| 4350 | Do wpisu 4368 Niestety szanowny Edwardzie masz racje. Oglupianie ludu poprzez pismakow III RP ( tak jak jest muzyk to jest i muzykant - jest dziennikarz to jest i pismak - tych drugich jest przewazajaca wiekszosc) niekoniecznie ciemnego przynosi lepsze efekty niz za slawetnego komucha. Propozycja Twoja b. dobra - za napisy w amerykanskim stylu a la cretin, ktore jakis magik szczebrzeszynski wycenil na 300 tys. zl mozna by bylo zakupic obraz do przyszlego muzeum - obraz Jozefa Brandta, ktory jest blizszy Szczbrzeszyniakom niz napis zaczerpniety z amerykanskiej sodomy J czas wpisu: 2008-03-29 19:40:46 |
| 4349 | Czy słyszeliście, że i w Szczebrzeszynie jest szansa pogonić naszego "kaczora" doktora inżyniera? Może wreszcie znormalnieje to miasto? Tylko kto miałby go zastąpić? I tu chyba mamy problemik.... Doda czas wpisu: 2008-03-28 14:37:08 |
| 4348 | Przepraszam wszystkich za problemy z funkcjomowaniem części portalu zawierającej zdjęcia. Na naszym dawnym forum dyskusyjnym mamy jakieś forum tureckie (kto jeszcze pamięta adres niech sprawdzi :), a do zdjęć na razie nie ma dostępu. Sytuację utrudnia różnica czasu między Polską a USA, gdzie znajdują się serwery. Za pomocą emaili nie wszystko udaje się załatwić, pozostają więc rozmowy telefoniczne o dziwnych porach w Polsce, które są normalnymi godzinami pracy na Zachodnim Wybrzeżu. Jeszcze chwila i wszystko ruszy. Zastanawiam się tylko kto i po co zadał sobie tyle trudu, żeby psuć nam to wszystko? Tomasz Pańczyk czas wpisu: 2008-03-27 11:58:37 |
| 4347 | Życzenia Wielkanocne dla wszystkich Szczebrzeszaków ...........@..@..@........@...@...@ ........@............@....@...............@ ........@.......(\(\....@...../)/)........@ ..........@.....(=':')........(':'=).......@ ............@...(..(")(")..(")(")..)...@ ................@.....................@ ....................@.............@ ............... .........@.....@ .............................@ Moc prezentów od Zajączka co koszyczek trzyma w rączkach Wielu wrażeń, mokrej głowy w poniedziałek dyngusowy. Życzę jajka święconego i wszystkiego najlepszego Krzysiek Krzysztof Makara czas wpisu: 2008-03-24 12:15:15 |
| 4346 |
| 4345 | Wszystkim najserdeczniejsze życzenia wspaniałych Świąt Wielkanocnych. Pogoda chyba nam nie dopisze, ale ciepło rodzinnych spotkań ogrzeje nas. Tradycyjnie przy takich okazjach proszę wszystkich o rozmowy na temat historii własnej rodziny, wyszukiwanie starych fotografii i dokumentów. Ocalmy tamten świat od zapomnienia. Tomasz Pańczyk czas wpisu: 2008-03-22 09:24:45 |
| 4344 | Orędzie wraz z komentarzem: http://superstacja.tv/758e7efdd2f2b004434cc0335c32e0a4,video,show jj czas wpisu: 2008-03-20 07:20:39 |
| 4343 | Z łezką w oku wspominam pierwsze lata istnienia tej strony, kiedy to stanowiliśmy małą grupkę połaczoną sentymentem do Szczebrzeszyna. Dzięki niej poznałem tak świetnych ludzi jak pan Jurczykowski, pan Aleksander Piwowarek czy też Andrzej Klajn (liczę na spotkanie w tym roku, Andrzeju). Zaryzykuję nawet stwierdzenie że strona była sielska. Zdarzały się co prawda pyskówki wynikające z zacietrzewienia rozmówców, ale nie było chamstwa a posty nie ociekały złośliwościami. I mam wrażenie, że potem coś się zmieniło. W pewnym momencie strona stała się polem walki między zwolennikami a przeciwnikami burmistrza, a teraz stanowi pole walki wszystkich ze wszystkimi. To jest najbardziej przykre, i dlatego nie zaglądam tak często jak wcześniej. Bernard czas wpisu: 2008-03-17 11:48:54 |
| 4342 | Dopiero dzisiaj zorientowałem się, że w tym roku minie 10 lat od chwili założenia tej pierwszej strony internetowej o Szczebrzeszynie! Jaki jest bilans tych dziesięciu lat? Oceńcie to Państwo sami. Ja w tym czasie poznałem mnóstwo wspaniałych ludzi z całego świata, zebrałem sporo informacji o naszym mieście, byłem współwydawcą dwóch ważnych książek o historii miasta itd. Niesamowitym źródłem wiedzy o Szczebrzeszynie przełomu wieków będzie kiedyś Księga Gości, zawierająca wpisy na tematy bliskie mieszkańcom (i nie tylko). Wyłania się z nich ciekawy obraz świadomości społecznej i jej zmian na przestrzeni tych lat. Ta strona powstała na jesieni 1998 roku - mamy więc jeszcze pół roku żeby odpowiednio zakończyć tę internetową dekadę. Pozdrawiam wszystkich, Tomasz Pańczyk czas wpisu: 2008-03-17 09:03:52 |
| 4341 | Już jeden autorytet pisał gazetkę. W Szczebrzeszynie nie ma człowieka, który w sposób profesjonalny mógłby zająć się bogatą kulturą tego miasteczka: prowadzeniem muzeum, promocją zabytków, ochroną ich, organizacją ciekawych imprez kulturalnych. A miasto woli ładować kasę w bajoro na łąkach niż zainwestować w profesjonalistę. I mamy to co mamy: brud, dziadostwo, orkiestre dętą i konkursy dla dzieci i pomysły z napisami na wzgórzach. Edward czas wpisu: 2008-03-16 07:26:30 |
| 4340 | Czy kustoszem muzeum bedzie znow, zasluzona osoba jak dawniej - czy stac Szczebrzeszyn na inny autorytet Nak czas wpisu: 2008-03-11 17:23:00 |
| 4339 | Witam wszystkich, po przeczytaniu wielu wspanialych tresci na tej stronie uwazam ze powinno powstac muzeum w Szczebrzeszynie miasta, wzorowane na muzeum zamojskim, baza mapa do zbudowania makiety powinnien byc szkicownik pana Juryczkowskiego. Mateusz Godawa czas wpisu: 2008-03-11 09:03:36 |
| 4338 | Hi Doktorze, Jakos te kangury tak mnie oderwaly od Internetu ze nie mam z nim kontaktu od dawna. Od czasu do czasu mysle o Tobie i gdy zobaczylem Twoje pytanie o moje zdrowie chcialbym Ci odpowiedziec ze jakos -jakos to leci. Przypomnialem tez sobie ze jutro wszystkie sukienki obchodza swoje swieto-za wyjatkiem tych zupelnie dlugich czarnych-meskich- wiec skladam wszystkim paniom najserdeczniejsze zyczenia. A z Toba zobacze sie w maju. Przy piwku- albo ...Obiecuje i juz sie z tego ciesze. Pozdrowienia Andrzej Andrzej Klajn czas wpisu: 2008-03-07 11:38:23 |
| 4337 | Jak to jest, że mając takie zabytki w mieście jedyne imprezy kulturalne jakie się odbywają to konkursy dla dzieci i koncert orkiestry dętej. Brakuje uroczystych akademii ku czci i byłoby jak za komuny w latach 70-tych. Nuda. Straszna nuda. Zmieńcie coś ludzie, bo nie ma po co do Was przyjeżdżać. Jakiś kabaret, muzeum historyczne, galeria. Do tego dobra kawa, różne herbaty... Stwórzcie klimat w Szczebrzeszynie. A nie będzie trudno, bo macie wspaniałe warunki. MoccaJava czas wpisu: 2008-03-06 07:00:33 |
| 4336 | Doktorze: -z tym piwem to b.dobry pomysł,jestem za! Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich Szczebrzeszaków! Czekam na orkan "Emma"... mariusz czas wpisu: 2008-03-01 01:51:20 |
| 4335 | U mnie łapiesz się w zupełnie innej skali,szkoda jedynie iż jako dziecko nikt Cię nie doceniał...sic! mariusz czas wpisu: 2008-03-01 01:48:49 |
| 4334 | Szanowny J1 Faktycznie nie mieścisz się we wcześniej określonych ramach. Musisz sam określić się czy już jesteś osobą, która ma ugruntowany światopogląd oraz czy okrzepłeś emocjonalnie po okresie, jak rozumiem, burzliwego rozwoju. Druga ewentualność jest przeciwieństwem powyższego. Jak rozumiem jesteś w okresie wybrania drogi życiowej. Życzę Ci abyś wybrał dobrze i mądrze. Dzięki temu będziemy mieli następnego członka lokalnej społeczności, który zbuduje nam spokojną i dostatnią starość. Ja mam zamiar mieszkać do swoich ostatnich dni w Szczebrzeszynie więc będę obserwował następujące zmiany. Pozdrawiam doktor czas wpisu: 2008-02-29 07:02:40 |
| 4333 | Może razem wymyślicie jeszcze coś mądrzejszego. Po piwku przychodzą takie dobre rady wujka doktora. Nie zapomnijcie ich tu ogłosić. Proponuję również poinformować zainteresowanych - a nuż przemyślą swój błąd i doktora ogłoszą Mesjaszem? Głupio się czuję, bo jestem pomiędzy 20 a 30? Nie łapię się pod sztancę doktorka? Co robić droga Filipinko? J1 czas wpisu: 2008-02-28 17:50:22 |
| 4332 | Szanowny J1 Dziękuję za współczucie. Jeśli masz mniej lat niż 20 to rozumiem twoją postawę. Natomiast jeśli masz powyżej 30 lat to przemilczę temat abyś nie musiał używać nowych epitetów pod moim adresem. Mariuszu! Witam Cię serdecznie. W związku z sytuacją rodzinną nie mogłem spełnić obietnicy związanej z naszym spotkaniem w Gdańsku. Ale czas letni przed nami i ponownie ustawiam w swoich planach wyjazd do Gdyni i Gdańska. Powinniśmy razem usiąść, spokojnie wypić chłodne piwko i porozmawiać jak krajan z krajanem. Pozdrawiam doktor czas wpisu: 2008-02-28 14:04:56 |
| 4331 | Pozdrawiam "doktorze"! mariusz czas wpisu: 2008-02-28 03:25:49 |
| 4330 | Jeżeli to jest najmądrzejsza myśl Twojego życia, to chyba należy Ci współczuć. Szczególnie, że się nią chwalisz. J1 czas wpisu: 2008-02-27 09:06:50 |
| 4329 | Przepraszam wszystkich, którzy doszukują się w mojej wypowiedzi odpowiedzi na pytanie jak to zrobić abyśmy mieli czysto w miejscach w których przebywamy. Jestem zdania abyśmy raczej rozmawiali o tym jak nie brudzić. Jak wychowywać się nawzajem aby czystość była standardem w naszym życiu codziennym. Rozumiem, że mój pomysł na pokój religijny na świecie jest abstrakcyjny ale jest, i nie zamierzam z niego rezygnować tylko dlatego, że ktoś tego nie rozumie. Ponownie stwierdzę, że jest to najmądrzejsza myśl, która przyszła mi do głowy w ciągu mojego życia. A jeśli się nią dzielę to chyba nie popełniam żadnego przestępstwa. Pozdrawiam bardzo serdecznie Andrzeja Klajna. Ciekawy jestem jak tam Twoje zdrowie. Być może w tym roku spotkamy się na zlocie motocyklowym. Do usłyszenia doktor czas wpisu: 2008-02-27 08:13:01 |
| 4328 | nawiazujac do wypowiedzi J: te zeschle liscie to jeszcze od jesieni leza. zima tego roku nam nie sypnela sniegiem wiec ciaglosc lisci jest zachowana obserwator czas wpisu: 2008-02-26 21:22:11 |
| 4327 | Tak z GN na czele pochodu j czas wpisu: 2008-02-26 20:31:58 |
| 4326 | Renowacja kościoła zrobiona została niechlujnie. Codziennie można się o tym przekonać przechodząc obok kościoła. Zacieki na murach, pęknięcia, odpadający tynk. Gdybym nie wiedział, że niedawno skończyły się prace nie uwiezryłbym. Cieszy mnie, że w Szczebrzeszynie brud zaczyna kłuć w oczy. Ludzie zaczynają więcej wymagać od właścicieli posesji. Może to znak, że Szczebrzeszyn wreszcie wkracza do Europy? GN czas wpisu: 2008-02-26 16:43:13 |
| 4325 | Tam w Kosciele w jego wnetrzu jak i na zewnatrz zrobiono tak wiele. Renowacja kosciola kosztowala zapewne sporo pieniedzy i za to co zrobiono nalezy sie wielki uklon ksiedzu proboszczowi a nie zajadle ataki z powodu wczesnowiosennych smieci. Troche spokoju polecalbym niektorym , ktorym wczesna wiosna narobila pryszczy na posladkach J czas wpisu: 2008-02-26 12:50:39 |
| 4324 | doktorze - nie wiem czy ktoś się pod ciebie nie podszywa, bo ostatnia wypowiedź z twoim podpisem to poziom płyty chodnikowej. Nie na temat i do tego idiotyczna. a już zakończenie 'czuję, że powiedziałem coś mądrego" świadczy o niebezpiecznym uwielbieniu samego siebie. kala czas wpisu: 2008-02-26 06:44:42 |
| 4323 | Zboczyłeś kompletnie z torów, powiem - trochę skromności nigdy nie zaszkodzi. Zamiast interesować się własnym podwórkiem, to wytykasz błędy innych, które nie mają w ogóle powiązania z omawianymi. Najprościej jest mówić, że każdy z nas może należeć do Rady Parafialnej. Dlaczego, w takim razie, Ty się w niej nie udzielasz? Nie widzę przecież jakiejkolwiek osoby w odblaskowej kamizelce z napisem "Doktor" sprzątającej teren wokół Kościoła. W poprzedniej wypowiedzi, poruszyłeś kwestię wsparcia utrzymania porządku wokół Kościoła bądź jego spraw: finansowo, bądź będąc członkiem Rady. Rozważmy taki przypadek: 99.99% Parafian wspiera pieniężnie. Gdyby wszyscy (oczywiście, idyllicznie) zaczęli pomagać finansowo, to w rzeczywistości nie byłoby komu posprzątać. Summa summarum, stan wyimaginowany nie różniłby się w ogóle od obecnego - wciąż nie byłoby komu posprzątać, czyż nie? A pieniądze w dalszym ciągu by lądowały w kieszeniach (nie będę wymawiał jego nazwiska). Doktorze, wyważ zamknięte na kilka spustów drzwi! Rozłączając wyrazy szacunku, liffozo liffozo czas wpisu: 2008-02-25 23:26:59 |
| 4322 | Szanowny Doktorze, Uwzględniając Twoje jakże wzorowe podejście do obowiązku jako zaszczytnego celu, który każdy ma do zrealizowania, chciałbym krótko zwrócić uwagę na parę szczegółów dotyczących Twej wypowiedzi. Najbardziej boli mnie w niej ostatnia, która... nie wnosi zupełnie nic do rozpoczętego tematu. Wyskoczyłeś jak przysłowiowy "Filip z konopii". My, Obywatele pięknego Szczebrzeszyńskiego Grodu, dyskutujemy na temat zadbania terenu wokółkościelnego, a Ty wmieszałeś do wypowiedzi kwestię innych wyznań, które nie są w żaden sposób powiązane z poruszonym problemem. Pominę kwestię błędu ortograficznego, jaki (nie)umyślnie popełniłeś, ale samouznanie wypowiedzi za mądrą, jest raczej nieodpowiedzialnym czynem zdradzającym pychę, bądź niedowartościowanie. Uogólniając, Twoje przeczucie okazało się jak najbardziej mylne. Szczerze powiedziawszy, Twoje przemyślenia na temat wojny religijnej po prostu mnie - i zapewne nie tylko mnie - GÓWNO obchodzą! liffozo czas wpisu: 2008-02-25 23:26:30 |
| 4321 | Szanowny Obserwatorze! Jeśli tak jest jak mówisz to wypełniasz swój obowiązek jako i ja czynię. Każdy z nas ma swój cel do zrealizowania. Dopełnieniem naszego bytu ziemskiego jest życie duchowe. Powiem Wam o swoim ostatnim (21.02.2008 r) przemyśleniu na temat światowej wojny religijnej. I doszedłem do wniosku, że Zydzi mają klucz do rozwiązania tych problemów. W skrócie mogę powiedzieć tak: Żydzi powinni uznać Jezusa, Machometa czy Buddę w różnej postaci za Proroków zapowiadanych w Starym Testamencie, przyznając się do błędnej interpretacji swojej wizji BOGA. To pewnie otworzyło by drogę do normalizacji stosunków pomiędzy braćmi w wierze. Ciekawe czy takie proste myślenie mieści się w głowach najświetniejszych Rabinów. Nie mam pojęcia czy jest to wyważanie już otwartych drzwi ale czuję, że powiedziałem coś mądrego. doktor czas wpisu: 2008-02-25 10:10:03 |
| 4320 | Najlepiej nikogo nie wypędzać i nikogo nie nasiedlać. Odpier... się od innych i zająć się swoim żałosnym losem. Wtedy wszyscy będą szczęśliwsi. j1 czas wpisu: 2008-02-24 12:02:58 |
| 4319 | A moze by tak wypedzic tych "czarnych" z miasta a nasiedlic tych ze zdjec z konca 19 wieku. j czas wpisu: 2008-02-24 10:27:24 |
| 4318 | drogi doktorze! jestem osoba wierzaca co miesiac odwiedza mnie radny. co miesiac loze na kosciol mniejsza lub wieksza skladke to jeszcze mam sprzatac a proboszcz bedzie zmienial w krotkich odstepach czasu auta z wyzszej polki. Ciekawe z jakich to funduszy, bo chyba nie z prywatnych.a podobno parafia ma tyle potrzeb. wydaje mi sie ksiadz powinien sluzyc parafii a nie parafianie jemu obserwator czas wpisu: 2008-02-20 19:12:46 |
| 4317 | Jeśli ktoś chce coś zmienić to powinien wstąpić do Rady kościelnej przy par. Św Mikołaja. Tam można wpłynąć bezpośrednio na osoby zarzadzające majątkiem parafii, czyli naszym. Te sprawy można regulować na dwa sposoby, albo płacić na utrzymanie kościoła, jak to się przez cały czas dzieje albo samemu zaproponować swoją pracę przy porządkowaniu. Najgorsze jest to, że często parafianie, którzy są wierzący nie poczuwają się do żadnego z obowiązków. Wynikiem tego jest mniej pieniędzy na takie sprawy. Prawdą jest to, że my już utrzymujemy osobę do sprawowania funkcji pomocniczychw kościele tzw Kościelny. Ale ja faktycznie nie wiem jaki on ma zakres obowiązków więc na ten temat się nie wypowiadam. Przecież Dziekan płaci mu za usługę więc jest tam i jakiś zakres obowiązków. Może Szanowny Dziekan czyta naszą stronę i odpowie na to proste pytanie. Do usłyszenia doktor czas wpisu: 2008-02-20 07:14:05 |
| 4316 | Wiecie gdzie ma Was proboszcz? To chyba widać. Hetman czas wpisu: 2008-02-18 21:45:34 |
| 4315 | Przeczytałem posty o porządkach wokół kościoła Kościelny jest wykonawcą poleceń Proboszcza To GOSPODARZ Parafgianie tam ślicie pretęsje!!! Z Poważaniem Jurek Jurek czas wpisu: 2008-02-18 21:13:26 |
| 4314 | jezeli czystosc lad i porzadek wokol kosciola nie naleza do koscielnego to kto powinien sie tym zajac? Moze rada parafialna? Zamiast zbierac skladki niech sie wezma za miotly obserwator czas wpisu: 2008-02-17 19:35:53 |
| 4313 | a czy znasz obowiązki kościelnego? najpierw się zapoznaj ,a potem krytykuj no no czas wpisu: 2008-02-17 19:30:28 |
| 4312 | Komża nie komża, nie o to chodzi. Zauważ, że problem jest w nieróbstwie kościelnego a nie jak się nazywa jego przyodziewek. I problemem jest brud dookoła kościoła. A jak wyglądają niedawno pomalowane mury? Szkoda było tych zbiórek, tej kasy... Ech.... czas wpisu: 2008-02-17 19:14:02 |
| 4311 | ten parafianin dobrze okreslił: pan koscielny komze nosi na marynarce a pod nia biala koszule i krawat.Więc ów obserwator dobrze zauwazył. W czasach PRL-u powstal film Alternatywy 4 -tam dozorca bloku tez nosil garnitur i bialy krawat a obejscie sprzatali mieszkancy.Drodzy parafianie wezcie sie sami do roboty i nie czepiajcie sie biednego zapracowanego koscielnego!!! obserwator czas wpisu: 2008-02-17 19:09:25 |
| 4310 | Parafianinie - to sie nie nazywa koszula tylko KOMZA - widac, ze parafianin dawno byl w kosciele J czas wpisu: 2008-02-15 20:11:13 |
| 4309 | Chciałbym zapytać dlaczego nasz kościół i jego otoczenie są najbrudniejsze wśród wszystkich znanych mi obiektów sakralnych w okolicy. Czy nikt nie widzi tych zeszłorocznych liści leżących na ulicy Wyzwolenia i na chodniku do kościoła, brudu na placu kościelnym, tych patyków zeschłej trawy, liści i innego świństwa. Tak samo od placu Kościuszki. Opadła kora z uschniętego drzewa zgarnięta w kat trawnika i sam trawnik nigdy nie koszony ani grabiony. Od czego jest kościelny. Dotychczas był On od sprzątania a teraz jest od asystowania księdzu i robienia kasy na ślubach, chrzcinach i pogrzebach ,( czasem zadzwoni). Ubierze się w białą koszulę i udaje czwartego księdza. Ja proponuję kupić mu grabie i miotłę i zagnać nieroba do sprzątania. Wspomnę tutaj o poręczy połamanej od strony ulicy Wyzwolenia. Albo należy ją naprawić albo zdemontować, niech nie stwarza wrażenia zaniedbania i braku gospodarza na tym obiekcie. Jeszcze gorzej jest na cmentarzu. Brud i bałagan, ale tam to chodzi tylko o pieniądze a nie o poczucie estetyki , odrobinę przyzwoitości i szacunku dla zmarłych i żyjących. Widziałem ( i mam zdjęcia) nawet krzyże wyrzucone do śmietnika na tym cmentarzu. Ja wiem, że ze sprzątania kasy księdzu nie przybędzie ale jak ludzie zobaczą, że jest jakiś gospodarz to i grosza nie poskąpią. Ja tak zrobię. Łza się w oku kręci gdy człowiek wspomina rządy księdza Jarka, Jego dbałość o kościół i jego otoczenie. No cóż, było minęło i nie powróci . Poczucie estetyki, czystości, to się ma albo nie, ale myślę, że można się też tego nauczyć chociaż to jest trudne. To nie jest tylko moja opinia. Ten brud widzą wszyscy, z którymi rozmawiam tylko nikt tego tematu nie podejmuje. parafianin czas wpisu: 2008-02-15 12:37:31 |
| 4308 | Wielu z nas może pochwalić się takimi osiągnięciami, tylko nie o to chodzi. Jeśli ja wydaję swoje pieniądze i je marnotrawię to jest to moja strata. Nikt do mnie nie dokłada. Jeśli jednak mówimy o współnocie to przynajmniej ja mam na myśli wydawnie pieniędzy ze wspólnej kasy gminy. A to chyba jest różnica. Dlatego tak sobie piszę o tym miejscu, które od kilku lat muszę obchodzić opłotkami. Czy to są wielkie wymagania? Prosty chodnik, który służy do komunikacji pieszej. Jeszcze raz powtórzę. Dobrego gospodarza poznaje się nie tylko po wielkich inwestycjach ale po tym czy jest czysto, schludnie i czy ogólne wrażenie pozostawiane u przyjezdnych generuje miłe wspomnienia z pobytu w naszej gminie. Szanowny Cyruliku czas wpisu: 2008-02-15 09:00:12 |
| 4307 | Ciekawy jestem, czy ktoś z tych, którzy wypisują na tej stronie mógłby się pochwalić jakimś wielkim osiągnięciem, które mogłoby wprowadzić w podziw, zadziwienie i osłupienie Wszystkich. Może nie krytykujmy innych ale sami coś zróbmy. Cyrulik czas wpisu: 2008-02-14 16:37:21 |
| 4306 | Płytki nie odpadają, tylko chuligan uderzył wyrwaną kulą w obudowę schodów. Przecież uderzeniem takiej kuli można rozłupać najtrwalszy element budowlany. A swoją drogą muszą z przykrością przyznać, że zarówno schody jak i plac są zbudowane solidnie. Medyk czas wpisu: 2008-02-14 16:31:17 |
| 4305 | Zenku - dziękuję za uwagę. Na chuliganów nie mamy wpływu, chociaż jakby Wielmożny Pan Doktor Inżynier chciał to by i tutaj poradził. A ze schodami to wiadomo było, że tak będzie. Poczekajcie, zobaczycie co będzie z piaskowcem przed ratuszem. Ale wtedy Mazur powie, że to nie on, że komisja była, że są dokumenty itd. I będziemy mieli już bagno na łąkach :-) Felczer czas wpisu: 2008-02-13 20:03:25 |
| 4304 | A Szczygło przeprasza nie za to, że obraził żołnierzy nazywając ich durniami, tylko za to, że wyemitowano to w telewizji. I to był dowódca Sił Zbrojnych? Brak honoru, brak godności, tylko zawziętość i nienawiść w tych ludziach. l czas wpisu: 2008-02-13 11:04:38 |
| 4303 | Doktorze ! Przyjrzyj się też schodom przy pl. Kościuszki. Po 3 latach płytki odpadają a betonową kulkę rozbili huligani. Zenek czas wpisu: 2008-02-13 08:52:11 |
| 4302 | A ja znowu swoje. Od dwóch lat opisuję miejsce na chodniku w Szczebrzeszynie, które po każdym opadzie deszczu jest zalewiskiem, które trzeba obchodzić "opłotkami". To trwa tyle lat a gospodarz nic się tym nie przejmuje. Wiem, że jego działania są nakierowane na rozwój naszej gminy ale takie drobne rzeczy pozostawione same sobie źle świadczą o ich właścicielu. To miejsce znajduje się przy ul. Zamojskiej pomiędzy domem pana Drożdżyka i domem pana Budzyńskiego. Ta nierówność chodnika powstała po wykonaniu sieci gazowej. Gdzie był nadzór powykonawczy ? To miłe, że zaczynamy interesować się własną historią. Te ciekawostki mogą przerodzić się w burzę mózgów na temat historii naszej społecznośći, która tak naprawdę zgotowała nam ten los, tak jak my gotujemy los przyszłych pokoleń. A to mnie smuci ogromnie. Nic nie robimy aby zwiększała się liczba mieszkańców naszej gminy. doktor czas wpisu: 2008-02-12 15:03:51 |
| 4301 | BARDZO CHCE WRUCICDO SZCZEBRZESZYNA A MUSZE SIEDZIEC W HOLANDI AGNIESZKA KOBEL gg:12169920 czas wpisu: 2008-02-09 11:18:36 |