| 5290 | Szanowny Tow. Pierwszy Sekretarzu Absolutnie nie mam nic przeciwko służbie Józefa Tuska w Wehrmachcie. Wielu kaszubów i ślązaków, pod koniec wojny było zmuszonych do służby w niemieckim wojsku, również w Waffen SS (nota bene najlepszym wojsku ówczesnego świata) i to nawet ci którzy mimo szczerych chęci na początku wojny byli dla III Rzeszy parszywi. Problem jest próba ukrycia przez kandydata D. Tuska tego faktu. Różnica między Wami a rzeczonym Tuskiem jest taka, że Wasz dziadek odnalazł się po kilkudziesięciu latach, jego wrócił do Gdańska zaraz po wojnie i szansa żeby w rodzinie nie mówiło się o wojennych peregrynacjach Józefa T. jest nikła. No chyba, że rodzina Kandydata jest zatomizowana, wobec czego dziwi fakt powoływania się na wartości rodzinne, wielopokoleniowe, kaszubskie etc. tow. Józef czas wpisu: 2005-10-15 16:17:43 |
| 5289 | Polska bedzie znowu dumna ze swojego prezydenta. W symboliczny sposób łaczy wrogie sobie nacje poprzez pokolenia. Vivat europejska międzynarodówka socjalistyczna. Szkoda, że dziadek nie poległ ! Jak inni dziadkowie ! Co polegli w obrinie ojczyzny - a nie Vaterlandu ! Kanclerz Prus Zachodnik - Donald ! ham czas wpisu: 2005-10-15 15:50:28 |
| 5288 | Bóg - ślub kościelny niedawno Honor - dziadek w Wehrmachcie Ojczyzna - Kaszebe! ham czas wpisu: 2005-10-15 15:46:25 |
| 5287 | Czegokolwiek tknąć, co tylko odbywało się na samej granicy prawa albo daleko poza nim, odbywało się i odbywa w kręgu tych samych osób. Kilku, może kilkunastu tysięcy. To są ludzie rzeczywistej władzy, to oni naprawdę rządzą Polską. Ustrojem III Rzeczypospolitej jest kleptokracja - od greckiego kl�pt� (kradnę) i kratós (władza) - władza przywłaszczycieli, korupcjonistów, kombinatorów, aferzystów, dużych złodziei, małych złodziejaszków, połączonych przemożnym interesem oraz ich głuchych i ślepych akolitów. Jednych ogłuchłych z naiwności, drugich oślepłych z wyrachowania. Rozmaite autorytety przestrzegają ostatnio przed groźbą prób przebudowy III Rzeczypospolitej w czwartą. Myślę, że główną obawą jest, iż taki świetny, taki wydajny ustrój jak kleptokracja może się skończyć. Trzeba walczyć, bo tyle jeszcze przecież zostało do przywłaszczenia. ham rybinski.blog.pl/archiwum/?rok=2004&miesiac=12 czas wpisu: 2005-10-15 15:42:10 |
| 5286 | ham-stwo nie respektuje prawa demokracji albo łamania zasad konserwatywnych przez lewaków i teutonów. Wrogosc wobec suwerennosci Polski jest zdrada - jakkolwiek by to nie nazwać ! Lepper i LPR poprą zapewne PiS. Tyl e wniosków politycznych ! ham czas wpisu: 2005-10-15 15:11:54 |
| 5285 | NIEKTORE FAKULTATYWNE ZASADY DYSKUSJI: Nie należy umieszczać komentarzy, które: * zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.); * propagują alkohol (art. 2 (1) Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z dnia 26 października 1982r.); * propagują środki odurzające, narkotyki (art.1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 24 kwietnia 1997r.); * obrażają osoby publiczne (art. 23 Kodeksu cywilnego); * obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie (art. 23 Kodeksu cywilnego oraz art. 194 - 196 Kodeksu karnego); * zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego); * przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.). Ponadto nie zamieszczamy komentarzy, które: * są bezpośrednimi atakami na interlokutorów * zawierają linki do prywatnych stron www * zawierają dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe * są reklamami * są spamem czyli nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem * zawierają uwagi skierowane do redakcji ham czas wpisu: 2005-10-15 15:08:11 |
| 5284 | ORDNUNG MUSS SEIN - ARBEIT MACHT FREI jest to hasło liberalno-konsewrwatywne jesli tego checie. Porządek moralno-prawny i cieżka praca bez wyzysku czyni wolnym. Inaczej pozostaniemy albo lagrem albo obozem koncentracyjnym z komendantami jako dowoództwami. Wyzwalamy sie RAZ NA ZAWSZE - TERAZ ALBO NIGDY! Polscy wolni inteligentni dziennikarze - do Was zwracam sie z prośbą jako Polak, patriota - dajcie wyraz temu co czują Wasze dobre serca. My nie chcemy fałszu ani hipokryzji. My nie jesteśmy pacyfistami. Nie boimy sie śmierci i nie boimy sie nikogo. Nie jesteśmy uwikłani w układy - bo jesteśmy wolni - wolnośc trzeba wywalczyć ona nie spada na nikogo. Stać nas na lepszego prezydenta. Bez dziadka w Wehrmachcie. To jest duża przesada. To nie jest tolerancja - to jest chichot historii - Hitler klaszcze w piekle w rączki z radośći. Bo Stalin do niedawna sobie klaskał. To oni nam przesrali. Koniec ! Nie głosujmy na tych co dają dupy każdemu co da więcej ! Nie można nas kupić. Pieprzyć ! ham czas wpisu: 2005-10-15 14:48:48 |
| 5283 | Pardon oczywsiscie walnąłem zajebistego ortografa ale dla oportunistów i krytykantów dobzre wiem jak się pisze żołnierz - to tylko z szału wściekłości dociskam na alta myśląc o dalszych diabelskich wersach. Zobaczymy jak Polactwo zagłosuje - zobaczymy ? Ale wtedy jedno jest pewne. ham czas wpisu: 2005-10-15 14:39:12 |
| 5282 | dlatego Pierwszy Sekretarz nie kandyduje na prezydenta. A dziadka wywieźli na roboty a nie do Wermachtu. Albo z łapanki - tu jest niemiecka rzetelność. Mam dowód w wojnę listy do więźniów od rodzin do Oświęcimia docierały. I jak kogoś przeniesiono - to rodzinę kancelaria obozowa zawiadamiła jak był na ewidencji. DURA LEX SED LEX. Babcia Pierwszego Sekretarza jako konspiratorka dobrze wychowała - na konspiratora antylewicowego. Nie potepiam ludzi za to, że byli igraszka totalitaryzmu - tylko ŻE TO MY MAMY WYBÓR - i jeśli Tusk będzie prezydentem to ja mówię motylem jestem i sram na to ! Nasze ham-stwo jest bezgraniczne pod tym względem. To nasze zdanie. Jesteśmy patriotami. Niemcy bombardowali nasze domy w Warszawie, spalili dobytek narodowy, za przyzwoleniem sowietów wymordowali kwiat młodzieży. W imię tych Ofiar nie wolno nam wybrać wnuka żołnieża Wehrmachtu. Jego wola nie ma znaczenia - żadnego ! To jest moja wola. ham czas wpisu: 2005-10-15 14:33:36 |
| 5281 | Prezydent musi być 100% Polakiem. Nie obojnakiem sowieckim czy teutonskim. Może być niski. Może mieć brata bliźniaka. Może być lekkim socjalistą w stosunku do moich przekonań. I tak już jedna partia ma przewage parlamentarna. Znowu będą utarczki pomiędzy rządem a prezydentem. Potrzebna jest stanowaczośc i tę wymusi ulica - rynsztok i ham-stwo. Nie stać nas na schizoidalność. Musi być jakś konsekwencja. Platformersi postawili na czarnego konia, który odpada za doping z ziomkostw. rzecież oni go uznaja za swoich a on będzie grał te kartę w naszym imieniu. Idea Hitlera zisci sie wynaradawiania bo to takie tam nieważne polskie bzdury. Otóż nie historiozoficznie my musimy wyciągąc wnioski - i o ile tu są Warszawiacy - to rzucamy Kamienie na Szaniec. Varsaviana - Varsovia ardens ! Znak Polski Walczącej. Jesteśmy w stadium wynaradawiania. Wiem to doskonale - jest to powolny proces - jeśli chemu ORNUNG to ok ARBEIT MACHT FREI - to jest lieberalizm po niemiecku bez cienia hipokryzji. Polska jest wolna. Nie musi nas wyzwalac Krzyżak. Sami sie wyzwalamy - jak słuchamy motylka. Liberalizm wymusza na nas Azja. Musimy się bez ksenofobii ale izolować w swej polskości. Nie uda sie prowadzić polityki na dwie strony. To jest V-ta kolumna - dywersja, mdłe rozcieńczanie. Boże coś Polskę ... Mądr Polak po szkodzie ... ham czas wpisu: 2005-10-15 14:25:38 |
| 5280 | Nie mogę osądzać kandydata gdyż sam nie wiem czym zajmował się mój własny dziadek w czasie wojny. W rodzinie krąża opowieści o konspiracyjnym zaangażowaniu babci, natomiast dziadek zawieruszył się w Powstaniu Warszawskim i odnalazł kilkadziesiąt lat po wojnie na zachodzie Europy. Jak było naprawdę? Tego nie wiem. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-10-15 14:23:09 |
| 5279 | nie dyskwalifikuje - ale nie mogę Tuska wybrać jak mam tylko drugiego kandydata do wyboru, który nie ma dziadka w Wehrmachcie. Teraz nakazem patriotycznym jest wybrać kandydata, bez obciążeń dziedzicznych. ham czas wpisu: 2005-10-15 14:14:40 |
| 5278 | Zgadza się Tow. Pierwszy Sekretarzu, dyskwalifikuje natomiast ukrywanie tego faktu. O ile się orientuję, byli żołnierze Wehrmachtu otrzymywali po wojnie renty (w DM), dziwne, że D. Tuska nie zastanowiło za co dziadunio kasę z Reichu dostaje. No, chyba że J. Tusk był wyjątkiem i zrzekł się przysługujących mu świadczeń. tow. Józef czas wpisu: 2005-10-15 13:57:53 |
| 5277 | Fakt, że dziadek był wcielony do Wehrmachtu nie dyskwalifikuje kandydata tak samo jak służba w Hitlerjugend nie pozbawia możliwości pełnienia funkcji w Kościele. Sprawą do ustalenia jest zakres wiedzy kandydata na temat historii własnej rodziny. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-10-15 13:21:40 |
| 5276 | Jestem podziemnym Herkulesem polskiego intelektu ! Mówie NIE Tuskowi ! rynsztokowe ham-stwo na to nie zezwala. ale to nie znaczy, że che aby Polska była Kaczym Dołem ! ham czas wpisu: 2005-10-15 12:07:25 |
| 5275 | Schroeder: Niemiecka hańba WYSTĄPIENIE KANCLERZA GERHARDA SCHROEDERA PODCZAS KONCERTU ZAMYKAJĄCEGO OBCHODY 60 ROCZNICY WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO Pochylamy się dziś przed odwagą i dumą mężczyzn oraz kobiet z polskiej Armii Krajowej. Przez 63 dni obywatele Warszawy stawiali heroiczny opór niemieckim okupantom. Walczyli o wolność i godność Polski. Ich patriotyzm jest świetlanym przykłademdem w historii polskiego narodu. Pochylamy się dziś ze wstydem wobec zbrodni nazistów. Napadli oni na Polskę w 1939 r. Po Powstaniu zmienili przedwojenną Warszawę w popioły i ruiny. Tysiące polskich kobiet, mężczyzn i ich dzieci zginęło albo zostało deportowanych do obozów i na przymusowe roboty. W tym miejscu polskiej chwały, a niemieckiej hańby mamy nadzieję na pojednanie i pokój. To, że mogę dziś jako kanclerz innych Niemiec - wolnych i demokratycznych - wyrazić tu nadzieję na pojednanie i pokój, zawdzięczamy wszystkim tym ludziom, którzy tak jak warszawscy powstańcy przeciwstawili się nazistowskiemu barbarzyństwu. Mimo to przez wiele dziesięcioleci pamięć o nich była przez obce mocarstwo tłamszona. Jednak w sercach wszystkich Polaków ci bohaterowie wolności nigdy nie zostali zapomniani. W Niemczech, szukając zrozumienia, wybaczenia i pojednania, długo nie zdobyliśmy się na pamięć o nich. Tak więc warszawscy powstańcy, którzy już w 1944 roku pozostali bez pomocy, opuszczeni zostali także w pamięci. Dopiero dzięki polskiemu wyzwoleniu w 1989 roku na skraju warszawskiej Starówki mógł powstać pomnik pamięci powstańców, ich odwagi i ofiarności. ham-stwo jeste pamiętliwe ! Rury nie wybaczymy ! ham czas wpisu: 2005-10-15 12:04:02 |
| 5274 | kurski okazal sie murzynem - zrobil swoje - ale wyjdzie mu to na dobre jak - wildsteinowi. będzie bezpartyjnym opozycjonistą i może u nas to się POpis-ać - bo my nie ukrywamy co myślimy naprawdę. W polityce pradwa musi być ujawniana aż zostanie sie szczere złoto co się świeci - bo nie wszystko jest złotem co sie świeci na świeczniku ! Oczyszczajmy Stajnię Augiasza z gówna !!! Prezydent Wszystkich Ziomków ? Z Ciocia Eriką Steinbach ? ham czas wpisu: 2005-10-15 11:54:50 |
| 5273 | xe - dokonałes 100% syntezy tego co my wszyscy w Polsce jednomyslnie myslimy o ile mamy rozum w glowie - wezykiekm wezykiem - Jasiu jak mowil Jan Kobuszewski ! ham czas wpisu: 2005-10-15 11:49:33 |
| 5272 | Co słychać u Pana Marszałka Płażyńskiego był co prawda zawzięty i skwaszony ale rozumiem go. Ale ta epoka sie kończy - Idzie Nowe - tylko my tu jesteśmy po to żeby naprostować ludziom w głowach i pokazać droge do celu. Do Odrodzenia Polski. Polska musi być suwerenna i musi mieć nieskazitelnie wiarygodną etycznie reprezentację. Wiarygodną i z radykalnym programem i bez populistycznych haseł. Źle się tu dzieje to widzi nawet Lepper. Nagle staje się liberałem i zwolennikiem solidarności - co za ewolucja ale poprze silniejszego. Niech żyje Ulrich von Jungingen Wileki Mistrz Krzyzacki ! ham czas wpisu: 2005-10-15 11:47:22 |
| 5271 | czyli jak rozumiem dziadek byl w wermachcie, jak xe przenosil sie w inny wymiar, to wszyscy przepraszali tuska, za pomowienie jego dziadka , a kurskiego wywalili ze sztabu kaczora, czyli kurski mial racje?niektorzy mowia ze to byl brat dziadka, co moim zdaniem nie ma znaczenie dziadek czy brat dziadka , wszyscy wiemy, ze w czasie wojny byly rozne sytuacje, ludzienie mieli czasami wyboru, to rozumiem, ale czy w naszym duzym kraju nie ma innych kandydatow na urzad prezydenta , tylko to musza byc potomkowie nkwudzistow[cimoch- IW] ,czy zolnierzy wermachtu [d.t.], dziwic sie nalezy tylko temu ,ze kandydaci majac w rodzinie takie sytuacje pchaja sie na prezydenture, przeciez nie ma obowiazku byc prezydentem, naprawde to mnie coraz bardziej bulwersuje, pozostaje wiec kaczor, jego dziadkowie sa czysci o ile wiem xe czas wpisu: 2005-10-15 11:46:22 |
| 5270 | Być marzycielem, rozbrykanym małolatem, wygłupiać się? Świat nie powinien standaryzować zachowań dziecka. Najpiękniejsze jest to, co pojedyncze, rzadkie, wyjątkowe. Gdyby wszyscy byli podporządkowani normom, nie byłoby rewolucjonistów, poetów, mistyków. Chcemy, by wszyscy byli szczęśliwi, uśmiechnięci, identyczni i pozbawieni stresów. A ja twierdzę odwrotnie: niech żyje bałagan! To prawdziwa szansa dla świata. Zawodem i pracą dziecka jest zabawa. Ono działa w wielu kierunkach i ma niezwykłą zdolność do rozproszonej eksploracji świata. Kiedy bawi się za bardzo, często oznacza to, że ma niesłychaną ochotę poznania wszystkiego. Pozostańmy dziećmi ! Polska to bałagan - ale twórczy kreatywny. Nie chcemy tutaj kanclerzy i Fuehrerów. Liberum Veto. Motylek. Nie potrzeba nam liderów. Mamy ich w dupie. Chcemy rzetelnych ludzi co wysłuchają czego od nich chcemy. Mamy dość przemądzrałych i nadętych matołków w rządzie. Trzeba uprościć prawo i uwolnić gospodarkę. Kto to zrealizuje jest mi wszystko jedno. Tego chcemy reszta to błoto i bagno. ham czas wpisu: 2005-10-15 11:28:22 |
| 5269 | Wnuk Doktora Mengele nie bedzie startował na prezydenta USA - zapewniam !!! Nie przyszloby mu to do głowy nawet gdyby mógł. Nikt nie wiedział, że dziadek był w PZPR, Wehrmacht, gestapo no w SS. Ubekistan - pełnia liberalizmu i tolerancji - olewam ciepłym motylkiem - kandydata - to dopiero ! Nie wiecie co myśleć - to rynsztok warszawskiej Starówki spalonej - na ulicy Swietego Jana 2 obok Katedry, gdzie brałem ślub urodził sie mój dziadek ! W 80% Warszawę zniszczył z rozkazu Hitlera Wehrmacht, Europa nie uznała że SS i Wehrmacht były ofiarami nazizmu. Nie ma odpowiedzialności przez pokolenia - ale jest wymiar symboliczny. Ojciec Święty Jan Paweł II był Polakiem, Katolikiem, Patriotą. Jego Pamięci oddajmy hołd. Nie lękajmy sie mówić po polsku nie po niemiecku, nie po kaszubsku. Po co nam to ? Damy sobie radę w PO zostana sie inni ! ham czas wpisu: 2005-10-15 11:01:03 |
| 5268 | xe w skrócie. "Fakty" dotarły do berlińskiego archiwum Wermachtu, gdzie jest jak byk,że Józef Tusk służył w tej armii. Zadziwiające jest to ,że historyk Donald Tusk przygotowując się do ataku na dziadka (podobno miał doniesienia) zapomniał o tych archwach. Przeprosił Kaczyńskiego ( z trudem), Kurskiego jeszcze nie. Teraz kombinują,że był wcielony silą i grają na uczuciach polaków. Faktu dlaczego dziadek ukrywał przed wnukiem służbę w Wermachcie sam Tusk nie potrafi wyjaśnić! zmorka czas wpisu: 2005-10-15 10:53:21 |
| 5267 | Dziadek w Wehrmachcie - pojebane. Donald - czapka niewidka - spierdalać. A brat dziadka ? Kule świstały w obie strony. Moi obaj dziadkowie i ojciec byli po drugiej stronie niż Wehrmacht. Dla zasady nie ! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:51:04 |
| 5266 | ROZUMIEM I WYBACZAM ALE GLOSOWAC NIE ZAGLOSUJE NA TUSKA. ZAGLOSOWAŁBYM NA ROKITĘ GDYBY NIE BYŁO LECHA KACZYŃSKIEGO !!! POLACY NIE MOŻEMY WYJŚĆ NA SKOŃCZONYCH KUTASÓW. JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA !!! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:43:29 |
| 5265 | dyskutujemy na ten temat od posta 5206 JESTEM PRZECIW ADOLFOWI TUSK ! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:40:40 |
| 5264 | A, ja swoje. Gdyby dziadek Tuska został wcielony do Wermachtu siłą, to dlaczego ukrywałby to przed wnukiem? Dodałoby to jedynie dramaturgii losowi tego człowieka.Ciekawe ile lat miała matka Tuska w czasie wojny? Mogę zrozumieć, że też ukrywała prawdę przed synem. (bo chwalić nie ma się czym,jeżeli był ochotnikiem). Ale dlaczego teraz nie powiedziała "synu daj spokój", oni mają racje??? Matka Kwacha też potwierdzała jego wykształcenie. Potem zmarła :(. Kwaśniewski powiedział wtedy, że nie wytrzymało serce matki tej nagonki na syna. A, może serca matek pekają od tego,że prawda wychodzi na wierzch? zmorka czas wpisu: 2005-10-15 10:38:11 |
| 5263 | kochany xe poczytaj moje ham-stwo wstecz to sie zorientujesz tez nie wiedzialem ale sie rozwinąłem nieco w interpretacjach wrażeń. Był czy nie był z własnej woli to jeden CHUJ - był ! A mój Ojciec był w Oświęcimiu za Szare Szeregi - kolega Baczyńskiego i innych pomordowanych w Powstaniu Warszawskim. Nikt mi nie będzie pluł w twarz. BYŁ WCIELONY. TRUDNO. NIKT Z ARMII CZERWONEJ NIE STARTUJE NA KANCLERZA NIEMIEC. DYSKFALIFIKACJA KURWAAAAAAAAAAA !!! BEZ DYSKUSJI - TO ODPOWIEDZ HAM-STWA ! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:36:52 |
| 5262 | POLSKA niestety jeszcze polska nie zginęła ! Musimy odrzucić wszystkich z najmniejszą plamką - nie musimy wybierać - nikt nam nie każe tych, których dziadowie służyli w Wermachcie. Czy chcieli czy nie chcieli nie ma znaczenia. To jest oportunizm i paranoja. Dlaczego nie wybrac kogos na prezydenta z dwóch z mniejszosci niemieckiej. KURWA - Niemcy nie wybraliby nikogo na kanclerza kogo dziadek byłby w Polskiej Armii Krajowej. KURWA - Rosjanie nie wybraliby też nikogo kogo dziadek byłby w Polskiej Armii Krajowej. KURWA - o czym tu wogóle sie mówi - czy Polacy to durnie. Tacy lieberalni. Pojebanie !!! JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA PÓKI TUSK PREZYDENTAM - bo dziadek był za niewinność w Wehrmachcie ! SPIERDALAĆ !!! TAKIEGO WAŁA JAK POLSKA CAŁA !!! SPRZEDA POLSKĘ ZIOMKOSTWOM IDIOCI !!! BRACIA KACZYŃSCY !!! UFAM IM. MOŻE nie są wysocy, może mają warszawdski rodowód - ale są PATRIOTAMI. Może mają inne poglądy - może chcą uniknąć katastrofy społecznej. ALE ja musze dokonać wyboru. Nie chcę Krzyżaka na prezydenta. Nie chcę - niech PO będzie ale on wygryzł z krzyżacką determinacja wypalił ogniem i mieczem ze swoim fałszywym uśmieszkiem: GILOWSKĄ, PŁAŻYŃSKIEGO o innym nie wspomnę agencie służb. To jest manipulacja ! GIEREK BYL ZE SLASKA I ZEBY BRONIC DUPY POMOGLISMY MU NAS ZAPRZEDAC ZA KREDYTY TERAZ KASZEBE Z DZIADKIEM W WEHRMACHT Z OKNA NA SWIAT - PIERDOLE TO - NIE PRZENIGDY wolimy swojego GOROLA, KRAKOWIAKA no niech tam WARSZAWIAKA !!! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:32:26 |
| 5261 | 2 dni mnie nie bylo a i teraz cokolwiek mi slabo, wiec oswieccie mnie towarzysze, byl ten dziadek w wermachcie czy nie, bo juz nic nie rozumiem i kto kogo przeprasza i za co, wystarczy wylaczyc sie na chwile i nie mozna sie potem odnalezc, kazdy mowi co innego xe czas wpisu: 2005-10-15 10:28:54 |
| 5260 | Jak głosował Marszałek Włodzimierz Cimozewicz w ciągu ostatnich la październik 2001 - WC głosował za złagodzeniem ustawy lustracyjnej styczeń 2002 - przeciwko odwołaniu ministra skarbu Wiesława Kaczmarka lato/jesień 2002 - przeciwko odwołaniu ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego [...] dwukrotnie 2002 i 2003 - przeciwko odwołaniu ministra infrastruktury Marka Pola luty 2002 - przeciwko referendum w sprawie wejścia polski do Unii [jednak się odbyło] wrzesień 2002 - za uchwaleniem abolicji podatkowej [kto ujawnił ukrywany dochód ten miał nie płacić zaległego podatku - w zamian jedynie 12% kary - odrzucona przez Trybunał Konstytucyjny] marzec 2003 - przeciwko podaniu się do dymisji premiera Leszka Millera marzec 2003 - pomimo ustaleń komisji ds. afery Rywina głosował za nie wycofywaniem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji kwiecień 2004 - przeciw powołaniu tzw. komisji Orlenowskiej Wyniki są naszym zdaniem jednoznaczne - Włodzimierz Cimoszewicz to światły mąż stanu, który wie czego potrzeba Polsce i Polakom: - końca wojny teczkami i kaczmarkowego służenia interesom rosjan - utrzymania obecnego stanu służby zdrowia i tempa budowy autostrad - decydowania za nas o wstąpieniu do UE - możliwości ukrywania nielegalnego dochodu [sam by przy okazji skorzystał] - premiera Millera i projektów ustaw autorstwa Danki Waniek i Oli Jakubowskiej - braku komisji śledczych [o, tak!] ham czas wpisu: 2005-10-15 10:18:50 |
| 5259 | Kto w Polsce ma prawo zabierać głos? 2005-10-14 (19:25) NDz Kiedy czytam polskojęzyczną prasę w Polsce i oglądam publiczną Telewizję Polską, widzę, jak nachalnie wmawia się nam i nieustannie wtłacza do głowy sfabrykowane fakty, podrabiane "sondaże", przedstawia, kto jest rzekomo "najlepszym i jedynym odpowiednim kandydatem na prezydenta RP". (...) Pytam, o co tu chodzi? Gdzie my żyjemy? Czy żyjemy w naprawdę wolnym kraju? Dlaczego TVP, opłacana za pieniądze wszystkich Polaków - z obowiązkowego abonamentu, ma popierać jedną opcję polityczną i służyć określonej i wąskiej grupie społecznej? ham czas wpisu: 2005-10-15 10:14:52 |
| 5258 | ksperci Rady Monitoringu Społecznego ustalili granicę niedostatku w naszym kraju na 595 złotych dla jednej pracującej osoby. Dla czteroosobowej rodziny wynosi ona 1500 złotych. Jak wynika z sondażu "Diagnoza społeczna 2005" poniżej granicy niedostatku, czyli w skrajnej biedzie, żyje w Polsce 23 proc. gospodarstw, co stanowi prawie 1/4 wszystkich polskich rodzin. ham czas wpisu: 2005-10-15 10:08:25 |
| 5257 | Nie lękajcie się! JAN PAWEŁ II: Blask Prawdy (frag. encykliki) 6.VIII.1993: Żaden człowiek nie może się uchylić od podstawowych pytań: Co powinienem czynić? Jak odróżniać dobro od zła? ... Wobec szerzenia się groźnych form niesprawiedliwości społecznej i gospodarczej oraz korupcji politycznej, które dotykają całych krajów i narodów, narasta oburzenie wielkiej rzeszy ludzi, których podstawowe prawa zostały podeptane i znieważone; coraz powszechniejsza i pilniejsza jest też potrzeba radykalnej odnowy jednostek i społeczeństw, zdolnej zapewnić sprawiedliwość, solidarność, uczciwość i jawność. ... W odniesieniu do dziedziny polityki należy podkreślić, że uczciwość w kontaktach między rządzącymi a rządzonymi, jawność w administracji publicznej, bezstronność w rozstrzyganiu spraw publicznych, poszanowanie praw przeciwników politycznych, ochrona praw ludzi oskarżonych w procesach i sądach doraźnych, sprawiedliwe i uczciwe wykorzystanie pieniędzy publicznych, odrzucenie niegodziwych metod zdobywania, utrzymywania i poszerzania władzy za wszelką cenę – to zasady, które znajdują swe najgłębsze źródło, a jednocześnie uzasadnienie wartości osoby, w transcendentnej wartości osoby i w obiektywnych nakazach moralnych, dotyczących funkcjonowania państw*. Gdy zasady te nie są przestrzegane, zanika sam fundament politycznego współistnienia, a całe życie społeczne wystawiane jest stopniowo na ryzyko, zagrożenie i rozkład (por. Ps 14 [13], 3-4; Ap 18, 2-3. 9-24). ham czas wpisu: 2005-10-15 10:05:56 |
| 5256 | Ta "guma do żucia" jeszcze podskakuje! "Chciałbym to wszystko sprawdzić" - oświadczył Tusk. "Nie zmienia to mojego przekonania, że ktoś, kto z polowania na dziadków robi swoją kampanię, zachowuje się nie w porządku" - podkreślił. zmorka czas wpisu: 2005-10-15 10:05:23 |
| 5255 | Kara śmierci Chodzi o to, by prawo było skuteczne - i zgodne z naszym poczuciem moralnym. 1. Kara śmierci jest z nim zgodna - jeśli stosowana jest do MORDERCÓW - czyli ludzi zabijających świadomie i z premedytacją. WNIOSEK: kodeks karny powinien wprowadzić pojęcie "morderstwa" - w odróżnieniu od "zabójstwa". 2. Jest to nie tylko logicznie słuszne - ale i zgodne z powszechnym odczuciem moralnym. 3. Kara śmierci jest skuteczna: USA pierwsze zniosły wykonywanie wyroków śmierci. Obecnie już ponad 40 stanów ją przywróciło - i np. w Nowym Jorku liczba morderstw spadła po tym o 65% (trzykrotnie!). 4. Nie zastąpi jej żadne dożywocie - i to z trzech powodów: a) skazanego nie można pozbawić kontaktu z innymi ludźmi - np. w przypadku bólu zęba trzeba zapewnić mu dentystę (który może zostać zabity); ponadto zawsze może uciec. b) koledzy skazanego mogą - co nieraz się zdarzało - porywać zakładników lub w inny sposób wymuszać jego wypuszczenie. c) zawsze pozostaje nadzieja, że zmieni się układ polityczny i nowa partia u władzy zniesie dożywocie, zarządzi amnestię itp. Dziś na zachodzie Europy średnia długość wykonania dożywocia - to 7 lat!! 5. Wreszcie: w państwie, gdzie nie ma kary śmierci, gangi muszą wygrać z aparatem państwowym - bo szef gangu może wydać i wykonać wyrok śmierci (również na urzędnikach państwowych!!) - a Prezydent państwa nie może! Powieszenie mordercy powoduje, że kilku następnych, przestraszonych, nie zabije. By więc zrealizować zasadę "Nie zabijaj!", należy bezwzględnie przywrócić karę śmierci. Jest to sprawa niepolityczna i ponadpartyjna. Ci, co się opowiadają przeciwko przywróceniu kary śmierci, ponoszą odpowiedzialność za śmierć dziesiątków osób rocznie - zabitych, gdyż mordercy przekonani są o względnej bezkarności. ham czas wpisu: 2005-10-15 10:03:25 |
| 5254 | Ślub kościelny przed wyborami w kraju z 95% katolików po Wielkim Pontyfikacie - też znamienne. Prezydent niektórych Polaków jak Kwaśniewski. Czy Kwaśniewski jest ochrzczony ? Nikt go o to nigdy nie zapytał ! Jak z magistrem. A czy z Jolka żyją na kocią łapę z namaszczenia KC PZPR tylko ? ham czas wpisu: 2005-10-15 09:57:42 |
| 5253 | Kaczyński ładnie powiedział o Kurskim, że jak mówi to wie! Zresztą wierzyć się nie chciało,że wspomniał o dziadku Tuska nie mając asa w rękawie. Teraz Tusk "kurczy się i ksztusi, aż zimny pot z niego bije" będzie musiał także przeprosić Kurskiego! Muszę to widzieć! Smutne,że nadal tyle ludzi nie chce przyjąć do wiadomości kim jest Tusk.:( Po takich doświadczeniach z Kwachem...Już nie wiem co by musiało się stać, aby zrozumieli? A, może Polacy jak kobiety lubią DRANI!? zmorka czas wpisu: 2005-10-15 09:52:56 |
| 5252 | No właśnie wypadałoby teraz przeprosić Jacusia Kurskiego...Ciekaw jestem co PIS z tym Kurskim (fantem) zrobi...Pożyjemy zobaczymy a teraz mam wiadomość, że zaktualizowałem już mojego bloga-zapraszam do czytania... Cimoszwili www.cimoszwili.blog.onet.pl czas wpisu: 2005-10-15 09:48:26 |
| 5251 | Z innej beczki - Polscy przedsiębiorcy wypełniają obecnie łącznie 42,6 mln stron różnych druków miesięcznie! - mówi Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha. ham czas wpisu: 2005-10-15 09:21:28 |
| 5250 | Kwaśniewski otwartych drzwi nie wyważył. Ustawili go decydenci z KC PZPR. Co ten wioskowy mędrek Kwaśniewski tam mówi w USA w naszym imieniu - na temat sojuszu z kacapami z CCCP (ZSRR) Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich - ojczyzny Stalina. Przecież on celowo psuje stosunki polsko-radzieckie w nadzieji na prywate - tylko jedno Bush stary zgrywus założył na jego cześć CZERWONY KRAWAT z ZMS. To nie był przypadek tylko polish joke, kopa w dupę. Prywatnie. Ja to tak interpretuję ! ham czas wpisu: 2005-10-15 09:13:42 |
| 5249 | ŁAPAĆ CZERWONEGO ZŁODZIEJA ŁAPAĆ Kwaśniewski o ryzyku demokracji kierowanej w Rosji Prezydent Aleksander Kwaśniewski skrytykował w czasie swej wizyty w Waszyngtonie próby okiełznania żywiołu demokracji przez manipulowanie partiami politycznymi i organizacjami pozarządowymi, jak to się dzieje w Rosji. Polski prezydent spotkał się m.in. z redaktorami "Washington Post", którzy ciekawi byli jego opinii o sytuacji w Rosji, gdzie Kreml - jak to relacjonuje w czwartkowym wydaniu gazety Jim Hoagland - za sprawą doradcy prezydenta Władimira Putina, Władisława Surkowa, stara się w kontrolować procesy polityczne przez zakładanie partii i organizacji pozarządowych popierających Putina. Zapytany o skuteczność takich wysiłków, Kwaśniewski - jak pisze Hoagland - odpowiedział: "Jeśli taki jest pogląd (Kremla), to jest to naiwne. Próba posiadania na własność mediów, partii i wszystkiego innego, to całkowicie sztuczne podejście w dzisiejszym świecie, gdzie wszystko jest ze sobą połączone. Wkrótce się okaże, że +nasze+ NGO (ang. skrót od: organizacje pozarządowe) wcale nie są nasze". REKLAMA Czytaj dalej "Nauczyłem się, że można mieć tylko dwie sytuacje: drzwi, które są otwarte, albo drzwi zamknięte. Jeśli próbuje się otworzyć troszkę drzwi dyktatury, nagromadzą się siły, które wyłamią drzwi z zawiasów" - cytuje publicysta "Washington Post" słowa polskiego prezydenta. "To lekcja warta rozważenia w Moskwie" - konkluduje Hoagland. ham czas wpisu: 2005-10-15 09:08:00 |
| 5248 | http://wiadomosci.onet.pl/3013,8,5,pokaz.html stary ch.j ze starą p...ą http://wiadomosci.onet.pl/3013,8,7,pokaz.html mam takiego - ha ha http://wiadomosci.onet.pl/3013,8,9,pokaz.html Bush na czesc goscia rodem z PRL założył dla zgrywu czerwony krawat - a gosc rodem z PRL na znak czarnobiałej żałoby krawat w ten deseń po fiasku czerwonych. PAP czas wpisu: 2005-10-15 09:02:31 |
| 5247 | Krzyzak splodzil pierwszy w dziejach Polski słownik polsko-kaszubski dla dzieci....to chyba wszystko wyjasnia. dziekujemy panie Tusk!!! !? czas wpisu: 2005-10-15 04:38:33 |
| 5246 | No i wlasnie ziszcza sie wizja,o ktorej Zmorunia napisala,ze jest"smialym marzeniem" Juz wisza lesio z joziem,choc kwasniewski prawi,ze dyducha Bogu winni...To,ze niejaki Olejniczak zostal namaszczony przez salonowcow do gry w "dupniaka" nie oznacza,ze bedzie zgadywal/kto go w te czerwona dupine bije/A bija go,a jakze tuzy Polskiej Parti Skurwysynow,przeinaczonych pozniej na Polska Partie Rur Zespawanych,pozniej jakies dziwaczne nazwy sobie nadawaly,a ta ostatnia byla majstersztykiem fobii fryzjera nie mogacego ogolic dwunastolatka.Sojusz,to najwazniejsze slowo w pyskach kurew,zawsze mnie rozsmieszalo,ale coz... Z niemalym zaciekawieniem,nie widze w tym calym zamieszaniu bezbarierowny/najprawdopobniej wywozi srebra i kosztownosci do swego nowego palacu//ona-olka-bez palacu zyc juz nie umie/Podobno o ksiezniczkach poddani pisac i mowic,winni w samych superlatywach,co tez czynie... "Zalowala myszka zolwia,ze w skorupie siedzial, Zolw wiec wyszedl ze skorupki i tak jej powiedzial: -Stara kurwo,chuj ci w dupe,- -poczym schowal sie w skorupe". uncle czas wpisu: 2005-10-15 04:08:47 |
| 5245 | oto nowi Odnowiciele,swych millerowo-oleksowskich-olinowo marzen. Przepraszam,ale tak mi sie fikusnie wpisalo...... Wewnątrz Sojuszu Lewicy Demokratycznej powstaje platforma programowa pod nazwą "Prawo, demokracja, solidarność". Jej inauguracyjne spotkanie odbędzie się w sobotnie południe. Inicjatorami są lider SLD na Podkarpaciu Krzysztof Martens i Marek Dyduch. Inicjatorzy zapowiadają, że platforma nie będzie domagała się odwołania szefa SLD Wojciecha Olejniczaka, ma być ona "trybuną" prezentowania poglądów dla ludzi, którzy nie weszli do parlamentu. W składzie platformy, według Martensa, mają znaleźć się także m.in.: byli premierzy Leszek Miller i Józef Oleksy. uncle czas wpisu: 2005-10-15 03:07:03 |
| 5244 | ...I jeszcze jedno.Wczoraj przepraszal Donalda sztab L.Kaczynskiego.Dzis Donald laskawie/bo z zastrzezeniami/przepraszal Lecha Kaczynskiego,.Ok!A kto przeprosi J.Kurskiego?????????????????????? uncle czas wpisu: 2005-10-15 02:30:35 |
| 5243 | Chcialbym teraz zobaczyc mine p.Schedyny i niejakiego Protasiewicza,ktorzy po ogloszeniu przez Kurskiego PRAWDZIWEJ WIADOMOSCI malo nie sikali na ekran z oburzenia/rozumiem,ze szkola fiutka Michnika zadzialala/.Prosze p.Olejnik,aby znow zaprosila do swojego programu"prosto w oczy"pp.Schedyne i Kaminskiego. Oto wlasnie naocznie sie przekonujemy,coz to za stwor tzw"platforma obywatelska" i co za ludkowie ja tworzyli.Donaldowi jest nawet przykro,i moze nawet przeprosic L.Kaczynskiego.Dlaczego kurwa L.Kaczynskiego?Moze przypomnialby raz jeszcze sterte pomyj,ktore wylal on i jego "rozumny" sztab,na Kurskiego????i posrednio na mnie,jako zwolennika Lecha Kaczynskiego.Wkurwia mnie to jeszcze bardziej.... uncle czas wpisu: 2005-10-15 01:27:35 |
| 5242 | jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy - co nam obca przemoc wzięła szablą odbierzemy - Pani Eryka Steinbach wraz z prezydentem Tuskiem podjęła pojednawczy dialog na temat złożoności losów rodzin po przegranej Niemiec hitlerowskich. W duchu inter - nacjonalistycznego-socjalizmu - ma się rozumieć dla zliberalizowania kwestii odszkodowań dla wypędzonych. No i kwestie podwójnych rent i nodszkodowań dla dziadka Tuska - za męczęństwom w obozie i za walkę w Wehrmachcie. Ach jak nam Hitler ze Stalinem nasrali w kartoteke. Blaszany Bębenek ! Tratatata ta! ham czas wpisu: 2005-10-15 01:19:47 |
| 5241 | Pojednanie z ErYką. Erika Steinbach (c) BUNDESTAG Po raz trzeci została wybrana na przewodniczącą Związku Wypędzonych (BdV), organizacji zrzeszającej około dwóch milionów Niemców. Nie ma chyba polityka, który byłby tak różnie oceniany przez Niemców i przez ich sąsiadów - Polaków i Czechów. W Polsce nazywana bywa "fałszywą wypędzoną" i "największą przeszkodą w dialogu polsko-niemieckim". W Niemczech udało jej się przełamać niechęć lewicy do BdV i przekonać do swojego największego projektu - wystawienia w Berlinie pomnika męczeństwa niemieckiego, zwanego Centrum przeciwko Wypędzeniom - wielu wpływowych polityków socjaldemokracji. Potwierdzeniem nowego nastawienia do BdV jest to, że po raz pierwszy od 30 lat w jego prezydium znalazł się polityk SPD Albrecht Schl�ger. Erika Steinbach urodziła się w 1943 roku w Rumi koło Gdyni w okupowanej Polsce. Jeszcze kilka lat temu podawała, że Pomorze Gdańskie (przez Niemców zwane Prusami Zachodnimi) to jej strony rodzinne, z których została wypędzona jako dwuletnie dziecko. W 2000 roku "Rzeczpospolita" obaliła mit o utraconych stronach rodzinnych Eriki Steinbach. Jak napisaliśmy, dzisiejsza przewodnicząca BdV przyszła na świat w Rumi przez przypadek, jej ojciec stacjonował tam jako podoficer wojsk okupacyjnych. Na dodatek z Rumi hitlerowscy Niemcy wypędzili wcześniej Polaków i Kaszubów. Po wojnie Erika, wówczas Hermann, osiadła wraz z matką w Hanau koło Frankfurtu nad Menem, rodzinnym mieście ojca. Miała zostać skrzypaczką, ale w karierze przeszkodziła jej choroba palca. W połowie lat 70. zainteresowała się polityką, wstąpiła do CDU. Teraz zasiada w zarządzie tej partii. Od 12 lat jest posłanką do Bundestagu. Głosowała przeciwko traktatowi granicznemu z Polską. Raz po raz żąda od Polski i Czech zadośćuczynienia wobec wypędzonych Niemców, także majątkowego. ham czas wpisu: 2005-10-15 01:10:49 |