| 15600 | Spotkania odbywały się w zaciszu pokoju hotelu Jantar „z zachowaniem zasad konspiracji”, zaś TW „Bolek” przybywał tam „punktualnie i chętnie udzielał informacji”. Nie za darmo wszakże: „Kwituję odbiór 1500 zł (tysiąc pięćset złotych) od pracownika Służby Bezpieczeństwa, za współpracę i udzielone informacje – Bolek” – rozszyfrowujemy bazgroły na stopklatce. I niżej potwierdzenie oficera prowadzącego: „18 lutego 1971 r. wręczyłem TW „Bolek” 1500 zł za przekazywane informacje”. Ostatnie z pokazanych przez Brauna pokwitowań (700 zł) nosi datę 29 czerwca 1974 r., a w sumie wziął „Bolek” 13 tys. 100 zł – o czym donosi „Notatka służbowa z analizy akt archiwalnych dot. ob. Wałęsa Lech”, sporządzona w czerwcu 1978 r. przez M. Aftykę, młodszego inspektora Wydziału III „A” (jednostka zajmująca się w SB tzw. ochroną przemysłu). A oto konkluzja owego dokumentu: piotrek czas wpisu: 2006-08-29 21:12:46 |
| 15599 | Na ekranie wypowiadają się nie tylko „dyżurni” Krzysztof Wyszkowski oraz Joanna i Andrzej Gwiazdowie – byli działacze gdańskiej „Solidarności”, którzy już od dawna uporczywie twierdzą, że Wałęsa ma w życiorysie plamę współpracy z SB – ale również Henryk Lenarciak i Henryk Jagielski – stoczniowcy z tej samej co Wałęsa brygady, na których „Bolek” raportował bezpiece po wydarzeniach z grudnia 1970 roku. Najbardziej porażającą wymowę mają jednak nie słowa, lecz pożółkłe dokumenty – własnoręcznie pisane doniesienia oraz pokwitowania odbioru pieniędzy. Pisał np. „Bolek” 13 stycznia 1971 r.: „Jasiński Jan i Popielewski – elektrycy, sondowali mnie, co ja myślę aby robić. Jakie są moje zapatrywania na ewentualne zorganizowanie strajku. Jasiński opowiedział mi również, że (...) wzywany jest na MO. Rozmowy tej specjalnie nie obawia się. Uważam, że rozmowa z nim powinna być delikatna, gdyż może on bardziej zamknąć się w sobie i nie uzewnętrznić swoich myśli...”. Ba, nawet podpowiadał: „Uważam również za wskazane, żeby dla lepszego zakonspirowania mojej osoby wezwać mnie na MO, gdyż inne osoby z tego Wydziału są zorientowane w mojej działalności. Nie wezwanie mnie do komendy może wzbudzić różne podejrzenia”. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 21:12:04 |
| 15598 | Czy Lech Wałęsa kolaborował w latach 70. z komunistycznymi służbami specjalnymi? 16 listopada 2005 roku otrzymał od Instytutu Pamięci Narodowej zaświadczenie, że nie. „Polska ma bohatera, który powinien być naszym wspólnym bohaterem i wokół którego powinniśmy nasze oceny historii zjednoczyć” – powiedział prezes IPN Leon Kieres podczas uroczystego wręczenia certyfikatu „pokrzywdzonego” legendarnemu przywódcy „Solidarności”. Tymczasem wśród telewizyjnych „półkowników” leżakuje od niedawna kaseta zawierająca „Plusy dodatnie, plusy ujemne” – blisko godzinny film dokumentalny 39-letniego Grzegorza Brauna (niezależny reżyser współpracujący z wrocławskim ośrodkiem TVP), który prezentuje oskarżycielskie relacje byłych kolegów Wałęsy oraz pochodzące z IPN-u dokumenty, przekonujące widza o tym, że „nasz wspólny bohater” kapował i brał za to pieniądze. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 21:11:20 |
| 15597 | ok polecialo do szamba czerwone gowno długo nie zasmierdzieli tutaj nawet Kocham amerykański porządek polityczny Bracia i Siostry !!! Zero tolerancji dla czerwonej bandy. ham czas wpisu: 2006-08-29 21:09:33 |
| 15596 | W TVP tyka bomba! Jest nią film dokumentalny „Plusy dodatnie, plusy ujemne” – rzecz o tajnym współpracowniku, który składane Służbie Bezpieczeństwa raporty i pokwitowania honorariów podpisywał pseudonimem Bolek. Jeśli film zostanie pokazany, podręczniki najnowszej historii Polski trzeba będzie pisać od nowa... piotrek czas wpisu: 2006-08-29 21:08:45 |
| 15595 | Komuchów i agentów tak jak w innych krajach nalezy spuscic z woda w klozecie, jak w innych demokracjach ludowych nie było żadnych okrągłych stołów grubych kresek i mają zdecydowanie lepiej piotrek czas wpisu: 2006-08-29 21:06:33 |
| 15594 | holota pisze sie przez samo ha bo to idzie od gołoty ale wzasadzie to nie jets aż tak pejoratywne jak czerwone gówno z PPR, PZPR, SDRP i eselde SLD to se ne wrati oj ne ham czas wpisu: 2006-08-29 21:05:21 |
| 15593 | Poprosze o odtajnienie podsluchow SB i szybko bedzie jasne jak wygladalo "odzyskiwanie wolnosci". Nie ma drugiego tak ciemnego narodu, zeby czterech Zydow wzielo za buzie 35 milionow pozostalych. Niewiarygodne, ale prawdziwe. No to jak w te klocki gramy, to poprosze jeszcze o troche danych o stosunku KOR-u (zwlascza Michnika i reszty) do innej opozycji, nie-korowskiej. Moze cos sie dowiemy o "pluralizmie" tych pierwszych. Ech, szkoda gadac. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 21:02:39 |
| 15592 | Dobrze byloby, aby p. redaktor Michnik opublikowal na lamach GW wspomnienia ze swoich negocjacji z SB. To bedzie bardzo ciekawy przyczynek de historii poczatkow III RP. Mozna tez poprosic o wspomnienia ludzi honoru: generalow Jaruzelskiego i Kiszczaka. i moze tez zwrocic do archiwum KGB, aby zobaczyc jak Moskwa widziala zmiany w obozie w latach. Studia porwnanwcze sa zawsze owocne ! piotrek czas wpisu: 2006-08-29 21:00:27 |
| 15591 | jak myslisz kubanski niby-cwaniaczku, czemu to michnik, kuron, frasyniuk et consortes byli liderami opozycji, a nie gwiazda czy wyszkowski? nie dlatego, ze agentura plus przyjaciele warszawscy sklonni do kompromisu z wladza ludowa przejeli ruch z blogoslawienstwem SB? nie trzeba machiavelliego by na cos takiego wpasc; nawiasem mowiac - gratulacje dla sbecji za ladny plan, ktory znajduje obroncow nawet kilkanascie lat po 89. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:57:31 |
| 15590 | Haselko "odpier... sie od generala"opisuje stosunek michnikowszczyzny do wszystkich tych, ktorzy sa odmiennego zdania. Brawo! piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:54:42 |
| 15589 | witaj czerwona hołoto - bractwo z PZPR pokazuje jak myśli komuszek i komuch, dziadek syn i wnuk jebał was psy pis Hej pare milionów ludzi w USA ma cos do powiedzenia. Nam podoba sie jak napierdalac komuchow teraz wyjebiemy was z synekurek i im wiecej tu sobie piszecie tym wiecwej pis zjebie was a na zdrowie nie podksoczycie tu mozna pisać ale socjalizm jes przejebany poza Kubą ale ... juz nie długo SLD TO ZDRAJCY i ZŁODZIEJE przez wielkie ZET. Ale mało was cos te same parszywie wyjące ryje nie rozmnażaja sie specjalie skutecznie swoeieckie pizdy czerwone ham czas wpisu: 2006-08-29 20:54:32 |
| 15588 | pamiętacie jak komuniści odmawiali udziału w Okrągłym Stole Kuroniowi i Michnikowi ? Teraz po latach widać jaka to była szopka, no dobra to kiedy GW powróci do pomysłu uczynienia tow.Jaruzelskiego bohaterem narodowym,bo jakoś cicho ostatnio o tym. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:53:30 |
| 15587 | O tym Wybiórcza gadzinówka już nie napisała: ŻW pisze, że w 1988 roku Kuroń rozmawiał z SB m.in. o przygotowaniach do Okrągłego Stołu. Sugerował w nich wyłączenie z tych obrad radykalnego skrzydła "Solidarności". Większość rozmów z Jackiem Kuroniem prowadził major, potem podpułkownik, Jan Lesiak. Ten sam, który później nadzorował słynną inwigilację działaczy prawicy - dodaje "Życie Warszawy". "Te dokumenty są kluczowe dla zrozumienia transformacji w Polsce. Sam fakt wykorzystywania SB jako kanału kontaktowego do pertraktacji politycznych pomiędzy władzą a opozycją był do tej pory negowany. Nawet stawianie pytań, czy coś takiego miało miejsce, było traktowane jako oszołomstwo" - mówi dziennikowi dr Henryk Głębocki, historyk z IPN. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:50:58 |
| 15586 | SLynne "odpier... sie od generala" jednak cos oznacza. Toz to byli/są kumple, ktorzy wypracowlai niezly kompromis w drodze do wolnosci :)) Nareszcie jakies dowody sie pojawiaja na to, ze uklad pookraglostolowy to nie taka znowu fikcja Dzionek jest zaiste piekny. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:48:19 |
| 15585 | skorek skąd to gówno nagle wypłynęło znaczy sie SLD podnosi ryja budzi sie do wyborów ze swoim chamskim stylem jeszcze paru innych yełopów betonowych będzie wtórowało służby specjalne - widac jak ta zaraza jest zorganizowana o USA musi się tym chłamem postsowieckim rozprawić bo to stanowcze zagrożenie . Nic dziwnego, że ich kole ale teraz czerwone kurwy macie do czynienia z Polonia a my was psupraty wykonczymy wspomagajac tych, których sie boicie . Czerwone błoto dojebiemy wam tak, że się nie pozbieracie. Wyszperamy wszytko i kto tytlko był w PZPR am przesrane do końca życia. ham czas wpisu: 2006-08-29 20:47:11 |
| 15584 | Witam AB jakos dajemy sobie z nim rade! piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:44:54 |
| 15583 | ale się tego tałatajstwa nazbierało- zenobiusz, skorek , menel, dziecie Fidela ...i tak zostaniecie skasowani do spodu xe czas wpisu: 2006-08-29 20:42:40 |
| 15582 | Z tych dokumentow wynika jasno, ze warszawscy ubecy probowali krecic Walesa i Solidarnoscia na wlasny rachunek i ze Walese miano za kompletnego durnia.Tak oto legenda Solidarnosci z niewyjasnionych wzgledow daje alibi Kuroniowi, Michnikowi i Geremkowi. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:41:29 |
| 15581 | To dopiero początek... Jeszcze miliony agentó (wystarczy wziąć pod uwagę członków PZPR z rodzinami) czekają na zdemaskowanie... Nie łudź się "kubencja" nie uda się tak namącić, by nie wiadomo było kto kim był złodziei nawet z mętnej wody się wyłowi, bo oni co jakiś czas muszą wypływać na powierzchnię, by zaczerpnąć powietrza (czyt. coś znowu ukraść). piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:38:45 |
| 15580 | za rządów postkomuny natomiast manna z nieba leciała... xe czas wpisu: 2006-08-29 20:35:56 |
| 15579 | Jan Paweł II wypowiedział w 1979 r. na Placu Zwycięstwa prorocze słowa "Niech zstąpi Duch Twój, i odnowi oblicze Ziemi, tej Ziemi". Jego proroctwo spełniło się nie dzięki bezpiece czy KGB, lecz dzięki determinacji i męstwo ludzi Solidarności i Kościoła. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:35:10 |
| 15578 | ojej jakiz to wartościowi ludzie usuwają się w cien? czyżby chodziło o cimoszewicza, a moze o kwacha lub kalisza? oni nie usuwają sie skromnie w cień, oni i im podobni chowają się ze strachu w mysie dziury xe czas wpisu: 2006-08-29 20:33:50 |
| 15577 | ... a SB-ecka kukła Bolek dalej rżnie głupa ...tak jak nasz ubolek "kuba" piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:33:10 |
| 15576 | Z tego co powiedział Wałęsa on nie szedł na przesłuchanie,no może za pierwszym razem.To były negocjacje polityczne a więc SB godziła się na Kuronia jako na negocjatora.Ciekawa jednak jest następująca kwestia czy grono owych 20 osób negocjujacych w jakiś sposób naradzało się razem? piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:31:43 |
| 15575 | Bohaterem nie zostaje się za "chęć przeżycia" - ja nie wiem doprawdy jak możnatak bardzo relatywizować zdradę i bohaterstwo - te pojęcia nie są tożsame. Ppojawia się jednak pytanie na tle ostatnio ujawnionych relacji rozmów Wałęsy z SB (odsuwanie niewygodnych opozycjonistów) - czy były to rozmowy z pozycji opozycji czy też jeden układ przejęcia władzy i pieniędzy piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:29:16 |
| 15574 | Już Bismarck stwierdził, że "lepiej rewolujce zrobić niż jej ulec". Komuchy wiedziały, że ich system gospodarczy całkowicie się posypał i z czasem nie będzie za co utrzymać reżimu. Wpadli na diaboliczny pomysł rzekomego oddania władzy, ubecja znalazła im tzw reprezentantów strony społecznej, których nikt przecież nie wybierał i którzy w zamian za udział(!) we władzy i za dostatnie życie zasiedli do okrągłego stołu, chociaż wszystko zostało ustalone jeszcze przed rozpoczęciem obrad. Gdyby Kuroń powiedział ubekom (co powinien zrobić) - pałujcie się sami, żadnych 30%, żadnej grubej kreski, żadnej prywatyzacji a la Rakowski, pełna i bezwarunkowa kapitulacja to - być może - komuna przeżyłaby jeszcze z 5 lat, ale posypałaby się z większym hukiem a kraj rozpocząłby na zdecydowanie zdrowszych fundamentach. Obecnie naszym fundamentem jest gnój i smród i nie da się już tego zmienić. Podziękujmy za to tym - jak piszesz - "prawdziwym Polakom" (tak wogóle to więcej niż Michnik oddali dla wolności choćby górnicy w Wujka, których nazwisk pewnie nie znasz). Pamiętam rok 1989, ten entuzjazm i radość, durny naród, w tym ja biegł do kontraktowych wyborów, chociaż jego udział w wyborze władzy czysto kosmetyczny. Zostałem oszukany jak inni,po 17 - letniej obserwacji przychodzi mi do głowy tylko zakończenie orwellowskiego "Folwarku zwierzęcego" - "zwierzęta patrzały raz na ludzi raz na świnie, ponownie na świnie i znowu na ludzi i żadne już nie wiedziało kto jest kto". piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:25:03 |
| 15573 | dot 15570- obawiam sie Hamie, ze jestes zbytnim optymistą, to dalej jest dla kuby prędkość światła xe czas wpisu: 2006-08-29 20:22:58 |
| 15572 | Kuroń dopuścił się bezprecedensowego szkalowania legendarnego partyzanta antykomunistycznego J.Kurasia (“Ognia”), zarzucając mu, że jakoby kazał rozstrzelać w 1945 r. grupę chorych na gruźlicę żydowskich dzieci. Tak niesamowity oszczerczy zarzut Kuronia wywołał protest nawet na łamach osławionego pisma “europejczyków” - “Po Prostu” (nr 23 z 1990 roku). Danuta Szczepańska pisała w artykule Kim jest “Ogień”: (...) Zarzut wydaje mi się nieprawdopodobny, wymaga weryfikacji (...). Nie jestem skłonna sądzić, że człowiek, któremu zastrzelono dziecko mógłby powtórzyć taką zbrodnię, zwiększając jej rozmiar. Szczególnie, że nie było mu obce uczucie chrześcijańskiego miłosierdzia". piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:22:41 |
| 15571 | Ze skrajnym filosemityzmem u Kuronia szedł w parze absolutny brak słuchu na wszystko, co dotyczy losów polskich. Gdy 8 września 1990 jeden z posłów wystąpił przeciw dyskryminowaniu Polaków mieszkających na Litwie przez rząd litewski i domagał się od rządu polskiego wystąpienia w obronie praw obywatelskich mniejszości polskiej, spotkał się z natychmiastową gwałtowną ripostą Kuronia. Jego zdaniem wszelkie mówienie, ba, nawet napomykanie o tym, że Polacy są dyskryminowani przez Litwinów, szkodzi przede wszystkim tam mieszkającym Polakom. Zaś najlepiej pomożemy Polakom żyjącym na Litwie, Ukrainie, Kazachstanie czy w Niemczech, jeśli Polacy żyjący tu w Polsce nie będą dyskryminowali mniejszości narodowych (według Westerplatte, nr 1/1993, s. 16). Będąc na Ukrainie Kuroń popisał się dość szczególnym oświadczeniem: Ja Polak ze Lwowa dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem (por. ukraińskie pismo “Wysokoj Zamok” z 5 lipca 1992 r.). piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:21:56 |
| 15570 | 7 listopada 1985 Kuroń wystąpił na łamach “Tygodnika Mazowsze” z panegiryczną pochwałą wspaniałego Shoah i atakiem na jego krytyków. Kuroń bez żenady wychwalał antychrześcijański i antypolski film Lanzmanna, nie widząc w nim jakoby nic obraźliwego dla Polaków (choć sam Lanzmann wyznał w wywiadzie dla “Liberation”, że jego film uderza w Polskę). Dodajmy, że w przeciwieństwie do Kuronia Shoah krytykowali liczni uczciwi intelektualnie Żydzi, jak choćby profesor Israel Shahak. W 1989 r. Kuroń udzielił na łamach “Gazdety Wyborczej” absolutnego poparcia antypolskiemu awanturnikowi rabinowi Weissowi, stwierdzając: Czuję się głęboko zawstydzony jako Polak tym, co was spotkało, i mówiąc, że Oświęcim jest ziemią żydowską (“GW”, 18 lipca 1989 r.). Stwierdzenie Kuronia zostało uznane za wyraz dziwnej mentalności przez Radę Duszpasterstwa Byłych Więźniów Obozów Koncentracyjnych i Więzień, która przypomniała, że my Polacy nie nazywamy ziemi katyńskiej ziemią polską. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:21:08 |
| 15569 | Domorosły statystyk Kuroń zapomina, że 3 miliony osób to wcale nie trzy miliony mieszkań, że oprócz polskiej biedoty była również żydowska biedota, i to bardzo liczna (jedna trzecia polskich Żydów, grubo ponad milion osób, utrzymywała się wyłącznie z pomocy żydowskiego Jointu ze Stanów Zjednoczonych). Bardzo wielu Żydów gnieździło się całymi rodzinami w potwornych klitkach. Miliony Polaków utraciły całe mienie i mieszkania (w Warszawie i gdzie indziej) na skutek zniszczeń miast, rabunku przez okupantów etc. To dla polskich czytelników jest na ogół wiadome, ale książkę Kuronia tłumaczono na francuski i niemiecki. Można sobie wyobrazić skutki takiego deformowania obrazu Polaków w książce serwowanej niemieckim czytelnikom (por. J.Kuroń: Glaube und Schuld, Berlin und Weimar 1991, s. 35). piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:20:27 |
| 15568 | "JACEK KUROŃ, kandydat Unii Wolności na prezydenta. Jako zaangażowany, wręcz fanatyczny komunista, lider “czerwonego harcerstwa”, tzw. walterowców, bez reszty angażował się w rozgrywkę frakcji partyjnych “Chamów” i “Żydów” po stronie frakcji żydowskiej ("puławian"). We wspomnieniowej książce Wiara i wina (Warszawa 1989 r., s. 15-25), atakując rzekomy polski antysemityzm tendencyjnie eksponował wyłącznie racje żydowskie. Szczególnie skandaliczne były jego uogólnienia o tym, jak to Polacy wzbogacili się w czasie wojny na Żydach: (...) Trzy miliony wymordowanych polskich Żydów to przecież trzy miliony mieszkań, które w większości zajęli Polacy, a do tego dodać trzeba inne mienie: złoto, meble, warsztaty, futra czy choćby stare palta, buty, ubranie itp. Niemcy brali tylko to, co lepsze, a i tak nie do wszystkiego umieli dotrzeć. Nie ulega wątpliwości, że eksterminacja Żydów połączona była z awansem społecznym polskiej biedoty (...) (Wiara i wina, op.cit., s. 20). piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:19:44 |
| 15567 | Milony ludzi szukających chleba za granica, rozkradziony majątek Narodowy ... to są zasługi Bolka, jego popleczników z KOR-u i Balcerowicza ... mam nadzieje przyjdzie czas gdy zostaną za to osądzeni. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:17:11 |
| 15566 | "W lipcu 2006 gdański Instytut Pamięci Narodowej ujawnił, że Annę Walentynowicz inwigilowało ponad 100 funkcjonariuszy i tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa, w 1981 planując jej otrucie." piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:15:36 |
| 15565 | Kto najbardziej finansowo skorzystał na transformacji? Nomenklatura PZPR (pierwsza się uwłaszczyła), SB-cja (na FOZZach) i środowisko Gazety Wyborczej i ROAD (na przeróżnych koncesjach na papier, częstotliwości radiowe, etc). Poza tym - w dokumentach jest napisane kogo należy promować a kogo nie. A potem jak przyszło do okrągłego stołu jaki był powód przekładania go. Tak zwana strona rządowa mówiła że nie chce tam na obradach radykalnych Kuronia i Michnika a chce Siłę - Nowickiego (od razu podpadł wtedy ludności że pewnie układny dla komunistów). Niedługo przyjdą następne ciekawe dokumenty. Przy okazji mało się mówi o pertraktacjach Michnika z Sowietami : cóż - historia bywa brutalna piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:12:20 |
| 15564 | kubomlotekskorek sie odezwal...ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:08:13 |
| 15563 | Jeżeli przez 17 lat jest coś ukrywane, to nie są to "zwykłe rzeczy", lecz kolaboracja. Gdyby było to takie normalne, to zainteresowani już na początku lat 90 chwaliliby się rozmowami z esbecją. Nie zrobili tego, bo musieliby ujawnić już wtedy prawdziwą treść tych rozmów. W sprawie więzienia opozycjonistów przypomnijmy sobie kto i w jakich warunkach siedział - esbecja wiedziała dobrze w jaki sposób uwiarygadniać niektórych "opozycjonistów" piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:06:49 |
| 15562 | Jakie to było przywództwo Wałęsy ? Negocjowało jednocześnie 20 różnych osób !!! To było tylko rozbudowywanie agentury w Solidarności z wiedzą Lecha piotrek czas wpisu: 2006-08-29 20:01:21 |
| 15561 | Bolek nie jest tak dobrze wykształcony, więc jest za tępy, aby zrozumieć, tak jak Grass, że "chwila nadeszła". Będzie się opluwał jeszcze długo , jak nasz "kuba" po tym, jak muto udowodnią. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 19:56:04 |
| 15560 | Gunter GraSS przyznal sie po 60 latach, ze byl w SS. Moze i drugi honorowy obywatel Gdanska Lech Walesa znajdzie kiedys odwage i przyzna ze byl TW Bolkiem piotrek czas wpisu: 2006-08-29 19:52:31 |
| 15559 | kubaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!! eeeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!!!!! Postanowiłem o dziś być zdawkowy w wypowiedziach. I pisać bardzo wolno. Kuba teraz może nadąży za tokiem wypowiedzi. ham czas wpisu: 2006-08-29 19:51:36 |
| 15558 | Skoro najbrutalniejszych ataków politycznych dokonuje się obecnie w Polsce i świecie w formie żartu lub karykatury, to i Walęsa przyjął te konwencje i dworuje na całego. Z tym że nie atakuje (jak niedawno Grassa) tylko broni. Bredzi o rozmowach z ZSL i SD w połowie lat 80., które przecież miały miejsce latem 1989 r. Czy Lecha Wałęsy nie powinno się ubezwłasnowolnić i złożyć w muzeum lub podziemiach IPN? Coraz bardziej staje się jasne dlaczego lustracji miało nie być. Ok. 1984 słyszałem na jednym ze spotkań z Kuroniem, że prowadzi rozmowy polityczne z przedstawicielem "reżimu" na jego prośbę. Nie chciał powiedziec z kim dokładnie ani co tego konkretnie wynika. W roku 1989 spotykał się często z Andrzejem Gdulą, pod koniec lat 80. wiceministrem spraw wewnętrznych, po których publikowano drętwe komunikaty z których nic nie wynikało, co nie oznmacza, że w tych rozmowach o nic nie chodziło. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 19:50:08 |
| 15557 | Byłem członkiem PZPR od [...] do [...]. Nie mam niczego na swoje usprawiedliwienie kuba czas wpisu: 2006-08-29 19:46:49 |
| 15556 | "Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS HUXLEY piotrek czas wpisu: 2006-08-29 19:43:27 |
| 15555 | fałszywe autorytety typu Kuroń, Wałęsa, Czajkowski trzeba demaskowac i niszczyć piotrek czas wpisu: 2006-08-29 19:41:58 |
| 15554 | Pani Walentynowicz tez miala racje piotrek czas wpisu: 2006-08-29 19:40:25 |
| 15553 | Jednak Lysiak mial racje ze to wszytko to kolaboranci piotrek czas wpisu: 2006-08-29 19:38:50 |
| 15552 | Lech Wałęsa, komentując we wtorek informację o znalezieniu w IPN dokumentów dowodzących, że Jacek Kuroń w połowie lat 80. prowadził ze Służbą Bezpieczeństwa rozmowy o charakterze negocjacji politycznych, powiedział, iż miał on do tych kontaktów z SB jego upoważnienie i zgodę. piotrek czas wpisu: 2006-08-29 19:37:36 |
| 15551 | Liżę psie kupy i dobrze mi z tym! kuba czas wpisu: 2006-08-29 16:07:52 |