Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

13571
pozdrawiam AB, ktoremu zycze wyjscia z doła ,ale widze , ze czujnosc u niego nie znikła , bo ledwie odpisałem tzw patriocie , to go wyciął drania,i tak trzymac AB
xe

czas wpisu: 2006-04-13 07:54:19

13570
tak włąsnie było w Niemczech był Treuhand - komisja powiernicza - straszna baba ta Breuel - jej nic nie ukradli komuchy z NRD-e.

A tu Polmozbyty splajtowane PGR splajtowane i cyk za złotówke kup pan pger za polmozbycik ... - ale im sie do dupy dobiora z ten pierwszy ukradziony milion -

uwga biedacy ajk PIS tego dokona to bedzie supeeeeeeeeeeeer !
ham

czas wpisu: 2006-04-12 21:18:34

13569
Według Sakiewicza, sposób wyprowadzania pieniędzy był zawsze ten sam. "Pieniądze szły do spółek półpaństwowych-półprywatnych. Spółki prywatyzowano i natychmiast bankrutowały, a potem ich majątek znajdował się już w tej właściwej spółce zaufanego, odpowiedniego człowieka. Bardzo często na czele tych spółek albo ich właścicielami były osoby, które wcześniej pracowały z Kwaśniewskim" - powiedział.

Według Aleksandra Kwaśniewskiego, śledztwo w sprawie kierowanego przez niego Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej można określić jako "element politycznej gry albo wręcz zemstę".

Komentując we wtorkowej rozmowie z PAP zapowiedź wszczęcia tego śledztwa, były prezydent powiedział: "To są historie sprzed 20 lat, które były przez prokuraturę rozpatrywane. To było umorzone, były kierowane ponownie. Ówczesny minister sprawiedliwości a dzisiejszy prezydent Lech Kaczyński tego nie podejmował. Ja to traktuję jako element politycznej gry albo wręcz politycznej zemsty. Tylko tyle. Ale, o czym tu mówić: będą sprawy biegły, zobaczymy, co się zdarzy".

ham

czas wpisu: 2006-04-12 21:15:16

13568
Według niego, "jest oczywiste, że Kwaśniewski, który kierował Komitetem w latach 1987-1990, dopuścił się przestępstwa. Było ok. 100 mln dolarów i tych pieniędzy nie ma. Pieniądze wzięli sobie ludzie, którzy byli bardzo blisko związani z Aleksandrem Kwaśniewskim np. spółki, w których był Marek Ungier, były pracownik Komitetu ds. Młodzieży pan Drożdż" - powiedział Sakiewicz.

"Jest oczywiste, że to był układ przestępczy i nieprzypadkowo te pieniądze zniknęły. One potem zasilały pośrednio duże spółki, jak Polisa. Po części śladów tych pieniędzy można szukać w BIG-u, czyli w tym, co nazwał w swoim czasie Wieczerzak »klubem Krakowskiego Przedmieścia»" - dodał.

W opinii Sakiewicza, Kwaśniewski "przynajmniej z jednego z funduszy" nie mógł przeznaczać pieniędzy na organizacje, tylko na konkretne cele. Miał też pożyczać pieniądze bez zabezpieczeń. "Wtedy się zakłada, że one mogą nie wrócić" - zaznaczył Sakiewicz.

Naczelny "GP" uważa, że Kwaśniewski przeprowadził fikcyjną operację podwyżki kapitału Banku Turystyki. "Samo stworzenie tego banku było poza granicami prawa; powstał za wcześnie, kiedy ustawa na to jeszcze nie pozwalała. A na samo tylko fikcyjne podniesienie kapitału potrzeba było ponad milion dolarów na opłaty notarialne i skarbowe" - powiedział.

"Utworzyła się grupa przestępcza, na której czele stał Aleksander Kwaśniewski, a której głównym celem było wyprowadzenie ogromnych kwot publicznych pieniędzy i na tej bazie stworzenie spółek i biznesów, które potem procentowały w życiu tzw. lewicy postkomunistycznej" - dodał.
ham

czas wpisu: 2006-04-12 21:14:07

13567
Pan jest dla mnie zerem panie Kwaśniewski !

Śledztwo ws. nadużyć w Komitecie ds. Młodzieży
Prokuratura Apelacyjna w Lublinie wszczęła śledztwo po doniesieniu redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" Tomasza Sakiewicza o nadużyciach w Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej w latach 80., gdy kierował nim Aleksander Kwaśniewski.
Sakiewicz został przesłuchany w lubelskiej prokuraturze.

"Pan Sakiewicz w swoich zeznaniach wskazuje na szereg nieprawidłowości w zarządzaniu funduszami celowymi Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej i w tej sytuacji zachodzi konieczność weryfikacji procesowej informacji, przekazanych przez pana Sakiewicza, co wymaga wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przygotowawczego" - powiedziała rzeczniczka PA w Lublinie Ewa Piotrowska. Śledztwo zostało wszczęte w kierunku karalnej niegospodarności, przestępstwa opisanego w art. 296 par. 3 Kodeksu karnego. "Prokuratura Apelacyjna stoi na stanowisku, że nie ma przedawnienia" - dodała Piotrowska. Nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy będzie przesłuchiwany były prezydent.

W marcu redaktor naczelny "GP" zawiadomił prokuratora generalnego o nadużyciach w kierowanym w latach 80. przez Kwaśniewskiego Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej, w wyniku których Skarb Państwa miał stracić ok. 100 mln dolarów. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekazał sprawę lubelskiej prokuraturze apelacyjne
ham

czas wpisu: 2006-04-12 21:12:30

13566
No - Lepper wszystkim pokaże - oj pokaże. To będzie zdrowa rozpierducha - oj Lepper będzie sie podobał - wprowadzu nieco ożywienia na scenę polityczną.

Platforma - przepadła. Bo im więdceje wolna prasa będzie szczekać tym więcej ulica zaciera ręce.

Lepper to parweniusz ale dopierdoli wszystkim tak w imie Prawa i Sprawiedliwości z zemsty, że się chujki nie pozbierają.

A wtedy my dopiero z miasta i ze wsi damy czadu !!!

Rokitka i Tusk pierduuuuuuuuut !
ham

czas wpisu: 2006-04-12 21:04:43

13565
"Telewizja TVN wyraża zdumienie wobec ataku przewodniczącego Samoobrony Andrzeja Leppera pod adresem programu +Teraz My+. W wyemitowanym wczoraj programie wystąpili poza Andrzejem Lepperem byli członkowie Samoobrony, którzy twierdzili, że w czasie zbiórki funduszy wyborczych przez Samoobronę dochodziło do omijania lub naruszania prawa" - głosi oświadczenie.

Jak podkreśla TVN, "Andrzej Lepper miał możliwość odpowiedzieć na zarzuty i nie odpowiadał". "Dziś przewodniczący Lepper nie używając żadnych argumentów merytorycznych starał się podważyć wiarygodność swoich byłych współpracowników. Ma do tego prawo, ma prawo bronić swoich racji, czyni to również na antenie grupy TVN" - czytamy w oświadczeniu.
ham

czas wpisu: 2006-04-12 21:00:41

13564
Pa-Pała w paPę !

Lepper zapewnił też, że słowa, których użył - "dostać w papę", były żartobliwe i nie miały na celu obrażanie kogokolwiek. "TVN po prostu robi z igły widły" - ocenił.

Byli parlamentarzyści Samoobrony: Sławomir Izdebski, Waldemar Borczyk oraz kandydujący do Sejmu z listy tej partii w 2001 roku Edward Eljasiewicz, oskarżyli we wtorek w programie TVN "Teraz My", liderów Samoobrony o wymuszanie nielegalnych opłat za miejsca na listach wyborczych partii. Borczyk powiedział, że wiceszef partii Stanisław Łyżwiński nakłaniał go do szukania ludzi, którzy mają pieniądze; miał mu sugerować w 2004 r., żeby proponował takim ludziom miejsca na listach.
ham

czas wpisu: 2006-04-12 20:58:58

13563
a może my w ramach miłośći do judaizmu i islamu zaproponujemy propagopwanie obrzezania w Gazecie Wyborczej - wtedy przy stosunkach płciowych pedałów gówno na pewno nie zbierze sią im za napletkiem.

Vivat wolność prasy !!! Vivat !!!
ham

czas wpisu: 2006-04-12 20:54:58

13562
Do mediów prowadzonych przez oo. Redemptorystów, jak do każdego działania ludzkiego, można oczywiście mieć wiele zastrzeżeń. Jednak stanowią one na pewno potężne dzieło modlitewne, a w sprawach tego świata, bardziej lub mniej zręcznie starają się przeciwstawiać tym siłom, które niszczyły i niszczą naszą Wiarę w Europie. W tym samym czasie duchowni i hierarchowie współpracujący z „Gazetą Wyborczą”, w naszym przekonaniu, ewidentnie wspierają właśnie te wrogie siły przez sianie wątpliwości, a często wprost głoszenie tez sprzecznych z doktryną katolicką.

Stąd sytuacja, gdy - powołując się na autorytet Waszej Świątobliwości – „Gazeta Wyborcza” nawołuje do zniszczenia jedynych poważnych mediów katolickich w Polsce, jest dla nas głęboko niepokojąca. Wydaje nam się, że podobnie jak my, zakłopotanych jest wielu katolików w Polsce. Już wkrótce Wasza Świątobliwość zaszczyci nasz kraj swoją obecnością. Właśnie dlatego ośmieliliśmy się napisać te kilka zdań dla ukazania problemu, który nurtuje nas i wielu naszych rodaków. Czy podstawowym zagrożeniem dla polskiego Kościoła są media oo. Redemptorystów i dla zniszczenia ich należy sprzymierzyć się nawet z „Gazetą Wyborczą”, czy raczej osoby duchowne powinny przestać się wypowiadać w tym liberalnym piśmie?
ham

czas wpisu: 2006-04-12 20:49:10

13561
"Jeżeli ktoś poczuł się dotknięty wypowiedziami u nas jednego spośród znanych polskich felietonistów, to jest nam bardzo przykro. Nikt nie miał zamiaru uczynić jakiejkolwiek i komukolwiek przykrości czy szkody. Szanujemy każdego człowieka, niezależnie od narodowości stanu wieku rasy czy religii" - powiedział ojciec Tadeusz Rydzyk w oświadczeniu nadanym w środę przez Radio Maryja.

Dyrektor rozgłośni odniósł się w ten sposób do zarzutu szerzenia treści antysemickich przez jego radio. Za przykład takiego działania wiele osób uznało wyemitowany tam dwa tygodnie temu felieton Stanisława Michalkiewicza. "Nastąpił w mediach liberalnych następny zmasowany atak udających obronę Kościoła i Polski na Radio Maryja. W atakach tych rozpowszechnia się jak zwykle bardzo poważne oszczerstwa: od przestępstw finansowych, poprzez nieposłuszeństwo Kościołowi, uprawianie polityki, ksenofobię do antysemityzmu" - powiedział ojciec Rydzyk.
ham

czas wpisu: 2006-04-12 20:47:44

13560
Mój ojciec za dwa lata Oświęcimia i cięzkiej pracy jako więzień dostał 15 tysiecy złotych od tego pojednania - akurat 3 dni mojej pracy w tym okresie.

Dzisiaj skopałem sobie przedogródek. Jestem wypompowany !
ham

czas wpisu: 2006-04-12 20:45:07

13559
Drodzy Przyjaciele.
Nie biorę narazie udiału w dyskusjach i dysputach jakichkolwiek.Tak to juz jest.Raz na fali raz pod wodą.Ja załapałem DOŁA i musze sobie najpierw z tym poradzić
Pozdrawiam was wszystkich serdecznie a zmorunie specjalnie ściskam i całuję serdecznie
AB

czas wpisu: 2006-04-12 19:37:53

13558
proponuje "patriocie" i jemu podobnym, zeby se wybrali kwacha na króla, a jole na królową i predko sp... stad razem ze swoimi władcami, póki jeszcze mogą
xe

czas wpisu: 2006-04-12 19:09:49

13557
zmorka , zniechecony jestem polityka podatkowa, jedynym ministrem , ktory robi to co powiedzial, jest Ziobro, juz tez gilowska przestala mi sie podobac
xe

czas wpisu: 2006-04-12 19:05:47

13556
OGLĄDAJCIE!!!KONFRONTACJĘ!!!
Dzisiaj godz. 22.40 Program II
Jak to możliwe, że w Polsce dopuszczono do obrotu lek, który według szacunków tylko w Stanach Zjednoczonych doprowadził do śmierci dwóch tysięcy osób? Współautorem programu jest Wojciech Sumliński (Wprost).

zmorka

czas wpisu: 2006-04-12 18:21:51

13555
Byłej parze prezydenckiej powodzi się nie najgorzej. Nie tak dawno kupili apartament w Wilanowie, w jednej z najdroższych dzielnic Warszawy, a kilka dni temu sfinalizowali zakup domu w Kazimierzu Dolnym. Willa warta jest około 2,5 mln złotych.
Na parterze jest ogromna jadalnia urządzona meblami wartymi 500 tysięcy złotych.

hihi to mebelki "forte" tak reklamowane za tanie?
Osobiście mam gdzieś te ich domy,ale musi być łyso czerwonym ścierkom.Pomioty czerwone do bloków, a Pany na salony!
zmorka

czas wpisu: 2006-04-12 18:18:24

13554
Były wiceprzewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Jan Parys, doigrał się. Będzie miał proces karny za przyznanie sobie astronomicznej premii - 105 tys.
Poszkodowani przez III Rzeszę apelowali do Parysa, by zachował się jak człowiek honoru i zwrócił pieniądze. Bezskutecznie. Parys stosował różne kruczki prawne i unikał spłaty długu. Aż Fundacja pozwała go do sądu. Jednak do dziś Parys nie oddał premii - sprawa cywilna wciąż jest w toku.

Na ławie oskarżonych zasiądą - obok Parysa - również były przewodniczący zarządu Fundacji Jacek Turczyński (wziął 83 tys. zł), wiceprzewodniczący Jacek Pająk (wziął 104 tys. zł) i sekretarz Fundacji Andrzej Tłomacki (105 tys. zł). Jedynie ten ostatni zwrócił cześć premii, około 30 tys. zł. Całej czwórce grozi do 8 lat więzienia.
zmorka

czas wpisu: 2006-04-12 18:14:19

13553
Pani Gilowska ma jeszcze jakieś liberalne okruchy w sercu i nieśmiało wspomniała o uldze prorodzinnej. W Gazecie Prawnej opisano jakby to miało wyglądać.Na dziecko ma być około 570 zł w rozliczeniu rocznym do zwrotu przez Urzędy Skarbowe.Liczono to tak dochód brutto x 19% to zaliczka podatkowa.Przeliczano, wyliczano coś im tam wychodziło.Tylko zapomniano,że zaliczka na podatek jest umniejszana o składkę na NFZ. W zasadzie biedni (a, o tych chyba chodzi z tą ulgą)płacą 19 zł zaliczki miesięcznie.Nawet zaliczka dwojga rodziców z jednym dzieckiem nie starczy na zwrot. Nie byłaby to zachęta do rodzenia dzieci.A budżet straciłby wiele. Nie mogę pojąć po co oni kombinują? Mają odchodzić od wszelkich ulg i uprościć podatki.Zasiłek rodzinny odpowiednio wysoki chyba więcej by znaczył i trafił tam gdzie powinien.
Mam nadzieję,że odejdą od tego pomysłu jak od 3x15.
zmorka

czas wpisu: 2006-04-12 15:29:51

13552
A xe co taki zniechęcony? hę?
Jutro opowiem Wam jakiego gluta wyczytałam w sprawie podatków w Gazecie Prawnej :)
zmorka

czas wpisu: 2006-04-11 22:07:15

13551
"Konfrontacja tego doktoratu z wrzaskiem wokół braku magisterium u Kwaśniewskiego mogłaby być interesująca dla czytelników. Uniwersytet, który dopuścił do takiego złamania prawa, jak również promotor takiego doktora nie mają powodu do chwały"
Rożnica jest taka,że Kwach kłamał,że ma magistra,a Kaczyński nie udaje,że zna języki.Ale tego te czerwone ścierki nie pojmą!
ham ;)
zmorka

czas wpisu: 2006-04-11 22:05:28

13550
pieprzenie - znam kilka jezyków używam na codzień niemieckiego angielskiego i polskiego doktorat mam 7 profesorów w najbliższej rodzinie spoza Polski i w Polsce.

W polityce muszą być tłumacze a o dupie maryny to sobie opowiqdają po cichu. Kwaśniewski jest komuchem i jako taki wisi lektoratowi Busha ktory spada do 38 porcent najnizej jak mógł. W polityce nie to sie liczy.

Natomiast odbior Kaczyńskiego w Niemczec h i USA jest lepszy wsód tubylców niz wsrod Polaków zmywających garnki i zrywających ogórki. Ale co to ma za znaczenie.

Obojnaki powinny zając sie pracą a nie dywagacjami na temat stopni naukowych.

Mojej reprezentacji w Sejmie nie ma - jestem z klasy wyższej i radze sobie bez demokracji samemu. W zyciu tak trzeba - licz na siebie a inni dadza sobie radę bez ciebie.

Polacy to durnie. Dali się wykiwać PZPR. Miło patrzeć jak im dają w mordę tym głupolom - a dzadzą że hej !




ham

czas wpisu: 2006-04-11 21:50:39

13549
Największy wstyd na świecie współczesnym to być członkiem - zwłaszcza PPR, PZPR, SDRP i SLD. W następnej kolejności to wstyd mieć sympatię do Samoobrony. Inni ujdą.

A Papież jest zawsze nieomylny. Kto jest innego zdania błądzi.

W Polsce nie brakuje komunistycznego plugastwa, które stawia się bo żadna klasa i byli zomowcy i członkowie ormo mają za złe, że zaczynaja sie bardzo złe czasy dla nich. A my cieszymy się, że ktoś nareszcie się im dobiera do dupy.

Nikt im nie pozmoże - inwazja sowiecka już nie grozi - a i azylu w Moskwie dla towariszczy nie budiet.

No i co peperaki ? Kiepsko ! Bardzo nawet. Nagle ktoś zapuka do drzwi i pierdut - trup leży.

ham

czas wpisu: 2006-04-11 18:03:52

13548
Ty przynajmniej walczysz, zmorka, z czyms materialnym, a ja walcze z wlasnym zniechęceniem , co jest chyba trudniejsze, zycze powodzenia z kuchnia i w kuchni
xe

czas wpisu: 2006-04-11 08:03:40

13547
Muszę się usprawiedliwić.Walczę z kuchnią.Do świat musi być zrobiona, a urlopu nie mam..wszystko przeczytam i nadrobię.Pozdrowienia dla Wszystkichhhhh!!!!!!!
zmorka

czas wpisu: 2006-04-10 22:08:02

13546
W 1975 podpisał "List 59" - protest przeciw poprawkom wprowadzającym do konstytucji PRL przewodnią rolę PZPR i sojusz z ZSRR. W 1976 roku bronił robotników Radomia i Ursusa. Współpracował z KOR-em i Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela. W 1980 r. doradzał "Solidarności" i Lechowi Wałęsie. Był pełnomocnikiem rodziny ks. Jerzego Popiełuszki podczas procesu jego zabójców z SB. W stanie wojennym współpracował z Episkopatem i podziemną "Solidarnością". Bronił w sądach m.in. Wałęsę, Zbigniewa Romaszewskiego, Zbigniewa Bujaka.

Jako członek Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie uczestniczył w rozmowach Okrągłego Stołu.

Premier od grudnia 1991 do czerwca 1992. Okres jego premierostwa charakteryzował narastający konflikt z Unią Demokratyczną, a zwłaszcza z prezydentem Wałęsą.

Rząd Olszewskiego upadł 4 czerwca, w tzw. noc teczek, po ujawnieniu przez szefa MSW Antoniego Macierewicza archiwaliów SB - listy polityków, figurujących w archiwach MSW jako konfidenci komunistycznych służb specjalnych. Na liście tej znajdował się m.in. Wałęsa, który 4 czerwca wnioskował o odwołanie premiera.

W maju 1990 roku Olszewski współtworzył Porozumienie Centrum, które podzieliło się w 1992 roku. Olszewski stanął wówczas na czele Ruchu dla Rzeczypospolitej, by po klęsce wyborczej 19 września 1993 stracić przywództwo na rzecz Romualda Szeremietiewa. Od 1995 roku stoi na czele Ruchu Odbudowy Polski.

Był posłem I kadencji (1991-1993), w tych wyborach startował z listy Porozumienia Obywatelskiego Centrum, z tej samej listy do Sejmu dostali się także Jarosław i Lech Kaczyńscy. Olszewski zasiadał też w Sejmie III (1997-2001) oraz IV (2001-2005) kadencji.

Podczas sejmowej debaty o 100 dniach działalności rządu Kazimierza Marcinkiewicza prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił, że w ciągu 17 lat z "układem" nie był związany tylko jeden rząd - Jana Olszewskiego.
ham

czas wpisu: 2006-04-10 19:58:38

13545
Olszewski zaznaczył, że bycie doradcą L.Kaczyńskiego jest dla niego zaszczytem. "Jesteśmy w takim momencie naszej historii, kiedy zmienia się bieg zdarzeń i kierunek polityczny" - powiedział.

W ostatnich wyborach prezydenckich ROP poparł kandydaturę Lecha Kaczyńskiego. Sam Olszewski kandydował na najwyższy urząd w państwie w 1995 roku - zajął wówczas 4 miejsce wśród 13 pretendentów. Poparło go 6,86 proc. wyborców.

Startował także w wyborach prezydenckich w 2000 roku, ale krótko przed wyborami wycofał się z kandydowania i zaapelował o poparcie Mariana Krzaklewskiego jako kandydata mającego największe szanse spośród kandydatów "orientacji niepodległościowo- solidarnościowej".

Olszewski - urodzony 20 sierpnia 1930 roku w Warszawie - pochodzi z rodziny kolejarskiej związanej z PPS. W czasie okupacji działał w Szarych Szeregach, był łącznikiem w Powstaniu Warszawskim.

Studiował prawo na UW. W latach 60. bronił w procesach politycznych m.in. Jacka Kuronia, Karola Modzelewskiego, Melchiora Wańkowicza, Janusza Szpotańskiego, Wojciecha Ziembińskiego.
ham

czas wpisu: 2006-04-10 19:57:45

13544
Jan Olszewski doradcą politycznym prezydenta
TVN24

Jan Olszewski - lider Ruchu Odbudowy Polski, były premier, obrońca w procesach politycznych w czasach PRL - został doradcą politycznym prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
"Jan Olszewski jest osobą ze wszech miar doświadczoną i zasłużoną. To zupełnie wystarczająca rekomendacja do tego, aby należeć do niewielkiej grupy moich doradców politycznych"- powiedział prezydent Kaczyński, wręczając nominację.

Przypomniał, że Olszewski bronił w licznych procesach politycznych, był doradcą "Solidarności". "Był człowiekiem, który wziął ważny udział w przekształcaniu tworzących się w różnych częściach Polski lokalnych związków w jeden, samodzielny, unitarny związek »Solidarność«" - zaznaczył L.Kaczyński. "Był premierem rządu, który miał szansę w Polsce dokonać rzeczywistych zmian, gdyby nie został po zaledwie pięciu i pół miesiąca obalony" - ocenił prezydent.


ham

czas wpisu: 2006-04-10 19:57:20

13543
Fortuna i historia kołem się toczy !

Jak Kania wszedł do KC jako premier - to krążył kawał po Warszawie, że na jego cześć obniżono pisuary.


ham

czas wpisu: 2006-04-10 19:54:14

13542
Po złożeniu wyjaśnień w warszawskim IPN Kania powiedział dziennikarzom, że nie przyznaje się do winy. Za zarzucone mu przestępstwo grozi do pięciu lat więzienia. "Odszedłem z funkcji w PZPR w październiku 1981 r., a wtedy stanu wojennego jeszcze nie było" - mówił Kania dziennikarzom. Oświadczył, że nie czuje się winny udziału w związku przestępczym o charakterze zbrojnym, co mu zarzucono, i że istnieje wiele dowodów na to, by potwierdzić, że przeciwdziałał - i to skutecznie - radzieckiej interwencji.

Spytany czy jego zdaniem stan wojenny wprowadzono w Polsce legalnie (przekroczenie uprawnień przy jego wprowadzeniu to jedna z podstaw zarzutów dla członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego), Kania odparł, że o to będą się spierać konstytucjonaliści. "Należy raczej zastanowić się, czy wprowadzono go zasadnie" - dodał.

Warszawski IPN nie komentuje zarzutów postawionych Kani. Jak powiedział PAP Andrzej Arseniuk z wydziału prasowego IPN, wszelkich wypowiedzi w tej sprawie udziela szefowa pionu śledczego katowickiego oddziału IPN, prok. Ewa Koj. W ciągu dnia ma się też ukazać komunikat w tej sprawie.

IPN ma też przesłuchać m.in. członka WRON, gen. Czesława Kiszczaka.

Wcześniej zarzuty popełnienia zbrodni komunistycznej przy wprowadzeniu stanu wojennego, dotyczące m.in. kierowania i udziału w "zorganizowanym związku przestępczym o charakterze zbrojnym" przedstawiono już szefowi i członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) - generałom Wojciechowi Jaruzelskiemu, Florianowi Siwickiemu i Tadeuszowi Tuczapskiemu.

Według IPN, gen. Jaruzelski miał również podżegać członków Rady Państwa, która formalnie wprowadziła stan wojenny, do przekroczenia uprawnień poprzez uchwalenie dekretów o stanie wojennym.

ham

czas wpisu: 2006-04-10 19:52:45

13541
IPN postawił zarzuty byłemu sekretarzowi PZPR
Stanisław Kania, fot. TVN24

Zarzut zbrodni komunistycznej, polegającej na udziale od 27 marca 1981 r. do 12 grudnia 1981 r. w związku przestępczym o charakterze zbrojnym postawił w poniedziałek Instytut Pamięci Narodowej b. I sekretarzowi PZPR Stanisławowi Kani.
Poinformowała naczelniczka pionu śledczego IPN w Katowicach Ewa Koj.


ham

czas wpisu: 2006-04-10 19:52:23

13540
he he he PO jest klubem samoobrony Tuska Donalda i Rokityu - Jana Marii z resztą.

Sojusz z SLD ??? Jak szambobreona z Pisem to SLD nie ma po co istnieć.

40 lat minęło jak jeden dzień.


ham

czas wpisu: 2006-04-10 19:49:22

13539
Według wicepremier i minister finansów Zyty Gilowskiej, propozycje ekonomiczne Samoobrony, takie m.in. jak podatek obrotowy i minimum socjalne, są niemożliwe do zrealizowania.
Jasne,że nie.Lepper zachowuje się jakby wybory wygrał.Jedyna szansa to dociagnąć do konwencji wyborczej PO, po usunięciu jej liderów mogą się dogadać.Innej drogi nie widzę.
zmorka

czas wpisu: 2006-04-10 17:49:45

13538
Dziękuję za życzenia :))))
Zanim przetrawię "nowości polityczne" to mały drobiazg.Dziś od rana w radiu mówią o rekordowej ilości złapanych pijanych kierowców. Raptem Polacy zaczęli więcej pić??? Myślę,że policjanci przestali brać łapówki i oddawać prawko za kasę! Stąd te wyższe statystyki.
zmorka

czas wpisu: 2006-04-10 17:31:28

13537
Jedną ze zmian, którą zaplanowało Ministerstwo Finansów, jest obniżenie składek na ubezpieczenie rentowe i ubezpieczenia chorobowe. Zdaniem minister finansów Zyty Gilowskiej obniżka składek wpłynie pozytywnie na największy dramat Polski - bezrobocie. Ale czy aby na pewno. W związku z obniżeniem składki rentowej o 4 proc. wzrośnie podstawa opodatkowania. Co za tym idzie? Będziemy musieli zapłacić więcej podatku. Zysk dla państwa z tego tytułu wyniesie 2,4 mld zł. Dla podatnika, znacznie mniej.

xe

czas wpisu: 2006-04-10 10:40:43

13536
Forma zmian legislacyjnych nie jest jednak najważniejsza. Dużo ciekawsza wydaje się treść zaproponowanych w projekcie rozwiązań. Znacznie odbiegają one od tych, które słyszeliśmy w obietnicach składanych przez Ministerstwo Finansów. Analiza zawartych w projektowanych przepisach pomysłów bulwersuje i nasuwa pewne wnioski: nie mamy co marzyć o obniżce podatków. Wręcz przeciwnie! Za przejrzysty i uproszczony systemy podatkowy będą musieli zapłacić wszyscy podatnicy. Trudno się dziwić ministerstwu. Po co ciąć wydatki państwa, jeśli za wszystko mogą zapłacić podatnicy z własnych kieszeni. W efekcie będziemy więc płacić za wszystko. I to często dużo więcej niż dziś.
xe

czas wpisu: 2006-04-10 10:37:30

13535
Koniec z ulgą internetową
10.04.2006 07:19

Fot.: Paweł Terlikowski / Agencja SE/East News

Żeby coś dać najpierw trzeba zabrać. Ministerstwo Finansów zamierza głęboko sięgnąć do kieszeni podatników, żeby pokryć koszty zmian w podatkach. Od przyszłego roku zniknie nie tylko karta podatkowa i ryczałt, ale także ulga internetowa. Więcej zapłacą fiskusowi twórcy, zleceniodawcy i użytkownicy samochodów służbowych.

xe

czas wpisu: 2006-04-10 10:34:54

13534
wszystkiego najlepszego dla Zmorki z okazji Jej Urodzin, zeby kaczory nie zawiodly pokładanych w nich przez Nią nadziei i w ogóle
xe

czas wpisu: 2006-04-09 20:24:52

13533
A kawunia?Zmoruniu Najpiekniejsza Naj,Naj,Naj.Bylem wlasnie na podobnej imprezie ale az w Atlantic City.Kolezanka Goski konczyla iles tam lat.Limuzyna tak,tak pijana,a pozniej....nawet nie zdazylem przegrac tych paru zlotych...........Bo Atlantic City to takie inne Las Vegas,tyle,ze na wschodnim wybrzezu.Probowaly mi oslodzic zycie,takie mile dziewczynki,ale dostalem w leb....i pisze....a kac jak stad do Lublina....
uncle

czas wpisu: 2006-04-09 20:21:33

13532
Najważniejszym odkryciem było dowiedzenie, że nasz mózg składa się z dwóch półkul, zbliżonym do dwóch uzupełniających się narządów, tworzących to, co nazywamy mózgiem. Każda z nich specjalizuje się w innych zadaniach. Prawa półkula, dominuje w sferze umysłowej. Znajdują się w niej ośrodki odpowiedzialne za wyobraźnię, holistyczność (odbiera wiele informacji jednocześnie, myślenie kompleksowe), przestrzenność, metaforyczność, emocjonalność, uduchowienie, muzykalność, uzdolnienia plastyczne, seks i sny. Poza tym kontroluje lewą stronę naszego ciała.
Lewa półkula - określana jako logiczna - zajmuje się mową, analizą i logiką. Ma również charakter sekwencyjny, matematyczny i dosłowny. Kontroluje prawą stroną twojego ciała. Udowodniono, że osoby korzystające tylko z jednej półkuli, mają problemy z drugą. Przyjęło się, że osoby o umysłach ścisłych, często nie mają zdolności humanistycznych i na odwrót. Problem może leżeć w braku chęci (czy też zrozumienia) rozwijania ich w sposób systematyczny i równomierny. Być może zbyt wiele uwagi ludzie przykładają do rozwijania konkretnych umiejętności, całkowicie rezygnując z pracy nad całokształtem. Nowoczesne sposoby nauczania bazują na efektywnym wykorzystaniu całego mózgu. Dlatego "ścisłe" poznawanie regułek, czy też pamięciowe przyswajanie wiedzy, będziemy łączyć z ruchem, obrazem, uczuciem, w taki sposób, aby proces zapamiętywania był kompleksowy, a tym samym prostszy i efektywny.
ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:51:29

13531
W miarę rozwoju nauki, ludzie zaczęli wiązać z mózgiem coraz więcej funkcji. Dopiero w XX wiek postęp techniczny spowodował większe zainteresowanie tym narządem. Jeszcze w latach trzydziestych sądzono, że mózg jest bardzo prostym i nieskomplikowanym fragmentem naszego ciała. Taki model utrzymywał się do lat pięćdziesiątych. Wtedy to nastąpił prawdziwy boom na wszelkiego rodzaju eksperymenty związane z mózgiem. Okazało się, że nasz mózg jest niesamowitą skarbnicą wiedzy, o wręcz nieograniczonej możliwości pojmowania i zapamiętywania. Problem stanowi jedynie fakt, że nie potrafimy korzystać w niego w pełni. Niektórzy mówią o wykorzystaniu 10%, inni 5%, a jeszcze inni tylko 1% naszych zdolności.
ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:51:03

13530
AK DZIAŁA NASZ MÓZG?

Ten niezwykły organ intryguje ludzi od wieków. Jak bardzo zmieniały się poglądy z nimi związane łatwo zauważyć śledząc historię. Przed wiekami ludzie uważali mózg za gaz znajdujący się poza naszym ciałem. Starożytni Grecy (w tym sam Arystoteles) twierdzili, że za wszystkie nasze uczucia, a także pamięć - odpowiada serce. Hipokrates prawdopodobnie jako pierwszy zauważył niezwykłą zależność uszkodzenia mózgu pośród zranionych na wojnie żołnierzy. Zwrócił uwagę na fakt występowania objawów po przeciwnej stronie ciała (uszkodzona prawa cześć mózgu, powodowała paraliż lub niedowład w lewej i odwrotnie).
ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:49:49

13529
Asertywność
From Wikipedia
Skocz do: navigation, szukaj

Asertywność to w psychologii termin oznaczający bezpośrednie wyrażanie emocji i postaw w granicach nie naruszających praw i psychicznego terytorium innych osób oraz własnych, bez zachowań agresywnych, a także obrona własnych praw w sytuacjach społecznych. Jest to umiejętność nabyta.

Asertywność to:

* umiejętność wyrażania opinii, krytyki, potrzeb, życzeń, poczucia winy,
* umiejętność odmawiania w sposób nieuległy i nieraniący innych,
* umiejętność przyjmowania krytyki, ocen i pochwał,
* autentyczność
* elastyczność zachowania,
* świadomość siebie (wad, zalet, opinii),
* wrażliwość na innych ludzi,
* stanowczość.

Osoba asertywna ma jasno określony cel i potrafi kontrolować własne emocje, nie poddaje się zbyt łatwo manipulacjom i naciskom emocjonalnym innych osób.

Asertywność nie oznacza ignorowania emocji i dążeń innych ludzi, lecz raczej zdolność do realizacji założonych celów mimo negatywnych nacisków otoczenia, racjonalną dbałość o własne interesy z uwzględnieniem interesów innych. Asertywność to, obok empatii podstawowa umiejętność wchodząca w skład inteligencji emocjonalnej.

Diagnozy zachowań nieasertywnych dokonuje się na podstawie zablokowanych w autoprezentacji sfer komunikacji - blokady mówienia "nie", wyrażania i przyjmowania opinii i krytyki, kontaktu z autorytetem i tłumem (trema), radzenia sobie z poczuciem winy.
ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:36:07

13528
Cnota była zdaniem stoików naturalnym stanem człowieka, jednak w jej osiągnięciu przeszkadzały większości ludzi "złe popędy". Popęd jest też naturalnym zjawiskiem duszy, ale staje się zły, kiedy wymyka się spod kontroli rozumu i zmusza do czynów sprzecznych z naturą. Zadaniem cnoty jest więc trzymanie na wodzy popędów i wygaszanie ich. Prawdziwie cnotliwy człowiek to ten, co osiągnął stan pełnej obojętności do świata – niczego nie pragnie i niczego się nie lęka. Stoicy nazywali ten stan apatią.

Obojętność do świata w duchu stoickim nie oznacza jednak nic nie robienia. Człowiek cnotliwy powinien płynąć z "prądem" przemian natury i robić to, co dyktuje mu cnotliwy rozum. Oznacza to więc w praktyce wypełnianie obowiązków, które wynikają z naturalnej kolei rzeczy (takich jak obowiązki rodzinne, zawodowe itp.), ale nie szukanie dodatkowych zajęć i podniet. Oznacza to też przyjmowanie dóbr zewnętrznych, które się naturalnie "zjawiają" (pensji za uczciwą pracę, spadku itp.), ale nie zdobywanie ich "na siłę". I wreszcie oznacza to przyjmowanie naturalnie pojawiającej się władzy (np. przez dziedziczenie) i sumienne wypełnianie wynikających z tego obowiązków, ale nie wykorzystywanie władzy do swoich osobistych celów, czy dążenie do niej za wszelką cenę.
ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:23:54

13527
Etyka stoicka – cnota, natura i obowiązek

Etyka stoicka wywodzi się wprost z jej teorii bytu. Skoro światem "rządzi" pneuma, która jest wszechmocna i nieubłaganie dąży do swojego celu, nie ma sensu jej się przeciwstawiać. Przeciwstawianie się prawom natury jest możliwe na krótką metę, lecz nie jest w stanie zmienić na dłuższą metę ogólnego biegu wydarzeń. Przeciwstawianie się to jednak ma zwykle opłakane skutki dla osoby, która chce płynąć "pod prąd". Dlatego jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zaakceptowanie praw natury i przystosowanie się do nich.

Przystosowanie to jednak wymaga osiągnięcia stanu cnoty. Cnotę stoicy rozumieli totalnie. Było to dla nich pełne zrozumienie praw natury, nie tylko na poziomie intelektualnym, ale przede wszystkim emocjonalnym. Cnotę można tylko posiąść całą, albo w ogóle jej nie mieć. Kto raz osiągnął prawdziwą cnotę, był już "bezpieczny" w tym sensie, że nie groziła mu nigdy jej utrata.

Cnota stoicka jest równoważna dobru i szczęściu. Kto jest prawdziwie cnotliwy, staje się automatycznie dobry, a jego szczęście nie zależy od czynników zewnętrznych. Wszystko poza cnotą jest moralnie obojętne lub złe. Nie ma więc złych i dobrych zdarzeń – zarówno pożar domu, jak i wygranie miliona w totolotka są zdarzeniami naturalnymi, którym nie ma sensu przypisywać znaczenia moralnego. Prawdziwie cnotliwego człowieka, pożar własnego domu nie powinien więc smucić, a wygrana w totolotka cieszyć.


ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:23:32

13526
Stoicyzm to antyczna szkoła filozoficzna, zapoczątkowana w III wieku p.n.e. w Atenach, przez Zenona z Kition, doprowadzona do ostatecznej formy przez Chryzypa i kontynuowana przez kolejne 500 lat, aż do nastania ery chrześcijańskiej.

Stoicyzm stworzył kompletny system filozoficzny, który w teorii bytu był monistyczny, zasadniczo materialistyczny i deterministyczny, a w teorii poznania skłaniał się ku empiryzmowi, ale najbardziej jest znany ze swojej części etycznej. Etyka stoicka, która większości ludzi kojarzy się ze słowem "stoicyzm" opiera się na zasadzie osiągania szczęścia przez wewnętrzną dyscyplinę moralną, sumienne spełnianie tych obowiązków, które spadają na nas naturalną koleją rzeczy, oraz odcięcia swoich emocji od zdarzeń zewnętrznych, czyli utrzymywania stanu spokojnego szczęścia niezależnie od zewnętrznych warunków.

Nazwa tej szkoły pochodzi od greckiego słowa "stoa" oznaczającego zasadniczo portyk, czyli rodzaj publicznie dostępnego, krytego miejsca spacerów i spotkań. Pierwsi stoicy spotykali się i prowadzili dysputy w ateńskim budynku zwanym Stoa Poikile (gr. stoa kolorowa), gdzie nauczał Zenon z Kition.

Stoicyzm był szczególnie popularny i niemal utożsamiany z całą filozofią jako taką w Starożytnym Rzymie. Do Rzymu stoicyzm sprowadził grecki niewolnik Epiktet. Rzymscy filozofowie stoicy nie wnieśli jednak wiele nowego do systemu uformowanego przez Chryzypa. Najbardziej znanymi stoikami rzymskimi byli: Marek Tuliusz Cycero, Lucjusz Anneusz Seneka i cesarz Marek Aureliusz.

Niewątpliwym dokonaniem stoików było to, że jako pierwsi wprowadzili wyraźne rozgraniczenie trzech podstawowych działów filozofii – teorii poznania, które nazywali logiką, teorii bytu, którą nazywali fizyką i teorią moralności i życia, którą nazywali etyką.
ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:22:52

13525
Inną grupą zagadnień filozofii - dotyczących człowieka i społeczeństwa - zajmują się od strony empirycznej nauki humanistyczne, takie jak psychologia, lingwistyka i socjologia.

Współczesnej filozofii pozostała jednak pewna grupa najbardziej podstawowych zagadnień, które nie są ujęte w innych naukach ze względu na ich ogólny charakter. W szczególności filozofia stara się odpowiadać na podstawowe pytania dręczące ludzi od wieków, takie jak:

* Jaka jest natura wszechrzeczy?
* Kim jest człowiek i dokąd zdąża?
* Co to znaczy istnieć?
* Jak odróżnić prawdę od fałszu?

Ze względu na to, iż wielu filozofów dowodziło, że na tak postawione pytania nigdy nie znajdzie się jednoznacznych, zadowalających wszystkich odpowiedzi, współczesna filozofia w coraz mniejszym stopniu zajmuje się wprost takimi zagadnieniami, kierując się raczej ku rozwiązywaniu lepiej zdefiniowanych problemów. Są to na przykład takie pytania jak:

* Co można uznać za naukę, a co nie?
* Czy psychologia jest w stanie rzeczywiście "pojąć" sposób myślenia i czucia ludzi?
* Czy możliwe będzie kiedykolwiek stworzenie społeczeństwa bez przemocy i wojen? ==

ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:17:41

13524
Pojęcie filozofii

W starożytności filozofia utożsamiana była z wiedzą, której źródłem jest ciekawość, zdziwienie światem (Platon, Arystoteles) oraz wątpienie. Inspiracją do filozofii była także świadomość śmiertelności, skłaniającą do pytania o sens życia. Jako podstawowe problemy filozofii Platon wymieniał Prawdę, Dobro i Piękno. Immanuel Kant wymieniał cztery podstawowe pytania filozofii:

* Co mogę wiedzieć? (na które odpowiedź daje metafizyka)
* Co powinienem czynić? (na które odpowiedź daje etyka)
* Na co mogę mieć nadzieję? (na które odpowiedź daje religia)
* Czym jest człowiek? (na które odpowiedź daje antropologia)

Wraz z rozwojem nauk szczegółowych i ich postępującą specjalizacją nastąpiła parcelacja pierwotnego przedmiotu zainteresowań filozofii. Na przykład na pytania o to, czym jest materia, z czego zbudowany jest świat i jakie prawa nim rządzą, zajęły się nauki przyrodnicze, takie jak fizyka, chemia czy biologia.
ham

czas wpisu: 2006-04-09 18:17:15

13523
można i tak ! dlaczego nie ?

cały Kosmos jest dla człowieka i tak nieppjety.

Weźmu mózg składa się z 90% z wody, neuroglej i komórki nerwowe komory, mielina. Jednym słowem cos o konsystnecji dość sprężystej galarety.

Dokonywałem operacji na mózgu i rdzeniu kręgowym usuwałem nowotwory. Szyłem przerwane w ciągłości nerwy. Zdolnośc regenaracji i działanie komórek macierzystych to sa prawdziwe cuda natury i to co za tym sie kryje jest niesamowite.

Piekne wzbudza zachwyt. I odrazę na myśl jak ludzie potrafia byc bezmyłśni w niszczeniu.
ham

czas wpisu: 2006-04-09 17:52:40

13522
MISTYKA A CIAŁO

MISTYKA

Mózg jest organem, który kontroluje cały organizm. Jest niczym mikroprocesor w komputerze - ogrywa rolę jednostki centralnej. Dusza podjęła się ukształtowania ciała ludzkiego. Ona też ma pełną kontrolę nad mózgiem. Sieć neuronów ma bezpośrednią styczność z wyższymi falami, na jakich pracuje dusza. Za pośrednictwem mózgu ma ona kontakt ze światem zewnętrznym. Jednakże przebywanie w tak ograniczonej maszynie, jest dla niej męczące. Pragnie się wyzwolić z pod panowania umysłu, mózgu i ciała. Dlatego święci tak łatwo wychodzili poza ludzki mózg i ciało. Przykładem niech będzie wielu wybitnych mistyków. W XX wieku był nim św. Ojciec Pio, dla którego bilokacja nie była magiczną sztuczką lecz rzeczywistością. Człowiek jest istota wyższą i może osiągnąć swoją formę duchowego ciała. Wspomina o tym św., Paweł: Zasiewa się zniszczalne - powstaje zaś niezniszczalne; sieje się niechwalebne - powstaje chwalebne; sieje się słabe - powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe - powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało ziemskie powstanie też ciało niebieskie. (1 list do Koryntian 15:42-46)
Myślenie nie ma nic wspólnego z ciałem ani z mózgiem. Dusza myśli niezależnie od mózgu. Jedynie niedoskonałe narzędzie jakim jest mózg ogranicza ją. W tym doświadczeniu życia, dusza zdana jest na ludzką powłokę. Gdyby zamiast mózgu w głowie była woda, człowiek i tak by myślał. Ponieważ człowiek nie jest ciałem lecz duszą umieszczoną w gorsecie ciała (wygnanie z raju). Człowiek w śnie, lub gdy jest nieprzytomny nie oznacza dla niego, że nie myśli - jak najbardziej myśli, jedynie (dusza) nie ma kontaktu z neuronami, z nerwami i nie reaguje na bodźce zewnętrzne.
ham

czas wpisu: 2006-04-09 17:47:24

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!