Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

11100
Ludzie uprawiają stosunki płciowe w kilkuset rozmaitych pozycjach. Według światowych statystyk, najczęściej wykorzystywane pozycje w parach heteroseksualnych to:

* pozycja klasyczna, w której mężczyzna leży na kobiecie skierowanej twarzą w jego stronę. W pozycji tej uprawia stosunki seksualne ok. 60% par.

Pozycja klasyczna (misjonarska)
Powiększ
Pozycja klasyczna (misjonarska)

* druga najbardziej popularna pozycja to taka, w której oboje partnerzy leżą na boku, a kobieta jest skierowana plecami do mężczyzny (ok. 30% par). Jest to pozycja szczególnie popularna u osób otyłych, które ze względów technicznych nie są w stanie przyjmować pozycji klasycznej.
* do innych popularnych pozycji należą takie, gdzie kobieta klęczy, lub opiera się o coś nachyloną, górną częścią ciała, a mężczyzna klęczy lub stoi za nią, lub też taka, gdzie kobieta siedzi na leżącym partnerze.

Najczęściej wykorzystywane pozycje w męsko-męskich parach homoseksualnych to:

* mężczyzna bierny leży na brzuchu, mężczyzna aktywny leży na nim,
* mężczyzna bierny leży na plecach, mężczyzna aktywny unosi, rozszerza i zgina nogi biernego,
* mężczyźni w pozycji na pieska jak w parach heteroseksualnych,
* mężczyźni w pozycji na jeźdźca jak w parach heteroseksualnych.

Uprawianie stosunków seksualnych w niektórych nietypowych pozycjach było bardzo długo uważane za rodzaj dewiacji. Jeszcze w XVIII wieku we Francji i Niemczech uprawianie stosunku od tyłu, w tzw. pozycji „psiej” (łac. coitus more ferarum) było karane śmiercią. Obecnie nawet Kościół katolicki nie piętnuje uprawiania stosunków płciowych w nietypowych pozycjach, o ile stosunek ma charakter dopochwowy.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:54:52

11099
W przypadku ludzi typowy przebieg stosunku płciowego kobiety i mężczyzny wygląda następująco:

1. gra wstępna, czyli pieszczoty stref erogennych
2. wprowadzenie penisa do pochwy (immisio penis)
3. kopulacja, polegająca na wykonywaniu ruchów frykcyjnych
4. wytrysk nasienia (punkty 4 i 5 mogą być w innej kolejności)
5. orgazm
6. odprężenie - stan falludii

[Edytuj]

Fizjologia reakcji seksualnych

U mężczyzn i kobiet reakcja seksualna przebiega w czterech fazach. Pierwsza to faza pożądania i pobudzenia erotycznego. Wówczas bodźce wzrokowe, dotykowe i korowe (fantazje) wywołują stan pobudzenia. Faza druga to faza podniecenia. U mężczyzn dochodzi w niej do wzwodu członka i uniesienia jąder, u kobiet występuje zwilżenie pochwy. Faza trzecia to faza plateau, w której rośnie przekrwienie narządów płciowych, a podniecenie utrzymuje się na stałym poziomie. Ostatnia faza to faza orgazmu. Dochodzi wówczas do wzrostu podniecenia, skurczów pochwy i mięśnia macicy u kobiet, natomiast u mężczyzn faza ta rozpoczyna się od skurczów mięśni, wyrzucających nasienie z pęcherzyków nasieniowych i wydzielinę z gruczołu prostaty do światła cewki moczowej, co powoduje ejakulację.
[Edytuj]

Czas trwania

Stosunek płciowy u ludzi cechuje też duża rozpiętość w zakresie czasu jego trwania. Może on trwać od poniżej minuty do ponad godziny, przy czym nie stwierdzono żadnej istotnej korelacji między czasem trwania stosunku i satysfakcją z niego dla obojga parterów. Statystyki pokazują jedynie, że w stałych parach heteroseksualnych spada z wiekiem częstotliwość stosunków i jednocześnie wzrasta czas ich trwania.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:52:47

11098
Zakochanie to stan osoby zakochanej, czującej miłość.

Charakteryzuje się obsesyjnymi myślami o tej osobie, pragnieniem przebywania z nią. W przypadku niedostępności obiektu miłości osoba zakochana cierpi.

Stan zakochania wiąże się z podwyższonym poziomem fenyloetyloaminy (PEA) i dopaminy, powstaniem nowych pętli neuronalnych oraz reakcjami fizjologicznymi na osobę w której jesteśmy zakochani takimi jak pocenie się dłoni, przyśpieszone bicie serca (wynik działania adrenaliny). Te same reakcje wywołuje strach i stres. W nieco ponad połowie przypadków poziomy hormonów wracają do normy w ciągu 3-8 lat (choć mogą również wcześniej) od momentu podwyższenia. W pozostałych przypadkach pojawia sie nowy stan równowagi, za który odpowiada dopamina i serotonina, a który można określić jako przywiązanie.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:48:26

11097
Bardis zakłada istnienie trzech rodzajów potrzeb:

* potrzeby fizyczne
* potrzeby psychologiczne
* potrzeby społeczne

Gdy partnerzy zaspokajają swoje potrzeby w równej mierze i na wysokim poziomie miłość jest kompletna. Gdy potrzeby zaspokajane są na niskim poziomie, bądź tylko określone z nich, miłość jest niepełna.

Uwzględniając siłę zaspokajania określonych potrzeb, Bardis podzielił miłość na trzy typy:

* typ Orfeusza i Eurydyki

Potrzeby fizyczne, psychologiczne i społeczne są dostrzegane przez każdego z partnerów i zaspokajane na równym, zadowalającym poziomie. Jest to miłość silna, dająca satysfakcję obu stronom.

* typ Zeusa

To miłość niepełna. Charakteryzuje się przecenianiem potrzeb fizycznych przez jednego lub obydwoje partnerów z równoczesnym niedocenianiem potrzeb niefizycznych.

* typ Penelopy

Miłość Penelopy jest również odmianą miłości niepełnej. Nadmiernie cenione są potrzeby niefizyczne, zaś niedoceniane zostają potrzeby fizyczne.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:46:49

11096
Typy te łączą się z sobą i tworzą:

* manię (jako kombinację eros i ludus),

Miłość maniakalna jest intensywna i obsesyjna, często myśl o partnerze jest przyczyną ciągłego lęku przed jego utratą. Polega na stałej potrzebie podtrzymywania uczuć i uwagi przez partnerów, a także nieustannego rozpraszania wątpliwości co do wierności i zaangażowania.

Zobacz też: wpółuzależnienie

* pragmę (ludus i storge),

Pragma to miłość praktyczna. Przedstawiciele tego typu inwestują w miłość. Jest to dla nich kalkulacja zysków i strat jakie mogą osiągnąć angażując się w dany związek. Związek jest możliwy tylko z partnerem, który odpowiada tak kochającym osobom ze względu na pochodzenie i warunki życiowe.

* agape (eros i storge).

Miłość agape jest miłością ofiarną, pełną poświęcenia i troski o drugą osobę. W miłości tej łatwo zapomina się o sobie myśląc o szczęściu partnera. Jest to moralny ideał miłości w etyce chrześcijańskiej jak i innych religii. Oznacza troskę o osobę kochaną bez oczekiwania czegokolwiek w zamian.

Badania Lee wykazały, że do miłości pragmatycznej i storgicznej bardziej skłonne są kobiety niż mężczyźni, którzy z kolei manifestują styl erotyczny i ludyczny.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:45:20

11095
J. Lee, wyodrębnił sześć typów miłości wzajemnie się wykluczających. Jednostkę może charakteryzować bądź jeden z typów miłości, bądź też może reprezentować ich kombinację. Lee wyróżnił trzy typy podstawowe i trzy pochodne.

Do podstawowych zaliczamy:

* storge

Miłość zrównoważona, czuła, przyjacielska w której partnerów silnie łączy intymność i założenie, że bez względu na wszystko zostaną przyjaciółmi. Intymność fizyczna pojawia się później i rzadko, jeśli wystąpi, staje się źródłem radości. Miłość tego typu porównać można do miłości między rodzeństwem. Najważniejsze jest by być z partnerem duchowo i jako jego najlepszy przyjaciel. Dla tego typu miłości drobne przeszkody są do pokonania. Nawet czasowe rozłąki nie stanowią dla niej problemu.

* eros

Miłość eros jest odpowiednikiem miłości romantycznej. Charakterystyczne dla tego typu miłości jest zafascynowanie kochaną osobą. Osoby prezentujące ten typ wierzą w miłość od pierwszego wejrzenia i jest to wręcz pożądane by w taki właśnie sposób zakochać się i stworzyć związek doskonały, w którym miłość będzie wieczna. Partnerzy pragną być do siebie podobni, jak najwięcej czynności wykonywać wspólnie. Charakterystyczny też jest silny pociąg fizyczny, dlatego też dość wcześnie uwzględniany jest element seksualności. Partnerom zależy na tym, by drugiej osobie dostarczać jak największej ilości przyjemności, w tym także w sferze seksu.

* ludus

Ludus traktuje miłość jako zabawę. W grze tej polega głównie na tym by zwyciężyć, a więc wykazać się większymi zdolnościami, dowieść swej wyższości nad partnerem. Seks w takim związku, to forma zaspokojenia jedynie własnych przyjemności. Jeśli w sferze seksualnej wystąpią jakieś problemy, to zamiast starać się je rozwiązać, przedstawiciele tego typu miłości poszukają raczej nowego partnera. W wyrażaniu ludus nierzadko obserwuje się koncentrację na własnej osobie.


ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:44:53

11094
Model Iry Reiss

Model ten polega na założeniu, że w procesie miłości poszczególne składniki wpływają na siebie wzajemnie w zależności od stopnia nasilenia pozostałych komponentów. Ewolucja związku jest metaforą obrotu koła.

1. Zrozumienie

2. Wzajemne uzależnienie

3. Ujawnienie siebie,

4. Spełnianie się osobowości i realizacja potrzeb
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:42:37

11093
4. Faza związku przyjacielskiego

Jest pozbawiona składnika namiętności, który jeśli był utożsamiany z samą miłością, może oznaczać, że w danym związku miłość wypaliła się. Dla wielu ludzi wejście w fazę związku przyjacielskiego oznacza najbardziej satysfakcjonujący okres dla ich związku. Uwzględniając fakt, że w fazie tej dominuje zaangażowanie, które jest zależne od naszej woli, jak i intymność, która tylko po części także jest od niej zależna, możemy stwierdzić, że przedłużenie tej fazy jest zależne od woli obojga partnerów. Problemem może być dla nich podtrzymanie intymności na wysokim poziomie, a więc wzajemne zaufanie, lubienie się, chęć pomagania i otrzymywania pomocy. Jeśli nie uda się podtrzymać intymności, związek przechodzi w ostatnią z faz.

5. Faza związku pustego

Charakteryzuje się jedynie zaangażowaniem, które jest jedynym składnikiem podtrzymującym go. Diada taka jest jedynie pozostałością po miłości, gdyż opierając się na samym zaangażowaniu należy się liczyć z możliwością, że któryś z partnerów zapragnie zmiany i zrezygnuje z dalszego trwania takiego związku. Jest to faza, która nie musi pojawić się w związku, o ile partnerom uda się podtrzymać intymność. Jednak w momencie spadku intymności, zaangażowanie może również podtrzymywać dany związek z równie dobrym rezultatem. Jeżeli dochodzi do tej fazy najcześciej związek przechodzi w fazę szóstą.

6. Rozpad związku
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:41:30

11092
Fazy związku

1. Faza zakochania

Zaczynają rozwijać się trzy składniki, przy czym najsilniej przybiera na sile namiętność. Pojawią się symptomy charakterystyczne dla miłości.

2. Faza romantycznych początków

Charakteryzuje się wzrostem intymności. Jest zazwyczaj krótkotrwała. Rozbudzeni namiętnością partnerzy zaczynają częściej się spotykać, rozmawiać o sobie, lepiej się poznawać, efektem tego jest wzrost intymności. Pojawia się także decyzja co do utrzymania związku i przechodzi on w fazę trzecią.

3. Faza związku kompletnego

Charakteryzuje się występowaniem wszystkich trzech składników. Wiąże się to zazwyczaj z podjęciem decyzji o ślubie, zamieszkaniu razem, a więc decyzji co do trwania danego związku. Jest to faza najbardziej zadowalająca dla partnerów, a także najbardziej nasycona emocjami. Osiągają oni najwyższy stopień intymności. Podobnie teraz ich zaangażowanie jest bardzo mocne. Koniec tej fazy jest jednoznaczny z nieuchronnym końcem namiętności. Nagłe osłabnięcie namiętności wyznacza wejście w fazę czwartą.


ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:41:07

11091
Emocje składające się na intymność są w dużej mierze wynikiem komunikacji między partnerami i rozumienia potrzeb osoby kochanej.

Dynamika

W początkach miłości intymność jest niska, rośnie ona stopniowo wraz z czasem trwania związku i jeszcze wolniej opada po osiągnięciu swego maksimum.

Namiętność

Namiętność to przeżywanie silnych emocji zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Gdy intensywność namiętności jest wysoka, przeżywa się takie emocje jak pożądanie, radość, podniecenie, tęsknotę, zazdrość, niepokój. Stanom tym towarzyszy silna motywacja do połączenia się z obiektem miłości, fizycznej bliskości, kontaktów seksualnych. Często miłość utożsamiana jest z namiętnością.

Dynamika

W początkowym etapie zakochiwania się namiętność jest bardzo silna i niepodatna na świadome kierowanie. Na to, czy w danej diadzie jest namiętność czy jej nie ma, nie mamy wpływu. Tak jak szybko namiętność rośnie, tak samo szybko spada i choć jest to fakt nieunikniony, spadek namiętności nie jest równoznaczny z końcem miłości.

Zaangażowanie

Zaangażowanie w utrzymanie związku to wszelkie działania mające na celu przekształcenie miłości w trwały związek. Jest to świadoma decyzja co do tego, czy chcemy zostać w danym związku, czy jest on dla nas satysfakcjonujący. Jest to więc składnik miłości, którego nasilenie sami kontrolujemy. Silne zaangażowanie może być czynnikiem skutecznie podtrzymującym dany związek. W parach zadowolonych z małżeństwa, zaangażowanie jest zazwyczaj najsilniejszym składnikiem podtrzymującym uczucie miłości w danym związku.

Dynamika

Wraz z początkiem miłości, gdy dwoje ludzi decyduje się na bycie razem, zaangażowanie stopniowo rośnie. Gdy osiągnie ono swój maksymalny poziom, to zazwyczaj utrzymuje się na nim do końca trwania związku.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:38:19

11090
Według Sternberga, miłość można opisać przy pomocy trzech zasadniczych składników. Są to namiętność, zaangażowanie i intymność. Cechy ulegają ciągłej przemianie w czasie trwania związku.

Intymność

Intymność czyli bliskość to wszelkie pozytywne uczucia i działania wzmagające przywiązanie partnerów.

Według Sternberga, na tak pojmowaną intymność składają się:

* pragnienie dbania o dobro partnera,
* przeżywanie szczęścia w obecności partnera i z jego powodu,
* szacunek dla partnera,
* przekonanie, że można nań liczyć w potrzebie,
* wzajemne zrozumienie,
* wzajemne dzielenie się przeżyciami i dobrami duchowymi i materialnymi,
* dawanie i otrzymywanie uczuciowego wsparcia,
* wymiana intymnych informacji,
* uważanie partnera za ważny element własnego życia;
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:37:47

11089
Miłość jest to uczucie, które przejawia się w relacji do drugiej osoby (lub obiektu) połączone z silnym pragnieniem stałego obcowania z nią, czemu może towarzyszyć pociąg fizyczny do osoby będącej obiektem uczucia, a także relacja między osobami oparta na uczuciu miłości.

* Agape (gr.) {łac. Caritas} - to typ miłości bezinteresownej, opierającej się na altruizmie i duchowej więzi, często motywowanej religijnie.

* Philia (gr.) {łac. Amicitia} - miłość wolna od seksu i zmysłowości, przyjacielska, bezinteresowna, lojalna i wierna.

* Eros (gr.) {łac. Amor} - miłość twórcza, kreatywna lub romantyczna, w której dominującą rolę odgrywa sentyment, tęsknota, oczarowanie, pragnienie coraz większej pełni.

* Seksus - miłość zmysłowa, realizująca się w zbliżeniach płciowych, miłość oparta na wzajemnym pożądaniu; najczęściej ma swój początek w zakochaniu.

* Narcyzm - egoizm, miłość do samego siebie.

* Miłość platoniczna - potocznie rozumiana jako miłość aseksualna, eros; Platon w "Uczcie" opisuje historię opowiadaną przez Arystofanesa o bardzo silnej istocie ludzkiej o dwu twarzach, czterech rękach, czterech nogach, plecach i piersiach naokoło, zagrażającej bogom. Zeus znalazł sposób by, nie zabijając ludzi (jak chcieli inni bogowie), osłabić ich poprzez przecięcie każdego na dwie połowy. Od tej pory, każdy szuka drugiej połowy, a gdy ją znajdzie, druga osoba, choć obca, staje się nagle bliska.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 09:34:16

11088
Kuba,
Tu nikt oprócz Ciebie i twoich kompanów fałszywym słowem się nie posługuje. Ponieważ jest to tekst pisany a Ty go będziesz musiał przeczytać nikt tu nie spodziewa się po Tobie, że zrozumiesz ten tekst. Dałeś już wystarczająco dowodów, że nie rozumiesz tego, co czytasz. Spodziewamy się sie natomiast, że napiszesz, że Rydzyk to złodziej lub coś w tym sensie jako ty prawy i uczciwy człowiek z czystym sumieniem możesz napisać, ponieważ Rydzyk Ciebie napadł okradł i kupił sobie, maybacha, czego darować mu nie możesz. Zamysł Rydzyka zbierania jakichkolwiek pieniędzy na cokolwiek nosi znamiona już w samym zamiarze przestępstwa w przeciwieństwie do owsika, który z wielkiej orkiestry postawił sobie willę za kilka milionów kierując się dobrem chorych bezbronnych dzieci sponiewieranych przez własne rodziny, co jest także usprawiedliwioną przyczyną udostępnienia biednym sierotom narkotyków podczas przystanku woodstock. Niech biedactwa za swoją udrękę i wierność owsikowi zażyją sobie trochę prawdziwego życia.
AB

czas wpisu: 2006-02-18 04:58:06

11087
Ham,moj kolezka,rozsupluje milosc na czynniki pierwsze.Moze jest to medoda filozoficzna,moze nie,za glab jestem,wwkazdym badz razie wedlug mnie rozmawiajac o milosci,przedstawiamy siebie,tak,czy inaczej.............
"Zalowala myszka zolwia,ze w skorupce siedzial...
Zolw wiec wyszedl ze skorupki i tak jej powiedzial:
-Stara kurwo,Chuj ci w dupe...
;po czym schowal sie w skorupe....
uncle

czas wpisu: 2006-02-18 02:50:54

11086
nie jestem świętoszkiem - ani nawet moherem dlatego mamprawo napisać jako obiektywny naukowiec paręcytatów jak pieknie ludzie poisza o miłości i co to za uczucie.

rozumiane właściowie jest zatem najwyższą formą Człowieczeństwa.

Ateizm nie wyklucza z zasady i a priori humanizmu - wręcz przeciwnie wydaje się w najczystszej postaci być jego wirną kwintesencją - no ale to ten wywód jest zbyt trudny dla prymitywnych umysłów do odcyfrowania. komentarze na nie zaświadczą o tym - ewentualnie.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 01:33:43

11085
Model ten polega na założeniu, że w procesie miłości poszczególne składniki wpływają na siebie wzajemnie w zależności od stopnia nasilenia pozostałych komponentów. Ewolucja związku jest metaforą obrotu koła.

1. Zrozumienie
2. Wzajemne uzależnienie
3. Ujawnienie siebie,
4. Spełnianie się osobowości i realizacja potrzeb

Fromm uważał, że miłość jest sztuką. Aby nauczyć się kochać, musimy postępować z miłością tak, jak z każdym innym rodzajem sztuki jak na przykład malarstwo czy muzyka. Najpierw powinniśmy opanować teorię, a później zająć się stroną praktyczną. Miłość jest aktywną siłą drzemiącą w człowieku. Trzeba więc nauczyć się wyzwalać ją, a osiągnąć to możemy poprzez działanie. Nie jest miłością branie, bycie kochanym, lecz prawdziwa, dojrzała miłość przejawia się przez obdarzanie innych tym uczuciem, jest to czynny akt dawania samego siebie innym.

Przez czynną, dojrzałą miłość Fromm rozumiał:

* Dawanie siebie innym. Gdy więcej radości czerpie się z dawania niż brania.
* Gdy drugi człowiek, obdarzany uczuciem budzi głębokie i żywe zainteresowanie. Zachowaniem powinna kierować troska o dobro tej osoby.
* Odpowiedzialność za zaspokajanie potrzeb osoby kochanej, w tym głównie potrzeb psychicznych.
* Poszanowanie dla odmienności drugiego człowieka, pozwalanie na rozwój jego indywidualności.
* Staranie by jak najlepiej poznać osobę kochaną.

Fromm wyróżnił miłość braterską, matczyną, miłość samego siebie, miłość Boga i miłość erotyczną. Przez tą ostatnią rozumiał miłość opartą na zespoleniu z drugim człowiekiem jako nie tylko uczucie, ale też decyzje, obietnice. Na miłość erotyczną składa się zakochanie i czynnik świadomy, a więc decyzja by być z drugą osobą, poświęcać jej uwagę i troskę.

za: Fromm E. (1971). O sztuce miłości
ham

czas wpisu: 2006-02-18 01:27:29

11084
Wraz z rozwojem chrześcijaństwa powstawało wiele kolejnych hymnów: "Te Deum Landamus", "Veni Creator", "Stabat Mater", "Pieśń słoneczna" św. Franciszka z Asyżu i "Dies irae" Jana Kasprowicza.
Polskie hymny od początku miały charakter religijny lub patriotyczny: Wincenty z Kielc stworzył hymn "Gaude, Mater Polonia", Jan Kochanowski napisał podniosłą pieśń - hymn "Czego chcesz od nas Panie?", Jan Paweł Woronicz ułożył "Hymn do Boga", Ignacy Krasicki "Hymn do miłości Ojczyzny", Alojzy Felicjański "Hymn na rocznicę ogłoszenia Królestwa Polskiego", z którego najbardziej znane są słowa "Boże coś Polskę...", Adam Mickiewicz "Hymn na dzień Zwiastowania Najświętszej Panny Marii", Juliusz Słowacki "Hymn o zachodzie słońca" i hymn "Bogurodzica, Dziewica", Jan Kasprowicz "Hymn do św. Franciszka", a Kazimierz Przerwa-Tetmajer "Hymn do Nirwany".
Należy tu podkreślić, że każda piosenka może stać się hymnem. Tak było z utworem Józefa Wybickiego "Pieśń Legionów Polskich we Włoszech". Zwykła piosenka żołnierska stała się hymnem narodowym, ponieważ dawała wyraz jedności i dążenia do niepodległości narodu polskiego.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 01:21:07

11083
Hymn to uroczysta pieśń pochwalna, opiewająca bóstwo, idee, bohaterskie czyny lub ogólnie akceptowane wartości. Hymn jest wykonywany w podniosłych chwilach, ważnych dla społeczeństwa.
W Biblii znajdują się hymny i fragmenty, które brzmią jak hymny np. w Księdze Przysłów autor-Mądrość zachęca do zdobywania mądrości, bo ona "czcią Cię otoczy, okryje Cię sławą, włoży Ci wieniec wdzięczny na głowę". W Księdze Daniela trzej młodzieńcy słowami hymnu wychwalają Pana, który ma ich w swej opiece. W Ewangelii według św. Łukasza jest hymn pod tytułem "Benedictus", w którym Zachariasz prorokuje przyjście Chrystusa.
Do najpiękniejszych zaliczane są dwa hymny: w Ewangelii św. Jana "Hymn o Słowie", którego początek brzmi:
Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga
i Bogiem było Słowo
i "Hymn o miłości" stanowiący część pierwszego listu św. Pawła do Koryntian. Ten ostatni utwór jest pochwałą uczucia miłości. Miłość prawdziwa wyklucza zazdrość, pychę, złość, kłamstwo i gniew, jest natomiast wybaczająca, cierpliwa, łaskawa dobra, wyrozumiała i sprawiedliwa. Jest niezmierzona! Każde ludzkie działanie zaczyna się od wiary, nadziei i miłości, ale miłość jest największa. Trzeba wierzyć w to, co się robi, mieć nadzieję i cierpliwość w pracy i miłować, bo ona opromienia i nadaje sens wszystkiemu.

ham

czas wpisu: 2006-02-18 01:20:44

11082
Hymn do miłości Ojczyzny Ignacego Krasickiego jest w dziejach literatury polskiej tekstem niezwykłym. Ogłoszony zrazu jako utwór samodzielny (w 1774 roku w "Zabawach Przyjemnych i Pożytecznych") zrobił niezwykłą karierę dzieła uderzającego w najczulsze struny patriotyzmu w obliczu groźby unicestwienia państwa polskiego w wyniku polityki państw ościennych po pierwszym rozbiorze Polski. I taki duch recepcji wiersza utrzymywał się w kolejnych latach w sposób jak najbardziej oczywisty. Choć jednocześnie Krasicki włączył ową oktawę do Myszeidy, zmieniając całkowicie warunki, czy też możliwości, albo jeszcze lepiej: okoliczności jej recepcji. Potem, w Monachomachii zamieścił jeszcze jego autorską parodię. Jaki był zamysł, co kierowało Księciem Biskupem Warmińskim, by dokonywać tak radykalnej zmiany sensu tekstu, jego wymowy, która w kolejnych okolicznościach jawiła się coraz to inaczej. Celem planowanej edycji jest ukazanie poprzez liczne przedruki i tłumaczenia wiersza jakże licznych jego obliczy.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 01:18:13

11081
Hymn do miłości ~
(fragment)

Szukałem Ciebie pośród kobiet roju,
czekałem Ciebie o każdej godzinie,
i pełen byłem trwóg i niepokoju,
że zanim przyjdziesz, życie moje minie.

Bo nie wątpiłem, że jesteś, że moje
oczekiwanie nie jest czczem złudzeniem,
że niedaleko gdzieś od Ciebie stoję
z moją tęsknotą, nadzieją, pragnieniem.
Od lat już całych niewidzialnym cieniem
byłem przy Tobie, szukając daremnie
w kobietach Ciebie, coś istniała w mnie.

Ciebie poczułem przed dawnemi laty,
gdy głos w noc cichą zabrzmiał mi nad głową,
a mnie się zdało, że się sypią kwiaty,
że kwiatem na mnie pada każde słowo...

Lata tęskniłem za taką rozmową
i latam czekał, aż się znów powtórzy...
Przyszła - przebrzmiała, jak więdnie liść róży
z kochanej ręki, który barwą bladą
długo swój dawny szkarłat przypomina,
z którym się kończy dzień i dzień zaczyna
i z którym wreszcie na sercu w grób kładą.

Kazimierz Przerwa-Tetmajer
ham

czas wpisu: 2006-02-18 01:14:30

11080
1. Święta miłości kochanej Ojczyzny, czują cię tylko umysły poczciwe! Dla ciebie zjadłe smakują trucizny, dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe, kształcisz kalectwo przez chwalebne blizne, gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe. |: Byle cię można wspomóc, byle wspierać, nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać! :|

2. Wolności, której dobra nie docieka gmin jarzma zwykły, nikczemny i podły! Cecho dusz wielkich, ozdobo człowieka, strumieniu boski, cnót zaszczycon źródły! Tyś tarczą twoich Polaków od wieka, z ciebie się pasmem szczęścia nasze wiodły. |: Większaś nad przemoc! A kto godny poruszył jarzma albo padł swobodny. :|
ham

czas wpisu: 2006-02-18 01:12:43

11079
HYMN DO MIŁOŚCI

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.

Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.

Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.

Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.

Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.

Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.

Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość
- a z nich zaś największa jest miłość.
ham

czas wpisu: 2006-02-18 00:48:50

11078
I Co? Jak zwyklem popieśćili się dobrym (fałszywym ) słowem i się rozeszli w SZUWARY. He he he!
kuba

czas wpisu: 2006-02-17 23:11:49

11077
AB jesteś? na moment proszę w szuwary...Xe Ty tez jak możesz na sekundę.
zmorka

czas wpisu: 2006-02-17 21:29:34

11076
Polska demokracja i praworządność nie są zagrożone; zagrożony jest "układ" - powiedział w Sejmie szef PiS Jarosław Kaczyński w trakcie debaty nad informacją premiera Kazimierza Marcinkiewicza o 100 dniach działalności rządu.
"Z tym »układem« chcemy walczyć, chcemy go zniszczyć metodami prawnymi, dopuszczalnymi w państwie praworządnym i zniszczyć go moralnie" - zapowiedział.

"Nie będzie w Polsce dyktatury i tylko ktoś bardzo głupi może wierzyć w tego rodzaju zagrożenie. Nie będzie w Polsce autorytaryzmu, bo też tylko bardzo głupi ludzie mogą w to wierzyć" - zaznaczył prezes PiS. "Będzie w Polsce porządek, bo to jest w interesie zwykłych ludzi, zwykłych Polaków. A Prawo i Sprawiedliwość jest partią zwykłych Polaków i jesteśmy z tego dumni" - oświadczył J. Kaczyński.
ham

czas wpisu: 2006-02-17 20:00:23

11075
No tak AB, ale wiesz jak z koniem należy postępować...po dobroci i nie zachodzić od tyłu bo kopnie, albo uprze się jak osioł.
Mnie brakuje w Kaczkach takiej zwykłej ludzkiej dyplomacji.
zmorka

czas wpisu: 2006-02-17 19:07:47

11074
I to jest rzeczowe podsumowanie.Dzięki.Swoją drogą PIS niecoprzegina z koalicjantami, chociaż to co wyprawia Giertych to zwykłe świństwo.No ale nie wiadomo na dziś ile w nim konia a ile bydlęcia.
AB

czas wpisu: 2006-02-17 19:05:31

11073
Podsumowywali 100 dni rządu.J.Kaczyński wyraźnie i dobitnie powiedział, że PiS jest po to, aby ukrecić złodziejom łby.Oczywiście wszystkie partie ble, ble, ze rząd nic nie robi ( a poparcie mu rosnie).O dziwo tylko Jędrek, mówił do rzeczy.W wystąpieniu Marcinkiewicza zabrakło mi małego ukłonu w stronę "koalicjantów", bo jakby nie było gdyby nie oni to dupa by była.Ale Jedrek im to też wygarnął.W końcu sam PiS nie wiele może. To ,że chce to za mało.
zmorka

czas wpisu: 2006-02-17 18:54:37

11072
Kurna skąd te wieści bo nie wiem gdzie szukać takich dobrych nowin! ja tu nie mam niestety transmisji z sejmu!Piszcie co tam się dzieje!
AB

czas wpisu: 2006-02-17 18:48:15

11071
Dzisiaj jest DZIEŃ KOTA!!! mrryyyyy
zmorka

czas wpisu: 2006-02-17 18:46:15

11070
Ham, to gdzie jest Twój podpis! do cholery - nie podpisuj się czyims podpisem!
AB

czas wpisu: 2006-02-17 18:45:36

11069
Słuchałam dzisiaj wystapień w sejmie heh..
Smajdziński się plul co to przez 100 dni nie zrobiły rzady Belki, Millera, Buzka itd. Jak te rządy tak ładnie pracowały to dlaczego w kraju tak źle? A teraz chce aby Marcinkiewicz przez 100 dni naprawił Polskę.Na czarodziejską różdżkę gospodarki sobie cierpliwie poczekamy, ale może doczekamy się kija na te czerwone ryje!
zmorka

czas wpisu: 2006-02-17 18:45:01

11068
zrobiłem świńskie nóżki w galarecie - pycha idę - na dół z tych wyżyn Parnasu.
ham

czas wpisu: 2006-02-17 18:44:57

11067
tak to cytat zeby nie latac do tyłu

ja byłem tutaj przedtem katastrofistą, Polak, quantum computing expert, PAP i jedna czy dwie więcej ale zaniechałem wielogłosu mając jedną xywkę jako kpina z ludzkich błedów ortograficznych jestem arystokrata szerzącym ham-stwo i walczącym z chamstwem i głupotą !

Wiem, że nic nie wiem oto jest pytanie czy wiem !
ham

czas wpisu: 2006-02-17 18:42:46

11066
ham jasne ,że Pitera, przecież nie Piskorski :)
W dzisiejszej "Wyborczej" opisano TBS na warszawskim Bemowie, gdzie działacze "PO" i "SLD" dzielili się najbardziej atrakcyjnymi lokalami, wybudowanymi w ramach budownictwa społecznego. Miały one trafić do ludzi, których nie stać na zakup mieszkania na wolnym rynku, a trafiały do działaczy "PO" i "SLD". Dodatkowo zatrudniali w TBS-sie rodzinkę i znajomych. A wybiórcza "Wyborcza" - nie dała w tytule informacji, że to "PO" i "SLD" przekręty robili. Dopiero z tekstu można wyczytać. Gdyby chodziło o działaczy PiS to pewnie na pierwszej stronie czcionką nr 36 - wybiórcza by grzmiała. Teraz widać dlaczego "PO" nie chciało koalicji z PiS!

~Kosa, 17.02.2006 18:30
Piskorski DO TABLICY!!!
zmorka

czas wpisu: 2006-02-17 18:40:59

11065
Z ostatniej chwili

Czystki w Platformie:

Prawdziwa Oczyszczalnia

1.Olechowski
2.Płażyński
3.Gilowska
4.Pitera
5. ...

Kto zostanie

Tusk&Rokita i nikt wiecej ?

ham

czas wpisu: 2006-02-17 18:38:21

11064
11057 to nie cytat.jest podpisany wyłącznie "ja" a Ham nie używa innych oprocz swoich podpisów :)
AB

czas wpisu: 2006-02-17 18:37:36

11063
AB :) to ham przytoczył stare wypowiedzi ;)
zmorka

czas wpisu: 2006-02-17 18:35:30

11062
Społeczność Internetu

autor: Ryszard Tadeusiewicz

format: B5
objętość: 304 str.
cena: 30,00 zł

ISBN 83-87674-33-8

Streszczenie
Spis treści

STRESZCZENIE

Książka wprowadza czytelników w różne aspekty związane z działaniami ludzi w Internecie. Nie jest to kolejna książka o Internecie jako takim, tylko o Społeczności Internetu, czyli o działaniach, postawach i zachowaniach ludzi, którzy znaleźli się w "cyberprzestrzeni" i muszą się w niej odnaleźć. Książka składa się z rozdziałów, które można czytać w dowolnej kolejności, gdyż każdy z nich porusza i w całości omawia jakieś jedno małe zagadnienie związane z wielkim problemem Społeczności Internetu. Tej która jest oraz (zwłaszcza!) tej która będzie. Każdy rozdział ma tytuł dokładnie informujący o jego zawartości. Dzięki tym czytelnym tytułom Czytelnik zainteresowany jakimś konkretnym zagadnieniem zdoła je łatwo odnaleźć i będzie mógł szybko dotrzeć do interesujących go treści. Rozdziały są w większości takiej objętości, że ich czytanie wymaga zaledwie kilku minut. Można je czytać od przodu, od tyłu albo w miejscu, gdzie się książka przypadkowo otworzy. Te cegiełki wiedzy, gromadzone w pamięci bez żadnego wysiłku, pozwolą nam zapewne w przyszłości uniknąć wielu błędów, stawić czoła wielu sytuacjom, powiedzieć coś ciekawego na przyjęciu, nie wygłupić się przed własnym dzieckiem albo zrozumieć przyniesiony przez nie szkolny kawał.
Dlatego naprawdę warto mieć tę książkę pod ręką i zaglądać do niej od czasu do czasu!
ham

czas wpisu: 2006-02-17 18:34:14

11061
Do Ja
Z tego co czytam to masz te same cechy co Kuba.Nie potrafisz zrozumieć tekstu pisanego.Gdyby iść twoim tokiem myślenia niechybnie należy dojść do wniosku że twoja inteligencja ma źródło w materi nie ożywionej oceniając w kategoriach ewolucji
AB

czas wpisu: 2006-02-17 18:33:25

11060
Piskorski chce usunięcia Pitery z PO
Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej i b. prezydent Warszawy Paweł Piskorski skierował do regionalnego sądu koleżeńskiego PO wniosek o wykluczenie z partii posłanki i b. stołecznej radnej Julii Pitery.
Sprawa ma związek z wypowiedziami Pitery zarzucającymi Piskorskiemu stworzenie w Warszawie, w okresie gdy rządził miastem, skorumpowanego układu.

Według Piskorskiego, Pitera naruszyła punkt statutu PO mówiący, że członek Platformy ma obowiązek "postępowania w życiu publicznym i prywatnym w sposób, który nie narazi na szwank dobrego imienia Platformy".
:):):) Czy warto się zastanawiać kto zostanie w Platformie?
zmorka

czas wpisu: 2006-02-17 18:32:13

11059
reprezentuje poglądy mniejszościowe. czy to powód żebym sie zakneblował.

cimoszewicza pomimo bezspornych zalet Polacy nie wybrali wbrew rekomendacji Kwaśniewskiej, która tymi słowy te opinie wyraziła. wniosek, ze naród zmądzrzał nie dając temu wiary. a może zgłupiał ? extrapolując ja to oponent płci żenśkeij w połowie lat trzyudziestych u szczytu dynamizmu ale z niepokojem za 10 lat bedzie kryzys a za 20 katatrofa a po 30 rozpacz z takim światopoglądem.

nigdy sie nie mylę - okaże się - oczywiście jedyna rada to kariera w SLD - nie chę byc złośliwy ale widzę osobe, która zastąpi zetempówki w rodzaju towarzyszki Waniek, Bochniarz i była tka jedna Środa i jeszcze zapomniałem jak sie nazywa typ ciemnowłosej gwiazdy na Ordynackiej albo typ spod ciemnej gwaizdy w czerwonej sukience na szpilkach. Wiem, że ją wywalili.

Pozdrowienia dla kolesia Olejniczaka niech sie nie da bałamucic Jaruzelskiemu i Kwaśniewskiemu to zeszłoroczny śnieg. Chyba ?
ham

czas wpisu: 2006-02-17 18:30:56

11058
aby było łatwiej zrozumieć carex&co

10406
ty, wiekszosc z nas ma juz po pare doktoratow, sa tez prosci magistrzy, ty ja w ogole nie czytasz tego o czym sie pisze, a sadzac z twoich slów to chyba jestes absolwentem Harvardu co najmniej, wiec mozesz wypowiadac sie o polityce,a moze wyksztalcenie zdobywales wraz ze swym idolem cimoszenka?

xe
czas wpisu: 2006-02-07 19:27:28

10405
Założyliście tą stronę, żeby się czepiać Cimoszewicza, bo wszystkim innym do niego daleko i tego nie mogliście znieść, dlatego chcieliście go wyeliminować z polityki. Bo jest uczciwy, mądry i na poziomie. Odkąd wybory się skończyły już nie macie o czym rozmawiać, więc wypisujecie bzdury, bo taki jest wasz poziom zainteresowań. Najpierw skończcie szkoły, zróbcie doktorat, bądźcie wybitnymi politykami, ministrami, premierami i marszałkami Sejmu, a wtedy się zajmujcie dyskusją nad polityką, bo jak na razie nie znacie się na tym.
ja
czas wpisu: 2006-02-07 18:29:20
ham

czas wpisu: 2006-02-17 18:23:03

11057
DOTYCZY; 10406 - jak widać inteligencja twoja mimo skończenia tylu doktoratów sięga pocątkowego kresu ewolucji, skoro nie przyszło ci do głowy , że nie muszę być absolwentem, ani słowo zdobywałeś jest także nieadekwatne do mojej osoby z uwagi na obecność 2 płci w populacji ludzkiej. A kiedy Pan Cimoszewicz kończył studia, byłam w wózeczku , więc nie mogłam wówczas z przyczyn formalych chodzic z nim na studia!
Ja

czas wpisu: 2006-02-17 18:10:52

11056
Futurystyka w wydaniu socjologów to nadal spekulacje, a nie nauka. Kraje rozwinięte, inwestujące w technologie, uzyskują z tego zyski. Może więc powinniśmy czuć wyższość moralną, że my, solidarnie z biednymi tego świata, zaniedbujemy naukę i technologię?

A może to właśnie rozwój bioinformatyki pozwoli odkryć mechanizmy działania wirusów i zapobiec klęsce głodu na znacznie większą skalę, niż 100 lat temu zaraza ziemniaczana, która zabiła miliony Irlandczyków? Dostępność Viagry zrobi więcej dla uratowania nosorożców niż wszystkie wysiłki obrońców środowiska? Rozwój fizyki ciała stałego i postępujący za nim rozwój technologii półprzewodników oraz elektroniki stworzył wielu małym i słabym krajom szansę rozwoju. Azjatyckie tygrysy i podupadająca gospodarczo Finlandia stanęły na nogi właśnie dzięki inwestycjom w technologie. Zastosowania sztucznej inteligencji, pojawienie się społeczeństwa informacyjnego i gospodarki opartej na wiedzy (ponad 80% dużych amerykańskich korporacji ma już systemy zarządzania wiedzą i wspomagania decyzji), stwarza nowe szanse rozwoju. Czemu nie w Polsce czy w krajach Ameryki Południowej? Prawdziwe przyczyny nie są związane z rozwojem technologii, ale złą organizacją i polityką społeczną.
ham

czas wpisu: 2006-02-17 18:08:15

11055
w wiekszości nie zdajemy sobie sprawy, że przewidywany konflikt kultur - niezaqleznie co i jak o nich myslimy objawia sie w pełnej krasie.

podczas kuluarowych potyczek zasciankowych paktów nad nami klębia sie czarne chmury jakich jeszcze nie było. ale co ja bede mówił - od tego sa kongresy futurologiczne i my mamy inne sprawy do załatwienia niz to czy jakiś rzą ma wiekszość czy nie.
ham

czas wpisu: 2006-02-17 17:50:02

11054
Rządzenie państwem wymaga wiedzy, wizjonerstwa i poczucia odpowiedzialności. Trzeba zmienic paradygmat eokonomiczny aby wrócic do sensu istnienia rodziny. Inaczej stajemy sie wielkimintelektualnym slumsem tandetnych prowizorek z odpadów.

Dzisiejszy ogrom wiedzy wymaga błyskotliwych umysłow na maire np. Św. Tomasza zdolnych do integracji prądów intelektualnych. Inaczej umrzemy jako odrębny naród a wtedy rozdeziobia nas bez identyczności kruki i wrony - ruscy i germańcy.

Tchórzliwa Europa
Zamiast solidarnie i pryncypialnie przeciwstawić się fali islamskich zamieszek, Unia Europejska chowa się za ostrożnymi oświadczeniami – i jak zwykle nie mówi jednym głosem
W „English Academy”, szkole języków obcych w Brukseli szaleje wojna religijna. Podczas gdy Duńczycy i Niemcy, nawet Flamandowie i Waloni uczą się spokojnie razem, muzułmanie z belgijskim paszportem nagle zaczęli wzniecać raban. Mówią, że „nie mogą pozwalać, by nadal ich dyskryminowano”.
Polityka, religia, seks, miłość i inne tematy zachodniej dekadencji mają być na zajęciach tabu. Muzułmanie nie zamierzają też tolerować nauczycielek. Zaangażowali nawet adwokata. Władze szkoły bezradnie rozkładają ręce. Co robić? Zrozumieć i zaakceptować, wytargować kompromisy czy też wyrzucić buntowników?
ham

czas wpisu: 2006-02-17 17:45:10

11053
Mieszkańcy dziejszej Europy statystycznie w 20% genetycznie są potomkami pierwotnych autochtonów zamieszkujących subkontynent od około 20 tysiecy lat a w pozostałych 80% potomkami ludów z okresu przed rolniczą rewolucja w Azji Mniejszej. Rozpowszechnienie tutaj języków indo-europejskich należy przypisać udomowieniu konia - tak jak obecność sanskrytu i sytemu kastowego na subkontynencie indyjskim.

Nasz region w Polsce cechuje mieszanka genetyczna. Ale mentalnie zachowaliśmy nawet w dobie Chrześcijaństwa elementy Słowiańszczyzny.

Sądzę, że tędy wiedzie droga ewolucji do nowoczesnego systemu politycznego w Polsce, różnego od latyńskiego, germańskiego i celtyckiego (anglo-saksońskiego) substratu kultutowego.

Sytuacja dziś jest bowiem skutk9iem przeszłości ale sterowanie przyszłościa jest możliwe jeśli wiemy co nam grozi i co można i trzeba zmieniać. Krytyka jest tylko wstepem do procesu kreatywnego.


ham

czas wpisu: 2006-02-17 17:44:50

11052
ok
ham

czas wpisu: 2006-02-17 17:27:11

11051
Ham czekam na ciebie w szuwarach ok?
AB

czas wpisu: 2006-02-17 17:14:12

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!