| 700 | podkresla swa "nauke", ale jej nie rozwija! bo nie widzimy zadnego nowego elementu tylko NAWIAZANIE. Moim zdaniem trylogie to se manson wymyslil po MA, jak go wszyscy zjebali. Nawet jego dawny mistrz Reznor umiescil go w kiblu obok lima bizkita... W zamierzeniach stworzenia trylogii wcale, a wcale nie mial...dopiero pozniej wpadl na pomysl by nakrecic trylogie.... Bo AS i MA tak do siebie pasowaly. A pasowaly dlatego ze tematyka dotykala podobnych spraw, mianowicie spraw czlowieka! Poza tym widzial w tym niezly interesik, bo przeciez jesli MA stworzyl inny ja, krytykowany ja, NIE JA i nie moge stworzyc cos lepszego od AeS'a, to moze przynajmniej wykorzystam jego potencjal i zrobie serial :). Ludzie beda swiecie przekonani ze to jest jakas z gory zaplanowana trylogia, ze to tak specjalnie zaaranzowane. Zyskam na czasie, moze znow bede mial wizje, nowa Brathanek 6 czas wpisu: 2000-12-23 11:25:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 699 | to inni, to zrobia predzej czy pozniej! Proste przeslanie koncowe HW: jak nie jestes gotowy to STRZEL SE W LEB! Bo jak nie to zrobia to inni ! A z samobojstwa mozna wywnioskowac czysta rzecz, samobojstwo wybiera czlowiek zalamany, a przezywa najsilniejszy! Przezyje JA=BOG. Przezyje ten ktory przejdzie ewolucje... O Trylogii slow kilka wrobla cwirka Manson tworzac dwa ostatnie albumy nie dodal nic nowego do swojej dawnej filozofii! Dobrze by bylo jak by dorzucil cos nowego do swej filozofii. Przez cale dwa albumy MA i HW o upadku... NUDA. A i na koncu widze nawiazanie do filozofii z AeS'a. Manson Brathanek 5 czas wpisu: 2000-12-23 11:25:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 698 | symboliczny strzal zabijajacy nosiciela pod katem 33 stopni, symbolizuje usmiercenie wszystkiego co bylo "pierwsza osobowoscia". Nawiazanie do Kennedy'ego zostalo uzyte po to, by wzbudzic kontrowersje, Manosn bedzie meczyl ten motyw az sie porzygamy :). Kontynuujmy: wtedy uslyszysz: Jestem nowy, JA, ODRODZONY, wladca siebie, JA=BOG... JESTEM NADCZLOWIEKIEM (pieprzona zabawa Mansona z filoz. Nieczego :). Tutaj wlasnie powraca mysl z AS'a [JA=BOG]. Wg Mansona Bog jest w pewnym sensie nadczlowiekiem. Bo czlowiek zostal stworzony na wzor Boga, wiec Bog nie jest niczym wiecej jak tylko nadczlowiekiem. Wg Mansona ten co slaby i nie moze pojac co mowi nasz "nauczyciel", co nie potrafi zabic w sobie wszystkich wpajanych nauk, ktore uwaza na niepotrzebne brednie [wiara w Boga, wiara w modlitwe i wiara w chrzescijanstwo] powinien sie zabic, bo jak nie Brathanek 4 czas wpisu: 2000-12-23 11:24:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 697 | tym ze musimy predzej czy pozniej przekazac wladze naszemu drugiemu ja. Pamietamy z tekstu, ze to "drugie ja" nas nakreca, bo jest mowa w piesni o tym ze "drugie ja", ma nad nami kontrole. Z tekstu tez wiemy ze nasza pierwsza osobowosc jest tylko kukielka manipulowana przez nieznanego wewnetrznego goscia. Gosc chce wreszcie wladzy! nie moze dluzej czekac! Ten co siedzi najglebiej w nas samych, nie oszczedzi nas, na dodatek oskarzy i wyda na nas wyrok: "This is what, you deserve" :). Pytanie: Kim jest ten pieprzony manipulator w srodku? Inaczej: co ukrywamy od wiekow, co maskujemy? PAnie i panowie, odpowiedz jest prosta jak przyrzadzenie sniadania z platkow owsianych i mleka! ZLO!!! To "jego" sie wstydzimy, to "jego" hamujemy i przez wieki maskujemy! Nie pozwalamy mu sie wydostac! To ten lalkarz mowi tak: nadeszla pora, widze ze nic nie robisz, nie radzisz sobie ze soba, moj drogi nosicielu, czas na mnie, tracisz wiare w dobro, wiec nadszedl czas na MNIE!. "Krol umiera", Brathanek 4 czas wpisu: 2000-12-23 11:24:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 696 | w co moze. Dotyka wszystkiego czego moze dotknac. Smakuje wszystkiego... Lecz po dluzszym smakowaniu pojawiaja sie mdlosci... Widzi ze zjadl cos zepsutego, widzi ze swiat jest do dupy, ze istoty go otaczajace niszcza sie nawzajem, ze wszyscy sa upadlymi, nawet on. Wierzy ze silne uczucie i wiara go uratuje, DUPA! Jest zbyt slaby by wierzyc, a otaczajace srodowisko niszczy szlachetne uczucie jakim moze byc milosc. W comie szuka ucieczki, mysli ze przeczekanie go uratuje, DUPA! Czekac jest jeszcze gorzej, no chyba ze nie swiadomie, ale czym jest zycie czlowieka bez mozliwosci wyboru, bez doswiadczania przez swiat. Czym jest zycie bez SWIADOMOSCI ? Dobra, dalej, na HW mowi ze chce zyc, chce walczyc, piosenka oznacza bunt, zaprzecza Bogu (FIGHT SONG), fight fight fight :), ale uswiadamia sobie szybko ze w takim stanie jak obecny, nie da sobie rady, zaczyna wierzyc ze nic nikogo nie uratuje (Lamb of god) ! Bog nie zyje, juz dawno, nie ma nadziei (DEAD SONG). King kill 33 mowi o Brathanek 3 czas wpisu: 2000-12-23 11:24:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 695 | MOja interpretacja MA i HW, bo AeS'a chyba kazdy zna :) (zamawiam ze kazdy ma swoja interpretacje, taka jest moja i kazdy moze sie z nia nie zgodzic) Rodzi sie czlowieczek, moim zdaniem wychodzi z macicy, a nie schodzi z jakiegos tam nieba, to moim zdaniem jest symbol, ktory trzeba tlumaczyc jako "narodziny" :) Cipke i cycki w dope show symbolizuja ze istotka jest kobieta (a w rzeczywistosci, czyt. naprawde jest facetem, no bo to Manson :). Patrzac ogolnie i rozgryzajac ten PODWOJNY symbol widzimy ze jest to istota nieuformowana, ani facet ani baba, HERMAFRODYTA (thx Neuro), symbolicznie jest to istota niedoswiadczona, ktora zaczyna poznawac zasady rzadzace swiatem, czyli jednoczesnie naiwna! Patrzy, i chce poznac. Chce sie uformowac. Bawi sie we wszystko Brathanek 2 czas wpisu: 2000-12-23 11:23:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 694 | Killed King - Manson iz ded i śmierdzi - tak ja mysle Intro z zemsty Czat z Wami dal mi duzo do myslenia. Myslalem dlugo i to sa moje przemyslenia: Jak wspomnial Neuro, MM nawiazuje w dalszej tworczosci do AeS'a i to bardzo. A to moj pomysl i jego przedstawienie: ze glowna mysla Mansona jest nadal JA=BOG, to jest glowne przemyslenie, zreszta GLOWNE ZNACZY GLOWNE. Napisalem co nieco na temat "trylogii", bo mnie wkurwiaja Ci ktorzy mowia ze nigdy sobie nie zinterpretowalem powaznie "trylogii"... Brthanek 1 czas wpisu: 2000-12-23 11:22:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 693 | I TEŻ UWAŻAM, ŻE LEPSZY WRÓBEL W GARŚCI....... Pozdrowienia dla prawdziwych przyjaciół, których możecie mi tylko pozazdrościć- Marcepanny i Karola. nothing czas wpisu: 2000-12-23 10:36:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 692 | Qrva, ludzie, co wy wyprawiacie???? Ta dyskusja o pseudofanach jest chora!!!! "Pozdrawiam PRAWDZIWYCH fanów"??????!!!!!!A czym dla ciebie człowieku jest "prawdziwy fan"???? Jeśli dla kogoś Manson jest na drugim miejscu, to jest on PSEUDOFANEM? Dla mnie NIN jest, był i zawsze będzie na pierwszym, BW NIGDY nie uzyska takiej głębi emocjonalnej w swoich utworach jak Reznor. Bez Trenta nie było by Marilyn Manson, no i co z tego - uważam tak, ale nie ma to dla mnie znaczenia - kocham obie kapele.I chrzanię każdego, kto mnie uzna za pseudofana! Wniosek jest jeden- nie ma sensu udzielać się gdziekolwiek, jeżeli twoje poglądy odbiegają chociaż trochę od reszty. I tutaj idealnie pasuje: "Everybody's someone elses nigger/I know you are so am I/I wasn't born with enough middle fingers, I don't need to chose a side!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" FUCK ITTTTTTTTTT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nothing czas wpisu: 2000-12-23 10:27:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 691 | hmm ja na chat nie moge sie dostac juz od czwartku ale nie oznacza to ze Kerulet cos spieprzyl...spieprzyl polchat bo ich strona w ogule nie dziala dzieki za zyczenia swiateczne i noworoczne od Sky'a ,MMjr, Wendy i Crucyfix :))))))))))))))))) vegita:czyzby to co napisal DiPejcz bylo takze o tobie???? chociaz raczej juz sie tutaj pod tym nickiem nie pojawisz... ja tez mialam przygode z "fanami" uznali oni ze na pewno nie slucham manosna bo nie bylam urana w koszulke z jego podobizna .... rzeciez ja nawet taikiej nie mam czy zwykla koszulka swiadczy o tym kim jestes???????? chyba nie dokonca - dopoki nie zcaznie dzialac polchat moze bedziemy sie spotykac na jakims innym chacie lub na ircu? co wy na to? hessia marcato czas wpisu: 2000-12-23 09:38:00 adres wpisu: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 690 | Ojej! Drogi nightstalkerze, jeżeli chcesz mnie wyprowadzić z równowagi, to musisz się bardziej postarać. GET YOUR GUN!!! marcecośtam czas wpisu: 2000-12-23 00:42:00 adres wpisu: *.bci.net.pl |
| 689 | Znowu się pomyliłam! Przecie od paru minut jest już sobota. Nienawidzę się mylić!!!!!!!! marcepanna czas wpisu: 2000-12-23 00:12:00 adres wpisu: *.bci.net.pl |
| 688 | Dzięki za całuski. Jest godzina 00:03, chyba włącze sobie Antychrysta! Dlaczego ja o tej porze w piątek jestem w domu? marcepanna czas wpisu: 2000-12-23 00:07:00 adres wpisu: *.bci.net.pl |
| 687 | ANTICHRIST SUPERSTAR & PORTRAIT OF AN AMERICAN FAMILY RULEZ I TO BY BYŁO TYLE!!!!!!!!!! CAŁUSKI DLA MARCEPANNY, BRATHANKA I NOTHING! Heretyk czas wpisu: 2000-12-22 23:31:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 686 | co do wpisu "vegity", to jezeli masz tak ograniczony umysl i nie potrafisz zrozumiec ze serwer czasem sie wypina, to sie odpierdol. a tak pozatym tylko tchorz pisze takie rzeczy i nie podaje e-maila:/ :PPP flick czas wpisu: 2000-12-22 23:28:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 685 | Dupa i siki. Dla mnie Manson idzie w komerche, zaczal to robic od MA... Juz nawet nie jestem fanem. Bo nim nie chce byc... Tak chce byc cool i wiecej sie nigdzie nie pojawie, mam dosyc pieprzenia o tych prawdziwych fanach. Zegnam wszystkich! Pozdrawiam wszystkich! Dobrego nowego roku i zeby Manson zrobil nastepny album lepszy od AeS'a... A tymczasem bede sobie w kolko puszczal POAFA AESA Smelsow i kilka innych. PA PA DI: Dla mnie numer uno w muzyce jest Maynard Brath komerxha czas wpisu: 2000-12-22 23:24:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 684 | No cóż .. chat jak narazie nie działa :( Nie wiem co jest grane ...... DiPejcz czas wpisu: 2000-12-22 23:19:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 683 | cholender, dawno mnie nie bylo. nie wiem dlaczego nie moge sie polaczyc z czatem, wielkie sorrki dla tych z ktorymi sie tam dzis umowilam(piatek). night wybacz. proponuje sie spotykac na interi, wtedy kiedy nasz czat nie dzila. night i pejcz zgadzam sie z wami w 100%, mysle ze niektorzy poprostu nie zabardzo rozumieja przekaz MM, ale chco byc cool, wypowiedaja sie i okreslaja w tematach zupelnie sobie obcych. wielkie caluski dla wszystkich PRAWDZIWYCH fanow flick czas wpisu: 2000-12-22 23:10:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 682 | Kerulet kurwa co z tym chatem.Nie mogę wejść kurwa.Widzę że jesteś amator, bo facet znający się na rzeczy nie odstawiał by takiej fuszerki. Zajmi się stawianiem babek w piaskownicy a nie prowadzeniem strony. Zrób z tym coś pedale. Vegita vegita czas wpisu: 2000-12-22 22:59:00 adres wpisu: *.nfpsx.za.net |
| 681 | chodziło mi o `inne poglądy` największy pseudofan czas wpisu: 2000-12-22 22:36:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 680 | oh yeah, great,wszyscy co mają inne na niektóre sprawy związane z MM to od razu pseudofani!? fuck it największy pseudofan czas wpisu: 2000-12-22 22:11:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 679 | BRATHANEK: Piszesz ze Trent jest dla Ciebie na drugim miejscu a Manson na trzecim. Kto w takim razie zajmuje w twoim życiu tą główną, najważniejszą , pierwszą pozycje. Odpowiedz ....(bom ciekaw) DiPejcz czas wpisu: 2000-12-22 21:46:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 678 | Pozdrawiam wszystkich prawdziwych fanów MM. Czyli prawie wszystkich z naszego chata. DiPejcz czas wpisu: 2000-12-22 21:44:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 677 | Miałem już też przygode z pseudofankami. Otóż pewnego dnia na czymś w rodzaju imprezy zauważyłem dwie niewiasty. Ubrane oczywiście w koszulki MM. Wspaniale - pomyślałem - pewnie kolejne "maniaczki" MM. Po krótkiej rozmowie zapoznawczej spytałem jak długo słuchają Warnera ?(specjalnie :)). A one na to : Kogo ??? Nieomal nie zwymiotowałem ze śmiechu ;))) I raczej od tej pory trzymałem się z dala od ww. "osób". BRRRRRR NIE NAWIDZE TEGO Czemu Manson stał się taki popularny . To naprawde najgorsza rzecz jaka się mogła zdarzyć. DiPejcz czas wpisu: 2000-12-22 21:41:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 676 | Mnie osobiście "MA" wkurwia tylko z jednego powodu. Mianowicie, wraz z ukazaniem się tej płyty powstały całe rzesze pseudofanów. Jebanych prostaków, noszących na każdym kroku koszulki z MM i wogóle mówiące non-stop o tym jaki to MM jest wspaniały. Oczywiście najczęsciej ich słuchanie Mansona ogranicza się d 1-2 płyt. No ale oni i tak wiedzą już wszystko najlepiej. DiPejcz czas wpisu: 2000-12-22 21:33:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 675 | DLACZEGO NIE DZIAŁA CZAT!!!!!!!!!!!! ANGEL czas wpisu: 2000-12-22 21:04:00 adres wpisu: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 674 | kurwa co jest czat to pizdy kurewskiej nie działa Marilyn Manson Junior czas wpisu: 2000-12-22 20:50:00 adres wpisu: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 673 | w imieniu wendy pozdrawiam wszystkich.... z blizej nieokreslonych przyczyn na jej ekranie pojawia sie 'acess forbiden"......ehhhh hessia marcato czas wpisu: 2000-12-22 20:35:00 adres wpisu: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 672 | night, żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy, chociażby na tej stronie nothing czas wpisu: 2000-12-22 19:06:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 671 | Thanx za słowa poparcia :) night, prześlę ci to opowiadanko, ale o rany... tego jest raptem ze 170 stron... (o zgrozo!) Na stronie, to raczej nie przejdzie. Ta... Co do teledysków, to uwielbiam je. Jak można nie docenić The beautiful people, czy właśnie Disposable teens. Tylko jest jeden problem, te wszystkie clipy trzeba jeszcze gdzieś pokazywać. Ok., jeśli jest to viva2, 2rock, gorzej, jeśli 30ton bierze to w obroty i umieszcza między brytnej i... nie wiem co tam jest jeszcze sławne. Dlatego cieszę się, jeśli spada to z takiej listy, ale to nie znaczy wcale, że nie lubię Jego teledysków. Uważam je także za część sztuki, ...i to cholernie dobrze odstawionej. regi666 czas wpisu: 2000-12-22 18:48:00 adres wpisu: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 670 | UPRZEJMIE PRZEPRASZAM WSZYSTKICH Z KTÓRYMI UMÓWIŁEM SIĘ DZIŚ NA CZACIE, ZA MOJĄ POTENCJALNĄ NIEOBECNOŚĆ. NIESTETY ROZŁOŻYŁO MNIE WREDNE CHORÓBSKO I NIE WIEM CZY SIĘ DZIŚ POJAWIĘ... SORRY nightstalker czas wpisu: 2000-12-22 15:18:00 adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl |
| 669 | ludzie, kurwa, wybaczcie moje zdenerwowanie, ale jak widzę wpisy typu: "manson idzie w strone komerchy"(brat) albo "lepszy wróbel w garści"(marcecośtam) to mnie krew zalewa!!!! jak można pieprzyć takie bzdury. brat, twierdziłeś że zmieniłeś poglądy, a nadal pieprzysz jak potłuczony... a ty marce, moż powinnaś zmienić stronę na stronę nin'ów... kurwa, jak się wam coś w mansonie nie podoba, to kontemplujcie to samemu, a nie zamieszczacie tu taki txty... jak można napisać txt w stylu tego wróbla o koncercie mansona... chyba naprawdę przeginacie...zastanówcie się co wpisujecie, zanim to puścicie... a jak chcecie narzekać to se pogadajcie z innymi którzy tak myślą, bo to jest strona fanów mansona, a nie fanów nin i troszeczkę "mansona-wróbla-komerchy" wkurwiłem się i tyle... nightstalker czas wpisu: 2000-12-22 15:15:00 adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl |
| 668 | Marcepanno - Reznora też kiedyś zobaczymy LIVE, nie widzę innej możliwości;) nothing czas wpisu: 2000-12-22 07:45:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 667 | ave Keru:) dawno mnie tu nie bylo... ale sie zajebiscie ciesze ze w koncu jestem, bo byc Twoim gosciem to...hmmmm calkiem fajna rzecz, hehehehe;)uwielbiam Cie -to tak na dodatek czyli promacja slowna nusia czas wpisu: 2000-12-22 00:11:00 adres wpisu: *.szostka.p.lodz.pl |
| 666 | nothing - nawet nie wiesz jak się cieszę, że jedziesz!!! Torwar będzie należał do nas!!! PS:Wolałabym pojechać na koncert NIN, no ale "lepszy wróbel w garści........" marcepanna czas wpisu: 2000-12-22 00:08:00 adres wpisu: *.stream.pl |
| 665 | ...A potem zaczęto mi pożyczać płyty NIN. Byłam żółtodziobem, nie wiedziałam wiele o wpływie Reznora na MM (miałam wiec świeże spojrzenie). I rzuciła mi sie w... uszy właśnie ta jedność stylistyczna (NIE jednostajność!). NIN to NIN. Ma swoją twarz. Twarzą MM zaś jest zmienność, ciągła kreacja. TO jest bliższe MEMU SERCU :-) i dlatego jestem fanatykiem MM, a nie NIN. /Chociaż BARDZO NIN lubię/ holy maya czas wpisu: 2000-12-21 23:33:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |
| 664 | Pierwszą płytą MM, jaką usłyszałam, było AS (miało *TO* miejsce niewiele ponad rok temu - nie jestem weteranem, przyznaję). To było dziwne doświadczenie po tym, jak przez kilka lat słuchałam...U2 (z pominięciem żenadnych idei Bona oczywiście)i jazzu...(sic!) Następnie przyniesiono mi God is in the TV (thanx Bullseye and Kasia meow)i...właśnie to mnie rozwaliło. Pominąwszy stronę wizualną (chociaż ciężko ją pomijać...) byłam wniebowzięta diametralnymi różnicami między kawałkami z AS (które już znałam) a tymi z tajemniczego wówczas dla mnie MA... Poza tym zaintrygował mnie rozdział najwcześniejszy (Get your gun, Lunchbox...) - coś, co przy pierwszych przesłuchaniach zaliczylabym do kalifornijskiego nurtu grunge/punk plus jakieś niezidentyfikowane domieszki (pewnie from Reznor)... Te różnice: to właśnie mnie zauroczyło. No i - oczywiście - jakość każdego z wcieleń mr. Mansona. holy maya czas wpisu: 2000-12-21 23:26:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |
| 663 | Manson idzie na komerche! Juz to widzielismy podziwiajac MA... Wierzę w moc Trenta, i jego obecna tworczosc jest dla mnie 10 razy lepsza od MA i HW. Trent to WIELKI koles. Kiedy wyszedl AS to nie wiedzialem co myslec... Razem stworzyli cos pieknego [nie poraz pierwszy] U mnie Trent jest na moim drugim miejscu, dopiero na trzecim jest Manson... P.S. AS RULEZZ, a MA i HW jako plytki bazujace na AS'ie same mowia ze prawdziwie wielkim ZRODLEM jest tylko AS! i watpie czy zrobi cos lepszego od AS'a... Bo ten album byl w polowie Trenta!!!!!!!! Bratchanek czas wpisu: 2000-12-21 22:07:00 adres wpisu: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl |
| 662 | o jesu czy wam tez chat nie dziala????????? hessia marcato czas wpisu: 2000-12-21 21:41:00 adres wpisu: *.warszawa.ppp.tpnet.pl |
| 661 | hej marilynka mamy ten sam problem Marilyn Manson Junior czas wpisu: 2000-12-21 21:18:00 adres wpisu: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 660 | Kontynuujac wywod o grafikach na "HW", to warto jeszcze spojrzec na rysunki 2 i 6 po stronie z kartami. Ten pierwszy przedstawia koniunkcje siedmiu cial niebieskich, od gory sa to: Sarurn, Jowisz, Mars, Slonce, Merkury, Wemus, Luna. Wszystko to ladnie przedstawione jest znowu w formie jaja. Grafika 6 to klucz do poprzedniej: "It is finished when seven are one". Siedem jest jednym podczas koniunkcji - planety sa w jednej linii. Co sie wtedy ma stac? Najprawdopodobniej to znak apokalipsy, jest wiele roznych co do tego teorii. Takze era wodnika ma sie rozpoczac koniunkcja trzech planet. Co do sprawy NIN (a traktuje ten zespol na rowni z MM), to nie sadze, zeby Reznor czerpal ze swoich poprzednich utworow tak bardzo jak MM - duzo utworow na HW czerpie przeciez z AS. Nie mowie ze to jest zle, taki jest po prostu styl HW, ktory mial byc przeciez polaczeniem AS z MA i przez to mi sie wlasnie podoba. Holy: dzieki za maila :) neuro czas wpisu: 2000-12-21 20:36:00 adres wpisu: *.inetia.pl |
| 659 | Ludzieeeeee!!!!!!! O godzinie 18:05 dnia dzisiejszego stałem się szczęśliwym posiadaczem biletu na wiadomy koncert!!!!!!! Umieram ze szczęścia!!!!!!! Marcepanna - jedziemyyyyyyy!!!!!!!!!!! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD nothing czas wpisu: 2000-12-21 18:40:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 658 | Marilynka! Spiepsz z domu. Zobaczysz - po powrocie wszystko sie jakoś ułoży, rodzice przebaczą ci grzech zaliczenia koncertu MM i (być może) zaliczenia samego MM :-) Gorzej, jeżeli nie masz forsy na bilet... holy maya czas wpisu: 2000-12-21 18:25:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |
| 657 | Nie napisałam, że płyty NIN nie różnią się od siebie. Napisałam, że Reznor w stopniu dużo większym niż Manson czerpie ze swoich wcześniejszych produkcji (różnica między fhe fragile i spiralą jest przecież znacznie mniejsza, niż np. różnica między AS i MA). I jeszcze jedno: jeśli HW trąci NIN (to a propos wcześniejszego wpisu), to co powiedzieć o AS?! Przeciez niektóre kawałki na AS brzmią niemal jak NIN (nic dziwnego, przecież Reznor maczał tam swoje palce przy komponowaniu muzyki). HW dokonało 'cudu':-) (nawet mój ojciec, spod znaku Pink Floyd itp., zaczął słuchać MM i...jedzie ze mną na koncert - wyobrażacie to sobie?!). Nie wiem. Mówcie co chcecie. Dla mnie to świetna płyta. holy maya czas wpisu: 2000-12-21 18:23:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |
| 656 | Kurwa!!!!!ludzie pomuszcie mi zajebiscie lubie a nawet zajebiscie kocham Marilyna na jego punkce mam zajoba a stara nie chce mnie pooscic na jego koncert boshe dla tego faceta to sie juz nawte wyparlam boga i calego zajebanego chrzescijanstawa bo po co mi to a ona (czylo moja stara) sie czepia.A najgorsze jest to ze mnie nie chce puscic na koncert dlatego bo sie poi ze mnie tam zgniota bo jestm za mala (mam 15 lat )pierdoli glupoty gdyby wiedzila jak to jest dotknac Marilyna jesu to jest moje marzenie od 3 lat moze wam sie wydac smieszne ale jak mailam 12 lat zaczelam sie buntowac i tak zostalo co ja mam robic zeby jechac na tek zajebiscty koncert i tylko ten jedyny!!!!!!!!!!!! Marilynka czas wpisu: 2000-12-21 17:29:00 adres wpisu: *.zsi.pl |
| 655 | Jeszcze jedno! Każda płyta NIN różni się w jakimś stopniu od poprzedniej (nie biorę pod uwagę remixów). Na przykład: klimat the fragile jest zupełnie nieporównywalny z klimatem spirali, przynajmniej w moim odczuciu. marcepanna czas wpisu: 2000-12-21 17:17:00 adres wpisu: *.stream.pl |
| 654 | Moim zdaniem najlepszą płytą MM jest Antichrist i tudno mu będzie zrobić coś bardziej rozwalajacego. Oczywiście Holy... też cieszy (!!!), chociaż teledysk do teensów nie przypadł mi gustu. Pozdrowienia dla nothing! marcepanna czas wpisu: 2000-12-21 17:05:00 adres wpisu: *.stream.pl |
| 653 | fuck! nie napisałem, ze MM to komercha!!!!!!!!! chyba mnie źle zrozumiałeś, cholera, jak mogłeś tak pomyśleć??????!!!!!!! nothing czas wpisu: 2000-12-20 22:49:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 652 | Widzę, że odstaję huehue.....Dla mnie "Holy Wood" to najlepsza płyta MM (abstrahując od tekstów). Nie obchodzi mnie, ile w tej płycie jest NIN, bo w porównaniu z HW nawet płyty NIN straciły dla mnie nieco ze swojej głębi. Jeżeli argumentem przeciwko HW ma być to, że Manson czerpał tu ze swojej wcześnijszej twórczości, to co powiedzieć o Reznorze (przecież płyty NIN tworzą stylistyczną jedność). Ale jest pewien szkopuł: HW wpływa na mnie destrukcyjnie... Odpływam...Może to i dobrze. holy maya czas wpisu: 2000-12-20 22:36:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |
| 651 | CD... Wydanie Fight song jako singla to dobre posunięcie. I zamierzone. Jak wiadomo Manson jest doskonalym manipulatorem i zajebiscie inteligentnym typem. Wie co robi. Doskonale wie że ludzie oburzą się ze Fight Song jest zbyt podobne (wg nich) do Song2 zespołu Blur. I zrobi się głośno na jakiś krótki czas (o Mansonie oczywiscie). Bo założe sie że w wywiadach do upadłego będą się go wypytywali o Song2. mr. manson jak zwykle uraczy wszystkich ciekawą i logiczną odpowiedzią i w ten sposób przekona do siebie wielu ludzi. Jest to zabieg mający na celu przywołac uwage ludzi. A moze i nie.Bo nie sądzę zeby to co robi Manson to była komercha. Bullseye czas wpisu: 2000-12-20 22:25:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |