Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

12100
15. Groźny terrorysta mordujący w zorganizowanej grupie może zawsze zostać wyciągnięty z więzienia przez swoich kompanów w drodze terrorystycznego szantażu. W związku z tym policja mając na uwadze bezpieczeństwo obywateli, w państwie, w którym nie ma kary śmierci, ma tendencje do wystrzelania terrorystów w trakcie akcji, a nie do pojmania ich żywcem. W ten sposób sprawiedliwość przenosi się z sali sądowej na ulicę. A na ulicy dużo łatwiej o pomyłkę niż w sądzie. To jest bardzo niebezpieczne dla sprawiedliwości.

Rozstrzelaliśmy tu symbolicznie Jaruzelskiego za zdradę i zbrodnie. Nadal Kwaśniewski jest dla niego lojalny. Dziedziczy odpowiedzialnośc i te niwykonaną karę śmierci. To jest sprawiedliwe dla politruka.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:33:22

12099
11. W kodeksie karnym musi istnieć kara maksymalna, czyli taka, po wykonaniu której nie można przestępcy już bardziej ukarać. Jedynie kara śmierci spełnia ten warunek. Jest to konieczne by zawsze istniała jakaś większa kara, którą można ukarać przestępcę, niż kara, której w danym momencie podlega. Jeśli karą maksymalną jest dożywocie, to nie ma czym ukarać przestępcę skazanego na tą karę, który zamorduje strażnika w więzieniu. Gdyby nie było kary śmierci, to przestępca skazany na dożywocie byłby całkowicie bezkarny.

12. Kara śmierci za zabójstwo z premedytacją jest karą sprawiedliwą i jest i była stosowana przez człowieka od zawsze niezależnie od rozwoju cywilizacyjnego i obszaru kulturowego. Nikomu nie wolno podważać tak długiej, sprawiedliwej i głęboko ugruntowanej tradycji. Kara śmierci jest karą naturalną i wynika z prawa naturalnego. Kara śmierci jest oddaniem mordercy tego co mu się należy.

13. Kara śmierci może pełnić funkcje lecznicze dla sumienia mordercy. Często zbrodniarz sam uświadamia sobie wielkość swoich zbrodni i domaga się wymierzenia kary śmierci, bo czuje, że tylko ta kara zmyje jego winy. I należy wtedy spełnić jego żądanie, bo jeśli sam traktuje karę śmierci jako pokutę, to zadośćuczynienie jego woli być może pomoże mu w zbawieniu.

14. Kara śmierci i tak będzie zawsze wykonywana przez mafię, która z niczym się nie liczy. Mafia działająca na terenie państwa, które jest od niej dużo łagodniejsze może przejąć większość spraw związanych ze stosowaniem przemocy od tego państwa. Członkowie mafii dokonujący mordów powinni być ze społeczeństwa eliminowani, bo kierować swoją organizacją mogą nawet będąc w więzieniu.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:31:01

12098
5. Kara śmierci jest cywilizowaną formą sprawiedliwej zemsty. Jeśli wolno człowiekowi w stanie natury ścigać i zabić morderców, którzy zabili członków jego rodziny, których miał pod ochroną, to tym bardziej wolno mu ustanowić sądy, które sprawiedliwie ocenią zajście i wydadzą wyrok śmierci zgodnie z powszechnie znanym prawem.

6. Winą za zabójstwo w wyniku wykonania wyroku śmierci nie można obciążać ani prawodawcę wpisującego karę śmierci do kodeksu karnego, ani sędziego wydającego wyrok śmierci, ani kata, który wyrok wykonuje. Pełną winę za to zabójstwo ponosi sam stracony przestępca, który dopuścił się w pełni świadomie czynu zagrożonego karą śmierci.

7. Jeśli nikt nie będzie popełniał przestępstw zagrożonych karą śmierci, to nie będzie w ogóle zabijania w wyniku wykonywania wyroków śmierci. A więc istnienie kary śmierci nie oznacza zabijania, ale oznacza ograniczanie zabijania. Istnienie kary śmierci nie determinuje w sposób konieczny tego, że jakikolwiek wyrok śmierci będzie wykonany, a więc nie determinuje zabijania. Wykonanie wyroku jest zdeterminowane dopiero połączeniem istnienia kary śmierci i zachowaniem się morderców.

8. Większość ludzi czuje się bezpieczniej w państwie, w którym kodeks karny przewiduje karę śmierci za zabójstwo z premedytacją. Dlatego ludzie popierają karę śmierci co potwierdzają liczne sondaże.

9. Z rzetelnie przeprowadzanych statystyk wynika, że istnienie kary śmierci w kodeksie karnym wpływa na zmniejszenie się ilość przestępstw zagrożonych tą karą. Kara śmierci skutecznie odstrasza morderców przed dokonywaniem przez nich rozbojów i napadów z bronią w ręku.

10. Możliwość pomyłkowego skazania przez sąd na śmierć nie jest argumentem przeciw karze śmierci, ale jest to argument za tym, że procedura sądowa powinna być udoskonalana. Możliwość pomyłkowego przekroczenia warunków obrony koniecznej nie podważa sensu prawa do zabicia w samoobronie.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:29:38

12097
Argumenty za karą śmierci.

1. Kara śmierci jest przedłużeniem obrony koniecznej. Jeśli napastnik w wyniku ataku na uczciwego człowieka ryzykuje własnym życiem, które może stracić w wyniku udanej obrony koniecznej, nawet jeśli sam nie będzie winnym żadnego zabójstwa, to tym bardziej powinien być zagrożony utratą życia w sytuacji, gdy jego atak się powiedzie i zamorduje swoją ofiarę. Kara śmierci daje dodatkowe możliwości obrony koniecznej, które można wykorzystać w czasie trwania ataku.

2. Kara śmierci daje możliwość bezkrwawej obrony. Jeśli człowiekowi wolno zabić napastnika, który grozi mu śmiercią, to tym bardziej wolno mu bronić się groźbą zabicia. Taka groźba musi być realna, czyli obrońca musi być gotowy ją wykonać gdy napastnik go nie posłucha i taka groźba musi być skuteczna nawet jeśli obrońca zginie.

3. Kara śmierci jest karą zgodną z moralnością. Kościół katolicki w swoim tradycyjnym nauczaniu zawsze akceptował karę śmierci. W przykazaniu "nie zabijaj" słowo "zabić" nie dotyczy zabijania na wojnie i kary śmierci - te formy zabijania były określane innym słowem niż słowo użyte w przykazaniu. Przykazanie dotyczy tylko zabójstwa osoby niewinnej.

4. Kto godzi się na istnienie armii, której żołnierze będą zabijać na wojnie żołnierzy wrogiej armii (czyli będą wykonywać na nich natychmiastową karę śmierci, bez sądu, za atak na państwo), ten musi zaakceptować karę śmierci wydawaną przez sąd za zabójstwo po sprawiedliwym procesie.

5. Kara śmierci jest cywilizowaną formą sprawiedliwej zemsty. Jeśli wolno człowiekowi w stanie natury ścigać i zabić morderców, którzy zabili członków jego rodziny, których miał pod ochroną, to tym bardziej wolno mu ustanowić sądy, które sprawiedliwie ocenią zajście i wydadzą wyrok śmierci zgodnie z powszechnie znanym prawem.

ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:28:40

12096
Kara śmierci
Argumenty za i przeciw stosowaniu kary śmierci


Za:
# odstraszanie potencjalnych przestępców
# uniemożliwienie ucieczki, ewentualnie popełniania dalszych przestępstw w więzieniu
# państwo nie musi płacić za utrzymanie przestępcy skazanego na karę śmierci
# w odczuciu wielu ludzi jest to sprawiedliwa forma zemsty/odpłaty za pozbawienie życia (zasada talionu)


Przeciw:
# sądy nie są nieomylne - w wypadku pomyłki nie można wypuścić człowieka z powrotem na wolność
# może się stać narzędziem popełniania morderstwa (poprzez wprowadzenie sądu w błąd, bądź poprzez celowe, niesprawiedliwe działanie sądu) - mord sądowy
# wiele religii zakazuje odbierania życia, podobnie część teorii filozoficznych, moralnych i etycznych
# kara śmierci jest uważana przez wielu za niehumanitarną
# kara śmierci przekreśla możliwość poprawienia się sprawcy w przyszłości
# dożywotnie pozbawienie wolności wystarcza do odizolowania sprawcy od społeczeństwa
# nie istnieją dowody, że kara śmierci odstrasza, m.in. badania ONZ aktualizowane w roku 2001 wykazały, że NWK nie odstrasza potencjalnych przestępców.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:27:13

12095
Prawica po prostu szanuje wolę mordercy - widać tak samo, jak Kowalski chciał, byśmy go powiesili; jego wola - jego wybór...
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:25:22

12094
Prawicę różni od Lewicy stosunek do człowieka. o ile Lewica traktuje człowieka, jak małe dziecko - Prawica domaga się, by traktować go jako istotę dorosłą i odpowiedzialną. Lewica uwielbia urzędowo zmieniać lub ograniczać decyzje jednostki - Prawica pozostawia wiele swobody i dla decyzji ma szacunek. Jeśli ktoś chce skoczyć z okna, zażywać narkotyki, zawrzeć niekorzystną dla siebie umowę to jego sprawa, a nie władzy państwowej! Lewica, oczywiście, okna zasłania siatkami (jak w więzieniu, nawiasem mówiąc...) narkotyków użycza pod kontrolą (narodowi socjaliści wręcz karzą za ich zażywanie), a umowę (nawet testament!) można próbować unieważnić jako "sprzeczną z interesem społecznym".

Konsekwentnie Lewica ogranicza ludzi tysiącami przepisów utrudniających - jak krowie wejście w szkodę - zejście na złą drogę; Prawica puszcza ich na szeroką i głęboką wodę. I, równie konsekwentnie: Lewica nie karze ludzi zbyt surowo (czy można ukarać śmiercią krowę, nawet jeśli urwawszy się z postronka rozdeptała dziecko???) - natomiast Prawica powiada: masz wolną wolę, jesteś odpowiedzialny - więc za złe uczynki będziemy cię karali.

Jeśli ktoś planuje mord, to wkalkulowuje również to, że za to grozi kara śmierci...

... tu odwołam się do porównania. Przez las biegnie linia kolejowa. Kowalski wie, że w południe przejeżdża nią pociąg. Kładzie mimo to głowę na torach. Ok. 12.00 machina parowa przejeżdża po szynach - i tę głowę mu ucina...

Czy powiemy, że zawinił maszynista? albo budowniczy kolei? Nie: powiemy, że Kowalski chciał, by mu głowę cięto - i tyle. Nikt, poza Kowalskim, nie jest za to odpowiedzialny - nieprawdaż?

Dokładnie to samo jest z karą śmierci: Kowalski wie, że za morderstwo grozi kara śmierci? Wie! Mimo to z zimną krwią morduje. Rusza machina sprawiedliwości - i mu głowę obcina. Koniec dyskusji: ani kat, ani sędzia, ani prokurator nie są temu winni...
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:24:47

12093
2) kara śmierci może być wymierzona wyłącznie za przestępstwo popełnione umyślnie - czyli np. morderstwo z premedytacją.

Karanie - nawet za świadome (ale nie zaplanowane) zabójstwo mija się z celem. Wyobraźmy sobie męża, który zastaje nieoczekiwanie ukochaną żonę z kochankiem; jeśli zabije kochanka (lub nawet oboje) - skazywanie go na karę śmierci mija się kompletnie z celem, gdyż nikogo to nie odstraszy: w momencie popełniania czynu zabójca kompletnie nie zastanawia się, czy za zabójstwo jest dożywocie, kara śmierci czy 10 lat. Nawiasem mówiąc sądy w krajach romańskich potrafią w takich przypadkach zabójcę wręcz... uniewinnić. (Wydaje się to pewną przesadą: zupełny brak kary powoduje czasem, że zabójcę gryzie sumienie - i nawet popełnia samobójstwo; odcierpienie, choćby i symbolicznej, kary "oczyszcza" to sumienie i pozwala wrócić do równowagi; lewica nazywa to "resocjalizacją")

Jeśli natomiast przestępstwo było planowane, kara śmierci bezwzględnie może być - i powinna zostać zastosowana. Rozważymy to bardziej szczegółowo.

ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:22:21

12092
# jeszcze w 1993 roku Komisja kard. Ratzingera potwierdziła, że rządy maja prawo do stosowania kary śmierci - rzecz jasna, w usprawiedliwionych przypadkach.

# Teraz więc słów kilka o tym, w jakich.

Warunki są dwa:

1) kara śmierci może być wymierzona wyłącznie za przestępstwo poważne. Więcej: bardzo poważne. Za morderstwo przede wszystkim. Za zbrodnię zdrady stanu - gdy postępek mógł ściągnąć na kraj wojnę, rewolucję lub inną klęskę, w wyniku czego zginęłoby wiele osób. Za przestępstwo tak poważne, że nie ukaranie go zdecydowanie mogłoby doprowadzić do rozprzężenia porządku w państwie (np. rabunki w okresie grożącym rewolucją).

Motywacja jest prosta: kara śmierci musi być czymś wyjątkowym - w przeciwnym razie przestanie być czynnikiem odstraszającym, co więcej: skazywanie na karę śmierci za drobniejsze przestępstwa mogłoby spowodować, że przestępca w ucieczce mordowałby - gdyż już byłoby mu wszystko jedno...

Tu uwaga odnośnie tradycyjnego systemu brytyjskiego, gdzie za first degree murder kara śmierci była automatyczna; wydaje się, że jest rzeczą słuszną, by mordercy pozostawić cień nadziei: jeśli skruszony odda się w ręce sprawiedliwości i nie będzie groził życiu innych ludzi - może liczyć na łaskę. W przeciwnym razie morderca w obronie życia będzie zabijał - i będą dodatkowe ofiary. Oczywiście, jeśli zezwierzęcona bestia zabija i tak - to trzeba ją zabić. Wyrokiem sądowym, jeśli trafi w ręce wymiaru sprawiedliwości.

ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:21:36

12091
Temat roli kary śmierci w utrzymywaniu porządku publicznego jest dziś niezwykle aktualny. Nastąpiło bowiem zderzenie dwóch rozmaitych postaw. Tzw. "europejczycy" usiłują za wszelką cenę usunąć z europejskich kodeksów karę śmierci - podczas gdy opinia publiczna wypowiada się zdecydowanie za zaostrzeniem sankcji - przy czym w sprawie kary śmierci ok. 67% wypowiada się za jej utrzymaniem, ok. 20% przeciwko, a reszta nie ma wyrobionego poglądu.

Jest to dziwne o tyle, że "europejczycy" są - jak twierdzą - demokratami. W tym jednak przypadku zdecydowanie odmawiają uznania, że "większość ma rację", "głos Ludu - głosem Boga" itd. Mają rację co do zasady: większość nie powinna mieć nic do gadania, bo większość zazwyczaj się myli. Jeśli jednak założyć, że większość nie ma racji w tak prostej - i dla wszystkich zrozumiałej - kwestii jak kara śmierci - to jak zakładać, że większość ma rację w sprawach np. Konstytucji - nieporównanie bardziej skomplikowanych? Kto rezygnuje z referendum w sprawie kary śmierci - ten powinien uczciwie powiedzieć: "Nie jestem zwolennikiem Demokracji!".

Inaczej głosy rozkładają się w parlamentach. Np. w Wielkiej Brytanii zwolenników utrzymania kary śmierci jest procentowo jeszcze więcej, niż w Polsce - natomiast kara śmierci została zniesiona i kolejne kadencje Parlamentu nie potrafią jej przywrócić, choć skutki braku kary śmierci są zatrważające. Wygląda to tak, jak gdyby Masoneria (masonami jest ogromna większość parlamentarzystów - z tym, że we Francji jest to z reguły lewicowy Wielki Wschód - podczas gdy loże brytyjskie są o wiele bardziej zrównoważone politycznie) postanowiła, że zniesie karę śmierci - i traktuje to jako jedno z ważniejszych swoich zadań.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:19:28

12090
Dziesięciu więźniów skazanych na dożywocie („My, żywcem zamurowani” – napisali o sobie) z zakładu karnego w Clairvaux w północnej Francji wystąpiło 16 stycznia z publicznym apelem o „skuteczne przywrócenie kary śmierci”. Świat odebrał to jako krzyk rozpaczy, a jednocześnie zachętę do szerszej refleksji. „Wolimy z tym raz na zawsze skończyć, niż tak pomału dogorywać – pisali więźniowie. – Po tak długim wyroku wyjść stąd mogą w najlepszym razie tylko zgrzybiali starcy i ludzie wewnętrznie zdruzgotani”. (...)

Claude Lucas mówi chętnie, szybko i bez owijania w bawełnę. Nie ma żadnych problemów z doborem słów. (...) „Znosić karę śmierci po to tylko, by zastąpić ją dożywociem wcale nie jest dobrym rozwiązaniem – twierdzi. – Tych dwóch wyroków nie należy traktować jako alternatywy. Kara śmierci jest hańbą dla demokratycznego państwa. Dożywocie zaś to skazanie człowieka na degenerującą egzystencję, forma tortury, eutanazji. Odwagą byłoby powiedzieć: nie skazujemy na kary powyżej 15 lat więzienia. Zważywszy na to, jak funkcjonuje współczesny świat, po tak długim czasie nikt nie jest w stanie do niego wrócić. W ten sposób karany jest podwójnie. Nikt na tym nie zyskuje, ani skazany, ani społeczeństwo”.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:18:27

12089
na ten temat każdy ma rozterki. zaczęły się u nie od tytułu filmy "windą na szafot". inscenizowanego morderstwa doskonałego. "billy the kid" jakaś drastyczna forma zwykłego zabijania. "apocalypse now". i wrescie polski firm o głupku co zabił taksówkarza, dusił wałił kamieniem i jeździł jefo samochodem, złapali. przygotowania kata. no i wyciągnęli z celi i powiesili w tempie, żeby mieć z głowy. wyciek moczu ze zwłok. no i "zielona mila". to straszne ale z drugiej strony to nie jest człowiek i wszystcy umrzemy więc co to za kara. zresztą skazańcy piszą sami o tym.

dla zwyrodnialców nie ma innej słusznej kary. chyba mówiliśmy już o tym tutaj.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 17:13:47

12088
Jest we mnie jakis dyskomfort. Chyba nie powinienem byc tzw. ?zwolennikiem? kary smierci, bo jestem chrzescijaninem. Z drugiej strony dlaczego ciagle w moim sercu odzywa się ta niepokojaca mysl, ze ta ostateczna kara jest po prostu sprawiedliwa, jest jedyna możliwa, jaka musi z gory zagrazać temu, ktory dokonuje zbrodni zabojstwa z premedytacją.
piotrek

czas wpisu: 2006-02-27 16:25:13

12087
trudno żeby skazany zyskiwał za zbrodnię - wyrok śmierci wykonywałbym po 15 latach. To jest Salomonowe rozwiązanie.

To tymczasem. Robię pauzę.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 15:45:48

12086
Dziesięciu więźniów skazanych na dożywocie („My, żywcem zamurowani” – napisali o sobie) z zakładu karnego w Clairvaux w północnej Francji wystąpiło 16 stycznia z publicznym apelem o „skuteczne przywrócenie kary śmierci”. Świat odebrał to jako krzyk rozpaczy, a jednocześnie zachętę do szerszej refleksji. „Wolimy z tym raz na zawsze skończyć, niż tak pomału dogorywać – pisali więźniowie. – Po tak długim wyroku wyjść stąd mogą w najlepszym razie tylko zgrzybiali starcy i ludzie wewnętrznie zdruzgotani”. (...)

Claude Lucas mówi chętnie, szybko i bez owijania w bawełnę. Nie ma żadnych problemów z doborem słów. (...) „Znosić karę śmierci po to tylko, by zastąpić ją dożywociem wcale nie jest dobrym rozwiązaniem – twierdzi. – Tych dwóch wyroków nie należy traktować jako alternatywy. Kara śmierci jest hańbą dla demokratycznego państwa. Dożywocie zaś to skazanie człowieka na degenerującą egzystencję, forma tortury, eutanazji. Odwagą byłoby powiedzieć: nie skazujemy na kary powyżej 15 lat więzienia. Zważywszy na to, jak funkcjonuje współczesny świat, po tak długim czasie nikt nie jest w stanie do niego wrócić. W ten sposób karany jest podwójnie. Nikt na tym nie zyskuje, ani skazany, ani społeczeństwo”.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 15:43:03

12085
W małym kiszkowatym gabinecie, który nazywa czule „swoją celą”, Claude Lucas czyta i pisze. Podczas odsiadki zmienił się nie do poznania. Współwięźniowie zwracali się do niego per „ksiądz”. W zakładzie karnym zdał maturę, odkrył filozofię, a z Emmanuela Levinasa uczynił swego przewodnika duchowego. Sam zaś odkrył w sobie intelektualistę i pisarza. Teraz kończy nową książkę i zabiera się za pisanie scenariusza. „Suerte”, jego wielka powieść autobiograficzna napisana w więzieniu zrobiła wrażenie na ławie przysięgłych i paradoksalnie przyniosła mu ułaskawienie. Mimo że to właśnie w niej ostro skrytykował bezduszność systemu penitencjarnego.

„Muszę podkreślić, że mojej pisarskiej sławy wcale nie zawdzięczam pobytowi w więzieniu – podkreśla nagle i zdecydowanie Claude Lucas. – Nie mogę ścierpieć, gdy ktoś doszukuje się jakiegokolwiek pożytku z odsiadki. Zacząłem pisać na skutek zbiegu okoliczności – wśród nich był wyrok sądowy”.


ham

czas wpisu: 2006-02-27 15:42:42

12084
Piotrek - mam wszystko skopiowane - to jest nasz komentarz wydarzeń a przy okazji moje hobby taka kompilacja rozmaitych tematów, na które większość nie ma czasu.

to jest w zasadzie pismo polinijne - wszyscy mamy związki z Zachodem Europy czy Ameryką. Zatem traktujemy Polske poprzez inny obiektyw, przez soczewki naszego życiowego doświadczenia. Dzieki temu nie jesteśmy mięczakami i wszytko zawdzięczamy sobie. Oczywiście obycie rodzi konfrontacje i porównania. Ale fenomen beznadziejności w Polsce zakończy się samoistnie. To forum jest katalizatorem miejscem spotkań dla ludzi o różnych poglądach na szczegóły ale zgadzających się z universaliami i principiami humanizmu. Wczoraj zająłem sie nieco racjonalizmem. Ot tak zlekkościa i przyjemnie nieco chaotycznie a potem wcinąjąsie takie nabuzowane sloganai bąki z SLD i wrzucają nam wierszyki - tez śmiejemy się z ludzkiej ułomności. Ale dzieki nam ujawnia sie rtzeczywista nienaiść jaką komunizm żywi do ludzi. I to są obrońcy demokracji ? Zabawne - syllogizm.

Umiemy zdrowo zakląć ale to jest pieprzny akcencik. Niekiedy pojawiaja sie tu lewaccy transwestyci ale stracili rezon ostatnbio dudy zmiękły bo wszyscy im sie dopbierają do de. Trzymaja ze soba. Ale nas wyjechało i wraca więcej.

Trzeba tu cos w Kraju uwaga menele PRZEMEBELOWAĆ !!! nie dla was menele te mebele. ;-)

Mamy cos do przekazania jakbyśmy tu cyzelowali i pisali starannie to nie byloby za grosz zycia a tak mtro ono wre.

Mamy vigor. Piszcie mówcie i dowalajmy komuchom ile wlezie. Niech wiedzą, że nowa Polonia to zdecydowanie ludzie o bardzo wyskoim poziomie umysłowym. Jestesmy zawsze z krajem bo życzymy mu dobrze i nie możemy sią nadziwić przetrwałej głupocie. No ale trzeba sie uczyuć całe życie.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 15:37:15

12083
Dzieki ham...tyle,ze te poprzednie strony tak wolno sie otwieraja,ze chcac przeczytac cos od poczatku jest bardzo czasochlonne. Czy nie ma inych mozliwosci?. Tak na marginesie... nie przejmuj sie komunistycznym pomiotem.Rob swoje!!! Zapewniam Cie,ze jestes chetnie czytanym Gosciem w polnocnej Ameryce

Piotrek

czas wpisu: 2006-02-27 14:49:11

12082
komplex niższości

Z masowych badań na temat beneficjentów skutków transformacji wynika, iż odbiór społeczny czasów sprzed 1989 r. jest znacznie lepszy w opinii publicznej, niż można by było oczekiwać. To by się kłóciło z przekonaniem, że to był niedobry czas. Podejrzewam, że dotyczy to zakłóconych relacji między warstwą ideotwórczą albo opiniotwórczą, czyli inteligencją twórczą, a resztą społeczeństwa. Po drugie: przez ostatnie ponad 20 lat ośrodki opiniotwórcze wytworzyły w polskim społeczeństwie kompleks niższości. To dziwi, bo to społeczeństwo zrobiło się globalną wioską informacyjną, zawojowaną przez dosyć prostackie formy medialnych działań informacyjnych.

Megalomania jest historycznie uwarunkowana. Kompleks niższości wynika z wzorów lansowanych przez określone grupy społeczne, w konfrontacji z wzorami konsumpcji przywiezionymi z zagranicznych wycieczek.

Socjalizm realny trzeba rozliczać nie tylko za teczki, nie tylko za mordy polityczne, ale także za to, że zniszczył wszystkie etosy: robotnika, pracy, nauczyciela, lekarza, policjanta, prawnika. Teraz okazuje się, że my się boimy jako społeczeństwo, bo nie mamy żadnych punktów odniesienia. Mamy niezwykłą łatwość niszczenia wszystkich społecznych punktów odniesienia. Czy panowie znajdą dzisiaj choć jedną taką instytucję publiczną, której bezkarnie nie można wdeptać w błoto, ośmieszyć, „umoczyć”? Kościół, prezydent, Sejm, Senat, lekarze, nauka – zawsze się komuś przywali.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 14:47:59

12081
czy te matoły znaja tylko 2 partie sld i aws?
xe

czas wpisu: 2006-02-27 14:43:01

12080
co sie ich tak przy poniedziałku tyle nazbieralo ? tych proletariuszy od 7 bolesci
xe

czas wpisu: 2006-02-27 14:37:00

12079
ale częstochowszczyzna wybitny wysiłek umysłowy. szkoda czasu i atłasu i wart pac pałaca a pałac paca. ty anty-moher pała cyk i lata renka - raz po raz cipo raz w mózgu.

oj bo nie pójdę ! tak lubie tępić czerwone gnidy.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 14:33:08

12078
patriota , ktory chce -rzadow sld- ale mi sie zrymowało
xe

czas wpisu: 2006-02-27 14:29:52

12077
Cześć AB zmiana widzę, że czysto w domu i zagrodzie. Idę na zasłuzony posiłek w dobrym towarzystwie. Nie udławię się - bez obaw.

Więc mnie nie zaśpiewają "miałeś hamie złoty róg". ham jest antytezą chama - stąd wyjaśniam nick. ;-) I chyba się zgadza ?

OK
ham

czas wpisu: 2006-02-27 14:27:58

12076
12073-chcialabyś umiec tyle i tak pisac elo, elu, ale cóz nie kazdy umie, a jak nie umie ,to niech siedzi cicho i czyta w skupieniu
xe

czas wpisu: 2006-02-27 14:24:28

12075
no właśnie elu. hamstwo prostaczkom trudno pojąc w przeciwieństwie do nie prostaczków. kobeity z reguły maja wyzszą inteligencje praktyczna od mężczyzn ale zdaje jesteś wyjątkowa.

główna selekcja w rodzaju hominidae poszła w kierunku slekcji na wyższy poziom inteligencji. ty zdaje jestś gałęzią boczna regresywną ewolucyjnie co wskazuje sympatia do chamstwa jako natytezy hamstwa.

mam czas pieniądze i rozprawiam się z mało inteligentnymi oponentami bezwzględnie -

całuje twoja dłoń madame - żegnaj albo bąknij więdcej szybciej i z sensem odrobinę - umiesz liczyc i czytać i pisać więcej ? pokaż co umiesz ! Błyśnij gwiazdo lewicy.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 14:23:27

12074
Daunem to jesteś ty palancie bo nie potrafisz odróżnić posta od wpisu w księdze upośledzona sieroto z krakowa.Nawet jak sie podpiszesz ela to i tak jesteś tym samym palantem
AB

czas wpisu: 2006-02-27 14:20:03

12073
ale " hamstwa" na tym forum ( ksiedze)!
czy jest tu ktos normalny tzn nie nawiedzeniec jak ten walacy sam do siebie posty " ham"?
ela

czas wpisu: 2006-02-27 14:15:21

12072
Witaj Piotrek - witaj Kanado - proste trzeba klikać na następna stronę wtedy można cofnąć się do postu nr. 1

To zapis rozmaitych komentarzy przyjaciół związanych Polonią. Niejako głoś rozsądku. Nie obowiązuje żadna etykieta w stosunku do lewactwa i jest cenzura - lewactwo kasujemy konsekwentnie chyba, że warto pozostawić posty z ich bezdenna głupota jako świadectwo.

Jest to w sumie całkiem odmienne pismo. Wbrew pozorom nie popełniam błędów ortograficzncyh - walę nie patzreąc w klawiature nie ma korekt straty czasu to jak pisane radio.

Mamy zdrowe spojrzenie na to co wyprawia się w Sejmie. No ale ktoś ten porządek wprowadza a żadna klasa nie oddaje władzy jak widomo bez walki i miotają sie te lewaczki prostaczki bez polotu jak koły ze wsi na zabawie.

Pozdrawiamy !!!

ham

czas wpisu: 2006-02-27 14:14:16

12071
nie ham jest ofiara podwójnej rekursji/rekuerncji ma się jako interlokutor i mój słabszy oponent za "nie hama" czyli za "chama" - bo ja "ham" nie równam się "cham" to raz. dwa, że cytuje bład literowy i powtarza moje powtórzenie podajac to jako moj bład gdzie jest to wykpieniem braku polotu co jest chwytem retoryczno-kpiarskim z niego poziomu intelektualnego chama czyli "nie hama" - to tak dla wyjaśnienia na czym polega głupota analfabetów logicznych. Ponadto nasuwa sie podjerzeni ze nie ham pisze ham w rzeczywistości przez samo ha co u mnie jest kpina z chamów ze słoma w butach i tu docieramy do sedna czyli dowodu, że nie ham ma słome w butach w drugim pokoleniu skoro mnie wypomina w pierwszym a ja nie mam wogole i miedzy nami od pokolen w mojej rodzinie nie lubimy wsi.

Rekursja albo rekurencja (ang. recursion, z łac. recurrere, przybiec z powrotem) to w logice, programowaniu i w matematyce odwoływanie się (np. funkcji lub definicji) do samej siebie. Wbrew próbom rozróżnienia terminów rekursja i rekurencja w rzeczywistości słowa te mają identyczne znaczenie. Odwieczne spory w tej kwestii toczą John Bright z Uniwersytetu w Princeton i Edmund Rashad z MIT. Konflikt wydaje się nie mieć końca jako że obaj panowie doktoryzowali się w dziedzinie algorytmów rekurencyjnych/rekursywnych, co siłą rzeczy wyklucza możliwość przyznania drugiemu racji. Spór wynika z błędu zawartego w publikacjach National Institute of Standards and Technology. Reszta świata od zawsze używa tych terminów zamiennie.

W logice wnioskowanie rekurencyjne opiera się na założeniu istnienia pewnego stanu początkowego oraz zdania (lub zdań) stanowiącego podstawę wnioskowania (przy czym aby cały dowód był poprawny zarówno reguła jak i stan początkowy muszą być prawdziwe). Cechą stanowiącą istotę rekurencji jest to, że zarówno dziedzina jak i przeciwdziedzina reguły wnioskowania są sobie tożsame tzn. wynik wnioskowania może podlegać tej samej regule zastosowanej ponownie.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 14:04:07

12070
czes Wam - mam pytanko.....w jaki sposob mozna dotrzec do wczesniejszych wpisow na liscie......czy istnieje jakies archiwum....pozdrawiam wszystkich nielewakow.
Piotrek

czas wpisu: 2006-02-27 14:00:41

12069
Służby specjalne USA skutecznie rozprawiąąsię z resztką komunistyczną z WSI. Jeśli kto chce przekreślić swoją karierę życiową w ciągu nastepnych lat powinien związać się ściśle z organizacja post-komunistyczną.

Przed Europą stoi konkretna groźba konfliktu zbrojnego. Dlatego trzeba wyłaczyć nieefektywne stare układy i powiążania. A następnie wyleliminować jako czynnik śmiertelnego zagrożenia bezpieczeństwa. Na szczęście SLD nie jest zdelegalizowana i dzięki temu w podobnym mechanizmie jak to jest z homoseksualistami są publicznie uwidocznieni i łatwi do nadzoru.

SLD umarła a lewicowe hasła reprezentuje obecnmie PIS - dlatego SLD-owskie menele tak zwalczają. Bo w ewolucji także społeczno-politycznej zagrożenie stanowi wyczerpanie rezerw pokarmowych i bodźcem ewolucji. W praktyce polityczno-społęcznej pożywka jest elektorat przejęty w realizacji socjalnych haseł całkowicie przez PIS.

SLD nie ma racji bytu w związku z tym - a PO w sojuszu z SLD z pewnościa nie jest prawicą lecz beneficjentem transformacji. Media uprawiają demoliberalizm - ale jest to dywergencja ideologiczna bez żadnej spójności i zapał zmniejsza się bo ludzie na ulicy i na wsi to już z nudów zupełnie olewają.

Marcinkiewicz ludziom podoba sie - jeździ na naratach i dobrze tańczy. A Olejniczak w garniturze wygląda jak chłop z kołchozu przebrany za ciecia w niedzielę - prosze wybaczyc ale tak to jest.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 13:53:24

12068
Lista kutasów z SLD m.in. menele

Adamik Jerzy
Bolek Elżbieta
Brzozowska Joanna
Chrzanowski Kazimierz
Ciborowska Danuta
Cichy Marian
Cieślak Bronisław
Czepułkowski Jerzy
Czapliński Paweł
Czubak Jan Kazimierz
Derech - Krzycki Jakub
Garbowski Tomasz
Gintowt-Dziewałtowski Witold
Głodek Bartłomiej
Goliszewski Jerzy
Górna - Kubacka Anna
Grzebisz - Nowicka Zofia
Guliński Sebastian
Herman Krystyna
Jaeschke Andrzej
Janik Ewa Maria
Janik Krzysztof
Jerzy Lisiecki
Jasztal Teresa
Jędrusik Wiesław
Jończyk Adam
Kałamarz Anna
Kizińska Bożena
Kochanowski Jan
Kornoj Jerzy
Krasoń Janusz
Krystek Dawid
Majkowski Albin
Mańkut Władysław
Marszałek Andrzej
Martyniuk Wacław
Mąsior Bogusław
Matuszak Grzegorz
Michalski Jerzy
Murynowicz Alicja
Nikolski Lech
Nowacka Irena Maria
Ostrowska Małgorzata
Piątek Grzegorz
Piela - Mielczarek Elżbieta
Pietruczuk Grzegorz
Podgórski Bogdan
Potulski Franciszek
Sauba Henryk
Skrzyński Andrzej
Sosnowski Adam
Stachowicz Edmund
Szteliga Jerzy
Szymański Jan
Środek Borys
Tomaszewski Tadeusz
Tomczyk Ryszard
Tomyńska Klaudia
Towalewska Bogusława
Wichniarz Bartłomiej
Widuch Marek
Wolny Paweł
Więckiewcz Michał
Zając Andrzej
Zawodniak Zbigniew
ham

czas wpisu: 2006-02-27 13:38:21

12067
SŁUCHAJCIE DURNIE Z SLD NASZYM CELEM JEST:

Naszym celem jest szerokie porozumienie obywateli – zrzeszonych i bezpartyjnych – dla których prawo i sprawiedliwość, państwo prawa, wolności obywatelskie, prawa człowieka, solidaryzm społeczny, tolerancja i poszanowanie mniejszości, umocnienie pozycji Polski w Europie nie są tylko pustymi hasłami.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 13:32:23

12066
SLD baluje sobie i ma się dobrze. Ma wyśmienite nastroje. Dobrze wiedzieć - trzeba podłożyć im tam czerwoną świnię nadzianą beczką prochu.

PPR/PZPR/SDRP/SLD to ciąg zbrodniczych złodzieji bezczelnie butnych. Ale sa w mniejszości. Czas aby wycierali chuje.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 13:28:16

12065
Mówcie sobie towarzysze menele z SLD co chcecie ale ludzie w wasze brednie nie uwierzą i za cztery lata to po was nie bedzie śladu więc razde zabrać się do jakiejś konkretnej roboty. Bo stara mafia pracy dla was nie ma. A za niedługo to zawiść - nasza ccudowna Polska ce3cha jak tylko kto ujawni swoje upodobania do SLD to dostanie kolkiem po łbie i zacznie sie normalny proces czystki.

Zresztą co ja będę mówił już milicyjne wnuki czujecie czaczę. Juz wam sie do dupy dobierają i mnie to z zagranicy czy z Polski to akurat miło oglądać.

Czerwonym sowieckim ryjom plujemy wy czerwone karły reakcji. Czas dinozaurów ideologicznych przeminął. SLD oprócz sloganó nie jest w stanie nic zaoferować. I tak polityka umarła i wszyscy politycy są postrzegani nie tylko w Polsce jako oszuśći. Możecie sobie mówić ile wlezie akurat to ni ema dla mnie żadnego znaczenie i nie jest dotkliwe.

Polaka zasługuje na wymianę całego Sejmu na młodych ludzi, którzy rozumuja w nowoczesny sposób. Wasz język nacechowany jest schematyzmem i barkiem inwencji, wyobraźni, fantazji - nie ma obycia i jesteście we współczesnym świecie pariasami. Tylko skończony dureń może wam sprzyjać no ale podobne przyciąga więc nadal nie brak nieudacznikó i bezrobotnych dzięki waszej kwaśniewszczyźnie. Olejniczak ma akcje w bipaliwie a - wy barany z SLD ? Gówno - bo nikt wam nic nigdy nie da jak nie zapracujecie. Tak to jest i zawsze było i będzie. Komunizm skończył się bo to był raj dla takich dupków jak wy czerwona zarazo z SLD.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 13:19:45

12064
dobrze wiedzieć eseldowska czeredzi, że macie sie dobrze. proletrariat nie taki głupi i to słyszy, że wam sie dobrze "powodzi" i że jakoś sobie dajecie radę. Ale fakt jest, że ludzie robią sobie z was jaja bo jesteście trzecim pokoleniem złodzieji i wyznawców wymarłej ideologii. Nawet nie stać żadnego z was na sklecenie jakiegoś sensownego wywodu. Po firmie wywodu i z logiki jestście genetycznie wyselekcjonowanym społecznym odpadem. Wystarczy popatrzyc na wasze chamskie mordy. Np. Kalisz i Oleksy. Mooooordy. Rozkradliście ten kraj to wam dooooooooooooobrze. Balujcie sobie. Niestey nie udało wam się wykończyć takich jak ja.

A o solidarności to możecie sobie mówić co chcecie solidaruchy i byle co - mnie to nie intersuje, z grunsza to takie samo lewactwo a cześć do żydowszczyzna, której za czsów prosperity było pełno w PZPR no ale szczury zawsze uciekają z tonącego statku i więcej ich teraz w PO. No ale paru wiatrów się znajdzie i innych żydowic. tak, że możecie sobie tutaj swojer awuesowskie kompleksy wypowiadać ale póki jestście tutaj wiz dla was do USA nie będzie postaramy się o to. Z takim nasranym łbem lepiej kiście sie na swoich balach czerwona bando z SLD.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 13:18:40

12063
hihi wykorzystujecie zlodzieje z SLD dostęp do internetu swojego pracodawcy.

poza tym macie bardzo prymitywne słownictwo a brak argumentów. a słoma z butów to wystaje akurat takim tylko jak wy wieśniakom polactwu i żydłactwu, więc to pkreśłneie akurat mnie wcale nie boli i ubawiło bo ja jestem akurat arystokratą krwi i ducha.

jeśli umiecie czepiać się tylko literówek to meble posiadam antyczne po pradziadach dwustuletnie, na których z racji filigranowej kruchosci mozna patrzyć tylko i podziwiać i szkoda siadać. W kwesti to zacytuje i zadedykuję rzucając perły przed was wieprze coś życząc oczywiście rychłej śmierci w bólach podła hołoto z SLD:

Ambrozja
23.05.2003

Ojcze patrzę lata w twe oczy
Mądrość w nich lśni w udręce
Myśli i świat pokoju przeuroczy
Który pogłaszczą te dobre ręce

Pójdziemy po podniebia głębinie
Razem my łowcy wiedzy istoty
Czas kamienieje i nie przeminie
Z dala od zła i podłej ciemnoty

Jasności dokoła się tu rozkwitną
Radując się szczęśliwie zadumą
Ambrozją zawsze umysłów pitną
Napój natchniony nieznany tłumom

Napój ten smak wiśni ma i moreli
Z rajskiego bowiem płynie ogrodu
Na zapachów łożu w kwiecia pościeli
Aż do wschodów końca i do zachodu
ham

czas wpisu: 2006-02-27 12:57:03

12062
Wyobraźmy sobie reakcję paniczną u Kalisza na wizycie u pierwszej damy. Z jakimi masami lawiny kału ... nie mówiąc o moczeniu się.

Oj umoczyli wybory oj umoczyli w SLD !!!
ham

czas wpisu: 2006-02-27 10:23:22

12061
Znane są szczególne przypadki działania wiscereceptorów na indywidualne osoby. Na przykład zjawisko oddawania kału bywa reakcją paniczną na sytuację bez wyjścia lub mobilizacją do walki w trudnościach.

Zwiększone oddawanie moczu bywa reakcją na zbyt dużą ilość płynów do ogrzania, z jaką organizm sobie nie radzi.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 10:20:23

12060
Zwolennicy SLD odczuwają aktualnie lęk przed PIS stąd te paniczne reakcje.

Lęk to negatywny stan emocjonalny związany z antycypacją niebezpieczeństwa nadchodzącego z zewnątrz lub pochodzącego z wewnątrz organizmu, objawiający się jako niepokój, uczucie napięcia, skrępowania, zagrożenia. W odróżnieniu od strachu jest on procesem wewnętrznym, nie związanym z bezpośrednim zagrożeniem lub bólem.

Lęk staje się patologiczny gdy stale dominuje w zachowaniu, gdy nie pozwala na swobodę, a w konsekwencji prowadzi do zaburzeń. Reakcje lękowe tracą swoją przystosowawczą funkcję i są nieadekwatne do bodźców, a niepokój wywołują sytuacje nie mające znamion zagrożenia.

Lęk staje się często punktem krystalizacyjnym dla innych objawów, przybiera postać

1. nieokreślonego niepokoju,
2. napadów lękowych bądź
3. zlokalizowaną - dotyczącą określonej części ciała lub sytuacji. Od lęku odróżnia się strach wywołany konkretnym zagrożeniem.

* Lęk odczuwany - wyczekiwanie na wydarzenia przykre, o których nie wiemy nic konkretnego.
* Lęk domniemany - stan emocjonalny powstający na podstawie wyobrażeń, a nie rzeczywistego zagrożenia
* Lęk ukryty - przemieszczenie z przejawu w postać np. somatyczną.
* Lęk wolnopłynący - uczucie przenikającego nieokreślonego niepokoju
* Lęk napadowy (paniczny) - ostry napad lęku z poczuciem przerażenia (obawa przed śmiercią lub zwariowaniem) oraz z silnymi objawami wegetatywnymi
* Agitacja - silny lęk z towarzyszącym niepokojem ruchowym
* Lęk fobiczny (sytuacyjny) - obawa przed określoną sytuacją, która doprowadza do jej unikania

Lękowi towarzyszy zazwyczaj komponenta wegetatywna (zaburzenia psychosomatyczne):

* pocenie się,
* drżenie,
* tężenie mięśni,
* mrowienie,
* ból serca,
* zakłócenia oddychania,
* biegunka,
* moczenie się
ham

czas wpisu: 2006-02-27 10:16:57

12059
Oficjalni darczyńcy Kwaśniewskiej
ham

www.fpbb.qdnet.pl/lista.pdf
czas wpisu: 2006-02-27 10:13:07

12058
komu dać prztyczka w nos - zapraszam zwolenników SLD do otrzymania kopa w dupę - nikt jak tu nie dowali miło i serdecznie jak ja na dowolny temat. Kto jeszcze ma coś do bąknięcia ?
ham

czas wpisu: 2006-02-27 10:02:18

12057
Do Hamburga do największego zakładu mpracy chronionej zostałem zaproszony przez dyrektora - Vorsitzender der Arbeitsgemeinschaft Werkstaette fuer Behinderte in Deutschland - jest tych zakładów około 500 w Niemczech. Celem mojej wizyty - również w innych było przeniesienie do Polski ich doświadczeń w tym zakresie. Oczywiście zaprosony został ówczesny konsul generalny RP. Potem miały miejsca spotkania z dyrektorami departamentów, w ministerstwach. Ale rządy zmieniały się i dyrektorzy ministryz i w efekcie i to zostało sprywatyzowane na piekielny polski sposób - i kto przejął inicjatywę i pieniądze w znacznej mierze - i kto dalej kontynuował pieczę nad tym tematem:

Porozumienie bez barier

Obecnie zaangażowana jest głównie w promowanie działalności dobroczynnej. Jest założycielką Fundacji Porozumienie bez barier, której głównym przesłaniem jest urzeczywistnienie idei wyrównywania życiowych szans ludzi niepełnosprawnych i pokrzywdzonych przez los.

W ramach fundacji patronowała kilku akcjom:

* Motylkowe Szpitale :polegająca na dekorowaniu przyjaznym małym pacjentom oddziałów dziecięcych
* Otwórzmy dzieciom świat :wyjazdy wakacyjne dla dzieci z ubogich rodzin
* Nie łam się, jest OK :profilaktyka osteoporozy
* Możesz zdążyć przed rakiem :profilaktyka raka sutka

W prostej linii spadkobierczyni żony generała Jaruzelskiego.

U mnie jak z Jasiem - wszytko źlekojarzy się z komuchami.

ham

czas wpisu: 2006-02-27 09:59:15

12056
brawo cieszy mnie jak jakiś pseudo-intelektualista napisał z błędem oczywiście zdanie złożone z wiecej niż z trzech wyrazów. Jest nawet podmiot i orzeczenie. Tyle, że wniosek jest całkiem fałszywy. No spróbujmy podyskutować na dowolny temat. No ale wtedy nie wystarczy napisać drukowanymi dużymi literami zdawkowego sloganu w stylu grafitti pompejańskich.

O tempora o mores.

ham

czas wpisu: 2006-02-27 09:50:49

12055
Ulubioną bronią senatora Byrda jest "obstrukcja parlamentarna", czyli filibustering. Ponieważ w regulaminie senatu nie ma limitu czasu wystąpienia, a do jego ustalenia potrzeba 60 głosów, co zwykle przekreśla wszelkie tego typu zamierzenia, przemawiający senator może perorować wiele dni z rzędu.

Oto jak jeden z najbliższych doradców prezydenta Billa Clintona, George Stephanopoulos, charakteryzuje tę metodę, jaką z lubością posługiwal się Byrd:

Gdy jakiś niedouczony kongresman albo prezydent o imperatorskich ambicjach próbował pomniejszać prerogatywy Senatu, Byrd nieodmiennie sięgał po swoją ulubioną broń - obstrukcję parlamentarną - filibustering. Wygłaszał niekończące się przemówienia, mówił wiele dni z rzędu, odwołując się do historii Senatu, przypominając dni sławy i chwały - czasy Claya i Webstera, dzieje Anglii i starożytnego Rzymu

W roku 1964, kiedy prezydent Johnson forsował ustawę o prawach obywatelskich, Byrd dołączył do sprzeciwiających się jej demokratów i wystąpił z taką właśnie obstrukcję. Ustawa jednak w końcu przeszła. Byrd przemawiał wtedy blisko 14 godzin.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 09:09:56

12054
Robert Carlyle Byrd (urodzony 20 listopada, 1917) - polityk amerykański z Wirginii Zachodniej, jeden z najbardziej wpływowych członków Partii Demokratycznej. Obecnie jest najdłużej piastującym mandat senatorem federalnym (od roku 1959) i członkiem Kongresu w ogóle (od 1953). Znany z niezależnej postawy senator Byrd jest ponadto historykiem-amatorem, specjalizującym się w dziejach instytucji senatu, szczególnie amerykańskiego i starożytnego Rzymu. Byrd jest baptystą i członkiem loży wolnomularskiej.

Z racji swej imponującej wiedzy historycznej, nazywany jest "chodzącą encyklopedią" (walking encyclopedia).
ham

czas wpisu: 2006-02-27 09:08:30

12053
Narastające wodogłowie, nazywane czynnym, może być leczone tylko operacyjnie. Ustalenie, czy wodogłowie narasta wymaga dokładnego, powtarzanego badania klinicznego i wykazania poszerzania układu komorowego przy pomocy ultrasonografii przezciemiączkowej u małych dzieci lub tomografii komputerowej u starszych. Leczenie wodogłowia polega na ciągłym przetaczeniu płynu mózgowo - rdzeniowego z poszerzonych przestrzeni wewnątrzmózgowych do innej przestrzeni w ciele dziecka. Używa się do tego specjalne układy zastawkowe, pozwalające kontrolować obniżenie ciśnienia w układzie komorowym lub objętość przepływającego płynu. Najczęściej stosuje się odprowadzenie płynu mózgowo - rdzeniowego do jamy otrzewnowej i prawego przedsionka.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 09:06:00

12052
W Polsce zostało się wielu idiotów, których krytka ograznicza sie do jednego tematu. Przecież ta lunetowatośc to dowód ograniczenia umysłowego.

Poniżej jest wykład o nowczesnym racjonalizmie europejskim a wnioski kabotynów i skojarzenia jawnie błędne. Now łaśnie do czego prowadzi lewica.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 08:49:00

12051
czyżby ? umiesz czytać ? co wnioskujesz z wykładu o racjonalizmie kolesiu ? jakim agnostykiem jesteś ?

Czy najwyższym dobrem dla ciebie nie jest twoja własna rodzina. Może mniemasz, że jestem poplecznikiem PIS albo moherem - to się mylisz. Widać, że ci brak polotu.

Nie ma zresztą down tylko zespół Downa. przelc z tysiąc postów poniżej aby dowiedzieć się o niedorozwoju umyśłowym, na który cierpią wnioskujący podbnie do ciebie. W Niemczech w Hamburgu np. w zakladzie pracy chronionej osoby z zespołem Downa w ramach integracji społeczno-zawodowej produkują pod fachową opieką na nowoczesnych maszynach CNC mebele z drewna egzotycnzego.

Od prezesa Grupy Roboczej z CDU pana Andersa dowiedziałem się w 1991 roku, że opieka nad osobami niepełnosprawnymi sparwuje w Polsce żona generała Jaruzelskiego. Widać jak skutecznie - wszyscy sa obecnie w SLD i maja zapewnioną pracę chroniona w Sejmie.

My na szczęsćie z naszym nowczesnym racjonalizme nie znajdujemy się tam wsórd innych niedorozwinietych.

Jeśli chcesz polermizować to nie masz szans koleś tutaj żadnych jesteś za cienki - atrophia cerebri & hudrocephalus cum dementia precox in indiviuduo redardata (congenitalis).

Oto moja diagnoza. Biezr Nootropil i Ginko Biloba. np Bilobil.
ham

czas wpisu: 2006-02-27 08:44:15

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi


Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!