| 10071 | jest to malo prawdopodobne, bo potrzeba do tego 2/3 glosow zgromadzeniu narodowym, ale pomysl ten moze byc chwytliwym manewrem wyborczym xe czas wpisu: 2006-01-30 19:51:02 |
| 10070 | I tu Zmorko się mylisz, poza Estonią gdzie liniowy wynosi ponad 20% w reszcie krajów wynosi ca. 11% lub mniej,jeśli chodzi o Irlandię,radzę poszperaj lepiej. Oczywiście w wymienionych krajach po wprowadzeniu podatku liniowego pogorszyło się!? tow. Józef czas wpisu: 2006-01-30 19:49:37 |
| 10069 | dobroczyncą, dobroczyńcą... jezeli juz....wybory 5 marca czy impeachment?PO ma plan, ze gdyby mialy sie przedterminowe wybory parlamentarne, podejmie probe postawienia prezydenta przed trybunalem stanu, wowczas zgodnie z konstytucja prezydent musialby zawiesic swe urzedowanie. xe czas wpisu: 2006-01-30 19:48:15 |
| 10068 | W/g Twojej logiki (domyślam się,że w żadnym z tych krajów stawka nie wynosi 13%)Czyli nie ma się co dziwić,że wzrosły wpływy z podatku skoro podatek wzrósł ;) zmorka czas wpisu: 2006-01-30 19:41:35 |
| 10067 | Niewątpliwie zawsze możemy się oszukiwać i majaczyć, że ten kto bierze nam 100zł, daje swemu koledze pośrednikowi 75zł, który z kolei oddaje nam 45zł jest naszym dobroczyńcom. NIE KOMBINUJ! zmorka czas wpisu: 2006-01-30 19:30:27 |
| 10066 | Chwila...nie zainteresowałam się tymi wymienionymi krajami, ale nadrobię. Co do Irlandii (pewnie będzie: Zmorko skąd ta wiedza?)W Irlandii podatek liniowy dotyczy tylko przedsiębiorców, osoby fizyczne płacą podatek progresywny. W Polsce jak biznesmen chce też może płacić podatek liniowy. Wielkie halo. Jesooooooo co mi przyszło studiować podatki w Rosji, ale dobra przerobię. O uszy obiło mi sie ,że tylko Estonia nie piszczy. zmorka czas wpisu: 2006-01-30 19:29:17 |
| 10065 | Niewątpliwie zawsze możemy się oszukiwać i majaczyć, że ten kto bierze nam 100zł, daje swemu koledze pośrednikowi 75zł, który z kolei oddaje nam 45zł jest naszym dobroczyńcom. tow. Józef czas wpisu: 2006-01-30 19:28:45 |
| 10064 | "GW nie lubie nie dlatego,że redaktorem jest żyd, a dlatego,że jest małobiektywna i stacza sie z roku na rok w swojej tendencyjności." ale jak przytacza przykłady które pasują do tezy to jest OK? Jakoś tak się składa, że państwa które wprowadziły podatek liniowy ( Irlandia, Łotwa, Estonia, Rosja, Słowacja, Czechy) odnotowały wzrost przychodów z tytułu podatków dochodowych. Oczywiście zwasze można powiedzieć, że nie pasuje to do polskich realiów, lub jak L. Balcerowicz obecnie, twierdzić iż jak nie wejdziemy w strefę "Jewro" to przegramy. Każdemu wedle woli. Tylko czy ta wola jest dobra? tow. Józef czas wpisu: 2006-01-30 19:18:07 |
| 10063 | Czym jest GW to sama wiem i nie musisz mi tłumaczyć. To nie znaczy ,że nie mam jej czytać (czytam od pierwszego numeru).Zresztą dodatki do niej bywają dobre, a moim ulubionym autorem jest Wajrak.Tekst zainteresował mnie dlatego,że nie jest autorstwa dziennikarza GW , a przedrukiem z tygodnika "Respekt" Martina Szimeczka w tłumaczeniu Tomasza Grabińskiego.Polecam, bo można przyjąć,że wolny jest od tendencyjnych ocen.To jest sucha ocena poparta wynikami gospodarczymi.Jak do tej pory nigdzie nie znalazłam potwierdzenia,że jednolita stawka to idealne wyjście.(słyszę to tylko u polskich liberałow i pseudoliberałow )Raczej po skali jego stosowania można przypuszczać ,że to żaden "miód" i recepta na dobrą gospodarkę,a tylko utopijne i uparte myślenie.Być może popróbujemy tego "miodu".Tylko czy warto tracić czas na eksperymenty, które nie sprawdziły się w gospodarce o zbliżonych do Polski parametrach? Czy my musimy wszystko na własnym tyłku przerobić? A stawke 13% możesz wsadzić między bajki. Nie jestem rasistą.Dla mnie każdy to człowiek.GW nie lubie nie dlatego,że redaktorem jest żyd, a dlatego,że jest małobiektywna i stacza sie z roku na rok w swojej tendencyjności.Ale to wina polskich dziennikarzy także. Co do wyborów nie trudno wyniki przewidzieć. Wyniki Platformy i Pis-u będą podobne,myślę że z minimalną przewagą.Jeżeli Pis-u no to trzecie wybory. Jeżeli PO to koalicja z SLD. Do wyborów media tak umęczą wyborców,że dla oddechu na złość babci lewica dostanie sporo głosów.Żal tej wygranej bo to był CUD.A cuda często się nie zdarzają. zmorka czas wpisu: 2006-01-30 18:53:00 |
| 10062 | O podatku liniowym już pisałem tutaj wielokrtnie i stawka liniowego na poziomie 15% jest faktycznym podniesieniem podatków, poziom 13% utrzymuje wpływy fiskusa na obecnym poziomie bez faktycznej ulgi dla podatników. Dopiero zejście poniżej tego pozimu faktycznie obniża podatki. Ale Zmorko dla Ciebie Autorytetem w sprawie podatków jest "Judische Zeitung", więc moje aryjskie podejście jest jakimś takim faux pas. tow. Józef czas wpisu: 2006-01-30 18:32:47 |
| 10061 | Zmorko wybacz, skąd bierzesz informacje, że po wyborach w marcu zwyciężą PO i LSD? W.g. wszelkich badań, na które nb. powołują się prominentni członkowie PiS to oni maja wygarć te wybory (w co mocno wierzę). Jeżeli chodzi o słowackie reformy podatkowe dziwi mnie, że powołujesz się na "Judische Zeitung", jeżeli ta gazeta jest dla Ciebie takim autorytetem to może skorzystasz z jej ocen rządu Premiera Marcinkiewicza, prezydentury Lecha Kaczyńskiego i w ogóle PiS-u jako partii, ze szczególnym uwzględnieniem obecności przedstawicieli tej partii w Telewizjii Trwam i Radio Maryja. Nie wiem czy wiesz ale gazeta na którą się powołujesz uważa za zbrodnię stanu pojawianie się w w/w. mediach. Rozumiem jednak, iż nie ważne skąd, ważne, że teza pasuje. tow. Józef czas wpisu: 2006-01-30 18:20:04 |
| 10060 | Zapomniałeś o Olejniczaku, Borowskim i Kwaśniewskim.Bo taka będzie koalicja po wyborach PO i SLD.Zobaczymy w czym oni bedą mniej socjalistyczni.Może wprowadzą ten magiczny podatek 3x 15? Pisałam już to tutaj, ale w tym kontekscie warte powtórzenia. Gazeta Wyborcza z dnia 26 stycznia 2006. "Cień nad słowackimi reformami" ....od 2004 w tym kraju obowiązuje jednolita stawka podatku PIT CIT VAT...Na pierwszy rzut oka nie są złe.Ale statystki i sondaże wskazują,że na razie zwycięzców jest zdecydowanie mniej niż tych którzy mają pczucie przegranej.Przybyło ludzi ,którzy trafiaja pod skrzydła opieki społecznej lub utrzymuja się powyżej tego poziomu tylko przy dużym nakładzie sił....Krótko mówiąc,reformy, których zadaniem było ozywienie gospodarki, przyniosły efekt w postaci stłumienia życia politycznego i społecznego.Przyczyna nie są jednak reformy same w sobie, ale utopijna wiara w ich słusznośc, z której wynika wiara w nieomylnosc ich twórców..itd. Cały tekst na 17 str.dodatko do GW "Gazeta Środkowoeuropejska" PO antykomunistyczne? Mnie wystarczy...oczekiwanie przyrzeczenia abolicji dla członków PO zaangażowanych w lewe interesy, furia mediów pozostających w rękach beneficjentów istniejącego stanu, wsparcie, w charakterze ekspertów ze strony skompromitowanych osób, brak woli rozliczenia własnych członków za przekręty np. w Warszawie. zmorka czas wpisu: 2006-01-30 17:12:48 |
| 10059 | Zmorko, "...Szkoda, że będą nowe wybory..." dziwią mnie te słowa skoro uważasz, że prezydent Lech Kaczyński i premier Marcinkiewicz to uczciwi i szlachetni ludzie (sam zresztą tak sądzę). Bardzo dobrze, że te nowe wybory się odbędą ( jako zwolenniczkę PiS raczej powinny Cię cieszyć) dzięki kombinacjom prezesa Jarosława Kaczyńskiego mamy wreszcie szansę na sejm dwu-biegunowy, bez planktonu w postaci PSL-ów Szamboobrony, czy LPR-u, to czy prawicą będzie PiS czy PO jest sprawą drugorzędną. W warunkach europejskich, moim egoistycznym zdaniem, opcja polityczna jest mało czytelna. Prawica to nie koniecznie prawica, a lewica nie do końca realizuje socjalistyczne postulaty. Premier Blair realizuje politykę prawicową a Angela Merkel (CDU) lewicową. Dlatego szansą dla nas maluczkich są wcześniejsze wybory. Będziemy mieli szansę czy chcemy państwa antykomunistycznego lecz socjalistycznego w wypadku wygranej PiS, czy antykomunistycznego (mam nadzieję) lecz kapitalistycznego (nadzieja matką głupich)w wypadku wygranej PO. Nie wiem jak będzie, mam nadzieję, że z korzyścią dla Polski. Wiem, że nie długo zmieni się nie tylko meritium ale i design "antylewizny". Z uwagi na zbliżające się wybory piętnować będziemy wszelkie lewicowe schizy tak Po jak i PiS-u tow. Józef czas wpisu: 2006-01-30 16:48:37 |
| 10058 | Tow. Józefie mylisz się nie popadam w uwielbienie dla tego rządu, ale jedno jest pewne Kaczyńscy i Marcinkiewicz to uczciwi ludzie, dla których Polska jest najważniejsza.I nie wierzę,że robią coś dla siebie i pod siebie, bo dawno mogli się obłowić gdyby byli złodziejami.Nie ma uczciwszych ludzi. Tylko oni są gwarancją przyzwoitości w polityce. Szkoda,że będą nowe wybory. Jedyna szansa jaką miała Polska zostanie pogrzebana. Wygraną będzie lewica. I wszystko ku radości wielu wróci do normy...:( zmorka czas wpisu: 2006-01-30 16:09:36 |
| 10057 | AB zgadzam sie z Tobą:) Nic nowego nie wymyślę za mój komentarz przytoczę FRAGMENT BLOGA IGORA JANKE: W niedzielę pierwszy raz od dawna miałem poczucie, że nasze państwo działa. W obliczu tragedii władze - i rząd i prezydent - zachowały się tak, jak należy. Wszyscy byli bardzo aktywni. Współczujący i stanowczy. Słyszałem komentarze, że to zachowanie było dyktowane zbliżającą się kampanią wyborczą. Być może taka kalkulacja komuś przyświecała, ale w gruncie rzeczy, co z tego? Chciałbym, żeby politycy zdobywali popularność przez aktywne działania. Przez to, że są tam, gdzie powinni być w danej chwili. Że szybko podejmują zdecydowane decyzje, odpowiednie do sytuacji. W trudnych chwilach ludzie chcą widzieć, że wybrany przez nich ludzie działają, są sprawni i troszczą się o nich... Tu u nas lubimy bardzo narzekać, zwłaszcza na władzę (i zwykle mamy rację). Jednak za postawę i działanie w ostatnich dniach należy rządzących pochwalić. Obecność prezydenta i premiera na miejscu tragedii, można by powiedzieć - propagandowa, była bardzo potrzebna tym wszystkim, którzy stracili bliskich, a pewnie jeszcze bardziej tym, których bliscy walczyli o życie. I wszystkim innym, którzy zobaczyli, że jak coś złego się dzieje, to władza jest i od razu działa. To bardzo ważne - poczucie, że nie jest się samemu. zmorka czas wpisu: 2006-01-30 16:04:44 |
| 10056 | Kochani. Moim zdanniem zdarzaja sie w zyciu sytuacje kiedy nalezy zamknac oczy i powierzyc swoj los innym.np.kiedy wsiadamy do samolotu zawierzamy calkowiciwe swoj los pilotowi.Nie wazne ile podczas lotu pilot popelnil bledow.Wazne abysmy szczesliwie wyladowali.dokuczanie pilotowi i wtracanie sie w jego prace przez pasazerow musi niechybnie prtowadzic do katastrofy.Polska jest na pokladzie samolotu ktory dopiero wystartowal.Ten samolot prowadza kaczynscy wiec dajmy im robic ich robote.Na lotnisku po wyladowaniu bedziemy ich opierdalac jesli lot nie bedzie bezpieczny i wygodny.To tyle. AB czas wpisu: 2006-01-30 15:52:52 |
| 10055 | subiektywnie kocham obiektywizm dlatego jestem fanatycznie dogmatycznym zwolennikiem tolerancyjnego liberalizmu gospodarczego bez zadnych ozdobek socjalistycznych. system musi dzialac abysmy mieli swiadomosc, ze czujemy sie bezpieczni. to nie sa pobozne zyczenia ale cel, do ktorego nalezy dazyc. sytuacje nalezy opisdac tak - hale wybudowano z jakis ukradzionych pieniedzy dla kolesiow z SLD, ktrorzy czerpia z tego zysk. Zrobili budowe tandetnie i nie interesowali sie ile smniegu napadalo na dach. A co tam nie zawali sie. Kiedy to zbadaja wyjda nazwiska zwiazane z Gierkiem, Jaroszewiczem, Cimoszewiczem, Kwasniewskim i innymi skurwielami. Oni pozajmowali sie takimi rzeczami wlasnie kupowali tereny, budowali hale i eksploatuja je dla sibnei na wlasny uzytek naszym kosztem. Teraz inni wspołczuja i dobrze bo wszystcy wspolczuja a oni sa od tego ale my musimy dbac aby system chronil ofiary nieprzewidzianych kataklizmow od nedzy ale nie z laski jakiegos polityka. zainiala zima bo spadla na post-komunistyczna-komunistyczna budowe we wladaniu makleró ze sfory PZPR?SLD i dlatego musza isc do pierdla bo zaden normalny czlowiek nie jest wlascicielem hali targowej a za tym kryja sie zlodzieje - i o to mi chodfzi tutaj tylko. ham czas wpisu: 2006-01-30 13:21:17 |
| 10054 | obiektywizm subiektywizm dogmatyzm fanatyzm tolerancja liberalizm to są słowa , które systematyzuja nastawienia. Every user is expected to interact with others civilly, calmly, and in a spirit of cooperation. Do not insult, harass or intimidate those with whom you have a disagreement. Rather, approach the matter in an intelligent manner, and engage in polite discussion. If a user acts uncivilly, uncalmly, uncooperatively, insultingly, harassingly or intimidatingly towards you, this does not give you an excuse to do the same unto them ("he started it!"). Either respond solely to the factual points brought forward and ignore its objectionable flavouring, or ignore the relevant message entirely. When a conflict continues to bother you or others, adhere to the procedures of dispute resolution. ham czas wpisu: 2006-01-30 13:12:26 |
| 10053 | W hali nr 3 zebrano kilkaset gołębi. Nie odlecą dopóki właściciele nie dadzą im znaku ... xe czas wpisu: 2006-01-30 10:15:46 |
| 10052 | a ja kurde jak zwykle posrodku, moje serce jest rozdartei watpliwosci nie opuszczaja mnie cale zycie , to i w tym wypadku rowniez, uznaje racje zmorki i je rozumiem , po czesci popieram, ale dostrzegam tez wuzierajaca zzza urzedniczych biurek hipokryzje, a ten wat za sms to juz szczyt, czy u mnie nic nie moze byc tak jak u zmorki i ab - czarne - biale, takim ludziom zyje sie latwiej i spokojniej,a ja sie wciaz szamocze, w tym wypadku jeszcze bardziej bo mieszkam na slasku b, dlugo i wiem ze prawdziwi slazacy to porzadni ludzie i te gołębie nad rumowiskiem... xe czas wpisu: 2006-01-30 09:46:39 |
| 10051 | Po pierwsze bez emocji Po drugi trochę obiektywizmu. Nie wszystko co robią przedstawiciele PiS jest cudowne. Oni też nie są wolni od ludzkich słabości i tak jak inni popełniają błędy. To, że nie ma obecnie alternatywy dla rządów PiS (oczywiście moim, egoistycznym zdaniem) wcale nie oznacza, iż ich działania nie podlegają żadnej krytyce (kwestia słuszności tejże jest sprawą drugorzędną; w swym egoiźmie dopuszczam możliwość pomyłki) a jedynie zachwytom i uwielbieniu. Zmorko i AB zwarty front ideologiczny, syndrom oblężonej twierdzy i postawa "kto nie z nami, ten przeciw nam" nie sprzyja dialogowi, w dalszej perspektywie prowadzi do czystek we własnych szeregach. tow. Józef czas wpisu: 2006-01-30 09:17:21 |
| 10050 | Tysiące ludzi na świecie i wolontariuszy pracuje na rzecz innych poswiecąjąc swój czas, czasami pracują w traumatycznych warunkach, wręcz dołujących, wypełniając lukę, która w każdym nawet bogatym kraju istnieje.Ta luka to SERCE, którego nie mają urzednicy i nalepiej zorganizowane pomoce społeczne. OTO CHODZI - oto, że ludzie mający SERCE musza wyrugowac nieludzka biurokrację. Biurokracja hitlerowska i stalinowska w czynny aktywny sposób i bierny z zaniechania i niedoskonałości stała sie przyczyna smierci setek milionów ludzi. Nawet ci zmarznięci ludzie bezdomni sa ofiarami PZPR w przerotny sposób. To oni rządzili to oni zbankrutowali Polskę. Niemcy sa najbogatsi w przeliczeniu na szarego czlowieka i maja najdoskonalszy system socjalny ale bogate spoelczenstwo jest i rekordzista w pomocy innym. Dlaczego nie mozemy byc hojniejsi od Nimeców - dlaczego sa wyjatki ? Musimy byc mądrzy. Nie jestem idealistą ale realistą i na pewno nie jestem złodziejem. Niestety w panującym zlodziejskim systemie wszystko jest czystą paranoją. ham czas wpisu: 2006-01-30 00:13:47 |
| 10049 | obawiam sie, ze nie rozumiemy intencji wypowiedzi niekiedy. jako lekarz spotykam sie ze smiercia, choroba, cierpieniem i nikt mnie nie moze przelicytowac jesli idzie o poswiecenie i prace za darmo, dawanie pieniedzy potrzebujacym. tylko, ze ja robie to kosztem swojej rodziny i bezinteresownie i bez odpisow podatkowych i mierzi mnie litosc na pokaz. Istota Chrzescijanstwa jest Milosierdzie - Milosc o czym pisał Papież Benedykt XVI w pierwszej encyklice - ja tez mam zdanie na ten temat. Uwazam, że polityka jest na swiecie zbedna i szkodliwa ale jest i pozostanie co cesarskie cesarzowi co boskie czlowiekowi. Mowiac prosto - przed Bogiem nic sie nie ukryje. A jeśli idzie o senat, prezydenta, premiera - owszem to miłe, że się interesują w przeciwieństwei do cimoszewicza - trzeba było się ubezpieczyć do powodzian - jak ci sie powodzi. Tow. Jozef i ja nie lubimy hipokryzji po prostu i cien podejrzenia lub swietoszkowatosc razi nasze uczucia. Ludzkośc cechuje wspólczucie syntonia - jest to naturalne. Ale w kwestiach takich katastrof i kataklizmów ważna jest organizacja opieki - to nie jest akt darowizny czy łaski ani nic pod publiczke - mamy żałobę - opieka nad ludźmi dotkniętymi przez los jest obowiązkiem społecznym a nie aktem dobrej woli czy akcją pomocy przez wolontariuszy. Wiele lat byłem wolontariuszem ratując życie ludziom wiec wiem o czym mowa. Trzeba umiejętnie rozdzielić pomoc od siebie od pomocy koniecznej w ramach organizacji - nazwijmy to współplemiennej. Musimy współdziałać aby nie zginąć i nie jest to nic innego niz konieczność. Właśnie uruchamiam wielki projekt społeczny - dla zabezpieczenia. ham czas wpisu: 2006-01-30 00:05:24 |
| 10048 | Nie będę komentowal wszystkich tych wypowiedzi.Napiszę tylko tyle że w pełni solidaryzuję sie i identyfikuję z wypowiedziami zmorki.Owszem - podzielam również jedną wypowiedź tow. Józefa a mianowicie że minister finansów powinien natychmiast zrezygnować z pobierania wat od SMS-ów.Niektóre inne wypowiedzi wprawiły mnie z zduminie i pozostawiaja niesmak. AB czas wpisu: 2006-01-29 23:39:08 |
| 10047 | Wszechwiedzący egoista :( Skąd wiesz jakimi intencjami kieruje się premier? Skąd wiesz,co myśleli ludzie składający Ci wyrazy wspólczucia? Wspólczuje Ci straty mamy, bo może dlatego,że jej nie miałeś to taki jesteś :( Żegnam! zmorka czas wpisu: 2006-01-29 22:58:50 |
| 10046 | "Pogrzeby będą na koszt państwa..." Nie rozumiemy się Zmorko, co z tego, że w tym wypadku przdstawiciele państwa pokażą jak wielki mają gest i pokryją koszt pogrzebów. Czy jest to kwestia skali? Do sześdziesięciu osób nic, niech się rodziny same użerają z urzędasami, powyżej 60-ciu do 300 pogrzeb na koszt podatnika a powyżej renta specjalna dla rodzin ofiar? Chodzi o to by ludzie żyli i umierali godnie, spokojni o przyszłość swoich bliskich, a na to w państwie etatystycznym, centralistycznym o inklinacjach socjalistycznych nie ma szans. Ciągle uważam, że ani Marcinkiewicz, ani Kaczyński nie powinni pchać się do mediów w związku z tą katastrofą. Jakoś trudno mi uwierzyć w inne niż marketingowe intencje premiera, zwłaszcza jeśli wziąść pod uwagę jago stałą obecność w mediach i że strach już otworzyć lodówkę, w obawie czy nie wyskoczy z niej Marcinkiewicz Kazimierz. Nie chcę się Zmorko licytować, lecz w wieku 15-tu lat straciłem matkę w wypadku i nachalne okazywanie współczucia raczej mnie mierziło i krępowało. tow. Józef czas wpisu: 2006-01-29 22:40:01 |
| 10045 | ham "mam miekkie serce i jestem szczodry ale nie lubie dzialan charytatywnych ani instytucjonalnych dzialan na pokaz." Chwała za twoją szczodrość i ukłony.Każda pomoc jest ważna,nawet karmienie bezpańskich kotów.Praca charytatywna zorganizowana ma tę przewagę nad drobnymi gestami,że pozyskuje więcej srodków, które kieruje tam gdzie potrzebne.Tysiące ludzi na świecie i wolontariuszy pracuje na rzecz innych poswiecąjąc swój czas, czasami pracują w traumatycznych warunkach, wręcz dołujących, wypełniając lukę, która w każdym nawet bogatym kraju istnieje.Ta luka to SERCE, którego nie mają urzednicy i nalepiej zorganizowane pomoce społeczne. Czy robią to na pokaz? Czasmi może tak. Ale, jest także cała masa ludzi, która to robi z czystej solidarności i miłości.Bo tak zostali wychowani, bo tak trzeba. zmorka czas wpisu: 2006-01-29 21:43:36 |
| 10044 | Co zmora na to? Tow.Józefie bardzo przykro czytać to co piszesz :( Pogrzeby bedą na koszt państwa to już oznacza,że rodziny ofiar nie muszą czekać na wypłatę z ZUS zasiłku pogrzebowego. W chwili kiedy traci się bliską osobę czasami ważniejsze od pieniędzy jest zainteresowanie inych. Rodziny ofiar mają wtedy poczucie,że nie zostały same.Nie umiem skomentować tego co Tow. Józef napisał. Kiedy straciłam tragicznie ojca w wypadku mając 19 lat, były dla mnie bardzo ważne słowa pociechy, otuchy i wspólczucia. Uważam,że władze zachowały się ładnie.Jezeli komuś się taka postawa nie podoba to może chociaż zachowa milczenie. xe często spotykam się z ludźmi,którzy tracą bliskich i wiem jak ważny dla nich jest każdy gest...jezeli nie umiecie wspólczuc i pomagać to chociaż nie przeszkadzajcie. :( zmorka czas wpisu: 2006-01-29 21:18:46 |
| 10043 | ciekaw jestem co na to zmora , jako specjalistka od pomocy spolecznej xe czas wpisu: 2006-01-29 20:09:51 |
| 10042 | z przykroscia stwierdzam tow Jozefie, ze traci to niestety miejscami dzialaniem pod publiczke i tania propaganda, za duzo tych oficjeli w tych k-cach,kaczor jak chory to moglby sobie darowac, ale co by wyborcy powiedzieli... xe czas wpisu: 2006-01-29 20:08:16 |
| 10041 | Pytanie? - W czym ofiarom tej katastrofy, lub ich bliskim pomógł przyjazd Prezydenta i premiera? Czy ich obecność była tam niezbędna? Czy nie był to podły chwyt marketingowy, w rodzaju - jacy to z nas idealni i ztroskani Ojcowie Narodu? tow. Józef czas wpisu: 2006-01-29 19:52:45 |
| 10040 | To nieważne czy 2, czy 20 mln, tak samo jak nieważne skąd będą pochodzić. W ostatecznym rozrachunku i tak pochodzą z naszych kieszeni. Oczekiwałbym raczej jakiś rozwiązań które nie będą skazywały rodzin ofiar tej i innych katastrof na poniewierkę po ZUSach, srusach, MOPSach czy oczekiwanie na pański gest ze strony rządzących. Którzy takie sytuacje uwielbiają, niezależnie od opcji politycznej lubią rzucać ochłapy, okazywać serce i rozdawać nie swoje. tow. Józef czas wpisu: 2006-01-29 19:45:26 |
| 10039 | no wlaśnie - ten podatek mnie wzburzyl dlatego zamiescilem te informacje. mam miekkie serce i jestem szczodry ale nie lubie dzialan charytatywnych ani instytucjonalnych dzialan na pokaz. to musi byc uregulowane w bardzo prosty sposób. co to za szczodrosc dawac z cudzego. ham czas wpisu: 2006-01-29 19:39:03 |
| 10038 | 10036-premier i prez. twierdza, ze te 2 -3 mln beda pochodzic z osczednosci kancelarii prezydenta , sejmu itd xe czas wpisu: 2006-01-29 18:57:43 |
| 10037 | no kurde, nie wiedzialem, ze pobieraja te hieny podatek od tych sms i jak glupi wyslalem .. xe czas wpisu: 2006-01-29 18:53:52 |
| 10036 | Niewątpliwie katastrofa na śląsku jest tragedią. Tragedią dla rodzi i przyjaciól osób które zginęły. Czy podobną tragedią jest dla polityków? Wydaje mi się, że nie. Jest to okazja do okazania swej "troski" na użytek mediów. Jestem ciekaw czy pan prezydent lub premier będą skorzy do czegoś więcej niż słowa otuchy i ewentualnie zapewnienia pomocy przy podziale środków pochodzących z publicznych zbiórek. Jak na razie Min.Fin. w swej pazerności nie zrezygnował z pobierania 22% VAT-u od SMS-ów pomocowych. M.in. dlatego takiego SMS-u nie wyślę, nie widzę powodu dla którego fiskus miałby żerować i tuczyć się na nieszczęściu obywateli. tow. Józef czas wpisu: 2006-01-29 18:31:16 |
| 10035 | bylem w tych halach , ale w lecie na wystawie sprzetu gorniczego, czesc budynkow w porzadku, ale czesc faktycznie prowizorka[ wtedy]... ech... xe czas wpisu: 2006-01-29 18:06:16 |
| 10034 | Caritas uruchomiła specjalny numer konta, na który można wpłacać pieniądze dla ofiar i poszkodowanych w katastrofie w Katowicach. PKO BP SA I o/Centrum Warszawa 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 z dopiskiem "Katowice". W związku z katastrofą, jaka wydarzyła się w Katowicach, począwszy od 29.01.br. Plus GSM udostępnia specjalne połączenie SMS-owe, dzięki któremu klienci sieci mogą wesprzeć rodziny ofiar i osoby poszkodowane w katowickiej tragedii. SMS o dowolnej treści należy przesyłać na numer 72720. Koszt SMS-a wynosi 2 zł plus VAT (2,44 zł z VAT). Całkowity dochód z SMS-ów, pomniejszony o podatek VAT, zostanie przekazany na rzecz poszkodowanych. W pięciu miastach województwa śląskiego trwa zbiórka krwi dla ofiar katastrofy, do której doszło wczoraj na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich. Zbiórka odbywa się w punktach stacjonarnych Centrum Krwiodawstwa w Katowicach, Częstochowie oraz Bielsku Białej. Ponadto krew oddać można w specjalnych ambulansach, które dziś ustawione zostały w Zabrzu i Rudzie Śląskiej przy KWK Bielszowice. Stanisław Dyląg dyrektor Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach powiedział w rozmowie z Radiem Katowice, że choć są odpowiednie zapasy krwi, to jednak będą one zwiększane. Krew będzie potrzebna do operacji niektórych ofiar katastrofy, mających obrażenia wewnętrzne. Akcja zbiórka krwi potrwa na Śląsku do godziny 14.00. ham czas wpisu: 2006-01-29 13:41:08 |
| 10033 | Wypowiedź lidera Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska na temat "obywatelskiego nieposłuszeństwa" PO wobec przedwczesnych wyborów parlamentarnych, spowodowała ostrą reakcję polityków Prawa i Sprawiedliwości. Premier Kazimierz Marcinkiewicz nazwał ją "zadziwiającą", wiceprezes PiS Ludwik Dorn zaapelował zaś do Platformy, by "wycofała się" z Tuska, jeśli on nie wycofa się ze swych słów. ham czas wpisu: 2006-01-28 21:33:08 |
| 10032 | Z jednej strony domagają się w PO wyborów z drugiej by je w PO zbojkotowali. Oj zdurnieli do końca - sami nie wiedzą czego chcą właściwie. Tusk to zarozumiały dupek. Kajtuś Czarodziej. Wnuk V Kolumny. Harry PO-tter. Goodby Adieu Auf Niemehrsejen pieniaczu szkudniku !!! ham czas wpisu: 2006-01-28 21:30:52 |
| 10031 | Lider PO Donald Tusk wypowiedział się na temat możliwości wypowiedzenia przez część Polaków obywatelskiego posłuszeństwa, jako reakcji na ewentualne ogłoszenie wcześniejszych wyborów do parlamentu. W wywiadzie dla sobotniej "Gazety Wyborczej" Tusk powiedział, że gdyby prezydent podjął decyzję o przyśpieszonych wyborach, nie można wykluczyć, że Platforma Obywatelska nie zaakceptuje tej decyzji. ham czas wpisu: 2006-01-28 21:27:05 |
| 10030 | - Platforma Obywatelska i Donald Tusk - podkreślił Dorn na konferencji prasowej - z jednej strony blokują możliwość powołania jakiejkolwiek koalicji w Sejmie obecnym, gdyż albo uchylają się od rozmów, albo stawiają zupełnie nierealistyczne żądania; po drugie przeprowadzają frontalny atak na jakąkolwiek inną możliwość koalicyjną; i po trzecie ogłaszają, że rozwiązanie parlamentu i przedterminowe wybory to początek kryzysu politycznego, jakiego od 15 lat Polska nie znała. ham czas wpisu: 2006-01-28 21:25:27 |
| 10029 | W tym parlamencie nie ma możliwości przeprowadzenia procedury impeachmentu, czyli usunięcia prezydenta z urzędu. Natomiast prezydent, który pozwoliłby sobie na złamanie konstytucji po to, żeby jego partia wygrała wybory, stawiałby Platformę w sytuacji, w której trzeba by wypowiedzieć obywatelskie posłuszeństwo takim decyzjom" - powiedział w "GW" Tusk. Na te słowa PiS zareagowało ostro. - Sprawa konstytucji jest w Polsce, jako kraju demokratycznym, opisana w sposób jasny i prosty. Nie Donald Tusk interpretuje treść konstytucji i jej realizację, a nawet nie tak wielka i wspaniała partia, jak Platforma Obywatelska - powiedział premier Kazimierz Marcinkiewicz na sobotniej konferencji prasowej w Zakopanem. - Są organy państwa, które interpretują realizację, bądź brak zapisów konstytucji. Sprawa wydaje się oczywista, także dla wszystkich prawników. W związku z tym ta wypowiedź jest dla mnie wypowiedzią zadziwiającą, nie pierwszą w ostatnich trzech miesiącach zadziwiającą wypowiedzią Donalda Tuska - zakończył premier. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Ludwik Dorn zaapelował w sobotę do Tuska, by wycofał się z tej wypowiedzi. - To są słowa groźne - powiedział Dorn - to jest próba uderzenia w zupełnie podstawowy mechanizm demokracji, jakim są wybory. - Pozostaje mi zaapelować do Donalda Tuska, a czynię to w imieniu Prawa i Sprawiedliwości, by wycofał się z tego stwierdzenia, ale jeśli by się nie wycofał to apeluję do Platformy, żeby wycofała się z pana Donalda Tuska - powiedział Dorn. ham czas wpisu: 2006-01-28 21:25:03 |
| 10028 | VOX POPULI VOX DEI a moje zdanie - demokracja to farsa, oczywiście, że lepsza od dyktatury hitleryzmu czy stalinizmu faszyzmu czy komunizmu. Ale ten stan jest marnotrawstwem czasu i pieniedzy. Od dawna mam to wszystko w dupie co mówia idioci - natomiast z całego bełkotu daja sie wyłowić sensowne słowa. Nie wiem czy mamy czas na jałowe spory. Tymczasem Chiny Ludowe opanowuja Afryke gospodarczo, atakuja Amerykę i staly sie czwartym mocarswem gospodarczym na swiecie. Niby nic. Przypominam niedawną setna rocznicę Wesela Wyspiańskiego. Zwłaszcza pytania i wieszczenie - "a Chińcyki mocno sie tsymają ?" a na końcu wyjdzie i tak pomimo wizyty Leppera w Chinach - "Miałeś chamie żłoty róg, ostał ci się ino sznur" - "ino sznur". Wiem to doskonale, że tak będzie. I wcale nie mam żadnej satysfakcji. ham czas wpisu: 2006-01-28 18:44:31 |
| 10027 | wyciagam takie oto wnioski. 1. PiS jako partia ktora uzyskala najwiecej glosow jest zoobowiazana do utworzenia wiekszosciowego rzadu. czy to z PO, SO, LPR. niewazne. rzad powinnien miec stabilne wiekszosciowe poparcie. 2. PiS jako partia ktora otrzymala najwiecej glosow ma prawo (a nawet obowiazek) wybrac sobie partnera do rozmow czy to PO, SO, LPR niewazne. 3. zaproszona do rozmow partia ma prawo przyjac oferte badz nie. PO jako partia ktora uzyskala drugi wynik nie miala obowiazku zgadzac sie na przystapienie do koalicji. 4. LPR i SO wielokrotnie wyrazaly chec do wejscia w koalicje rzadzaca z PiS. wiec skoro z PO nie to czemu z tymi partiami? Bo to tez ma swoja cene. Jak to jest z prawicowymi partiami ze zawsze sie ze soba klócą. nigdy nie ma porozumienia miedzy nimi. zawsze sie wadza. tzw prawicowe partie to LPR, PO, PiS. czy ktos widzial porozumienie miedzy nimi. KONIEC CYTATÓW ham czas wpisu: 2006-01-28 18:36:53 |
| 10026 | Tylko malutkie sprostowanie:wizja państwa J Kaczyńskiego jest o wiele głębsza, nie można jej pobieżnie zarysować , tak jak ty to uczyniłeś. Polecam wywiad z Kaczyńskim w Nowym Państwie. Wizja, którą przypisałeś PO, nie była wizją, która powstała w łonie tej partii, jest to lansowana przez A Michnika, myśl, o społecznosci złożonej z jednostek. W PO ,jej niedawny lider - M Płażyński bardzo ostro występował przeciw takiej marginalizacji tradycyjnej ojczyzny i toczył polemiki z Michnikiem od kilku lat. Część polityków, znalazła sie w PO, dzieki obecnosci tam Płażyńskiego. Dawnego lidera, co znamienne w PO brak, ale jego zwolennicy zostali. Stąd twoje sugestie, ze w PO jest jedna wspólna , opozycyjna wobec wizji Kaczyńskiego myśl jest nieprawdziwa. [email protected], 28.01.2006 18:27 ham czas wpisu: 2006-01-28 18:32:23 |
| 10025 | Różnice między PO a PiS są i są to różnice zasadnicze, które były już zauważane przed wyborami.Pomijając podejście do gospodarki(liberalizm PO kontra socjalizm PiS) główną różnicą jest podejście do wizji państwa jako takiego. PiS widzi państwo jako dobro samo w sobie a jego wzmocnienie kosztem swobód obywtelskich jako lek na całe zło III RP(paralella do 26' roku i zamachu majowego te same idee).Etatystyczno socjalistyczne państwo PiSu jest nie do zaakceptowania dla wizji państwa przedstawianej przez PO. Liberalna wizja państwa jako "stróża nocnego", nie wtrącającego sie w sprawy swych obywateli, a jedynie zapewniające im warunki do rozwoju we wszelkich dziedzinach działalności ludzkiej.Jeżeli uważasz, że można połączyć te dwie wizje to ,moim skromnym zdaniem, jesteś w błędzie. ~hedi, 28.01.2006 15:19 ham czas wpisu: 2006-01-28 18:30:57 |
| 10024 | Psychologizacja jest jednak zawsze podejrzana, o ile nie daje się wpisać w szerszą diagnozę. Taką diagnozą w tym wypadku byłby poważny kryzys osobowy i koncepcyjny przywództwa Platformy. Oto opinia, wypowiadana także przez członków i sympatyków PO: w politycznych partiach o dużym doświadczeniu obowiązuje praktyka, że ten, kto przegrywa wybory, które miał czy mógł wygrać, ustępuje. Nie stanowi to kary czy pokuty, ale jest aktem racjonalnym. Porażka, gdy jest niespodziewana i dotkliwa, zakłóca ostrość widzenia i blokuje polityczną energię. Widzenie nieostre i brak twórczej energii utwierdzają wszak partię w stanie porażki, a nie pomagają z niego wyjść. Chcę być dobrze zrozumiany. Nie jestem wrogiem Platformy i nigdy nie byłem. Należę do tych, którzy zaangażowali się niedawno w politykę z nadzieją powstania koalicji, jaka miała odmienić Polskę. Wszystko wskazywało, że tak się stanie. Kryzys polityczny i osobowy Platformy podważa taką perspektywę, a w każdym razie ją odsuwa. Jeden z zachodnich dyplomatów powiedział mi: "Gdy wasze dwie partie wygrały wybory, wydawało się, że macie szanse pozostać u steru Polski przez następnych czterdzieści lat. Tymczasem już po czterech miesiącach walczycie o przetrwanie. Czy naprawdę nie dało się inaczej?". ~rzepka, 28.01.2006 14:51 ham czas wpisu: 2006-01-28 18:22:30 |
| 10023 | Ta ilość nierozumu, jaką przywódcy Platformy oraz ich kibice wpompowali w sferę publiczną, nie tylko sprymitywizowała język, ale nadto wydaje się zmieniać stan świadomości. Do tej pory przeciwnikiem był komunizm i postkomunizm. Teraz przeciwnikiem głównym jest przyszły lub niedoszły Führer Kaczyński oraz jego partia niebezpiecznie upodabniająca się do NSDAP. Dziennikarze, w większości ludzie młodzi i bez wyraźnych poglądów politycznych, zaczynają ten obraz powielać, uznając najpewniej, że odzwierciedla on jakąś głębszą prawdę, skoro propagowany jest przez "wszystkich". Z wyważoną analizą trudno się przebić. Stworzona atmosfera histerii obniża poziom myślenia w sferze publicznej. Mówi się - co jest dla wielu tak oczywiste jak kulistość ziemi - że Kaczyński "nie chce się dzielić władzą". Proponuję zwrócić się do jakiegokolwiek cudzoziemca, mającego przynajmniej elementarną kompetencję polityczną i powiedzieć mu tak: "Jest u nas pewien straszny polityk, który wygrał wybory i nie chciał się podzielić władzą ze swoim potencjalnym koalicjantem. Proszę sobie wyobrazić, że w swojej arogancji proponował koalicjantowi połowę resortów, w tym najważniejsze gospodarcze, administrację, politykę zagraniczną i obronną. Na dodatek zaoferował szefowi opozycyjnej partii przewodniczenie parlamentowi. Czyż nie ma on zapędów dyktatorskich?" Jeśli nie zobaczycie państwo na twarzy swojego rozmówcy wyrazu osłupienia, to jestem gotów do końca życia wychwalać mądrość polityczną Donalda Tuska. Polityk, przegrywający dwa razy wybory, które miał łatwo wygrać, leczy swoją frustrację wzniecaniem resentymentu wobec tego, który go pokonał. Słuchanie histerycznych tyrad Tuska, Komorowskiego, Niesiołowskiego czy - ku mojemu żalowi - Rokity, skłaniać musi do wniosku, że politycy ci znajdują się faktycznie w stanie głębokiego wewnętrznego nieuporządkowania. ham czas wpisu: 2006-01-28 18:21:49 |
| 10022 | Ideologiczne pisożerstwo uprawiane przez Platformę najlepiej sprzedaje się poprzez krytykę cech osobowych Jarosława Kaczyńskiego. Okazuje się on być nieodpowiedzialnym politycznym dryblerem, człowiekiem chorobliwie dążącym do władzy absolutnej, destruktorem, notorycznym kłótnikiem etc. Lista jest długa i radykalnie przekracza wszystkie możliwe granice dorzeczności. Subtelni intelektualiści w rodzaju Pawła Śpiewaka snują analogie z Robespierrem, a Stefan Niesiołowski codziennie występuje z jeszcze straszniejszymi skojarzeniami. Temu wszystkiemu przyklaskują "autorytety niezależne" spoza PO. Kazimierz Kutz powiedział w programie Tomasza Lisa, że Kaczyński przypomina mu bohatera filmu Chaplina "Dyktator". Zważywszy, że film Chaplina był satyrą na Hitlera, polski reżyser powiedział faktycznie, że Jarosław Kaczyński przypomina mu Hitlera. Prowadzący dziennikarz - niedoszły prezydent RP - nawet się nie zająknął na taką opinię, zajmując się kontrowaniem siedzącego po przeciwnej stronie PiS-owca. Obraźliwe idiotyzmy uchodzą nie tylko za przenikliwe opinie polityczne, lecz nadto za przejawy szczególnej wrażliwości moralnej. ham czas wpisu: 2006-01-28 18:21:11 |