Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Kerulet

W księdze jest 2896 wpisów.

Jesteś 18084 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

650
Czy MM poszedł na komerchę wystawiając jako drugi singiel Fight Song? Przeciez wiadomo, ze jesli chce sie wypromowac album, sprawic aby trafil on do wiekszej ilosci ludzi (no bo przeciez o to chodzi - wiecej fanów MM), to jako single wydaje się utwory ktore juz po pierwszym przesłuchaniu płyty zapadły nam w pamięc. Jesli chodzi o HW, to po pierwszym przesłuchaniu zapamietalem przede wszystkim Disposable, Target Audience i Born again.
Bullseye

czas wpisu: 2000-12-20 22:19:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

649
Night- thanx za pozdrowienia, na wzajem:) W sprawie teledysku zgadzam się z di, może nie tyle wolny kawałek, lecz coś odbiegającego klimatem od d.teens, według mnie powinno być coś równocześnie wolnego i ciężkiego, np. valentines day lub cruci-fiction in space (yeah, to ma zagrać na koncercie z dedykacją dla mnie!;), niestety wydaje mi się, że wybrali fight song, ze względów czysto komercyjnych (nie wiem, czy to dobre określenie). Po prostu jest to bardzo przebojowy kawałek, jeżeli z d.teens jako pierwsze promo się powiodło, to dlaczego mają nie ciągnąć tego dalej? Co do samej formuły...mi sie nie podoba video do disposable, bo MM nie pokazał nic nowego i nic ciekawego,fabuły nie ma...byłem rozczarowany.Wiem, że częśc z Was ma inną opinię na ten temat, ale cóż...to moje zdanie:) Mam cichą nadzieję, ze MM nas mile zaskoczy tym nowym klipem, nawet jeśli będzie to Fight Song:).
nothing

czas wpisu: 2000-12-20 22:01:00
adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl

648
Było ciemno jak w przysłowiowej "dupie nigger'a". Wszyscy słyszeli jego głos, lecz nikt nic nie mówił. Nawet Jane nie ośmieliła się odezwać. Wtedy zapalił zapalniczkę jeden ze słuchaczy... Odrobina żółtego światła oblała jego upoconą twarz, ujawniąc krzywo naniesiony nos przez samego Stwórcę... Kane poczuł, że przepadł. Zapadał się coraz bardziej w tej "nigger'owatej dupie"... Teraz potrafił zrozumieć, iż słuchacz może być mówcą. Opadając KRZYCZAŁ...

Zgadzam się zupełnie z myślą, iż dyskusje poprzez Internet są trudne... :) Nikt nie rozumie, co drugi pośpiesznie tłumaczy, a po chwili sypią się wyzwiska :)

Przynajmniej opowiadanka czyta się lepiej :) Regi zapodaj reszte! ale on-line!

AS Rulezz - dla mnie rządzi!
Brath

czas wpisu: 2000-12-20 20:40:00
adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl

647
W "Secret Doctrine" czytamy: "Niebianski czlowiek (tetragrammaton) (...) pierworodny z pasywnego bostwa i pierwsza manifestacja cienia boskiej istoty, jest powszechna forma i zamyslem od ktorego pochodza Logos, Adam Kadmon, czteroliterowy symbol kabaly". Czy ta "manifestacja" to MM? To juz dopowiedzcie sobie sami.
(Wkrotce ciag dalszy calego wywodu)
neuro

czas wpisu: 2000-12-20 18:00:00
adres wpisu: *.inetia.pl

646
Text dla zainteresowanych dziwnymi rysunkami na "HW".
Ogolnie rzecz biorac, wszystkie te rysunki sa powiazane lub pochodza wrecz z teozofii o ktorej pisalem juz wczesniej. Najprawdopodobniej sa one wyniesione z licznych publikacji na ten temat, ktorej wysyp mozna bylo zaobserwowac pod koniec XIX wieku. Do takich publikacji nalezy przede wszystkim "Secret Doctrine" H.P. Bławatskiej, ktora byla zalozycielka Towarzystwa Teozoficznego. I tak: rysunek szosty po stronie ze zdjeciami grupy to teozoficzna koncepcja budowy swiata, ktora nosi nazwe "mundane egg", przedstawiona w postaci, oczywiscie, jaja. Rysunek drugi po tej samej stronie to znajomy juz tetragrammaton.
(Ciag dalszy wyzej)

neuro

czas wpisu: 2000-12-20 17:59:00
adres wpisu: *.inetia.pl

645
lista tych których pozdrawiam znajd. się we wpisie di
oprócz tego dwie osóbki z mojego wpisu i jeszcze nothing
nightstalker

czas wpisu: 2000-12-20 17:17:00
adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl

644
oj tak di... pamięć już nie ta... wyćpało się swoje w życiu...hehehe
dzięki za pozdrowienia:)
co do teledysku to wolałbym coś spokojniejszego, ale death song może być
jak na razie to dla mnie najlepsze na płytce jest coma. a ten cytacik na końcu to dosłownie rzucz mnie na kolana...
"her heart [...]
now its broken and bleeding,
and we can never repair,
and we can never repair..."
ja przy tym umieram...

takze pozdrawiam wszystkicj ludzi z czata, lista- patrz nizej
astaroth & cannibalca
nightstalker

czas wpisu: 2000-12-20 17:01:00
adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl

643
No i oczywiście wielkie pozdrowienia dla ludzi z chatu !!!!!!!
tzn. nightstalkera, neuro, bullseye, hessie, brathanka (he he), flick, MM Junior
sorry jezeli kogos pominąłem !!!
ale na chacie bylo juz tyle ludzi, no a pamiec juz nie ta...
DiPejcz

czas wpisu: 2000-12-20 16:50:00
adres wpisu: *.bnet.pl

642
A co sądzicie o tym , że "Fight Song" ma byc kolejnym teledyskiem ???
Ja nie jestem zbytnio zadowolony z tego faktu.
Uważam, że lepiej by było jakby powstał teledysk do jakiegoś wolniejszego utworku.
"Figth Song" charakterem przypomina nieco "Disposable Teens" .
Ja bym jednak wolał coś bardziej "nastrojowego" np. Coma Black, In The Shadow Of The Valley OF Death, Valentine's Day.
Co o tym sądzicie ???
DiPejcz

czas wpisu: 2000-12-20 16:45:00
adres wpisu: *.bnet.pl

641
Oczywiście ja też zgadzam się z tym , że to teksty są najbardziej istotne w twórczości MM.
Znam ludzi którzy np. po 2-3 razy przesłuchali "Holy Wood" i od razu wydali swoją ostateczną opinie o tej płycie - średnia (nawet nie zagłębiali się w teksty).
Po prostu zwracali uwage tylko na samą muzykę - kurwa , przecież to bez sensu.
Jeżeli miałbym wydać swoją opinię o tej płycie , ale zwracając uwage jedynie na muzykę - to chyba musiałbym uznać Holy Wood za najslabsze z całej trylogii.
Sama muzyka jest raczej mało oryginalna (znacznie lepiej było na AS i MA)
Manson troszkę zrzyna z NIN , niektóre utwory są podobne do jego wcześniejszych produkcji.
No ale juz w połączeniu z tekstami Holy Wood stawiam na równi z AS i MA - i uważam, że jest po prostu doskonałe .
No to tyle jeżeli chodzi o ten temat.
DiPejcz

czas wpisu: 2000-12-20 16:38:00
adres wpisu: *.bnet.pl

640
regi i neuro- chyba dobrze wiecie ze ja sądze o mansonie to samo co wy:) ( mam na myśli stosunek muzyka-txty)
chyba nie muszę już tego pisać
regi, twój kawałek kojarzy mi się przede wszystkim ze zjazdem po speedzie. hehe, takie wspomnienia miłe...ach stare dobre(czyt. białe:) czasy
podeślij mi resztę, jak możesz
nightstalker

czas wpisu: 2000-12-20 14:59:00
adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl

639
Co do wypowiedzi regi666, to ciesze sie bardzo, ze jest coraz wiecej ludzi, ktorzy w MM nie widza tylko muzyki, lecz sa zainteresowani textami, ktore przeciez zawieraja pewna filozofie i idee. Sam Manson powiedzial, ze jego muzyka nie nadaje sie na prywatki, przyjecia, czy inne gowna, ale do powaznego wglebiania sie i analizowania tresci, do wlasnych przemyslen. W kwestii trylogii chcialem dodac, ze powinno sie rozpatrywac kolejne plyty MM z perspektywy calosci (czyli trylogii), dlatego wkurwiaja mnie ludzie, ktorzy mowia, ze "Mechanical..." jest do dupy, bo odstaje od "AS", czy "HW". Jak dla mnie jest to historia upadku czlowieka rozlozona na kolejne etapy...
Pozdrowienia dla all.
neuro

czas wpisu: 2000-12-20 14:53:00
adres wpisu: *.inetia.pl

638
Wybaczcie, że tak teraz mnie dużo, ale dawno się wpisywałam i musiałam nadrobić :)
regi666

czas wpisu: 2000-12-20 14:30:00
adres wpisu: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl

637
A to tak, jeśli już piszemy jakieś opowiastki:

Siedziała w małym, ciemnym pokoju. Wydawało się, że powietrze jest ciężkie i stoi w miejscu. Dym z papierosa unosił się powoli. Spoglądała tępo na brudny, porwany materac leżący na podłodze. Nie było tam nic więcej. Uniosła głowę. Dotknęła ręką obdrapanej ściany, na której można było dojrzeć zarysy jakichś dziwacznych znaków. Zaczęła powoli podnosić się, jej ciało odmawiało jednak posłuszeństwa. Obsunęła się na ziemię. Nie chciała nigdzie iść. Zaczęła pełznąć w stronę materaca. Czuła jak jej nagie nogi obcierają się o zimną podłogę, a wilgotne niedopałki papierosów przyklejają się do suchej skóry. Chciała spać. W głowie miała kołyszącą się ciszę i takie słodkie sny

Jak ktoś chce ciąg dalszy, to niech się do mnie zgłosi, tylko tego później trochę jeszcze jest :)

regi666

czas wpisu: 2000-12-20 14:28:00
adres wpisu: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl

636
Jeśli biega o Mansona to są dwa rodzaje fanów: tacy którzy traktują go jak zwykły zespół i tacy którzy traktują go jak nauczyciela, filozofa, nawet proroka i takie tam, jakby tego nie nazwać, jeśli człowiek umie uzasadnić swoje zdanie to ok. I tu czasami występują poważne starcia, bo są ciołki które słuchają i uważają się za fanów, ale robią całkiem inaczej niż MM mówi i to denerwuje. Mówią, że chodzi im o to, żeby dobrze się bawić przy dobrej muzyce. No tak, je też lubię zarzucić Portrait... (nie to żeby było złe, tylko jest zwyczajnie najlepsze na takie okazje), napić się czy coś, ale, kurwa, Manson nie sięga do przeróżnych zdarzeń, nauk, poglądów po to, żeby pisać texty, których i tak nikt nie będzie słuchał, albo co gorsze podpisując się pod MM będzie tak na serio napierdalał w odwrotną stronę. Dlatego mniej więcej staram się pozbyć ludzi, którzy słuchają Mansona jedynie ze względu na muzykę. Niech się odchylą albo w jedną, albo w drugą stronę.
regi666

czas wpisu: 2000-12-20 14:27:00
adres wpisu: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl

635
Co do płytek, to chyba dla mnie przewodnią jest Antichrist..., ale oczywiście każde dzieło Marilyn jest ważne i potrzebne, stanowi niezbędny element całości. Muzyka jest tu cholernie ważna (w końcu to zespół muzyczny, nie?), ale jak night... kiedyś tam mówił (sorka, nie pamiętam kiedy), to tylko część. Gdyby liczyły się same poglądy słuchałabym też Eminama, a nie słucham...
regi666

czas wpisu: 2000-12-20 14:25:00
adres wpisu: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl

634
Kurde, ale romantyczna historia :)

Co do spotkania to może w okolicach dworca się znajdziemy (jak już ktoś powiedział swój swego znajdzie...), tylko żeby tak jeszcze czas ustalić, bo (też już o tym była mowa) ludzie będą mieli nawet kilkudniowe rozbieżności.

Wiecie co jeszcze? Jeśli biega o poglądy na temat Mansona to w kilku linijkach naprawdę niewiele można umieścić. To poważne tematy, potem ktoś inaczej zinterpretuje zapisane słowa i już perwa, że coś jest z tobą nie tak, bo bzdury wypisujesz.
To tylko tak mówię, żeby ludzi nie przeklinać za jeden wpis.

regi666

czas wpisu: 2000-12-20 14:23:00
adres wpisu: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl

633
cze
pisze z budy !!!!!!!!!
Ave !!!
Marilyn Manson Jr

czas wpisu: 2000-12-20 13:12:00
adres wpisu: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl

632
dawno mnie tu nie bylo
nie wiem co sie dzieje ale mam w koncu bilet nie wiecie jak mozna sie poswiecic dla mansona

ZOMBY ZGREdD

czas wpisu: 2000-12-19 14:46:00
adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl

631
chociaz sami jestesmy niczego sobie....
Bullseye

czas wpisu: 2000-12-19 01:47:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

630
Do nastepnejgo dziela zatrudnimy ladne aktorki :)
Autorzy

czas wpisu: 2000-12-19 01:05:00
adres wpisu: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl

629
Wytwornia zajbiscie chorych opowiastek All rights reserved. Developed by BB Studios. Wszystkie posatcie sa fikcyjne, a ewentualne zgodnosci z rzeczywistoscia nie sa przypadkowe.

BB - TO JEST eVolucja!!!
Bullseye/Bratchanek

czas wpisu: 2000-12-19 01:04:00
adres wpisu: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl

628
W TV lecial koncert Mansona, grali Apple of Sodom. Swietna muzyczka jak na ten chory swiat. Muzyka pasuje jak ulał, tak jak dupa Bullsa do fiuta Bratha

Patrz! robią to! - krzyknąl Bullseye
Tylko Twiggy moze tak ciagnac loda mansonowi... - dodal Bratchanek wyciagnal rewolwer
Co robisz! Brath! Oni patrzą? - blagalnie krzyczal Moj Byczek, bo tak go zwalem wskazujac na telewizor
Na nas juz czas... Bull - czule zapowiedzial Brath
Cisza.........
Masz racje Brath - dodal Bullseye i wyciagnal swa 44
Spojrzeli na siebie, pocalowali sie czule jak tylko mogli...
Kocham cie! - krzyknal Bull placzac
Ja ciebie tez Moj Byczku - zegnaj odparl Brath

Gdzies na dole lezal przejechany kot, gdzies bylo slychac bite dzieci przez pijanych rodzicow, a gdzie indziej smierdzialo zepsutym miesem. Wkrotce dalo sie slychac dwa strzaly, oddane niemal rownoczesnie... Moze to jest rozwiazaniem... a moze nie... CDN
Thir And Final Beast (Bratchanek)

czas wpisu: 2000-12-19 01:00:00
adres wpisu: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl

627
Bylo za glosno, sasiadka z dolu walila z calych sil swa miotla.
Slyszysz?, ktos stuka? - pyta zadyszany brath
Ja ciebie, a ty ja - rzekl rozmarzony zajebany trawa Bullseye
Ja ty mnie? Samolub! Zmiana - i przybili se piateczke przy zmianie, zupelnie jak na Wrestlingu.
Zobaczysz kto jest Twoim misiaczkiem numer jeden - poczym Brath wsadzil mu swoje rozgrzane rożno.
Byczek zawyl jak zraniona kozica, poczym pchnal z calej sily dziwke. Lecac tak kurde, szybko zupełnie, naprawde. Uderzyla sie o kaloryfer. Na scianie pojawił sie lekki odprysk krwi, czesc mozgu, ktora opuscila wnetrze swego pieprzonego domu, znalazla sie na zajebistej wierzy SONY z trzema kolumnami!
Brat, jestes piekny wiesz? - pyta zmachany jak dziesiec wioslarzy Bull
No pewnie, mamy kolacje !- zawolal Brat

Van Eyck (Bratchanek)

czas wpisu: 2000-12-19 00:44:00
adres wpisu: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl

626
Bull przez chwile przygladał sie tym igraszkom i postanowił do nich dołączyć. Brath chwycił dziwke od tyłu i pochylił ją do przodu. Rozpiął rozporek i wyciągnął swojego wielkiego penisa. Bez ostrzeżenia wparował w wilgotną już dziurkę dziwki. Bull rowniez postanowil zabawic sie od tyłu...
Podszedł do Bratha i sciągnął mu spodnie. Rozszerzył jego pośladki... W pokoju zapanowała gorąca atmosfera. Krzyki dochodziły aż na sąsiednią ulicę. Wydawać by się mogło że doprowadzą się we trójkę do mega-orgazmu
bull (rezyser 2)

czas wpisu: 2000-12-19 00:20:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

625
Puk puk - pukanie rozeszlo sie glucho po zniszczonym pokoju.
Kto tam? - krzyczy Bullseye
Zapraszales kogos? - Pyta brat
Nie to mial byc nasz wieczor, tylko nasz brat... Lizneli sie dwa razy po twarzy. Na twarzy Bratha bylo wiadac ze cos jest nie tak, wszystko jasne, kto zostal za drzwiami...
Puk puk - jescze natretniej niz poprzednio
Kto tam - Krzyczy wkurwiony Bull
Dziwka - odpowiada nieznajoma
Jak dziwka Brath? - bullseye pyta
Myslele ze bedzie dobrze - brath
No dobra - mowi Bullseye - i napierdala do drzwi, otworzyl je i do srodka weszla wysoka dupencja w cycami jak melony.
Bullesye przyprowadzil wybranke do Bratha, on ją piescil, dokladniej zwierzeco macal jej bochny
pan Rezyser 1 (Bratchanek)

czas wpisu: 2000-12-19 00:13:00
adres wpisu: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl

624
Bull podszedl do Bratha i zaczął go powoli robierac. Brath drżał z podniecenia, widząc odznaczenie na spodniach Bulla i wiedząc ze za drzwiami czeka trzeci gość....
bullseye

czas wpisu: 2000-12-19 00:05:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

623
Nagle ich wrok pada na duze wygodne lozko.... Patrzą po sobie. Bull zmierzyl Bratha wzrokiem. Oczy Bratha zatrzymaly sie na wysokosci rozporka Bulla. Oboje wiedzieli czego chcą. W ich oczach pulsowało pożądanie. W żyłach gotowała sie krew. Poczuli jak ich penisy twardnieją...
bullseye

czas wpisu: 2000-12-19 00:01:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

622
Jest ciemno, Bullseye i Brath siedza wygodnie na dwoch bujanych krzeslach. W tle leci Sweet Dreams. Ogolnie rzecz biorac jest zajebiscie. W powietrzu pelno dymu, na ziemi pelno petów i rozbitych butelek. Na brudnych scianach pelno naklejek typowych dla tej generacji mlodziezy: Sperma Szatan itp.
Bratchanek

czas wpisu: 2000-12-18 23:57:00
adres wpisu: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl

621
o kurwa ale mnie tu dlugo nie bylo.....my tez bedziemy duzo wczesniej przed koncertem Ker- mam juz dwa bilety:)) hehehe
Yenna

czas wpisu: 2000-12-18 22:40:00
adres wpisu: *.poznan.ppp.tpnet.pl

620
Krążą pogłoski że HW jest ostatnim albumem MM. To nie może sie tak skończyć...
Bullseye

czas wpisu: 2000-12-18 22:05:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

619
Na Holy Wood pojawia sie Merkury - czlowiek pierwszy i zarazem ostatni. Nadczłowiek, istota, która jako pierwsza przezwyciężyła człowieka. "Nadczłowiek jest zamysłem ziemi" (F.Nietzsche). Skoro jednak świat osiągnął już swój cel w postaci Merkurego, to co będzie dalej. czy istnieje ciąg dalszy? Powinienem zapytać inaczej: Czy zaistnieje ciąg dalszy?
Bullseye

God.is.just.a.copy.of.imitation
czas wpisu: 2000-12-18 22:03:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

618
night:jasne ze sie znajdziemy hue hue jak my ;PPPPP te krzeselka nie sa biale tylko stalowe hehehehe ale ...ugh znow sie czepiam chyba bede dzis na chatcie jesli znowu nie zasne wczesniej...
hessia marcato

czas wpisu: 2000-12-18 20:35:00
adres wpisu: *.warszawa.ppp.tpnet.pl

617
Weźcie się kurwa sprężcie i spotkajmy się wszyscy na czacie i obgadajmy wszystkie sprawy. Proponuję piątek 22 grudnia godzina 21:00.
ANGEL

czas wpisu: 2000-12-18 17:16:00
adres wpisu: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl

616
SORRRRRRRRRRYYYYYYYYYYYY!
neuro, miało być że takich ludzi jak turbo to sie olewa
jestem dziś jak naćpany...
SORRYYYYYYYYY!
night

czas wpisu: 2000-12-18 15:06:00
adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl

615
neuro, takich ludzi jak neuro to się olewa, albo napastuje;) hehe
słuchaj, jest 15, chodź na czata jak masz czas
cruci, dzięki za życzenia:)
co do spotkania, to kto ma zamiar nocować w wawie????
no i spotykamy się na centralnym, a konkretniej to chyba w tej hali na górze, tam się łatwo znajdziemy(swój swojego rozpozna:)przy takim barze(jedynym) z białymi krzesełkami.
ludzie, chodźcie na czata ok 21 dziś(pon.)
nightstalker

czas wpisu: 2000-12-18 15:01:00
adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl

614
Crucyfix: To fakt, tetragrammaton to tzw. "czteroliterowiec" i zapisane jest w nim po habrajsku imie boga (JHWH). Tkie tetragrammatony byle tez obecne na "AS", ale tam co innego znaczyly.
Przy okazji, dzieki za maila, wytapetuje sobie nim pokoj ;)
Na koncert przyjezdzam fura z ekipa znajomych z mojego miasta, ale jeszcze nie wiem o ktorej bede.
Turbo: o tobie kurwa o co chodzi? Jak ci sie nie podoba to olej te texty, tak jak ja olewam od tej pory ciebie.
neuro

czas wpisu: 2000-12-18 14:26:00
adres wpisu: *.wloclawek.dialup.inetia.pl

613
Neuro to ja sie bardzo ciesze (swego czasu mialam nicka neurotyk:>>.Baczna uwage zwrocily wlasnie te znaczki które jak mowisz wiążą sie z teozofią .Widzialam tam o ile mnie pamiec nie myli tetragram ktory chyba oznacza to samo co Jahwe a wiec jest to imie Boga narodu zydowskiego jedynego Stwórcy którego imienia nie wolno bylo wymawiac...poza tym juck ruby zabil Lee harveya oswalda czy on sam popelnil samobojstwo..?Aha i jeszcze jedno miejsce w ktorym sie umawiamy to dworzec centralny trzeba wymyslic miejsce na dworcu i godzinke bo pewnie kazdy przyjezdza do stolicy w roznych dniach i godzinach.Neuro a ty kiedy bedziesz?
Crucyfix

22November 1963
czas wpisu: 2000-12-18 10:48:00
adres wpisu: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl

612
Turbo cos tam nie denerwuj siem, napisz cos mądrego a i tobie obciągną laske.

porno strar #3

czas wpisu: 2000-12-17 23:08:00
adres wpisu: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl

611
Wy zjeby genetyczne!! Wypierdolcie się w kosmos ze swoją pseudo filozofią!! Jebane debilątka bez matury!! Rzygać się chce jak się czyta te wasze poronione texty!! Śmieci pierdolone!!!
Turbo Bastard

www.swiat.bastarda.com
czas wpisu: 2000-12-17 22:13:00
adres wpisu: *.kie.top.pl

610
witam
gorgo

czas wpisu: 2000-12-17 19:34:00
adres wpisu: *.chelmnet.pl

609
kurwa
gorgo

czas wpisu: 2000-12-17 19:32:00
adres wpisu: *.chelmnet.pl

608
Proponuje spotkanie na czacie na pare dni przed koncertem,wtedy wszystko obgadamy i umowimy sie w konkretnym miejscu.
gorgo

czas wpisu: 2000-12-17 19:31:00
adres wpisu: *.chelmnet.pl

607
Kurde... co mam tu napisac ... ? a moze wy cos do mnie napiszecoie ... to wtedy pogadamy

MANSONgirl

czas wpisu: 2000-12-17 17:40:00
adres wpisu: *.nowosci.com.pl

606
Wedlug mojej opinii, wszystkie te odnoszace sie do roznych filozofii fakty nalezy raczej traktowac w kategoriach symboliki. Tak samo nalezy wlasnie potraktowac kolejne wcielenia Mansona czy tez jego zainteresowanie JFK. Ale czy nie ma w tym wszystkim glebszego sensu? Nie umiem na to pytanie odpowiedziec, trudno zgadnac w jakich kategoriach traktuje to sam MM. Sadze jednak, ze warto poznac co mu tam chodzi po glowie.
neuro

czas wpisu: 2000-12-17 17:11:00
adres wpisu: *.wloclawek.dialup.inetia.pl

605
O cholera, ale ze mnie grafoman. Oczywiście poprzedni wpis był skierowany do neuro, a nie do nerve (przecież to ja mam nerve w adresie). Coś mi ostatnio nie idzie w obcowaniu z klawiaturą. Drżące dłonie alkoholika...?
holy maya

czas wpisu: 2000-12-16 23:50:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

604
Nerve: to mniej więcej tak, jak w przypadku Nietzschego, który zdawał sobie sprawę z wieloznaczności swej filozofii i wiedział, że może być interpretowana zupełnie swobodnie (czego dowodem jest wykorzystanie nietzscheanizmu przez Mussoliniego i innych dupków). Podoba mi się u Mansona ta mozaika symboli, swoboda w operowaniu różnymi środkami wyrazu. Czysta kreacja. Nie trzeba koniecznie doszukiwać się tutaj jakiejś logicznej dyscypliny...Myślę, że jej nie ma.
holy maya

czas wpisu: 2000-12-16 23:43:00
adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl

603
Czy ktos z pieknego miasta Krakowa wybiera sie na koncert Mansona? Jezeli tak, to prosze o odpowiedz!!!
marcepanna

czas wpisu: 2000-12-16 22:55:00
adres wpisu: *.bci.net.pl

602
Moze to wlasnie o to chodzi Mansonowi, ktory przeciez caly czas przybiera rozne wcielenia (antychryst, omega, third and final beast), moze to wlasnie dlatego porownuje sie do Chrystusa, ktory wg teozofii byl czlowiekiem, ktory przeszedl wszystkie wcielenia i stal sie zbawicielem. Hmm, dziwne to wszystko troche... co wy na to ?
Pozdrowienia dla all.
neuro

czas wpisu: 2000-12-16 21:09:00
adres wpisu: *.wloclawek.dialup.inetia.pl

601
Crucyfix: pewnie, ze jade na koncert :) Kontynuujac temat "co mial na mysli Manson tworzac Holy Wood", doszedlem do wniosku, ze MM na tej plycie korzysta naprawde z wielu religii i filozofii, przypomina to bardzo mieszanke filozoficzno-religijna jaka mielismy na "Antichrist...". W tym jednak przypadku MM zachaczyl rowniez o teozofie. Jest to bardzo rozlegla filozofia/nauka mieszczaca w sobie m.in. okultyzm, hinduizm, astrologie i oczywiscie alchemie. Wiekszosc wykresow i rysunkow w ksiazeczce z "Holy..." jest zwiazana wlasnie z teozofia. W skrocie zaklada ona to, ze czlowiek, aby stac sie istota boska musi przejsc przez wiele wcielen, po tym moze stac sie istota, ktora moze zbawic swiat. (ciag dalszy wyzej, korfa)


neuro

czas wpisu: 2000-12-16 21:08:00
adres wpisu: *.wloclawek.dialup.inetia.pl

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!