Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

20671
Kiedyś bardzo mu Kiszczak i Jaruzelski pasowali..

Ostatnio bratał się z Kwaśniewskim Golenią.. No i co się dziwić że ksiądz patriota mu nie pasuje..
stella

czas wpisu: 2008-04-08 15:27:38

20670
Oj Lechu co ty wygadujesz czyzbyś nie nosił jusz wizerunku
Maryji na klapie przez tyle lat utożsamiałeś się z kościołem i Maryją a teraz co ZBOCZENIE !!! Uważaj bo to może wyjśc Ci na złe a serce może nie wytrzymać
Bolek z Gdańska

czas wpisu: 2008-04-08 15:25:42

20669
walesa jak zwykle zacietrzewia sie gdy ktos go krytykuje... w 95 jego wrogiem byl kwasniewski. gdy juz zrezygnowal z walki o prezydenture pogodzil sie z kwasniewskim (zauwazcie - w 2000r. startowal i z kwasniewskim dalej nie rozmawial, w 2005 nie startowal i juz z kwasniewskim byli przyjaciolmi). potem wrogiem nr 1 stali sie kaczynscy bo osmielili sie skrytykowac rzady poczatkow III RP. z tego samego powodu ciagle atakuje RM i wszystkich, ktorzy mu sprzyjaja. niezaleznie od okolicznosci RM zawsze mu przeszkadza czy to prowadzac rozmowy polityczne czy po prostu sie modlac...
koncz wasc walesa wstydu oszczedz!
adam

czas wpisu: 2008-04-08 15:23:18

20668
Jaruzelski Gocłowski Kiszczak Michnik


bolek

czas wpisu: 2008-04-08 14:53:41

20667
"Jeśli metropolitą gdańskim zostanie arcybiskup Głódź, będzie to nieszczęście dla tej diecezji" - tak Lech Wałęsa komentuje pogłoski o takich planach papieża. Były prezydent nie może wybaczyć duchownemu sympatyzowania z Radiem Maryja, które źle ocenia jego prezydenturę.


bolek

czas wpisu: 2008-04-08 14:51:19

20666
Donald Tusk dopiero co nam mówił, że jego studniówki nie można oceniać, bo to czas zbyt krótki, by dokonać cudów, które obiecywał.

W kraju sytuacja nie wesoła, nie widać ani śladu żadnych najmniejszych reform, nie mówiąc juz o cudach.

W polityce zagranicznej premiera podobnie. Polityka miłości, jaką stosował w stolicach, które odwiedzał, nie przyniosła mu wzajemności.

Ani w Berlinie, ani w Moskwie, ani w Waszyngtonie, w Kijowie też nie.

Donald Tusk podejmuje więc kolejna próbę, tym razem w Izraelu. Aby zaskarbić sobie więcej miłości, niz w innych państwach, które odwiedzał, tu poczynił sobie lepsze przygotowania, aby ktoś to uczucie mu odwzajemnił.


maciej Rybinski

czas wpisu: 2008-04-08 13:42:34

20665
Ile zapłacimy? Premier ogłosi w Izraelu

Rząd Tuska spieszy się z oddaniem majątku

Do końca roku rząd chce oddać sprawiedliwość potomkom milionów Polaków, którym majątki zabrały Niemcy hitlerowskie i władze komunistyczne. Nowa ustawa reprywatyzacyjna przekaże im nie mniej niż 20 proc. wartości utraconej nieruchomości


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-08 13:40:10

20664
Uprasza się kaprala bylej SB, nieuleczalnego pederaste,zwyrodnialca i zboka…

Niejakiego SKORKA, o zaprzestanie wpisywania bzdur i trollowania na tym blogu pod płaszczykiem nicka "antyPiSdzielca" vel "Zenio" vel "olka” vel “bodzio” vel “o2” vel “POlak nie PISda”,vel “sasza”vel “lolo”vel “lowca pedofili – PISdzielcow”vel “zibi”velPis w Pisdu” vel “wikary” vel “elektorat PiS”vel “on” vel “”podgladacz” vel “zenio” vel "POlacy" vel "forumowiec" vel "lowca pedofili" vel "benio" vel "edzio pokora" vel "Ostra"

NIE KARMIC TROLLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jedyna metoda na takich osobników to ignorowanie. Bez wzgledu na to jak absurdalne idiotyzmy wypisuja



WSZYSCY

czas wpisu: 2008-04-08 13:36:29

20663
a moze kilka artykulow o idolach naszej forumowej PISdzielskiej szmaty............


http://www.google.pl/search?hl=pl&q=ksieza+pedofile&btnG=Szukaj+w+Google&lr=
skorek

www.google.pl/search?hl=pl&q=ksieza+pedofile&btnG=Szukaj+w+Goog
czas wpisu: 2008-04-08 09:50:29

20662
zauwazyliscie co pisze to forumowe PISdzielskie scierwo antyPOlskie !!!!!!!!!
ano pisze o sonadazach a pamietacie jak badziew pisal tu nie dawno ze sondaze to manipulacja !!! na tym forum ostala sie juz ostania PISdzielska kreatura , slugus szatana z Torunia ale i na niego przyjdzie koniec jak na moherow ( 2 lata temu 2mln moherow - obecnie ok 900 tys sztuk) !!!!!!!!!!!!!!!
skorek

www.google.pl/search?hl=pl&q=PISdzielstwo&btnG=Szukaj+w+Google&
czas wpisu: 2008-04-08 09:29:41

20661
" Dobrze pracę rządu ocenia 41 proc. Polaków, to o 6 pkt. procentowych mniej niż w poprzednim badaniu"
- nielze to 2 x tyle co dla kaczorow !!!!!!!!!!! tak trzymac PO - dzieki za info nawet nie wiedzialam ze rzad PO ma takie duze poparcie
mariannna sikora

czas wpisu: 2008-04-08 09:09:18

20660
UWAGA,DZIS CZARNY WTOREK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Niespotykane podwyzki dla Polakow dzis wchodza w zycie.

Dzis CUDA Tuska odslania prwadziwe oblicze obludego pseudoPOlityka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Donald Plusk

czas wpisu: 2008-04-08 06:45:28

20659
Ogromny spadek poparcia dla rządu Tuska

51 procent Polaków źle ocenia pracę rządu Donalda Tuska, wynika z przeprowadzonego na początku kwietnia sondażu SMG/KRC dla poniedziałkowego programu "Forum" w TVP Info.
O 17 pkt. procentowych wzrosła negatywna ocena rządu w porównaniu z poprzednim sondażem tego samego ośrodka badawczego przeprowadzonym w dniach 29 lutego - 2 marca. Dobrze pracę rządu ocenia 41 proc. Polaków, to o 6 pkt. procentowych mniej niż w poprzednim badaniu.

67 proc. Polaków jest krytycznych wobec prac Sejmu, pozytywnie jego pracę ocenia 25 proc. respondentów.

SMG/KRC zrealizował sondaż telefoniczny w dniach 4-6 kwietnia na grupie ogólnopolskiej, reprezentatywnej 1006 osób powyżej 18. roku życia.

pap, ss


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-08 06:37:55

20658
Kondycja dziennikarska
Rzetelne opisywanie otaczającej rzeczywistości jest godne pochwały. Nie zapominajmy, że jest to jednak tylko jedna z cech dziennikarza. Nie jedyna i nie wystarczająca. Drugą, konieczną cechą jest kreatywność, na którą składają się takie umiejętności jak zmysł krytyczny, wnioskowanie logiczne, przewidywanie, wyobraźnia i wreszcie formułowanie propozycji rozwiązań dotyczących opisywanych problemów.
Odrębnym, nie mniej ważnym zagadnieniem są kwestie moralności i etyki dziennikarskiej.
Upraszczając nieco, można powiedzieć, że dziennikarz to ktoś, kto spełnia wszystkie powyższe warunki.
Samo rzetelne opisywanie rzeczywistości uprawnia jedynie do miana reportera.
A wszyscy pozostali to pismacy.
Pozdrawiam.
Polak jeden

czas wpisu: 2008-04-08 01:49:30

20657
Czyzby narod zaczynal przezieraz na oczy ????

Ponad połowa Polaków źle ocenia rząd Tuska

51 procent Polaków źle ocenia pracę rządu Donalda Tuska - tak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego dla programu "Forum" przez firmę SMG/KRC.
To o 17 procent więcej negatywnych ocen niż w poprzednim sondażu przeprowadzonym dla programu "Forum" w dniach 29.02 - 02.03.2008. Wtedy źle pracę gabinetu oceniło 34 procent badanych.

Dobrze pracę rządu ocenia 41 procent Polaków - to o 6 procent mniej niż w poprzednim sondażu. Wtedy pozytywnie pracę gabinetu oceniło 47 procent badanych.
O 7 procent wzrosła ocena pracy prezydenta Lecha Kaczyńskiego - dobrze pracę głowy państwa ocenia 34 procent badanych, poprzednio 27 procent. Źle pracę Lecha Kaczyńskiego ocenia 57 procent ankietowanych, poprzednio 59 procent.

Wzrosła też ocena pracy Sejmu. Obecnie dobrze pracę Sejmu dobrze ocenia 25 procent - poprzednio 21 procent. Źle pracę parlamentu ocenia 67 procent, poprzednio 65 procent.

Sondaż przeprowadzono na zlecenie programu "Forum" w dniach 4 - 6 kwietnia, na ogólnopolskiej próbie 1006 osób powyżej 18 roku życia.
zak0304

czas wpisu: 2008-04-08 01:26:52

20656
BOJKOT
obcych mediów w Polsce.
APEL
Jestem Polakiem, mam więc obowiązki polskie. 
Ale mam też prawa, mam prawo do podmiotowości 
jako Polak w suwerennej Polsce.
Nosimy Polskę w naszych sercach. 
Chcemy ją lepiej poznawać, jej służyć, budować ją i ulepszać. 
Potrzebujemy rzetelnych informacji o Polsce i Świecie i mamy do nich prawo.
Tymczasem dzień w dzień poddawani jesteśmy tresurze i dezinformacji przez zawłaszczające polską przestrzeń medialną antypolskie molochy typu TVN, niemiecki "Dziennik" czy wybijającą się w kłamstwie i manipulacji "Gazetę Wyborczą". 
Jesteśmy obrażani i wyzywani w niewybredny sposób za sam fakt bycia Polakami, za przywiązanie do własnej historii, tradycji, religii. 
Najwyższy już czas upomnieć się o własną godność i przyrodzone nam prawa, o dorobek i dziedzictwo naszych przodków, którzy często nie szczędzili życia byśmy mogli żyć wolni.
Pamiętajmy, że życie jest nam dane, ale i zadane. 
Żyć godnie i zapewnić godne życie naszym dzieciom 
jest naszą świętą powinnością.
Nic nie usprawiedliwi grzechu zaniedbania i zaniechania, jeśli nadal pozwolimy się wieść na manowce kłamcom, uzurpatorom i fałszywym autorytetom. 
Być może wygodnie jest żyć z mentalnością niewolnika, dreptać na krótkiej smyczy i wyręczać się w myśleniu michnikowszczyzną.
Ale kto chce być wolnym - musi podjąć wyzwanie, trud i odpowiedzialność za losy własne, swojej rodziny i Ojczyzny.
Zbłądzić może każdy, 
ale po tylu latach niezliczonych kłamstw i manipulacji kupowanie np. Gazety Wyborczej, oglądanie TVN24, reklamowanie się w nich, czy kupowanie reklamowanych tam towarów jest świadomym wspieraniem finansowym wrogiej nam machiny medialnej.
NIE MUSISZ - NIE KUPUJ !



WSZYSCY

czas wpisu: 2008-04-08 01:21:02

20655
Kiedy Buzek odpowie za przekręty w PZU i 4 wspaniałe reformy?

Prywatyzacja PZU to największy przekręt po 1989 roku Kiedy prawnie odpowiedzą za to uwcześni: Premier Buzek, Ministrowie Skarbu i Ministrowie Sprawiedliwości? Znów mamy bezkarność polityków i ten czlowiek bardziej powinien siedzieć na ławie oskarżonych a nie w Europarlamencie


Boże cos Polskę

czas wpisu: 2008-04-08 00:35:24

20654
Donald Tusk szykuje się do dyplomatycznej rozgrywki. Stawką jest powołanie Polaka na jeden z czterech najważniejszych urzędów w Unii Europejskiej. Bardzo duże szanse na fotel szefa europarlamentu ma były premier Jerzy Buzek.
obserwator

czas wpisu: 2008-04-08 00:33:33

20653
Kwiat partyjnego dziennikarstwa

Moim skromnym zdaniem najpoważniejszą przyczyną kryzysu czytelnictwa gazet, zwłaszcza niektórych, jest jednak zamiana ról. Mamy całe tabuny publicystów i komentatorów, których ambicją nie jest już opisywanie rzeczywistości, wyjaśnianie imponderabiliów polityki, wskazywanie konsekwencji zjawisk i wydarzeń, tylko bezpośrednie wpływanie na ich bieg. Część dziennikarzy stała się po prostu politykami, na ogół partyjnymi.

Leninowska zasada organizatorskiej roli prasy uległa poszerzeniu. Już nie tylko organizuje się społeczeństwo ku dobremu – to stało się trudne, bo większość społeczeństwa gazet nie czyta – ale, być może jako kompensację, organizuje się rząd, opozycję, koalicje, programy partyjne, ustawodawstwo. To z tego tak się cieszy Włodzimierz Iljicz w sarkofagu.

Uśmiech Donalda

Nakłady spadają, ale nawet jeśli gazety będą się ukazywać w jednym egzemplarzu, tylko dla premiera (ad usum Donaldi), nie zaniechają robienia polityki. Wtedy Lenin przestanie się uśmiechać dyskretnie. Będzie chichotał.
Maciej Rybinski

czas wpisu: 2008-04-08 00:24:20

20652
Konwulsje czytelnika

Wysłuchałem w radiu dyskusji o przyczynach kryzysu na rynku prasy codziennej i powodach spadku nakładów. Wymieniano różne powody. Głównie cywilizacyjne zmiany i postęp technologiczny. Za spadek czytelnictwa obwiniano konkurencję telewizji i przede wszystkim rozwój Internetu. O jednym tylko nie było w ogóle mowy: o zawartości gazet, od których ludzie się odwracają. To trochę tak, jakby rozważać powody spadku konsumpcji wódki (gdyby kiedyś do niego doszło), pomijając najprostszy fakt, że to fuzel produkowany z odpadów tartacznych, po którym łeb pęka, wnętrzności wyłażą na wierzch i pojawiają się konwulsje.

Uczeni mężowie od mediów, prasoznawcy, a także praktycy gazetowi w ogóle nie biorą pod uwagę tego, że gazeta jest towarem dokładnie takim samym jak śledzie. I jeśli ma trudności na rynku, to być może dlatego, że nie odpowiada oczekiwaniom konsumentów, a nie dlatego, że zdobywamy kosmos, globalizujemy się sieciowo, a papier toaletowy jest powszechnie dostępny.

Tego ostatniego czynnika też nie należy lekceważyć, niedostatek papieru toaletowego poważnie stymulował czytelnictwo gazet, co kiedyś bardzo ładnie zilustrował Andrzej Czeczot, rysując faceta zmierzającego do wygódki z „Trybuną Ludu” w ręku. Podpis głosił „Codzienne święto twojej gazety”. Antoni Słonimski zwracał uwagę, że gazety jak najsłuszniej nazywa się strawą duchową, ponieważ wcześniej czy później stykają się one ze strawą cielesną.
Maciej Rybinski

czas wpisu: 2008-04-08 00:23:13

20651
Uśmiech Włodzimierza Iljicza Lenina

Doszły mnie słuchy z Moskwy, że tamtejsi uczeni głowią się, z jakiego powodu mumia Lenina w mauzoleum ostatnio się uśmiecha. Są na ten temat różne teorie: jest zadowolona z rezultatów wyborów prezydenckich, cieszy się, że Gazprom spłaca byłemu kanclerzowi Schröderowi pieniądze wyłożone przez cesarski sztab generalny na podróż sztabu bolszewików do Sankt Petersburga, raduje ją, że imperialiści nadal gotowi są na sprzedaż Rosji sznurka, na którym się ich powiesi, a wreszcie najprostsza: Lenin czuje wiosnę.


Ja mam własną teorię. Mumia się uśmiecha, bo doszły ją słuchy, że wysuwany przez Lenina postulat organizatorskiej roli prasy jest dziś w Polsce realizowany nie mniej ochoczo niż w samej Rosji.
Maciej Rybinski

czas wpisu: 2008-04-08 00:22:20

20650
Z poseł Iwoną Arent (PiS), członkiem sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich, rozmawia Wojciech Wybranowski

Czy parlamentarzystom przeszkadzają w Sejmie dziennikarze?


- To zależy, jakim parlamentarzystom. Chyba takim, którym w ogóle jacykolwiek dziennikarze przeszkadzają. Nam, posłom Prawa i Sprawiedliwości, żaden dziennikarz nie przeszkadza, jesteśmy za wolnością słowa i prawdziwym opisywaniem rzeczywistości. Jeżeli żurnaliści to robią, to jesteśmy jak najbardziej za tym, by w Sejmie byli, opisywali i pokazywali społeczeństwu to, co się tam dzieje.

Jednak przygotowując nowy regulamin, który służy za parawan do wytłumaczenia restrykcji, jakie dotknęły dziennikarzy "Naszego Dziennika", ale też - choć na mniejszą skalę - innych mediów, przedstawiciele Biura Prasowego tłumaczyli, że to na żądanie samych parlamentarzystów, którym ponoć przeszkadzały "tabuny dziennikarzy"...


- Panie redaktorze, pierwszy raz o czymś takim słyszę! Jestem członkiem sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich, która zajmuje się wszystkimi sprawami dotyczącymi funkcjonowania posłów, i do mnie jako członka tej komisji nie docierały żadne informacje od któregokolwiek z posłów, jakoby były jakieś problemy z dziennikarzami, że komuś dziennikarze przeszkadzają. To dla mnie absolutna nowość. A jeśli chodzi o decyzję pana Jarosława Szczepańskiego, szefa Biura Prasowego, który odmówił dziennikarzom "Naszego Dziennika" od wielu lat pracującym w Sejmie stałych kart prasowych, to być może jest to jego osobista zemsta za to, co o nim pisali. Być może to jego odwet.


obserwator

czas wpisu: 2008-04-08 00:20:33

20649
„Autostrady pokazują, w czyim interesie działa rząd”
Zdaniem PiS cena przejazdu odcinkiem autostrady jest tak duża, że przeciętnych mieszkańców okolicy nie stać na taki codzienny wydatek. Według Jarosława Kaczyńskiego to powrót obecnego rządu do "polityki transakcyjnej".

- Tak się traktuje obywateli. Miało być lepiej, a jak jest, każdy widzi. Nigdzie lepiej jak tutaj nie można pokazać, jak działa mechanizm rządzenia Platformy Obywatelskiej. A to kolebka PO – mówił prezes PiS.

Jego zdaniem PO „ponownie uruchomiła mechanizmy z lat 90-tych”, z którymi rząd PiS walczył. - Byliśmy zwolennikami metody budżetowej w budowie autostrad, bo była najtańsza i pozwalała bez pośredników wybrać wykonawców. Myśleliśmy o Chińczykach. Ale na tym żaden pośrednik ani dziwne firmy nie zarobią, no i metoda została odrzucona – stwierdził Kaczyński.

Jego zdaniem rezygnacja z metod PiS jest „wysoce charakterystyczna”. - Widać o czyje interesy chodzi i kogo reprezentuje ten rząd. Jeśli tak dalej pójdzie, będziemy mieli sieć autostrad i ludzi, którzy się na nich dorobili, a przeciętny człowiek nie skorzysta – dodał.
obserwator

czas wpisu: 2008-04-08 00:13:55

20648
Wehikuł Nowickiego

Jak minister środowiska został milionerem
Przez konta EkoFunduszu przepłynęło niemal półtora miliarda złotych. Strumieniami pieniędzy kierowało praktycznie kilka osób w tej ni to państwowej firmie, ni to prywatnej fundacji.
Część tych pieniędzy – jako wynagrodzenie za pracę – znalazła się w portfelu obecnego ministra środowiska Macieja Nowickiego, do listopada ubiegłego roku prezesa EkoFunduszu.
Kiedy w 2006 r. Najwyższa Izba Kontroli oskarżyła zarząd EkoFunduszu (w tym także Macieja Nowickiego) o pobranie nienależnych pieniędzy, ten odpowiedział, że NIK nie ma racji, ponieważ fundacja nie dysponuje pieniędzmi publicznymi. Sprawa nigdy nie została do końca wyjaśniona i jest duża szansa, że nigdy nie zostanie. 30 czerwca 2008 r. zostaną przyznane ostatnie granty z EkoFunduszu, a niedługo potem fundacja zakończy działalność.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-08 00:11:32

20647

Uprasza się kaprala bylej SB, nieuleczalnego pederaste,zwyrodnialca i zboka…

Niejakiego SKORKA, o zaprzestanie wpisywania bzdur i trollowania na tym blogu pod płaszczykiem nicka "antyPiSdzielca" vel "Zenio" vel "olka” vel “bodzio” vel “o2” vel “POlak nie PISda”,vel “sasza”vel “lolo”vel “lowca pedofili – PISdzielcow”vel “zibi”velPis w Pisdu” vel “wikary” vel “elektorat PiS”vel “on” vel “”podgladacz” vel “zenio” vel "POlacy" vel "forumowiec" vel "lowca pedofili" vel "benio" vel "edzio pokora" vel "Ostra"

NIE KARMIC TROLLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jedyna metoda na takich osobników to ignorowanie. Bez wzgledu na to jak absurdalne idiotyzmy wypisuja

WSZYSCY

czas wpisu: 2008-04-08 00:08:14

20646
KOMUCH SKOREK ZNOWU SIE POsral Z BRAKOW ARGUMENTOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ucz sie scierwo na pamiec historii swego idola, CIOTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

niech ci sie przysni!!! hehe


tu ja

czas wpisu: 2008-04-08 00:06:50

20645
Doceniajac gest Kolegium w sprawie ratowania Kieresa przed jego nieprzytomna zadza sluzalczosci wobec ludzi wladzy, nalezy jednak przypomniec, ze Kolegium zaniedbalo wskazania, ze prokuratura IPN posiada wszystkie potrzebne uprawnienia sledcze do rzetelnego badania przypadków agenturalnosci. To wskazanie jest dlatego konieczne, ze kierownictwo IPN zachowuje w tej sprawie absolutna biernosc.

Gdy po zlozeniu wniosku, archiwisci znajduja bezsporne dowody agenturalnej wspólpracy wnioskodawcy, IPN odmawia przyznania mu statusu pokrzywdzonego. W przypadkach watpliwych, gdy prosta kwerenda nie wystarcza, IPN powstrzymuje sie przed oczywistym ruchem, czyli przesluchaniem odpowiednich swiadków, mimo ze absolutna wiekszosc funkcjonariuszy prowadzacych agenture zyje i cieszy sie swietna pamiecia. Nic prostszego, by prokuratorzy wzywali ich do zlozenia zeznan pod odpowiedzialnoscia karna. Jezeli tego nie robia, to dlatego, ze pojmuja swoje zadania w sposób sprzeczny z ustawowo okreslona misja IPN i znajduja dla takiej postawy poparcie w jego kierownictwie.



fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-08 00:00:59

20644
Lech Walesa odebral juz niezliczona ilosc nagród za swoja dawna dzialalnosc. Nagradzany byl hojnie zarówno przez naród polski i jego instytucje oraz przez SB. Dlatego Walesa jest zobowiazany do zadoscuczynienia swojemu niezyjacemu
przyjacielowi Józefowi Szylerowi, na którego donosil za wynagrodzeniem, a IPN winien zbadac, jakie krzywdy spotkaly z tego powodu Szylera i jego rodzine oraz czy zadoscuczynienie ze strony Walesy bedzie wystarczajace.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:39:02

20643
Podobna norma moze byc zastosowana wobec bylych agentów. Nalezy ja jednak uzupelnic o element dodatkowy – obowiazek zadoscuczynienia ofiarom - tym „których zdradzono o swicie”.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:38:11

20642
A to, że Polska jest krajem bezprawia, nie podlega dyskusji. Dobitnie udowodniły to dwuletnie rządy mafii pisowskiej
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:38:08

20641
W ustawodawstwie polskim istnieje instytucja darowania winy przestepcy, który nastepnie podejmie wspólprace z wymiarem sprawiedliwosci. Warunkiem koniecznym jest uczciwe i wyczerpujace przekazanie zainteresowanym instytucjom panstwa wiedzy na temat wlasnych przestepstw oraz wszystkich czynów i ich okolicznosci innych osób uczestniczacych w dzialalnosci przestepczej.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:36:53

20640
Dlatego IPN nie ma prawa chowac sie za casusem lódzkim, by dokonac czysto politycznego aktu gwaltu na demokracji. IPN ma obowiazek odmówic Walesie przyznania statusu i, jezeli Walesa te decyzje zaskarzy, bronic jej przed sadem. Tak musi postapic instytucja godna swej misji w panstwie prawnym.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:35:32

20639
I musze się pochwalić, ze za wypisywanie tych bredni mam dwa tysiączki ryczałtu. Za opluwanie Wałęsy mam dodatkową premię. Płaca mi wierszówkę. 10 zeta od linijki.
Na dodatek mam nadzieję, że ciemny lud to kupi, tak jak uczył dr Goebbels.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:35:10

20638
Agenturalnosc Lecha Walesy jest kamieniem wegielnym systemu wladzy III RP jako panstwa SB, a takze najwygodniejszym dla postkomunistów punktem oporu wobec spolecznego zadania lustracji i dekomunizacji. Agent „Bolek” jest barykada, która uklad postkomunistyczny i jego agentura wykorzystuja do obrony swego panowania nad Polska. „Ikona Solidarnosci” wykorzystywana jest do podtrzymania niesuwerennosci Polski w stosunkach zewnetrznych i dominacji mafii w stosunkach krajowych.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:34:17

20637
CUDA W ŻYCIORYSIE BLIŹNIAKÓW

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu - jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla AK-owca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.

3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci AK-owskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji z kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony do domu - co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

7)Jak można być profesorem i nie znać żadnego języka obcego, a ojczystym posługiwać się jak obcym.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:33:30

20636
Jakim szpiclem byl Walesa?




Wydajnym: W dokumentach SB czytamy: „t.w. PS. „Bolek” przekazywal nam szereg cennych informacji dot. destrukcyjnej dzialalnosci niektórych pracowników. Na podstawie otrzymanych materialów zalozono kilka spraw” [operacyjnego rozpracowania – przyp. K.W.]. Chetnym: „dal sie poznac jako jednostka zdyscyplinowana i chetna do wspólpracy.”

Platnym: „Za przekazane informacje byl on wynagradzany i w sumie otrzymal 13100 zl, wynagrodzenie bral bardzo chetnie.”

Ambitnym: „niejednokrotnie w przekazywanych informacjach przebijala sie chec wlasnego pogladu na sprawe”.

Kazdy, kto zna Walese osobiscie wie, ze musial byc równiez agentem Roszczeniowym: Potwierdza to analiza SB: „Zadal równiez zaplaty za przekazywane informacje, które nie stanowily dla nas wiekszej wartosci operacyjnej”. Ci, którzy Walesy nie znaja, i sklonni sa wierzyc w bajki o przymuszaniu go do szpiclowania, powinni wiedziec, ze na sporzadzonej przez SB w 1972 r. liscie agentów, którzy usilowali uchylac sie od wspólpracy, brak jest tw „Bolka”.



fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:26:32

20635
I musze się pochwalić, ze za wypisywanie tych bredni mam dwa tysiączki ryczałtu. Za opluwanie Wałęsy mam dodatkową premię. Płaca mi wierszówkę. 10 zeta od linijki.
Na dodatek mam nadzieję, że ciemny lud to kupi, tak jak uczył dr Goebbels.
69
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:25:08

20634
Mimo to Friszke, „lakiernik” najnowszej historii Polski i, obok sedziego Olszewskiego, czolowy dzialacz „frontu antylustracyjnego” w IPN, nalega, by przyznac Walesie status pokrzywdzonego.

Kazdy, kto mial wglad w teczke tw „Bolka” nie moze miec watpliwosci, ze Lech Walesa byl gorliwym agentem SB. Walesa donosil na swoich przyjaciól i kolegów: Jagielskiego, Szylera, Jasinskiego, Gowlika, Karpinskiego, Borkowskiego, Animuckiego, Zarzyckiego, Mioto, Suszka, Krukowskiego, Weprzedza, Zmude i innych.



fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:15:56

20633
Mozna wspólczuc Walesie, ze poddano go presji, ale nie ma powodu, zeby odrzucac wiedze Friszkego, ze dylemat - usuniecie ze stoczni lub "przerobienie" na modle SB – Walesa rozstrzygnal na korzysc SB. W zamian, nie tylko nie zostal usuniety ze Stoczni, ale otrzymal cenne nagrody: mieszkanie i funkcje spolecznego inspektora pracy (która dawala szpiclowi mozliwosc swobodnego poruszania sie po Stoczni i inwigilacji kolegów). Powodzilo mu sie tak dobrze, ze w czasach powszechnej biedy posiadal samochód; najpierw fiata 125, a pózniej Warszawe i Zuka.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:12:46

20632
Lakiernicy




Z charakteru agentury Walesy dobrze zdaje sobie sprawe Andrzej Friszke, czlonek kolegium IPN, który tak opisuje realia poczatku lat 70.: „W centrum zainteresowania bezpieki Walesa znalazl sie zreszta juz w 1970 r. jako czlonek komitetu strajkowego Stoczni Gdanskiej. Po zakonczeniu tamtego protestu partia, a wlasciwie SB, postawila sobie za punkt honoru usuniecie ze stoczni lub "przerobienie" na swoja modle wszystkich politycznie zaangazowanych robotników. Niesamowite, co tam sie dzialo! Gdy czytalem dokumenty o tych gigantycznych operacjach, bylem w szoku, bo do tego momentu wierzylem, ze po dojsciu Gierka do wladzy nastapila swego rodzaju odwilz, a aktywnosc SB znacznie zmalala. Nic z tego” („GW” z 30.05.2005 r.).



fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:11:18

20631
W tej sytuacji dnia 27 lipca b.r. łsie Kolegium IPN, na którym ustalono, że carne jest białe, a białe jest czarne.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:08:28

20630
Arystokracja III RP

Rząd Donalda Tuska walczy z korporacjonizmem, zwiększając przywileje prawniczych korporacji
W listopadzie 2007 r., w czasie IX Krajowego Zjazdu Adwokatury, przyznano przez aklamację Wielką Odznakę Adwokatura Zasłużonym prof. Markowi Safjanowi.
W ten sposób adwokaci podziękowali mu za obronę swoich przywilejów. Prof. Safjan stał na czele Trybunału Konstytucyjnego, który w kwietniu 2006 r. uznał za sprzeczną z konstytucją ustawę ułatwiającą magistrom prawa dostęp do zawodowych korporacji prawniczych.

Skandaliczna decyzja TK utrwaliła istniejącą od 1989 r. patologię: o prawie do wykonywania niektórych zawodów decydują konkurenci potencjalnych nowych prawników. W Polsce mamy 1800 notariuszy, 660 komorników, 6180 adwokatów i 17 tys. radców prawnych. A także dwanaście innych korporacji zawodowych (m.in. biegłych rewidentów), które robią wszystko, by nie dopuszczać zbyt wielu nowych osób do zawodu, gdyż zagroziłoby to wysokości ich zarobków.
To swoista arystokracja III RP z nadania państwa, która – choć nieliczna – terroryzuje 38 mln Polaków, zmuszając ich do płacenia horrendalnych stawek za swoje usługi.



fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 23:04:25

20629

Uprasza się kaprala bylej SB, nieuleczalnego pederaste,zwyrodnialca i zboka…

Niejakiego SKORKA, o zaprzestanie wpisywania bzdur i trollowania na tym blogu pod płaszczykiem nicka "antyPiSdzielca" vel "Zenio" vel "olka” vel “bodzio” vel “o2” vel “POlak nie PISda”,vel “sasza”vel “lolo”vel “lowca pedofili – PISdzielcow”vel “zibi”velPis w Pisdu” vel “wikary” vel “elektorat PiS”vel “on” vel “”podgladacz” vel “zenio” vel "POlacy" vel "forumowiec" vel "lowca pedofili" vel "benio" vel "edzio pokora" vel "Ostra"

NIE KARMIC TROLLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jedyna metoda na takich osobników to ignorowanie. Bez wzgledu na to jak absurdalne idiotyzmy wypisuja



WSZYSCY

czas wpisu: 2008-04-07 22:54:42

20628
A KOMUCH SKOREK ZNOWU SIE POsral Z BRAKOW ARGUMENTOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ucz sie scierwo na pamiec historii swego idola, CIOTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

niech ci sie przysni!!! hehe


tu ja

czas wpisu: 2008-04-07 22:51:45

20627
Stanowisko zajete przez Kolegium ratuje prestiz IPN, tak dramatycznie narazony na szwank przez niegodny oportunizm prezesa Kieresa. Od razu trzeba jednak stwierdzic, ze nie oznacza to ostatecznej kleski dzialajacej w IPN silnej frakcji falszerzy historii „Solidarnosci” i calej najnowszej historii Polski. Stronnictwo falszerzy moze wykorzystac koncept „bialej ksiegi”, jako sprytny wybieg, umozliwiajacy dalsze falszowanie prawdy, a nie uczciwe oddanie osadu sprawy Walesy w rece opinii publicznej. Falszerze wierza, ze opublikuja co chca, i kiedy chca. W ten sposób „Biala ksiega” moze stac sie narzedziem tej samej propagandy „frontu antylustracyjnego”, rozpowszechnianej od lat przez caly obóz postkomunistyczny i glówne media, ze moze Walesa cos podpisal, ale wlasciwie nie wiadomo co, i w ogóle jest to bez znaczenia.

Falszerze licza po pierwsze, ze uda im sie nie podac do publicznej wiadomosci tych dokumentów, które nie zachowaly sie w postaci oryginalów.

Po drugie wydanie wybiórczej „bialej ksiegi” moze zostac odlozone, „z przyczyn redakcyjnych”, na dlugo po przyznaniu Walesie statusu pokrzywdzonego.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 22:47:47

20626
Decyzja Kolegium IPN oznacza w praktyce publiczne, choc nie formalne, uznanie faktu agenturalnosci Walesy, jako tajnego wspólpracownika Sluzby Bezpieczenstwa o pseudonimie „Bolek”.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 22:42:33

20625
W tej sytuacji dnia 27 lipca b.r. zebralo sie Kolegium IPN, w którym „front antylustracyjny” nie ma zdecydowanej wiekszosci. Kolegium napomnialo Kieresa, ze jego dzialania pozostaja w oderwaniu od jego sytuacji osoby zaledwie tymczasowo pelniacej obowiazki prezesa. Ponadto Kolegium, uznajac wielkie publiczne znaczenie sprawy agenturalnosci Walesy, wskazalo na potrzebe opublikowania przez IPN „bialej ksiegi”, dzieki której polska opinia publiczna moglaby naocznie poznac i ocenic dokumenty SB na temat „Bolka”.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 22:38:12

20624
Wspierany przez „front antylustracyjny” Walesa, zglosil juz nie tylko prosbe o status pokrzywdzonego, ale zadanie, by IPN poswiadczyl ze nigdy nie byl agentem. Posluszny Kieres wyglosil wiernopoddancze laudacje i zawiadomil publicznie, ze przyzna mu status jak najszybciej. Powstala obawa, ze w nadziei na przedluzenie swej prezesury Kieres dokona aktu falszerstwa i bezprawia.


fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 22:34:26

20623
I muszę się pochwalić, ze za wypisywanie tych bredni mam dwa tysiączki ryczałtu. Za opluwanie Wałęsy mam dodatkową premię. Płaca mi wierszówkę. 10 zeta od linijki. Na dodatek mam nadzieję, że ciemny lud to kupi, tak jak uczył dr Goebbels.
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 22:34:03

20622
Hasło: kaczka
odzew: taś, taś
fakty! fakty!! fakty!!!

czas wpisu: 2008-04-07 22:33:42

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!