Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

21990
Zgadzam się z taka postawą. Niemcy powinni być potraktowani tak jak Żydzi. Z przyjemnością osobiście napalę w krematorium.
0stra...

czas wpisu: 2008-04-18 15:35:55

21989
Niemcy poszkodowani przez Polskie Obozy Koncentracyjne domagają się odszkodowania
Z ostaniech chwili

Mniejszość niemiecka w Polsce chce zwrócić się do rządu Donalda Tuska o włączenie tzw. późnych przesiedleńców z zachodnich ziem w planowaną ustawę reprywatyzacyjną. Niemieccy przesiedleńcy powinni zostać potraktowani tak, jak polscy Żydzi - informuje dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".


dzis w Polityce

czas wpisu: 2008-04-18 14:54:41

21988
"Wczoraj prezydent Saakaszwili rozmawiał telefonicznie z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Kilka godzin później polski przywódca udzielił dyplomatycznego wsparcia gruzińskim władzom.

„Jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wyrażam pełne poparcie dla integralności terytorialnej Gruzji oraz jej suwerenności” – oświadczył prezydent. Lech Kaczyński zapowiedział, że Polska wystąpi na forum ONZ, Unii Europejskiej, NATO i innych organizacji o podjęcie wszelkich kroków, które zmuszą Federację Rosyjską do cofnięcia działań godzących w niepodległość Gruzji.

– Potępienie działań Rosji przez członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, nawet gdyby nie była to formalna deklaracja, którą uniemożliwi sprzeciw Moskwy, miałoby ogromne znaczenie. Poza tym ostre deklaracje mogą przyjąć amerykański Kongres i Parlament Europejski – mówi „Rz” Irena Lasota, dyrektor waszyngtońskiego Instytutu na rzecz Demokracji w Europie Wschodniej.

Jej zdaniem Zachód powinien też zagrozić Rosji odebraniem prawa do organizowania zimowej olimpiady w Soczi w 2014 roku. – Rosja chce wykorzystać Abchazję jako swoje terytorium, bo dzięki temu łatwiej będzie zorganizować olimpiadę. Źle się stanie, jeśli świat będzie udawał, że tego nie widzi – mówi Lasota."
aqul

czas wpisu: 2008-04-18 13:14:26

21987
Przekonajmy Pana Premiera, że udzielane Mu poparcie stale rośnie. Jesteśmy pewni: z początkiem maja sondaże wykażą, że popiera Go już 96,9 proc. Polaków. A pod koniec roku popierać go będzie 115 proc. obywateli (liczymy mieszkańców wszystkich naszych landów).

Również i my, skromni blogerzy postaramy się odwzajemnić miłość, którą zawsze okazuje nam Ukochany Premier. Nie stać nas na wiele, ale możemy rozpisać konkurs na najpiękniejszy wierszyk, który odczyta Mu sama Doda.

[uprzejmie prosimy wprawnych blogerów o wstawienie w tym miejscu jej wdzięcznej podobizny].

Konkursowy wierszyk powinien mieć co najmniej dwie zwrotki. Może być po polsku albo po niemiecku, bo Pan Premier posiada obce języki und fluessend spricht deutsch.

Wierszyk musi być ciepły, feierlich, uroczysty i gemuetlich.

Zwycięzca konkursu otrzyma w nagrodę bilet kolejowy poc. osob. 2. klasy do Sopotu. Koszt biletu pokrywa laureat.
m

czas wpisu: 2008-04-18 12:56:02

21986
Za sto godzin zaczniemy obchodzić Geburtstag Słońca Kaszub, naszego ukochanego Premiera. Nie pozwolimy, aby godowszczina rożdienija Władimira Iljicza zepchnęła w cień Jego urodziny. Zawstydzimy Putina i pokażemy mu, co potrafimy zdziałać wspólnie i gemeinsam.

Zostało nam ledwie sto godzin, a jednak pokażemy, że nie wypadliśmy sroce spod ogona. Dziennikarze uczą już się wierszyków, weterani KBW trenują krok defiladowy, kryminaliści plotą wianki z niezapominajek i psubratków, biznesmeni niosą kaszankę, a orkiestry strażackie z PSL ćwiczą ulubioną piosenkę naszego Premiera: „Hoch soll Er leben, dreimal hoch!”

Zrobimy wszystko, aby Donald Tusk poczuł, że jest najlepszym premierem jakiego wydał polski futbol amatorski. Odważymy się powiedzieć jeszcze więcej – Donald Tusk jest pierwszym z polskich trampkarzy, który zuchwałym dryblingiem dotarł aż do gmachu w Alejach Ujazdowskich!
m

czas wpisu: 2008-04-18 12:54:50

21985
Uczcijmy ten Wielki Dzień!
Kończy się druga dekada kwietnia, a tym samym zbliżamy się do dnia znanego astrologom i historykom jako dies magna, Wielki Dzień.

Jest to szczególny dzień koniunkcji planet, które łączą się w miłosnym uścisku, aby umożliwić narodziny Największych Mężów Ludzkości.

Spójrzmy na kalendarz:

 19 kwietnia przyszedł na świat Ferdynand I Habsburg-Lotaryński zwany Dobrotliwym, obłąkany cesarz Austrii.

 20 kwietnia śpiewy naddunajskiego ptactwa obwieściły narodziny Adolfa Hitlera.

 I wreszcie 22 kwietnia 1870 roku urodził się Włodzimierz Iljicz Lenin. Ale astrolodzy, politycy i piłkarze zadawali sobie pytanie - czy ludzkości nie stać już na nikogo większego?

 Minęło niemal dziewięćdziesiąt lat i wreszcie znalazła się odpowiedź na to dręczące pytanie: 22 kwietnia 1957 roku urodził się sam Donald Tusk. To właśnie jest ów Wielki Dzień, na który niecierpliwie czekaliśmy z wszystkimi landami Unii Europejskiej.

[ Kto umiałby wstawic tu wizerunek Słońca Kaszub, najlepszego Irlandczyka na wschód od Odry?]
m

czas wpisu: 2008-04-18 12:52:45

21984
Ale nie zatrzymujmy się wpół drogi, podążajmy tym tropem dalej. Dlaczego Niemcy okupowali Polskę? Bo Polska przegrała z Niemcami wojnę. A przegrała, bo nie chciała przyjąć niemieckich żądań. Gdyby bowiem przyjęła, Niemcy nie musiałyby rozpoczynać wojny, a zatem – nie okupowałyby Polski w jej następstwie – to chyba oczywiste. Nie da się zatem dłużej ukrywać, że tak naprawdę sprawcą zarówno drugiej wojny światowej, jak i holokaustu jest Polska. To właśnie usiłował nam dać do zrozumienia izraelski prezydent Szymon Peres, prezentując uczestnikom „Debaty Tischnerowskiej” swój strumień świadomości.

Od wielu lat trwa delikatna operacja zdejmowania z Niemiec odpowiedzialności za zbrodnie II wojny światowej i przerzucania jej na winowajcę zastępczego – Polskę. Widać to było choćby z pytania, jakie izraelscy dziennikarze zadali prezydentowi Kaczyńskiemu: czy Polska nie czuje się „współodpowiedzialna” za holokaust. Prezydent Peres poszedł krok dalej. Logikę może ma osobliwą, ale tupetu mu nie brakuje.

Moim zdaniem tu jest sedno tego, co nas czeka.
michal

czas wpisu: 2008-04-18 12:17:18

21983
Szkoda, ze nie zauwazacie ze po Bulgarii i Rumunii jestesmy najubozszym i najmniej rozwinietym krajem UE. I zawdzieczamy to sobie - naszym jalowym klotniom o historie, o miejsce w swiecie któe rzekomo nam sie nalezy. Szkoda, ze tracimy glupio czas na dyskusje zamiast zabrac sie do roboty. Tak samo traca czas kolejne ekipy rzadzace tym krajem.

Przeszłość ma zostać zakryta czarną kotarą, spoza której magicy będą wyciągać takie króliczki, o których Michalkiewicz świetnie napisał :

Słuchając I programu Polskiego Radia, jednego z patronów medialnych „Debaty Tischnerowskiej” na Uniwersytecie Warszawskim z udziałem prezydenta Izraela Szymona Peresa dowiedziałem się, jak to podczas debaty prezydent Peres puścił wodze fantazji. Głośno myśląc zauważył, że gdyby Niemcy nie okupowali Polski, to nie pobudowaliby u nas obozów zagłady, a wtedy prawdopodobnie nie byłoby holokaustu. Ano, nie da się ukryć, że jest w tym logika. Jakże Niemcy mogliby budować obozy zagłady na terenie Polski gdyby najpierw jej nie okupowali? Nie mogliby, to jasne. A skoro tak, to gdzie przeprowadziliby holokaust? Nie mieliby gdzie, to też jasne. Zatem – holokaustu można było uniknąć. Quod erat demonstrandum.
michal

czas wpisu: 2008-04-18 12:14:42

21982
Zobacz, kogo Polacy chcą wyrzucić z rządu
Minister zdrowia Ewa Kopacz, minister edukacji Katarzyna Hall i wicepremier Waldemar Pawlak - bez nich, zdaniem Polaków, premierowi Tuskowi będzie się rządziło lepiej. Tak przynajmniej wynika z sondażu TNS OBOP dla DZIENNIKA. Najgorsze oceny zebrała w nim właśnie Kopacz. Jej w rządzie nie widzi 26 proc. Polaków, a Pawlaka i Hall - 23 procent
Dzis w Polityce

czas wpisu: 2008-04-18 07:29:48

21981
Wyjątkowo słuszne oświadczenie Prezydenta RP! Skoro zdecydował się publicznie wyrazić pełne poparcie dla integralności terytorialnej Gruzji oraz wezwał do powstrzymania się przez Federację Rosyjską od działań sprzecznych z prawem międzynarodowym, to Putin z pewnością podkuli ogon i wycofa się ze swoich niecnych planów wobec tego kaukaskiego państwa. Z Lecha Kaczyńskiego prawdziwy mąż stanu!


Durnia mamay za premiera

czas wpisu: 2008-04-18 07:27:00

21980
Iskrzy na styku Rosja - państwa nadbałtyckie, Ukraina, Gruzja. Czy Polska zdradzi swoich sojuszników?

Bardzo dobry stan relacji polsko-francuskich
17 kwietnia 2008 roku Prezydent RP Lech Kaczyński przyjął goszczącego z wizytą w Polsce Przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego Republiki Francuskiej...

Podczas rozmowy zaznaczono bardzo dobry stan relacji polsko-francuskich, czego wyrazem jest intensywny kalendarz spotkań bilateralnych, a zwłaszcza II Szczyt Polsko-Francuski pod przewodnictwem Prezydenta RP i Prezydenta Republiki Francuskiej, zaplanowany na 23 kwietnia br. w Warszawie.

Ponadto omówiono najważniejsze bieżące sprawy agendy Unii Europejskiej, w tym proces ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego i przyszłość Europejskiej Polityki Sąsiedztwa. Strona francuska przedstawiła priorytety przewodnictwa Francji w Radzie UE, które przypada na II połowę br. Nawiązując do Szczytu NATO, który miał miejsce w dn. 2-4 kwietnia br. w Bukareszcie, rozmówcy dyskutowali także o współpracy w ramach Sojuszu.
Dzis w Polityce

czas wpisu: 2008-04-18 06:12:15

21979
Wyrażam głębokie zaniepokojenie wszelkimi próbami naruszenia integralności terytorialnej Gruzji

Donald Tusk ujawnia indolencje swoich ministrów, a Prezydent Lech Kaczyński prowadzi bardzo ożywiona polityke zagraniczną.

Sytuacja jest gorąca.

Ukraina grozi wyprowadzeniem floty czarnomorskiej

W mediach - jak zwykle nierzetelnych - brak pełnej informacji, a dzieje sie dużo i szybko, sytuacja musi być bardzo napięta , wynika to z treści oświadczenia.

Kaczyński ostrzega Putina

"POWSTRZYMAJCIE SIĘ OD DZIAŁAŃ SPRZECZNYCH Z PRAWEM"


Dzis w Polityce

czas wpisu: 2008-04-18 06:08:39

21978
Minister zdrowia Ewa Kopacz, minister edukacji Katarzyna Hall i wicepremier Waldemar Pawlak - bez nich, zdaniem Polaków, premierowi Tuskowi będzie się rządziło lepiej. Tak przynajmniej wynika z sondażu TNS OBOP dla DZIENNIKA. Najgorsze oceny zebrała w nim właśnie Kopacz. Jej w rządzie nie widzi 26 proc. Polaków, a Pawlaka i Hall - 23 procent


Dzis w Polityce

czas wpisu: 2008-04-18 01:59:51

21977
Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wyrażam niniejszym pełne poparcie dla integralności terytorialnej Gruzji oraz jej suwerenności.

Wyrażam głębokie zaniepokojenie wszelkimi
próbami naruszenia integralności terytorialnej Gruzji i wzywam - w nawiązaniu do stanowiska Unii Europejskiej, NATO, OBWE oraz Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy- do powstrzymania się przez Federację Rosyjską od jakichkolwiek jednostronnych działań, sprzecznych z prawem międzynarodowym. W nawiązaniu do informacji o czystkach etnicznych na terenie Abchazji, wzywam wspólnotę międzynarodową do zdecydowanego potępienia tych zdarzeń.

Podkreślając stanowisko NATO, przedstawione podczas szczytu w Bukareszcie, w którym Sojusz poparł przyszłe członkostwo Gruzji, wyrażamy pełne poparcie dla pokojowego rozwiązania konfliktu, którego zwolennikiem jest Prezydent Micheil Saakaszwili oraz deklaruję wsparcie dla działań władz Gruzji w tym zakresie.

Rzeczpospolita Polska wystąpi na forum ONZ, UE, NATO i innych organizacji międzynarodowych o jak najszybsze podjęcie wszelkich traktatowo określonych kroków, mających na celu zapewnienie poszanowania integralności terytorialnej i suwerenności Republiki Gruzji oraz cofnięcie działań Federacji Rosyjskiej, godzących w niepodległość Gruzji i sprzecznych z prawem międzynarodowym.

/-/ Lech Kaczyński


Dzis w Polityce

czas wpisu: 2008-04-18 01:57:03

21976
Obaj Prezydenci wygłosili również oświadczenia. Prezydent Lech Kaczyński powiedział:

„Szanowny Panie Prezydencie, Szanowni Nasi Ukraińscy Przyjaciele. Dzisiaj mamy kolejny etap w naszej wspólnej, ciężkiej pracy, która dotyczy zbudowania czegoś, co Pan Prezydent Juszczenko nazwał w Bukareszcie „nową przestrzenią energetyczną” i nie kryję, że zwrócił tym uwagę słuchających. Kiedy w tej sprawie odbyła się pierwsza konferencja w Krakowie, nawet polskie media mówiły o niepowodzeniu. To była nieprawda. Był sukces pogłębiony później w Wilnie. Jestem najgłębiej przekonany, że dalsze pogłębienie nastąpi w maju, w Kijowie. Dzisiaj przechodzimy już do badań nad wykonalnością. Myślę, że postęp będzie tutaj bardzo szybki. Do dowód na to, że śmiałość planów w sprawach gospodarczych i politycznych to podstawa osiągania niemałych, ale wielkich sukcesów. Przejdźmy teraz do sprawy drugiej, do sprawy innego naszego wspólnego sukcesu – Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w roku 2012. Tutaj potrzebna jest pogłębiona współpraca między prezydentami, ale także między rządami obydwu naszych państw. Potrzebna jest współpraca dotycząca koordynacji działań mających na celu ulepszenie sieci drogowej, kolejowej. Postęp w tym zakresie nie tylko umożliwi sprawne przeprowadzenie mistrzostw, ale poprawi infrastrukturę, która zintegruje nasze państwa. Rozmawialiśmy dzisiaj na ten temat z Prezydentem Wiktorem Juszczenko. Myślę, że będzie pod tym względem postęp. Wkrótce odbędzie się spotkanie we Lwowie, w którym – mam nadzieję – wezmą udział prezydenci polskich miast, w których będzie odbywać się EURO


fakty!fakty!fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-18 01:52:47

21975

14 kwietnia 2008 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński spotkał się z przebywającym z roboczą wizytą w Polsce Prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenko.

Po powitaniu odbyły się rozmowy w wąskim gronie, po których w obecności Prezydentów Polski i Ukrainy podpisano kontrakt na realizację studium wykonalności projektu euro-azjatyckiego korytarza transportu ropy naftowej pomiędzy Międzynarodowym Przedsiębiorstwem Rurociągowym Sarmatia sp z o.o. a Granherne Limited. Prezydenci podpisali również Wspólną Deklarację w sprawie pogłębienia współpracy między Ukrainą a Polską na drodze przygotowań do finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012.


Fakty!fakty!fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-18 01:50:19

21974
Po lekturze portalu - mam nieodparte wrażenie, że pod bombastyczną nazwą "Polska XXI" kryją się całkiem małe myszki z ostrymi ząbkami i wielkim "parciem na szkło".
Programy Pospieszalskiego oglądam sobie często archiwalne w internecie i zostawiają zawsze potężny niedosyt. Faceta i zespół produkcyjny podziwiać należy za sprawność techniczną - wszystko dzieje się na żywo i kończy punktualnie. To nie jest bynajmniej oczywistość w światowych telewizjach. Jednak pomimo atrakcyjnych tematów treść podawana jest śmiesznymi kąskami i mam poczucie marnowanego czasu. Rzecz dzieje się późno w nocy i respondenci są po prostu zmęczeni - to odbija się na jakości ich wypowiedzi. Uczestników jest na ogół za dużo, co drastycznie skraca czas, a przez to i sens poszczególnych statements. Publiczność siedzi sztywno i robi za mur. Ale na bezrybiu i rak ryba.
Alina

czas wpisu: 2008-04-18 01:48:41

21973
Rozmawiać warto ale tego programu oglądąć nie było warto!
Odpowiadam nie warto! Niestety straciłem czas. Mogłem go wykorzystać na coś bardziej atrakcyjnego. Awizowany program J. Pospieszalskiego okazał sie niestety niewypałem! Co prawda red. Jan sie starał,ale jego goście nie wykorzystali okazji aby atrakcyjnie sie zaprezentować. Prezydent Wrocławia jak praktyk racjonalnego i przyzwoitego zarządzania duzym miastem wypadł najlepiej a od Rokoty i Ujazdowskiego usłyszałem jedynie znane mi komunały" konserwatywne" . Jedno jest pewne to nie jest program dla ludzi młodych. Nie ma tam zbyt wiele elementów nośnych , mogących zainterosawać młode pokolenie a juz na pewno nie porwa one młodzieży! Red Pospieszalski się starał,ale konserwatyści mu w tym nie pomogli i wyszło jak wyszło! Po prostu program jak gdyby rozlazł się miedzy dobrymi zamiarami Jana redaktora a gadulstwem JMR i KMU! Ale to już norma w polskiej polityce! Odnoszę wrażenie ,ze prowadzący zagubił swój " pazur" i pozwolił prowadzić program nudziarzom, gawędziarzom chcącym aby ich traktować jako konserwatystów! A juz zupełnym nieporozumieniem było dopuszczenie opinii sierakowskiego bo niby po co to było? Czemu miało służyć to ble, ble faceta , nie mającego niczego do powiedzenia.Ale ta maniera red. Pospieszalskiego z natury bardzo ekumeniczna bywa czasem zgubna bo jest zgubnym wytracaniem tempa programu jak i zatracaniem jego pierwotnej tezy! Miłosierdzie pana red.było więc chybione a program niestety jednym z nudniejszych jakie obejrzałem. I dlatego pochwały red. za ten program niechaj nie oczekuje!
pozdr
anty

czas wpisu: 2008-04-18 01:45:26

21972
Diagnoza inicjatywy PL XXI bez zmian -
przymierzony przez kostium jest trochę na wyrost, jak ze starszego brata (XXL) :)
PiS be with you

czas wpisu: 2008-04-18 01:43:40

21971
ZNISZCZE CI o2 PEDERASTO!!!

WSZYSCY JUZ WIEDZA, ZE PISZESZ TAM SAM DO SIEBIE!!!


tu ja

czas wpisu: 2008-04-18 00:40:33

21970
CUDA W ŻYCIORYSIE BLIŹNIAKÓW

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu - jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla AK-owca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.

3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci AK-owskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji z kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony do domu - co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

7)Jak można być profesorem i nie znać żadnego języka obcego, a ojczystym posługiwać się jak obcym.

tu ja

czas wpisu: 2008-04-18 00:30:59

21969
O jakiej polityce?
O zabobonie, ciemnocie, ksenofobi, szowinizmie, ignorancji, mściwości,
i wszelkim innym prawicowo narodowym gównie.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-18 00:28:56

21968
Cholera, z tymi ideami to już tak od wielu lat ma nasz kraj problemy, tak jak i z ideowcami. Akurat jedynym ideowcem okazał się leninista Sierakowski, którego też na wesoło komentowali Polacy XXI wieku, jakby w Polsce nigdy leninizmu nie było. Nie wiemy więc, czy np. dekomunizacja to jakiś problem, czy już nie. Czy unijne superpaństwo, to jakieś zagrożenie, czy nie? Czy któreś z ugrupowań parlamentarnych jest Polakom XXI wieku bliższe, czy nie? Czy to fajnie, że nadal nie wiadomo, co z tarczą antyrakietową, czy nie? Czy reformy K. Hall są git, czy nie? I tak dalej.

Niewiele więc wiemy, wiemy jednak, że portal Polska XXI to jedna wielka triada: powagi, mądrości i moralnej odpowiedzialności. To właśnie taka poza "na spocznij", wobec tej całej rzeczywistości społeczno-politycznej, jaką mamy od 1989 r. i w jakiej Polacy XXI w. też mieli udział, choć dziś już nie pamiętają, ponieważ wyluzowali w cyberprzestrzeni.
free

czas wpisu: 2008-04-18 00:28:45

21967
Ostrzyłem sobie zęby na ten program, ponieważ podgrzewano atmosferę, jakby to Polacy na Księżycu mieli lądować, albo jakby przynajmniej szykowało się jakieś rozwiązanie polskiego węzła gordyjskiego, który zamotany w okolicach 1989 r. nie może się za żadne skarby rozplątać. Na moje nieszczęście, ani politycy o polityce nie chcieli rozmawiać, ani blogerzy zaproszeni przez Pospieszalskiego, ani też sam Pospieszalski żadnych politycznych pytań nie zdążył zadać, bo akurat ta część programu mu już się skończyła. Nie dowiedzieliśmy się, czy w Polsce istnieją jakieś partie polityczne, ani jaki jest stosunek Polski XXI do tychże partii. Usłyszeliśmy jedynie, że w USA nieco więcej się na kampanie wyborcze przeznacza. No, zawsze to jakaś pociecha, że gdzie indziej marnotrawi się więcej pieniędzy (i to dewiz!). Nie dowiedzieliśmy się jednak też, jakie ma problemy Polska, poza tym, że ma problemy ideowe.
free

czas wpisu: 2008-04-18 00:27:06

21966
Była kiedyś taka rubryka w peerelowskim "Żołnierzu Polskim", która nazywała się "na spocznij". Na ostatniej stronie pokazywana była roznegliżowana panna. Podobny charakter miał program "Warto rozmawiać" J. Pospieszalskiego z udziałem liderów portalu Polska XXI.

I na dobrą sprawę ani nie ma się z czego cieszyć, ani smucić, wot, polskaja politicieskaja virtual reality. W programie wystąpili politycy zapewniający widzów, że zajmują się internautyką, zaś jedynym problemem, z jakim się zmagano, to było to, czy ci politycy nie zajmują się czasem też polityką. W sumie było wesoło, choć widownia jakoś smętne miny miała. Najweselszy był J. M. Rokita, tedy i mnie wesołość się udzieliła, bo jako klasyczny internauta z piwem w ręku, komentowałem sobie na uboczu, w jakim to wspaniałym kraju żyjemy, że prezydentowi Wrocławia, podobnemu do J. Reno, marzą się francuskie koleje TGV w Polsce o wiele szybciej niż gospodarka planowa przewiduje. Nie widzę lepiej. Poza tym Wrocław Niemca się nie boi, dowiedzieliśmy się. Choć, co do Gdańska zdania były podzielone, czy ma się bać, czy też nie.
free

czas wpisu: 2008-04-18 00:25:10

21965
Podtrzymuję sprawę bojkotu polakożerczych gadzinówek jako temat nr 1 na dzień dzisiejszy.
Nie mam żadnych wątpliwości,że wyzwaniem dzisiejszym jest APEL wezwanie do bojkotu mediów gadzinowych za ich polakożerczość, nieuczciwość w przekazywaniu informacji czyli celowe deformowanie rzeczywistości w naszym kraju.
Ten problem wydaje mi się najważniejszy.
Nawet sprawa nowej ustawy medialnej dającej PO możliwość zawłaszczenia mediów publicznych, zniszczenie ich i zdegradowanie celem wzmocnienia nadawców prywatnych wydaje sie sprawa drugorzędną.
Nasz priorytet APEL o bojkot wszelakich mediów gadzinowych.To początek uzmysłowienia Polakom ile draństwa codziennie sączą te gadzinówki! Ile zaprogramowanego fałszu, hipokryzji i pogardy dla Polaków na łamach GW, Dziennika falach radiowych czy przekazach tv wysyłają codziennie ci krętacze!
michal

czas wpisu: 2008-04-18 00:21:05

21964
TO JEST FOTUM O POLITYCE DEBILU !

Z TYMI TEKSTAMI WON NA gejowo.pl -

CIOTO!!!



dobra rada

czas wpisu: 2008-04-18 00:17:05

21963
Aferra w diecezji szczecińwsko-kamieńskiej i tzrech biskupów "podejrzanych" o ukrywanie pedofila w sutannie.
W okresie ostatniej dekady (1997-2007) organa ścigania objęły postępowaniami 86 księży (zakonnych) dewiantów seksualnych - w większości pedofilów. Nie ma żadnej innej grupy zawodowej tak skażonej tą dewiacją.
=======================
Opiszę ważniejsze z tych spraw - niech owieczki w imię PRAWDY wiedzą. Nasz Dziennik, Głos Niedzielny czy Niedziela (i inne "prawomyślne" katolickie media) - deklarujące prawdę i tylko prawdę nie wspomniały o żadnym z takich przypadków.
------------------

fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 22:51:02

21962
Tragedii w podkarpackiej wsi Hłudno .
Szła ścieżką, rozpoznając na śniegu ślady syna. Nagle go zobaczyła. Jego stopy nie dotykały ziemi. Marta i Zbigniew Obłoj z podkarpackiej wsi Hłudno chyba nigdy nie otrząsną się po samobójczej śmierci Bartka.
Był grudniowy piątek. Ich 13-letni syn wrócił ze szkoły i zaraz wybrał się na sanki. Spieszył się, bo po południu miał służyć do mszy w miejscowym kościele.
Proboszcz oskarżył Bartka o kradzież i pieniędzy. Podobno zginęło 500 czy 700 złotych. Około dziewiętnastej, zaniepokojona nieobecnością syna matka, postanowiła go poszukać. Powiada, że bywało czasami, że zasiedział się u kolegi. Za domem jest ścieżka i zobaczyła świeże ślady na śniegu. Poszła tamtędy i szok, odkryła zwłoki dziecka wiszące na drzewie.
Zaczęła krzyczeć i wzywać pomocy. Usłyszeli ludzie, przyjechało pogotowie. Niestety, było już za późno.
W niedzielę Marta i Zbigniew odnaleźli list syna. Leżał na półce pośród jego rzeczy. Bartek napisał (12 grudnia o 9,20) w nim „do pozostałych":

fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 22:49:49

21961
We wtorek (18.12.2007) odbył się wielki pogrzeb... z udziałem – o świętobliwa zgrozo o sakralna obłudo! - księdza pedofila! Prowadził ceremonię, jak gdyby nic się nic stało. Na nic zdały się protesty rodziny i mieszkańców miejscowości, żeby proboszcz sprowadził innego księdza.
Mieszkańcy wsi, wciąż w szoku, dopiero teraz zaczynają mówić otwarcie o swoim proboszczu. Ksiądz Stanisław Kaszowski, który „duszpasterzuje” tam od 11 lat, do kryształowych kapłanów bowiem nie należy. Już dawno wiedziano, że prawdziwym bogiem jest dlań seks, mamona i najnowszy mercedes, którego dorobił się w małej wiosce. Jest przy tym apodyktyczny, czasem bezczelny. Parafiane z delegacją byli w jego sprawie u biskupa w Przemyślu, ale nawet ich nie przyjął. Nie reagował też na listy. Najgorsze było to, że proboszcz (lat 59), znęcał się nad dziećmi. W 2005 roku pobił dziewięcioletnią Karolinę, co potwierdziła potem obdukcja, ale sprawa przyschła, bo ksiądz się przestraszył i ukorzył przed rodziną dziewczynki - prosił o wybaczenie, obiecując poprawę, podpisał stosowne oświadczenie.
Podczas lekcji religii książką bił dzieci po głowie i szarpał za uszy. Na skargi ludzi nie reagował ani dyrektor szkoły, ani nauczyciele. A przecież wiedzieli doskonale o tym biciu, obrażaniu i znieważaniu uczniów. Pożegnalny list, który pozostawił Bartek, zawiera jeszcze inne, bardzo niepokojące treści. Sprawą zajmuje się prokuratura w Brzozowie.
Tymczasem proboszcza biskup diecezjalny wyprowadził i osadził w Iwoniczu Zdroju – teraz tam „pasterzuje”.
---------------
Małoletnich którzy wybrykiem w klasie doprowadzili do samobójstwa koleżankę szkolną zamknięto w Domu Poprawczym. Ksiądz... no tak, nie ma domów poprawczych dla księży... bo są "za karę" inne a często lepsze (majętniejsze) parafie. Trzeba bowiem biskupowi okupny haracz za ochronę oddawać.

fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 22:48:51

21960
Pożegnanie
Nie nawidzę tego Łysego, tego pedofila (...). Musiałem to zrobić, ponieważ mówił, że ja go okradłem. Ale ja przysięgam na Boga, że tego nie zrobiłem...". Ale jemu tego nie powiem. To co napisałem oddać policji. I żeby go zabrali z parafi bo to pedofil. Nie chce być gwałcony przez niego. Niewiem o jaką smycz mu chodzi. To co jest moje oddać potrzebującym”
Obłój Bartek
-
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 22:47:25

21959
Tylko dzięki żelaznemu listowi Benedykt 16 nie został aresztowany w USA za nakłanianie do ukrywania przestepstwa pedofilii.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 22:45:28

21958
Setki tysiące Amerykanów na trasie papa mobile

Entuzjazm, wzruszenie towarzyszyło Amerykanom podczas pierwszego spotkaniu z Benedyktem XVI. Po oficjalnym powitaniu w Białym Domu papież przejechał w papamobile ulicami Waszyngtonu.
Wzdłuż alei Pensylwania przy Białym Domu na Benedykta XVI czekały setki tysięcy Amerykanów. Na spotkanie z papieżem przyjechali z całego kraju. Od rana modlili się i śpiewali.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 20:31:07

21957
Jak poinformowały źródła kościelne, setki tysięcy osób zwracały się do nich z prośbą o wejściówki na mszę, ale dla wielu ich nie starczyło.

Amerykańskie stacje telewizyjne pokazały tłumy witające papieża przed stadionem. Mimo, iż wielu z nich miało kart wstępu, czekali do ostatniej chwili przed stadionem, aby śpiewem powitać Benedykta XVI. Grały orkiestry, słychać było liczne chóry, przez które przebijały się klasyczne "spirituals" Afroamerykanów.

Papież odprawi jeszcze jedną mszę na wolnym powietrzu w niedzielę, w ostatnim dniu swej pielgrzymki do USA, na słynnym stadionie Yankee w Nowym Jorku.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 20:00:44

21956
Benedykt XVI rozpoczął o godzinie 16.00 czasu polskiego mszę świętą koncelebrowaną dla 48 tysięcy wiernych zgromadzonych na waszyngtońskim stadionie baseballowym Nationals Park.
Wierni, którzy przybywali na stadion już od bardzo wczesnych godzin rannych, aby przejść bardzo skrupulatne kontrole, zgotowali papieżowi gorące powitanie, gdy okrążał stadion stojąc w papamobile.

U wejścia na ten otwarty w marcu najnowocześniejszy stadion w USA oczekiwali Benedykta XVI arcybiskup Waszyngtonu Donald William Wuerl, burmistrz stolicy USA Adrian M. Fenty i właściciel stadionu Theodore Lerner.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 19:57:52

21955
Sąd Najwyższy nie uchylił immunitetu podejrzanemu sędziemu

Nie wykazano, by sędzia Miłosz Borowski z Bielska-Białej przyjmował łapówki w zamian za niearesztowanie gangstera Ryszarda Niemczyka - orzekł Sąd Najwyższy, odmawiając uchylenia sędziemu immunitetu


forumowy obserwator

czas wpisu: 2008-04-17 19:54:56

21954
Nie umiemy wydawać pieniędzy

Unia zabierze nam dotacje!

Unia Europejska może zabrać nam dotacje. Bo w zeszlym roku nie wydaliśmy ani złotówki z pieniędzy przyznanych nam przez Brukselę. W tym roku wydamy zaledwie 4,7 proc. z dotacji. Jeśli nie przyspieszymy tempa wykorzystania funduszy, Unia uzna, że dostajemy za dużo pieniędzy, i zmniejszy dotacje


forumowy obserwator

czas wpisu: 2008-04-17 19:51:09

21953
Tusk nie umie, nie chce, nie potrafi!

Reforma stoi pod znakiem zapytania, a wobec tej dymisji jesteśmy nawet przekonani, że do niej nie dojdzie. Obecny rząd, nie umie, nie chce, nie potrafi" przeprowadzić reformy, która - według Natalli-Świat - była przygotowana już za rządów PiS. - Były już gotowe ustawy, Sejm mógł się nimi zająć, ale to Platforma blokowała wtedy procedowanie Nasza reforma miała przynieść wymierne korzyści, obliczane na 10 mld złotych
obserwator

czas wpisu: 2008-04-17 19:29:26

21952
Wszyscy ludzie Tuska. Trzymajcie sie za portfele.
Tagi: edukacjagospodarkasłuzba zdrowiaKościół katolickiWSImedia
Wczoraj nastapiło lekkie trzęsienie ziemi po odejściu ministra Gomułki. Uruchomiła się nieobecna dotąd w mediach analiza ministrów gabinetu. Dzisiaj Departament od Cudów Tuskowych pośpiesznie produkuje dym, aby to przykryć. Co ciekawe, wśród ministrów, wymienionych przez Dziennik zabrakło jednej z najgorszych ministrerek - Ewy Kopacz. Widać parasol ochronny nad lodziarnia działa. W mediach dla odmiany, znajdziemy mase informacji o podejrzeniach popełnienia przestepstwa wśród lekarzy . Nikt nie krzyczy o godności, Helsińska Fundacja nie staje w obronie.

Tymczasem, bez rozgłosu w mediach, Radek Sikorski prowadzi szerokie konsultacje w sprawie Traktatu Lizbońskiego. Wczoraj jedno spotkanie, dzisiaj znów.
m

czas wpisu: 2008-04-17 19:25:37

21951
Obecnie abp Sławoj Leszek Głódź jest członkiem Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski i współprzewodniczy Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Stoi również na czele Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, Zespołu ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja, a także Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie. Jest również wiceprzewodniczącym Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia", której przewodniczy abp Tadeusz Gocłowski.

W styczniu 2005 r. abp Głódź od Ordynariatu Polowego otrzymał dyplom Benemerenti za dawanie w swojej misji pasterskiej świadectwa najwyższym wartościom, jakimi są prawda i umiłowanie Ojczyzny, a 31 października tegoż roku otrzymał medal Gloria Artis za zasługi w zachowaniu kultury i dziedzictwa narodowego. 2 czerwca 2005 r. ambasador Niemiec w Polsce dr Reinhard Schweppe odznaczył abp. Głódzia za działalność pojednania i przyjaźni między Polakami i Niemcami Wielkim Krzyżem Orderu Zasługi RFN.

Archidiecezja Gdańska obejmuje obszar o powierzchni 2500 km2. Liczy ok. 1 miliona mieszkańców, w tym ok. 920 tys. katolików. Terytorium archidiecezji jest podzielone na 24 dekanaty, obejmujące łącznie 191 parafii. Diecezja gdańska 25 marca 1992 roku stała się archidiecezją i siedzibą metropolii gdańskiej. Należą do niej diecezje pelplińska i toruńska.


Archidiecezja Gdańska

czas wpisu: 2008-04-17 14:24:18

21950
Po powrocie do Polski kontynuował studia w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Doktoryzował się w Papieskim Instytucie Orientalnym przy Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. We wrześniu 1981 r. rozpoczął pracę w watykańskiej Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, gdzie kierował sekcją Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz obrządku bizantyjsko-ruteńskiego. W latach 1986-1989 był duszpasterzem polskich emigrantów w ośrodku dla uchodźców w Pavonie i współpracownikiem Radia Watykańskiego. 21 stycznia 1991 r. wraz z ustanowieniem Ordynariatu Polowego w Polsce został mianowany przez Ojca Świętego biskupem polowym Wojska Polskiego. Konsekrowany 23 lutego 1991 r. na Jasnej Górze przez kardynałów Józefa Glempa, Franciszka Macharskiego i Henryka Gulbinowicza. Ingres do katedry polowej w Warszawie odbył 24 lutego 1991 r. W swój herb biskupi wpisał słowa: Milito pro Christi – Walczę dla Chrystusa. Od 1994 r. abp Głódź jest konsultorem Kongregacji ds. Katolickich Kościołów Wschodnich, a od 1998 r. członkiem Centralnego Biura do Spraw Koordynacji Duszpasterskiej Ordynariatów Polowych w Kongregacji ds. Biskupów. 17 lipca 2004 r. bp Sławoj Leszek Głódź został podniesiony do godności arcybiskupa, a w sierpniu tego samego roku mianowany biskupem ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej. Ingres w nowej stolicy biskupiej odbył 2 października 2004 roku.


Archidiecezja Gdańska

czas wpisu: 2008-04-17 14:23:25

21949
Następcą arcybiskupa Gocłowskiego w archidiecezji Benedykt XVI mianował 17 kwietnia br. dotychczasowego biskupa warszawsko-praskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia. Ingres nowego metropolity do Archikatedry Oliwskiej odbędzie się w sobotę 26 kwietnia, w trzy dni po liturgicznym wspomnieniu św. Wojciecha, patrona archidiecezji.

Abp Sławoj Leszek Głódź urodził się 13 sierpnia 1945 r. w Bobrówce (dawna archidiecezja wileńska, obecnie białostocka) w rodzinie rolniczej. W 1964 r. rozpoczął studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Białymstoku, skąd w trzecim roku nauki powołano go na dwa lata do wojska (kompania klerycka w 32. Budziszyńskim Pułku Zmechanizowanym w Brzegu oraz Brygadzie Saperów w Szczecinie-Podjuchach). Święcenia kapłańskie przyjął 14 czerwca 1970 r. z rąk bp. Henryka Gulbinowicza, ówczesnego administratora apostolskiego w Białymstoku. W 1972 r. został skierowany na studia prawnicze w Instytucie Katolickim w Paryżu, gdzie podjął też pracę duszpasterską wśród miejscowej Polonii.


Archidiecezja Gdańska

czas wpisu: 2008-04-17 14:22:34

21948


Abp Sławoj Leszek Głódź metropolitą gdańskim
Biuro Prasowe KEP/a.

Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia mediów. Benedykt XVI mianował dotychczasowego ordynariusza warszawsko-praskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia metropolią gdańskim.

Ojciec Święty Benedykt XVI przyjął 17 kwietnia br. rezygnację abp Tadeusza Gocłowskiego z posługi arcybiskupa metropolity gdańskiego, jednocześnie mianował dotychczasowego biskupa warszawsko-praskiego Sławoja Leszka Głódzia, arcybiskupem metropolitą gdańskim.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 14:19:23

21947
Uznajemy to oświadczenie za przełomowe, ponieważ ogłoszono je po długim okresie milczenia Episkopatu, gdy w pokornej cierpliwości Pasterze Kościoła w Polsce zdawali się czekać na samoistne wyciszenie tumultu czynionego przez wrogów Kościoła, na sprawiedliwą ocenę jego służby Bogu i Ojczyźnie i zaprzestanie podważania jego autorytetu. Wiemy wszyscy, że ta wyczekująca, pełna chrześcijańskiej miłości i nadziei postawa przynosiła całkiem odwrotny skutek, ośmielając przeciwników i prowokując ich do coraz bardziej bezpardonowych ataków i oskarżeń, aż po wkroczenie na drogę bezpośrednich żądań, by Kościół podporządkował swoje decyzje naciskom kierowanym spoza jego hierarchicznych struktur.


m

czas wpisu: 2008-04-17 14:18:17

21946
Milito pro Christi – Walczę dla Chrystusa.



Zacznę od listu, protestu, pod którym mogę sie podpisać. Listu, reakcji na niebywały atak liberalnych sił, przy użyciu wszystkich mediów w Polsce i za granicą, w reakcji na nominację papieska.

http://ojczyzna.pl/blogi/index.htm

15 kwietnia 2008 r.

List otwarty

Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
Do Sejmowej i Senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu
Do wszystkich ludzi dobrej woli

Z satysfakcją i z wielką ulgą przyjęliśmy oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski z dnia 10.04.2008 r., w którym biskupi wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec przedstawianych w mediach sugestii i żądań podważających decyzje Stolicy Apostolskiej w sprawie obsadzeń stolic biskupich. Odczuliśmy ulgę, ponieważ od dawna wyczekiwaliśmy na taki mocny i czytelny sygnał ze strony Episkopatu, przypominający najprostsze prawdy związane z funkcjonowaniem Kościoła i autonomią jego wewnętrznych decyzji. Te zasady, uświęcone tradycją i krwią męczenników, są przynależne autorytetowi Kościoła i nikomu nie wolno ich podważać.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-17 14:16:33

21945
Zegnam z żalem pasterza diecezji warszawsko-praskiej, witam pasterza archidiecezji gdańskiej


WSZYSCY

czas wpisu: 2008-04-17 14:11:52

21944
Janusz Palikot, szef sejmowej komisji "Przyjazne Państwo" z okazji setnego jej posiedzenia, pochwalił się stoma projektami ograniczającymi biurokrację. Tymczasem Paweł Poncyliusz z PiS mówi dla Newsweek.pl o dramacie Palikota i obłudzie PO.
obserwator

czas wpisu: 2008-04-17 05:39:37

21943
Rząd nie ma pomysłu na Euro 2012

Rząd powinien powiedzieć, jakie inwestycje będą gotowe do 2012 roku, a jakie nie . Nie może być tak, że jednego dnia mówi się, że druga linia metra będzie, a drugiego, że nie.
errata

czas wpisu: 2008-04-17 05:37:00

21942
Cezary Grabarczyk, Katarzyna Hall, Bogdan Klich, Barbara Kudrycka i Maciej Nowicki - to właśnie z tej listy mają pochodzić ministrowie, których w sierpniu zdymisjonuje premier Donald Tusk - spekuluje "Dziennik".
- W sierpniu będzie rzeźnia, poleci połowa rządu - mówi jeden z członków władz PO. To przesadzona wypowiedź, bo mowa jest o zaledwie pięciu ministrach: infrastruktury, edukacji, obrony, nauki i ochrony środowiska. Ale te słowa dobrze oddają klimat oczekiwania na rządowe przesilenie.

Szefowa MEN Katarzyna Hall miała być skutecznym remedium na czasy Romana Giertycha. Wpadła na tym samym co on, czyli lekturach szkolnych. - Mamy szczęście, że prasa nas za to nie rozjechała - mówi "Dziennikowi" jeden z polityków PO.

Minister szkolnictwa wyższego i nauki Barbara Kudrycka przez długie tygodnie przygotowywała reformę, przeciw której protestują dziś najwybitniejsi fachowcy świata akademickiego. Dziś premier ma trudny wybór: albo opowie się przeciw swojemu ministrowi, albo przeciw środowisku, które dotąd wspierało Platformę.

Minister środowiska Maciej Nowicki w ogóle nie panuje nad resortem. Wiele wywołanych przez niego pożarów ugaszono tylko dzięki skuteczności wiceministra Stanisława Gawłowskiego.

Fatalne notowania u premiera nie są jednak domeną "niepolitycznych" ministrów. Na liście kandydatów do dymisji jest dwóch polityków PO. Szef MON Bogdan Klich był już krytykowany za medialną nadaktywność. Teraz doszły do tego poważniejsze zarzuty: ulegania podszeptom generalicji czy braku odpowiednich reakcji na kryzysowe sytuacje w armii. Kłopoty ma także minister infrastruktury. Cezary Grabarczyk w gabinecie cieni był ministrem sprawiedliwości. Trafił jednak na odcinek budowy dróg i autostrad.

Czy z rządem pożegna się cała opisywana piątka? - To będą raczej dwie czy trzy zmiany, ale na pewno z tej grupy
obserwator

czas wpisu: 2008-04-17 05:33:44

21941
Dymisja Gomułki nie wróży dobrze złotemu, czy tylko złotemu?Strategia pozorowanej aktywności .

Wszystko wskazuje , ze czas polityki miłości sie skończył. Zamiast cudów gabinet Tuska pokazał nieudolność i brak kompetencji. Departament zarządzania informacja juz nie przykryje tej nędzy, dzisiejsza dymisja v-ce ministra finansów ruszyła lawinę.

Kiedy Donald Tusk przekonywał siłą swojej miłości profesurę do projektów Kudryckiej, do mediów dotarła informacja o złożeniu rezygnacji przez Gomułkę.
m

czas wpisu: 2008-04-17 05:30:59

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi


Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!