedziec na zyda lub pedala... Wg tych obludnikow lewackich każdy zyd i pedal oraz lewak jest nieskazitelny i nie wolno na niego nic powiedziec, bo od razu przykleia ci etykietke.. zas można dowolnie ponizac katolikow, muzulmanow i innych ludzi wierzacych... bo dla tej Nowej Oswieconej Rasy Panow jestesmy 5 kategoria ludzi.. smieciami których można bezkarnie kopac, ponizac wysmiewac czy zohydzac wartosci naszy@@@cow...

ham

czas wpisu: 2006-02-05 14:24:06

10314
e szm... lewackie bez zasad nie uszanuja niczego.. naigrawaja sie z muzulmanow raniac ich uczucia religijne.. a pozniej obludnie udaja ze nie rozumieja dlaczego muzulmanie broniac sie przed zachodnia indoktrynacja.. przed narzucaniem im obcych sobie zasad i wartosci, buntuja sie i nie majac innego wyboru uciekaja sie do akcji terrorystycznych... Ale.. pozniej takie bezmyslne buce jak wy powiedza ze przyczyna wojen na swiecie sa religie... nie ci co bezczelnie rania ich uczucia... prowokujac do zemsty... tylko zwala wine, jak zawsze, ci potomkowie ludobojcow na innych... w tym przypadku na muzulmanow...

Wszedzie... nie tylko w Polsce, ale jak widzicie rowniez w europie zachodniej lewacy za wszelka cene staraja sie sklocic nie tylko wlasne spoleczenstwa ale i inne narody wobec siebie... Nierozliczenie tej zbrodniczej szaranczy doprowadzilo do tego, ze niewyobrazalna bezczelnosc i przeogromna pycha oraz poczucie bezkarnosci... doprowadza do takich niewyobrazalnych wprost ekscesow ponizania innych narodow...
ham

czas wpisu: 2006-02-05 14:23:28

10313
Normalni ludzie mają coś cennego. Dla jednych jest to religia, inni poświęcają się dla gołębi pocztowych. Ale po tym świecie chodzi stado barbarzyńców, którzy deptają wszystko tak dla draki, tak aby był ruch w interesie, może nowy temat do gazety A MOŻĘ NOWA WOJNA.
Czy Wy nie widzicie, że to może być preludium do krucjaty na Iran.
Dobrze więc, że Premier przeprosił, chyba nie chcecie iść na wojnę do Iranu?
Zawsze mnie dziwiło, dlaczego pismaki mają prawa emerytalne jak górnicy. Górnicy to kopią węgiel, a pismaki kopią (kpią) dobre obyczaje. Zawsze tak było, że jakiś wpływowy dupek im każe zrobić plugastwo a oni już zwarci i gotowi. A jakby coś to atak na demokrację, czy system wartości. Nie chcę krakać, ale przegieli i wreszcie ten drugi koniec kija wam się dobierze do dupy. A może niech za@@@ają, jak my wszyscy do 65-ki (ma się rozumieć pismaki). Myślę, że pora zrewidować ich socjal, przecież mamy wolny rynek nie komunę i naszą biedną Polskę nie stać na utrzymywanie prowokatorów, wazeliniarzy i darmozjadów chodzących na pasku naszych byłych zaborców.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 14:22:53

10312
nie daleko pada GóWno od GóWna

mowa o Judische Zeitung i Michnikach
ham

www.polskakongressen.org/org/spk/storvreta.html
czas wpisu: 2006-02-05 14:12:11

10311
Państywo ma pełnić służebna rolę w stosunku do wTWOJEJ RODZINY - nie masz obowiązku poświecania się dla państwa Kaczyńskich ani państwa Kwaśniewskich - bo i oni nie sa i nie byli męćzennikami tylko z uporem dążyli do administracji.

TWOJA RODZINA JEST WAŻNA nie państwo. Więc jeśli uważasz, że two syn może to powinieni byc pedałem a twoja córka powinna skrobać się z twoich wnucząt - twój wybór ale nie zmuszaj mnie do tego abym podzielał twoje zdanie - mam je w dupie. I mam inny światopogląd. Nie znoszę Żydów, czarnych, pedałów i kurew a ponadto jestem fanatykiem liberalizmu i wolności ale nie kosztem innych bo tam gdzie zaczyna się wolność innych kończy się moja. I nie ingeruję - natomisat wypowiadam sie w formie i w treści jak mi się podoba.

Dlaczego nie lubię Żydów - bo sa zarozumiałymi xenofobami mniejszością - i sami sa źródełm dla prześladowań ale ponadto sa miłymi ludźmi jak nie narzycaja sie. To samo jest ateistów i muzułmanów. Póki nie naruszaja mojego prywatnego świata nie będę sie bronił zaciekle. Ale zabije każdeego kto by chciał skrzywdzić moją rodzinę.

Hitleryzm i komunizm dokonał krzywd. Ale nie jest prawdą, że ich istnienie bylo dialektycznie niezbędne aby świat sie rozwinął - i tak sie rozwija i nic tego rozwoju nie powstrzyma żaden Lepper, żaden Tusk, Kaczyński ani Rokita z Giertychem. To sa tylko pionki, marionertki pchające sie na afisz i paplące stereotypy, które ludzie chcieliby niektórzy usłyszeć - ja mam w dupie co debile chcą słyszeć wiem co inni myślą jak ja tak samo dlatego sobie notuję.

To nie jest strona ZA kimkolwiek czy czymkolwiek i tylko PRZECIW wszystkiemu co durne i zakłamane.

Debilkom dajemy klapsa i cukierla do polizania u ich własnej mamusi - spierdalajcie lewaki.


ham

czas wpisu: 2006-02-05 14:06:07

10310
now eic dobrze wracam do celowości i przyczynowości - przynajmnieje mojej na tej stronie. Przyczyną zła jest głupota. Celem zdobywanie wiedzy dla osiągnięcia dobra.

Zbijamy głupotę i jak Sokrates staram się na tej stronie pomóc z kompanionami innym zrozumieć prawdę.

Z dialektyki Hegla musimy przypomnieć sobie (pamietajmy Hegel nie był marksistą !) system

teza rodzi antyteze a z niej powstaje synteza stającą sie nową teza

jest to algorytm w ewoluicji biologicznej społecznej i politycznej.

Problem polega na tym, że ludzie wciąż wyałamują otwarte drzwi, Po co kiedy to wszystko już było i wszechstronna wiedza chroni przed skutkami głupoty, której sie nie sieje a obficie zbiera.

Polska musi byc zarządzana nowocześnie ajedynym celem etycznym jest maksymalne bogacenie się rodzin. Nikt temu nie zaprzeczy - ale ta wolność musim być snakcjonowanan i respektowaniem przynajmniej dwóch zasad DEKALOGU nie zabijaj i nie kradnij w zyciu gospodarczym. Ponieważ nakazy i zakazy nie funkcjonuja konserwatywny tradycjonalizm nakazuje przymus - ustawowy schemat realizascji i reprseji.


ham

czas wpisu: 2006-02-05 14:05:47

10309
Dialektyka - słowo o trzech znaczeniach.

1. W pierwotnym znaczeniu dialektyka była metodą prowadzenia dysputy filozoficznej, polegającą na "wyciąganiu" z ucznia przez nauczyciela prawdziwych znaczeń i definicji pojęć oraz relacji między nimi. "Wyciąganie" owo odbywało się dwiema technikami: elenktyczną, czyli metodą zbijania twierdzeń przeciwnika poprzez wyprowadzanie z nich konsekwencji doprowadzających w końcu do tezy absurdalnej lub sprzecznej z twierdzeniem pierwotnym, oraz maieutyczną (tzn. położniczą) polegającą na dopomożeniu uczniowi w uświadomieniu sobie prawdy, którą już zna, poprzez umiejętne stawianie pytań; metoda ta zakłada, iż każdy człowiek posiada intuicyjną wiedzę o ideach.
2. W znaczeniu heglowskim dialektyka była swoistym mechanizmem walki sprzecznych idei, będącym podstawowym motorem rozwoju świata i postępu historycznego. Mechanizm ten polegać miał na ciągłym i samoistnym procesie ścierania się sprzecznych idei wg tzw. praw dialektyki. Prawa te można w skrócie ująć w następujący schemat: a) każda teza (idea) ma zawsze swoje przeciwieństwo zwane antytezą, b) mimo że przeciwne, tezy te można uzgodnić poprzez wygenerowanie tezy wyższego rzędu zwanej syntezą, c) dla syntezy można ponownie stworzyć jej antytezę i cały proces zaczyna się od początku.
3. W znaczeniu marksistowskim dialektyka była swoistym mechanizmem ścierania się przeciwieństw naturalnie występujących w materii. Przebieg tego ścierania można opisać podobnie do koncepcji dialektyki Hegla, ale wg Marksa mechanizm ten wynika z natury samych procesów materialnych, a ich opis w formie idei ma charakter wtórny. Mechanizm ten był jednak wg Marksa nieprzezwyciężalny, gdyż immanetnie wpisany w strukturę materii i będący jej integralną częścią.

ham

czas wpisu: 2006-02-05 13:44:05

10308
z punktu celowsci reform dla poprawy bytu nie jest nistotne kto jest prezydentem

moze to byc jakis osobnik wazne jest co trzeba zrobic aby kazdy Polak mial satysfakcję. Przenoszenie swojego niepokoju na partie jest chorobą woli.

NIKT ZA NIKOGO NICZEGO NIE ZROBI. KONFORMIZM I HIPOKRYZJA.

LICZY SIE CEL. CZEGO OCZEKUJEMY ? CZECGO CHEMY. JAK TO OSIAGNIEMY. NIECH PAŃSTWO KACZYŃSCY ROBIĄ TAK ABY NAM BYŁO DOBRZE - nie tylko niektórym.

Trzeba zadbać o to żeby najbiedniejsi mogli zapracować na siebie. Jak ich zostawić samemu sobie to będą jeszcze więcej kradli. i będzie jeszcze więcej wredków i meneli.

Uśmiechy to my mamy w dupie ! A krytykanctwo innych nas śmieszy !

ham

czas wpisu: 2006-02-05 11:45:05

10307
półgłowki, ćwierćinteligenci, zajoby są przydatne do tego aby ustawić rzeczy wedle ich naturalenej hierarchii. w Polsce, zreszta nigdzie na świecie nie ma ideału w USa "biją czarnuchów i sa bezdomni". Niemniej są one magnesem.

Tylko wiedza czyni wolnym. I najważniejsza jest zdolność do podsumowania całej ludzkiej mądrości.

Internet nie jest dla mnie miejscem gdzie można sie produkować czy zabawiać - jest miejscem uzupełniania i wymiany informacji.

Najważnmeijsza jest rodzina Kaczyńskich dla Kaczyńskich i Kwaśniewskich dla Kwąsniewskicg - podobnie jak dla mnie liczy sie tylko moja i zaprzyjźnione rodziny. Z wredkiem i menelem nic mnie nie łączy niech wylewaja swoje frustracje. Ja mam polityke w obecnym wydaniu za oszustwo bo nie rozwiązuje problemów. Droga idzie prosto do celu.

Teleologicznie

teleologia finalizm, pogląd filoz., wg którego przebiegiem zjawisk rządzi nie tylko przyczynowość, ale i celowość; (por. entelechia; witalizm).
teleologiczny odnoszący się do teleologii; celowy; rozpatrujący co pod kątem widzenia celowości.


Etym. - gr. télos 'koniec; granica; cel'; zob. -log; log-; por. autoteliczny, heteroteliczny; talizman.


ham

czas wpisu: 2006-02-05 11:39:04

10306
Dla nieznających angielskiego:

Hierarchia potrzeb (ang. needs hierarchy) – w psychologii - sekwencja potrzeb od najbardziej prymitywnego poziomu potrzeb podstawowych do potrzeb wyższego poziomu, które aktywizują się dopiero po zaspokojeniu niższych.
Piramida potrzeb - model Abrahama Maslowa.

Piramida potrzeb

* Transcendencja (najwyższy poziom, potwierdzanie istnienia istot wyższych) - potrzeby duchowe.
* Samorealizacja (potrzeba posiadania celów, potrzeba spełnienia swojego potencjału) - potrzeby samorealizacji - wyrażają się w dążeniu człowieka do rozwoju możliwości; stanowią środek do zaspokojenia potrzeb fizjologicznych lub reakcje kompensujące niezaspokojenie innych potrzeb.
* Potrzeby estetyczne (potrzeba harmonii i piękna)
* Potrzeby poznawcze (potrzeby wiedzy, rozumienia, nowości)
* Szacunek (potrzeby zaufania do siebie, poczucie własnej wartości, kompetencji, poważania) - potrzeby uznania (szacunku) i prestiżu we własnych oczach i w oczach innych ludzi;
o pragnienie potęgi, wyczynu i wolności,
o potrzeba respektu i uznania ze strony innych ludzi, dobrego statusu społecznego, sławy, dominacji, zwracania na siebie uwagi.
* Przynależność (potrzeby więzi, afiliacji, miłości i bycia kochanym) występują w usiłowaniach przezwyciężenia osamotnienia, eliminacji i obcości, tendencji do nawiązywania bliskich intymnych stosunków, uczestnictwa w życiu grupy, w dążeniach do tworzenia gangów.
* Bezpieczeństwo (zależności, opieki i oparcia, protekcji, potrzeba wygody, spokoju, wolności od strachu) pobudzają do działania, zapewniając nienaruszalność, ujawniają się gdy dotychczasowe nawyki okazują się mało przydatne.
* Potrzeby fizjologiczne (najniższy poziom, jedzenie, woda, tlen, potrzeby seksualne, brak napięcia) gdy nie są zaspokojone, dominują nad wszystkimi innymi potrzebami, wypierają je na dalszy plan i decydują o przebiegu zachowania człowieka.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 11:28:13

10305
WREDKU I MENELU TO SĄ MOJE CZASTKOWE POGLĄDY - MAM POGLĄD NA WSZYSTKO. JESTEM AUTORYTETEM. ALBOWIEM ISTNIEJA PRAWDY NIEPODWAŻALNE PRAWDZIWE DLA WSZYTKICH I TY WREDKU I MENELU CHESZ JEŚĆ SPAĆ I PIERDOLIĆ I TAK ZASPOKAJASZ SIĘ W PSEUDOSAMOESTYMACJI JEDEN Z DRUGIM.

żal mi was. :-)
ham

czas wpisu: 2006-02-05 11:22:47

10304
8. We should teach people that controls are good, and complete abandon is bad. It takes control to improve the quality of life in all areas.
9. We should teach people to transcend the trifling problems and grapple with the serious problems in life. These include the problems of injustice, of pain, suffering, and death.
10. We must teach people to be good choosers. They must be given practice in making good choices.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 11:17:55

10303
The hierarchic theory is often represented as a pyramid, with the larger, lower levels representing the lower needs, and the upper point representing the need for self-actualization. Maslow believes that the only reason that people would not move well in direction of self-actualization is because of hindrances placed in their way by society. He states that education is one of these hindrances. He recommends ways education can switch from its usual person-stunting tactics to person-growing approaches. Maslow states that educators should respond to the potential an individual has for growing into a self-actualizing person of his/her own kind. Ten points that educators should address are listed:

1. We should teach people to be authentic, to be aware of their inner selves and to hear their inner-feeling voices.
2. We should teach people to transcend their cultural conditioning and become world citizens.
3. We should help people discover their vocation in life, their calling, fate or destiny. This is especially focused on finding the right career and the right mate.
4. We should teach people that life is precious, that there is joy to be experienced in life, and if people are open to seeing the good and joyous in all kinds of situations, it makes life worth living.
5. We must accept the person as he or she is and help the person learn their inner nature. From real knowledge of aptitudes and limitations we can know what to build upon, what potentials are really there.
6. We must see that the person's basic needs are satisfied. This includes safety, belongingness, and esteem needs.
7. We should refreshen consciousness, teaching the person to appreciate beauty and the other good things in nature and in living.

ham

czas wpisu: 2006-02-05 11:17:36

10302
Maslow describes self-actualization as a person's need to be and do that which the person was "born to do." "A musician must make music, an artist must paint, and a poet must write." These needs make themselves felt in signs of restlessness. The person feels on edge, tense, lacking something, in short, restless. If a person is hungry, unsafe, not loved or accepted, or lacking self-esteem, it is very easy to know what the person is restless about. It is not always clear what a person wants when there is a need for self-actualization.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 11:15:18

10301
Physiological Needs
These are biological needs. They consist of needs for oxygen, food, water, and a relatively constant body temperature. They are the strongest needs because if a person were deprived of all needs, the physiological ones would come first in the person's search for satisfaction.

Safety Needs
When all physiological needs are satisfied and are no longer controlling thoughts and behaviors, the needs for security can become active. Adults have little awareness of their security needs except in times of emergency or periods of disorganization in the social structure (such as widespread rioting). Children often display the signs of insecurity and the need to be safe.

Needs of Love, Affection and Belongingness
When the needs for safety and for physiological well-being are satisfied, the next class of needs for love, affection and belongingness can emerge. Maslow states that people seek to overcome feelings of loneliness and alienation. This involves both giving and receiving love, affection and the sense of belonging.

Needs for Esteem
When the first three classes of needs are satisfied, the needs for esteem can become dominant. These involve needs for both self-esteem and for the esteem a person gets from others. Humans have a need for a stable, firmly based, high level of self-respect, and respect from others. When these needs are satisfied, the person feels self-confident and valuable as a person in the world. When these needs are frustrated, the person feels inferior, weak, helpless and worthless.

Needs for Self-Actualization
When all of the foregoing needs are satisfied, then and only then are the needs for self-actualization activated.
ham

czas wpisu: 2006-02-05 11:14:59

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!