Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Slodki Calus od Buby

W księdze jest 4991 wpisów.

Jesteś 235021 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

1550
No więc tak. Byłem przybocznym. Piliśmy mietowego Zefirka. Swiadków mam. Na obozie harcerskim w miejscowości Wygnańczyce piliśmy piwo Grodziskie niepasteryzowane z menażki. I to wszystko co mam na swoją obrone.
Krolick

czas wpisu: 2003-11-25 17:44:23

1549
A co to za inwektywy pode moim adresom ?
Królick

czas wpisu: 2003-11-25 17:40:25

1548
Opsztyfitykultyfityczanie....a masz na to jakis świedków...?:)))))
niedowiarek

czas wpisu: 2003-11-25 17:38:51

1547
super lekturka!!
marga-rita

czas wpisu: 2003-11-25 17:38:51

1546
Królik...ty przybocznym ....nie wierze:)))
hahaha

czas wpisu: 2003-11-25 17:36:38

1545
Królik:)) nie udawaj że myslisz:)))))chciałoby się cos mądrego napisać ...co...?:)))))))
stara dobra znajoma Królika

czas wpisu: 2003-11-25 17:33:08

1544
Mario..nie można jednocześnie prowadzić i patrzec czy ktoś nie wypada z samochodu:)))))) pewnie z tym wypadaniem to jakieś pomówienia:))))
czyli ja

czas wpisu: 2003-11-25 16:45:52

1543
...bylem chyba zbyt zajety prowadzeniem
Mariaszek

czas wpisu: 2003-11-25 15:49:54

1542
trzeba trochę opowieści zostawić na zimowe wieczory przy piwie:))))))
czyli ja

czas wpisu: 2003-11-25 13:56:04

1541
To ja chyba cofam wszystko co powiedziałam o wypadaniu z samochodów. A tobie Haniu udzielę wyjaśnień przy najbliższej okazji ;-)
Alina

czas wpisu: 2003-11-25 09:36:57

1540
O nie, Mariaszek! Tak latwo sie nie wykręcisz! Może Kapeć otworzył tylko okno i wystawił łokiec, ale w świat poszło, że wylecial. Tę wersję przyjęlismy i tej będziemy się trzymać, a resztę musicie "dorobić" (co, wcale nie-złośliwie twierdzę, przyjdzie Wam z wielka łatwością :-)))) No to jeszcze raz pytam:Jak Ten Kapec wyleciał z tego samochodu w drodze powrotnej z Kołobrzegu?
H.

czas wpisu: 2003-11-25 09:20:18

1539
Serdeczne dzięki - w ogóle i w szczególe - za super urodzinowny koncercik w infinium.
Sylwia

czas wpisu: 2003-11-25 09:14:37

1538
historie o powrotach są niesamowite: jedna z moich ulubionych to jak kiedys dawno temu Górski odwoził jednego z naszych znajomych z zapiecka i wiedział tylko, że mieszka on gdzieś koło radiostacji. Budzi go w odpowiednim miejscu i mówi : wysiadaj! radiostacja. na co kolega szczęśliwy w ramionach morfeusza an tylnim siedzeniu odpowiedział: no i ch.. że radiostacja.
Córóś

czas wpisu: 2003-11-25 08:24:02

1537
...to ktos mi wylecial z samochodu???!!!
Mariaszek

czas wpisu: 2003-11-25 08:08:31

1536
słyszlam że nawet łańcuch nie pomógł:))))
dobranoc

czas wpisu: 2003-11-25 01:08:27

1535
Anulka, ta ikona to z historii sztuki czy informatyki - czuję, że ktos tu się uczy..., ale naiwna?...może rzeczywiście?....no,nie wiem....A Medyk do "odlotu w paski" był przygotowany...Potwierdzam.
H.

czas wpisu: 2003-11-25 01:04:04

1534
tą tajemnicę rozwikłamy jutro:))
007 zgłoś się

czas wpisu: 2003-11-25 00:58:37

1533
i czy Magyar jest psychopatą i mordercą świnek?:)))))) oto jest pytanie...:)
Sliwka

czas wpisu: 2003-11-25 00:56:17

1532
nie ma to jak pogaduchy i pikantne szczególy na #SCoB:)))))
incanus

czas wpisu: 2003-11-25 00:54:05

1531
Wracając do reanimacji Medyka, to moja desperacja wynikała jeszcze z obawy, aby nie przyszło mu do głowy "...odlecieć na skrzydłach pasiastej koszuli(piżamy)"!!!
Alina

czas wpisu: 2003-11-25 00:48:41

1530
które naiwne i jaka ikona....?
?

czas wpisu: 2003-11-25 00:21:37

1529
Oj naiwne, naiwne. Budowa ikony to jest to.
Anulka

czas wpisu: 2003-11-25 00:15:06

1528
No tak, to nie będzie łatwa sprawa wyciągnąć cos z Mariaszka, biorąc pod uwagę jego skłonności do słowotoku. Pewnie dowiem się,,że "wyleciał i już, co tu gadać". A może się mylę? Mario, może opiszesz to zajście w Księdze Gości - tu się już i tak,takie rzeczy wypisuje, że czemu by/czemuby (?)nie ? :)))
H.

czas wpisu: 2003-11-24 23:51:35

1527
i to jest jeden z niewielu powdów dla ktorego nie chce mieć prawa jazdy:))))taki pech cię może dopaść niespodziewanie:))))
zdeklarowany pasażer

czas wpisu: 2003-11-24 23:42:13

1526
Jedynym wiarygodnym źródłem Haniu jest Mariaszek, bo miał tego pecha i robił za kierowcę!!!
Alina

czas wpisu: 2003-11-24 23:36:48

1525
Tej historyjki "z mchu i paproci" to jeszcze nie słyszałam. Muszę się udać do źródeł...
Hania

czas wpisu: 2003-11-24 23:24:21

1524
Kapeć to napewno BateRYjeK szukał:))) choło chrogi:)))
chyli cha

czas wpisu: 2003-11-24 23:01:03

1523
Dobrze Hania, że wam z taksówki na ulicę nie wypadł, tak jak Kapeć z Mariaszka samochodu w drodze powrotnej z Kołobrzegu!!!
Alina

czas wpisu: 2003-11-24 22:55:25

1522
hahhahahahhahahahahahhaha:)) widzę że to jeszcze bardziej skaplikowane niż DuŻy PokóJ:)))))
czyli ja

czas wpisu: 2003-11-24 22:44:31

1521
taxi:dokąd?,hania:Medyk, gdzie mieszkasz?, medyk:peee..., hania: na Suchanino, taxi: tam jest dużo ulic..., hania: paderewskiego...paganiniego...pendereckiego...coś na "pe", jurkiel:pederastów!, taxi:nie wiem, gdzie jest "pederastów"
znam to tylko z opowieści

czas wpisu: 2003-11-24 22:41:24

1520
Alina:)))) sekcja artystyczna jest że tak powiem bardzo liczna :))))))i wie czym niemoc sie kończy:))))chociaż ja preferuje tatoo na mało widocznych na pierwszy rzut oka miejscach:)))))
czyli ja

czas wpisu: 2003-11-24 22:39:07

1519
Śliwa :)) bo tęskinimy:))))))
:)

czas wpisu: 2003-11-24 22:35:01

1518
A co jeżeli to sekcję artystyczną dopadnie niemoc?
Alina

czas wpisu: 2003-11-24 22:34:38

1517
wyjdę na pół dnia i od razu o mnie gadacie!:)))))))
Śliwka

czas wpisu: 2003-11-24 22:24:34

1516
polecam wciagnięcie na stan Infifi zaprzyjaźnionego taksówkarza:)))) tu ogromny ukłon w kierunku GrzeŚia co ma BłękiTny WóZ i chętnie rozwozi wszystkich ŻywyCh i mniej ŻywyCh:))))do dużego pokoju:))))))
a mnie na piąte pietro:)))

czas wpisu: 2003-11-24 22:13:35

1515
w Zapiecku jest kilka łóżeczek do wyboru:)))) ale zasypianie jest tylko dla odważnych .....bo natychmiast wkracza sekcja artystyczna:)))) i pózniej można się trochę zdziwić:))))))
marker

czas wpisu: 2003-11-24 22:05:05

1514
Hania czyżbyś też dokonywała egzorcyzmów taksówkowych...?czy może pan taksówkarz zgodził się na wycieczke po mieście ...?:))))))
czyli ja

czas wpisu: 2003-11-24 22:03:00

1513
Stoły też są niczego sobie. PZDRWM w koszulce :)
Mz

czas wpisu: 2003-11-24 21:59:34

1512
Z własnego doświadczenia wiem, że ta druga kanapa jest o wiele bardziej wygodna (przedostatni koncert). A Medykowi starczyło sił, żeby wsiąść do taksówki, bo wysiąść z niej już nie chciał...A Śliwkę też chętnie poznałabym osobiście...
H.

czas wpisu: 2003-11-24 21:51:52

1511
POTWIERDZAM!!!!...:))))) Alina dzięki za ostrzeżenie...bedziemy uważac na kanapę:)))) pozdrawiam :)))
Służba Zdrowia:)) bez podkoszulki:))

czas wpisu: 2003-11-24 21:39:32

1510
Od razu informuję, że kanapa okazała się niezbyt wygodna (Medyk, jak ty tam mogłeś spać)i nie polecam jej nikomu na przyszłość!!! Pozdrawiam Śliwkę, (o bycie którą zostałam w sobotę posądzona!!!)oraz wszystkich stałych bywalców księgi- w koszulkach i bez :-)
Alina

czas wpisu: 2003-11-24 21:16:09

1509
Haniu, egzorcyzmy to jedno, należy jednak dodać, że najistotniejsze dla powodzenia mojej terapii (mam nadzieję, że Służba zdrowia to potwierdzi) było to, że Medyk okazał się (o dziwo)w miarę aktywnym pacjentem i współpracował w podjętych przeze mnie wysiłkach!!! Muszę się też przyznać, że moja determinacja wynikała po części z chęci zajęcia jego miejsca na kanapie.
Alina

czas wpisu: 2003-11-24 21:07:00

1508
Młody jak ja się opiekuję to zawsze jest wesoło:))))))
czyli ja

czas wpisu: 2003-11-24 19:32:37

1507
Czyli ja Ty sie tak zabardzo nie opiekuj Śliwka bo to może jej na gorsze pójdzie a wtedy nie będzie wesoło :)))) Pozdrówka!! :)))))))))
Młody

czas wpisu: 2003-11-24 18:29:03

1506
Córóś ja myślę że Jurkielonek też coś tam wie...tylko się wykręca Bamboszem:))))
czyli ja

czas wpisu: 2003-11-24 14:58:18

1505
Kapeć!!! Pytam Cię!!! I pozdrawiam z krainy abstynencji ;-))
córóś

czas wpisu: 2003-11-24 14:45:30

1504
czyżby znów jakieś solóweczki w Margot...?
:)

czas wpisu: 2003-11-24 14:29:14

1503
Curuś- nie wiem, ale zapytaj Kapcia:-))
jurKIELONEK

czas wpisu: 2003-11-24 14:17:58

1502
JurKielonek !! Co z graniem w Łodzi lub okolicach?? Czekam i czekam!! pozdrowienia i buziaczki !!
córóś

czas wpisu: 2003-11-24 14:12:59

1501
zupełnie przestałam zwracać uwagę na numerki:)))))ale 2000 będzie moje:))))no chyba że znów się dam Królikowi poduścić:)
czyli ja

czas wpisu: 2003-11-24 11:56:48

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi


Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!