| 13590 | Niezwykle ostro zabrzmiała krytyka współczesnego społeczeństwa, wypowiedziana przez Benedykta XVI w wielkopiątkowych rozważaniach z XII stacji drogi krzyżowej w rzymskim Koloseum. Papież oskarżył współczesne społeczeństwa o konsumpcjonizm i brak szacunku dla wartości chrześcijańskich. "Zagubiliśmy sens grzechu! Dziś przez oszukańczą propagandę szerzy się głupia apologia zła, absurdalny kult szatana, szalone pragnienie łamania zasad, kłamliwa i pusta wolność, która wynosi kaprys, wadę i egoizm, ukazując je jako zdobycze cywilizacji". Autorem wygłoszonych przez Benedykta XVI rozważań modlitewnych Via Crucis jest arcybiskup Angelo Comastri. Spisał on mocne zarzuty pod adresem cywilizacji XXI w., a niektóre sformułowania można było odczytać jako potępienie inżynierii genetycznej: "Człowiek chciałby na nowo wymyślić człowieczeństwo, zmieniając reguły samego życia, reguły nadane przez Boga. A jednak zastępowanie Boga, nie będąc Bogiem, jest bezgraniczną bezczelnością, jest najbardziej niebezpieczną awanturą". Rozważania papieskie podczas drogi krzyżowej niejednokrotnie były utrzymane w podobnym tonie - komentuje ks. Andrzej Luter, wykładowca seminarium duchownego w Łowiczu. - Taka jest specyfika Wielkiego Piątku. Ostatecznie, to co się stało w ten dzień, to była ofiara Chrystusa Zbawiciela. Oto Jezus umiera za nasze grzechy. Bóg żąda od nas współuczestnictwa: nic dla człowieka bez człowieka. W takim momencie należy powiedzieć światu dosadniej i wprost o naszych słabościach, upadkach i dramatach. Nie można posługiwać się eufemizmami. ham czas wpisu: 2006-04-15 11:45:12 |
| 13589 | debilka poznac łatweo po wielu znakach zapytania - i IP namierzony ! ham czas wpisu: 2006-04-15 11:43:22 |
| 13588 | koło eli tej w moherewym bereciku dla niepoznaki spierdalaj kurwo - mamusia ci zdechnie ham czas wpisu: 2006-04-15 11:41:36 |
| 13587 | odezwala sie ela i powiedziala co wiedziala, a moze to el lub 2 w 1 ? xe czas wpisu: 2006-04-15 10:53:46 |
| 13586 | Jak Kiszczak jest chory - to milosierdzie nakazuje dobić tę gadzinę ! ham czas wpisu: 2006-04-15 10:29:42 |
| 13585 | "Rzeczpospolita": Biegli sądowi ocenią, czy stan zdrowia generała Czesława Kiszczaka pozwoli mu odpowiadać przed sądem. Dziennik dodaje, że ministra spraw wewnętrznych z czasów PRL czekają dwa procesy, które mają wyjaśnić jego rolę w stanie wojennym. -jasne , wiadomo bylo , ze beda staraly sie te czerwone hieny wykrecac roznymi sposobami, a to stanem zdrowia, a to stanem umyslu, a to zla sytuacja rodzinna, a to nieobecnoscia w kraju [kwach], a to innymi duperelami, a 16 lat temu nie mozna ich bylo sadzic? teraz to sie wszystko rozmydli, chociaz biedny Ziobro ma szczere intencje xe czas wpisu: 2006-04-15 09:01:42 |
| 13584 | nie martw sie ham . od razu wiedzialem , ze to jakis padalec sie podszywa, dla ktorego nie ma zadnych swietosci xe czas wpisu: 2006-04-15 08:50:36 |
| 13583 | uwaga krótki i obraźliwy wpis postu o Jasnej Gorze nie jest na moim poziomie. Jestem laickim intelektualistą z katolickiej tradycji. Ideologiem neo-neo-tomizmu. Wime, że ten kto w Wielkanoc lży w jakikolwiek sposób ludzi i fałszuje podpisy - temu matka niedługo umrze. nigdy nie mylę się w przepowiedniach na ten temat. trudno - ten szyderca przekona się. ham czas wpisu: 2006-04-15 06:19:03 |
| 13582 | Ja wczoraj,piszac o atakach na Michalkiewicza mialem co innego na mysli.Ja sie nie we wszystkim zgadzam co Stasio pisze.Tylko wydalo mi sie godne uwagi/po atakach na niego we wszystkich mediach i przeprosinach Ojca Dyrektora/jego zareagowanie.No bo przeciez Zyd Tuwim,robiac jaja ze wspolbraci,byl soba i zapewne dlatego zostal "wielkim".A co robia geszefciarze z G.Wybiorczej?Klangor jak mawia Stasio M. Pewnie zostane antysemita okrzyczany,ale nie takie bole mialem,bo to wlasnie prawda nie jest.Bywalem juz rasista,a zeby bylo weselej z Bobem/Robert/murzyn czarniejszy od moich mysli,najlepiej mi sie przelyka "jasia wedrowniczka". uncle czas wpisu: 2006-04-15 01:17:12 |
| 13581 | No,niby tak.Nigdy nie sluchalem radia Maryja,ani tv.Trwam,ale...Tak wlasnie sie przedstawia kogos z kim sie walczy,majac ku temu srodki.Przeciez facecina z plecaczkiem wyrzucajac im od zydow i masonow,to spolecznosc radia Maryja?Comon !Tylko,ze tego sie nie pokazuje.Niemile mnie hamie zaskoczyles,chyba ze nie zalapalem intencji.Op....masz murowane. uncle czas wpisu: 2006-04-15 01:04:44 |
| 13580 | Po wielkim poście nadchodzi czas popuszczania pasa i kosztowania wszelkiego jadła. Do dziś przetrwały opisy sarmackich szaleństw, ale... te najbardziej oszałamiające okazują się nie tylko przesadzone, ale wręcz nieprawdziwe, czego dowiodła publicystka Tygodnika Powszechnego Bogdana Pilichowska. Do rzekomej świątecznej orgii miało dojść u księcia Sapiehy: "Stało cztery przeogromnych dzików, to jest ile części roku; każdy dzik miał w sobie wieprzowinę, alias szynki, kiełbasy, prosiątka. Kuchmistrz najcudowniejszą pokazał sztukę w całkowitym upieczeniu tych odyńców. Stało tandem dwanaście jeleni, także całkowicie upieczonych, ze złocistymi rogami, ale do admirowania nadziane były rozmaitą zwierzyną, alias zającami, cietrzewiami, dropami, pardwami. Te jelenie wyobrażały dwanaście miesięcy. Na około były ciasta sążniste, tyle, ile tygodni w roku, to jest pięćdziesiąt dwa, całe cudne placki, mazury, żmudzkie pierogi, a wszystko wysadzane bakaliami. Za tym było 365 babek, to jest tyle, ile dni w roku. [...] Co zaś do bibendy: cztery puchary, exemplum czterech pór roku, napełnionych winem jeszcze od króla Stefana. Tandem dwanaście konewek srebrnych, z winem po królu Zygmuncie, te konewki exemplum dwunastu miesięcy. Tandem 52 baryłek także srebrnych in gratiam 52 tygodni, było w nich wino cypryjskie, hiszpańskie i włoskie. Dalej 365 gąsiorków z winem węgierskim, alias tyle gąsiorków, ile dni w roku. A dla czeladzi 8700 kwart miodu, to jest ile godzin w roku". Wspaniały opis, prawda? Otóż ten często przywoływany cytat jest mistyfikacją, zręcznie spreparowaną w XIX wieku przez Konstantego Majeranowskiego, a podawaną jako fragment XVI-wiecznej korespondencji. Nie zmienia to faktu, że w czasie Wielkanocy zdarzały się - i dziś się zdarzają - przypadki przejedzenia, a pomoc medyka bywała niezbędna. ham czas wpisu: 2006-04-14 21:40:08 |
| 13579 | Mistyka (gr. myo zamykać; zwłaszcza w kontekście zamykania oczu i ust, przemilczać lub mistikos tajemniczy) - to wszelkiego rodzaju poczucie wewnętrznej jedności z rzeczywistością uważaną za boską lub Absolut. Mistyk "zamyka oczy" na rzeczywistość widzialną a wzrok swój w milczeniu kieruje do swego wnętrza, w stronę świata swej duszy. Obecność mistyki stwierdzono we wszystkich wielkich religiach świata. Mistykę mozna podzielić na mistykę spekulatywną (mistycyzm) i mistykę praktyczną (modlitwa, medytacja, kontemplacja) Przeżycie mistyczne nie może być spowodowane jedynie wysiłkiem ludzkim, ale jest dziełem łaski szczególnie w swym aspekcie czasowym. Nie sprawia ono także, iż Bóg/Absolut staje się mniej tajemniczy. Dzieje się wprost przeciwnie. Jego niezgłębialność i odczucie Jego świętości potęgują się. ham czas wpisu: 2006-04-14 19:27:31 |
| 13578 | Mistycyzm to część filozofii. Mistycyzm, tak jak scholastyka, próbuje poznać Boga i inne prawdy teologiczne na drodze rozumowej, spekulatywnej. Mistycy, którzy starali się również słowem przekazać to, co w ich doświadczeniu mistycznym jest niewyrażalne, uważali, że do tych prawd powinniśmy docierać - wspomagani Łaską - przez modlitwę, kontemplację, medytację, uczucie, a nie przez poznanie rozumowe, jak głosi to scholastyka. Głównymi mistykami średniowiecza byli: św. Bernard z Clairvaux, Hugon od św. Wiktora, (ten ostatni łączył mistykę Bernarda i scholastykę św. Anzelma). ham czas wpisu: 2006-04-14 19:26:46 |
| 13577 | "Rz" o sytuacji lewicy po przegranych wyborach AFP "Rzeczpospolita" analizuje sytuację, w jakiej znalazła się lewica po przegranych wyborach parlamentarnych. Gazeta, na podstawie wyników sondażu zleconego przez SLD pisze, że wyborcy partii lewicowych wskazali w ankiecie, iż przywódcą zjednoczonej lewicy powinien zostać Aleksander Kwaśniewski. Dziennik zauważa jednak, że zastanawiające jest, iż jego przewaga nad Wojciechem Olejniczakiem i Markiem Borowskim jest bardzo niewielka. Gazeta zwraca uwagę, że połączone siły SLD i SdPl mają szanse na zdobycie przychylności jednej czwartej Polaków, a trzy czwarte zwolenników lewicy cieszy się, że Sojusz i Socjaldemokracja podpisały porozumienie przedwyborcze. Dziennik wskazuje jednak jednocześnie, że prawie połowa badanych sympatyków lewicy uważa, że w SLD nie zmieniło się nic na lepsze, i zauważa, że widoczna jest u badanych niechęć do starych działaczy SLD: Leszka Millera czy Józefa Oleksego. Więcej o sytuacji lewicy - w dzienniku "Rzeczpospolita". Ja uważam.że polska lewica,która jest spadkobierczynią PZPR - główną przyczyną obecnej niedoli Polaków powinna się rozwiązać. Powód? Elektorat. To głównie spadkobiercy PZPR i sfrustrowani bankruci,którzy nie radzą sobie w nowych warunkach i tęsknią za czasami,gdy państwo podejmowało za nich decyzje a oni tylko psioczyli na te decyzje. ~biznesmen, 14.04.2006 04:44 ham czas wpisu: 2006-04-14 07:26:09 |
| 13576 | vivat samopis na złość SLD ! z takim socjalnym programem eSeLDe jest całkowicie zbędne na arenie politycznej. Ta księga powstała jako protest przeciw kandydaturze maklera, beneficjentów tyranii i transformacji ustrojowej na sposób PZPR odpowiedzialnych za nędzę w Polsce. Oczywiscie mimo pseudo-liberalizmu komunistyczny zamordyzm biurokracji kwitnie. Dusi skutecznie wszelka polską gospodarkę. Dzięki temu Polacy mogą spać spokojnie i nie obawiqć się żadenych kryzysów bo gorzej po prostu nigdy nie będzie - juz było za PZPR i SLD. ham czas wpisu: 2006-04-14 07:22:58 |
| 13575 | pozdrowienia ! ham czas wpisu: 2006-04-13 20:14:29 |
| 13574 | Czyzbys brachu AB chlasnal?Bo jeszcze godzine temu widzialem wpis menela i wlasnie nastawilem sie na te mende.No rozumiem,co sie nie odwlecze... uncle czas wpisu: 2006-04-13 19:00:40 |
| 13573 | Polecam stronke;-"Antysocjalistyczne Mazowsze/wyszukiwarka google i juz macie.../i ostatni felieton St.Michalkiewicza pt."Ostatni atak zydofilii" i inne rownierz... A menela zmieszam z szambem,z ktorego sie wynurzyl,pozniej.Niestety pracuje dzis na nocke. uncle czas wpisu: 2006-04-13 18:57:09 |
| 13572 | Ja rownierz pozdrawiam AB,coby sie za mocno nie przejmowal.Znalem goscia w koncu lat osiemdziesiatych,ze tak sie przejal,ze komuna upada,ze zalozyl se prywatny bank. uncle czas wpisu: 2006-04-13 09:34:48 |
| 13571 | pozdrawiam AB, ktoremu zycze wyjscia z doła ,ale widze , ze czujnosc u niego nie znikła , bo ledwie odpisałem tzw patriocie , to go wyciął drania,i tak trzymac AB xe czas wpisu: 2006-04-13 07:54:19 |
| 13570 | tak włąsnie było w Niemczech był Treuhand - komisja powiernicza - straszna baba ta Breuel - jej nic nie ukradli komuchy z NRD-e. A tu Polmozbyty splajtowane PGR splajtowane i cyk za złotówke kup pan pger za polmozbycik ... - ale im sie do dupy dobiora z ten pierwszy ukradziony milion - uwga biedacy ajk PIS tego dokona to bedzie supeeeeeeeeeeeer ! ham czas wpisu: 2006-04-12 21:18:34 |
| 13569 | Według Sakiewicza, sposób wyprowadzania pieniędzy był zawsze ten sam. "Pieniądze szły do spółek półpaństwowych-półprywatnych. Spółki prywatyzowano i natychmiast bankrutowały, a potem ich majątek znajdował się już w tej właściwej spółce zaufanego, odpowiedniego człowieka. Bardzo często na czele tych spółek albo ich właścicielami były osoby, które wcześniej pracowały z Kwaśniewskim" - powiedział. Według Aleksandra Kwaśniewskiego, śledztwo w sprawie kierowanego przez niego Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej można określić jako "element politycznej gry albo wręcz zemstę". Komentując we wtorkowej rozmowie z PAP zapowiedź wszczęcia tego śledztwa, były prezydent powiedział: "To są historie sprzed 20 lat, które były przez prokuraturę rozpatrywane. To było umorzone, były kierowane ponownie. Ówczesny minister sprawiedliwości a dzisiejszy prezydent Lech Kaczyński tego nie podejmował. Ja to traktuję jako element politycznej gry albo wręcz politycznej zemsty. Tylko tyle. Ale, o czym tu mówić: będą sprawy biegły, zobaczymy, co się zdarzy". ham czas wpisu: 2006-04-12 21:15:16 |
| 13568 | Według niego, "jest oczywiste, że Kwaśniewski, który kierował Komitetem w latach 1987-1990, dopuścił się przestępstwa. Było ok. 100 mln dolarów i tych pieniędzy nie ma. Pieniądze wzięli sobie ludzie, którzy byli bardzo blisko związani z Aleksandrem Kwaśniewskim np. spółki, w których był Marek Ungier, były pracownik Komitetu ds. Młodzieży pan Drożdż" - powiedział Sakiewicz. "Jest oczywiste, że to był układ przestępczy i nieprzypadkowo te pieniądze zniknęły. One potem zasilały pośrednio duże spółki, jak Polisa. Po części śladów tych pieniędzy można szukać w BIG-u, czyli w tym, co nazwał w swoim czasie Wieczerzak »klubem Krakowskiego Przedmieścia»" - dodał. W opinii Sakiewicza, Kwaśniewski "przynajmniej z jednego z funduszy" nie mógł przeznaczać pieniędzy na organizacje, tylko na konkretne cele. Miał też pożyczać pieniądze bez zabezpieczeń. "Wtedy się zakłada, że one mogą nie wrócić" - zaznaczył Sakiewicz. Naczelny "GP" uważa, że Kwaśniewski przeprowadził fikcyjną operację podwyżki kapitału Banku Turystyki. "Samo stworzenie tego banku było poza granicami prawa; powstał za wcześnie, kiedy ustawa na to jeszcze nie pozwalała. A na samo tylko fikcyjne podniesienie kapitału potrzeba było ponad milion dolarów na opłaty notarialne i skarbowe" - powiedział. "Utworzyła się grupa przestępcza, na której czele stał Aleksander Kwaśniewski, a której głównym celem było wyprowadzenie ogromnych kwot publicznych pieniędzy i na tej bazie stworzenie spółek i biznesów, które potem procentowały w życiu tzw. lewicy postkomunistycznej" - dodał. ham czas wpisu: 2006-04-12 21:14:07 |
| 13567 | Pan jest dla mnie zerem panie Kwaśniewski ! Śledztwo ws. nadużyć w Komitecie ds. Młodzieży Prokuratura Apelacyjna w Lublinie wszczęła śledztwo po doniesieniu redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" Tomasza Sakiewicza o nadużyciach w Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej w latach 80., gdy kierował nim Aleksander Kwaśniewski. Sakiewicz został przesłuchany w lubelskiej prokuraturze. "Pan Sakiewicz w swoich zeznaniach wskazuje na szereg nieprawidłowości w zarządzaniu funduszami celowymi Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej i w tej sytuacji zachodzi konieczność weryfikacji procesowej informacji, przekazanych przez pana Sakiewicza, co wymaga wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przygotowawczego" - powiedziała rzeczniczka PA w Lublinie Ewa Piotrowska. Śledztwo zostało wszczęte w kierunku karalnej niegospodarności, przestępstwa opisanego w art. 296 par. 3 Kodeksu karnego. "Prokuratura Apelacyjna stoi na stanowisku, że nie ma przedawnienia" - dodała Piotrowska. Nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy będzie przesłuchiwany były prezydent. W marcu redaktor naczelny "GP" zawiadomił prokuratora generalnego o nadużyciach w kierowanym w latach 80. przez Kwaśniewskiego Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej, w wyniku których Skarb Państwa miał stracić ok. 100 mln dolarów. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekazał sprawę lubelskiej prokuraturze apelacyjne ham czas wpisu: 2006-04-12 21:12:30 |
| 13566 | No - Lepper wszystkim pokaże - oj pokaże. To będzie zdrowa rozpierducha - oj Lepper będzie sie podobał - wprowadzu nieco ożywienia na scenę polityczną. Platforma - przepadła. Bo im więdceje wolna prasa będzie szczekać tym więcej ulica zaciera ręce. Lepper to parweniusz ale dopierdoli wszystkim tak w imie Prawa i Sprawiedliwości z zemsty, że się chujki nie pozbierają. A wtedy my dopiero z miasta i ze wsi damy czadu !!! Rokitka i Tusk pierduuuuuuuuut ! ham czas wpisu: 2006-04-12 21:04:43 |
| 13565 | "Telewizja TVN wyraża zdumienie wobec ataku przewodniczącego Samoobrony Andrzeja Leppera pod adresem programu +Teraz My+. W wyemitowanym wczoraj programie wystąpili poza Andrzejem Lepperem byli członkowie Samoobrony, którzy twierdzili, że w czasie zbiórki funduszy wyborczych przez Samoobronę dochodziło do omijania lub naruszania prawa" - głosi oświadczenie. Jak podkreśla TVN, "Andrzej Lepper miał możliwość odpowiedzieć na zarzuty i nie odpowiadał". "Dziś przewodniczący Lepper nie używając żadnych argumentów merytorycznych starał się podważyć wiarygodność swoich byłych współpracowników. Ma do tego prawo, ma prawo bronić swoich racji, czyni to również na antenie grupy TVN" - czytamy w oświadczeniu. ham czas wpisu: 2006-04-12 21:00:41 |
| 13564 | Pa-Pała w paPę ! Lepper zapewnił też, że słowa, których użył - "dostać w papę", były żartobliwe i nie miały na celu obrażanie kogokolwiek. "TVN po prostu robi z igły widły" - ocenił. Byli parlamentarzyści Samoobrony: Sławomir Izdebski, Waldemar Borczyk oraz kandydujący do Sejmu z listy tej partii w 2001 roku Edward Eljasiewicz, oskarżyli we wtorek w programie TVN "Teraz My", liderów Samoobrony o wymuszanie nielegalnych opłat za miejsca na listach wyborczych partii. Borczyk powiedział, że wiceszef partii Stanisław Łyżwiński nakłaniał go do szukania ludzi, którzy mają pieniądze; miał mu sugerować w 2004 r., żeby proponował takim ludziom miejsca na listach. ham czas wpisu: 2006-04-12 20:58:58 |
| 13563 | a może my w ramach miłośći do judaizmu i islamu zaproponujemy propagopwanie obrzezania w Gazecie Wyborczej - wtedy przy stosunkach płciowych pedałów gówno na pewno nie zbierze sią im za napletkiem. Vivat wolność prasy !!! Vivat !!! ham czas wpisu: 2006-04-12 20:54:58 |
| 13562 | Do mediów prowadzonych przez oo. Redemptorystów, jak do każdego działania ludzkiego, można oczywiście mieć wiele zastrzeżeń. Jednak stanowią one na pewno potężne dzieło modlitewne, a w sprawach tego świata, bardziej lub mniej zręcznie starają się przeciwstawiać tym siłom, które niszczyły i niszczą naszą Wiarę w Europie. W tym samym czasie duchowni i hierarchowie współpracujący z „Gazetą Wyborczą”, w naszym przekonaniu, ewidentnie wspierają właśnie te wrogie siły przez sianie wątpliwości, a często wprost głoszenie tez sprzecznych z doktryną katolicką. Stąd sytuacja, gdy - powołując się na autorytet Waszej Świątobliwości – „Gazeta Wyborcza” nawołuje do zniszczenia jedynych poważnych mediów katolickich w Polsce, jest dla nas głęboko niepokojąca. Wydaje nam się, że podobnie jak my, zakłopotanych jest wielu katolików w Polsce. Już wkrótce Wasza Świątobliwość zaszczyci nasz kraj swoją obecnością. Właśnie dlatego ośmieliliśmy się napisać te kilka zdań dla ukazania problemu, który nurtuje nas i wielu naszych rodaków. Czy podstawowym zagrożeniem dla polskiego Kościoła są media oo. Redemptorystów i dla zniszczenia ich należy sprzymierzyć się nawet z „Gazetą Wyborczą”, czy raczej osoby duchowne powinny przestać się wypowiadać w tym liberalnym piśmie? ham czas wpisu: 2006-04-12 20:49:10 |
| 13561 | "Jeżeli ktoś poczuł się dotknięty wypowiedziami u nas jednego spośród znanych polskich felietonistów, to jest nam bardzo przykro. Nikt nie miał zamiaru uczynić jakiejkolwiek i komukolwiek przykrości czy szkody. Szanujemy każdego człowieka, niezależnie od narodowości stanu wieku rasy czy religii" - powiedział ojciec Tadeusz Rydzyk w oświadczeniu nadanym w środę przez Radio Maryja. Dyrektor rozgłośni odniósł się w ten sposób do zarzutu szerzenia treści antysemickich przez jego radio. Za przykład takiego działania wiele osób uznało wyemitowany tam dwa tygodnie temu felieton Stanisława Michalkiewicza. "Nastąpił w mediach liberalnych następny zmasowany atak udających obronę Kościoła i Polski na Radio Maryja. W atakach tych rozpowszechnia się jak zwykle bardzo poważne oszczerstwa: od przestępstw finansowych, poprzez nieposłuszeństwo Kościołowi, uprawianie polityki, ksenofobię do antysemityzmu" - powiedział ojciec Rydzyk. ham czas wpisu: 2006-04-12 20:47:44 |
| 13560 | Mój ojciec za dwa lata Oświęcimia i cięzkiej pracy jako więzień dostał 15 tysiecy złotych od tego pojednania - akurat 3 dni mojej pracy w tym okresie. Dzisiaj skopałem sobie przedogródek. Jestem wypompowany ! ham czas wpisu: 2006-04-12 20:45:07 |
| 13559 | Drodzy Przyjaciele. Nie biorę narazie udiału w dyskusjach i dysputach jakichkolwiek.Tak to juz jest.Raz na fali raz pod wodą.Ja załapałem DOŁA i musze sobie najpierw z tym poradzić Pozdrawiam was wszystkich serdecznie a zmorunie specjalnie ściskam i całuję serdecznie AB czas wpisu: 2006-04-12 19:37:53 |
| 13558 | proponuje "patriocie" i jemu podobnym, zeby se wybrali kwacha na króla, a jole na królową i predko sp... stad razem ze swoimi władcami, póki jeszcze mogą xe czas wpisu: 2006-04-12 19:09:49 |
| 13557 | zmorka , zniechecony jestem polityka podatkowa, jedynym ministrem , ktory robi to co powiedzial, jest Ziobro, juz tez gilowska przestala mi sie podobac xe czas wpisu: 2006-04-12 19:05:47 |
| 13556 | OGLĄDAJCIE!!!KONFRONTACJĘ!!! Dzisiaj godz. 22.40 Program II Jak to możliwe, że w Polsce dopuszczono do obrotu lek, który według szacunków tylko w Stanach Zjednoczonych doprowadził do śmierci dwóch tysięcy osób? Współautorem programu jest Wojciech Sumliński (Wprost). zmorka czas wpisu: 2006-04-12 18:21:51 |
| 13555 | Byłej parze prezydenckiej powodzi się nie najgorzej. Nie tak dawno kupili apartament w Wilanowie, w jednej z najdroższych dzielnic Warszawy, a kilka dni temu sfinalizowali zakup domu w Kazimierzu Dolnym. Willa warta jest około 2,5 mln złotych. Na parterze jest ogromna jadalnia urządzona meblami wartymi 500 tysięcy złotych. hihi to mebelki "forte" tak reklamowane za tanie? Osobiście mam gdzieś te ich domy,ale musi być łyso czerwonym ścierkom.Pomioty czerwone do bloków, a Pany na salony! zmorka czas wpisu: 2006-04-12 18:18:24 |
| 13554 | Były wiceprzewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Jan Parys, doigrał się. Będzie miał proces karny za przyznanie sobie astronomicznej premii - 105 tys. Poszkodowani przez III Rzeszę apelowali do Parysa, by zachował się jak człowiek honoru i zwrócił pieniądze. Bezskutecznie. Parys stosował różne kruczki prawne i unikał spłaty długu. Aż Fundacja pozwała go do sądu. Jednak do dziś Parys nie oddał premii - sprawa cywilna wciąż jest w toku. Na ławie oskarżonych zasiądą - obok Parysa - również były przewodniczący zarządu Fundacji Jacek Turczyński (wziął 83 tys. zł), wiceprzewodniczący Jacek Pająk (wziął 104 tys. zł) i sekretarz Fundacji Andrzej Tłomacki (105 tys. zł). Jedynie ten ostatni zwrócił cześć premii, około 30 tys. zł. Całej czwórce grozi do 8 lat więzienia. zmorka czas wpisu: 2006-04-12 18:14:19 |
| 13553 | Pani Gilowska ma jeszcze jakieś liberalne okruchy w sercu i nieśmiało wspomniała o uldze prorodzinnej. W Gazecie Prawnej opisano jakby to miało wyglądać.Na dziecko ma być około 570 zł w rozliczeniu rocznym do zwrotu przez Urzędy Skarbowe.Liczono to tak dochód brutto x 19% to zaliczka podatkowa.Przeliczano, wyliczano coś im tam wychodziło.Tylko zapomniano,że zaliczka na podatek jest umniejszana o składkę na NFZ. W zasadzie biedni (a, o tych chyba chodzi z tą ulgą)płacą 19 zł zaliczki miesięcznie.Nawet zaliczka dwojga rodziców z jednym dzieckiem nie starczy na zwrot. Nie byłaby to zachęta do rodzenia dzieci.A budżet straciłby wiele. Nie mogę pojąć po co oni kombinują? Mają odchodzić od wszelkich ulg i uprościć podatki.Zasiłek rodzinny odpowiednio wysoki chyba więcej by znaczył i trafił tam gdzie powinien. Mam nadzieję,że odejdą od tego pomysłu jak od 3x15. zmorka czas wpisu: 2006-04-12 15:29:51 |
| 13552 | A xe co taki zniechęcony? hę? Jutro opowiem Wam jakiego gluta wyczytałam w sprawie podatków w Gazecie Prawnej :) zmorka czas wpisu: 2006-04-11 22:07:15 |
| 13551 | "Konfrontacja tego doktoratu z wrzaskiem wokół braku magisterium u Kwaśniewskiego mogłaby być interesująca dla czytelników. Uniwersytet, który dopuścił do takiego złamania prawa, jak również promotor takiego doktora nie mają powodu do chwały" Rożnica jest taka,że Kwach kłamał,że ma magistra,a Kaczyński nie udaje,że zna języki.Ale tego te czerwone ścierki nie pojmą! ham ;) zmorka czas wpisu: 2006-04-11 22:05:28 |
| 13550 | pieprzenie - znam kilka jezyków używam na codzień niemieckiego angielskiego i polskiego doktorat mam 7 profesorów w najbliższej rodzinie spoza Polski i w Polsce. W polityce muszą być tłumacze a o dupie maryny to sobie opowiqdają po cichu. Kwaśniewski jest komuchem i jako taki wisi lektoratowi Busha ktory spada do 38 porcent najnizej jak mógł. W polityce nie to sie liczy. Natomiast odbior Kaczyńskiego w Niemczec h i USA jest lepszy wsód tubylców niz wsrod Polaków zmywających garnki i zrywających ogórki. Ale co to ma za znaczenie. Obojnaki powinny zając sie pracą a nie dywagacjami na temat stopni naukowych. Mojej reprezentacji w Sejmie nie ma - jestem z klasy wyższej i radze sobie bez demokracji samemu. W zyciu tak trzeba - licz na siebie a inni dadza sobie radę bez ciebie. Polacy to durnie. Dali się wykiwać PZPR. Miło patrzeć jak im dają w mordę tym głupolom - a dzadzą że hej ! ham czas wpisu: 2006-04-11 21:50:39 |
| 13549 | Największy wstyd na świecie współczesnym to być członkiem - zwłaszcza PPR, PZPR, SDRP i SLD. W następnej kolejności to wstyd mieć sympatię do Samoobrony. Inni ujdą. A Papież jest zawsze nieomylny. Kto jest innego zdania błądzi. W Polsce nie brakuje komunistycznego plugastwa, które stawia się bo żadna klasa i byli zomowcy i członkowie ormo mają za złe, że zaczynaja sie bardzo złe czasy dla nich. A my cieszymy się, że ktoś nareszcie się im dobiera do dupy. Nikt im nie pozmoże - inwazja sowiecka już nie grozi - a i azylu w Moskwie dla towariszczy nie budiet. No i co peperaki ? Kiepsko ! Bardzo nawet. Nagle ktoś zapuka do drzwi i pierdut - trup leży. ham czas wpisu: 2006-04-11 18:03:52 |
| 13548 | Ty przynajmniej walczysz, zmorka, z czyms materialnym, a ja walcze z wlasnym zniechęceniem , co jest chyba trudniejsze, zycze powodzenia z kuchnia i w kuchni xe czas wpisu: 2006-04-11 08:03:40 |
| 13547 | Muszę się usprawiedliwić.Walczę z kuchnią.Do świat musi być zrobiona, a urlopu nie mam..wszystko przeczytam i nadrobię.Pozdrowienia dla Wszystkichhhhh!!!!!!! zmorka czas wpisu: 2006-04-10 22:08:02 |
| 13546 | W 1975 podpisał "List 59" - protest przeciw poprawkom wprowadzającym do konstytucji PRL przewodnią rolę PZPR i sojusz z ZSRR. W 1976 roku bronił robotników Radomia i Ursusa. Współpracował z KOR-em i Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela. W 1980 r. doradzał "Solidarności" i Lechowi Wałęsie. Był pełnomocnikiem rodziny ks. Jerzego Popiełuszki podczas procesu jego zabójców z SB. W stanie wojennym współpracował z Episkopatem i podziemną "Solidarnością". Bronił w sądach m.in. Wałęsę, Zbigniewa Romaszewskiego, Zbigniewa Bujaka. Jako członek Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie uczestniczył w rozmowach Okrągłego Stołu. Premier od grudnia 1991 do czerwca 1992. Okres jego premierostwa charakteryzował narastający konflikt z Unią Demokratyczną, a zwłaszcza z prezydentem Wałęsą. Rząd Olszewskiego upadł 4 czerwca, w tzw. noc teczek, po ujawnieniu przez szefa MSW Antoniego Macierewicza archiwaliów SB - listy polityków, figurujących w archiwach MSW jako konfidenci komunistycznych służb specjalnych. Na liście tej znajdował się m.in. Wałęsa, który 4 czerwca wnioskował o odwołanie premiera. W maju 1990 roku Olszewski współtworzył Porozumienie Centrum, które podzieliło się w 1992 roku. Olszewski stanął wówczas na czele Ruchu dla Rzeczypospolitej, by po klęsce wyborczej 19 września 1993 stracić przywództwo na rzecz Romualda Szeremietiewa. Od 1995 roku stoi na czele Ruchu Odbudowy Polski. Był posłem I kadencji (1991-1993), w tych wyborach startował z listy Porozumienia Obywatelskiego Centrum, z tej samej listy do Sejmu dostali się także Jarosław i Lech Kaczyńscy. Olszewski zasiadał też w Sejmie III (1997-2001) oraz IV (2001-2005) kadencji. Podczas sejmowej debaty o 100 dniach działalności rządu Kazimierza Marcinkiewicza prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił, że w ciągu 17 lat z "układem" nie był związany tylko jeden rząd - Jana Olszewskiego. ham czas wpisu: 2006-04-10 19:58:38 |
| 13545 | Olszewski zaznaczył, że bycie doradcą L.Kaczyńskiego jest dla niego zaszczytem. "Jesteśmy w takim momencie naszej historii, kiedy zmienia się bieg zdarzeń i kierunek polityczny" - powiedział. W ostatnich wyborach prezydenckich ROP poparł kandydaturę Lecha Kaczyńskiego. Sam Olszewski kandydował na najwyższy urząd w państwie w 1995 roku - zajął wówczas 4 miejsce wśród 13 pretendentów. Poparło go 6,86 proc. wyborców. Startował także w wyborach prezydenckich w 2000 roku, ale krótko przed wyborami wycofał się z kandydowania i zaapelował o poparcie Mariana Krzaklewskiego jako kandydata mającego największe szanse spośród kandydatów "orientacji niepodległościowo- solidarnościowej". Olszewski - urodzony 20 sierpnia 1930 roku w Warszawie - pochodzi z rodziny kolejarskiej związanej z PPS. W czasie okupacji działał w Szarych Szeregach, był łącznikiem w Powstaniu Warszawskim. Studiował prawo na UW. W latach 60. bronił w procesach politycznych m.in. Jacka Kuronia, Karola Modzelewskiego, Melchiora Wańkowicza, Janusza Szpotańskiego, Wojciecha Ziembińskiego. ham czas wpisu: 2006-04-10 19:57:45 |
| 13544 | Jan Olszewski doradcą politycznym prezydenta TVN24 Jan Olszewski - lider Ruchu Odbudowy Polski, były premier, obrońca w procesach politycznych w czasach PRL - został doradcą politycznym prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "Jan Olszewski jest osobą ze wszech miar doświadczoną i zasłużoną. To zupełnie wystarczająca rekomendacja do tego, aby należeć do niewielkiej grupy moich doradców politycznych"- powiedział prezydent Kaczyński, wręczając nominację. Przypomniał, że Olszewski bronił w licznych procesach politycznych, był doradcą "Solidarności". "Był człowiekiem, który wziął ważny udział w przekształcaniu tworzących się w różnych częściach Polski lokalnych związków w jeden, samodzielny, unitarny związek »Solidarność«" - zaznaczył L.Kaczyński. "Był premierem rządu, który miał szansę w Polsce dokonać rzeczywistych zmian, gdyby nie został po zaledwie pięciu i pół miesiąca obalony" - ocenił prezydent. ham czas wpisu: 2006-04-10 19:57:20 |
| 13543 | Fortuna i historia kołem się toczy ! Jak Kania wszedł do KC jako premier - to krążył kawał po Warszawie, że na jego cześć obniżono pisuary. ham czas wpisu: 2006-04-10 19:54:14 |
| 13542 | Po złożeniu wyjaśnień w warszawskim IPN Kania powiedział dziennikarzom, że nie przyznaje się do winy. Za zarzucone mu przestępstwo grozi do pięciu lat więzienia. "Odszedłem z funkcji w PZPR w październiku 1981 r., a wtedy stanu wojennego jeszcze nie było" - mówił Kania dziennikarzom. Oświadczył, że nie czuje się winny udziału w związku przestępczym o charakterze zbrojnym, co mu zarzucono, i że istnieje wiele dowodów na to, by potwierdzić, że przeciwdziałał - i to skutecznie - radzieckiej interwencji. Spytany czy jego zdaniem stan wojenny wprowadzono w Polsce legalnie (przekroczenie uprawnień przy jego wprowadzeniu to jedna z podstaw zarzutów dla członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego), Kania odparł, że o to będą się spierać konstytucjonaliści. "Należy raczej zastanowić się, czy wprowadzono go zasadnie" - dodał. Warszawski IPN nie komentuje zarzutów postawionych Kani. Jak powiedział PAP Andrzej Arseniuk z wydziału prasowego IPN, wszelkich wypowiedzi w tej sprawie udziela szefowa pionu śledczego katowickiego oddziału IPN, prok. Ewa Koj. W ciągu dnia ma się też ukazać komunikat w tej sprawie. IPN ma też przesłuchać m.in. członka WRON, gen. Czesława Kiszczaka. Wcześniej zarzuty popełnienia zbrodni komunistycznej przy wprowadzeniu stanu wojennego, dotyczące m.in. kierowania i udziału w "zorganizowanym związku przestępczym o charakterze zbrojnym" przedstawiono już szefowi i członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) - generałom Wojciechowi Jaruzelskiemu, Florianowi Siwickiemu i Tadeuszowi Tuczapskiemu. Według IPN, gen. Jaruzelski miał również podżegać członków Rady Państwa, która formalnie wprowadziła stan wojenny, do przekroczenia uprawnień poprzez uchwalenie dekretów o stanie wojennym. ham czas wpisu: 2006-04-10 19:52:45 |
| 13541 | IPN postawił zarzuty byłemu sekretarzowi PZPR Stanisław Kania, fot. TVN24 Zarzut zbrodni komunistycznej, polegającej na udziale od 27 marca 1981 r. do 12 grudnia 1981 r. w związku przestępczym o charakterze zbrojnym postawił w poniedziałek Instytut Pamięci Narodowej b. I sekretarzowi PZPR Stanisławowi Kani. Poinformowała naczelniczka pionu śledczego IPN w Katowicach Ewa Koj. ham czas wpisu: 2006-04-10 19:52:23 |