| 1737 | może nam jeszcze napluć na łokcie i kolana...i na pewno to zrobi:)))) ta sieć to nie jest mój sposób na osięgnięcie stanu nirvany...:) Śliwka czas wpisu: 2003-12-03 09:52:45 |
| 1736 | a to Grzyb jeden ....ja wiedziałam że zapomni...a ja w pracy byłam wieczorową pora i nie miał mu kto przypomnieć...ale dziś ...MAM WOLNE:))))))))))) pielęgniara czas wpisu: 2003-12-03 09:04:00 |
| 1735 | no chlopaki az mi sie lezka zakrecila w oku jak przeczytalem "historie" pozdrawiam i zapraszam na moj sait. Śmietnik www.sabatiel.art.pl czas wpisu: 2003-12-03 00:07:45 |
| 1734 | A! I w który wtorek ma ten Grzybek podjąć wiekopomną decyzję? ps. piątek 19, objawiam się w Łodzi (ale dohod łyniemy???) cieleśnie. jurkiel czas wpisu: 2003-12-02 22:35:49 |
| 1733 | No! W twarz- wykluczone! Niech nam napluje w buty, na spodnie, koszule, na czubek głowy, do nosa i ucha! Ale w twarz- NIGDY! jurKIELONEK czas wpisu: 2003-12-02 22:32:35 |
| 1732 | 3 razy TAK dla wygranej z siecią! Nie będzie sieć pluć nam w twarz! Pozdrawiam:)))) Śliwka czas wpisu: 2003-12-02 18:48:52 |
| 1731 | Nie tylko Śliwka ma kłopoty z siecią ...:) niestety. Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 18:01:42 |
| 1730 | Śliwa też by coś o czytaniu mogła do rzucić ale bida walczy z siecią:(((( Śliwa trzymamy kciuki:))) syrenko :) czas wpisu: 2003-12-02 16:02:11 |
| 1729 | Śliwa też by coś o czytaniu mogła do rzucić ale bida walczy z siecią:(((( Śliwa trzymamy kciuki:))) syrenko :) czas wpisu: 2003-12-02 15:57:40 |
| 1728 | Śliwa też by coś o czytaniu mogła do rzucić ale bida walczy z siecią:(((( Śliwa trzymamy kciuki:))) syrenko :) czas wpisu: 2003-12-02 15:52:37 |
| 1727 | jako fachowa obsługa medyczna stwierdzić muszę że GrzyBek ma bardzo dobrze zaopatrzoną APTECZKĘ i nie sadzę żeby cokolwiek staciło date przydatności do spożycia:)))) bo spożycie mamy szybsze od produkcji:))))cała Polska czyta:))))sobie:)))) pielęgniara czas wpisu: 2003-12-02 15:49:12 |
| 1726 | jedynie ANTIDOTUM :)))))) ktore niewątpiliwe dobrze WPŁYNIE na Was:)))) :) czas wpisu: 2003-12-02 15:44:02 |
| 1725 | Ja coś o tym wiem nie dajcie się skusić na żadem tatar ....:) Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 15:43:34 |
| 1724 | SCoB jak przyjedziecie to nie będę czestować tatarem:)))) :) czas wpisu: 2003-12-02 15:41:10 |
| 1723 | Ale ANTIDOTUM w PŁYNIE by się przydało..... :) Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 15:38:03 |
| 1722 | No Filatelistów to się strzeż.... a te resztki i piękny i gładki no cóż zawsze musi być jakiś wyjątek Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 15:33:05 |
| 1721 | Myentówa ...wolę Was żywe:)))tatar to nawet Baski nie był tylko imieninowy...i nie zadziałało przysłowie...kto je ostatki:))) dawałam pózniej ANTIDOTUM w PŁYNIE...ale ty już odpłynęłaś do dom :)))wrócę do starych sposobów:))))a strzec to się trzeba filatelistów!!!! pielęgniara czas wpisu: 2003-12-02 15:21:49 |
| 1720 | Tatarak to nic w porównaniu z tatarem...:) Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 15:14:42 |
| 1719 | i wszystkich w tataraku.. córóś czas wpisu: 2003-12-02 15:08:41 |
| 1718 | Ojjj tak serek z kieszonki pychotka tatarek fuj...... zginęłabym z rąk pielęgniarki hmmmmmmm już teraz nie pawulon tylko tatarek.... strzeście się PiElĘgNiArKi z tatarkiem.... :) Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 15:02:57 |
| 1717 | 17...17...to mi coś przypomniało Ładny Numerek..brzydka godzina ....koniec lenistwa ... czas wpisu: 2003-12-02 14:21:17 |
| 1716 | Córóś o 19-stej musze być w Kołchozie dziś ...ale wiesz co się odwlecze ...itd itp :) czas wpisu: 2003-12-02 14:16:52 |
| 1715 | oj ...tak ten tatar to byla pomyłka....ale wcześniejsza zagryche oddałam temu niemcowi :)))) jak on się nazywa...?objecuję nigdy wiecej tatara:)))) ale ser był nieczego sobie:)) ten z kieszeni:) pielęgniara czas wpisu: 2003-12-02 14:11:25 |
| 1714 | To super ... ja też się załapałam chyba że wcześniej pielegniarka mnie wykończy tatarem ...:) Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 14:04:12 |
| 1713 | na liście na zapasowe wątroby jestem już od pewnego czasu. córóś czas wpisu: 2003-12-02 13:58:09 |
| 1712 | kuś kuś. co robisz koło...19tej? córóś czas wpisu: 2003-12-02 13:57:18 |
| 1711 | Córóś ty lepiej łap tą wątrobe i nie martw się o żołądek ...:) Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 13:56:48 |
| 1710 | Córóś żołądki nie maja takiego wzięcia jak wątroby:)))) sory z przyczyn marketingowych chyba nie:))))na żołądek najlepsza wódka z pieprzem :) pielęgnaira czas wpisu: 2003-12-02 13:50:50 |
| 1709 | Niech przyjadą!! czy zapisy na dodatkowe żołądki tez przyjmujesz? córóś czas wpisu: 2003-12-02 13:48:15 |
| 1708 | ale może JurKielonek juz dziś wie czy ScoB będą w Zapiecku 13-go... ... czas wpisu: 2003-12-02 13:46:35 |
| 1707 | jeszcze nic mi o tym nie wiadomo:) czyli ja czas wpisu: 2003-12-02 13:45:12 |
| 1706 | dawno sie tak nie pobawiłam. naprawde. trzeba by to niedługo spróbować powtórzyć, czy ktoś ciekawy ma w bliskiej przyszłości urodziny? wkręciłabym się.... córóś czas wpisu: 2003-12-02 13:38:45 |
| 1705 | oj tak :))))))prawie do nieba :)))) stąd te tańce na stole:)))) :) czas wpisu: 2003-12-02 13:35:14 |
| 1704 | z innej strony... jej zawartość unosiła!! córóś czas wpisu: 2003-12-02 13:33:59 |
| 1703 | jakby nie była pusta to bym jej nie uniosła.... córóś czas wpisu: 2003-12-02 13:32:51 |
| 1702 | Jak była pusta no to literki mogły tańczyć....:) myentowka czas wpisu: 2003-12-02 13:23:05 |
| 1701 | jak próbowałam odczytać to już nie była ciężka.... to chyba tłumaczy tańczące literki... córóś czas wpisu: 2003-12-02 13:08:35 |
| 1700 | a ta butelka taka ciężżżżżżżżżżżżzka była :))) :) czas wpisu: 2003-12-02 13:05:10 |
| 1699 | wszystko pamiętam!!! nawet próbowałam odczytać skład na butelce ale były strasznie malutkie literki. i jeszcze sie cały czas bujały... córóś czas wpisu: 2003-12-02 12:59:44 |
| 1698 | OOOOOOO a tu całkiem ciekawie a ja mam wolny dzionek :).... Myentowka czas wpisu: 2003-12-02 12:59:09 |
| 1697 | dzięgdzieciówka ...dobra jest :)))))robi się ją z butelki do kielonka a pózniej to już chyba wiesz córóś ...mam nadzieje że tyle to pamietasz:) :) czas wpisu: 2003-12-02 12:55:18 |
| 1696 | a co do gałązek kosodrzewiny... z czego się robi dzięgdzieciówke????????? córóś czas wpisu: 2003-12-02 12:39:26 |
| 1695 | cokolwiek to było miało prawo być widziane niewyraźnie ! córóś czas wpisu: 2003-12-02 12:36:40 |
| 1694 | Córoś! ja nie wiem! Co Ty tam na andrzejkach wyczytałaś "z gałązek kosodrzewiny?" W każdym razie - powodzenia!!! H. czas wpisu: 2003-12-02 12:32:09 |
| 1693 | jasne, że się spotkamy. w najgorszym wypadku 'U Studni'. ale chyba jeszcze wcześniej pare razy. no i oczywiście w Domu Spokojnej Starości EKT!! córóś czas wpisu: 2003-12-02 12:29:34 |
| 1692 | Córóś Ty leniwcze ...Copiuj Vklej:)))my to się jeszcze spotkamy:) czyli ja czas wpisu: 2003-12-02 11:41:59 |
| 1691 | co niektórzy wiedzą, że znikam z sieci: Zostawiam wam to wszystko jak się zostawia list F a B F Albo jak zbędny bagaż, gdy miejsca nie ma w walizce. d F B C Znamy się zbyt długo, mech porósł nasze dni, B C F B A jak będzie mi źle, wtedy może napiszę. F d B C / F d B C F pewnie wcale nie za długo... napisze!!!z dalekiej podróży córóś czas wpisu: 2003-12-02 11:20:57 |
| 1690 | obiecuje: to sie wiecej nie powtórzy!!!!!!!!!!!!!!!!! córóś czas wpisu: 2003-12-02 08:28:59 |
| 1689 | z medycznego punktu widzenia to nie możliwe...i wbrew prawom fizyki:)))) ale...żyje się raz:)))) dobranoc czas wpisu: 2003-12-01 21:13:00 |
| 1688 | jak to wczoraj powiedział Grzybas: większość ludzi przesypia 1/3 ...ja mam czas żeby przesypiać 1/8:)))) i to jest bardzo fajny sposób na życie:)))mogłabym przesypiać 1/6 ale ...te wpisy nad ranem ...sami rozumiecie:)))) polecam:)) :)) czas wpisu: 2003-12-01 20:38:00 |