| 22421 | Żołnierze wyklęci - tak zatytułował swoje wspomnienia jeden z podkomendnych „Orlika”, nieżyjący już historyk Jerzy Ślaski. W ciągu ostatnich kilkunastu lat tak właśnie przyjęło się określać uczestników ostatniego w długim szeregu naszych narodowych powstań - powstania antykomunistycznego lat 1944 - 1956. Nazywamy je powstaniem, chociaż bowiem działania powojennego podziemia zbrojnego miały charakter samoobrony, podejmowanej w obliczu nadużyć i rodzącego się totalitarnego terroru ze strony wojsk sowieckich i władz komunistycznych, to jednak skala tego zjawiska sprawia, iż w pełni zasługuje ono na to zaszczytne w naszej tradycji miano. Dość powiedzieć, iż liczbę oficerów i żołnierzy pełniących służbę z bronią w ręku w oddziałach leśnych badacze szacują ostrożnie na ponad 20 tysięcy, wszyscy zaś ogółem uczestnicy organizacji niepodległościowych byli jeszcze dziesięciokrotnie liczniejsi. list Prezydenta czas wpisu: 2008-04-28 20:51:52 |
| 22420 | List Prezydenta RP z okazji 63. rocznicy akcji rozbicia Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego Prezydent RP skierował list do uczestników uroczystości z okazji 63 rocznicy akcji oddziału AK na Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego... „Czcigodni Weterani! Mieszkańcy Puław! Panie i Panowie! Serdecznie pozdrawiam wszystkich Państwa, zgromadzonych w Puławach z okazji obchodów 63. rocznicy akcji rozbicia Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego przez oddział Mariana Bernaciaka „Orlika”. Słowa szczególnego powitania pragnę skierować do świadków owych wydarzeń. Poczytuję sobie za zaszczyt, iż w Dniu Kombatanta, 1 września ubiegłego roku, mogłem nadać Krzyże Oficerskie Orderu Odrodzenia Polski uczestnikom tej pamiętnej akcji, Panom: Lucjanowi Bernaciakowi ps. „Janusz” i Henrykowi Gośniakowi ps. „Cezary” oraz - pośmiertnie - Wacławowi Kuchnio ps. „Spokojny” i Zygmuntowi Kęsce ps. „Świt”. List Prezydenta czas wpisu: 2008-04-28 20:26:10 |
| 22419 | Moge sobie swietnie wyobrazic, ze nie-rzad herr Tusk wyszukal patriotow ... ale nie polskich, tylko panstw sasiednich. BRAWO PREZYDENT! zak0304 czas wpisu: 2008-04-28 19:57:39 |
| 22418 | Prezydent odrzuca kandydatów MON na generałów,szkolonych w CCCP anty czas wpisu: 2008-04-28 19:18:27 |
| 22417 | Gdzie my żyjemy i kto tu rzadzi ? Czytając wyselekcjonowane przez moderatorów "komentarze" na portalach internetowych (Onet, GW, WP) oraz np. czytając artykuły Wyborczej czy słuchając wiadomości TVN nie mówiąc o typowych szmatławcach takich jak Nie czy Fakty i Mity wszędzie tam na katolików jad jest sączony litrami i prym wiodą "naprawiacze" kościoła. Czy gdyby tak pisano i komentowano sprawy dotyczące np. gmin wyznaniowych żydowskich, i wyszydzano oraz opluwano rabinów też uznawano by to za naturalne. W tej nagonce na kościół znaczący udział mają niestety środowiska gejowskie i związane co stwierdzam z przykrością z "naszymi starszymi braćmi" a szczególnie z progeniturą tzw. "żydokomuny". wawa czas wpisu: 2008-04-28 19:05:26 |
| 22416 | Walka z tradycją katolicka w Polsce to dla GW numer jeden od lat. Oni mają swoich specjalistów od tych spraw z Janem Turanuem na czele. Jeszcze trochę ,a każdy kto nie wydaje regularnie pieniędzy na produkty Agory będzie antysemita i oszołomem. wawa czas wpisu: 2008-04-28 19:00:05 |
| 22415 | Tako rzecze Zaratustra ham czas wpisu: 2008-04-28 18:59:05 |
| 22414 | Jak mówi Dávila: "Teraz cała nadzieja w Boskiej niesprawiedliwości". W końcu obiektywnie to wiekszosc Polakow nawet na cień wolności już dawno nie zasługują. To bydło prowadzone do rzeźni, co mówię z ogromną przykrością. anty czas wpisu: 2008-04-28 18:53:40 |
| 22413 | Wiara w Walęsę dotknęła każdego, kto naiwnie wierzył, że w państwie rządzony przez KGB (oddział w PRL SB) jest możliwość zorganizowania ruchu robotniczego przeciwko robotniczej partii bez zgody części aparatu władzy. W PRL władza zmieniała sie wyłącznie po trupach obywateli. 1956 Poznań, 1970 Gdańsk. Wałęsa jest jednak kimś gorszym niż tylko kapusiem. Bo pomimo współpracy z UB mógł po odzyskani niepodległości uajwnić ten fakt (każdy by zrozumiał, że uśpił w ten sposób wroga) i w roku 1992 dobić bestię. Wybrał strach dał się ponieść UBecji, obalił pierwszy polski rząd od 1939 i rozpoczęła się republika UBekistan. anty czas wpisu: 2008-04-28 18:50:31 |
| 22412 | ... i zwymyślają od antysemitów. k'ante czas wpisu: 2008-04-28 18:44:53 |
| 22411 | Ducha nie gaśta !(wyksztalciuchy niech tego nie czytaja, bo wykryja blad). k'ante czas wpisu: 2008-04-28 18:40:18 |
| 22410 | to prawda ham czas wpisu: 2008-04-28 18:29:47 |
| 22409 | o qrva że misię z podziwu za bystrość szanownych Kolegów wypsnie no tak ... Rejtan Stańczyk Skarga walczyli z chamstwem niech żyje zatem hamstvo - alternatywa podniebnego górnoletnego intelektu polskiej wolnej od zdrady i niewoli myśli ! kochajmy wolność myśli i swobodę działania NAD ŻYCIE bo póki my żyjemy Polska nie zginęła mw tłumie mdłej zależnej szarości !!! hey - dalej - doładujemy im złym głupolom !!! ham czas wpisu: 2008-04-28 18:19:25 |
| 22408 | Wstrzacajaca prawda o IIIRP dr. Cenckiewicza obnarza calkowicie pseudo bohaterow wyklutych przez komune. Znakomity wywiad objawiajacy cala prawde, jest wart polecenia kazdemu myslacemu Polakowi. anty czas wpisu: 2008-04-28 18:12:44 |
| 22407 | Sorry. Cenckiewicz. k'ante czas wpisu: 2008-04-28 18:04:12 |
| 22406 | Dr Slawomir Centkiewicz, slynny mlody historyk omawia historie najnowsza Polski. To wiele wyjasnia. Prosze obejrzyjcie film na linku. k'ante video.google.com/videoplay?docid=7998662718398711779&ei=Vt8VSKH7EZCEjg czas wpisu: 2008-04-28 17:22:44 |
| 22405 | Kiedy w piątek próbowaliśmy zarezerwować tam apartament, okazało się, że wszystkie są zarezerwowane na miesiąc naprzód. - Wysokość opłat za korzystanie z miejsc internatowych i z kwatery funkcyjnej przy ul. Sulkiewicza 11 w Warszawie jest objęta tajemnicą handlową - usłyszeliśmy od wicedyrektor stołecznego oddziału Wojskowej Agencji Mieszkaniowej Agnieszka Łukawska. Minister wygodniś lubi sobie pożyć Już parę tygodni temu ujawniliśmy, że minister obrony narodowej Bogdan Klich (48 l.) nie ma wstydu. Niemal w każdy piątek latał do rodziny w Krakowie na pokładzie wojskowego samolotu. Do pracy wracał w poniedziałek rano, też samolotem. Co miesiąc na latanie ministra wydawaliśmy ok. 40 tysięcy złotych! Jednak minister tłumaczył się, że resortowi przyznano limit lotów, z którego korzysta. tanie państwo czas wpisu: 2008-04-28 15:38:19 |
| 22404 | Prawdopodobnie hotel polecił Klichowi Radosław Sikorski (45 l.), który jako szef MON w 2005 r. mieszkał w tym samym apartamencie. Były szef naszej dyplomacji "kwaterował" w Belwederskim sam. Natomiast Bogdan Klich załatwił pokoje także czworgu swoim najbliższym doradcom. Ponieważ nie mają oni uprawnień do "kwater funkcyjnych", zajmowane przez nich pokoje hotelowe nazwano internatowymi, dzięki czemu wszystko jest zgodnie z przepisami. "Jedynka" w Belwederskim kosztuje 250 zł za dobę. Według naszych informacji, doradcy ministra Klicha rzeczywiście płacą mniej więcej taką kwotę, ale... również miesięcznie. Operację zakwaterowania szefa MON i jego świty przeprowadził warszawski oddział dotowanej przez MON Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Cena rynkowa wynajmu idzie w tysiące złotych Formalnie WAM wynajęła pokoje od zależnej od siebie spółki Grupa Hoteli WAM. Rynkowa wartość wynajęcia apartamentu ministra i pokoi jego doradców wynosi łącznie ponad 20 tys. zł miesięcznie. Tyle mniej więcej w każdym miesiącu traci działająca na zasadach rynkowych spółka, bo położony w reprezentacyjnym miejscu stolicy hotel nie narzeka na brak gości. tanie państwo czas wpisu: 2008-04-28 15:36:55 |
| 22403 | 15 tys. miesięcznie na gniazdko dla Klicha Szokująca rozrzutność rządu Minister obrony to ma klawe życie! Bogdan Klich (48 l.) ze świtą swoich zaufanych doradców mieszka w Warszawie w luksusowym hotelu Belwederskim. Hotel leży koło Łazienek, a minister ma do pracy, a więc do siedziby MON, raptem dwa kroki. On i jego doradcy płacą za apartamenty marne grosze, ale rynkowo traci na wszystkim podległa resortowi obrony Wojskowa Agencja Mieszkaniowa, która na wynajmowaniu Klichowi apartamentu jest do tyłu 15 tys. zł miesięcznie. Tyle zarobiłaby gdyby w pokoju ministra mieszkał zwykły gość hotelowy. Będący własnością WAM hotel mieści się przy ulicy Sulkiewicza 11, tuż przy rządowym kompleksie przy ul. Parkowej. Minister zamieszkał tam, bo nie podobało mu się żadne ze służbowych mieszkań, które mu proponowano. Belwederski gości Klicha od 21 listopada ubiegłego roku. Apartament reprezentacyjny Minister zajmuje tam apartament z salonem reprezentacyjnym. Wynajęcie takiego apartamentu to koszt rzędu 480 zł za dobę. Szef resortu obrony płaci tyle... ale miesięcznie. Traci na tym WAM, podległa MON, a więc de facto państwo. tanie państwo czas wpisu: 2008-04-28 15:35:54 |
| 22402 | Pensje prezesów wzrosną o 1000 procent Rząd zabiera się za "ustawę kominową", która nakłada ograniczenia na pensje kadry kierowniczej spółek Skarbu Państwa. Zmieni ją jeszcze przed wakacjami. Szykuje się niezły prezent dla prezesów, bo ich pensje mogą wzrosnąć nawet o 1000 procent - przewiduje "Gazeta Prawna" To prezent od rządu czas wpisu: 2008-04-28 15:30:40 |
| 22401 | Oleksy: Cimoszewicza znudziły żubry "Włodzimierz Cimoszewicz znudził się żubrami i znów jest gotów być uzdrowicielem" - tak podsumowuje ewentualny powrót do rozgrywki na lewicy obecnego senatora Józef Oleksy. Były premier uważa, że lewica przechodzi prawdziwy dramat. Stwierdził też, że bycie u władzy przyniosło mu same szkody, ale nie przeszkadza mu to myśleć o europarlamencie. Refleksje byłego agenta czas wpisu: 2008-04-28 15:13:50 |
| 22400 | Kierownictwo Stowarzyszenia Ordynacka podjęło decyzję o zerwaniu współpracy z SLD. Rada naczelna krytycznie oceniła możliwość efektywnej współpracy z Sojuszem. Szczury ratuja sie! hehe... Rozwód Ordynackiej z SLD czas wpisu: 2008-04-28 14:59:05 |
| 22399 | PiS przenosi się do Chicago W bastionie Polonii za oceanem, w Chicago, PiS otworzy biuro. Partia chce w ten sposób wzmocnić pozycję wśród amerykańskiej Polonii i zawalczyć o głosy przed wyborami prezydenckimi w 2010 roku - pisze "Rzeczpospolita". Ale USA to dopiero początek ekspansji Jarosława Kaczyńskiego na Zachód Ostra walka o głosy Polonii czas wpisu: 2008-04-28 14:55:01 |
| 22398 | "Słynną wstrzemięźliwością PSL w braniu stanowisk i zatrudnianiu kuzynów zajęły się media. Sprawę rozrabia na ostro Tusk Vision Network, co wyraźnie pokazuje, skąd przyszedł sygnał. Swoją drogą to zabawne: jak syn Staszka i zastępy szwagrów postanowili sprawdzić się biznesie, to jest kumoterka, a jak brygady Schetyny koszą całą ławą, to znaczy fachowcy idą? Ot, dialektyka. Oburzone chłopy zareagowały głupio. Zamiast rozdać zaprzyjaźnionym dziennikarzom po cichu listę brygad Schetyny, zaczęły głośno domagać się prawa do udziału w rekonstrukcji gabinetu. Jasne, chłopaki, Tusk (no dobra, on może nie, bo zarobiony jest, ale Schetyna na pewno się zgodzi) może was tak zrekonstruować, że was rodzona matka nie pozna." http://www.wprost.pl/ar/128626/Z-zycia-koalicji/?O=128626&pg=1 fachowcy czas wpisu: 2008-04-28 14:45:13 |
| 22397 | Osoby odpowiedzialne za zmarnowanie ponad 21 miliardów złotych, w związku z nieudaną budową osiedla Eko-Sękocin znowu pełnią odpowiedzialne funkcje w administracji państwowej - ustalił dziennik "Polska". http://www.polskatimes.pl/2,33577.htm Eko-Sękocin czas wpisu: 2008-04-28 14:41:33 |
| 22396 | Moze zainteresuje Was fragment programu uroczystosci, ktore odbeda sie 5 maja na Uniwersytecie Gdanskim http://www.univ.gda.pl/pl/?id_wyd=2473 : "godz. 11.00 - Odsłonięcie tablicy upamiętniającej strajki studenckie w maju ‘88 - Tablicę odsłonią Rektor Uniwersytetu Gdańskiego prof. Andrzej Ceynowa i Prezydent Miasta Gdańsk Paweł Adamowicz" Zeby bylo weselej uroczystosc bedzie miala miejsce na Wydziale Filologiczno-Historycznym, ktorego dziekanem jest znany agent z tytulem profesora Jozef Wlodarski. I jak w Toto lotku jest jeszcze 'dodatkowa': Wlodarski zostal wlasnie wybrany prorektorem UG do spraw studenckich. Takiego scenariusza nikt nie bylby w stanie napisac. Pozdrowienia. KaNo czas wpisu: 2008-04-28 14:37:20 |
| 22395 | Prezydent Lech Kaczyński witam i polecam: Wystąpienie Prezydenta Lecha Kaczyńskigo podczas posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. http://www.polityczni.pl/prezydent_lech_kaczynski_,_28,04,08,audio,51,2120.html pozdrawiam wojtas czas wpisu: 2008-04-28 14:25:52 |
| 22394 | DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ PLATFORMY Polska zasługuje na cud gospodarczy 1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy 2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty 3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic 4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ 5. Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych 6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012 7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku 8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce 9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet 10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją. ham czas wpisu: 2008-04-28 10:16:00 |
| 22393 | Po okresie kaczyzmu, który ma na ręce krew ofiar ( Basia Blida) nastąpił okres błogiego spokoju. I juz to jest wielką wartością wydawałoby się nie do osiagnięcia jeszcze rok temu gdy atakowały nas z telewizorów twarze panów Giertycha i Leppera. Miliony Polaków zaufało Donaldowi Tuskowi i jego wizji Nowej Polski. Polski bez ksenofobizmu - zaściankowości. Polska i szczerze pisząc Europa odetchnęła po wyborach z października 2007. Donald Tusk powoli staje się mężem stanu. Zakończone sukcesem jego wizyty w Berlinie, Moskwie czy teraz w Izraelu są znakomitym przykładem polityki otwartości prowadzonej przez nowy rząd. Polskę znów ceni się jako obliczalnego partnera i ważnego sojusznika. Ci którzy nie głosowali na PO teraz usilnie domagają się spełnienia obietnic wyborczych przez Donalda Tuska i jego ekipę. Hola, hola - nie poganiajcie ich. Przez ostanie dwa lata zniszczono w Polsce wszystko. Odbudowanie tego co zniszczył PiS potrwa kilkadziesiąt lat. Tym bardziej , że ta hydra czai się za rogiem. Jeszcze jest niestety silna i agresywna. Złośliwi piszą -"jak to jest w latach kaczymu znakomicie prosperowała giełda , świetnie były wyniki praktycznie w każdym elemencie układanki gospodarczej w tamtej Polsce Kaczyńskiego, teraz jest zgoła odmiennie -walą się wszystkie wskaźniki -od eksportu po wielkość produkcji czy też inflacji?" Odpowiadam -to nie była zasługa Kaczyńskiego tylko jego poprzedników i do tego miał niebywałe szczęście. Jedyna jego zasługą jest to ,że nie mieszał się do gospodarki. ham czas wpisu: 2008-04-28 10:12:05 |
| 22392 | wzlewam gorycz jako przedstawiciel wyzu demograficznego strach pomyslec co bedzie gdy nasza przewazajaca rzesza nedzarzy bedzie na emeryturze. obecni emeryci musza dorabiac a ten proces nasili sie drastycznie po przejsciu do strefy euro. Nie dajmy sie mamic bo wszystko co nie jest swoboda gospodarcza a stanowi haracz cenowy i prawny zgubi nas. Kara to podatki, ograniczenia, lichwiarskie ustawowe odsetki karne, kredzty i oplaty i akczzy w telekomunikacji paliwie i energii. Nie ma ani wolnosci ani sprawiedliwosci a moglo byc pieknie ale nie bedzie nigdy. Szkoda wielka nieodzalowana szkoda. Polacy sa narodem zawistnym sobie wrogim moze dobrze, ze wchlona nas Niemcy i zrobia tu porzadek. Ten powolny proces dominacji kapitalu niemieckiego w Europie wnika i przejmuje inicjatywe. OK konstytucja europejska to dobra rzecz tyle ze nam nie gwarantuje zadnej szczegolnej wolnosci raczej otwiera droge zniewolenia bo czas plynie i obecnie oczekiwania sa w zakresie swobod bardziej gornolotne. To paradox aby Polacy tak po odzyskaniu wolnosci tak pozwolili sie samym sobie ujarzmic i spetac aby unia byla odbierana jako wyywoliciel i darczynca. Tak nie jest bo wzrasta tylko nasze niebotyczne zadluzenie. Stajemy sie niewolnikami. ham czas wpisu: 2008-04-28 09:45:30 |
| 22391 | trudno wierzyc w intencje zmieniajacych sie rzadow poza podazaniem za swoimi przwatnymi celami we wlasnym autorytarnym czy leseferowskim stylu trudno sie dopatrzec poza pustoslowzymi deklaracjami jakiegokolwiek postepu i ulg dla ciemiezonego narodu. a jesli nawet to i tak rzad sie zmieni. warto przywrocic pamieci pierwsye lata po 1989 to juz dwudziestolecie na karku prawie. Ten zapal nadzije, ktora postkomuna zasdlawila w tepej biurokracji i ograniczeniach niby w naszej obronie. Tymczasem w Polsce trwa bezlitosny system postkomunistycznego wyzysku sluzacego niewielu ludziom ustawionym i bezmiar haraczy kar nie ma sobie w Europie jesli idzie o skale nieludzkosci rownego. Politycy nie maja formatu intlektualnego gubia sie w dziecinnych animozjach i retoryce nie na istotne spolecznie tematy jestesmy nedzarzami w Europie i nikt nie che i nie umie tego zmienic ham czas wpisu: 2008-04-28 09:33:15 |
| 22390 | Tragedia Polski polega na tym, że nic się nie zmienia bo nie może. Jedyne zmiany narzuca unia europejska, która dostosuje Polske do swoich potrzeb tak, że stracimy identyfikacje a wtedy przestaniemy historycznie istnieć jako Polacy. Staniemy sie idealnymi konsumentami posłusznymi trendom jak barany idące na strzyżenie dojenie i na koniec na rzeź. Pewne nowe zjawiska juz nagminne. Nie wiem czy wzory z innych panstw nadaja sie dla nas + chyba nie. Polacy sqami sie ujarzmiaja biurokracja a unia pozornie nas wywala ale tej wolnosci nie pozostaje zbzt wiele. ham czas wpisu: 2008-04-28 09:21:53 |
| 22389 | Tak jak wyborcy poprzedniej władzy, czyli żona. I oczywiste jest, że ich małżeństwo z poprzednią władzą nie zostało skonsumowane, dlatego wciąż pozostają cnotliwi (skoro certyfikat dziewictwa uzyskali Radosław Sikorski i Kazimierz Marcinkiewicz – swego czasu filary poprzedniej władzy, to co mówić o zwykłym wyborcy). Z tego wyłania się trzecie prawo Tuska – Pawlaka: nowa władza może sobie przypisać, co tylko chce, a jeszcze ma cudowną umiejętność wirginalizacji, czyli przywracania politycznego dziewictwa nawet największym niedziewicom (żeby się wyrazić eufemistycznie). ham czas wpisu: 2008-04-28 09:17:09 |
| 22388 | Wybitny klasyk Nikodem Dyzma nie tylko odebrał majątek swojemu chlebodawcy Kunickiemu, ale zabrał mu też żonę. Osiągnął to, dowodząc, że skoro Kunicki to przestępca, nie ma żadnych praw do majątku i żony. Tym bardziej że żonę zdobył za majątek. A skoro była to tylko transakcja handlowa, można było udowodnić, że małżeństwo nie zostało skonsumowane, z czym nawet sceptycy musieli się zgodzić, mimo takiej drobnostki jak fakty, które mogły temu przeczyć. Na dzisiejszą sytuację można to przełożyć tak, że skoro obecna władza uznała, iż poprzednia władza okazała się właściwie przestępcza, wszelkie jej osiągnięcia automatycznie stają się własnością nowej ham czas wpisu: 2008-04-28 09:16:35 |
| 22387 | Gdy po wielu perypetiach Nikodem Dyzma został uznany za męża stanu, bał się jednak wcielić w rolę polskiego Cyncynatusa, co to oderwany od pługa staje na czele wojsk i wygrywa – jak legendarny rzymski oryginał z V wieku p.n.e. Dyzma zachował się inteligentnie, przebiegle i przewidująco. Lepiej przecież, żeby wszyscy myśleli, iż ma pomysł na dobre rządzenie, ale żeby nie musiał tego dowodzić w praktyce. Malkontenci będą oczywiście biadolić, że nie można być Cyncynatusem, nic nie robiąc, bo on akurat coś zrobił. Ale przecież tym bardziej nie można nim być, gdyby się okazało, że wszyscy nań liczyli, a jemu się nie udało. Lepiej zatem być Cyncynatusem z bronią u nogi niż z przetrąconą nogą. Z tego można wyprowadzić drugie prawo Tuska – Pawlaka: lepiej nic nie robić, ale stwarzać nadzieję, że już za chwilę coś się zrobi, niż zrobić coś, co mogłoby się okazać klapą. ham czas wpisu: 2008-04-28 09:15:10 |
| 22386 | Jeden z wybitnych klasyków, Nikodem Dyzma, gdy został administratorem dóbr Kunickich w Koborowie, miał minimalistyczne marzenie: przetrwać na posadzie tak długo, aż nie wyrzucą. W to, że obecnie rządzący tak myślą, nie wierzę, mimo że na przykład działacze PSL sprawiają wrażenie, iż tak myślą. Ale to musi być jakaś postmodernistyczna wolta z ich strony. Wedle zasady: wydaje się wam, że robimy skok na posady i kasę, że jesteśmy pazerni i mamy w tyle interes narodu, a tu nic podobnego – zdają się nam mówić PSL-owcy. My po prostu sprawiamy, że tych posad nie obejmą gorsi od nas. Przebiegły krytyk chciałby ich wtedy przygwoździć i stwierdziłby, że przecież nikt nie może być od nich gorszy. A PSL-owcy inteligentnie odpowiedzą: a właśnie, że może być, ale lepiej tego nie sprawdzać. Dla dobra ogółu oczywiście. Z tego można wyprowadzić pierwsze prawo rządzenia, nazwijmy je pierwszym prawem Tuska – Pawlaka: może nie jesteśmy idealni, ale i tak jesteśmy lepsi od tych, którzy dybią na nasze stanowiska. I lepiej dla was, wyborców, abyście się nie przekonywali, jak źli mogliby oni być, gdyby nas zastąpili. ham czas wpisu: 2008-04-28 09:14:25 |
| 22385 | Nowa władza może sobie przypisać, co chce, a jeszcze ma cudowną umiejętność przywracania dziewictwa Mówi się po to, żeby mówić, a nie żeby coś powiedzieć – głosi jedna z tzw. ludowych mądrości. Na tej samej zasadzie pije się po to, by pić, a nie się napić. Wreszcie, żyje się po to, żeby żyć, a nie coś przeżyć. Kłopot jest tylko z tym, po co się umiera. Żeby nie żyć, czy wręcz przeciwnie – żeby żyć? A po co się rządzi? ham czas wpisu: 2008-04-28 09:13:31 |
| 22384 | Prosze,prosze ksiega gosci sie rozrasta. Cimoswinia wraca z puszczy,trzeba zaczac Carexa znow sprowadzic do parteru. uncle czas wpisu: 2008-04-28 00:40:25 |
| 22383 | UWAGA!!! WPIS Z NUMEREM - 22302 popelnil chory pederasta z forum o2, ujawniony na tym zdjeciu. img518.imageshack.us/img518/6664/ostrahz1.jpg UWAGA! UWAGA!! UWAGA!!! img518.imageshack.us/img518/6664/ostrahz1.jpg czas wpisu: 2008-04-28 00:18:44 |
| 22382 | Jeszcze raz o obronie publicznych mediów Zbyt rzadko mówi się o tym, że plany Platformy, która chce doprowadzić do likwidacji publicznych mediów, oznaczają koniec kulturowego oddziaływania na polskie środowiska poza krajem (TVP Polonia i Radio Polonia). Pisałem o tym dzisiaj w blog.media.pl: "... plany PO oznaczają kulturową katastrofę dla polskich środowisk poza granicami Rzeczypospolitej (zwłaszcza Białoruś, Litwa, Ukraina, ale także i Niemcy, Ameryka, Wielka Brytania i in. kraje zachodnie). Bez mediów publicznych n i k t nie będzie się troszczył o utrzymywanie więzi z Polakami poza krajem. I dlatego obrona mediów publicznych jest naszym patriotycznym obowiązkiem." Spróbujmy zmobilizować Polonię do obrony publicznych mediów - wiadomo przecież że po likwidacji TVP skończą się polskie filmy, polskie widowiska teatralne, polskie bajki dla dzieci, programy historyczne, krajoznawcze, wiadomości z życia kraju i dziesiątki innych programów, które w ogóle nie obchodzą nadawców nastawionych tylko na zysk z reklam czyli TVN, Polsat, RMF FM, czy Radio Zet. Uśmiercenie mediów publicznych jest katastrofą dla polskiej kultury poza granicami Rzeczypospolitej. W obliczu takiego zagrożenia Polonia powinna mocno wesprzeć środowiska patriotyczne w kraju! Apeluję - brońmy się solidarnie przeciw antypolskiej polityce rządu Tuska! rewizor czas wpisu: 2008-04-28 00:12:13 |
| 22381 | Fiki Miki w Berlinie Władysław Bartoszewski przybył do Berlina, by omówić „zmianę kursu w niemiecko-polskich stosunkach". Gość z Polski stwierdził, że „na szczęście Kaczyńscy nie zdążyli zepsuć wszystkiego, co było do zepsucia”. Przekonywał, że ogólnie jest gut, bo nasi inwestują i kupują nieruchomości w RFN. A minister Schäuble zwierzył się, że po otwarciu granic nie grasuje po Niemczech tylu polskich przestępców, ilu się spodziewał. Z rozwoju sytuacji zadowolona jest także Gesine Schwan, niemiecka koordynatorka współpracy naszych krajów. Po ich przemowach było słodko. Czar prysł, gdy pewien zdesperowany ojciec zgromił dyskutantów, że akceptują zakazy zabraniające mówienia po polsku dzieciom rozwiedzionych niemiecko-polskich par. Prowadzący „dyskusję" odebrał mu głos. Gdy okazało się, że żale chce wylać więcej osób, zakończył imprezę. W peanach o „zmianie kursu” rządu Tuska nie było miejsca na dyskusję o rewindykacyjnych roszczeniach wysiedleńców, żądaniach włączenia Eriki Steinbach do grona nadzorców projektu upamiętnienia exodusu Niemców, niemiecko-rosyjskiej gazowej okrężnicy na dnie Bałtyku czy odmiennym stosunku do rozszerzania NATO. Podobne berlińskiemu spektakle adoracji nie ocieplą klimatu między Warszawą a Berlinem." (źródło: http://www.wprost.pl/ar/128652/Trojka-bez-sternika/?I=1323) Fiki Miki w Berlinie czas wpisu: 2008-04-28 00:06:42 |
| 22380 | Media wysokonakładowe - niczym chłop pańszczyźniany - służą jedynie słusznej władzy, dającej środowisku polityczno-biznesowemu wolność od zagrożenia lustracją, dekomunizacją, czy prześwietlaniem legalności majątku. "Kaczory" to co innego - chciały odstawić III RP do kąta i posprzątać, więc wali się w nich ze wszystkich armat medialno-sondażowych. Prasa jest kontrolowana przez kapitał niemiecki, więc też wylewa kałamarze antypisowskiego tuszu, gdyż PiS przez ostatnie dwa lata upominał się o interesy polskie i odszkodowania wojenne. Potęga propagandy czas wpisu: 2008-04-27 22:52:54 |
| 22379 | Żyjemy, proszę Państwa, w raju. Tak mówią sondaże i usłużni wobec władzy dziennikarze. Według różnych najnowszych badań gremialnie popieramy rząd i premiera bądź odczuwamy zadowolenie z sytuacji, a coś około 2 proc. respondentów darzy "wadzę" wręcz miłością i uwielbieniem. Medialny "matrix" w Tuskolandzie kwitnie w najlepsze, a w równoległym świecie realnym zamykane są szpitale. Minione święta były najdroższe od kilku lat, w górę poszły ceny praktycznie wszystkich artykułów. Potęga propagandy czas wpisu: 2008-04-27 22:50:52 |
| 22378 | "Toz to wyglada gorzej niz pod rzadami kaczystow!!!!!" I co gorsza, nie ma nic ponad to. Ciekawe, jak długo będzie jadło, az zdechnie. m czas wpisu: 2008-04-27 22:45:18 |
| 22377 | Tak mi sie wydaje ze zblizamy sie do duzego przesilenia -zamiast chleba pozostaly igrzyska.Co potem. Od kilku tygodni niesamowity wysyp afer,aresztowania,zwalniania,insynuacje,dementi ,samobojstwa-to prokurator,to swiadek koronny.....Toz to wyglada gorzej niz pod rzadami kaczystow!!!!! zak0304 czas wpisu: 2008-04-27 22:02:58 |
| 22376 | WaWa Kiedy czytam o takich sondażach, o spadku Polski w rankingu atrakcyjnych miejsc do inwestowania, o przewidywanym wzroscie gospodarczym na poziomie 4%, przypomina mi się jazgot na temat "krotkiej ławki" PiS i tego, że tam nie ma "fachowców". Czyżby "długie "lapy fachowców" z PO były dla nas grożniesze niż okrzyczana "krótka ławka" PiS??? anty czas wpisu: 2008-04-27 21:51:16 |
| 22375 | Problem że nasi badacze z tivienów i inszych mediów michnikoidalnych badaja takich tuzów gospodarki rynkowej jak Krauze,Kulczyk czy pryncypał Szejnfelda a TO badanie pokazuje stan umysłów naszych 40-50 letnich mikroprzedsiebiorcow. Z tego co zdarzylem zauwazyc u moich klientów (z reguly mikro i sredniomikro) 3/4 byla za PiS (czesc wierzaca w ciezka prace) lub za SLD (czesc wierzaca w dobre uklady). Malo ktory mikrus chcial Donia i jego klike u wladzy. Nasi mikro popra kazdego kto zliwkiduje/zmniejszy : a/ korupcje b/ fiskalizm ZUS-owski bo juz podatkow nikt nie kwestionuje c/ wszechwładze i sobiepaństwo US i UKS ( w szczegolnosci VAT) !!!! Niech Tuski zrobią tylko te 3 pkt. a maja a/ irlandie b/ glosy kilku milionow przedsiebiorców No ale przeciez naszym POpankom blizej jest do Lewiatana i Kulczyk-krauzego niz do malego przedsiebiorcy... wawa czas wpisu: 2008-04-27 21:47:50 |
| 22374 | " Jego zdaniem na zachowawcze oceny przedsiębiorców mają wpływ pogłębiający się brak kadr oraz coraz bardziej wygórowane żądania płacowe pracowników. – Dwa miesiące temu brałem udział w mediacjach porozumienia płacowego jednej z firm. Pracownicy dostali po 16 proc. podwyżki, a już związki zawodowe chcą kolejnej, od początku roku – tłumaczy Szymański z PO. Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich uważa, że w firmach coraz wyraźniej zdają sobie sprawę z tego, iż wzrost płac nie zostanie wyrównany wzrostem cen: – Spodziewają się niższych zysków, więc planują mniejsze inwestycje – uważa." Piekna manipulacja czas wpisu: 2008-04-27 21:44:22 |
| 22373 | Tusk i jego ekipa są niestety za głupi, by cudu dokonać, a wobec postaw roszczeniowych, należałoby się cieszyć, jeżeli te pesymistyczne przewidywania, tj. wzrost na poziomie 4,5%, tylko tym się zakończą. Tusk&corp. zrobili biznesplan jak się dzielić fantami, czyli "prywatyzować", jednak dla polskiej gospodarki takiego biznes planu nie uczynili i jeżeli nic się nie zmieni, to się może skończyć bardzo źle. anty czas wpisu: 2008-04-27 21:39:59 |
| 22372 | Wybory wygrała PO ze swoimi populistycznymi hasłami. Jakie były? Jest nizej podana przez Hama cała lista obietnic - chyba setka, że o oficjalnych obietnicach PO (10 sztuk) i obiecankach ze spotów znacznych podwyżek, autostrad, basenów, boisk, i generalnie cudów nie wspomnę. A ekspoze jak widać, też przedsiębiorców nie zachwyciło. Widocznie przedsiębiorcy nie wierzą w cuda... wawa czas wpisu: 2008-04-27 21:37:10 |