| 9621 | Nasz człowiek Z Prac Senatu Senator Ryszard Bender został kandydatem na przewodniczącego Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. Warszawa, dnia 10.11.2005 r." ham czas wpisu: 2006-01-08 20:13:11 |
| 9620 | wiadomośc z ostatnieje chwili - Prezydent Bush zgłosił pod debatę w Kongresie Stanów Zjednoczonych projekt ustawy becikowej. Nazwisko psychiatry prezydenta jest tajemnicą państwową ! Ludzie - czy wy widzicie absu5rd jakie jaja sobie z was te durnie robią ? ham czas wpisu: 2006-01-08 19:45:20 |
| 9619 | pomożecie ? nie ! odwalcie się od nas ! oddajcie nam wolność to zajmiemy się najlepiej sami sobą ! beciki wsadźcie sobie w dupę ! ham czas wpisu: 2006-01-08 19:42:54 |
| 9618 | W Warszawie - bez zmian Państwo Polskie stało się igraszką zawodowych graczy. Te same twarze pojawiają się w kolejnych odsłonach warszawskiej tragifarsy. Telewizja relacjonuje spektakl na bieżąco. Ludzie mogą więc mieć „sympatie”. Klasa polityczna w Polsce jest w dużej mierze cyniczna i niekompetentna. Hermetyczne środowisko dobiera sobie bezpiecznie całkiem kiepskich lub tylko bezwolnych ludzi. Już dzisiaj widać, że żadnej zmiany nie będzie. ham czas wpisu: 2006-01-08 19:40:30 |
| 9617 | Szanowny platFFFFusiatko. Czy Jarek K,jest tak niesmialy,jak sugerujesz,ze sie nie obchajtal do tej pory,dziwi mnie,lub nie.Wiecej idac tym tokiem myslenia wychodzi mi Dziwisz,arcybiskup.....no wlasnie..... W sumie to dobrze,ze martwisz sie Jarka zyciem.Czy to nie do Ciebie wypowiedzial te mile slowka-"spieprzaj dziadu"???? Ogolnie rozumiem wasze "platformerskie" drgawki.Ciekawe kiedy kurwa Adas M,po libacji z umierajacym Jureczkiem,wpadnie w lapki stolecznej policji.Pierwszy krok zrobil posel Samoobrony Janusz trenerek Wojcik.Platfusku uwazaj na skrzyzowaniach!!!!! uncle czas wpisu: 2006-01-08 19:37:56 |
| 9616 | Najgorsze jest to że dziś Januszka złapali jak po pijaku jechał...Ja go tak lubię ;-( Cimoszwili www.polityka.ir.pl czas wpisu: 2006-01-08 19:01:46 |
| 9615 | no i patrzcie Panie i Panowie, tak kształtuje się nam nowy ład polityczny, czwartorzeczpospolitowy, nawet komentarza mi szkoda, bo czuć na odległość powtórką ...z czego kurna? A może jakość jakaś nowa? chyba jezdem ynteligentny ynaczey, tfu! geek_gda czas wpisu: 2006-01-08 18:58:45 |
| 9614 | Panie i Panowie, Od jutra budujemy prawdziwie liberalna Polske! Zyta jest silna osobowoscia i na pewno przeciagnie na swoja strone Marcinkiewicza i Kaczorow (szczegolnie, ze Jarek jest niesmialy w stosunku do kobiet ;))))))))))) Tak wiec mozemy sie spodziewac, ze to ona bedzie ksztaltowala polityke gospodarcza. Co mnie szczegolnie cieszy, polityczne koszty tych czesto bolesnych zmian spadna na PIS. Upieczemy tym samym dwie pieczenie na jednym ogniu ;)) Pozdrawiam Platfus po czas wpisu: 2006-01-08 18:35:45 |
| 9613 | jak dotąd moje wszelkie sympatie i przewidywania wyrażane tutaj sprawdzają się. może to świadczyć o trzech zasadach 1. jestem jasnowidzem - co wykluczam 2. rozważam wszelkie możliwe opcje - zawsze któraś sie realizuję - co jest prawdopodobne. 3. myślę to co myśli większość Polaków - i mówiąć wyrażam poprostu obiegową opinię - co nie ejst sztuką z mojej strony ale ze styrony PIS jest dowodem, że słuchaja co ludzie chcą usłyszeć na wsi i naulicy w naszym kraju. Tymczasem bez wiekich emocji padają słowa i są niewielie rękoczyny. Jest to miły populizm w styli Gierka - n.B. niechcący ojca solidarnośći. Pomagaliśmy ile umieliśmy jak mu nie wyszło i zrobił podwyżki to za papieskim rozkazem uruchomiony został propces demontażu komunistycznej mżonki. No cóż towarzysze przygotowali sie do kapitalistycznej przebudowy - wypuściwszy przedtem wszystkich niezadowolonych. Polska skutecznie została skrawawiona z intelktualnych sił. Ale Naród ma zdolność odraddzania się. Dlatego należy sięgać do ideałów, o którycych dziś jeszcze nikt nie myśłi i o zagrożeniach. Bo zdaje się, że jesteśmy nadal bardzo zacofani w stosunku do byle niemieckiej wioseczki i do amerykanskich przedmiesc wielkich aglomeracji. Musimy umieć mieć inne potrzeby - aq jakie ? Rodzina i to jest miejsce spelnienia się - inne rzeczy to jest tylko ułuda. ham czas wpisu: 2006-01-08 18:16:47 |
| 9612 | J. Kaczyński: Z Zytą Gilowską jesteśmy silniejsi "Jesteśmy w tej chwili silniejsi" - ocenił nominację Zyty Gilowskiej na wicepremiera i ministra finansów Jarosław Kaczyński. Jednocześnie zapewnił, że PiS nadal jest przeciwny podatkowi liniowemu, a nowa minister to akceptuje. Jarosław Kaczyński był gościem Radia Maryja i TV Trwam. "My w tej chwili jesteśmy silniejsi (...) szanse na zwycięstwo są dzisiaj większe. Jeśli będziemy mieli więcej ludzi kompetentnych, gotowych z wielkim zaangażowaniem, żarliwością pracować dla Polski, to będziemy coraz silniejsi" - powiedział Jarosław Kaczyński. Prezes PiS określił przyjęcie przez Gilowską nominacji jako akt "politycznej odwagi i determinacji". Ujawnił, że przekonanie jej do tego kroku było w znacznym stopniu jego osobistą zasługą i to on jako pierwszy rozmawiał z Gilowską na ten temat, a później doprowadził do jej rozmowy z premierem Marcinkiewiczem. "Jeśli przyjrzeć się jej poglądom, tym naprawdę głoszonym, to to z czym się nie zgadzamy, to był podatek liniowy. Tutaj wiadomo, i pani profesor to dzisiaj potwierdziła, że nie będzie go forsowała. To nie jest rząd, który będzie forsował podatek liniowy" - zapewnił Jarosław Kaczyński. Słuchaczom wątpiącym w zgodność poglądów ekonomicznych Gilowskiej z programem PiS, Kaczyński żartobliwie odpowiedział parafrazą cytatu z ewangelii o "większej radości w niebie z jednego nawróconego grzesznika, niż z 99 sprawiedliwych". ham czas wpisu: 2006-01-08 18:06:49 |
| 9611 | Każdy ekonomista również wie, że wartość "PLN" i bicie kolejnych rekordów giełdowych nie jest odzwierciedleniem siły Polskiej gospodarki, ani tej gospodarce nie przysparza korzyści. Jest to "gra" międzynarodowego kapitału spekulacyjnego nastawionego na szybki zarobek na Polakach. W normalnym państwie. A wszyscy chcemy żeby Polska nim była! Nie może być przyzwolenia, aby kapitał spekulacyjny dyktował warunki gospodarcze. Pomijam okres "PRL-u". Przez ostatnie szesnaście lat rządy nieudaczników nie mogły sobie z tym problemem poradzić lub dawały na to przyzwolenie. Rząd Polski tak jak wszystkie rządy cywilizowanego Świata ma narzędzia żeby się temu przeciwstawić. Polska musi być krajem o ponadprzeciętnym wzroście gospodarczym. Jeżeli wybór Pani Gilowskiej jest zmową Kaczyńskich z Tuskiem i Rokitą przeciw obecnemu układowi w Sejmie? To takie działanie potępiam. Czas już skończyć kampanię wyborczą. Czy ta nominacja przysłuży się rozwojowi gospodarczemu i poprawie bytu społeczeństwa? Poczekajmy! Polska już nie ma czasu na eksperymenty. Było na to 16 lat. W Polsce trzeba rządzić dla dobra Kraju i obywateli! ~lis2005, 08.01.2006 15:00 ham czas wpisu: 2006-01-08 18:05:27 |
| 9610 | Czy Pani profesor poradzi sobie z Balcerowiczem i RPP? Powołanie Pani prof. Zyty Gilowskiej na ministra finansów w rządzie premiera Marcinkiewicza jest dla niej wielkim wyzwaniem. Pani Gilowska dała się poznać jako prominentna działaczka "PO" o liberalnych poglądach na gospodarkę. Współtworzyła wyborczy program gospodarczy "PO". Obecnie wiadomo, że nic ją już z tą partią nie łączy, a więc wbrew niektórym opiniom nie ma żadnych zobowiązań do realizacji tego programu. Pani prof. Gilowska jest osobą inteligentną i wie czego premier i "PiS" od niej oczekują. Jako profesor ekonomii, Pani Gilowska (w przeciwieństwie do DT) wie że "liberalna" gospodarka nie istnieje. Może być więcej lub mniej "liberalizmu" w gospodarce. Na pewno jest osobą o dużej wiedzy ekonomicznej i jeżeli tylko zechce, to jej użyje zgodnie ze złożoną przysięgą. Wiemy wszyscy jaka jest sytuacja gospodarcza Polski. ham czas wpisu: 2006-01-08 18:05:04 |
| 9609 | nikt w Polsce nie ma nic przeciw obniżeniu i uproszczeniu systemu podatkowego. po pierwsze ten bezmiar formularzy jest idiotyzmem w skali swiatowej. W Niemczech np. sa tylko dwa - a to szczyt biurokracji. Jeden dla osob fizycznych i dla firm spolek z.oo akcyjnych i innych. Brak odpisów - powoduje brak motywacji do samodenuncjacji w celu nagrody za inwestycje. Czy 3x15% jest szczytem ideałów - a na ile realnym ? Na te pytania nowa wice-premier musi nam odpowiedziec. OBNIZYC I UPROSCIC PODATKI ZMNIEJSZYC PRZYWILEJE POLITYKÓW ! ham czas wpisu: 2006-01-08 09:46:41 |
| 9608 | Niejasna sprawa dymisji ministra Mikosza nasuwała obawę, że PiS utraciło impet uderzenia. Wobec braku poważniejszych reformatorskich projektów ustaw w sejmie i kłopotów z administracją, mogło to być zapowiedzią poważnych kłopotów. Tym czasem Jarosław Kaczyński już parędziesiąt godzin później przystąpił do zdecydowanej ofensywy. Do południa odbył się blitzkrieg przeciwko PO, która nie znalazła żadnej sensownej odpowiedzi na mianowanie prof. Zyty Gilowskiej wicepremierem. Wieczorem Kaczyński był już w Toruniu, by na antenie Radia Maryja obronić swą poranną decyzję, która przez część przynajmniej słuchaczy rozgłośni oo. Redemptorystów została zrozumiana jako ukłon w stronę partii Tuska. Odzyskawszy inicjatywę polityczną Kaczyński znów zdaje się dysponować szeroką możliwością manewrów. Jeżeli zmiany w Polsce ma kontynuować rząd Kazimierza Marcinkiewicza, muszą pojawić się w końcu projekty ustaw. Drugie wyjście, to przyśpieszone wybory. Uderzenie nominacją Gilowskiej w PO i natychmiastowe zabezpieczenie tyłów w Toruniu powoduje, że potencjalna szerokość polityczna PiS na taką okoliczność jest bardzo duża. Tak więc jeżeli nie nastąpi nic nieoczekiwanego, PiS nie musi się obawiać zbliżającego się uchwalania budżetu. To raczej inne partie, o ile nie posiadają jakiejś wunderwaffe, będą musiały przejść przez ostry ból głowy wynikający z tego, że ani poparcie, ani torpedowanie budżetu nie wydaje się być atrakcyjne politycznie. ham czas wpisu: 2006-01-08 09:38:48 |
| 9607 | Pierwsze oskarżenia, dymisje, walka o media, kluczowe „becikowe”. A może by tak nie zabierać i nie oddawać? Nie ogłupiać i nie dzielić? Zostawić ludziom pieniądze, obniżyć podatki, zmniejszyć państwo, zreformować ZUS, uwolnić przedsiębiorczość tak, by mogła dawać pracę. Nikt z polityków tego tak naprawdę nie chce. ham czas wpisu: 2006-01-08 00:27:25 |
| 9606 | Publicyści: Gilowska poprawi wizerunek rządu Publicyści: "Polityki" Janina Paradowska i "Newsweeka" Piotr Zaremba są zgodni, że nominacja Zyty Gilowskiej na stanowisko wicepremiera i ministra finansów może poprawić wizerunek rządu. Gilowska zastąpiła w sobotę na stanowisku ministra finansów odwołaną tego dnia przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Teresę Lubińską. "Ta nominacja może się w pewnej perspektywie opłacić. Zyta Gilowska była dotychczas popularnym politykiem i ma łatwość komunikowania się. Marcinkiewiczowi opłaca się to z propagandowego punktu widzenia, PiS być może również na tym zyska" - podkreśliła Paradowska w rozmowie z PAP. Według niej, powołanie Gilowskiej na stanowisko ministra finansów jest "bardzo zręcznym posunięciem", ponieważ "pomaga premierowi Marcinkiewiczowi zatrzeć niedobre wrażenie", które - zdaniem Paradowskiej - powstało po dymisji ministra skarbu Andrzeja Mikosza. "Premier pokazał, że potrafi wychodzić z trudnych sytuacji i przechodzi do ofensywy propagandowej" - powiedziała. Jako "niewątpliwie dobry nabytek dla tego rządu" nominację Zyty Gilowskiej ocenił Piotr Zaremba. Jak twierdzi, Gilowska dała się dotychczas poznać jako "osoba charyzmatyczna, robiąca bardzo dobre wrażenie w mediach". "Gilowska sprawia wrażenie osoby bardzo kompetentnej, więc - medialnie - będzie to mocny punkt tego rządu. Jeśli nowa minister będzie mogła realizować swoje dotychczasowe poglądy, to będzie to krok w dobrym kierunku dla Polski" - zaznaczył publicysta "Newsweeka". Dodał jednak, że pojawia się pytanie, czy "duży dar medialno- polityczny Gilowskiej przełoży się na jej sprawność w kierowaniu resortem finansów". ham czas wpisu: 2006-01-08 00:25:39 |
| 9605 | W kodeksie etycznym zapisano m.in., że premier i ministrowie muszą przestrzegać zasady odpowiedzialności zbiorowej. Ministrowie ponoszą odpowiedzialność za politykę, decyzje i działania swoich resortów. Szef rządu mówił także o osiągniętym w Brukseli kompromisie ws. budżetu UE. W latach 2007-13 do Polski może trafić łącznie około 91 mld euro. "To ogromne fundusze, jeśli dobrze je wykorzystamy w ciągu najbliższych lat zmienią nasz kraj nie do poznania. Tak, jak zmieniły Irlandię, czy Hiszpanię" - uważa Marcinkiewicz. "Wybudujemy autostrady i nowe drogi, linie kolejowe, oczyszczalnie ścieków, zainwestujemy w edukację. Szczególny wysiłek skierujemy na poprawę sytuacji polskiej wsi, a także wyrównanie szans rozwojowych pięciu wschodnich województw" - dodał ham czas wpisu: 2006-01-08 00:24:15 |
| 9604 | Premier: We wtorek - projekt ustawy o Urzędzie Antykorupcyjnym Przyjęcie przez rząd projektu ustawy o powołaniu Centralnego Urzędu Antykorupcyjnego zapowiedział na wtorek premier Kazimierz Marcinkiewicz w sobotnim wystąpieniu w telewizji publicznej. Szef rządu przyznał, że "niestety dziś w Polsce musi istnieć urząd, który będzie walczył z korupcją od najniższego urzędnika po najwyższe szczeble władzy". ham czas wpisu: 2006-01-08 00:23:12 |
| 9603 | Skype wychodzi na ulicę 07.01.2006, 15:05 Netgear zaprezentował "komórkę" współpracującą z komunikatorem internetowym Skype, która funkcjonuje niezależnie od komputera. Urządzenie korzysta z sieci bezprzewodowej WiFi w standardzie 802.11b/g i wyposażone jest w oprogramowanie Skype. Przy każdym uruchomieniu „komórki”, użytkownik musi podać jedynie login oraz hasło, aby móc w pełni korzystać z uroków mobilnej komunikacji internetowej. Jedynym ograniczeniem jest konieczność pozostawania w zasięgu sieci WiFi. Firma Netgear przyznała również, że zamierza przeprogramować wszystkie swoje routery, aby nadać priorytet dla transmisji Skype VoIP. Koniec haraczy dla towarzyszy w PZPR w sieciach polskich komorek !!! ham czas wpisu: 2006-01-07 22:23:25 |
| 9602 | Dlatego, gdy pojawiła się informacja o objęciu przez nią rządowego fotela, politycy PO byli wstrząśnięci. - To dla mnie autentyczny szok - mówi "Rz" Zbigniew Chlebowski (PO), wiceszef Komisji Finansów Publicznych. - Nie wiem, co mogło ją do tego skłonić. Chyba tylko chęć zemsty na Platformie. A PiS prawdopodobnie chce doprowadzić do podziałów w PO - spekuluje. Chlebowski podkreśla, że przyjęcie przez Gilowską oferty PiS jest niezrozumiale, bo była ona zawsze zwolennikiem podatku liniowego. Tymczasem głównym motywem kampanii wyborczej PiS była walka z pomysłami podatkowymi PO -w słynnych klipach wyborczych znikała żywność z lodówki i upadały pluszaki. - Zyta jest świetnym kandydatem na ministra, ale nie do tego rządu - uważa Chlebowski. Informacji o powołaniu Gilowskiej do rządu Marcinkiewicza nie dowierza też lider LPR Roman Giertych.- To autentyczny skandal - komentuje. - Zostaliśmy oszukani. Oświadczam, że gdybyśmy wiedzieli, że Zyta Gilowska znajdzie się w rządzie Marcinkiewicza, nigdy nie otrzymałby on od nas wotum zaufania. Jej poglądy na gospodarkę są skrajnie liberalne, całkowicie nam obce - dodaje lider Ligi. Giertych uważa także, że premier nie powinien zmieniać ministra finansów w tak newralgicznym momencie prac nad budżetem. Ale Chlebowski sądzi, że to jest akurat najmniejszy problem. - Zyta Gilowska jest fachowcem i szybko wdroży się w prace nad budżetem. Gorzej, że będzie firmować zły budżet -mówi. Przyznaje zarazem, że choćnie najlepiej oceniał Teresę Lubińską, nie było poważnych powodów, by akurat teraz ją odwoływać. ham czas wpisu: 2006-01-07 22:16:25 |
| 9601 | Kaczyńscy rozpoczęli swoją samodzielną działalność polityczną po konflikcie z Lechem Wałęsą, któremu zarzucili, że dogadał się z „układem”. Czy przypadkiem sami się teraz z nim nie dogadują (dogadali)? Jeśli tak, to sojuszu z PO nie było nie dlatego, że PO broni układu, lecz wyłącznie dlatego, że trzeba by się podzielić stołkami. Widzę na niebie znaki. Znaki mówią: PRZEŁOMU NIE BĘDZIE. ham czas wpisu: 2006-01-07 22:07:22 |
| 9600 | PiS byłoby może jeszcze zdolne zaakceptować rynek, ale pod warunkiem rewizji prawowitości kapitału będącego w posiadaniu polskich kapitalistów, a na to PO by nie pozwoliła, gdyż jest polityczną ekspozyturą układu powstałego przy Okrągłym Stole. Ze słów tych zrozumiałem, że nie będzie koalicji, gdyż w sojuszu z PO nie da się rozwalić polityczno-plutokratycznego układu rządzącego Polską. Dlatego lepszy jest rząd mniejszościowy, nawet na łasce Leppera-Attyli, który dokona oczyszczenia państwa z nieprawowitych wpływów „grup trzymających władzę”. PiS ma zamiar oczyścić administrację rządową i styk państwo-biznes z podejrzanych ludzi powiązanych z tajnymi służbami i postpeerolowskimi układami. Mówiąc szczerze, nie brzmiało to wiarygodnie, gdy Kaczyńscy zerwali z PO - widząc tu szansę na rozbicie układu polityczno-oligarchicznego rządzącego Polską. Zbliża się 3 miesiące urzędowania nowego rządu i... NIC. Dekomunizacji nie ma, lustracji także. Zdominowana przez eseldowsko-udecki układ administracja nie została przejęta. PiS wziął „naskórek” władzy w postaci prestiżowych stanowisk rządowych, ale nie czyści administracji w dół. Fakt, że przeszkadzają mu w tym ustawy – np. o służbie cywilnej – ale nie słychać także, aby czy to rząd, czy to klub parlamentarny tej partii przygotowali projekty ustaw, które pozwoliłyby tego oczyszczenia dokonać. Obsadzono najwyższe stołki i nic. Nic nie dzieje się nawet w spółkach skarbu państwa. Nie tylko ich nie sprywatyzowano (co byłoby najlepsze), ale nawet nie oczyszczono. PiS przejmuje to, co jest istotne z perspektywy ewentualnych przyśpieszonych wyborów (telewizja), ale nie dokonuje oczyszczenia państwa z „grup trzymających władzę”. Wydaje się, że próby takiego „czyszczenia” są blokowane – tak trzeba chyba oceniać wymuszoną dymisję ministra skarbu Andrzeja Mikosza. Całe reformy, wizja IV RP ograniczyła się do... uchwalenia becikowego! ham czas wpisu: 2006-01-07 22:04:45 |
| 9599 | PRZESILENIE? Pierwsza zmiana w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Jedna publikacja wystarczyła, by Andrzej Mikosz przestał być Ministrem Skarbu. Wiele do myślenia daje, że znowu był to artykuł w "Rzeczpospolitej". Jednak nie to jest najbardziej dziwne. To, że w istocie zagadnienia chodzi o coś innego, niż pożyczka ujawniona przez dziennikarzy, można wyczytać z wypowiedzi premiera. Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że Minister Skarbu musi być "bez najmniejszej rysy", by chwilę później dodać, że Mikosza wykończyły "układy gospodarczo-biznesowe w tych spółkach", którym zaczął się przyglądać były minister. Wytłumaczenie tej (pozornej zapewne) nielogiczności umożliwiłoby najpewniej zrozumienie tego, co się w istocie w Polsce dzieje. Prawo i Sprawiedliwość wyrwawszy się po nieoczekiwanym zwycięstwie wyborczym z łap Platformy Obywatelskiej zapowiadało podjęcie działań na rzecz wyraźnych zmian. Jednakże okazało się, że energii politycznej starczyło jedynie na złamanie układu w mediach. Złe sygnały natomiast dochodziły z administracji, gdzie nowy rząd miał bardzo poważne problemy z zapanowaniem nad zaskorupiałą administracją. Czy dymisja Mikosza jest objawem właśnie tego zjawiska? Jeżeli tak, to teraz musi nastąpić bardzo zdecydowana ofensywa Kazimierza Marcinkiewicza, albo dogadanie się z owymi "układami gospodarczo-biznesowymi". Czyżbyśmy więc mieli do czynienia z przesileniem? Jaką drogę wybierze PiS? ham czas wpisu: 2006-01-07 22:00:19 |
| 9598 | robią nas w konia i tyle - klasa polityczna robi sobnie z nas jaja. juz sie zamazuje co PIS co PO juz nie wiadomo co i jak. musimy to oprotestować. Dorn , zeby grozil lekarzom powołaniem do wojska za to ze chca miec uposazenie jak w Europie. 1.000 euro miesiecznie zarabia w Niemczech pilegniarka na cwierc etatu. na Pol tetau brutto jest to 3.000 z kawałkiem. Schamiale zbydlecone polskie piekło ! Musimy to naprawiać. Ucieczki nie ma do nikąd. Wszyscy co wyjadą jak polaczek wrócą. ham czas wpisu: 2006-01-07 18:51:34 |
| 9597 | W Warszawie - bez zmian Państwo Polskie stało się igraszką zawodowych graczy. Te same twarze pojawiają się w kolejnych odsłonach warszawskiej tragifarsy. Telewizja relacjonuje spektakl na bieżąco. Ludzie mogą więc mieć „sympatie”. Klasa polityczna w Polsce jest w dużej mierze cyniczna i niekompetentna. Hermetyczne środowisko dobiera sobie bezpiecznie całkiem kiepskich lub tylko bezwolnych ludzi. Już dzisiaj widać, że żadnej zmiany nie będzie. Pierwsze oskarżenia, dymisje, walka o media, kluczowe „becikowe”. A może by tak nie zabierać i nie oddawać? Nie ogłupiać i nie dzielić? Zostawić ludziom pieniądze, obniżyć podatki, zmniejszyć państwo, zreformować ZUS, uwolnić przedsiębiorczość tak, by mogła dawać pracę. Nikt z polityków tego tak naprawdę nie chce. Widzimy głodne oczy niespełnionych z przegranej „patii władzy”, która teraz „przygotowuje państwo do kryzysu”. Rząd także zaczyna się „oczyszczać”. Pod wpływem mediów wychodzą na jaw pierwsze złe decyzje personalne. Po kilku zaledwie dniach szumnie zapowiadanej „naprawy państwa” i latach przygotowań w opozycji. A podatnik patrzy na to i płaci. Za „walkę z bezrobociem”, za „zielone światło”, za „wrażliwość społeczną”, za „służbę zdrowia”... Za walki których prawdziwych przyczyn i stawki często nawet nie pozna. Polski podatnik musi znaleźć sposób na likwidację tej kosztownej i niesmacznej farsy. Potrzebne jest nam szerokie, ogólnopolskie porozumienie. Nie cyniczny „liberalizm”, nie „sanacja państwa” przeprowadzana przez tych samych „fachowców”, ale wyraźny sprzeciw świadomego, wymagającego i przede wszystkim zorganizowanego obywatela. Reasumując: konieczna jest wymiana klasy politycznej, albo zmarnujemy historyczną szansę na polski sukces. ham czas wpisu: 2006-01-07 18:44:19 |
| 9596 | Patrze na to z Londynu i nie moge zrozumiec dlaczego jest w komentarzach taka nienawisc pomiedzy zwolennikami PO i PiS. Przeciez te partie jak zadne inne sa do siebie bardzo zblizone - ich prawdziwymi przeciwnikami jest przeciez SLD, w jakiejs czesci PSL ale i rowniez Samoobrona. Ja glosowalem na PO, ale teraz trzymam kciuki za Marcinkiewicza, nawet gdy w oczywisty sposob popelnia bledy (on czy tez Jaroslaw kaczysnki, ktory nim kieruje). Bo przeciez chyba najwazniejsze jest dobro kraju a nie partii - dla wielu tutaj to chyba nieoczywiste. ~GospodarkaIdioto!, 07.01.2006 14:08 ham czas wpisu: 2006-01-07 16:29:20 |
| 9595 | Teraz wiem - monarchia być może nie jest ustrojem doskonałym, ale lepszego nie wymyślono. ~PJKM, 07.01.2006 16:05 ham czas wpisu: 2006-01-07 16:26:57 |
| 9594 | A miało byc tak pięknie! Lepper finanse, Hojarska - Skarb, Łyżwa - sądy, Beger - edukacja...... KOŃ - marszałkiem. ~Tommy ze Śląska, 07.01.2006 16:16 ham czas wpisu: 2006-01-07 16:25:45 |
| 9593 | a ja jestem zachwycony Bardzo słusznie, popieram. Okazuje się że makiaweliczne metody zastosowane przez uczciwych facetów (Kaczory) mogą prowadzić do pozytywnych efektów. To coś jak z Fausta...o tym co pragnąc złego w efekcie rodzi dobro. ~upwithUPR, 07.01.2006 16:12 ham czas wpisu: 2006-01-07 16:24:27 |
| 9592 | a ja jestem zachwycony a ja jestem zachwycony !!!! kaczory ogrywają wszystkich i wszystko...jeśli dzięki temu będzie w kraju lepiej , to niech sobie rządzą przez najbliższe 50 lat ~awk, 07.01.2006 15:57 ham czas wpisu: 2006-01-07 16:23:08 |
| 9591 | jestem skrajnie liberalnym skrajnym konserwatystą monarchistą, założycielem nowej partii. jestem obiektywny ale nie uprawiam kultu jednostek a wspólczesny program dla Polski musi być kompromisem pomiezy koniecznoiścia a mozliwościa bo karty nam bez naszej wiedzu i zgody rozdali Stalin z Hitlerem potem był Bierut nie Dajut, Gomułka, Gierek, Kania, Jaruzelski i Kwaśniewski. Tusk nie jest graczem fair, wykiwał Olechowskiego, Płażyńskiego, Zytę i ujeździł Rokitę, którego cały Kraków ma w nosie. Platforma nie ma żadnego programu gospodarczego naprawy ekonomii. My nie chcemy ochrony podatkowej dla oligarchó i koncernów tylko swobody dla obywateli. Nie wiem ską sie biortą tacy kretyni, którzy przypisują zalety jednemu ugrupowasniu przy pluralizmie. Pis i Po są do dupy, Sama Brona - z tym naczelnym chamem pezetper z kołchozu, Giertych nie jest zły owszem robi politykę po swojemu ale tkwi w okreslonej tradycji Dmowskiego w opozycji do kontynuatorów Piłsudzkiego. Jak może ktoś mi przypisywać poglądy, którycy nie mam. Ja jestem za zawodowym wojskiem i sprawną policja i an to zgadzam sie łożyć a reszta to gówno mnie obchodzi. Jesli jako przedsiebiorca ryzykuje i daje prace i zarobek to ludzie muszą pracować nie kraść i oszczęzać i państwo nie może przeszkadzac ani w rentach a ni w zarabianiu pieniędzy. ham czas wpisu: 2006-01-07 16:14:28 |
| 9590 | "...wczoraj przyszla Frania/niezla z Niej armata/,pilo sie autovidol,Ludwika i Skrzata,no i w lozku zgubil mi sie watek-kurwa zebym nie byl w ciazy..." Napisz moj zdegustowany kolezko o Gzesiu-kurwa -Schetynie-taki nowobogacki palant z miasta Lwowiakow-Wroclawia.I wlasnie sie wybieram,tam gdzie Ty juz nie mozesz,czyli do "Czytelni",ale tyko po jedna ksiazke. Zadowolony.PlatFFFFFFFFFFFFFFFFusku? PS.Pozdrow Maryske J.R. uncle czas wpisu: 2006-01-07 14:07:22 |
| 9589 | Nie wiem co bierzesz, ale musi byc mocne ;) platfus czas wpisu: 2006-01-07 13:39:22 |
| 9588 | Wszystko sie zgadza,platFFFusku. Nie masz zgagi/kurwa tu nie ma zadnego ffffffff,soory/Ale wyrzucajac Glos Sopranistki,ktora/juz jebany Urban sie brandzlowal/odrzucala idee Marysi Jana K? nie czujesz sie co najmniej w dyskomforcie moralnym? Spoko i nara.... Dosc skutecznym pociagnieciem "moich" Kaczorkow bylo powolanie prof.Religi i patrz platFFFFFFFFFusie sie zgodzil,teraz Zyta,pozniej Maryska Jasio...itd....a na koncu Donald wrapie sie na komin i aby nie uszkodzic piorunochronu,zejdzie na ziemie,czego Ci i Twemu Idolowi zycze z calego serca. uncle czas wpisu: 2006-01-07 13:35:33 |
| 9587 | To pokazuje, ze kaczory nie maja zadnych zasad. Liczy sie tylko wladza. Jak to im sie oplaca, to moga byc narodowymi socjalistami, kiedy indziej moga byc liberalami. Byle tylko dluzej utrzymac sie przy wladzy. Ale przynajmniej Zyta zdazy kilka dobrych zmian wprowadzic w Polsce i trzeba sie z tego cieszyc! Liberalowie gora!!! platfus czas wpisu: 2006-01-07 13:16:09 |
| 9586 | "No prosze" platfusku,odmieniajac Twoj nick,jest wszystko i quasi platforma,i Tusk ex prezydent/no takie zamiary mial bynajmniej/ Zastanawia mnie to "f",ktore jakos tak nie wspol gra z reszta waszego szczekania. Idac dalej tym tropikiem/nie myl z namiotem/dojsc mozna do ciekawych wnioskow/Sila rzeczy odpuszczam Ci,choc moherowego beretu jeszcze nie kupilem,a i O.Dyrektor nie jest mym wyznawca/i tak nie skumasz/,prosil bym Cie "PlatFFFusie,o skomentowanie rzeczy niebywalej;-dlaczego wasza frustracja siega juz nie rozporkow,ale PRZYSZLOSCI POLSKI???????????????????????-Nie dali Wam sie pobawic?acha uncle czas wpisu: 2006-01-07 13:06:27 |
| 9585 |
| 9584 | No prosze! Kaczory wydymaly moherowe berety i ojca dyrektora ;)))) Rozumiem, ze teraz wprowadzamy 3x15. PIS moze miec klopoty, bo zatrzyma eksodus elektoratu z so i lpr. A elektorat miejski i tak bedzie wolal Platforme. Po rozpadzie PISu pewnie Gilowska i Marcinkiewicz wyladuja w Platformie. platfus czas wpisu: 2006-01-07 12:38:40 |
| 9583 | "...wiec pijmy wino,szwolerzerowie..."To wlasnie jest polityczny instyktn znienawidzonych przez "tylko my kurwa,a po nas to potop" ciezkobrzekow z parti Maryski Jana R.-Kaczorkow.Ba,media teraz rozbierac beda Zyte na czynniki,juz nie pierwsze/ur.1949/...................I to jest wlasnie madrosc polityczna Jaroslawa Kaczynskiego. Przypomnijmy sobie,za co niby to,Trzecia sopranistka,zostala eufemistycznie mowiac"usunieta z parti platformersow" wszyscy wiedza,a Grzes schetyna-kurwa-witam kurwa,pana osla..."-wie najlepiej.Wmowil takiemu zadufanemu w sobie,niby politykowi znanemu zreszta z dzialalnosci quasi patryjotycznej jakim byl oslawiony,ustawianny przez "Bolka" KLD.Ale to pestka. Ty Wyborco,masz chuj do powiedzenia. Nasze pierdolone "media",za Ciebie beda decydowaly co jest kurwa w morde mac dobre dla Ciebie i jakich kondomow uzywal/a w przypadku plci piekniejszej,zawsze znajda sie frustratki w osobach Kingi Dunin,czyKazi Szczuki,ktore w kolorowych springerowskich pisemkach,beda udowadnialy,ze sex z ta sama plcia jest remedium,na ta nasza "kaczorowska" kurwa-czesc Grzesiu.-rzeczywistosc. Moze tego nie wysle,bo znow wirus jaki....ale niech bedzie,oooooooooo na slowo wirus wlaczyl sie Norton. uncle czas wpisu: 2006-01-07 12:25:31 |
| 9582 | co tu dodać co tu ująć to był po prostu VOX POPULI VOX DEI Bóg Honor Ojczyzna - Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy. Do miłości Ojczyzny dojrzewa się wtedy gdy ja sie traci !!! A to jest dom, w którym mieszkamy. Jest trudno i trzeba naprawić dach i osuszyć fundamenty i wytruć szczury kradnące zapasy. Ten dom jest święty. ham czas wpisu: 2006-01-07 10:24:13 |
| 9581 | Platforma tonie To bardzo dobry strzał, i bardzo dobra wiadomość dla ludzi pragmatycznych,nie kierujących się emocjami. Pani Zyta Gilowska, jest za dobra i za mądra,żeby pozostawała na uboczu.Brawo PiS! A PO niech się wścieka, niech się dalej szokuje. ~Janka fr., 07.01.2006 10:12 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:21:10 |
| 9580 | Platforma tonie Strzał z pancernika Zyta dopełnił marny w ostatnich miesiącach żywot platformy. Zobaczymy, które szczury jako pierwsze opuszczą tonący okręt. Jakie macie typy? ~markus, 07.01.2006 09:45 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:20:18 |
| 9579 | To się nazywa - POLITYKA ! Jarosław Kaczyński - największy strateg po Marszałku. Józefie. ~PiS fan, 07.01.2006 10:08 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:18:55 |
| 9578 | To się nazywa - POLITYKA ! Jarek Kaczyński jest mistrzem, graczem pierwszej wody. PO-owcy mogą się jedynie uczyć od niego jak się uprawia politykę. Posty platformersów są tego świetnym dowodem. Brawo PIS !!! ~wuwel, 07.01.2006 09:24 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:18:10 |
| 9577 | Szczerze? Nie dziwię się temu ani trochę... Popieram. Upadła Platforma musi jeszcze bardziej upaść aby odsunieto całe kierownictwo, bez wyjatków, old władzy? Musi przyjść czystka jak za Stalina oczywiscie bez drastycznych posuniec bo inaczej PO jest pogrzebane ~filozof, 07.01.2006 09:27 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:17:21 |
| 9576 | Szczerze? Nie dziwię się temu ani trochę... Zyta Gilowska ma kwalifikacje i zamiłowanie do polityki. Była lojalną członkinią Platformy, ale Gronkiewicz-Walz (która ma wygórowane aspiracje polityczne, a Pani Zycie nie dorasta do pięt pod absolutnie żadnym względem; pamiętam żenujący występ Gronkiewicz-Walc przed Sejmową Komisją Śledczą d/s prywatyzacji PZU) wspólnie z Tuskiem zmusili ją do opuszczenia Platformy. PiS jest po tej samej stronie sceny politycznej co Platfoma, która ostatnio dryfuje w lewo (patrz "becikowe" dla wszystkich matek). A więc o co chodzi. Pani Zyta jest dobra i niech się wykaże. Powodzenie rządu Marcinkiewicza leży w interesie wszystkich Polaków, którzy nie są zaangażowani politycznie po stronie opozycji. ~obserwator, 07.01.2006 08:48 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:16:29 |
| 9575 | Szczerze? Nie dziwię się temu ani trochę... Choć jestem zwolennikiem PO, byłem całkowicie przeciwny pokazowemu potraktowaniu Gilowskiej przez Tuska w kontekście zarzutów o nepotyzm. To była ze strony Tuska demonstracja, która samej PO zaszkodziła. Teraz Gilowska nie ma żadnych długów w stosunku do PO i powinna robić to, co uważa za stosowne. A jeśli przy tym będzie to na złość PO - ma do tego absolutne prawo, bo PO potraktowało ją niewdzięcznie... ~nemo, 07.01.2006 08:34 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:15:41 |
| 9574 | ja licze na to , ze kaczory nie sa przeciez glupie- walka z postkomuna- owszem, won z korupcja- wspaniale, rozliczenie lesia, ola i innych - super, ale jak zwykłemu człowiekowi sie nie poprawi, to nici z rzadzenia jeszcze przed koncem kadencji, chyba nie chca skonczyc tak jak sld? xe czas wpisu: 2006-01-07 10:15:00 |
| 9573 | Zyta jest ok!! Dlatego się jej pozbyli z PO. To niezbyt uczciwa partia! ~m k, 07.01.2006 09:57 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:14:40 |
| 9572 | I PONOWNIE BEDZIEMY MIELI KLASYCZNY PRZYKŁAD BEŁKOTU... PANIE GIRTYCH I CAŁA TA "KOMPANIA" JAK TAJ DALEJ BEDZIECIE JECZEC I NIC NIE ROBIC TO W NIEDALEKIEJ PRZYSZŁOŚCI SPOTKAMY SIĘ W WARSZAWIE NA WIEJSKIEJ (MY PO JEDNEJ STRONIE BARYKADY - JAKO NARÓD ZDESPEROWANY A wy PO DRUGIEJ STRONIE BARYKADY JAKO "NIESKAZITELNI I WSZECHWIEDZĄCY POLITYCY"... ~T@FIK, 07.01.2006 09:57 ham czas wpisu: 2006-01-07 10:13:47 |