| 4390 | Ceny lekow i koszty leczenia to odrebne zagadnienie. Osobiscie zawsze pytam czy nie ma tanszych zamiennikow, zdarzalo mi sie nie wykupywac drogich lekow [takie przepisuja lekarze - przypadek?]. Aby nie pozostawac tylko przy stwierdzaniu faktow. Trzeba sie dobrac do dupy firmom farmaceutycznym. Niech zyja leki generyczne. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-23 18:32:26 |
| 4389 | Oczywistym jest że 13.5% jest lepsze niż 15%. A 11% byłoby jeszcze lepsze. Skad zatem pomysł kwoty wolnej od podatku, tzw. "kosztu przezycia"? Poza tym ze jest moj pomysl [w zwiazku z czym jestem z nim osobiscie zwiazany] to wydaje sie on byc nieodparcie logiczny. Koszt przezycia to koszt ktory poniesc musi kazdy obywatel, niezaleznie od tego ile zarabia. Zwroccie uwage ze jest kwota raczej niska zblizona do minimum socjalnego i rowna dla wszystkich. Kilka przykladow przy zalozeniu iz podatek wynosi 15% a kwota wolna od podatku 500zl/m-c. 1. Emeryt. Przychod 800 zlotych. Kwota opodatkowana 300zl. Podatek 45zl/m-c. Kwota pozostala 755zl. 2. Rodzina 4-osobowa. Pracuje tylko maz, zarabia 1.800. Podatek: 0zl 3. Mlode malzenstwo bez dzieci. Robia kariere. Przychod laczny 5.400. Podstawa opodatkowania: 4.400, podatek 660zl. itd, itd Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-23 18:27:33 |
| 4388 | Tow.Józefie, Zapewniam że nie demagogia.Moja koleżanka w pełni wykształcona mgr. ( nie tak jak Kwach) zmarła ponieważ nie miała za co wykupić leków kiedy była bardzo chora a wstydziła się pozyczać.!Do lekarza z tych samych powodów nie poszła.Do dziś mam wyrzuty sumienia za nią że nie drążyłem jej sytuacji w wystarczającym stopniu!Oczywiście jest to przypadek wyjątkowy być może ale świadczy o tym że skrajne ubóstwoto nie demagogia. AB czas wpisu: 2005-09-23 18:19:43 |
| 4387 | AB zapewniam Cię, że przy niższym niż 13,4% podatku liniowym żaden emeryt nie musiałby chodzić po śmietnikach. Problem więc nie czy podatek liniowy, ale jak wysoki. Zresztą z tymi śmietnikami to demagogia. tow. Józef czas wpisu: 2005-09-23 18:03:36 |
| 4386 | Podatek liniowy z założenia jest powszechny w tym sensie, że wszelkie dochody są opodatkowane tą samą stawką, bez wyjątków. Przyznacie chyba sami Towarzyszu Pierwszy Sekretarzu, że osoba otrzymująca obecnie najniższą ustawowo pensję, tj., zdaje się, ok 760 zł. zarabiałaby dużo więcej, bo np. 11% od 900zł jest więcej niż przy obecnej skali, ergo każdemu by się podniósł dochód. Ci którego tego dochodu nie mają teraz podatek liniowy ani grzeje, ani ziębi. Jeżeli chodzi o te francowate biurwy z US-ów w pełni popieram stanowisko Towarzysza, niech je szlag tow. Józef czas wpisu: 2005-09-23 18:00:54 |
| 4385 | Tow.Pierwszy. W każdej sytuacji są argumenty za i przeciw.jeśli chodzi o podatek liniowy najsilniejszym argumentem przeciw jest udupianie najbiedniejszych i temu się sprzeciwiam stanowczo.niech go tak zrobią żeby emeryt nie mósiał chodzić po smietnikach za chlebem bo to uwłacza godności ludzkiej i deprecjonuje wartość jego całego życia.Taką metodę stosował lenin.U niego był prosty podatek liniowy: wszystko oddać państwu.Bez żadnych komplikacji chyba że nagan się zaciął.Inne wasze argumenty akceptuję ale ten jeden nie pozwala mi zaakceptować pomysłu na podatek liniowy w propozycji PO.Poza tym NIE WIERZĘ AFERAŁOM ZA GROSZ - dokładnie tak samo jak bolszewikom.A kto zagwarantuje że za miesiąc nie wprowadza 3X20? Mało mamy przykładów takich działań? nie można dopuścić do precedensu! AB czas wpisu: 2005-09-23 17:50:26 |
| 4384 | PiS. Socjalistyczne koncepcje gospadarcze. Populizm i demagogia. PO. Sklonnosc do kolejnej "grubej kreski" i "budowania ponad podzialami" Do tego widok zblizajace sie "koryta" powoduje obrzydliwa polityczna prostytucje vide. wypowiedz Kaczynskiego [niezbyt wiarygodne zrodlo ale brak dementi] o pedalach i wyciaganiu reki do lewicy. Jedyna partia ktorej program popieram jest moja wlasna. Tyle ze jej nie ma w zwiazku z powyzszym pozostaje "metoda losowa". PS. Dlaczego popieram podatek liniowy? 1. Zwiekszy bezrobocie wsrod urzednikow [nie beda potrzebni w takiej ilosci] 2. Uprosci rozliczenia. 3. Zmniejszy wladze aparatu skarbowego - brak odliczen oznacza brak mozliwosci tworczej interpretacji prawa dokonywanej na niekorzysc podatnika Ad. 1 Jak ja tych biurew [biurowych kurew] z US nienawidze! Won na bezrobocie! Wazne zastrzezenie do podatku liniowego. Powinna istniec stala kwota wolna od podatku np. 500zl/m-c na osobe. Czlowiek musi jesc i gdzies mieszkac [przynajmniej w naszym klimacie] potraktujmy ta kwota jak "koszt" prowadzenia dzialalnosci [mowiac obrazowo koszt przezycia]. Skoro firmy moga odpisywac koszty zwiazane z dzialalnoscia to zasadna byloby podobna regulacje w odniesieniu do osob fizycznych [nie tylko prowadzacych dzialalnosc gospodarcza]. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-23 17:40:43 |
| 4383 | To tylko plotki, ale..."...Niektórzy przypisują mu też nominację Hanny Gronkiewicz-Waltz na prezesa NBP i bliskie kontakty z Andrzejem Olechowskim..." Chodzi o M. Wachowskiego w artykule B. Wasztla pt. ZMICIONY? "Dziennik Polski" (krakowski) 23.09.05 tow. Józef czas wpisu: 2005-09-23 16:58:23 |
| 4382 | Niezaleznie od sympatii i antypatii do koalicjantów - trzeba gniesc czerwona zaraze jaka by nie byla. Samoobrona, ESELDE, Demokraci i Borowszczyzna. To schamiale dupki. Kiedy dwoch sie kloci tam trzeci korzysta. Kiedy niektorzy z nas dziela skorke na niedzwiedzi stare chamstwo rosnie w sile. Odczeka az skoczymy sobie do oczu i odbije wszystko z nawiazka w zliberalizowanym raju dla czerwonych. Juz zapomnielismy w ferworze o zadaniu ? Bolszewicy tylko czekaja pod zmienionym szyldem. Mili bezjajeczni politycy. Co wy wiecie o mordowaniu, krwi. O smierci ? Wojna trwa i bunt narasta rozbrzmiewa na ulicach. Dyszy żądzą mordu i wybebeszania Leperów, Cimoszewiczów i czeka kiedy dorwie się do brzydkich kaczątek i Donaldów. Ja wychowałem się na ulicy, szarej od piasku. Wsród nożowników. Popatrztrzie kutasy na wasze bilboardy ! Jakie macie krwiste oczy i usta jak wampiry - lud czeka aby opoic sie waszej krwi - tylko czeka sygnału ślepe krety i dupki. Lekceważycie sobie nas. Ale tu już miraka sie przebrała. ham czas wpisu: 2005-09-23 16:49:33 |
| 4381 | Zresztą to żart. Rozumiem, że optymistyczny akcent dotyczył możliwości nie załapania się czerwonych z SLD do sejmu Zmorko? tow. Józef czas wpisu: 2005-09-23 16:37:30 |
| 4380 | Faktycznie Xe, pytanie powinno dotyczyć Zmorki, przepraszam. tow. Józef czas wpisu: 2005-09-23 16:34:44 |
| 4379 | dpt 4366- tow Jozefie, to zmorka zauwazyla optymistyczny akcent, nie ja, wczytajcie siedokladnie, nawiasem mowiac ja tez nie widze zadnego optymizmu w tym xe czas wpisu: 2005-09-23 16:32:53 |
| 4378 | Grisza wyznaje moralność kalego.Tusk to był młody i popełnił błąd ale Kurski to skurwysyn.Dokładnie jak z cimoszewiczem.Nieumyślnie zataił prawdę i sprawa umożona ale mnie za 12 zł nieumyślnie nie wpisanych chcieli wsadzić do kicia i skonfiskować mi dom. Jak był młody i głupi to po co szedł do parlamentu gdzie są potrzebni mądrzy i roztropni politycy.Niestety takie błędy są jego dokonaniem politycznym i świadczą o jego kompetencji.Skoro jest nie kompetentny to niech idzie na szczaw a nie sie pcha na pałace. AB czas wpisu: 2005-09-23 16:31:08 |
| 4377 | Hmmm a dzis to co? GW jest najbardziej poczytną gazetą. Wcale nie umniejszałbym jej znaczenia, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej wpływ na TV. Ot tak sobie o myku piszesz, a na czym polega zamach stanu? Otóż ten polega na natychmiastowym odcięciu władzy od wszelkich możliwych ośrodków decyzyjnych (tak aby ta nie mogła w żaden sposób zareagować), tak więc jak to Ty nazywasz natychmiastowe powołanie nosi znamiona zamachu stanu, gdyż ówcześni członkowie rządu zostali w jednej chwili pozbawieni władzy. Co do ówczesnej lustracji, to nie zgadzam się z jej oceną. Macierewicz powołał sztab ludzi, którzy przez kilka miesięcy badali każdy przypadek agenta, nie latał z każdym nazwiskiem do mediów, zaś ujawnienie prac owego sztabu nastąpiło na polecenie sejmu, zresztą w sposób bardzo cywilizowany. Nie nazwałbym tego w żadnym razie szukaniem haków. Sprawę nie tyle spieprzyli co po prostu byli za słabi, aby ją do końca przeprowadzić. A co do PiSu, tak oni też są po części umoczeni, aczkolwiek wywodzi on się z PC czyli partii broniącej rządu Olszewskiego. Tylko, że akurat Tusk miał o wiele większy udział w całej historii i można powiedzieć że zna ją od podszewki. Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 16:02:04 |
| 4376 | miał 35 lat, uwiedzonych starych i młodych koni wówczas była zdecydowana większość - powtarzam nie przykładaj dzisiejszej miary do tamtej daty. Ludzi myślacy podobnie do nas teraz, była wówczas garstka, GW była potęgą itd. o ile dobrze pamietam to odwołanie rządu olszewskiego było równoczesne z powołaniem rządu pawlaka - na tym cały myk polegał, że podmienili ministrów natentychmiast (nawet jeżeli nie dostali nominacji wałęsy minutę po powołaniu to tylko drobne uchybienie). niestety demokracja jest okropnym systemem. tak czy inaczej - całość nie zmienia mojej jednoznacznie negatywnej oceny tamtego wydarzenia i jego uczestników. nawet jeżeli teza o obronie interesów UB i aparatu PZPR nie jest do końca prawdziwa, nie tylkko o to chodziło - zarówno ustawa JKM jak i wykonanie maciarewicza wołało o pomstę do nieba i faktycznie było wyciąganiem kwitów, zamiast przejrzystej lustracji. i tak jak obciążam jednoznacznie UW i l;iberałów odpowiedzialnością za grubą kreskę, tak obciążam rząd olszewskiego i ówczesną koalicję o spieprzenie sprawy. nie staram się też bronić tuska, raczej zrozumieć. zastanawiająca jest natomiast napastliwość o to ze strony zwolenników PiS wobec Tuska, a milczenie wobec również przecież zamieszanych w sprawę PiSowczyków - cały dawny ZChN jest również w sprawę umoczony (czyli Jurek, czyli Piłka itd.), Glapińskiemu też przestała sprawa pasować dopiero jak go Wałęsa posunął, Jarosław Kaczyński też nie zachował się wówczas jednoznacznie. Drażni mnie taka czarnobiałość wizji historyczno politycznej. grisza czas wpisu: 2005-09-23 15:22:54 |
| 4375 | Pomimo demokratycznej woalki był to w dużym stopniu zamach stanu, łamiący w znacznej mierze zasady odwoływania starego i powoływania nowego rządu. Owszem odwołanie odbyło się w drodze demokratycznego głosowania, rząd został w taki sposób odwołany, ale już niedopuszczenie do wejścia ministrów do swoich biur dnia następnego, mimo że stary rząd i ministrowie powinni pełnić swoje funkcje do czasu powołania nowego jest już złamaniem zasad panującym w owym czasie w Polsce i jest ewidentnym dowodem na to co było faktyczną przyczyną utopienia rządu, czyli niedopuszczenie do teczek i ujawnienia czegokolwiek (ważne jest tu, że uchwała sejmu nie została 4 czerwca zrealizowana, bo lista Macierewicza zawierała jedynie osoby ze szczytu władzy). Tzw czyszczenie UOPu i MSW przez Pawlaka jest również złamaniem zasad demojkratycznych, oczywiście kierowane troską, aby teczki nie wpadły przypadkiem w niepowaołane ręce. No cóż jeżeli Ty nazywasz coś takiego koncertowym przejaweem demokracji, to ja nie mam już zupełnie słów. Obalenie rządu nie był może do końca zamachem stanu, ale na pewno zdradą interesu narodowego w imię agentów UB i SB, oraz PZPRowskiego śmiecia. Nie rozumiem również tezy, że Tusk był pod wpływem legendy Wałęsy, bo gadasz zupełnie jakby miał piętnaście najwyżej lat, zresztą strach Bolka jak i ewidentne blokowanie dostępu do teczek ("ja ich jutro nie mogę wpuścić do biur") powinno go z tej legendy szybciutko wyzwolić. Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 15:02:57 |
| 4374 | jak mam go do cholery bronic z nocnej zmiany? moge się jedynie domyślać, że niedoświadczony gówniarz dał się uwieść "światłym ludziom" i wałęsie ('92, nie przykładaj dzisiejszej miary do tamtych wydarzeń, wałęsa jawił się wtedy bohaterem wciąż, a mazowiecki, mimo pewnych wad był wciąż "nasz"). nie on jeden. w pierwszym moim poście z wczoraj napisałem, że chciałbym usłyszec jego i rokity tłumaczenie się z tego. śmieszy mnie natomiast nazywanie obalenia rządu olszewskiego niedemokratyczny i zamachem stanu. niezaleznie od tego jakie były tego czynu przyczyny i jakie pobudki kierowały wykonawcami to było to koncertowe wykorzystanie demokracji właśnie. grisza czas wpisu: 2005-09-23 14:42:26 |
| 4373 | Hehe ostatni akapit odnosi się oczywiście do Tuska:D:D:D Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 14:31:56 |
| 4372 | Grisza a czy przypadkiem kłótnia to nie demokracja w rzeczy samej, ale zgadzam się gatunek ludzki tak ma jak nie idzie, to stawia na Hitlera, Lenina, bo w końcu dość już tej kłótni, lepiej w jednomyślności żyć. Taki żart, bo rozumiem o co Ci chodzi, ale też się nie zgadzam bo dobrze jest wiedzieć co ludzie mieniący się tak czy owak robili w przeszłości, a ja mam tylko nadzieję że po sformuowaniu ewentualnego rządu dalej będą sobie na łapki patrzeć. Co do Wildsteina, to po pierwsze moje zarzuty względem Tuska nie odnoszą się do jego wypowiedzi, tylko działań, po drugie dlaczego nie mogę podeprzeć się jego celną uwagą, jest takich wiele także po stronie Tuska i Rokity. A zresztą sam Wildstein eksperymentował całe życie, loże masońskie te sprawy, z nim też się w wielu kwestiach nie zgadzam, ale w tym co zacytowałem miał akurat 100% racji. A mnie przeraża jedno nawet nie spróbowałeś polemiki z moim zarzutem co do jego zdrady, ale dalej go bronisz. Moim zdaniem straszne! Pzdr. Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 14:30:25 |
| 4371 | Kwaśniewski poparł Borowskiego! Mamy jeszcze tydzień. Zagadka! kogo poprze następnego? zmorka czas wpisu: 2005-09-23 14:25:20 |
| 4370 | no to znamy dwie różne strony jacka kurskiego - ja znam jego awanturnictwo, wątpliwe zasady moralne itd. nieważne. uwagi co do Tuska kierujesz niepotrzebnie do mnie - mam podobne, dlatego cieszy mnie, że PO nie będzie rządzić samodzielnie. resztę diagnozy podzielam. teraz juz naprawdę znikam grisza czas wpisu: 2005-09-23 14:16:47 |
| 4369 | Troche tego za wiele. Kurskich obu znam, Jacek faktycznie bywa nieco nadpobudliwy, ale w przeciwieństwie do Jarka nigdy nie przyjął michnikowskiego szalbierstwa. Jedyna jego "wadą" jest chorobliwy sprzeciw wobec wszelkiego łajdactwa, choc niekiedy świat Jacka bywa uproszczony - białe - czarne. Ale gdyby tacy faceci dyktowali normy zycia publicznego - III RP nie byłaby bagnem, tylko w miare porzadnym krajem. To po pierwsze. Po drugie - Tuska nie odsądzam od czci i wiary, ale zarzucam mu nazbyt wielka konsyliacyjnośc wobec czerwonych. Eleganckie i przyzwoite zachowania mozliwe sa wobec dżentelmenów, a nie wobec sukinsynów czyli komuny. Tłumaczyłem to niegdys Donaldowi jak krowie, ale jakoś nie chciał zrozumiec. Dlatego boje sie jego skłonnosci do kompromisu, zwłaszcza, że za plecami czyli w PO ma wielu techników władzy czyli łachmytów ostatnich. Te uwagi kieruję do griszy i kilku innych osób. A analiza procentów z wyborczych programów jest zajęciem jałowym, bowiem najpierw trzeba to państwo oczyścić z łajna czerwono-różowego ( nie4 chodi o osoby tylko o zasady) a dopiero poten rynek stanie sie rynki9em a demokracja demokracja. Od 16 lat rynek jest zdeformowany, a demokracja - fasadą. Bez przywrócenia zasad ani nie przyspieszy sie gospodarki, ani nie zmniejszy bezrobiocia, ani nie uporządkuje słuzby zdrowia,Itp itd. kwok czas wpisu: 2005-09-23 14:10:46 |
| 4368 | jeszcze tylko drobny prztyczek - "jak mówi Wildstein" - nie chcesz chyba, zebym wyciągał salonowe gadki wildsteina sprzed lat kilku zaledwie? Pracować trzeba więc zostawiam Was z poniższym i życzę spełnienia marzeń. Pozdrawiam. grisza czas wpisu: 2005-09-23 14:09:14 |
| 4367 | RAM nie patrzę na jedną stronę medalu, po prostu słyszłem wypowiedzi polityków PiSu w RM, czytam co zwolennicy PiSu piszą na tym i innych forach internetowych, obserwuje deklaracje programowe (nadal twierdzę, że PiS programu jako takiego nie ma, tylko zbiór haseł). Wybacz ale uzasadnione zarzuty o socjalizm i pogryzanie brakiem wyboru koalicjanta to zupełnie nie ten kaliber co zarzuty zdrady, złodziejstwa itd. Odrzucają mnie takowe zarzuty tym, że zwolennicy PiS chcą mnie zachęcić do swojej partii mieszając mnie osobiście z błotem - nie wiem ile lat trzeba mieć, żeby nie rozumieć, że wyzwanie od debili i zarzucenie pierdolenia to - delikatnie mówiąc - nie najlepsza kampania wyborcza. Tak samo jak kłamstwo totalne o podatku liniowym (raz jeszcze - rozwiązanie lepsze lub gorsze, można dyskutowac, ale krytyka PiSu jest z gruntu fałszywa) - ktokolwiek ma odrobinę wiedzy ekonomicznej wyśmieje te argumenty - wypadałoby miec populizm dla maluczkich i argumenty dla zorientowanyc. U PiS tylko popoulizm. Raz jeszcze - nie podoba mi się szukanie wroga wśród tak naprawdę najbliższych światopoglądowo ludzi - to bolączka naszej prawicy od dawna. I tylko to tak naprawdę chcę tutaj przekazać. Używając takiej, a nie innej retoryki tak naprawdę napędzacie zwolenników PO - mógłbym przedstawić podłoże tego, wynikające z psychologii marketingu społecznego, ale znacznie prościej posłużyć się zdrowym rozsądkiem i świadomoscią, że gatunek ludzki tak już ma, że kłótni na dłuższą metę nie lubi i przedkłada ugodowość nad antagonizowanie. Co do preferencji wyborczych - głosujcie na ludzi, nie na partie. grisza czas wpisu: 2005-09-23 14:05:46 |
| 4366 | :) :) :) :) ;P zmorka czas wpisu: 2005-09-23 14:01:21 |
| 4365 | Xe, gdzie zauważyłeś ten optymistyczny akcent? Nie chcę być złośliwy, ale ja jestem na dole, więc bycie j...nym wcale nie napawa mnie optymizmem. tow. Józef czas wpisu: 2005-09-23 13:59:07 |
| 4364 | tow. Jozefie :) jedyny optymistyczny akcent tego dnia. xe czerwoni się miotają.Jeszcze tak nigdy nie było. Rozłożą się ich głosy na Olejniczaka , Borowskiego i Tuska. I DOBRZE! zmorka czas wpisu: 2005-09-23 13:50:09 |
| 4363 | spuscic to czerwone talatajstwo z pradem, zeby nie przeszkadzali, ale jak np. wyrzucic takiego siwca ze stolka eurodeputowanego , albo znana entuzjastke eurokonstytucji pania danute h. z posady komisarza unijnego xe czas wpisu: 2005-09-23 13:49:26 |
| 4362 | Drodzy Towarzysze Njważniejsze to nie wpuścić tej czerwonej zarazy do sejmu. Dlatego wybór mamy niewielki PO, PiS i LPR, każdy ich poseł to jeden poseł mniej dla chołoty z pod znaku SLD, SDPL, Samoobrona. Co będzie dalej zobaczymy, POPiS tak, czy inaczej stworzy koalicję a to jak będą realizować swoje wyborcze obietnice, od nas już nie zależy. Nie ufam im i dlatego uważam, że skończy się tylko obietnicach o IV RP, dale wszystko będzie, w gruncie rzeczy, po staremu. Jest taki stary dowcip, z okresu pirestrojki: Idzie sobie Lisica, nagle widzi wronę lecącą do tyłu. Zaciekawiona pyta: - Dlaczego latasz tyłem? - Co ty, nie wiesz? Mamy pierestrojkę, uczę się latać do tyłu, żeby później móc uczyć się nowego, lepszego latania do przodu. Lisica pomyślała - głupia ta wrona, ale rację może mieć. Zarzyciła więc kitę na głowę i dależe biec do tyłu. Niestety nadziała się na Wilka gwałciciela. Wciekła znalazła Wronę i dalejże jej wymyślać. Wrona z politowaniem pokiwała głową i rzekła: - Ej, ruda, chytra i głupia, to ty nie wiesz, że pierestrojka jest na górze, a na dole jak jebali tak jebią? I o tym właśnie pamiętajmy Szanowni Towarzysze. tow. Józef czas wpisu: 2005-09-23 13:44:13 |
| 4361 | xe jest możliwa. Stały betonowy elektorat czerwonych to 7 %. Poparcie Kwacha dla Tuska odebrało 2-3 % Olejniczakowi. UB-cja przestała mu także ufać po tym jak wykopał "czerwone lokomotywy". W większosci na Olejniczaka głosują ludzie młodzi.Oby było ich jak najmniej! zmorka czas wpisu: 2005-09-23 13:43:20 |
| 4360 | Hey ale nikt tu jeszcze dziś nie wspomniał o najnowszym sondażu zapewne GFK Polonia jak się nie mylę, nie wiem nic na ile jest wiarygodny, ale jakiż on piękny. Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 13:36:49 |
| 4359 | ostatni sondaz rzepy - sld poza sejmem -4%-czy ta piekna wizja jest mozliwa ? xe czas wpisu: 2005-09-23 13:34:52 |
| 4358 | Grisza co do wybaczania, cóż Ty po prostu stosujesz to tylko do prawej strony, mówisz: "a bo on młody i głupi był" itp. Inni stosują to do obu stron, tak więc mamy takie kwiatki w polityce jak Kwach, Miller, Siwiec, Kalisz, Cimoszewicz itd. A ja powtarzam raz jeszcze najważniejsze są działania, a nie deklaracje. A może raczej "nie tyle dekalracje, ale kto je wygłasza" - jak mówi Wildstein. Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 13:29:40 |
| 4357 | no niestety, spotykam liudzi ktorzy chca glosowac na sld, no oko sa normalni, wiec nie wiem czym to tlumaczyc, czasami rece opadaja,Red... xe czas wpisu: 2005-09-23 13:28:33 |
| 4356 | Xe-mniej niż 3% wtedy popadli by w klopoty finansowe. Ale to chyba niemożliwe. Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 13:24:53 |
| 4355 | A co do PiSowskich najazdów, to sorry bardzo, ale widać przyjmujesz do wiadomości tylko argumenty jednej strony, bo o ile PiS faktycznie wali prosto z mostu, prosto między oczy;)(czego przejawem jest choćby wygrzebanie Kurskiego) to PO nie pozostaje dłużna, choć robi to w bardziej skryty sposób, bo jak inaczej nazwać wyzywanie od socjalistów, straszenie Radiem Maryja, koalicją SO+LPR+PiS (mimo że Ci się odcinają od takowych pomysłów), czy zarzucanie że jakiekolwiek przejawy ataku PO w prasie to wymysły PiSu. Tego rodzaju retoryka była dotychczas domeną SLD i Cimoszewicza, ale widać znaleźli podatnych uczniów. Dla równowagi dodam, że niektóre ciosy PiS są oczywiście śmieszne i naciągane, ale nie można patrzeć tylko an jedną stronę medalu Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 13:21:26 |
| 4354 | jezeli w te niedziele przekroczymy 10%, mozemy miec nadzieje na zrekonstruowanie polskiej lewicy- powiedzial olej- mam nadzieje ze beda mieli mniej niz 5% xe czas wpisu: 2005-09-23 13:20:08 |
| 4353 | nie zarzucam Tobie żadnej przynależności odpowiadam niejako wszystkim choć faktycznie kierując wypowiedź do Ciebie - przepraszam. no i taki kwiatek - "Widzę że jesteś przedstawicielem frontu wybaczania" - skąd się Tobie to wzięło? nic takiego nie napisałem, nie poruszałem tego tematu, a z wielu przesłanek możesz wnosić, że jest wprost przeciwnie. Nie, nie jestem przedstawicioelem takowego frontu, jestem przedstawicielem frontu posiadającego w piwnicy odpowiednią ilość mocnego sznura. Tyle tylko, że w swoim radykaliźmie nie zapominam o otaczającej na rzeczywistości i swoje osądy i działania staram się w niej osadzać. grisza czas wpisu: 2005-09-23 13:18:19 |
| 4352 | zmorko , mam te same watpliwosci i boje sie, ze znowu znajda sie litosciwi ludzie , ktorzy odpuszcza poprzedniej ekipie rozne przekrety, dziene prywatyzacje, znowu jakis medrzec zastosuje gruba kreske w imie milosci blizniego i zmarnujemy kolejne lata, mlodzi , wyksztalceni ludzie wyjada za granice, zus zbankrutuje, a w sile beda rosli urzednicy[ to czarnt scenariusz] xe czas wpisu: 2005-09-23 13:14:08 |
| 4351 | ja również wierzę w dobre intencje kaczyńskiego, z chęcią dałbym mu wyłączność na refomowanie wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania - po prostu mu wierzę. niewierzę natomiast w jego wiedzę ekonomiczną - popisuje się wyjątkową indolencją - tutaj świetnie pasuje powiedzenie, że dobrymi chęciami wybrukowano piekło. Załuję tym bardziej, że gdy swego czasu zapowiadano program gospodarczy opracowany we współpracy z CAS cieszyłem się, że mam pewniaka na wybory, a tu taki klops. tak czy inaczej - w przeciewieństwie do Was nie jestem aż takim pesymistą, tak naprawdę nadchodzaca koalicja ma bardzo zawężony wybór dróg. kraj tak naprawdę wymaga zaorania i budowania od nowa i wszyscy sobie z tego zdają sprawę, myślę, że w najgorszym wypadku następne 4 lata niezależnie od rozkładu sił położą tylko (az?) solidny fundament pod przyszłą Polskę. p.s. nie byłbym taki szybki do nazywania LPR socjalistyczną, owszem, pęki sobeckie i wrzodaki to niewesoły widok, ale zważywszy na ścisła ostatnio współpracę z UPR, wspólne de facto listy wyborcze i uprowe pochodzenie młodego giertycha zapowiadają miłą odmnianę. bardziej bałbym się wciąż ciążących na polską endecją prorosyjskości i panslawizmu. grisza czas wpisu: 2005-09-23 13:14:02 |
| 4350 | Po pierwsze Grisza ja już nie jestem ani PiSowszczykiem, ani POwiakiem. Po drugie nie no słów jego zdradą stanu bym nie nazwał, ale to co przedstawione w filmie Nocna Zmiana już jak najbardziej - była to zdrada racji stanu w interesie SB, UB i PZPRowskiego śmiecia, które dzięki temu tak się wzbogaciło i umocniło, że wyplenienie dzisiaj jest już w gruncie rzeczy niemożliwe. Jeżeli masz jakieś inne argumenty świadczące o innych celach tej decyzji to jestem gotów na rzeczowe argumenty. KLD zapisało się społeczeństwu nie określenie "liberały", a raczej "aferały". Tusk przymykał oko na powiązania biznesu i jego partii. Dlatego nie dziwi, że teraz odcina się od swych korzeni. Szkoda tylko, że PO wcale nie. A tak w ogóle to trzeba się liczyć ze słowami a już na pewno z tymi, które kieruje się do szerokiej publiczności. Ja sam nie mam się w sumie czego wstydzić, młodym jeszcze, a moje poglądy sie coraz bardziej radykalizują (z coraz większym pogłębiamniem świadomości tak o przeszłości jak i teraźniejszości). Widzę że jesteś przedstawicielem frontu wybaczania, a przecież nie deklaracje świadczą o ludziach, ale działania jakich się dopuszczają! Kompromis taaaa jasne, mówiłem już czym to się skończy,niewydolna gospodarka + zero rozliczeń. Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 13:13:19 |
| 4349 | xe-wierzę w dobre intencje Kaczyńskiego.Będą z jego strony nawet próby uzdrowienia sądownictwa. Niestety wszystko będzie przedstawiane karykaturalnie jako "polowanie na czarownice" W wiadomościach nawet mignie wywiad z Kwachem, który powie "a, nie mówiłem" I tak dalej i tak dalej...szkoda tych 4 lat! zmorka czas wpisu: 2005-09-23 13:03:50 |
| 4348 | grisza , w bialych rekawiczkach to my bedziemy grzeznac dalej w tym blotku xe czas wpisu: 2005-09-23 13:03:33 |
| 4347 | moim zdaniem nie da sie odzyskac tego co juz zostalo zawlaszczone, na to trzeba determinacji i wlasnie rewolucji a nie ewolucji wg tuska, jak dlugo trwaja ewolucyjne zmiany, my pomrzemy i nasze dzieci a Polska bedzie sobie ewoluowac.. xe czas wpisu: 2005-09-23 13:01:36 |
| 4346 | p.s. historia jak najbardziej się liczy, rzecz w tym, że polityka to niestety sztuka kompromisów, a nie zdobywa się dobrej pozycji wyjściowej obrzucając błotem potencjalnegop partnera. to tak oczywiste, że nie uczą tego nawet na tanich kursach negocjacji. - cały czas usiłuję to napisac - nie dość wyraźnie? grisza czas wpisu: 2005-09-23 12:58:32 |
| 4345 | dot-4336- i znowu zmorka dotknela sedna sprawy xe czas wpisu: 2005-09-23 12:57:53 |
| 4344 | RAM, nie pozostawia może najlepszego wrażenia (jak dla mnie to nieco naiwna krytyka polskiego hurrapatriotyzmu), ale wyciąganie komuś jego tekstów z wieku lat dwudziestukilu nie jest fair - mi możnaby wiele herezji wyciągnąć, zastanów się jak to u Ciebie było (jest). Na pewno jedak nie jest przyczynkiem do zarzutów o zdradę narodową - przyznasz chyba? Do tego piję, nie do tego, że Tusk jest genialny fajny i przystojny - lubię go za jego książki o moim ukochanym Gdańsku, cenię za stosunek do tego miasta, szanuję za wzgledną stałość poglądów i spokój w działaniu - to zalety. Wady to ich zwierciadlane niemal odbicie - mimo deklaracji brak wyraźnego wsparcia dla działańm korzystnych dla rregionu, dosyć mało wiarygodne przejście od liberalizmu eknomicznego i społecznego do konserwatywnego liberalizmu, i dosyć nerwowe reakcje na PiSowe najazdy. Mój ewentualny głos na niego będzie bezpośrednią reakcją na sytuację po wyborach parlamentarnych, czysty pragmatyzm i żadnych sentymentów. Czy to czyni mnie zdrajcą PiSowczycy? pomyslcie chwilę zanim kogoś z błotyem zmieszacie, ja się z błota wytrę, ale do Was resztki szacunku stracę. grisza czas wpisu: 2005-09-23 12:55:49 |
| 4343 | Oj Grisza, Grisza, to co powiedział Tusk 17 lat temu czy ile tam, widziałem w szerszym kontekście i niestety nie pozostawia to pozytywnego wrażenia. Tusk jak i cała KLD była częścią okrągłostołowego układu i w wielkim stopniu przyczynił się do wielkich patologi, zwłaszcza w prywatyczacji. I nie ma co mówić, że to historia, że liczy się to co tu i teraz, bo idąc właśnie tym tropem ludzie głosują na takich jak Kwaśniewski, Miller. Red Army man czas wpisu: 2005-09-23 12:45:18 |
| 4342 | Koalicja będzie się kłócić o podatki i inne ważne mniej i wiecej sprawy. W każdych wiadomościach będą to pokazywać jak się żrą! A czerwona banda będzie rechotać (chwilowo na urlopie politycznym),aby za 4 lata uderzyć z Olejniczakiem na sejm. Zostanie nam tylko Giertych! zmorka czas wpisu: 2005-09-23 12:39:23 |
| 4341 | widzisz AB, zapluwasz się dalej jak kataryna tym samym kłamliwym chłamem - odpowiedziałem rzeczowo na Twoje zarzuty mimo, że łaskaw jesteś sprowadzać dyskusję do "debili" i "pierdolenia". Czy mogę liczyć na rzeczowość czy też chcesz przegrac wszelką rzeczową dyskusję na starcie? Katarynisz te same "zdrajcy", "złodzieje", "liniowy be", "program dla bogatych" a argumentów masz tyle co kot napłakał. Jesteś zwyczajnie nieuczciwy w dyskusji. Nie nikomu nie wciskam PO i Tuska - dosyć wyraxnie to piszę. Odmawiam jedynie uznania za prawomocne wyzywania mnie od debili i zdrajców z tego tylko powodu, że dopuszczam do siebie możliwość zagłosowania na PO. Z tego co rozumiem jesteś zwolennikiem PiS - jak wyobrażasz sobie współpracę z PO po wyborach? nie marzy się chyba Tobie koalicja z lepperem? grisza czas wpisu: 2005-09-23 12:37:06 |