| 14490 | No własnie. Ubecja była instrumentem. Abstarhuje od osoób Gilowskiej, Giertycha, którzy sa pretekstem i ich losy do uogólnienia. Po wojnie klasa robotnicza nie miała ekspertów. I musiała korzystac z usług intleigencji i wychować własna spośród posłusznych. Mechanizm Komsomołu, Hitlerjugend, Służbie Polski był podobny. Psychomanipulacja i selekcja negatywna. Najbardziej bezmyśłnych podporządkowuyjących sie. W ten sposób stwarzany był szpiclowsko-represyjny-zbrodniczy organizm, który stopniowo stawał się normalką stanu rzeczywistego. Po prostu stanem wymuszonj psychozy zbiorowej społecznie szkodliwym. Ideologia jak każda inna. Miała pozory logiki. Niemniej splajtowa ła jak i Marks ideolog mrzonki nigdy na sibie niczym nie zarobił żył utrzymywany. Idologia socjalizmu jest skompromitowana. To jest ciężka psychoza społeczna, sprzeczna z istiota ateizmu, sprzeczna z nauka ewolucjonizmu. To tylko pretekst aby agresywne jednoski dostawa ły sie do władzy. Potem staje to się to tylko klubem nierobów. Najwieksza nadzieja Polaków jest utrata suwerenności. Przyjdzie ktos i wezmie nas znowu za morde ale da żryć. A jak nie przyjdzie to wyjedziemy. ham czas wpisu: 2006-06-29 07:51:03 |
| 14489 | Nowe przepisy mają najostrzej karać fanatyków religijnych nakłaniających do aktów terroru, zabójstw i samobójstw, a także satanistów, jeśli chcą doprowadzić do mordów rytualnych. Takim osobom grozi kara pozbawienia wolności nie mniejsza niż 12 lat albo dożywocie. W praktyce może to oznaczać kary za samo rozpowszechnianie ideologii lub religii, która zainspiruje sprawców przestępstw. ham czas wpisu: 2006-06-29 07:30:56 |
| 14488 | Pani minister! Jeżeli przyjazniła się Pani z małżenstwem ubeckim to nie wiedziała,że cała rodzina była na służbie.Co Pani im opowiadała to przekazywali swoim szefom.Musiało być tego dużo.A Pani inteligencja nie podpowiadała,że z ubekami nie można się przyjażnic-chyba ,że ciągnęło się z tego wtedy profity.Nawiasem mówiąc SB najwięcej faktów dowiadywała się od takich nieformalnych informatorów. ~Historyk, 29.06.2006 07:18 ham czas wpisu: 2006-06-29 07:29:48 |
| 14487 | Generale to nieh pan śobie sni wejdzie nie wejdzie ... ham czas wpisu: 2006-06-28 20:40:50 |
| 14486 | Panie generale Jaruzelski wysłam do pana Śmierć ż biletem na podróż braterską do towarzysza Breżniewa. Ten to dawał buzi. ham czas wpisu: 2006-06-28 20:38:44 |
| 14485 | Były na szceście prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski gorzko ubolewał, że nie wziął udziału w Wydzarzenia 1956 roku w Poznaniu - ale miał wówczas bodak dwa lata ... A jaruzelski powiedział niezszkodzi wziełi ci co mieli wziąc ... ham czas wpisu: 2006-06-28 20:37:02 |
| 14484 | Prezydent Niemiec Horst Koehler podkreślił, że jest bardzo wdzięczny, iż mógł uczestniczyć w środowych uroczystościach, ponieważ wydarzenia czerwcowe "mają symboliczne znaczenie dla Europy". Ich wspomnienie, szczególnie kiedy kraje nadbałtyckie, Polska, Czechy, Słowacja i Węgry należą do UE, powinno być, jak podkreślił Koehler, "ważną częścią składową tożsamości europejskiej wewnątrz Unii". Dodał, że polskie dążenie do wolności pomagało także Niemcom i innym państwom Europy. Przypomniał, że w NRD także miało miejsce powstanie, 18 czerwca 1953 roku - "szeroki ruch o lepsze płace, lepsze warunki życia, a przede wszystkim o zjednoczenie Niemiec". "Poznańskie wydarzenia, a później węgierska rewolucja, zatrzęsły radzieckim systemem, który już nigdy nie był tak silny, jak wcześniej" - mówił zaś prezydent Węgier Laszlo Solyom. Podkreślił, że wartości, o które walczyli Polacy i Węgrzy, są wciąż aktualne. "Musimy podtrzymać pamięć o tych wydarzeniach, opowiedzieć o nich młodzieży i państwom, które nie doświadczyły komunizmu" - mówił prezydent Węgier. ham czas wpisu: 2006-06-28 20:35:16 |
| 14483 | Prezydenci Czech, Słowacji, Węgier i Niemiec na konferencji prasowej podsumowującej obchody 50. rocznicy Poznańskiego Czerwca '56 podkreślili, że obowiązkiem żyjących pokoleń jest podtrzymywanie pamięci o tamtych wydarzeniach i niedopuszczenie do powtórzenia takiej tragedii. "Moja generacja jest bardzo świadoma tego, co stało się w Poznaniu w czerwcu 1956 roku. Była to dla nas ogromna inspiracja, ogromny impuls. Nigdy bym nie oczekiwał, że dożyję tego, że będę uczestniczył w takich uroczystościach" - powiedział prezydent Czech Vaclav Klaus. Według Klausa, nie wolno zapominać o wydarzeniach takich, jak Poznański Czerwiec. "Naszym obowiązkiem jest nie dopuścić, aby kiedykolwiek powtórzyło się coś podobnego" - dodał. Prezydent Słowacji Ivan Gaszparovicz wspominał, że wydarzenia Poznańskiego Czerwca obserwował dzięki austriackiej telewizji. "Sygnały, które przyszły z Polski, z Węgier z Niemiec, (...) były bodźcem dla Słowaków w 1968 roku i w Europie w 1989 roku" - mówił. ham czas wpisu: 2006-06-28 20:34:55 |
| 14482 | Uroczystości w Poznaniu to element przywracania pamięci o walce z totalitarnym ustrojem i naturze tego ustroju - powiedział prezydent Lech Kaczyński na konferencji prasowej towarzyszącej obchodom 50. rocznicy wydarzeń Poznańskiego Czerwca '56. Jak podkreślił L. Kaczyński, poza Poznaniem walkę z komunizmem prowadzono także w ówczesnym Berlinie Wschodnim, w Czechosłowacji w 1968 roku i na Węgrzech w 1956 roku. "Te wydarzenia dzisiaj uczciliśmy" - podkreślił prezydent. Polski prezydent podziękował jednocześnie władzom Poznania za przygotowanie uroczystości rocznicowych. ham czas wpisu: 2006-06-28 20:33:15 |
| 14481 | kwasniewski by ł ubekiem - pupilkiem ubeków. niefiormlnym ubekiem. to paranoja. wystrzelac tych gnojsków bez sądu. ham czas wpisu: 2006-06-28 20:28:53 |
| 14480 | W styczniu 2001 r. Sąd Lustracyjny II instancji zwrócił sprawę Matyjka do I instancji, uznając, że w sprawie jest zbyt dużo niejasności. Sąd wskazywał między innymi, że nie jest jasne, czy kryptonim agenta SB "Janek" odnosi się do Matyjka. W grudniu 2001 r. sąd I instancji - po zamkniętym dla prasy procesie - ponownie uznał oświadczenie lustracyjne Matyjka za nieprawdziwe. Sąd uznał, że współpraca Matyjka z SB nie była pozorna, a ponowna ekspertyza grafometryczna podpisu "Janek" wykazała raz jeszcze, że pochodzi on z ręki Matyjka. Od tego wyroku Matyjek odwołał się do sądu II instancji, który w 2002 r. oddalił jego apelację. Sprawa jest jednostkowa, lecz orzeczenie Trybunału może wyznaczać kierunek, w jakim będą rozpatrywane przed Trybunałem także inne skargi dotyczące postępowania lustracyjnego, o ile się pojawią. Skargi czekają na rozpatrzenie średnio 3-4 lata. ham czas wpisu: 2006-06-28 20:27:51 |
| 14479 | Trybunał w Strasburgu zbada, czy lustrowani w Polsce mają zagwarantowane prawa zapisane w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, rozstrzygnie. Dopuścił on do dalszego postępowania skargę byłego posła SLD Tadeusza Matyjka, uznanego już za "kłamcę lustracyjnego". Poinformowało o tym biuro informacyjne Rady Europy w Warszawie Matyjek zaznaczył w złożonej do Strasburga skardze, że w postępowaniu przed sądami krajowymi nie mógł się właściwie bronić, gdyż nie miał właściwego dostępu do akt sprawy i nie mógł sporządzać notatek podczas postępowania sądowego (akta znajdowały się w kancelarii tajnej sądu, do której miał dostęp, ale nie mógł wynosić żadnych notatek na zewnątrz - PAP). W 2003 r. Sąd Najwyższy oddalił jako "oczywiście bezzasadną" jego kasację od prawomocnego wyroku Sądu Lustracyjnego uznającego go za agenta służb specjalnych PRL. Po postanowieniu SN Matyjek przez 10 lat nie ma prawa do pełnienia niektórych funkcji publicznych. Była to jedna z najdłuższych spraw lustracyjnych, a Matyjek był pierwszym posłem, który stracił mandat po uznaniu go za agenta. W 1999 r. Sąd Lustracyjny orzekł, że Matyjek zataił w swym oświadczeniu lustracyjnym, iż w latach 1967-1975 był tajnym i świadomym współpracownikiem SB. Pochodzący z Grójca Matyjek twierdził, że nie był konfidentem, tylko odwrotnie - sam był inwigilowany przez SB, jako prywatny przedsiębiorca rolny w latach 60. i 70. W 2000 r. wyrok ten utrzymał prawomocnym orzeczeniem Sąd Lustracyjny II instancji, wobec czego Matyjek stracił mandat poselski. Jesienią 2000 r. Sąd Najwyższy uchylił wyrok i odesłał sprawę sądowi II instancji, by naprawił błąd proceduralny (nie rozpoznał on wniosku dowodowego obrony). Uchylenie wyroku nie oznaczało jednak odzyskania mandatu przez Matyjka; jego miejsce w Izbie zajął bowiem już nowy poseł z listy SLD. ham czas wpisu: 2006-06-28 20:27:11 |
| 14478 | jolka kwasniewska wykupila domki w konstancinie bez zadnych barier. a ponadto poza tym to ona jest socjalistkąa pełną gębą. popiera lud w utrzymaniu biedy na najnizszym poziomie. jak ja tej zarozumiłaje jedzy czerwone in red nienawidzę. jak ona jest pusta - i głupawa w swej zachłanności. nuworyszka. typowa nuworyszka. wszyscy sie z niej podsmiewaja. ham czas wpisu: 2006-06-28 20:24:32 |
| 14477 | w Unii wolno sie ubezpieczac w e własny zakresie. Nie bede płacil na komuchów. Niech placa na sibie sami z akarze 66% swoich pensji. ham czas wpisu: 2006-06-28 15:35:12 |
| 14476 | Reforma emerytalna zakładała uzupełnienie dotychczasowej metody finansowania rent i emerytur. Oprócz systemu repartacyjnego (zakładającego finansowanie rent na podstawie umowy pokoleniowej), czyli tzw. I filaru wprowadzono II filar - system kapitałowy oparty na zarządzaniu naszymi pieniędzmi przez Powszechne Towarzystwa Emerytalne i III filar - nieobowiązkowe ubezpieczenie dodatkowe. Reforma administracji Reforma administracji zastąpiła dawny dwustopniowy podział administracyjny (gminy i 49 województw) nowym, trójstopniowym podziałem, w którym podstawową jednostką administracji jest gmina (na czele gminy wiejskiej stoi wójt, gminy miejsko-wiejskiej lub mniejszej miejskiej burmistrz, a większej miejskiej prezydent), większą jednostką jest powiat na którego czele stoi starosta, a największą jednostką organizacyjną jest województwo. Wg nowego Podziału administracyjnego województw jest 16. Reforma służby zdrowia decentralizowała system ubezpieczeń zdrowotnych i wprowadzała Kasy Chorych, regionalne lub branżowe instytucje podpisujące umowy o finansowaniu z zakładami opieki zdrowotnej. Wprowadzała także instytucję lekarza rodzinnego. Oceny reform Wszystkie te reformy były bardzo potrzebne. Wzbudzają jednak wiele kontrowersji, ponieważ pośpiech i niekompetentna obsada stanowisk doprowadziły do korupcji i bałaganu, zwłaszcza w reformie zdrowotnej. Dochodziło do sytuacji, w których pacjentowi podlegającemu jednej kasie chorych odmawiano przyjęcia w placówkach zdrowotnych podlegających innej kasie. Po paru latach sytuacja zaczynałą się porządkować, jednakże rząd Leszka Millera zastąpił Kasy Chorych ponowną centralizacją wprowadzając Ustawę o Narodowym Funduszu Zdrowia. Z drugiej strony reforma administracyjna zmniejszyła rozczłonkowanie na najwyższym szczeblu administracyjnym, reforma emerytalna skutecznie usprawniła system emerytalny. ham czas wpisu: 2006-06-28 15:33:12 |
| 14475 | Program czterech reform, opracowany i wprowadzony przez rząd Jerzego Buzka program złożony z czterech reform: oświatowej, emerytalnej, administracyjnej i zdrowotnej. Reforma oświatowa miała na celu upowszechnienie średniego wykształcenia i podniesienie jego poziomu. Zakładała zmiany strukturalne w systemie oświaty oraz programowe. Skrócono o 2 lata (do 6 klas) czas nauki w szkole podstawowej i wprowadzono nowy typ szkoły gimnazjum, w którym nauka trwa trzy lata. Kolejnym elementem systemu oświaty są szkoły ponadgimnazjalne. Należą do nich trzyletnie licea ogólnokształcące, czteroletnie technika, dwuletnie lub trzyletnie szkoły zawodowe (czas trwania nauki zależny jest od wybranego przez ucznia zawodu) oraz nowy typ szkoły – trzyletnie licea profilowane. Nowym elementem było wprowadzenie systemu zewnętrznych egzaminów, które przeprowadzane są przez centralną komisję egzaminacyjną. W ostatnim roku nauki w szkole podstawowej i w gimnazjum uczniowie przystępują odpowiednio do zewnętrznego sprawdzianu lub do egzaminu gimnazjalnego. Przystąpienie do nich jest warunkiem niezbędnym do ukończenia wymienionych szkół. Absolwenci liceów ogólnokształcących, liceów profilowanych, techników przystępują do egzaminu maturalnego. Absolwenci szkół zawodowych przystępują do zewnętrznych egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe. Wprowadzanie systemu egzaminów zewnętrznych było procesem długofalowym. Pierwszy sprawdzian na zakończenie szóstej klasy szkoły podstawowej oraz pierwszy egzamin gimnazjalny odbył się w roku 2002 (rok szkolny 2001/2002). Egzaminy kończące szkoły kładą nacisk na stosowanie zdobytych umiejętności i rozumienie poleceń. ham czas wpisu: 2006-06-28 15:32:39 |
| 14474 | reformowanie systemu przez reprezentacje w sejmie nie jest mozliwe. na to niezbedny jest przewrót antpaństwowy. wystarzcy jedna decyzja, z e na okres przejsciowy rodziny łoża naswoich członkow i minimalny na sieroty emerytalne. wszystkei emerytury uznaniowe trzeb azniesc. nie aktualne stan kleski gospoidarczej wymaga poswiecen nie zycia ale rezygnacji z fikcji. nalezy tworzyć bazary na wzror stadionu w warszaie jednak pod zarzadem profesjonalnym i pozowlic uczestniczyc qw nimrencitom w sensie partypacji ajko kapitalisci czecia wąłsnych emerytur w sytemie recyprokalnym. nie ejst to mrzonka tylko modelk z III swiata żywcem wzietuy sklepikow trzeiego swiata. Polacy nistety nie umieja wdrozyc takich prostych rozwiązan - a to sa systemy wymiany. Silna rada nadzorca a o zmiennym w kadencjach skłądzie uniemożliwi okradanie puli. Z AB jesteśmy w stanie zainicjowawc taki system polsko-amerykanski i zapewnic bezplatna opiekę medyzcznaa w jego ramach. No coz tak powstaje milionowy biznes i pomalu mysle o naborze luzdi do pracy w tym konsorcjum. ham czas wpisu: 2006-06-28 15:28:00 |
| 14473 | system jest chory i cechuja go represje i akcjonizm ham czas wpisu: 2006-06-28 15:21:25 |
| 14472 | Pewne rzeczy są proste w ustanowieniu - aktualnie redukuje w firmie nadmiar jej własnej biurokracji. Jako kontroler jakosci dązę aby zasady były precdyzyjne i proste. łatwo ejstb zreformowac Polske. Po prostu zrobic REFERENFDUM - ABY NAPISAC NOWE PRAWO. ZNIESC KONCESJONOWANIE. zostawic oboweiażek podatkowy i oster sankcje za oszustwa w tym zakresie. Np. dozywotnie budowanie autostard i zalepianie dziur w asfalcie pzrez zime. Przydatne społecznie i bez szkód ekonomicznych. ham czas wpisu: 2006-06-28 15:13:28 |
| 14471 | Pochodze z rodzin ziemianskich. I z zubozałej szlachty wyroguwanej prze zaborców z majatkow. Niemniej pracowici ludzie przybyli do Warszawy w koncu XIX weieku szybko sie dorobili na nowo. Nabyli kamienicę nie będąc żydami i majątki na wsi. Kamienica z 60-cioma mieszkaniami po 200 złotych dla beidoty stabnowi system rentowy rodziny zarzadzanej pzrez nia samą. Czy jest cos porstszego. Zaden urzednik nie ejst ppotrzebny. Emerytury musza byc sprawa rodziziny nie państwa. Panstwo moize tylko nakładąc obowaiżek prawny jakoczaope na kodeks moralny obowiazku sznowania matki i ojca. To co jest wolnoscią od obyczajów moralnych jest zwyczajnym znieoleniem ekonom,icznym przez pozarodzinną i jej wrogą instytucje wyzyskującą. Owszem musz ą być ubezpievczenia ale socjalizm nie ma racji cybermnetyczenj gospodarki. Mądrale seijmowe - za dużo kombinujecie. I finanse państwa musza byc zredukowane do ustwodawsta i sadownictwa i scigania wojska i policji no i nadzor na d jakoscia edukacji. ale nakazy i zakazy to won. tego nie ma ani w Chinach ani w USA a korupcja jest i tak i tu i tam. ham czas wpisu: 2006-06-28 15:08:51 |
| 14470 | I filar jest socjalistyczną bzdurą. Bo utrzymujemy cudze matki i cudzych ojców jakis obibokow. A ponadto utrzymujemy bande urzedasów darmozjadów. ham czas wpisu: 2006-06-28 15:01:52 |
| 14469 | I filar – ZUS Emerytura z I filara opiera się na systemie repartycyjnym, który ma charakter umowy pokoleniowej. Oznacza to, że wypłacane emerytury finansowane są ze składek osób aktualnie pracujących. System ten działa sprawnie tylko wtedy, gdy zasilające system składki pracowników wpływają w wysokości wystarczającej na wypłatę świadczeń dla obecnych emerytów. Za obowiązkowe składki ZUS w wysokości 19,52% (w przypadku posiadania II filaru 12,22%) wynagrodzenia brutto nabywane są uprawnienia emerytalne, które nie są dziedziczone. Generalnie roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok kalendarzowy. W 2004 r. było to 68 700 złotych. [Edytuj] II filar – OFE W tzw. II filarze wybieramy fundusz emerytalny inwestujący środki przekazywane co miesiąc przez ZUS ze składki na I filar emerytalny (19,52 %) w wysokości 7,3% wynagrodzenia brutto na indywidualny rachunek. Jest to realny kapitał, który pracuje na przyszłą emeryturę. Wpłacane w II filarze składki są zwolnione z podatku dochodowego i podlegają dziedziczeniu. [Edytuj] III filar Tzw. III filar systemu ubezpieczeń społecznych obejmuje pracownicze programy emerytalne (PPE) oraz indywidualne konta emerytalne (IKE). ham czas wpisu: 2006-06-28 14:59:17 |
| 14468 | System emerytalny w Polsce W Polsce państwowa emerytura przysługuje osobom, które osiągnęły wiek emerytalny i mają udokumentowany wymagany okres zatrudnienia (dotyczy tylko tzw. starej emerytury, a więc osób, które urodziły się przed 1949 r.; w nowym systemie staż pracy jest nieistotny, wymagany jest natomiast odpowiedni poziom indywidualnego konta ubezpieczonego. Innymi słowy - emerytura zależy od wysokości kapitału zgromadzonego przez całe życie) W Polsce wiek emerytalny wynosi obecnie 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Polski system emerytalny dzieli się na tzw. 3 filary: * I filar – ZUS, * II filar – OFE (Otwarty Fundusz Emerytalny), * III filar – np. IKE (Indywidualne Konto Emerytalne). O ile I i II filar są obowiązkowe, to III filar jest opcją dodatkową. ham czas wpisu: 2006-06-28 14:57:49 |
| 14467 | Emerytura From Wikipedia Skocz do: navigation, szukaj Emerytura (zwana dawniej rentą starczą) — świadczenie pieniężne służące jako zabezpieczenie bytu na starość dla osób, które ze względu na wiek nie posiadają już zdolności do pracy zarobkowej (jako pracownicy, przedsiębiorcy, rolnicy i in.) albo utraciły ją w znacznym stopniu. ham czas wpisu: 2006-06-28 14:56:57 |
| 14466 | jesli powiadam wam z czeluści internetu, że ham-stwo zwycięzy to dlatego, że nigdy sie w moich managerskich prognozach na przestzreni od 1971 roku nigdy jako strateg nie omyliłęm w długofalowej ocenie takze na giełdzie. ham-stwo jest polska odpowiedzią na globalizm. To nowoczesny sytem symulacji jak internetowe symulowanie budzetu stanow zjednoczonch - banalnie proste. teorai, anuki, systemow, zlozonosci i chaosu dostarczaja rozmaityc teoretycznych wsklazowek rozwiazan cybernetycznych. Polskie perawo do balagan. Lepiej wprowadzic podwyzki dla policji i sytem samosądów z linczami zlodzieji. po roku pozornej anarchi wszelkie złodziejstwo i korupcja znikna . Niech sobie popiszcza oragznmmizacje praw czlowieka. One chronią nie zwawsz tyc co należy. Homoseksulazim jest marginesem. Odpowiedzialnym bezsprzecznie za szerzenie sie wirusa HIV. Nie ma powodu any okazywac tym psychgopatom jakies prawa. Beda swoimi sprawami zasmiecali życie publiczne. To obrzydliwe. Musimy być odważni i powiedzieć, ze nie chemy panoszenia sie szkoldliwyc obyczajów, albo nadamiary praw dla mniejszosci. w Sejmie jest mniejszosc niemiecka i duza wiekszosc zydowska czy to nie znamienne. komunisci zrobili czystke wysłali na banicje hahaha to byl dopiero bajer cudzusch a zostawili swoich. To bylo zorganizowane pod pretekstem. No dobra. To dopiero poczatke konca nonsensu w Polsce - potrwa ale ja mam prawdziwa kontrole nad computational power of nature Szczęść Boże !!! ham czas wpisu: 2006-06-28 14:19:20 |
| 14465 | Jestem podziemnym politycznym reformatorem w pewnym momencie przekrocze stan krytyczny w kazdym razie wypowiadam jawnie to co 60^ jesli nie wiecej Polakow w Polsce i an Obczyżnie myśłi. Pytanie czy to ma sens. A czy bycie kapłanem, filozofem ma sens i jaki. Ja wiem wszystko to ma sens. I ja uczestnicze w życiu intelektualnym Polski. Nieco z ukrycia. Jestem wiarygodny poprzez anonimowosc i rzeczywiscie jak wskazuje licznimk wraz z przyjaciółmi i w kanikułe niezwykle poczytny. Ja swiadcze edukacje narodową na rozmaite tematy. Jestem szybki i wszechstronny i ucze ludzi na swoich bledach również. jestem bezwstydnie szczery niekiedy. Nie sztuka spowiadac sie na ucho. Sztuka przyznawac sie do błedów głośno. Napisałem bardzo wiele ksiązek ale ta na prawie 15 tysiacachj jest dla mnie najzabawniejsza. Mozna ja czytac od tyłu czyli od terażniejszosci wstecz. W jakims stopniiu obalilismy komune. I nadal ja dobijamy. komuna nie jest równoażna z Polska. Ani z ludzmi. To perfidna demoralizacja i oszustwo ze kradzieżą mienia i potenkjału narodowego roztrwonienie na zawsze niemal sie im powiodlo. Tak mówi historiozofia. W kulturze średniowiecznej wytworzyły się także wzorce osobowe, silnie związane z chrześcijańską wizją swiata: ideał świętego (ascety), rycerza bez skazy oraz sprawiedliwego władcy. Charakterystyczną cechą literatury średniowiecznej jest jej szczególne zaangażowanie w kwestie religijne i świeckie, duchowe i społeczne. Literatura służyła określonym celom: pouczeniu i wychowaniu, potępieniu zła i afirmacji dobra, poszerzeniu wiedzy, pokazywaniu wzorców osobowych. Dlatego tak chętnie tworzono zalecane do naśladowania ideały osobowe, np. świętego, rycerza, władcy. ham czas wpisu: 2006-06-28 14:08:46 |
| 14464 | pomimo pozorów nie jestem rasista i jako znawca genetyki orientuję sie wyzmnicie, ze nie ma genu żydowskiego, a zróznicowanie genetyczne pomiezy rasami jest mniejsze pomiedzy wielkimi grupami niz pomiedzy populacją na jednym terenie - ma to znaczenie aby unikac chowu ksobnego i degneracji. Ludzie sa spokrewninei i pochzdą od niewielkiej populacji 1000 osobnikiow soprzed okoo 70.000 lat. Przy 40 pokoleniach na tysiac łatwo policzyc, że to maksymalnie okolo 3000 pokolen przekrzyzowanych ze sobą. Żydostwo jest zagadnieniem kulturowo-obyczajowym jako mniejszosci religijnych. Kazda mniejszosc jest ksenofobiczna i zachowaniem budzio agresje a ta poczucie przesladowania i obronne mechanizmy i to jest paradosk z kregu wiktymowlogii. Jak zostac ofiarą. Aktualnie żydostwo kreuje w samochwalczym popieraniu elity. Sluzy temu solidaryzm mniejszosci w grupie, zajmowanie intratnych pozycji przy interesie zwoazanym z fiansami i zarobkami. Zydostwo z fazy ukrócenia ekspansji obyczajowo przezło do kontraataku tworzac subkulturę powołująca sie na legitymacje zwana holokaustem. tymczasme Polaków zginęło i wymoprdowano znacznie więcej. Ale nie jestsmy chronieni. Podobnie odbywa sie to z homoseksualizmem gdzie prawa mniejszości ograniczja prawa polskiej wiekszości. To nie jest sprawiedliwe i jest pokretnie wykladane. Jestesmy spoleczenstwem katolickiem. Nie mozemy wypiaracsie zasad no a ekumenizm nie rozposciera sie na zwolennikow homoseksualzmu, aborcji i eutanazji bo co jest szkodliwe spolecznei i w ymiarze indywidualnym jest grzechem. Jestem bardzo konsekwentnym dyskutantem nawet w monloigo doi siebie. Myslowy happening jest jednak niezwykle pragamtyvczny i wiem co moja publistyka osiagnie. To jest katalizator. To rosnie i blog jest niezwykle poczytny w Ameryce wsród patriotycznej Polonii. Jesteśmy niezaprzeczalna potegą. ham czas wpisu: 2006-06-28 13:55:41 |
| 14463 | Elita - kategoria osób znajdujących się najwyżej w hierarchii społecznej, ekonomicznej lub politycznej, mających realny wpływ na kształtowanie postaw i idei w społeczeństwie. Jest to zazwyczaj mała grupa, która ukształtowała się wewnątrz dużych grup społecznych, takich jak naród, społeczeństwo czy klasa społeczna. Wyróżnia się elitę intelektualną i elitę menedżerską. Najczęściej pojęcie to odnosi się jednak do pseudo-elity politycznej (rządzącej), chociaż w ujęciu Pareto występuje obok elity rządzacej także pojęcie elity nierządzącej, opozycji. Gaetano Mosca określił elitę rządzącą jako klasę polityczną, odnoszac to pojęcie do podziału klasowego. Odsunięcie SLD i PSL z rządów usnęło ochlokracje by przystapiła jej nowa reprezentacja - Szamboobrona. ham czas wpisu: 2006-06-28 13:43:53 |
| 14462 | Trzeba tylko otrząsnąć sie z resztek komunizmu, czerwonej zarazy i kłamliwych złodziejskich hipokrytów z SLD i nie dą posłuchu byle głupkom, byle krzykaczom. Kazda formacja ma swój cel. Twierdzi że wyratsaja z jakiejś tradycji co z tego gdy nie tworzą żadnej nowej wartości i jakości. Jak chcą stawić czoła wyzwaniu globalizmu. Nie ma na to odpowiedzi. Te odpowiedź daje zdobywanie wiedzy w drodze do mądrośći. Mądrośc jest suma i syntęża wiedzy z róznych dyscyplin. To jest poczucie uniesienia pomimo cieżaru odpowiedzialności. Co to znaczy umiec operqować nowrodka. Czy można pojąć tę odpowiedzialność wobec Kracji - kioedy życie malęństwa jego cąłe przyszłe życie jesrt w Towich rękach. Taki obecnie jest los nowej Polski. Owszem jesteśmy ckliwym ludkiem my Polacy, łątwo sie powierzchownie wzruszyć umiemy ale wydobywa sie z nas moc dopiero po opuszczeniu kraju polskiego piekła. polskie piekło stworzyły esldowskie kreatury i miernotu jak Siwiec. Jak cała ta banda złodziejsko cwaniacka bez krztyny honoru i czci. Dlatego swołoczy wypowiedzieliśmy wam wojne i to co byłożartem roznie i tężeje w potwornej złości i nienawiści bez śladu miłosierdzia ! Przebaczenia i rozgrzeszenia nie będzie. Jeszce Polska nie zginęła. Co nam obca przemoc wzięła szablą odbierzemy ! Jesli stracimy godnośc umrzemy i przeminiemy - bez zmartwychwstania. ham czas wpisu: 2006-06-28 13:27:13 |
| 14461 | Człowiek dzisiaj jest niedojrzały, wielie niemowle ssące pierś świata aby sie nasycić beknąć i zwalic w pieluchę i zasnąć. Taki jest stan. Gonitwy za nonsensem. Z dala od szczęścia. A życie jest piękne i radosne. Ma swoje fazy. I trzeba uczc się umierać aby umieć żyć pełnia piersią. Ja tę umiejętnośc posiadłem. Gryzę życie, szarpię i doceniam, że nie ma głodu i wojny. Że można uczyć się ca łe życie. I spokojnie patrzyc w przyszłośc swoich dzieci i wnuczątk, kiedy spełniło sie obowiązek względem siebie, swoich rodzicieli, dzieci i wykonało urozmaicona pożyteczna pracę. Coraz więcej ludzi myśli podobnie jest wdzięczna za pomoc i radę. Umiem poradziź każdemu. Mądrośc to jest cos o co warto zabiegac w Polsce. I jest coraz łatwiej. ham czas wpisu: 2006-06-28 13:26:44 |
| 14460 | Jestem katolickim laickim myślycielem. Ogranąłem wiedzą wszlekie połacie ludzkiej wiedzy współcześnie z medycyną fizyką informtyka i ekonomią na czele. I zajmuje odpowiednia pozycję w Ameryce i Europie. Zajmuje się z upodobania dla uriozmaicenia poezją i filozofią z medycznej refleskji nasensem ludzkiego życia i przemijania. To co stanowi mój światopogląd jest nowoczesnym neo-neo-tomozmem. Jedyną skuteczna doktryną sposobu zycia i umierania w Polsce. Tak życie i śmierć sa nierozłaczne. I zagubiony wspólczesny człowiek wstydzi sie śmierci stara ja w tchórzostwie o niej zapomnieć. Memento mori - ma sens. Kult siły zdrowia, jest zawodny. Z niego i zagubienia rodxą się paradoksalnie choroby cywilizacyjne. ham czas wpisu: 2006-06-28 13:25:50 |
| 14459 | Prawo musi mieć cel - dobro powszechne, a dodatkowo celem jest szczęście. ham czas wpisu: 2006-06-28 13:07:39 |
| 14458 | Arystoteles Boga określał jako byt najwyższy, Tomasz zaś nie stawiał go w hierarchii bytów, lecz definiował jako czyste istnienie, czyli Bóg jako podstawa każdego bytu, a nie jako jeden z bytów o najwyższych przymiotach. Jego geneza państwa: uważał, że na czele państwa jest władza świecka i duchowna, twierdził iż istnieje ustrój republiki i monarchii. Najlepsza jest monarchia, bo to ona troszczy się o lud, zaś król musi przestrzegać prawa bożego i natury. Za tyrana uznawał tego, co nielegalnie zdobył władzę, przez uzurpację, symonię (kupienie urzędu). Teoria prawa wg niego - prawo jest rozporządzeniem rozumu. A to, które jest z nim niezgodne, nie jest prawem. Prawo musi mieć cel - dobro powszechne, a dodatkowo celem jest szczęście. Prawo ustanawiają legalnie panujący. Musi ono być promulgowane przez panującego (ogłoszone). Uważał, że istnieją dwa rodzaje prawa: pozytywne narodów i cywilne dla państw. Są to prawa pisane i umowne. Jest jeszcze trzecie prawo: pochodne. Boskie prawo pozytywne podzielił na: niedoskonałe (to w Starym Testamencie) i doskonałe (w NT). * Podstawą wiary jest miłość do świata i stworzenia. * Dosłowne rozumienie ewangelicznych nakazów miłosierdzia, ubóstwa i braterstwa. * Wiara prosta i radosna. ham czas wpisu: 2006-06-28 13:06:27 |
| 14457 | * punktem wyjścia jest pierwotne, przednaukowe poznanie bytu - poznanie potoczne. Byt istnieje niezależnie od tego czy został poznany, jego strukturę stanowią: akt istnienia, forma i materia * podstawowe pojęcia to akt (urzeczywistnienie) i możność (potencjalność) oraz istota i przypadłość. Ruch w tomistycznym ujęciu znaczy przede wszystkim przechodzenie ze stanu możności, do urzeczywistnienia i na odwrót (przemijanie). * prawda, dobro i piękno to powszechne atrybuty bytu. Zło jest brakiem dobra i nie ma swej substancji. Każdy byt w sposób naturalny dąży pełnego urzeczywistnienia swej natury (swej doskonałości). * dusza ludzka jest rozumną, jednostkową formą człowieka. Połączenie duszy i ciała jest celowe, bo dusza może poznawać świat tylko poprzez zmysły ciała. Istnieją formy rozumne pozbawione ciała (aniołowie), poznające rzeczywistość bez pośrednictwa zmysłów. * człowiek posiada władze poznawcze i pożądawcze. Władze poznawcze to zależne od ciała zmysły oraz niezależny od ciała intelekt; władze pożądawcze to zależne od ciała emocje i uczucia oraz niezależna od ciała wola. Tomizm zakłada pierwszeństwo władz poznawczych nad pożądawczymi. * przeznaczeniem człowieka jest poznanie najwyższego dobra - oglądanie Boga dzięki "światłu chwały" (lumen gloriae) ham czas wpisu: 2006-06-28 13:05:41 |
| 14456 | W kulturze średniowiecznej wytworzyły się także wzorce osobowe, silnie związane z chrześcijańską wizją swiata: ideał świętego (ascety), rycerza bez skazy oraz sprawiedliwego władcy. Charakterystyczną cechą literatury średniowiecznej jest jej szczególne zaangażowanie w kwestie religijne i świeckie, duchowe i społeczne. Literatura służyła określonym celom: pouczeniu i wychowaniu, potępieniu zła i afirmacji dobra, poszerzeniu wiedzy, pokazywaniu wzorców osobowych. Dlatego tak chętnie tworzono zalecane do naśladowania ideały osobowe, np. świętego, rycerza, władcy. * Człowiek umieszczony jest w hierarchii bytów, jednak jego sytuacja nie jest tragiczna, ponieważ zajmuje on właściwe sobie miejsce. * Człowiek musi realizować swoje powołanie walcząc z pokusami. * W hierarchii bytów człowiek znajduje się między zwierzętami a aniołami. * Człowiek jest istotą, która zastanawia się nad swoim losem. * Zdolność do refleksji i umiejscowienie między bytami wyższymi i niższymi powoduje, że człowiek ma poczucie rozdarcia między cielesnością (typową dla zwierząt) a duchowością (charakterystyczną dla aniołów). Człowiek jest też rozdarty między dobrem a złem. * Dzieje świata to historia walki dobra ze złem. ham czas wpisu: 2006-06-28 13:04:35 |
| 14455 | warto życ według p[olskiego bushido - poza barchłem sowieckim. ham czas wpisu: 2006-06-28 12:12:56 |
| 14454 | Szlachectwo zobowiązuje. Rycerstwo nadal żyje. ham czas wpisu: 2006-06-28 12:08:55 |
| 14453 | Szlachta – stan społeczny istniejący w Królestwie Polskim, Rzeczypospolitej Obojga Narodów oraz na polskich, litewskich i ukraińskich ziemiach w czasie rozbiorów. Powstała z przekształcenia się stanu rycerskiego w szlachecki. Szlachta to określenie wywodzące się od niem. Geschlecht (ród), a zarazem od starodolnoniemieckiego slahta, co oznacza "rąbać". Do Polski słowo to przyszło z Czech, wraz z innymi słowami dotyczącymi kwestii administracyjnych państwa. Szlachta posiadała szereg przywilejów oraz obowiązków. Większość przywilejów szlacheckich zostało zabranych przez zaborców, a sam stan stracił swój status prawny w II Rzeczypospolitej. Przetrwała bogata kultura, tradycje, zabytki i rodziny szlacheckie. Jan Piotr Norblin – Szlachcic polski Powiększ Jan Piotr Norblin – Szlachcic polski Szlachectwo przysługiwało "szlachetnie urodzonym", czyli wywodzącym się od rodziców o takim samym pochodzeniu (od 1505 r. przynajmniej ojciec musiał być szlachcicem), lub nobilitowanym (uszlachconym) w uznaniu jakichś szczególnych zasług, w odróżnieniu od "pospólstwa". Formalnie i prawnie nie istniało w Polsce rozróżnienie na szlachtę wyższą i niższą, różnice leżały jedynie w zamożności. Rozróżnienie formalne istniało jeszcze w stanie rycerskim, kiedy to przewidywano odmienne kary dla rycerstwa wyższego i niższego, lecz ustrój demokracji szlacheckiej zrównał nominalnie w prawach wszystkich szlachetnie urodzonych. Z czasem jednak i z napływem szlachty zagranicznej, zaczęło się pojawiać coraz głębsze zróżnicowanie ekonomiczne, pojawiły się rody arystokratyczne, średnia szlachta i drobna szlachta o różnym statusie społecznym, czasem różniąca się od chłopstwa jedynie kultywowaniem rodowej tradycji. ham czas wpisu: 2006-06-28 12:07:56 |
| 14452 | ponad 600 lat ham czas wpisu: 2006-06-28 12:07:09 |
| 14451 | pochodze ze starego stanu rycerskiego. Nie polskiego ale tu byla nasza Ojczyzna przez ponad 60 lat. Wyemigrowaliśmy do Niemiec, Ameryki. Niemniej póki żyje będę kochał sosny, jałowce i brzozy, małe rzeczki i ten niesforny ludek tu zamieszkujący. Zycze powodzenia w walce z komunistyczną ciemnotą gnieżdząćą sie głupawych umysłach i stygnących sercach. Szlachta – wyższy stan społeczny w dawnych i współczesnych społeczeństwach. Jego cechą szczególną jest to, iż przynależność ma charakter dziedziczny. Dawniej przynależność do warstwy wiązała się ze szczególnymi prawami politycznymi, gospodarczymi i społecznymi. Obecnie społeczeństwa w większości wypadków odeszły od prawnego faworyzowania szlachty. ham czas wpisu: 2006-06-28 12:06:20 |
| 14450 | Wymieniłem celowo trzy pisarki polskie, z którymi w dwoch przypadkach po matce noszę wspólne geny. Polka jest najwy ższym dobrem i należy ja miłowąc jak dom, rodzin e bo pochodzą od Pierwszego Poruszyciela. To co jest jest piekne i dobnre i zło jest powodowane brakiem wiedzy. Szerznie wiedzy jest zatem jedynym sposobem walki ze złem. Naruszanie naturalnego porządku nie jest sprawiedliwe. Wobec Boga ludzie sa równi wobec siebie nie. Każdy człwoiek jest niepowtarzalna wartością. Ale zbrodniarzy morderców niewinnych ludzi zabójców niezdolnych do korekcji należy bezwzględnie eliminować. Nie jestem uosobiniem miłosierdzia w tym przypadku i jestem za kara śmierci. Bo sam śmierć jest dobra i nie należy jej eliminować z życia bo do niego należy. Polska natura, patriotyzm, umilowanie wartosci ponadczasowych ma w polskiej kulturze tradycje. Rodzin podobnych do mojej w Polsce jest wiele. Odszukajmy w swojej genealogii wartosciowe przykłady i zjednoczmy się. To co jest żartem przeradza si e w nurt. Tym bardziej, że ja jestem bardzo szczęśliwy w moim życiu. Sa pewne niedostatki ale nie ma nic bez poświęceń. Zycie jest zdolnością pokonywania przeciwisństw i zdolności ado wyrzeczeń. Dlatego nie jest nudne jest piękne i jedyne, niepowtarzalne. Warto coś z niego zrobic i odbudować Ojczyne do stanu godnych naszych aspirtacji i potencjału intelektualnego. Czy nie mam racji. ham czas wpisu: 2006-06-28 12:02:53 |
| 14449 | Z latach wczesnej twórczości na uwagę zasługują Marta, Pan Graba oraz Meir Ezofowicz. Zgodnie z jej założeniami przedstawionym w rozprawach Kilka uwag nad powieścią (1866) i Listy o literaturze (1873), były to powieści tendencyjne. Póżniej Orzeszkowa przeszła w kierunku powieści realistycznej, a swoje poglądy krytyczno-literackie przedstawiła w dziele O powieściach T.T. Jeża z rzutem oka na powieść w ogóle (1879). W tym okresie powstają dzieła wybitne, a najważnieszym z nich jest Nad Niemnem. Z tą powieścią pokrewne tematy i podobne przesłanie ma powieść Cham z 1888 roku. Po tym okresie niewiele już dzieł literackich Orzeszkowej osiąga takie wyżyny talentu. Korzystnie wyróżnia się nowelistyka Dobra pani, A...B...C... oraz Tadeusz. Ciekawa jest także powieść Dwa bieguny (1893) oraz Bene nati(1891). W roku 1894 Eliza Orzeszkowa wychodzi za mąż za wspomnianego wyżej wieloletniego przyjaciela Stanisława Nahorskiego. Wiele czasu poświęcała Orzeszkowa na akcje filantropijne i społeczne, a także na korespondencję z wieloma wybitnymi osobistościami ówczesnego życia społecznego i literackiego. Współpracowała z tygodnikiem Bluszcz. W 1905 roku, rozważano przyznanie Elizie Orzeszkowej Nagrody Nobla wspólnie z Henrykiem Sienkiewiczem, jednak ostatecznie nie zdecydowano się na to rozwiązanie. W roku 1910 po ciężkiej chorobie serca zmarła i została pochowana w Grodnie. ham czas wpisu: 2006-06-28 11:52:04 |
| 14448 | Najprawdopodobniej w początkach czerwca 1863 w Ludwinowie przebywał przez około dwa tygodnie Romuald Traugutt, którego później, w lipcu, Orzeszkowa we własnej karecie odwoziła do granic Królestwa. W napisanych wiele lat później nowelach Gloria victis (łac., ="chwała zwyciężonym") próbowała opisać swój udział w powstaniu w formie zbeletryzowanej. Najprawdopodobniej mąż Orzeszkowej, Piotr, nie brał w samym powstaniu czynnego udziału, ale tylko za jego zgodą (i na jego odpowiedzialność) Traugutt mógł przebywać w Ludwinowie. Zadenuncjonowany przez służbę Piotr Orzeszko został jesienią 1863 aresztowany, a w marcu 1865 zesłany na Sybir do guberni permskiej; jego majątek skonfiskowano. Orzeszkowa wbrew pierwotnym postanowieniom nie pojechała za nim, tylko przeniosła się na początku 1864 do Miłkowszczyzny. Po latach swoje ówczesne postępowanie uznała za poważny błąd etyczny tym bardziej, że nie wróciła do męża także wtedy, kiedy po amnestii tzw. wierzbołowskiej przyjechał z powrotem do kraju i osiadł w Warszawie. Jeszcze podczas pobytu męża na zesłaniu wszczęła proces o unieważnienie małżeństwa, które uzyskała w 1869 dzięki pośrednictwu kanoników murawiewowskich. Nie radząc sobie z zarządzaniem majątkiem ziemskim zdecydowała się, po naradach z jednym z jej przyjaciół, prawnikiem Stanisławem Nahorskim, na sprzedaż Miłkowszczyzny, do czego doszło w 1870. Nabywcą był rosyjski pułkownik Doury, Polacy bowiem nie mogli nabywać ziemi w guberniach zachodnich. Od roku 1869 zamieszkała w Grodnie. W tych warunkach jej osiągnięcia zależały od wyjątkowej pracowitości. ham czas wpisu: 2006-06-28 11:51:05 |
| 14447 | Druga moja ciotka z rodziny ojca matki Eliza Orzeszkowa (Elżbieta Pawłowska, primo voto Orzeszkowa) (ur. 6 czerwca 1841 roku w Miłkowszczyźnie koło Skidla w powiecie grodzieńskim - zm. 18 maja 1910 w Grodnie), polska pisarka nurtu pozytywizmu. Pisała pod pseudonimami E.O., Bąk (z Wa-Lit-No), Li...ka, Gabriela Litwinka. Urodziła się w zamożnej ziemiańskiej rodzinie pieczętującej się herbem Korwin, była młodszą córką adwokata Benedykta Pawłowskiego i Franciszki z Kamieńskich, jego drugiej żony. W domu rodzinnym ojciec, o zainteresowaniach intelektualnych i wysokiej kulturze, zgromadził cenną galerię obrazów i bibliotekę liczącą kilka tysięcy tomów. Kształciła się na pensji w Warszawie (1852-1857), poznała tam Marię Konopnicką. 21 stycznia 1858, zatem w wieku niespełna 17 lat, wyszła za mąż za wybranego jej przez despotyczną matkę ziemianina z powiatu kobryńskiego Piora Orzeszkę i zamieszkała w jego majątku Ludwinowie. Pierwsze lata jej tam pobytu określała potem mianem beztroskiego karnawałowania a także swoim uniwersytetem, kiedy znużona błahością życia towarzyskiego sięgnęła do książek ojcowskiej biblioteki. Po pewnym czasie wróciły jej pensjonarskie marzenia o uszczęśliwianiu wsi; m.in. wraz z młodszym bratem męża, Florentym, założyła w Ludwinowie szkółkę wiejską. Jednocześnie narastały konflikty z mężem, który nie podzielał jej i brata fascynacji wsią i wiejskim ludem. W roku 1862 Orzeszkowa przebywała dłuższy czas w Warszawie, gdzie pod wpływem patriotycznych kazań rabina Markusa Jastrowa podjęła hasło asymilacji Żydów. Wróciła do Ludwinowa i przebywała tam przez okres powstania 1863. Uczestniczyła w nim w zakresie służby pomocniczej na rzecz powstańców. ham czas wpisu: 2006-06-28 11:50:27 |
| 14446 | Moja babeczna ciotka po kądzieli Maria Rodziewiczówna (ur. 2 lutego 1863 we wsi Pieniucha na Grodzieńszczyźnie - zm. 6 listopada 1944 na folwarku Leonów koło Żelaznej pod Skierniewicami) – polska pisarka. Pochodziła z rodziny ziemiańskiej. Jej rodzice brali udział w powstaniu styczniowym, za co spotkały ich represje ze strony władz zaborczych. Osiadła w 1881 roku w Hruszowie na Polesiu, w majątku rodzinnym, tam pracowała twórczo, zajmowała się gospodarstwem, a od 1905 roku działała aktywnie w społecznych organizacjach ziemiańskich. Znana z powieści: Dewajtis, Lato leśnych ludzi, Między ustami a brzegiem pucharu, Straszny dziadunio, Wrzos. W swoich tekstach wierna była pozytywistycznym hasłom, poruszała w nich zagadnienia powstania styczniowego, kultu pracy, problemów kobiet. W czasie pierwszej wojny światowej i w pierwszych latach po niej uczestniczyła w różnych akcjach społecznych m.in. w akcji opieki nad ofiarami wojny. ham czas wpisu: 2006-06-28 11:48:06 |
| 14445 | Po powrocie do kraju w 1957 osiadła ponownie w Górkach Wielkich. Jako publicystka współpracowała przede wszystkim z prasą katolicką. Dzięki umiejętności barwnego obrazowania, dużym walorom poznawczym i potoczystej narracji większość jej powieści historycznych zyskała również popularność wśród dzieci. Uhonorowana przynależnością do Rycerskiego i Szpitalnego Zakonu św. Łazarza z Jerozolimy, poprzez otrzymanie Wielkiego Krzyża Zasługi. Zmarła w 1968 w Bielsku-Białej. [Edytuj] Twórczość * Pożoga * Krzyżowcy * Bez oręża * Król trędowaty * Legnickie pole ham czas wpisu: 2006-06-28 11:44:29 |
| 14444 | Zofia Kossak-Szczucka, (znana też jako Zofia Kossak-Szatkowska) (ur. 8 sierpnia 1890 roku, zm. 9 kwietnia 1968 roku), polska powieściopisarka, i uczestniczka ruchu oporu organizacji Żegota. [Edytuj] Biografia Była córką Tadeusza Kossaka, brata bliźniaka Wojciecha i wnuczką Juliusza. Dzieciństwo i młodość spędziła na Lubelszczyźnie i na Wołyniu. Na początku uczyła się w domu, potem w 1906 pracowała jako nauczycielka w Warszawie. Następnie studiowała w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych i w tej samej dziedzinie w Genewie. W 1915 roku wyszła za mąż za Stefana Szczuckiego, po zamążpójściu mieszkała na Wołyniu, tu przeżyła okres walk rewolucyjnych. Po śmierci pierwszego męża w 1921 roku zamieszkała w Górkach Wielkich. W 1925 roku ponownie wyszła za mąż, za Zygmunta Szatkowskiego. W czasie II wojny światowej była w Warszawie prowadząc działalność konspiracyjną i charytatywną. Była współredaktorką pierwszego pisma podziemnego "Polska Żyje", należała do inicjatorów Rady Pomocy Żydom (Żegota). W lipcu 1941 opublikowała swój słynny protest. Za tę działalność, po wojnie odznaczona została medalem "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata". w 1943 aresztowana i więziona w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, (wspomnienia z obozu opisała w książce Z otchłani) przeniesiona do warszawskiego Pawiaka, skazana na śmierć. Uwolniona w 1944 dzięki staraniom władz podziemia wzięła udział w powstaniu warszawskim. W latach wojennych odegrała dużą rolę w formacji młodego Władysława Bartoszewskiego. W 1945 skierowana w misji Polskiego Czerwonego Krzyża do Londynu pozostała na emigracji przez 12 lat gospodarując wraz z mężem na farmie i kontynuując prace pisarską. ham czas wpisu: 2006-06-28 11:44:02 |
| 14443 | Epilog Najazd Longobardów był ostatnim przejawem gwałtownych migracji u zarania średniowiecza, które w historii zyskały miano wędrówki ludów. Przypieczętował on koniec marzeń Justyniana I o odbudowie Imperium Romanum w dawnych granicach. Pozostałe przy życiu Bizancjum musiało teraz stoczyć bój o przetrwanie z Arabami. Wyszło z niego jednak bardziej skonsolidowane. Dziwi obojętność ówczesnych Rzymian na śmiertelną walkę swego państwa na początku V wieku. Wynikało to chyba z przeświadczenia, że Imperium dalej istnieje. Ludzie byli przyzwyczajeni do obecności barbarzyńców, nawet u szczytów władzy. Przeciętny Rzymianin nie przypisywał zmianom toczącym się wokół wiekopomnego znaczenia. Otrzeźwienie przyszło później. Z czasem zanikły różnice między najeźdźcami, a podbitymi. Wkrótce z zamętu na Zachodzie wyłonić się miały fundamenty państw narodowych, które przetrwawszy średniowiecze, swe tradycje wniosły do współczesności. ham czas wpisu: 2006-06-28 11:21:04 |
| 14442 | Bogurodzica składa się z modlitewnych próśb. Pierwsza zwrotka zawiera apostrofę (zwrot) do Matki Boskiej (Bogurodzica - Matko Boga), by zyskała przychylność Chrystusa dla ludzi (zyszczy nam, spuści nam - zyskaj i ześlij nam łaski). Maryja występuje jako pośredniczka między Jezusem a wiernymi. Prośba w drugiej zwrotce kierowana jest bezpośrednio do Chrystusa (bożycze - synu Boga). Wierni, powołując się na zasługi Jana Chrzciciela (twego dziela Krzciciela - ze względu Chrzciciela), błagają o obdarowanie wartościami najważniejszymi dla ówczesnych ludzi. Są nimi: pobożne życie na ziemi (zbożny pobyt - szczęśliwe, dostatnie życie) i zbawienie po śmierci (rajski przebyt - przebywanie w raju). Połączenie trzech osób - Chrystusa, Matki Boskiej i Jana Chrzciciela - występowało w sztuce średniowiecznej pod nazwą deesis. Motyw ten przedstawiał Chrystusa jako sędziego i zbawiciela, znajdującego się pośrodku, oraz Maryję, jego matkę i Jana, który ochrzcił Chrystusa w Jordanie. Bogurodzica napisana jest średniowiecznym wierszem zdaniowo-rymowym. Wiersz taki miał wersy o różnej długości. Pierwszy wers Bogurodzicy liczy 15 sylab, drugi - 17 sylab, a trzeci - 6 sylab. Rymy występowały nie tylko na końcu wersów (np. nosimy - prosimy), ale również wewnątrz (np. zyszczy nam, spuści nam w trzecim wersie). Bogurodzica była wykonywana jako pieśń. Jej melodia ma formę średniowiecznego śpiewu chóralnego, wykonywanego bez akompaniamentu instrumentów. ham czas wpisu: 2006-06-28 11:16:19 |
| 14441 | Bogurodzica to arcydzieło, bardzo wysublimowane stylistycznie (paralele, rymy zewnętrzne i wewnętrzne, paradoksy, antytezy). O charakterze modlitewnym świadczy refren zaczerpnięty bezpośrednio z modlitwy - Kyrie eleison. Najstarsze są dwie pierwsze zwrotki, które są zbudowane w oparciu o wzorce hymnografii łacińskiej. Pierwsza zwrotka zawiera zwrot do Bogurodzicy, druga natomiast do Chrystusa, mamy do czynienia z liryką zwrotu do adresata. Podmiot liryczny - zbiorowy (wszyscy wierni). Bogurodzica była pieśnią bojową polskiego rycerstwa pod Grunwaldem, co opisuje Jan Długosz, oraz w bitwie pod Warną. Była także odśpiewana podczas koronacji Władysława Warneńczyka. Pieśń oparta jest na idei pośrednictwa. W Bogurodzicy znajdują się liczne archaizmy. Niektóre z nich były przestarzałe już w XV wieku: * leksykalne (przestarzałe wyrazy) o dziela - dla o bożyc - syn Boga o Gospodzin - Pan o zbożny - dostatni o przebyt - bytowanie, istnienie o rodzica - matka * słowotwórcze (przestarzały sposób tworzenia wyrazów) o Bogurodzica - matka Boga, już w XV w. mówiło się matka (kogo?) Boga, a nie matka (komu?) Bogu * fleksyjne (dawne końcówki odmiany wyrazów) o raczy - racz o zyszczy - pozyskaj o spuści - ześlij o rzeczowniki zawierają dawną końcówkę wołacza -y, -i * składniowe (nieużywany sposób łączenia wyrazów w zdaniu) o Bogiem sławiena - sławiona przez Boga * fonetyczne (dawny sposób wymawiania wyrazów) o Krzciciela - Chrzciciela ham czas wpisu: 2006-06-28 11:14:49 |