| 1287 | SCoB życzę Wam jutro w Stolicy samych pogodnych doznań...i żeby Tomek za głośno nie krzyczał pod sceną...a sama ze swoim pogodnym usposobieniem biorę azymut na Zapiecek i Zbycha Stefanskiego :) dobranoc czas wpisu: 2003-11-14 19:33:55 |
| 1286 | też się zgadzam...pogodne usposobienie...mam to od.....:)))))))) Śliwka czas wpisu: 2003-11-14 19:18:56 |
| 1285 | takich trzech jak nas dwie to nie ma ani jednej:)))))pogodnie usposobinych:)) druga taka czas wpisu: 2003-11-14 19:11:01 |
| 1284 | zgodziłam się dla żartu.......pogodne usposobienie. mam to od dziecka:))) Śliwka czas wpisu: 2003-11-14 18:51:54 |
| 1283 | no co Ty Śliwa żartowałam :)))) to ja walczę...:))))))) z proporcjami:)))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-14 17:21:44 |
| 1282 | okkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk:) Śliwka czas wpisu: 2003-11-14 16:18:30 |
| 1281 | ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...:))) ... czas wpisu: 2003-11-14 16:15:13 |
| 1280 | lubię mieć nałogi...:)))))) Śliwka czas wpisu: 2003-11-14 16:11:03 |
| 1279 | Śliwa bo dziś jest DzieŃ Walki z NałogieM:))))))))))) nałóg czas wpisu: 2003-11-14 16:06:12 |
| 1278 | a co tu dzisiaj tak pusto? gdzie sie wszyscy podziali? Śliwka czas wpisu: 2003-11-14 15:24:36 |
| 1277 | czas zmienić piżamke na bardziej wyjściowy strój i sprawdzić co tam w domu słychać...dzień zakończyć spiewem...ugasić do końca...ciszą...dobranoc Wojtek sorki za ten wrzątek:) czas wpisu: 2003-11-13 20:35:47 |
| 1276 | to ja się też postaram zachować proporcje...dobre...jest już za pózno...nie jest za późno.... czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 20:28:30 |
| 1275 | śliwki nigdy nie uciekają...tylko proporcje muszą być dobre:)))) Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 20:16:01 |
| 1274 | ups ...czkawka...czyżby Zapiecek mnie wspominał hig czas wpisu: 2003-11-13 20:13:50 |
| 1273 | Wojtek słuszne i zbawienne to co mówisz i oby naczynka nigdy nie były puste i śliwki nie uciekały:)))))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 20:13:04 |
| 1272 | Wojtek słuszne i zbawienne to co mówisz i oby naczynka nigdy nie były puste i śliwki nie uciekały:)))))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 20:12:54 |
| 1271 | 21:30...? to późna pora ..wtedy to ja już bede w domu:))))wróżyc z piany na piwie:))))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 20:05:53 |
| 1270 | bierzemy więcej sliwek, wsadzamy je do naczynak i czekamy, później możemy spokojnie przecedzić i jeszcze spokojniej wchłąniać truneczek Wojtek czas wpisu: 2003-11-13 20:05:41 |
| 1269 | hahahhahahahhahahaha myślisz że jak na dworzu para leci ...to to jest wrzątek :))))))))))))))) hahahhahahahahahhahahhahahahhaha hahahahahhahahahahahahah czas wpisu: 2003-11-13 20:01:04 |
| 1268 | UWAGA! ponieważ miło się rozmawia, proponuję czata o 21.30. wymienimy przepisy! kto sie zgłasza? Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 20:01:01 |
| 1267 | Jurkiel miało być przepraszam W czas wpisu: 2003-11-13 20:00:37 |
| 1266 | Noi o takim oszczędzaniu ja mówił Kurkiel wspominałem, a nalać to chciałem wrzątku:-))) Wojtek czas wpisu: 2003-11-13 19:59:39 |
| 1265 | Jurkiel, a przyprawy jakieś się dodaje? zróbmy księgę przepisów:)))) bo ja ostatnio jadłam............... Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 19:56:18 |
| 1264 | Jurkiel...a żurek..grzałką gotowalś kiedyś:)))) w cynowym wiadrze:)))) dla 30 osób:)))) całe życie z wariatami czas wpisu: 2003-11-13 19:55:46 |
| 1263 | No nie- ale wyłącznie ze względu na rozmiar:-))) jurkiel czas wpisu: 2003-11-13 19:55:15 |
| 1262 | ale nalać to chyba nie w kubek:))))))) hahahhahha czas wpisu: 2003-11-13 19:52:47 |
| 1261 | Minimalizowanie zużycia w wersji "Bieszczady", względnie "rejs po zatoce":1.pulpety;2.rosołek;3.herbatka;4.kaweczka(rozpustna)- wszystko w jednym naczynku- smaki przenikają się nieznacznie, a zmywanko odpada! jurkiel czas wpisu: 2003-11-13 19:52:12 |
| 1260 | Wojtek :)))) jestem w to skłonna uwierzyć:)))))) nieustająco uczę sie od mistrzów :))))) nie tylko minimalizacji:))))) maksymalizacji spożywania też:)))))) pilny uczeń czas wpisu: 2003-11-13 19:51:24 |
| 1259 | co do minimalizowania zuzycia naczyń, a zmaksymalizowania ich funkcjonalności to my faceci osiągneliśmy miszczostfo, ale powtarzam :-))) nie miałem w co nalać:-))) Wojtek czas wpisu: 2003-11-13 19:49:00 |
| 1258 | Jurkiel to się zna na kobietach:) pewnie niejedne kołki miał wyciosane na głowie:)))))) Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 19:46:52 |
| 1257 | Wojtek !!!! zacznij pić ROZPUSTNĄ kawę:)))kubeczek jest wtedy wielokrotnego użycia:))))z lekką nutką dekadencji:))))))))))) tylko rozpustna czas wpisu: 2003-11-13 19:46:19 |
| 1256 | Jurkiel! ale ja sie kurcze, kawy chciałem napic, a zadnego czystego kubeczka nie było no i jak zacząłem to poszło.A z tym niewidzeniem to ŚWIĘTE SŁOWA Wojtek czas wpisu: 2003-11-13 19:43:33 |
| 1255 | hahahahhahahahahahahhahahahahhahahahha Jurkiel !!!!!!!! ty to masz głowe!!!!! kobieta która zmywa sama czas wpisu: 2003-11-13 19:43:17 |
| 1254 | WOJTEK! Nie zmywaj pod nieobecność kobiety! Jak Cię nie zobaczy przy zmywaniu, to tak, jakbyś wcale nie zmywał!!!! jurkiel czas wpisu: 2003-11-13 19:40:24 |
| 1253 | takie do jedzenia to nawet głaskałam ...w okolicach Przemkowa:))))zjeść nie zdażyłam:) czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 19:38:53 |
| 1252 | a pielęgniarka ma skojarzenia, to nie zebry tylko danielki i piżamki w kropeczki, a nie paski Wojtek czas wpisu: 2003-11-13 19:38:00 |
| 1251 | dobrze że ja już pozmywałam i że nie mam ...kobiety :))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 19:36:53 |
| 1250 | nono, szumią knieje na gór szczycie,stringi zdejmowane, górą? gratuluje wyczynu, a daniele normalne, w lesie, takie do głaskania i jedzenia:-)))) Wojtek czas wpisu: 2003-11-13 19:35:48 |
| 1249 | Pielęgniarki kiepsko się znają na danielach:)))) na kroplówkach znacznie lepiej :))))a na piżamkach w paski tak ciut ciut:)))) :) czas wpisu: 2003-11-13 19:35:05 |
| 1248 | Wojtek pewnie zmywa albo kobieta wróciła i ma szlaban, heheheehehehehe:) Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 19:34:13 |
| 1247 | a może to te daniele od knieji ...co noc im wróży z nocnych motyli...? ? czas wpisu: 2003-11-13 19:30:23 |
| 1246 | ja też nie wiem...może to coś w rodzaju stringów? Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 19:30:07 |
| 1245 | Wojtek ...no to co z tymi danielami...?bo ja chyba nie wiem :)))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 19:28:58 |
| 1244 | zawsze górą...wlewki ani kroplówki jeszcze nie mam:) Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 19:22:46 |
| 1243 | chyba dołem ...jednak ....hahahhahahhahahahhahahhahahahhahahahhahahahhahahhahahaha czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 19:20:19 |
| 1242 | właśnie! stringi górą!!! niech sobie gada, co chce ten Wojtek!:))) Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 19:18:51 |
| 1241 | Wojtek a w piżamkach to chodza Sz/k/opy:)))) ale one kiepsko tańcza:)))) czyzli ja czas wpisu: 2003-11-13 19:17:37 |
| 1240 | Śliwa tu rzuć te stringi na rzecz śliwki:)))))) czyli ja czas wpisu: 2003-11-13 19:15:57 |
| 1239 | oberwiesz, niech cię tylko spotkam!!!:)))) o, w Infinium...to juz niebawem! Śliwka czas wpisu: 2003-11-13 19:14:51 |
| 1238 | teraz to ja pewnie oberwę, ale mi chodziło o extrakt ze śliwek taki 70%:-))) Wojtek czas wpisu: 2003-11-13 19:13:26 |