| 21890 | Prawnik spółki mec. Grzegorz Radwański nie wykluczył odwołania od wyroku. Dodał też, że w sprawie treści raportu z weryfikacji WSI toczy się osobny proces z powództwa ITI przeciwko Skarbowi Państwa (reprezentowanego przez MON). Właśnie tam prawnicy dowodzą, że tezy z raportu autorstwa Macierewicza są kłamstwem. Sam likwidator WSI stwierdził, że jest to wyrok "jedynie słuszny". "Ja nie mam zamiaru dyskredytować osób, które zdecydowały się na współpracę z Sowietami i WSI, ale jako członek i przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej miałem obowiązek ujawniać nazwiska tych, którzy w różnej formie współdziałali z tymi służbami" - dodał. ITI chciało od likwidatora WSI przeprosin i 100 tysięcy złotych na cele charytatywne. Fakty! fakty!! fakty!!! czas wpisu: 2008-04-16 00:01:44 |
| 21889 | Sąd odrzucił powództwo ITI i Jana Wejcherta, dotkniętego słowami Antoniego Macierewicza w "Rzeczpospolitej" w lutym ubiegłego roku. Sąd nie zajmował się tym, czy zarzuty stawiane ITI i jej właścicielowi przez Macierewicza były prawdziwe. Uznał, że nie można podważać prawdziwości informacji z dokumentów urzędowych podczas procesu cywilnego. Dlatego jeśli koncern chce udowodnić, że Macierewicz kłamał, musi to zrobić w innym trybie. Poszło o wywiad, w którym Macierewicz stwierdził: "Raport ujawnia nowe fakty i zeznania, które opisują mechanizm powstawania koncernu medialnego ITI, pokazują, jak był w to zaangażowany Zarząd II Sztabu Generalnego, czyli wywiad komunistyczny". Likwidator WSI powoływał się przy tym na zeznania Grzegorza Żemka, głównego bohatera afery FOZZ. Obciążył on także właściciela koncernu, Jana Wejcherta, którego miał werbować do specsłużb: "Znał Wejcherta, zwrócił się do niego. Zapytał centralę, czy Wejchert może być. Powiedziano mu, że już z nimi współpracuje i jest dobry. Zaczęli tworzyć koncern medialny". Fakty! fakty!! fakty!!! czas wpisu: 2008-04-16 00:00:01 |
| 21888 | Antoni Macierewicz nie musi przepraszać spółki ITI, ani jej właściciela Jana Wejcherta - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie. Likwidator WSI sugerował związki Wejcherta ze służbami specjalnymi i ich udział w powstaniu koncernu ITI, do którego należy telewizja TVN. Zdaniem sądu, mówił to jako urzędnik państwowy, a nie osoba prywatna. A to coś zupełnie innego. Fakty! fakty!! fakty!!! czas wpisu: 2008-04-15 23:57:56 |
| 21887 | Poza uroczystościami rocznicowymi w Warszawie i protestem taksówkarzy w Warszawie, który zablokował miasto, dzień jak co dzień. Obietnice, nowe obietnice, wyciaganie projektów ustaw poprzedników i wprowadzanie do nich kuriozalnych zmian, które maja swiadczyc o ich "nowości". Szykowane kolejne podwyzki cen i stóp procentowych kredytów. Ogólny bałan, brak rządzenia, brak wizji. Kto wczesniej wstanie, ten rządzi, aby nastepnego dnia zmieniać swoje obietnice lub projekty. Szykuje sie gorący okres protestów. Dzisiaj taksówkarze, szykuja sie pocztowcy, celnicy, nauczyciele, sędziowie, prokuratorzy, pracownicy służby zdrowia, pracownicy skarbówki. Patrzcie, lemingi, jak"odmieniliście ten kraj". Prokuratura ściga tych, co ścigali przestępców, nie podejmuje śledztw w sprawie wycieków tajnych danych i innych nieprawidłowości przy "czyszczeniu służb" . Kolejny wniosek Antoniego Macierewicza został odrzucony przez prokuraturę. Fakty! fakty!! fakty!!! czas wpisu: 2008-04-15 23:56:29 |
| 21886 | Macierewicz wygrywa w Sadzie, więc prokuratura umarza kolejne sprawy . Fakty! fakty!! fakty!!! czas wpisu: 2008-04-15 23:55:14 |
| 21885 | Od pewnego czasu w necie grasuje jeden psychiczny podpisujący się: Menel, Dziadek PO pierdziu, skorek., Matka Kur_w_a, FAGOT vel KOROWIOW oraz doraźnie używający innych wPiSów w miejscu nickname. Wyzej wymieniony mieni się tez kilkudziesiecioma innymi ksywkami, rowniez czesto podszywa sie pod inne osoby. UWAGA : .Skorek - .MOLKA - menel. - dziedek poPISdziel antyPISdzielec - brzeszczot. - manius. - zibi. – antyPISdzielec - bodzio. - skubi d. - menl. - matka Ku_r_Wa - weroniczka. – Polak katolik. - świńska Babcia PO pierdziu - .olek - .mariolka .gogus. - leos. - Hamerykanin - leon z. - bzik. - gogus. – weroniczka. - ciocia. - papamobilny. - bukiet. - zibi. ciocia popierdzia świńska - z ziemi wloskiej do wloski - Antykaczorowiec.papamobilny. - Jacek . Kurski... Ostra. - zenio - olka - POlak nie PiSda - PiS w PiSdu - edzio pokora - dupodaj plebanka - pan gienio – tlucPISdy - pan gienio - maly_jasio - forumowy obserwator - oj jon joj czesio - ola s. – no q-de - Marsjanin na wakacjach - Amaro i inne, sa wpisami jednej i tej samej osoby!!! W razie zauważenia delikwenta zalecana jest ogromna ostrożność bo debil jest straszliwie zawzięty i może zarażać syfem mózgowym. Ostra... czas wpisu: 2008-04-15 23:48:20 |
| 21884 | W dniu 1 marca 15-letnia Henryka Żur z okolic Chełma wybrała sie z bratem z miejscowego zboru do pobliskiej miejscowosci, żeby odwiedzić zainteresowanych. Były to jej ostatnie odwiedziny. Oboje wpadli w rece członkow NSZ (Narodowe Sily Zbrojne), którzy owego dnia kwaterowali w tej wiosce. Brat choć dotkliwie pobity uszedł z życiem. Siostrę przez kilka godzin straszliwie torturowano. "W duchu zawsze możesz sobie myśleć co chcesz, tylko przeżegnaj sie po katolicku, bo inaczej czeka cię kula" - doradzal jeden z dreczycieli. W końcu młodą siostrę wywleczono do pobliskiego lasu i zastrzelono. Dnia 12 czerwca doszło do kolejnego zabójstwa. Aleksander Kulesza zamieszkały na Podlasiu poszedł zaopiekować się bratem Kadzielą i jego rodziną, których zaatakowano poprzedniej nocy. Widok był przerażający: trudno bylo nawet rozpoznać pobite przez bandę osoby! Po udzieleniu pomocy brat Kulesza z rodziną wrocił do domu. Nie wiedzieli jeszcze, że zostali wytypowani na kolejne ofiary. Wieczorem banda otoczyla ich dom i przez 6 godzin oprawcy nasłani przez miejscowego proboszcza znęcali się nad tą rodziną. Tak bezwzględnie usiłowali wymusić na Aleksandrze Kuleszy zgodę na powrót do Kościola Katolickiego że i jego zatłukli na śmierć. W 1947 roku zliczono wszystkie akty przemocy katolików na SJ. Naliczono 4000 poszkodowanych i 60 morderstw. Narodowe Sily Zbrojne dokonały około 800 napadów na domy Świadków Jehowy. fakty! fakty!! fakty!!! czas wpisu: 2008-04-15 23:43:09 |
| 21883 | Prezydent Izraela nie ma racji . Słowa które wypowiedział porównujące Piłsudskiego z panem Wałęsą obrażają Marszałka. Wałęsa miał szanse być "współczesnym Piłsudskim" Mógł zapisać się złotymi zgłoskami w histroii Polski. Niestety. Po 1989 roku zamiast dobić komunistycznych opraców - on podarował im polską gospodarkę. Bandyci z SB . PZPR- WSI z komunistów stali się kapitalistami..... Wałesa oddał Polskę garsce łajdaków ...... Zdradził miliony Polaków..... Dziś wychodzi prawda o Wałęsie.....smutna prawda. Ubeckie media ochraniaja swojego dobrodzieja ale prawda o łajdactwie Wałęsy i tak doczeka się publikacji... Prezydent Izralela popełnił gafę porównując Wałęse do marszałka Piłsudskiego. Amaro czas wpisu: 2008-04-15 23:33:44 |
| 21882 | Wolne zarty moze jeszcze jak JPII. Anie JPII ani Pilusucki nie skakali z motorowki przez plot. Pilusudcki jesli zrobil przewrot to w obronie narodu a nie ukladu minionej epoki i tu jest ta roznica, ktora media staraja sie zagluszyc. cap z Sosnowca czas wpisu: 2008-04-15 23:29:56 |
| 21881 | A to sobie PERES 2008-04-15 22:51 z Walesy zadworowal! Niczym innym nie mozna uzasadnic niewywazonej wyPOwiedzi tego goscia. .mariolka czas wpisu: 2008-04-15 23:24:45 |
| 21880 | Mazowieki, Kuroń i Michnik. Jakie są korzenie tych panów? Dlatego nie dziwmy się ze Peres usiłuje promować Wałęsę mimo iż większość "śmietanki" dziennikarskiej zgodziło się ze sądem O.Fellachi, która na temat wałęsy wypowiedziała się mniej więcej tak: " jak taki ignorant i gbur mógł tak wysoko zajść.." Co zaś się tyczy pamięci żydowskiej, to czy Peres pamięta o dacie 9 kwietnia 1948 r. który dotyczy ohydnego mordu 250 Palestyńczyków w Deir Yassin w tym ponad 50 dziec a 25 ciężarnym kobietom palestyńskim rozcięto brzuchy. Czy mordowani palestyńczycy nie odczuwali żadnego bólu. Czy strach palestyńskiego dziecka stojącego z rodzicami pod ścianą przed rozstrzelaniem nie wart obenie chwili zadumy nad tym jak można było się przerodzić w bestię aby dokonać tak haniebnego czynu. O mordzie w Deir Yassin zaden polityk nawret nie wspomniał zaś jego główny prowodyr Menachem Begin uhonorowany zzostał Nagrodą Nobla, tą samą którą się szczyci " nasz bohater". To tylko jeden z wielu incydentow. Terror na bliski wschod wniesli Zydzi. Przeciez panstwo Izrael to efekt konsekwentnych dzialan terrorystycznych. Terror Zydowski trwa do dzisiaj. Liban, Palestyna. Warunki panujace w Strefie Gazy nie odbiegaja tak bardzo od tych w Zydowskich Gettach w czasie niemieckiej okupacji. Jedyna roznica polega na tym, ze nie podjeto jeszcze decyzji "o ostatecznym rozwiazaniu" kwestii palestynskiej. Ostra... czas wpisu: 2008-04-15 23:00:17 |
| 21879 | Państwowe szpitale i lukratywne tereny pod nimi sprzedadzą chciwi ludzie POpapranej Sawickiej o czym ona sama mówiła. Sawicka to już kolejna święta męczennica po baronowej Blidzie z SLD więc Kutz z Rywinem o ich świętości niech film nakręcą. W koszernym stylu pójdą pod młotek pozostałe nierozkradzione w III RP banki z Programu Powszechnej Prywatyzacji Balcerowicza, Borowskiego i Buzka oraz firmy ubezpieczeniowe metodą Jamrożego a pod kontrolą ludzi Putina i Ałganowa z KGB zrobi się dobry geszeft na koncernach paliwowych. Media publiczne wezmą koszer-ludzie trzymający władzę w stylu Rywina, kumpla Kwasa, Urbana i Millera co przyszedł z korupcyjną, lewicową propozycją do Michnika. I gdy by nie nadmierna chciwość Rywina, koszer-cymes-geszeft z Michnikiem by się już w tedy udał. Prawdziwe cele Tuska co dziadka miał w Wehrmachcie i jego liberałów to szybka prywatyzacja i pełna kontrola NBP, prokuratury, spec-służb, mediów publicznych oraz likwidacja znienawidzonego CBA, IPNu, NIKu a także niepoprawnych mediów Ojca Rydzyka na życzenie sanhedrynu. Tylko te media ujawniając wrogów kościoła i Polski czyli zdrajców, złodziei i dewiantów seksualnych. Bo WSI-24 z Polsatem i Wybiórcza od zawsze służyły ludziom z „Nocnej Zmiany Kurskiego”. donek szwanckOPf V Wyłupiasty czas wpisu: 2008-04-15 22:54:40 |
| 21878 | Tuska „diament” Wałęsa z pijanym Kwaśniewskim POwracają ciągle w WSI mediach jako jewropejskie autorytety. Te dwa „bliźniaki” z koszer paki rozdali w III RP cwanym kolesiom z PZPR-WSI-SB-MO, i innym geszefciarzom z UE, Izraela i USA pół Polski. Donald dopełni resztę dzieła swoich koszer mistrzów. Z aferzystów, prostaków, agentów i pijaków. robienie więc świętych oraz mędrców Sanhedrynu od dawna mnie nie dziwi. Toż to do dziś faryzejski Sanhedryn czci postawę Judasza a pogardza Jezusem i jego uczniami. Obecna władza RP przychylna czerwonym oligarchom oraz prostytutkom, gejom i innym dewiantom z Brukseli, Berlina, Moskwy czy Tel Awiwu to niemiecko- rosyjski dyktat w sprawie zgody na rosyjską rurę z gazem na dnie Bałtyku, zwrot Niemcom polskich Ziem Zachodnich oraz oddanie naszego majątku żydowskim uzurpatorom z przedsiębiorstwa Holokaust. To także podatek liniowy dla bogaczy i szybka, chciwa prywatyzacja na dużą skalę ostatnich narodowych sreber w duchu Balcerowicza, Dochnala, Kuny i Żagla. I co jeszcze będziemy mogli zawdzięczać głosującym na Platformę? Elektrownie i kopalnie po taktycznym zrujnowaniu, metodą Blidy rozszabruje się jak huty za czasów Millera. Donek szwanckOPf V Wyłupiasty czas wpisu: 2008-04-15 22:53:32 |
| 21877 | Jak mozna stawiac Walese na rowni z takimi niekwestiowanymi bohaterami jakimi saojczynski,Skalski,Bem ,Kosciuszko,Pilsudski,Maczek,Sowinski,Regins,Wojtyla,Wyszynski i inni,ktorzy autentycznie walczyli o Polske i polskosc a niekiedy polegli,poniewaz nie chcieli zdradzic swoich idealow.Walesa zdradzil Solidarnosc i swoich towarzyszy,jak mozna go nazywac bohaterem? edzio pokora czas wpisu: 2008-04-15 22:45:36 |
| 21876 | Szymek po prostu zakpił sobie z Prezydenta Kaczyńskiego , gdyby tak np. , nasz Prezydent zrobił podobne porównanie do jakiegoś żyda-tajniaka to nasz ambasador w izraelu w trybie pilnym zostałby odwołany , i juz słysze ten wrzask diaspory amerykańskiej... oj jon joj czesio czas wpisu: 2008-04-15 22:37:59 |
| 21875 | To dzisiaj miłośćiwie panujące nam tuskowe słoneczko dostanie biegunki lub cos gorszego po takim oswiadczeniu Pereza.Jest to "ordynarne chamstwo sprokurowane przez układ Mosadu" aby uznać Wałęsę za męża stanu. no q-de czas wpisu: 2008-04-15 22:33:41 |
| 21874 | Mazowieki, Kuroń i Michnik. Jakie są korzenie tych panów? Dlatego nie dziwmy się ze Peres usiłuje promować Wałęsę mimo iż większość "śmietanki" dziennikarskiej zgodziło się ze sądem O.Fellachi, która na temat wałęsy wypowiedziała się mniej więcej tak: " jak taki ignorant i gbur mógł tak wysoko zajść.." Co zaś się tyczy pamięci żydowskiej, to czy Peres pamięta o dacie 9 kwietnia 1948 r. który dotyczy ohydnego mordu 250 Palestyńczyków w Deir Yassin w tym ponad 50 dziec a 25 ciężarnym kobietom palestyńskim rozcięto brzuchy. Czy mordowani palestyńczycy nie odczuwali żadnego bólu. Czy strach palestyńskiego dziecka stojącego z rodzicami pod ścianą przed rozstrzelaniem nie wart obenie chwili zadumy nad tym jak można było się przerodzić w bestię aby dokonać tak haniebnego czynu. O mordzie w Deir Yassin zaden polityk nawret nie wspomniał zaś jego główny prowodyr Menachem Begin uhonorowany zzostał Nagrodą Nobla, tą samą którą się szczyci " nasz bohater". Marsjanin na wakacjach czas wpisu: 2008-04-15 22:17:42 |
| 21873 | Piłsudski nie zatrzymał bolszewików dokonała tego Najświętsza Panienka i dlatego nazywa się to cudem nad Wisłą. pan genio czas wpisu: 2008-04-15 22:07:57 |
| 21872 | Wałęsa Mu do pęt nie dorasta. Nie było większego Polaka w historii niż Piłsudski. Gdyby nie on bolszewicy zajęliby Warszawę. Nie było by Polski a miliony Polaków wykończonoby na Syberii. maly_jasio czas wpisu: 2008-04-15 22:03:53 |
| 21871 | Piłsudski mimo tego, że zawłaszczył sobie zwycięstwo w 1920 r., które odniósł generał Rozwadowski był wielką osobistością, która zasługuje na pochwały ale Wałęsa ... ??? komunę obalił 10 milionowy ruch społeczny Solidarność w którego skład wchodzili ludzie o poglądach zarówno lewicowych jak i prawicowych a nie jeden człowiek, który do dzisiaj nie umie sklecić poprawnego zdania w języku polskim ... pan genio czas wpisu: 2008-04-15 22:00:32 |
| 21870 | NIECH TEN PAN Z IZRAELA LEPIEJ SIE PRZYJZY 'LUDOBUJSTWU'PALESTYNCZYKÓW PRZEZ ZYDÓW???????. forumowy obserwator czas wpisu: 2008-04-15 21:58:49 |
| 21869 | Smutne to ze we wlasnym kraju robimy za murzynow od 39 roku.Dlaczego polscy parlamentarzysci nie zoorganizuja kolka mniejszosciowego w parlamencie i wystapia o dotacje dla polonii w bylych republikach sowieckich, zeby polska mlodziez miala za co zwiedzic kraj swoich przodkow.Bierzmy przyklad z Tuska i Bartoszewskiego co dbaja o swoich i Polska bedzie fundowac mlodzierzy izraelskiej wycieczki do Polski.(Nie mowiac o odszkodowaniach).Nic tez dziwnego ze Peres chwali Walese.My tez powinnismy krzyczec -Brawooo Lechuu weroniczka. czas wpisu: 2008-04-15 21:45:07 |
| 21868 | Jak dla Peresa bolek jest bohaterem to dla mnie bohaterem jest Bin-Laden matka Ku_r_Wa czas wpisu: 2008-04-15 21:38:08 |
| 21867 | Jak dla Peresa bolel jest bohaterem to dla mnie bohaterem jest Bin-Laden matka Ku_r_Wa czas wpisu: 2008-04-15 21:37:44 |
| 21866 | Gdyby Zydzi mieli takiego Walese,symbol walki z komuna,to zrobili by juz o nim pare wspanialych filmow,a Was by zawisc zzerala.Mowili by swiatu:zobaczcie,to tylko prosty elektryk,a ile osiagnal!Na nieszczescie to jest Polak.Wiec rodacy krzycza:a co on tam osiagnal,glupol.To tylko prosty elektryk!I robia wszystko by go zniszczyc.Powiadam Wam rodacy,jak sie to nie zmieni,to jeszcze nastepne tysiac lat bedziecie zazdroscic Zydom,Niemcom i wielu innym.....Pozdrawiam POlak czas wpisu: 2008-04-15 21:17:17 |
| 21865 | Teraz pewnie wypowiemy wojnę Izraelowi za taką potwarz. Jak można było największego wroga Obecnie Nam Panującego w 2 Osobach nazwać bohaterem i ustawić go w jednym szeregu z Kościuszką i Piłsudzkim? zibi. czas wpisu: 2008-04-15 21:09:49 |
| 21864 | Prezydent Izraela- nie zna naszej historii, albo się poprostu przejęzyczył...... gdanszczanin czas wpisu: 2008-04-15 20:58:40 |
| 21863 | WALESA - bohater co kmuchów zostawił u władzy. zibi. czas wpisu: 2008-04-15 20:52:27 |
| 21862 | Prezydent Izraela: Wałęsa jak Piłsudski 2 To znak żę bardzo słabo zna historię POlski manius. czas wpisu: 2008-04-15 20:44:22 |
| 21861 | To jest prowokacja jak agent lehba kohne moze byc porownywany do Polskiego bohatera polacy wiedza kto jest ich bohaterm Walesa michnik i to towarzystwo ubeckie to hanba brzeszczot. czas wpisu: 2008-04-15 20:42:49 |
| 21860 | Zeby opowiadali o wszystkim a wiec rowniez o tym, ze Powstanie bez pomocy Polakow nie byloby mozliwe, ze przezyli do konca wojny tylko dzieki Polakom i ze w Niemcy za jaka kolwiek forme pomocy "karali", tzn. sie mordowali nie tylko pomagajacego ale rowniez jego rodzine. A wiec ojca, matke, rodzenstwo, za to ze Zydowi pomogl. W Polsce te fakty sa znane, na Zydom na zachodzie calkowicie nieznane. Nieznane sa rowniez zbrodnie Niemcow popelnione na Polakach: 3 mln Polakow zostalo zamordowanych przez Niemcow. A wiec, mowcie o wszystkim bohaterzy Powstania w Ghettcie, ale nie zapominajcie o tych, ktorzy wam pomagali i dzieki ktorym przezyliscie, tak ze teraz wlasnie opowiadac mozecie. dziedek POpierdziu czas wpisu: 2008-04-15 20:41:20 |
| 21859 | Ja dodalabym tu jeszcze Mojzesza, bo Chrystus to chyba bylaby przesada no i swietokradztwo. Ale czy Tadeusz, Jozef i Mosiek dorownywali Lechowi MONDROSCIOM? Menel. czas wpisu: 2008-04-15 20:38:46 |
| 21858 | Prezydent Izraela: Wałęsa jak Piłsudski SMIECH NA SALI czas wpisu: 2008-04-15 20:36:58 |
| 21857 | Od pewnego czasu w necie grasuje jeden psychiczny podpisujący się: Menel, Dziadek PO pierdziu, skorek., Matka Kur_w_a, FAGOT vel KOROWIOW oraz doraźnie używający innych wPiSów w miejscu nickname. Wyzej wymieniony mieni się tez kilkudziesiecioma innymi ksywkami, rowniez czesto podszywa sie pod inne osoby. UWAGA : .Skorek - .MOLKA - menel. - dziedek poPISdziel antyPISdzielec - brzeszczot. - manius. - zibi. – antyPISdzielec POlak - bodzio. - skubi d. - menl. - matka Ku_r_Wa - weroniczka. – Polak katolik. - świńska Babcia PO pierdziu - .olek - .mariolka .gogus. - leos. - Hamerykanin - leon z. - bzik. - gogus. – weroniczka. - ciocia. - papamobilny. - bukiet. - zibi. ciocia popierdzia świńska - z ziemi wloskiej do wloski - Antykaczorowiec.papamobilny. - Jacek . Kurski... Ostra. - zenio - olka - POlak nie PiSda PiS w PiSdu - edzio pokora - dupodaj plebanka - pan gienio – tlucPISdy - pan gienio - maly_jasio - forumowy obserwator - oj jon joj czesio - ola s. – no q-de - i inne, sa wpisami jednej i tej samej osoby!!! W razie zauważenia delikwenta zalecana jest ogromna ostrożność bo debil jest straszliwie zawzięty i może zarażać syfem mózgowym. Ostra...ciota...Skorka czas wpisu: 2008-04-15 20:33:01 |
| 21856 | Ci, którzy zostali, do końca bronili swojego honoru. Gdy esesmani okrążają sztab ŻOB-u w bunkrze na ul. Miłej 18 i walczący nie mogą już liczyć na żadną pomoc, decydują się umrzeć z własnej ręki! 8 maja giną tu m.in. Mordechaj Anielewicz i Arie Wilner. 16 maja 1943 r. gen. Stroop wysyła do gen. Krugera do Krakowa depeszę: „Była dzielnica żydowska Warszawy przestała istnieć. Wielka akcja została zakończona o godz. 20.15 przez wysadzenie w powietrze Wielkiej Synagogi na Tłomackiem”. Stroop melduje o ujęciu 56 065 (w tym 13 929 zabitych) Żydów i zniszczeniu 631 budynków. Dzielnica żydowska zostaje doszczętnie zniszczona i zrównana z ziemią – przez kolejne dni żydowscy więźniowie dom po domu, cegła po cegle rozbierają getto. Z rozkazu Himmlera na ruinach powstaje obóz koncentracyjny – Gęsiówka. Gotowi, by walczyć i zginąć jak ludzie czas wpisu: 2008-04-15 20:30:18 |
| 21855 | Dzięki nim udaje się przeciągnąć na stronę „aryjską” prawie wszystkich rannych. Apele wysyłane na cały świat nie przynoszą żadnego rezultatu, a pomoc z zewnątrz też jest niewystarczająca. Na rozkaz ŻOB-u „Kazik” (Symcha Rathajzer) i Zelman Frydrych w nocy z 29 na 30 kwietnia opuszczają getto, by nawiązać łączność z Icchakiem Cukiermanem i zorganizować pomoc dla pozostałych przy życiu Żydów. Będą oni uciekać głównie kanałami – kobiety, dzieci, starcy, prowadzeni są przez bojowców w absolutnej ciemności, koszmarnym smrodzie i duchocie z nadzieją, że uda im się ocalić życie. W ten sposób udaje się przedostać kilkudziesięciu uczestnikom walk w getcie. Wśród nich 10 maja byli m.in. Marek Edelman, Hersz Berliński, Michał Rojzenfeld i Cywia Lubetkin. Po stronie „aryjskiej” komórka legalizacyjna Tajnych Wojskowych Zakładów Wydawniczych przygotowuje dla nich dokumenty, metryki, dowody zatrudnienia, by umożliwić przetrwanie tym, którzy zdołają uciec. Gotowi, by walczyć i zginąć jak ludzie czas wpisu: 2008-04-15 20:29:11 |
| 21854 | Tymczasem wewnątrz getta trwają walki. Osoby pojmane z bronią są rozstrzeliwane na miejscu, zaś tych, którzy nie stawiają oporu, Niemcy gnają na Umschlagplatz i wywożą do Treblinki. Domy, z których okupanci wyciągają Żydów, od razu są podpalane. Do piwnic i kanałów lecą granaty! Mimo skrajnie nierównych sił Niemcy ponoszą straty, więc Stroop zmienia taktykę. Zamiast ataków dużych oddziałów, wysyła do getta mniejsze grupy, które przeszukują dom po domu. Gdy i ten sposób zawodzi, do akcji zostaje rzucone lotnictwo i artyleria. Ale getto broni się, jak może. Wsparcia z zewnątrz udzielają żołnierze Gwardii Ludowej i AK. 26 kwietnia do sztabu AK dociera łącznik z ŻZW z meldunkiem od dowódcy odcinka Dawida Moryca Apfelbauma – jest ranny i prosi o wsparcie. Żydom udało się opanować przekop na pl. Muranowskim, przez który można się dostać na teren getta. Bojowcy chcą go utrzymać jak najdłużej, by wyprowadzić rannych oraz kobiety i dzieci. 18-osobowy oddział AK 27 kwietnia przedostaje się do dzielnicy żydowskiej i razem z ŻZW walczy o utrzymanie pl. Muranowskiego Gotowi, by walczyć i zginąć jak ludzie czas wpisu: 2008-04-15 20:28:13 |
| 21853 | O godz. 6 rano 19 kwietnia 1943 r. bramą od strony Nalewek wkracza do dzielnicy żydowskiej 850 żołnierzy i 16 oficerów Waffen-SS. Getto odpowiada ogniem. Grupy bojowe ŻOB obrzucają Niemców granatami i butelkami zapalającymi. Udaje im się podpalić czołg i zabić 12 oprawców. Na jednym z bloków przy pl. Muranowskim zawisają dwie flagi – polska biało-czerwona i żydowska biało-niebieska. Zaczęło się powstanie! Po styczniowych wypadkach Niemcy spodziewali się oporu, ale jego siła ich zaskoczyła. Sammern zostaje odsunięty od dowodzenia, a jego miejsce zajmuje gen. Jurgen Stroop i ponawia natarcie na getto. Pod naporem zmasowanego ognia bojowcy muszą wycofać się z dachów i schronić w piwnicach, bunkrach i kanałach. Niemieckie grupy szturmowe atakują bunkry – udaje im się schwytać ok. 380 Żydów. Zatapiają też kanały, w których chronią się ludzie. Po stronie „aryjskiej” wokół murów gromadzą się tłumy ludzi. Najwięcej jest na ul. Bonifraterskiej, skąd widać powiewające nad pl. Muranowskim flagi. Dopiero drugiego dnia powstania niemieckim grupom szturmowym udaje się je zerwać. Bonifraterska w rejonie pl. Krasińskich – to właśnie tu AK zaplanowała wysadzenie muru. O godz. 18 wszyscy są już na swoich pozycjach. Bonifraterska jest zatłoczona. Nagle wjeżdża samochód załadowany policjantami. Jeden z AK-owców strzela w jego kierunku, co pozostali odbierają jako umówiony sygnał. Wybucha strzelanina, tłum w panice rzuca się do ucieczki. Mur pozostaje nietknięty... Gotowi, by walczyć i zginąć jak ludzie czas wpisu: 2008-04-15 20:26:57 |
| 21852 | O godz. 6 rano 19 kwietnia 1943 r. bramą od strony Nalewek wkracza do dzielnicy żydowskiej 850 żołnierzy i 16 oficerów Waffen-SS. Getto odpowiada ogniem. Grupy bojowe ŻOB obrzucają Niemców granatami i butelkami zapalającymi. Udaje im się podpalić czołg i zabić 12 oprawców. Na jednym z bloków przy pl. Muranowskim zawisają dwie flagi – polska biało-czerwona i żydowska biało-niebieska. Zaczęło się powstanie! Po styczniowych wypadkach Niemcy spodziewali się oporu, ale jego siła ich zaskoczyła. Sammern zostaje odsunięty od dowodzenia, a jego miejsce zajmuje gen. Jurgen Stroop i ponawia natarcie na getto. Pod naporem zmasowanego ognia bojowcy muszą wycofać się z dachów i schronić w piwnicach, bunkrach i kanałach. Niemieckie grupy szturmowe atakują bunkry – udaje im się schwytać ok. 380 Żydów. Zatapiają też kanały, w których chronią się ludzie. Po stronie „aryjskiej” wokół murów gromadzą się tłumy ludzi. Najwięcej jest na ul. Bonifraterskiej, skąd widać powiewające nad pl. Muranowskim flagi. Dopiero drugiego dnia powstania niemieckim grupom szturmowym udaje się je zerwać. Bonifraterska w rejonie pl. Krasińskich – to właśnie tu AK zaplanowała wysadzenie muru. O godz. 18 wszyscy są już na swoich pozycjach. Bonifraterska jest zatłoczona. Nagle wjeżdża samochód załadowany policjantami. Jeden z AK-owców strzela w jego kierunku, co pozostali odbierają jako umówiony sygnał. Wybucha strzelanina, tłum w panice rzuca się do ucieczki. Mur pozostaje nietknięty... Gotowi, by walczyć i zginąć jak ludzie czas wpisu: 2008-04-15 20:23:46 |
| 21851 | ŻOB kontynuuje przygotowania do obrony, a ze strony „aryjskiej” napływają nowe dostawy broni. W ten sposób na początku 1943 r. ŻOB dostaje od AK co najmniej 90 pistoletów z magazynkami i amunicją, 600 granatów, materiały wybuchowe z lontami i spłonkami, bomby zegarowe i zapalniki czasowe, materiał do sporządzenia butelek zapalających i granatów ręcznych, jeden ręczny karabin maszynowy i jeden pistolet maszynowy. O dostawy broni zabiegają też działacze „Bundu”, którzy sami zajmują się produkcją granatów i butelek zapalających. Żydowska Organizacja Bojowa ma kilkuset ludzi, zebranych w 22 grupach gotowych do walki. Około 400 osób liczy natomiast Żydowski Związek Wojskowy – to w dużej części byli żołnierze i oficerowie Wojska Polskiego. 16 lutego 1943 r. Himmler kieruje do Wyższego Dowództwa SS i Policji Generalnej Guberni SS-Obergruppenfuhrera gen. Krugera tajne zarządzenie o całkowitym zniszczeniu getta warszawskiego. W odpowiedzi Kruger wydaje odpowiednie instrukcje dowódcy SS i policji w Warszawie Ferdynandowi von Sammern-Frankeneggowi, a ten rozpoczyna przygotowania do wysiedlenia resztek ludności żydowskiej. W Niedzielę Palmową 18 kwietnia 1943 r. Warszawa huczy od plotek. Z ust do ust przekazywana jest informacja o tym, że Niemcy szykują się do wielkiej akcji w getcie. Świadczy o tym chociażby koncentracja ukraińsko-litewsko-łotewskich oddziałów pomocniczych. W nocy z niedzieli na poniedziałek nikt w dzielnicy żydowskiej nie śpi. Czujki wysłane przez bojowników pełnią straż, a cywile chronią się w bunkrach. Przed świtem 19 kwietnia obserwatorzy alarmują – policja niemiecka i oddziały kolaboracyjne otaczają szczelnym kordonem mury getta. Grupy bojowe ŻOB zajmują stanowiska na Nalewkach, Miłej, Zamenhofa, na pl. Muranowskim i w kilku innych miejscach... Gotowi, by walczyć i zginąć jak ludzie czas wpisu: 2008-04-15 20:21:27 |
| 21850 | 9 stycznia 1943 r. warszawskie getto wizytuje Heinrich Himmler i rozkazuje w połowie miesiąca wywieźć z getta 8 tys. ludzi. 18 stycznia 1943 r. o godz. 7.30 do dzielnicy żydowskiej wkraczają niemieckie oddziały policyjne pod dowództwem płk. Ferdynanda von Sammern-Frankenegga. To akcja, jakich w getcie przeprowadzali już setki i sądzą, że wszystko potoczy się jak zwykle – spędzą tłum na Umschlagplatz, załadują do wagonów i wywiozą na śmierć. Ale nie tym razem... Niespodziewanie na Niemców sypią się kule. Oprawcy odpowiadają ogniem, rzucają granaty, zabijając kilkaset osób, ale boją się wchodzić do domów, z których padają strzały. Walki trwają dwa dni, ale w środę obrońcy muszą ustąpić – do getta wchodzą dwie kompanie SS z bronią maszynową i granatnikami. Jednak cywilna ludność, zachęcona postawą bojowników, nie zamierza łatwo się poddać. Ludzie bronią się tym, co mają pod ręką – prętami żelaznymi wyrwanymi z gruzów, drągami i kamieniami... Ten pierwszy zbrojny opór w getcie zaskakuje Niemców. W walce z bojownikami tracą kilkudziesięciu policjantów i esesmanów. Nie udaje im się też wykonać rozkazu Himmlera – z planowanych 8 tys. wywożą tylko 6,5 tys. Żydów. A mieszkańcy getta przekonują się, że walka może przynieść efekty! Gotowi, by walczyć i zginąć jak ludzie czas wpisu: 2008-04-15 20:20:10 |
| 21849 | Od pewnego czasu w necie grasuje jeden psychiczny podpisujący się: Menel, Dziadek PO pierdziu, skorek., Matka Kur_w_a, FAGOT vel KOROWIOW oraz doraźnie używający innych wPiSów w miejscu nickname. Wyzej wymieniony mieni się tez kilkudziesiecioma innymi ksywkami, rowniez czesto podszywa sie pod inne osoby. UWAGA : .Skorek - .MOLKA - menel. - dziedek poPISdziel antyPISdzielec - brzeszczot. - manius. - zibi. – antyPISdzielec POlak - bodzio. - skubi d. - menl. - matka Ku_r_Wa - weroniczka. – Polak katolik. - świńska Babcia PO pierdziu - .olek - .mariolka .gogus. - leos. - Hamerykanin - leon z. - bzik. - gogus. – weroniczka. - ciocia. - papamobilny. - bukiet. - zibi. ciocia popierdzia świńska - z ziemi wloskiej do wloski - Antykaczorowiec.papamobilny. - Jacek . Kurski... Ostra. - zenio - olka - POlak nie PiSda PiS w PiSdu - edzio pokora - dupodaj plebanka - pan gienio – tlucPISdy - pan gienio - maly_jasio - forumowy obserwator - oj jon joj czesio - ola s. – no q-de - i inne, sa wpisami jednej i tej samej osoby!!! W razie zauważenia delikwenta zalecana jest ogromna ostrożność bo debil jest straszliwie zawzięty i może zarażać syfem mózgowym. Ostra...ciota...Skorka czas wpisu: 2008-04-15 20:16:46 |
| 21848 | Pierwszy opór zbrojny 9 stycznia 1943 r. warszawskie getto wizytuje Heinrich Himmler i rozkazuje w połowie miesiąca wywieźć z getta 8 tys. ludzi. 18 stycznia 1943 r. o godz. 7.30 do dzielnicy żydowskiej wkraczają niemieckie oddziały policyjne pod dowództwem płk. Ferdynanda von Sammern-Frankenegga. To akcja, jakich w getcie przeprowadzali już setki i sądzą, że wszystko potoczy się jak zwykle – spędzą tłum na Umschlagplatz, załadują do wagonów i wywiozą na śmierć. Ale nie tym razem... Niespodziewanie na Niemców sypią się kule. Oprawcy odpowiadają ogniem, rzucają granaty, zabijając kilkaset osób, ale boją się wchodzić do domów, z których padają strzały. Walki trwają dwa dni, ale w środę obrońcy muszą ustąpić – do getta wchodzą dwie kompanie SS z bronią maszynową i granatnikami. Jednak cywilna ludność, zachęcona postawą bojowników, nie zamierza łatwo się poddać. Ludzie bronią się tym, co mają pod ręką – prętami żelaznymi wyrwanymi z gruzów, drągami i kamieniami... Ten pierwszy zbrojny opór w getcie zaskakuje Niemców. W walce z bojownikami tracą kilkudziesięciu policjantów i esesmanów. Nie udaje im się też wykonać rozkazu Himmlera – z planowanych 8 tys. wywożą tylko 6,5 tys. Żydów. A mieszkańcy getta przekonują się, że walka może przynieść efekty! Gotowi, by walczyć i zginąć jak ludzie czas wpisu: 2008-04-15 20:15:14 |
| 21847 | Samobójcza śmierć zamiast niewoli Ci, którzy zostali, do końca bronili swojego honoru. Gdy esesmani okrążają sztab ŻOB-u w bunkrze na ul. Miłej 18 i walczący nie mogą już liczyć na żadną pomoc, decydują się umrzeć z własnej ręki! 8 maja giną tu m.in. Mordechaj Anielewicz i Arie Wilner. 16 maja 1943 r. gen. Stroop wysyła do gen. Krugera do Krakowa depeszę: „Była dzielnica żydowska Warszawy przestała istnieć. Wielka akcja została zakończona o godz. 20.15 przez wysadzenie w powietrze Wielkiej Synagogi na Tłomackiem”. Stroop melduje o ujęciu 56 065 (w tym 13 929 zabitych) Żydów i zniszczeniu 631 budynków. Dzielnica żydowska zostaje doszczętnie zniszczona i zrównana z ziemią – przez kolejne dni żydowscy więźniowie dom po domu, cegła po cegle rozbierają getto. Z rozkazu Himmlera na ruinach powstaje obóz koncentracyjny – Gęsiówka. koszerna michnikowa prawda czas wpisu: 2008-04-15 20:13:09 |
| 21846 | Dzięki nim udaje się przeciągnąć na stronę „aryjską” prawie wszystkich rannych. Apele wysyłane na cały świat nie przynoszą żadnego rezultatu, a pomoc z zewnątrz też jest niewystarczająca. Na rozkaz ŻOB-u „Kazik” (Symcha Rathajzer) i Zelman Frydrych w nocy z 29 na 30 kwietnia opuszczają getto, by nawiązać łączność z Icchakiem Cukiermanem i zorganizować pomoc dla pozostałych przy życiu Żydów. Będą oni uciekać głównie kanałami – kobiety, dzieci, starcy, prowadzeni są przez bojowców w absolutnej ciemności, koszmarnym smrodzie i duchocie z nadzieją, że uda im się ocalić życie. W ten sposób udaje się przedostać kilkudziesięciu uczestnikom walk w getcie. Wśród nich 10 maja byli m.in. Marek Edelman, Hersz Berliński, Michał Rojzenfeld i Cywia Lubetkin. Po stronie „aryjskiej” komórka legalizacyjna Tajnych Wojskowych Zakładów Wydawniczych przygotowuje dla nich dokumenty, metryki, dowody zatrudnienia, by umożliwić przetrwanie tym, którzy zdołają uciec. koszerna michnikowa prawda czas wpisu: 2008-04-15 20:12:05 |
| 21845 | Pacyfikacja dom po domu Tymczasem wewnątrz getta trwają walki. Osoby pojmane z bronią są rozstrzeliwane na miejscu, zaś tych, którzy nie stawiają oporu, Niemcy gnają na Umschlagplatz i wywożą do Treblinki. Domy, z których okupanci wyciągają Żydów, od razu są podpalane. Do piwnic i kanałów lecą granaty! Mimo skrajnie nierównych sił Niemcy ponoszą straty, więc Stroop zmienia taktykę. Zamiast ataków dużych oddziałów, wysyła do getta mniejsze grupy, które przeszukują dom po domu. Gdy i ten sposób zawodzi, do akcji zostaje rzucone lotnictwo i artyleria. Ale getto broni się, jak może. Wsparcia z zewnątrz udzielają żołnierze Gwardii Ludowej i AK. 26 kwietnia do sztabu AK dociera łącznik z ŻZW z meldunkiem od dowódcy odcinka Dawida Moryca Apfelbauma – jest ranny i prosi o wsparcie. Żydom udało się opanować przekop na pl. Muranowskim, przez który można się dostać na teren getta. Bojowcy chcą go utrzymać jak najdłużej, by wyprowadzić rannych oraz kobiety i dzieci. 18-osobowy oddział AK 27 kwietnia przedostaje się do dzielnicy żydowskiej i razem z ŻZW walczy o utrzymanie pl. Muranowskiego koszerna michnikowa prawda czas wpisu: 2008-04-15 20:11:08 |
| 21844 | O godz. 6 rano 19 kwietnia 1943 r. bramą od strony Nalewek wkracza do dzielnicy żydowskiej 850 żołnierzy i 16 oficerów Waffen-SS. Getto odpowiada ogniem. Grupy bojowe ŻOB obrzucają Niemców granatami i butelkami zapalającymi. Udaje im się podpalić czołg i zabić 12 oprawców. Na jednym z bloków przy pl. Muranowskim zawisają dwie flagi – polska biało-czerwona i żydowska biało-niebieska. Zaczęło się powstanie! Po styczniowych wypadkach Niemcy spodziewali się oporu, ale jego siła ich zaskoczyła. Sammern zostaje odsunięty od dowodzenia, a jego miejsce zajmuje gen. Jurgen Stroop i ponawia natarcie na getto. Pod naporem zmasowanego ognia bojowcy muszą wycofać się z dachów i schronić w piwnicach, bunkrach i kanałach. Niemieckie grupy szturmowe atakują bunkry – udaje im się schwytać ok. 380 Żydów. Zatapiają też kanały, w których chronią się ludzie. Po stronie „aryjskiej” wokół murów gromadzą się tłumy ludzi. Najwięcej jest na ul. Bonifraterskiej, skąd widać powiewające nad pl. Muranowskim flagi. Dopiero drugiego dnia powstania niemieckim grupom szturmowym udaje się je zerwać. Bonifraterska w rejonie pl. Krasińskich – to właśnie tu AK zaplanowała wysadzenie muru. O godz. 18 wszyscy są już na swoich pozycjach. Bonifraterska jest zatłoczona. Nagle wjeżdża samochód załadowany policjantami. Jeden z AK-owców strzela w jego kierunku, co pozostali odbierają jako umówiony sygnał. Wybucha strzelanina, tłum w panice rzuca się do ucieczki. Mur pozostaje nietknięty... koszerna michnikowa prawda czas wpisu: 2008-04-15 20:08:52 |
| 21843 | Najnowsza aferra w diecezji szczecińwsko-kamieńskiej i tzrech biskupów "podejrzanych" o ukrywanie pedofila w sutannie. W okresie ostatniej dekady (1997-2007) organa ścigania objęły postępowaniami 86 księży (zakonnych) dewiantów seksualnych - w większości pedofilów. Nie ma żadnej innej grupy zawodowej tak skażonej tą dewiacją. ======================= Opiszę ważniejsze z tych spraw - niech owieczki w imię PRAWDY wiedzą. Nasz Dziennik, Głos Niedzielny czy Niedziela (i inne "prawomyślne" katolickie media) - deklarujące prawdę i tylko prawdę nie wspomniały o żadnym z takich przypadków. ------------------ Zacznijmy od najnowszego - tragedii w podkarpackiej wsi Hłudno . Szła ścieżką, rozpoznając na śniegu ślady syna. Nagle go zobaczyła. Jego stopy nie dotykały ziemi. Marta i Zbigniew Obłoj z podkarpackiej wsi Hłudno chyba nigdy nie otrząsną się po samobójczej śmierci Bartka. Był grudniowy piątek. Ich 13-letni syn wrócił ze szkoły i zaraz wybrał się na sanki. Spieszył się, bo po południu miał służyć do mszy w miejscowym kościele. Proboszcz oskarżył Bartka o kradzież i pieniędzy. Podobno zginęło 500 czy 700 złotych. Około dziewiętnastej, zaniepokojona nieobecnością syna matka, postanowiła go poszukać. Powiada, że bywało czasami, że zasiedział się u kolegi. Za domem jest ścieżka i zobaczyła świeże ślady na śniegu. Poszła tamtędy i szok, odkryła zwłoki dziecka wiszące na drzewie koszerna michnikowa prawda czas wpisu: 2008-04-15 20:08:21 |
| 21842 | Najnowsza aferra w diecezji szczecińwsko-kamieńskiej i tzrech biskupów "podejrzanych" o ukrywanie pedofila w sutannie. W okresie ostatniej dekady (1997-2007) organa ścigania objęły postępowaniami 86 księży (zakonnych) dewiantów seksualnych - w większości pedofilów. Nie ma żadnej innej grupy zawodowej tak skażonej tą dewiacją. ======================= Opiszę ważniejsze z tych spraw - niech owieczki w imię PRAWDY wiedzą. Nasz Dziennik, Głos Niedzielny czy Niedziela (i inne "prawomyślne" katolickie media) - deklarujące prawdę i tylko prawdę nie wspomniały o żadnym z takich przypadków. ------------------ Zacznijmy od najnowszego - tragedii w podkarpackiej wsi Hłudno . Szła ścieżką, rozpoznając na śniegu ślady syna. Nagle go zobaczyła. Jego stopy nie dotykały ziemi. Marta i Zbigniew Obłoj z podkarpackiej wsi Hłudno chyba nigdy nie otrząsną się po samobójczej śmierci Bartka. Był grudniowy piątek. Ich 13-letni syn wrócił ze szkoły i zaraz wybrał się na sanki. Spieszył się, bo po południu miał służyć do mszy w miejscowym kościele. Proboszcz oskarżył Bartka o kradzież i pieniędzy. Podobno zginęło 500 czy 700 złotych. Około dziewiętnastej, zaniepokojona nieobecnością syna matka, postanowiła go poszukać. Powiada, że bywało czasami, że zasiedział się u kolegi. Za domem jest ścieżka i zobaczyła świeże ślady na śniegu. Poszła tamtędy i szok, odkryła zwłoki dziecka wiszące na drzewie koszerna michnikowa prawda czas wpisu: 2008-04-15 20:08:03 |
| 21841 | Najnowsza aferra w diecezji szczecińwsko-kamieńskiej i tzrech biskupów "podejrzanych" o ukrywanie pedofila w sutannie. W okresie ostatniej dekady (1997-2007) organa ścigania objęły postępowaniami 86 księży (zakonnych) dewiantów seksualnych - w większości pedofilów. Nie ma żadnej innej grupy zawodowej tak skażonej tą dewiacją. ======================= Opiszę ważniejsze z tych spraw - niech owieczki w imię PRAWDY wiedzą. Nasz Dziennik, Głos Niedzielny czy Niedziela (i inne "prawomyślne" katolickie media) - deklarujące prawdę i tylko prawdę nie wspomniały o żadnym z takich przypadków. ------------------ Zacznijmy od najnowszego - tragedii w podkarpackiej wsi Hłudno . Szła ścieżką, rozpoznając na śniegu ślady syna. Nagle go zobaczyła. Jego stopy nie dotykały ziemi. Marta i Zbigniew Obłoj z podkarpackiej wsi Hłudno chyba nigdy nie otrząsną się po samobójczej śmierci Bartka. Był grudniowy piątek. Ich 13-letni syn wrócił ze szkoły i zaraz wybrał się na sanki. Spieszył się, bo po południu miał służyć do mszy w miejscowym kościele. Proboszcz oskarżył Bartka o kradzież i pieniędzy. Podobno zginęło 500 czy 700 złotych. Około dziewiętnastej, zaniepokojona nieobecnością syna matka, postanowiła go poszukać. Powiada, że bywało czasami, że zasiedział się u kolegi. Za domem jest ścieżka i zobaczyła świeże ślady na śniegu. Poszła tamtędy i szok, odkryła zwłoki dziecka wiszące na drzewie koszerna michnikowa prawda czas wpisu: 2008-04-15 20:07:40 |