| 15971 | Donald Tusk stal sie obronca struktur mafijnych agentury lewackiej. Nalezy zadac pytanie co spowodowalo taka postawe politykow PO? Jak mocno zalezni sa od zmafiozowanej SLD? piotrek czas wpisu: 2006-10-08 02:10:02 |
| 15970 | PO,komuny broniaca band rodem z KL-D, partii aferalanej a skorumpowanej, ktorej szefem byl rowniez Tusk, moze miec rzeczywiscie mniej sojusznikow niz by sie wydawalo pomimo zacieklej propagandy wszystkich mediow. KL-D razem z komuchami SLD wprowadziala za czasow premiera Bieleckiego wlasnie z KL-D caly ten uklad postkomunistyczny rozbijany teraz przez PiS. PO jest nowym wcieleniem KL-D. PO jest w tym sensie rzeczywiscie platforma ratunkowa calych struktur komunistycznych po odzyskaniu niepodleglosci. PO jest w tym sensie rowniez nowa forma komuchow. I stoi dokladnie tam, gdzie stalo ZOMO, razem z SLD. piotrek czas wpisu: 2006-10-08 02:07:34 |
| 15969 | Niektórzy tak się przyzwyczaili do pochodów 1-majowych przed trybuną piekłoszczyków z PZPR i SLD, że bez tego nie mogą już żyć. Wiece zaś są organizowane przez ludzi bywałych. Proszę zobaczyć w jakich uroczystościach biorą udział np. prezydenci USA. Nie słyszałem, żeby maszerowali w pochodach. To dobre dla lewaków. peter czas wpisu: 2006-10-08 01:59:27 |
| 15968 | Najbardziej chce mi sie smiac z"ekspertów" TVN, którzy tak żałowali, że na Węgrzech 80 000, a tu sami działacze, że naród się nie wykazał itp. piotrek czas wpisu: 2006-10-08 01:56:25 |
| 15967 | Cytat z Tuska : "Polskość to nienormalność - takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem." KONIEC Cytatu. herr Tusk z jego slepo filoniemiecka Proniemiecka Organizacja PO jest prawdziwym niebezpieczenstwem dla Polski. piotrek czas wpisu: 2006-10-08 01:52:14 |
| 15966 | PO to nowa forma KL-D, partii aferalnej i do bolu skorumpowanej. Za czasow rzadow tej partii Polska byla zajmowala 120 miejsce na liscie Transparency International. Szefem KL-D byl Tusk. herr Tusk twierdzil i przysiegal wlasnie wtedy, ze w Polsce nie ma ... korupcji. Jak widac herr Tusk nie zmienil sie. To jest dalej ten stary, dobry Tusk, ktory ma dokladnie taki sam jednoznaczny stosunek do prawdy. herr Tusk jest polakofobem, jak stwierdza juz jako dojrzaly czlowiek, po studiach historii w wypowiedzi dla miesiecznika Znak. Miesiecznik Znak w tamtych czasach byl niezwykle waznym pismem. herr Tusk ma olbrzymie i bolesne trudnosci z tym brzemieniem polskosci przeciwko ktoremu sie buntuje. herr Tusk znalazl wspaniala rozwiazanie dla tego brzmienia polskosci, ktorego nosic niesposob: pelna integracja Polski w Niemczech, takie zaniechanie Polski, likwidacja wrecz, nazywa sie w jezyku PO: "integracja europejska". piotrek czas wpisu: 2006-10-08 01:49:45 |
| 15965 | Piękny dzisiaj byl dzień....wspaniała pogoda....i dużo śmiechu...szczególnie gdy bylo widac na ulicach marsz PO, w którym malwersanci i łapówkarze protestują przeciw korupcji. PO to chyba najbardziej zakłamana partia na naszej scenie politycznej...powinni wziąć przykład z SLD, które przynajmniej siedzi cicho ze świadomością całego zła jakie ma na swoim sumieniu. piotrek czas wpisu: 2006-10-08 01:44:12 |
| 15964 | Z PO manifestacji to wyszla tylko smierdzaca kupa,czyli jednak zwiezieni i nie bylo to takie spontaniczne i oddolne...Zwykłym ludziom nie chce się protestować. PO i zwieziony z calej polski jej aktyw robią to za nich. Organizują sami sobie protesty, sami sobie na nie chodzią, sami sobie wygłaszają przemówienia, a jedyną grupą, która tak naprawdę jest tym zainteresowana to dziennikarze. Media muszą podsycać emocje, aby im sprzedaż nie spadła. No i trzymają napięcie. A to, że to wielki pic i fotomontaż - nic to piotrek czas wpisu: 2006-10-08 01:40:03 |
| 15963 | WELCOME HOME!! Pozdrowienia dla wszystkich!Na czas demonstracji pozbawili nas domu,ale niech im tam....najwazniejsze,ze Nasi na ulicach doskonale sobie radzili.Pedaly z komuna "incognito" robily PO klake, a my robimy swoje...czego wszystkim antyPO-komuchom, zyczy - piotrek czas wpisu: 2006-10-08 01:16:19 |
| 15962 | Fakt jest faktem! Subotić jako "desantowiec" wylądował na wytyczone pozycje przez partyjny beton po 13.12.1981r. manipulował taśmami w DTV, w tym spreparowanym materiałem z procesu morderców Popiełuszki, w 1996 r został zidentyfikowany podczas zamkniętej biesiady bosów pruszkowskiej mafii...pytan wiecej nie mam, no chyba, ze dalej jego idolem jest idol TVN- tow. Rutkowski! piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:52:00 |
| 15961 | Cytat z Gazety Polskiej - polecam Milan Subotić, sekretarz programowy TVN, współpracował z WSI, a wcześniej z wojskowymi służbami PRL – wynika z ustaleń komisji weryfikacyjnej WSI. Subotić doradza przy akceptacji programów publicystycznych TVN. Jednym z nich jest program „Teraz My”. Oficerem prowadzącym Suboticia był Konstanty Malejczyk, późniejszy szef WSI, a następnie współpracownik Andrzeja Leppera. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:43:45 |
| 15960 | Trzeba zdawać sobie sprawę z siły rosyjskiej agentury wpływu, która musi obecnie zmienić metody działania, bo chyba nikt zdrowy na umyśle nie sądzi, że Moskwa nam odpuściła, a rodzimi enkawudyści zamienili się w siostry miłosierdzia. Przygoda z King & King wskazuje, że próby infiltracji, rozbicia, prowadzenie gry zmierzającej do spowodowania konfliktu i kompromitacji środowisk prawicowych, będą podejmowane. Głównym celem gier operacyjnych będzie PiS i kręgi zbliżone do partii braci Kaczyńskich, a zaubeczone i prorosyjskie media będą tu odgrywały kluczową rolę. Ubekistan nie zejdzie ze sceny politycznej bez oddania ostatniego wystrzału. Aktualne Wydanie piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:40:47 |
| 15959 | Cytat z Gazety Polskiej ....."Gry operacyjnej ciąg dalszy Nasuwa się jednak pytanie, dlaczego do realizacji tak złożonego, delikatnego i dalekosiężnego zadania jak infiltracja celem kompromitacji środowiska prawicowego wybrano osobników, których każdy szanujący się oficer prowadzący trzymałby krótko i używał do zadań prostych lub jedynie na postrach. W tym miejscu przypomina się zasada podwójnego ogona. Bezpieka śledziła daną osobę za pomocą dwu ekip; pierwsza robiła to nieudolnie i na pokaz, a w końcu figurantowi udawało się ją zmylić, tymczasem w rzeczywistości inwigilacją zajmowała się druga ekipa, której istnienia ofiara nawet nie podejrzewała. Być może zatem akcja King & King nie wynikała z ich awanturnictwa politycznego, braków kadrowych Towarzyszy z bezpieczeństwa, czy z dezintegracji bezpieczniackich klanów, ale miała jedynie odwrócić uwagę od poważnych działań, o których nic jeszcze nie wiemy. Trudno w tej chwili zawyrokować. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:39:52 |
| 15958 | A na TVN co godz. przerywana ramówka z opasłym synkiem Waltera. Żenuła! Żenuła! Tak się podniecali, specjalne zalecenia programowe w Faktach i jazda po PISie, sugestie dla Majewskiego, ściągnięcie rozwydrzonych starych-dzieciaków w stylu KUBusia W. Olgi L. cała kanonada przeciw Kaczuchom, a tu co?? D..pa blada, teraz oglądalność TVN, sorry WSI popłynie w dół i słupeczki, jak przed 5 laty z wykresami trzeba będzie pokazywać, co by lud otumanić... piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:28:31 |
| 15957 | Wśród człowieków honoru Komentarz · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 2 października 2006 | www.michalkiewicz.pl Skarcenie przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich dwóch oficerów frontu ideologicznego z TVN: Morozowskiego i Sekielskiego za to, że na obstalunek posłanki Renaty Beger zainstalowali w jej pokoju ukryte kamery, z których nagrali, a następnie wyemitowali w TVN rozmowę, jaką przeprowadziła ona z dwoma ministrami: Lipińskim i Mojzesowiczem, spowodowało lawinę protestów. Oświadczenie odcinające się od stanowiska SDP podpisało grono dziennikarzy, m.in. z „Gazety Wyborczej”, „Rzeczpospolitej” i „Polityki”. Jeśli chodzi o „GW”, to sprawa jest jasna; Renata Beger zrobiła to samo, co red. Adam Michnik, tylko – jak sama twierdzi – znacznie lepiej, bo Michnik nagrał tylko dźwięk, a ona – również obraz. Jest to niewątpliwy dowód, że nieubłagany postęp podbija również środowisko autorytetów moralnych. Oświadczenie SDP skrytykował również „honorowy przewodniczący” tej organizacji Stefan Bratkowski. Najwyraźniej nie widzi on niczego niestosownego w tym, że dziennikarze pozwalają się wynająć jednej ze stron politycznej rozgrywki po to, by skompromitować drugą stronę. Jednak od momentu, kiedy Adam Michnik nazwał „człowiekiem honoru” generała Czesława Kiszczaka, słowo „honor” znaczy już zupełnie co innego, niż kiedyś. Tylko red. Janina Jankowska próbuje w „Rzeczpospolitej” przypomnieć jego dawne znaczenie. Stanisław Michalkiewicz piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:21:46 |
| 15956 | W służbach specjanych nie ma dzieł przypadku!!! A z resztą wystarczy spojrzeć kim był Walter czy Bożena Walter i już mówi to samo za siebie. Dopóki mieli oglądalność na IV miejscu zachowywali się przyzwoicie. Jak skoczyła im do II miejsca pokazują gdzie tak naprawdę jest ich miejsce!!! Mam nadzieję, że szybko wrócą na pozycję poza miejscem medalowym a takie "dziennikarzyny" jak Morozowski i Sekielski podzielą los Gębarowskiego.!!! piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:10:34 |
| 15955 | PIS nalezy podziwiac za odwage bo mimo tego ze maja niewiele srodkow potrafia oprzec sie niemiecko-sowieckiej agenturze w Polsce. Walesa wygral prezydenture dzieki Jarkowi ale przestraszyl sie zadania i poparl lewa noge!!:)) ...potem byla pamietna noc czerwcowa i obelenie rzadu Olszewskiego. Tusiowi przysnilo sie nawet by zrobic to samo w zeszlym tygodniu...co za pokraka Cale to zamieszanie polityczne w Polsce jest spowodowane naruszeniem interesow niemiecko -rosyjskich w Europie Centralnej: -bazy rakietowe US Army -gazociagi omijajace Rosje i Niemcy -likwidacja agentury sowieckiej w Polsce. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:07:36 |
| 15954 | Uwazam ze powinne byc zdefiniowane konkretne reguly gry zwiazane z koncesja na kanal telewizyjny. Stacjom prywatnym nie wolno by wprawdzie zabronic pewnego zabarwienia politycznego bo to juz bylaby cenzura, ale tez i nie mozna pozwolic aby publiczna stacja telewizyjna byla tuba propagandowa jakiejs partii (nie mowiac juz o powiazaniach z wywiadem!). Pomijajac ze stacja telewizyjna powinna starac byc sie obiektywna i nie anagazowac sie w polityke a juz napewno nie w prowokacje polityczne, jest jeszcze inny drobna sprawa. W demokracji parlamantarnej, wszelkie donacje/pomoc finansowa dla danej partii politycznej powinne byc deklarowane i rejestrowane... czyli dostepne do wiadomosci publicznej. Ukryte finansowanie jakiejs partii jest i powinno byc nielegalne. Jezeli wiec dana stacja ciagle faworyzuje jedna opcje polityczna i staje sie jego tuba propagandowa, to zachodzi tu ukryty sponsoring, niezgodny z prawem. Nie wiem jak precyzyjne sa te przepisy obecnie, jesli nie sa to powinne byc uscislone. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 02:04:30 |
| 15953 | TVN jak wściekły pies atakuje wszystko co z PIS-u a z koleji PO jest cudem najpiękniejsza partia świata.Tak że TVN stał sie normalnie tubą propagandową PO.Myślę że jak odtajnią te dane to TVN zniknie z ekranu i to będzie z pożytkiem dla wszystkich.Jest dużo bardzo dobrych stacji telewizyjnych bijących na łeb miernotę TVN i z zagospodarowaniem miejsca po nich nie będzie problemu. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:57:48 |
| 15952 | Po odejściu Kwaśniewskiego TVN zaczął walczyć o poprawę jego wizerunku, poważnie nadwerężonego z powodu odkryć komisji śledczych, a w szczególności ułaskawienia Zbigniewa Sobotki. Do TVN Style trafiła żona byłego prezydenta Jolanta, zaś do programu „Taniec z gwiazdami” córka Aleksandra. „Fakty” zaś, kierowane przez Kamila Durczoka, byłą gwiazdę TVP Roberta Kwiatkowskiego, zaczęły bezpardonowo atakować rządy PiS. Dzieci założycieli przejęły też oficjalnie władzę nad TVN - jej prezesem jest Piotr Walter, a jego zastępcą Łukasz Wejchert. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:46:33 |
| 15951 | Ulubione damy w talii Waltera Postkomunistyczny rodowód szefostwa TVN wychodzi na jaw w kluczowych momentach. Wiarygodność swoich programów informacyjnych stacja poprawiła za czasów rządów Leszka Millera, kiedy to związała się z obozem „Gazety Wyborczej” i rzetelnie informowała o aferach związanych z politykami z otoczenia Millera. Mariusz Walter związał się jednak z obozem Kwaśniewskiego. Gdy powszechnie sądzono, że na prezydenta kandydować będzie Jolanta Kwaśniewska, TVN zwolniła jej potencjalnego rywala Tomasza Lisa. Kilka lat wcześniej Walter był uczestnikiem wieczoru wyborczego Kwaśniewskiego. „Pojawiłem się, gdy pan prezydent był już wybrany. Po drugie, uważam, że szef stacji powinien chodzić wszędzie tam, gdzie go zapraszają, jeżeli są to ważne miejsca” - tłumaczył na łamach „Przekroju”. O Kwaśniewskiej mówił: „Trudno sobie wyobrazić lepszą Pierwszą Damę. Ta para nas reprezentuje bez zarzutu” piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:44:59 |
| 15950 | Rozpoczął wówczas biznesową współpracę z Wejchertem. „Zaczęliśmy od stwarzania własnej firmy, która zajmowała się m.in. importem pierwszych magnetowidów do Polski. Wejchert, który zdobył przedstawicielstwo Hitachi, cały czas namawiał mnie, żebym wrócił do tego, co najlepiej potrafię robić. Równolegle ucząc się biznesu, zająłem się reklamą. Wówczas nie było jeszcze reklamy telewizyjnej. Byliśmy pierwszą firmą robiącą spoty reklamowe. I tak się zaczęło to rozwijać” – wspominał Walter. Firma ITI, obecny właściciel TVN, powstała w roku 1984. W PRL zajmowała się m.in. dystrybucją sprzętu wideo, kaset wideo, usług reklamowych oraz produkcją przekąsek i polepszaczy do pieczywa. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:43:36 |
| 15949 | Walter z TVP odszedł w 1982 r. Mówił o tym na łamach pisma „Eurovip”: „To nie tak, że musiałem odejść. Nikt z telewizji mnie nie wyrzucił. Sam odszedłem. Miałem tzw. rozmowę weryfikacyjną, po której padł wniosek, że nie mogę pełnić żadnej funkcji kierowniczej. Jerzy Bajdor, który był przewodniczącym komisji weryfikacyjnej, napisał votum separatum”. Jak wspominał Walter, odszedł z TVP, bo nie dało się tam pracować. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:42:14 |
| 15948 | ITI rodem z PRL Mariusz Walter pracował w centrali TVP od 1963 r. w latach 60. był autorem popularnego programu „Turniej Miast”. Należał do najpopularniejszych postaci telewizyjnych epoki Gierka, a to dzięki Studio 2 - programowi rozrywkowo- publicystycznemu, bardziej „luzackiemu” niż reszta. Redakcja Studio 2 powołana została przez osławionego prezesa Macieja Szczepańskiego według pomysłu Waltera, który został jej redaktorem naczelnym. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:41:16 |
| 15947 | Romuald Szperliński, szef Wielkopolskiego Klubu Kapitału, tak opowiadał na łamach „GP” o przywilejach firm polonijnych: „Przywileje wynikające z bycia w izbie polegały na tym, że mieliśmy samochód na zielonej rejestracji, co pozwalało kupować paliwo bez kartek i ograniczeń. Mogliśmy otrzymać też stałe paszporty, których nie trzeba było zwracać” (19.11.2004). Nadzór nad firmami polonijnymi sprawowała Polsko-Polonijna Izba Przemysłowo-Handlowa Inter-Polcom. Jednym z jej prezesów był Jan Kulczyk piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:40:04 |
| 15946 | Wejchert w 1976 r. otworzył w PRL filię niemieckiej firmy handlowej Konsuprod. Było to pierwsze przedstawicielstwo zachodnioniemieckiej firmy w PRL. Jego powstanie było możliwe, bo w latach 70. Edward Gierek i kanclerz Niemiec Helmut Schmidt doprowadzili do zbliżenia w stosunkach PRL i RFN. Porozumieli się m.in. w sprawie współpracy gospodarczej. W efekcie powstało kilkadziesiąt polsko- niemieckich firm. - Jednocześnie Departament II MSW rozpoczął operację „Ren”, czyli zabezpieczenie kontrwywiadowcze ich działalności - mówi Antoni Dudek, historyk z IPN. - Nie ma żadnych wątpliwości, że firma Konsuprod musiała podlegać tzw. zabepieczeniu kontrwywiadowczemu. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:38:33 |
| 15945 | Operacja „Ren” Telewizja TVN ma na swoim koncie wiele osiągnięć - m.in. świetne materiały śledcze w programach „Uwaga!” czy „Superwizjer”, a także znakomitą przez lata TVN 24, która jednak ostatnio coraz bardziej przypomina propagandowe „Fakty”. Jednak postkomunistyczny rodowód jej szefów nie ulega wątpliwości i daje o sobie znać w decydujących momentach. Założyciele telewizji to Mariusz Walter, były dziennikarz TVP od 1963 r. i były członek PZPR, oraz Jan Wejchert, dziś jeden z listy najbogatszych Polaków, który karierę biznesową zaczął w firmie polonijnej. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:31:38 |
| 15944 | Miesiąc temu Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła Malejczykowi zarzuty. Dotyczą one przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Sprawa dotyczy słynnej afery związanej z handlem bronią. O udziale WSI w tym handlu prasa informowała w 2001 r., opisując nielegalne operacje prowadzone w latach 1992–1996 przy udziale oficerów i współpracowników WSI. Broń z polskich magazynów miała trafiać za pośrednictwem cywilnych firm do państw objętych embargiem ONZ - Chorwacji, Somalii i Sudanu, oraz do przestępców działających w Polsce i innych krajach, w tym do rosyjskiej mafii. Aferę wykryli w 1996 r. celnicy w Estonii, przez którą przerzucano broń, przechwytując na przejściu granicznym z Łotwą 1600 pistoletów. Przed sądem – najpierw w Gdańsku, teraz w Warszawie - toczy się od 2000 r. tajny proces sześciu osób kierujących polskimi spółkami. Malejczyk to niejedyny były oficer WSI w otoczeniu Leppera - jego doradcą jest Marek Mackiewicz, były szef kontrwywiadu WSI. Pojawia się tam też kontradmirał Kazimierz Głowacki (w wywiadzie od 1968 r., szef WSI w latach 1996–1997 piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:30:46 |
| 15943 | O roli Malejczyka w słynnym obiedzie drawskim tak pisał postkomunistyczny „Przegląd”: „Wilecki z Malejczykiem należeli do najważniejszych kucharzy przygotowujących słynny «obiad drawski». Byli w tę aferę zanurzeni po epolety. Byli najbliższymi stronnikami Wałęsy prącego do pełni władzy w Polsce. Jeden z najważniejszych celów na tej drodze stanowiło wyjęcie spod władzy i kontroli ministra obrony narodowej - wówczas Piotra Kołodziejczyka - Wojskowych Służb Informacyjnych i podporządkowanie ich szefowi Sztabu Generalnego” (17.12.2001). O tym, że Malejczyk pojawił się w otoczeniu Andrzeja Leppera, pisaliśmy wielokrotnie. Naszą informację potwierdziły także inne media, m.in. „Gazeta Wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Newsweek” i „Przegląd”. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:29:28 |
| 15942 | Malejczyk: od obiadu drawskiego do Samoobrony Generał Konstanty Malejczyk, oficer prowadzący Suboticia, to jeden z ważniejszych oficerów WSI w latach 80., którego nazwisko pada w kontekście najpoważniejszych afer związanych z tymi służbami i ich ingerencją w politykę. Malejczyk od 1970 r. był oficerem wywiadu wojskowego PRL. Potem trafił do WSI. W latach 1994–1996 był szefem tych służb. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:27:57 |
| 15941 | Obecnie Subotić jest sekretarzem programowym TVN. To bardzo ważna funkcja - bierze on udział w kolaudacjach programów publicystycznych. Często zabiera w czasie ich trwania głos i wpływa na ich ostateczny kształt. Subotić wywodzi się z rodziny jugosłowiańskich komunistów, którzy w 1948 r., po konflikcie pomiędzy Tito i Stalinem, opowiedzieli się po stronie Stalina. Przebywająca w PRL kilkudziesięcioosobowa grupa Jugosłowian, w tym dyplomatów, postanowiła wówczas u nas pozostać. Niektórzy pracowali w służbach specjalnych i cenzurze. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:26:32 |
| 15940 | Były dziennikarz Teleexpressu Krzysztof Spiechowicz tak przedstawiał te zdarzenia: „Robiłem zdjęcia kolegom z redakcji. Jedyną osobą z Teleexpressu, która nie zgodziła się na zrobienie zdjęcia, był mój szef Milan Subotić. Potem jednak szef TAI Jacek Bochenek przez mikrofon zabronił mi robić zdjęcia mówiąc: «Na sali są panowie, którzy sobie tego nie życzą»” (GW, 26.07.1996). Atmosfera wokół Suboticia w TVP gęstniała. Wtedy przeniósł się do powstającej właśnie TVN, gdzie odegrał dużą rolę przy tworzeniu od podstaw tej stacji. Reporter Grzegorz Kajdanowicz tak opowiada o tym na stronie tvn.tivi.pl: „Podczas studiów na Wydziale Dziennikarstwa UW zacząłem współpracę z redakcją Teleexpressu w TVP. Po czterech latach mój ówczesny szef Milan Subotic dostał propozycję objęcia funkcji szefa Faktów w nowo tworzącej się Telewizji TVN. Zaproponował mi, bym przeszedł do Faktów” piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:25:27 |
| 15939 | Milan Subotić w „Dzienniku Telewizyjnym” pojawił się po tym, jak w wyniku weryfikacji po 13 grudnia 1981 r. wyrzuceni zostali z TVP negatywnie zweryfikowani dziennikarze. - Mówiliśmy na nich „desant”. To była grupa ludzi cieszących się stuprocentowym zaufaniem generała Jaruzelskiego - mówi były dziennikarz TVP. - Pamiętam, że był w „Dzienniku telewizyjnym” w czasie procesu morderców księdza Jerzego Popiełuszki - wspomina inny. W latach 90. były wydawca DTV został szefem Teleexpressu. W 1996 r., gdy Subotić kierował redakcją Teleexpressu, doszło do głośnego skandalu - dziennikarze tego programu bawili się razem z gangsterami z mafii pruszkowskiej na imprezie w klubie Dekadent. Jak opisywała prasa, w imprezie udział wzięli m.in. „Zbynek”, „Masa” oraz osoba przedstawiana jako „szef Pruszkowa”. piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:23:11 |
| 15938 | Wszystko zaczyna się Układ-ać w całość. 1. Subotić na czele dziennika TV w latach PRL, 2. Panowie Walter i Wejchertw poł. lat 90-tych goszczą wielokrotnie na salonach u prezia Kwaśnego. 3. Zarząd TVN popiera wielomiliardowy przekręt przezia Kwaśnego i jego SLDowskiej świty (Frakcjonowanie Osocza- kapital zakładowy 100 tys PLN, inwestycja na 54 mln USD, z czego 32 mln USD znikają...) 4. Joluś Kwaśna i Bożka Wlaterowa wespół uczestniczą w wielkim praniu forsy w Fundacji TVN i Fundacji Kwasniewskiej. 5. Po wykryciu afer w Fundacji Jolci Kwaśnej, Bożka wspiera ją mentalnie i oferuje pomoc przez męża. Jolcia wkracza do TVN Style, a Bożka wygłasza na temat preziowej peany zachwytu! 6. Sekielscy, Morozowscy, Majewscy jako trybiki wypełniają programową dyrektywę i misję TVN - zniszczyć Kaczory! 7. Od roku intensywnie na antenie TVN promuje się rodzinkę byłego dworu prezia Kwaśnego. Oluś Kwaśna dostaje szansę zatańczenia na parkiecie w "Tańcu z G." (zamiast tatusia przed komisją ds Orlenu) piotrek czas wpisu: 2006-10-04 01:02:10 |
| 15937 | O poslance Beger juz w 2002 moj kumpel,bardzo madry Pawel Kukiz spiewal-polecam plytke.za chwile ja sprubuje wgrac,jak sie nie uda,ja nie jestem ,a bo,niczym nie jestem....... uncle czas wpisu: 2006-10-02 04:16:10 |
| 15936 | Hi,hi,ha,ha,coz Borowski juz umarl,moze nie naturalna,ale polityczna smiercia.Tak ten swiat jest skonstruowany,a w Wa-wie zostal namaszczony Marcinkiewicz i zadne Chu Go Wie/HGW/Waltz,niewiem czy dobrze napisalem/nie pomoze,a tym bardziej taka czerwona Borowska,wiec tu jestem spokojny.Szanowni czytelnicy,wezcie pod uwage,on raz zdradzil,a mafia takich sztuczek nie przebacza,zeby teraz nie wiem co robil.Wiec dla mnie nie istnieje.Cala para w gwizdek moze pojsc w nadymanie Hieny Waltz Hani.Jesli to bedzie robil Marysia Jas/czyli niedoszly premier z Krakowa/ide na wodke....ale podejrzewam,ze juz sie dogadali z czerwonymi,Boze,ze nie mieszkam w tym miescie od lat pietnastu,ale tam sie urodzilem i wszystko co sie tyczy tego bohaterskiego miasta,mnie rownierz dotyczy,bo je po prostu Kocham!!!!!!!!!! A Borowski panie Piotrze,ciura w kajdamanie michnikowszczyzny.to juz czwarta liga niestety. uncle czas wpisu: 2006-10-02 03:38:55 |
| 15935 | Zdaje się, że PiS jest lepsza w gromadzeniu gniewu ludu wokół siebie. Czyli, co? Tak pięknie ohydna antykacza prowokacja na nic? Taki "mundry" podstęp psu na budę? PO i Samoobrona te dwie patriotyczne partie ratujące ojczyznę podstępem, prowokacją i szantażem przewrotu nie osiągną i na koniec farsy odśpiewają patrząc na Beger - "Po co nam to było"? Jeśli tak się stanie, to znaczyć będzie, że polskie społeczeństwo jest dużo dojrzalsze!!! piotrek czas wpisu: 2006-10-02 02:41:09 |
| 15934 | Brawo PiS POLACY zaczynaja rozumiec sytuacje w Polsce i nie daja sie nabrac na demastracje anty PiSowskie Tylko PiS moze doprowadzic do sytuacji kiedy bedziemy czuc sie dumnymi z naszego kraju Brawo PiS piotrek czas wpisu: 2006-10-02 02:36:56 |
| 15933 | Nieudana manifestacja Samoobrony "Precz z Kaczyńskim" - skandowało kilkunastu członków Samoobrony podczas sobotniej manifestacji w Sosnowcu. piotrek czas wpisu: 2006-10-02 02:34:32 |
| 15932 | kompromitacje i osmieszanie Polski przez PISuar ; 36 hehehel http://www.smog.pl/wideo/992/mazurek_jaroslawa/ http://www.smog.pl/wideo/1087/kaczynski_nie_podaje_reki/ http://www.smog.pl/wideo/1287/parodia_reklamy/ http://www.smog.pl/wideo/2239/co_robia_dziennikarze/ http://www.smog.pl/wideo/2380/kaczynscy_w_the_daily_show/ http://www.smog.pl/wideo/2509/polskie_piesni_narodowe/ http://www.smog.pl/wideo/2657/prawo_do_zemsty/ http://www.smog.pl/wideo/2658/czarno -biale_expose_premiera/ http://www.smog.pl/wideo/2771/irasiad/ http://www.smog.pl/wideo/3284/panie_spieprzaj_pan/ http://www.smog.pl/wideo/3702/czyja_to_komorka/ http://www.smog.pl/wideo/4050/raczki_caluje/ http://www.smog.pl/wideo/4107/telefon_dzwoni_ponownie/ zenek. czas wpisu: 2006-10-01 20:17:11 |
| 15931 | Wielu widzi w powstaniu tej partii drogę do tak wymarzonej przez Kwaśniewskiego i Michnika wspólnej formacji, tworzącej wreszcie historyczny sojusz byłych komunistów i byłych opozycjonistów z lewicowej opozycji laickiej, głównie komunistycznego chowu. Widać już teraz bardzo duże zainteresowanie nową partią ze strony liderów bardzo osłabionej w ostatnich latach Unii Wolności. Warto przypomnieć, że Borowski od początków SdRP, faktycznie od jej zjazdu założycielskiego, należał do ludzi związanych z Aleksandrem Kwaśniewskim. W ostatnim roku między postkomunistycznym prezydentem RP a premierem Millerem bardzo mocno się iskrzyło. Nie było więc chyba przypadkiem, że Borowskiemu przypadła rola autora decydującego ciosu w Millera. Niektórzy w tym, co się stało w rezultacie buntu M. Borowskiego, widzą kolejne odnowienie starego sporu dwóch frakcji w łonie partii komunistycznej: "Żydów" i "chamów"! Stare przyjaźnie Borowskiego z Michnikiem, Lityńskim i innymi przedmarcowymi "komandosami" z prominentnych rodzin żydowskich mogą teraz szczególnie silnie procentować w łączeniu "braci rozdzielonych" z SLD i UW! prof. Jerzy Robert Nowak Fragment książki "Czerwone dynastie" piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:11:43 |
| 15930 | Jako polityk SLD-owski Borowski należy do nurtu "czerwonych liberałów" w gospodarce. Ma wyraźne uprzedzenia wobec Kościoła. Należał do tych posłów SLD, którzy wykazywali wręcz ośli upór w przeciwstawianiu się ratyfikacji konkordatu. Wyraźnie widać, że oddziałuje na założoną przez siebie partię w duchu polityki antykościelnej. Po wygranej SLD w 2001 r. Borowski awansował najwyżej - został marszałkiem Sejmu. Na tej funkcji "wsławił się" m.in. brutalną decyzją usunięcia nocą przez Straż Marszałkowską posła Gabriela Janowskiego, który okupował trybunę, żądając debaty na temat prywatyzacji STOEN-u. Następnego dnia liczni posłowie opozycyjni powitali za to Borowskiego okrzykami: "Hańba" i "Łukaszenko"! Borowski odegrał szczególnie dużą rolę w działaniach opozycji SLD-owskiej, zmierzającej do obalenia rządu Millera i stworzenia nowej partii o nazwie Socjaldemokracja Polska. piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:10:40 |
| 15929 | W 1993 r. został wicepremierem i ministrem finansów w rządzie pierwszej koalicji SLD i PSL. Jako szef resortu finansów odpowiadał m.in. za fatalnie, z różnymi nieprawidłowościami przeprowadzoną prywatyzację Banku Śląskiego. Wybuchł prawdziwy skandal wokół całej sprawy, w niemałej mierze dzięki nagłośnieniu jej przez ówczesnego posła PSL, przewodniczącego Komisji Przekształceń Własnościowych Bogdana Pęka. Premier Waldemar Pawlak zdecydował się na odwołanie wiceministra finansów Stefana Kawalca, który bezpośrednio odpowiadał za przekształcenia Banku Śląskiego. Borowski postanowił postawić się premierowi Pawlakowi i wymusić na nim cofnięcie dymisji Kawalca. Złożył swoją dymisję ze stanowisk rządowych i bezskutecznie próbował namówić innych postkomunistycznych ministrów do zbiorowego odejścia z rządu. Bluff zawiódł. Premier przyjął dymisję Borowskiego, który wyraźnie przegrał całą sprawę. Zemścił się wkrótce na pośle Pęku, doprowadzając do jego odwołania z przewodnictwa komisji sejmowej. piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:09:34 |
| 15928 | Za rządów T. Mazowieckiego Borowski awansował na podsekretarza stanu w Ministerstwie Rynku Wewnętrznego, gdzie odpowiadał za rynek artykułów konsumpcyjnych i nadzorował prywatyzację handlu i turystyki. Anita Gargas, pisząc w "Gazecie Polskiej" o tym okresie kariery Borowskiego, przypomniała: "To w tym okresie doszła do skutku afera alkoholowa, za co miał odpowiadać przed Trybunałem Stanu przełożony Borowskiego". piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:08:33 |
| 15927 | Redaktor Bichniewicz w kontekście ówczesnego awansu Borowskiego przytoczyła wypowiedź jednego z członków SLD i długoletniego działacza PZPR: "Musiał go ktoś dobrze pilotować. Nie było takich cudów, by ktoś, ot tak, wypatrzył młodego zdolnego w Domach 'Centrum' i zapragnął go mieć w ministerstwie. Nie w tamtym systemie". Być może o awansie Borowskiego zadecydowały wcale nie znajomości rodzinne i nowa filosemicka moda czasów Jaruzelskiego, lecz jego własne kontakty. Były przewodniczący Klubu Parlamentarnego KPN Krzysztof Król zapewniał, że "Borowski prowadził w DT 'Centrum' sklepik za tzw. żółtymi firankami, czyli dla KC i uprzywilejowanych członków partii" (według tekstu Anity Gargas w "Gazecie Polskiej" z 5 stycznia 1995 r.). Sprzyjało to poznaniu "odpowiednich" protektorów. piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:07:24 |
| 15926 | Powrócił do PZPR w 1975 r. - roku dość szczególnym, w którym zaproponowano wpis do Konstytucji o wiecznej przyjaźni z ZSRS. W "Życiu" z 3 listopada 2001 r. Joanna Bichniewicz napisała: "Wprowadzenie stanu wojennego przyjął niemal z ulgą. 'To było racjonalne i słuszne rozwiązanie' - mówił zarówno wtedy, jak i dziś". Ciekawe, że akurat w dobie stanu wojennego zaczął się nagły skok jego kariery - zatrudnienie w Ministerstwie Rynku Wewnętrznego. Znalazł jakichś dobrych protektorów. Był to szczególnie dobry czas dla awansów towarzyszy żydowskiego pochodzenia. Jak stwierdził żydowski publicysta Abel Kainer (Stanisław Krajewski) na łamach podziemnej KOR-owskiej "Krytyki", nr 15 z 1983 r., "WRON grała rolę bardziej opiekunki Żydów". Znany izraelski naukowiec profesor Chone Shmeruk mówił w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" z 19 kwietnia 1995 r.: "Władze PRL w latach 80. też popierały sprawy żydowskie. Było wtedy takie powiedzonko: 'Co się nosi w Polsce? Żydów na rękach' (...)". piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:06:28 |
| 15925 | Po wojnie ojciec Borowskiego należał do najgorszych stalinizatorów polskiej prasy jako redaktor naczelny "Życia Warszawy", a od 1951 r. zastępca redaktora naczelnego głównego dziennika komunistycznego - "Trybuny Ludu". Młody Marek Borowski był - według "Wprost" - bardzo mocno związany duchowo ze swym ojcem stalinowcem. Polityk Unii Wolności Jan Lityński, który chodził z nim do jednej klasy (w sławetnym liceum dla młodzieży bananowej im. Klimenta Gottwalda), wspominał, że M. Borowski już wtedy "był ideowym wyznawcą komunizmu". Młody Borowski wcześnie zaprzyjaźnił się z innym synem komunistycznego działacza - Adamem Michnikiem, a w 1962 r. wstąpił do założonego przez Michnika międzyszkolnego Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności. W 1967 r. został członkiem PZPR. W 1967 r., wraz ze "sczyszczaniem" przez moczarowców działaczy z partyjnego lobby żydowskiego tzw. puławian, ojciec Borowskiego stracił piastowaną od 1951 r. funkcję zastępcy naczelnego "Trybuny Ludu". To jeszcze mocniej popchnęło związanego z michnikowcami Borowskiego do opozycyjnego ruchu studenckiego w 1968 r.; odegrał w nim aktywną rolę. Został wyrzucony z PZPR, co ogromnie przeżył; był wręcz zdruzgotany. Pozostał jednak - jak wspominał - nadal wierny wartościom komunistycznym. Pozostał członkiem ZMS-u i dalej studiował na SGPiS-ie. Po ukończeniu studiów zaczął pracować w Domach Towarowych "Centrum", gdzie został przewodniczącym ZMS. Już po kilku latach - w 1973 r. - wysłano go na staż do francuskich domów towarowych. piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:05:20 |
| 15924 | Borowski - ideowy komunista Przewodzący buntowi wewnątrz SLD przeciwko Millerowi były marszałek Sejmu Marek Borowski jest synem wysokiej rangi komunistycznego działacza o bardzo szkodliwej antypolskiej przeszłości. Jego ojciec Wiktor Borowski (właściwie Aron Berman) był w czasach II Rzeczypospolitej trzykrotnie skazywany na więzienie za działalność wymierzoną w interesy Polski. Zaszedł bardzo wysoko w strukturach KPP - partii zdrady narodowej - stał się członkiem sekretariatu jej władz. Został nawet pracownikiem przedstawicielstwa KPP przy Komitecie Wykonawczym Międzynarodówki Komunistycznej w Moskwie. Można więc powiedzieć, że stał się prawdziwą szychą wśród agentury sowieckiej na Polskę. piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:04:21 |
| 15923 | - Kandydat centrolewicy na prezydenta Warszawy Marek Borowski zainaugurował w niedzielę oficjalnie swoją kampanię wyborczą. Wraz z nim kampanię w stolicy zainaugurowała koalicja centrolewicowa SLD-SdPl-PD-UP Lewica i Demokraci. piotrek czas wpisu: 2006-10-01 19:01:01 |
| 15922 | PO w desperacji szykuje masówke według peerelowskich wzorów: PO organizuje autobusy w calej Polsce i sciaga wszystkich swoich czlonkow na to. Czyli moze byc calkiem sporo osob. Zaangazowali w to sporo energii i pieniedzy (autobusy w kazdym miescie), wiec musi im wypalic inaczej sami polegna. Wbrew temu co niektorzy mowia, mysle, ze moze im sie udac. Wystarczy ze zmusza wszystkich kandydatow na samorzadowcow wsadzic w autobusy i wszystkich swoich czlonkow wepchnac na autobusy. Bedzie pewnie sporo ludzi. Jeszcze nigdy w Polsce nie robiono manify w ten sposob z tak wielkim nakladem finansowym. Ponoc wszystkich mecza do wyjazdu. Wymuszaja na czlonkach (ktorych badz co badz jest paredziesiat tysiecy) przyjazd, mnie ciekawi ilu wyborcow sie pofatyguje... piotrek czas wpisu: 2006-10-01 18:55:26 |