| 1550 | No więc tak. Byłem przybocznym. Piliśmy mietowego Zefirka. Swiadków mam. Na obozie harcerskim w miejscowości Wygnańczyce piliśmy piwo Grodziskie niepasteryzowane z menażki. I to wszystko co mam na swoją obrone. Krolick czas wpisu: 2003-11-25 17:44:23 |
| 1549 | A co to za inwektywy pode moim adresom ? Królick czas wpisu: 2003-11-25 17:40:25 |
| 1548 | Opsztyfitykultyfityczanie....a masz na to jakis świedków...?:))))) niedowiarek czas wpisu: 2003-11-25 17:38:51 |
| 1547 | super lekturka!! marga-rita czas wpisu: 2003-11-25 17:38:51 |
| 1546 | Królik...ty przybocznym ....nie wierze:))) hahaha czas wpisu: 2003-11-25 17:36:38 |
| 1545 | Królik:)) nie udawaj że myslisz:)))))chciałoby się cos mądrego napisać ...co...?:))))))) stara dobra znajoma Królika czas wpisu: 2003-11-25 17:33:08 |
| 1544 | Mario..nie można jednocześnie prowadzić i patrzec czy ktoś nie wypada z samochodu:)))))) pewnie z tym wypadaniem to jakieś pomówienia:)))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-25 16:45:52 |
| 1543 | ...bylem chyba zbyt zajety prowadzeniem Mariaszek czas wpisu: 2003-11-25 15:49:54 |
| 1542 | trzeba trochę opowieści zostawić na zimowe wieczory przy piwie:)))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-25 13:56:04 |
| 1541 | To ja chyba cofam wszystko co powiedziałam o wypadaniu z samochodów. A tobie Haniu udzielę wyjaśnień przy najbliższej okazji ;-) Alina czas wpisu: 2003-11-25 09:36:57 |
| 1540 | O nie, Mariaszek! Tak latwo sie nie wykręcisz! Może Kapeć otworzył tylko okno i wystawił łokiec, ale w świat poszło, że wylecial. Tę wersję przyjęlismy i tej będziemy się trzymać, a resztę musicie "dorobić" (co, wcale nie-złośliwie twierdzę, przyjdzie Wam z wielka łatwością :-)))) No to jeszcze raz pytam:Jak Ten Kapec wyleciał z tego samochodu w drodze powrotnej z Kołobrzegu? H. czas wpisu: 2003-11-25 09:20:18 |
| 1539 | Serdeczne dzięki - w ogóle i w szczególe - za super urodzinowny koncercik w infinium. Sylwia czas wpisu: 2003-11-25 09:14:37 |
| 1538 | historie o powrotach są niesamowite: jedna z moich ulubionych to jak kiedys dawno temu Górski odwoził jednego z naszych znajomych z zapiecka i wiedział tylko, że mieszka on gdzieś koło radiostacji. Budzi go w odpowiednim miejscu i mówi : wysiadaj! radiostacja. na co kolega szczęśliwy w ramionach morfeusza an tylnim siedzeniu odpowiedział: no i ch.. że radiostacja. Córóś czas wpisu: 2003-11-25 08:24:02 |
| 1537 | ...to ktos mi wylecial z samochodu???!!! Mariaszek czas wpisu: 2003-11-25 08:08:31 |
| 1536 | słyszlam że nawet łańcuch nie pomógł:)))) dobranoc czas wpisu: 2003-11-25 01:08:27 |
| 1535 | Anulka, ta ikona to z historii sztuki czy informatyki - czuję, że ktos tu się uczy..., ale naiwna?...może rzeczywiście?....no,nie wiem....A Medyk do "odlotu w paski" był przygotowany...Potwierdzam. H. czas wpisu: 2003-11-25 01:04:04 |
| 1534 | tą tajemnicę rozwikłamy jutro:)) 007 zgłoś się czas wpisu: 2003-11-25 00:58:37 |
| 1533 | i czy Magyar jest psychopatą i mordercą świnek?:)))))) oto jest pytanie...:) Sliwka czas wpisu: 2003-11-25 00:56:17 |
| 1532 | nie ma to jak pogaduchy i pikantne szczególy na #SCoB:))))) incanus czas wpisu: 2003-11-25 00:54:05 |
| 1531 | Wracając do reanimacji Medyka, to moja desperacja wynikała jeszcze z obawy, aby nie przyszło mu do głowy "...odlecieć na skrzydłach pasiastej koszuli(piżamy)"!!! Alina czas wpisu: 2003-11-25 00:48:41 |
| 1530 | które naiwne i jaka ikona....? ? czas wpisu: 2003-11-25 00:21:37 |
| 1529 | Oj naiwne, naiwne. Budowa ikony to jest to. Anulka czas wpisu: 2003-11-25 00:15:06 |
| 1528 | No tak, to nie będzie łatwa sprawa wyciągnąć cos z Mariaszka, biorąc pod uwagę jego skłonności do słowotoku. Pewnie dowiem się,,że "wyleciał i już, co tu gadać". A może się mylę? Mario, może opiszesz to zajście w Księdze Gości - tu się już i tak,takie rzeczy wypisuje, że czemu by/czemuby (?)nie ? :))) H. czas wpisu: 2003-11-24 23:51:35 |
| 1527 | i to jest jeden z niewielu powdów dla ktorego nie chce mieć prawa jazdy:))))taki pech cię może dopaść niespodziewanie:)))) zdeklarowany pasażer czas wpisu: 2003-11-24 23:42:13 |
| 1526 | Jedynym wiarygodnym źródłem Haniu jest Mariaszek, bo miał tego pecha i robił za kierowcę!!! Alina czas wpisu: 2003-11-24 23:36:48 |
| 1525 | Tej historyjki "z mchu i paproci" to jeszcze nie słyszałam. Muszę się udać do źródeł... Hania czas wpisu: 2003-11-24 23:24:21 |
| 1524 | Kapeć to napewno BateRYjeK szukał:))) choło chrogi:))) chyli cha czas wpisu: 2003-11-24 23:01:03 |
| 1523 | Dobrze Hania, że wam z taksówki na ulicę nie wypadł, tak jak Kapeć z Mariaszka samochodu w drodze powrotnej z Kołobrzegu!!! Alina czas wpisu: 2003-11-24 22:55:25 |
| 1522 | hahhahahahhahahahahahhaha:)) widzę że to jeszcze bardziej skaplikowane niż DuŻy PokóJ:))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-24 22:44:31 |
| 1521 | taxi:dokąd?,hania:Medyk, gdzie mieszkasz?, medyk:peee..., hania: na Suchanino, taxi: tam jest dużo ulic..., hania: paderewskiego...paganiniego...pendereckiego...coś na "pe", jurkiel:pederastów!, taxi:nie wiem, gdzie jest "pederastów" znam to tylko z opowieści czas wpisu: 2003-11-24 22:41:24 |
| 1520 | Alina:)))) sekcja artystyczna jest że tak powiem bardzo liczna :))))))i wie czym niemoc sie kończy:))))chociaż ja preferuje tatoo na mało widocznych na pierwszy rzut oka miejscach:))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-24 22:39:07 |
| 1519 | Śliwa :)) bo tęskinimy:)))))) :) czas wpisu: 2003-11-24 22:35:01 |
| 1518 | A co jeżeli to sekcję artystyczną dopadnie niemoc? Alina czas wpisu: 2003-11-24 22:34:38 |
| 1517 | wyjdę na pół dnia i od razu o mnie gadacie!:))))))) Śliwka czas wpisu: 2003-11-24 22:24:34 |
| 1516 | polecam wciagnięcie na stan Infifi zaprzyjaźnionego taksówkarza:)))) tu ogromny ukłon w kierunku GrzeŚia co ma BłękiTny WóZ i chętnie rozwozi wszystkich ŻywyCh i mniej ŻywyCh:))))do dużego pokoju:)))))) a mnie na piąte pietro:))) czas wpisu: 2003-11-24 22:13:35 |
| 1515 | w Zapiecku jest kilka łóżeczek do wyboru:)))) ale zasypianie jest tylko dla odważnych .....bo natychmiast wkracza sekcja artystyczna:)))) i pózniej można się trochę zdziwić:)))))) marker czas wpisu: 2003-11-24 22:05:05 |
| 1514 | Hania czyżbyś też dokonywała egzorcyzmów taksówkowych...?czy może pan taksówkarz zgodził się na wycieczke po mieście ...?:)))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-24 22:03:00 |
| 1513 | Stoły też są niczego sobie. PZDRWM w koszulce :) Mz czas wpisu: 2003-11-24 21:59:34 |
| 1512 | Z własnego doświadczenia wiem, że ta druga kanapa jest o wiele bardziej wygodna (przedostatni koncert). A Medykowi starczyło sił, żeby wsiąść do taksówki, bo wysiąść z niej już nie chciał...A Śliwkę też chętnie poznałabym osobiście... H. czas wpisu: 2003-11-24 21:51:52 |
| 1511 | POTWIERDZAM!!!!...:))))) Alina dzięki za ostrzeżenie...bedziemy uważac na kanapę:)))) pozdrawiam :))) Służba Zdrowia:)) bez podkoszulki:)) czas wpisu: 2003-11-24 21:39:32 |
| 1510 | Od razu informuję, że kanapa okazała się niezbyt wygodna (Medyk, jak ty tam mogłeś spać)i nie polecam jej nikomu na przyszłość!!! Pozdrawiam Śliwkę, (o bycie którą zostałam w sobotę posądzona!!!)oraz wszystkich stałych bywalców księgi- w koszulkach i bez :-) Alina czas wpisu: 2003-11-24 21:16:09 |
| 1509 | Haniu, egzorcyzmy to jedno, należy jednak dodać, że najistotniejsze dla powodzenia mojej terapii (mam nadzieję, że Służba zdrowia to potwierdzi) było to, że Medyk okazał się (o dziwo)w miarę aktywnym pacjentem i współpracował w podjętych przeze mnie wysiłkach!!! Muszę się też przyznać, że moja determinacja wynikała po części z chęci zajęcia jego miejsca na kanapie. Alina czas wpisu: 2003-11-24 21:07:00 |
| 1508 | Młody jak ja się opiekuję to zawsze jest wesoło:)))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-24 19:32:37 |
| 1507 | Czyli ja Ty sie tak zabardzo nie opiekuj Śliwka bo to może jej na gorsze pójdzie a wtedy nie będzie wesoło :)))) Pozdrówka!! :))))))))) Młody czas wpisu: 2003-11-24 18:29:03 |
| 1506 | Córóś ja myślę że Jurkielonek też coś tam wie...tylko się wykręca Bamboszem:)))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-24 14:58:18 |
| 1505 | Kapeć!!! Pytam Cię!!! I pozdrawiam z krainy abstynencji ;-)) córóś czas wpisu: 2003-11-24 14:45:30 |
| 1504 | czyżby znów jakieś solóweczki w Margot...? :) czas wpisu: 2003-11-24 14:29:14 |
| 1503 | Curuś- nie wiem, ale zapytaj Kapcia:-)) jurKIELONEK czas wpisu: 2003-11-24 14:17:58 |
| 1502 | JurKielonek !! Co z graniem w Łodzi lub okolicach?? Czekam i czekam!! pozdrowienia i buziaczki !! córóś czas wpisu: 2003-11-24 14:12:59 |
| 1501 | zupełnie przestałam zwracać uwagę na numerki:)))))ale 2000 będzie moje:))))no chyba że znów się dam Królikowi poduścić:) czyli ja czas wpisu: 2003-11-24 11:56:48 |