| 2150 | najbardziej medialna bedzie szklanka w reku : pij wino bedziesz wielki. masy staną za Tobą. córóś czas wpisu: 2004-01-14 13:16:49 |
| 2149 | JurKielonek ...to może do tej sinej koszuli jakiś krawacik w pasy:)))) krawaty maja duże poparcie wśród mas:))) i gipsiowy bucik tez Ci możemy pomalować w pasy:))) czyli ja czas wpisu: 2004-01-13 14:56:59 |
| 2148 | w takim razie zagłosuje rodzina, znajomi i ludzie, których podwieziesz do lokalu wyborczego:))))))))) Śliwka czas wpisu: 2004-01-13 12:38:38 |
| 2147 | Słabo u mnie z medialnością nogi: Miller pokazał siną pachę, ale ja tak wysoko nogi nie podniosę. Niebieskie koszule nosiłem w technikum, ale lepsze były takie sine, wojskowe albo gliniarskie- tydzień można było nie prać, a brudu nie było znać. W takiej będę kandydował. jurKIELONEK czas wpisu: 2004-01-13 00:07:12 |
| 2146 | aż tak to chyba nie... 2 dni w tygodniu to ja pracuje bardzo chętnie... córóś czas wpisu: 2004-01-12 15:24:43 |
| 2145 | Córóś ...czyż byś myślała o 4 dniach TYGODNIOWO...??? :))))) czyli ja czas wpisu: 2004-01-12 14:25:46 |
| 2144 | przydatne najbardziej w poniedziałki. i czasami w środy i czwartki!! córóś czas wpisu: 2004-01-12 12:58:26 |
| 2143 | Jurkiel...a jak już zasiądziesz w prezydenckim fotelu to wiesz ... 4 dni urlopu na żadanie w miesiącu:))) czyli ja czas wpisu: 2004-01-12 12:01:58 |
| 2142 | Jurkiel, jak będziesz startował na prezydenta, to zdradzę Ci parę socjotechnik...:)))) pytanie tylko czy lubisz solarium i niebieskie koszule, które dodają obliczu szlachetności?:)))) Śliwka czas wpisu: 2004-01-12 09:09:31 |
| 2141 | Kielonek? Bo ma jedna nózke.............:-))) w gipsie? kapusta czas wpisu: 2004-01-12 08:27:21 |
| 2140 | _ _ czas wpisu: 2004-01-12 01:25:13 |
| 2139 | "Kielonek" nadaje tytułowi "Prezydent" Szlachetności Cytat : "zdrowie wasze w gardła nasze" Królik Balowy czas wpisu: 2004-01-11 23:00:32 |
| 2138 | Pan- rozumiem, Prezydent- trochę obraźliwe, ale co tam..., Jur- bo: jurny; ale czemu "Kielonek"???? jurKIELONEK czas wpisu: 2004-01-11 22:25:39 |
| 2137 | popieram, Pan Prezydent Jur Kielonek. Bardzo ładne. :-)))))) Królik Oczarowany czas wpisu: 2004-01-11 18:59:43 |
| 2136 | Nie tylko rzeki, ale, juz niedługo, i Pałac Prezydencki,i telewizja.... (patrz Zdjęcia). I poza tym pozdrawiam. H. czas wpisu: 2004-01-11 18:36:29 |
| 2135 | Motława - Wełtawa wszystkie rzeki po obu stronach należą do SCoBu. Królik Balowy czas wpisu: 2004-01-11 15:17:54 |
| 2134 | tak myslałam, że nuda...oni są po prostu nie do wytrzymania. dlatego mnie nie było:)))))))))) Śliwka czas wpisu: 2004-01-11 14:37:38 |
| 2133 | wełtawy????????????? nieźle! córóś czas wpisu: 2004-01-11 14:27:33 |
| 2132 | Koncert jak koncert... nuda straszna... te same piosenki... wszyscy dra te kopary strasznie... ja juz nie wiem czemu zawsze na te koncerty laze... Ogolnie super koncert, choc siedzacy Jurkiel to nie to samo :) Taclem www.folkowa.art.pl czas wpisu: 2004-01-11 13:56:51 |
| 2131 | Cała przyjemność po mojej stronie w edukowaniu płci pięknej w zakresie poznawania muzyki SCoB - najlepszej kapeli po obu stronach Wełtawy. Królik Oczarowany czas wpisu: 2004-01-11 10:54:38 |
| 2130 | no jak tam koncert w Infi? nie spać, tylko opowiadać!:))) Śliwka czas wpisu: 2004-01-11 09:45:38 |
| 2129 | Wczoraj słuchałam płyty SCOB! Jest piekna! P.S. Mój Króliku Balowy - tak miało być:)))))) I będzie zawsze:))))) Czarodziejka czas wpisu: 2004-01-11 06:08:29 |
| 2128 | nioo. :-) PS pozdrawiam moją Czarodziejkę. Jestem oczarowany. :-)))))) Królik Balowy czas wpisu: 2004-01-10 20:59:59 |
| 2127 | po pierwsze to ciekwe kto by się odważył:)))))Tomku....ja bym nie zaryzykowała chyba :)))) ...ale czytać bedziesz nadal ...co...?Pozdrowienia!!!! czyli ja czas wpisu: 2004-01-10 20:54:12 |
| 2126 | picie - skrót myślowy oczywiście alkohol, Kopa skrót myslowy - oczywiście w tyłek Królik Balowy czas wpisu: 2004-01-10 20:31:12 |
| 2125 | To moze jakis koncercik samego duetu Szkielet- Olek???? (a raczej Szkielet Olka):-))))Baaa....moze nawet cała trasa koncertowa??:-) Tylko prosze uwzglednic Stolec bo chciałabym to usłyszec.:-)))) Całusy dla Całusów i wszystkich Księgobylców. jarzyna czas wpisu: 2004-01-10 11:28:45 |
| 2124 | Króliczku!!! Nie pić w ogóle, czy tylko alkoholu? I kopa w co? jurKIELONEK czas wpisu: 2004-01-10 09:27:42 |
| 2123 | oki to się przyznam. Postanowiłem w tym roku nie pić. Jak kto mnie dorwie z piwem lub czymś innym w ręku upoważniam do dania mi kopa. Królik Balowy czas wpisu: 2004-01-10 08:09:11 |
| 2122 | keolku balowy- zawsze bede juz spaczona L/Ł- u/ódzkim środowiskiem. Tego nie warto tłumaczyć... wszyscy wiedzą o co chodzi. córóś - tym razem z krakowa czas wpisu: 2004-01-10 01:54:26 |
| 2121 | dwa razy pod rząd 21 :))))))) to mi sie podoba :)))))) Młody czas wpisu: 2004-01-10 01:06:53 |
| 2120 | No.... widze ze wszystko wraca do normy i wszyscy wracaja do wpisów w ksiedze :)))))) Śliwka a haniamax tak znienacka sie pojawiła jak i znikła... ni widu ni słychu :)))))) Pozdrawiam wszystkich któży tutaj zaglądają :))))) Młody czas wpisu: 2004-01-10 01:05:40 |
| 2119 | Droga Aniu! Jeśli alkoholowe, to nie smutne! Do szpitala zaprowadziło mnie zamiłowanie do klaru, które to zamiłowanie dotknęło mnie po latach małżeństwa i końcówce szkockiej(1/5 flaszki 0,7). A właśnie wróciłem z imienin Buby, gdzie radośnie mieszaliśmy alkohole, dzięki czemu schody i oblodzone powierzchnie zdały mi się wielce przyjazne (mimo kul). PAMIĘTAJCIE: pod górę:najpierw noga, później kule; ze schodów: odwrotnie. Ahoj! jurKIELONEK czas wpisu: 2004-01-09 23:55:38 |
| 2118 | ano przyszedł jeden z właścicieli księgi i opowiedział o swoim smutnym alkoholicznym zyciu, które zaprowadziło go do szpitala ;))) to chyba znaczy, że księga jest przez w/w właściciela akceptowana... chociaż może to nie jest własciwy właściciel bo wg Hanimax konkretne to są bas i perkusja :) najlepszego i dużo zdrówka w Nowym Roku :) Ania czas wpisu: 2004-01-09 21:54:41 |
| 2117 | hmmmm...jaka szkoda, że kapoków nie można mieć na kręgosłupie...:)PS. a jak w ogóle zakończyła się ta historia, że jesteśmy beznadziejni, żałośni i piszemy tylko o alkoholu? Ktos coś wie? Śliwka czas wpisu: 2004-01-09 21:32:30 |
| 2116 | przy zastrzykach w brzuszek nieźle sprawdza się kapok (którego, jak wiadomo, na pamiątkę Titanica, nigdy nie zdejmuję)- nic nie bolą. jurKIELONEK czas wpisu: 2004-01-09 20:05:23 |
| 2115 |
| 2114 | i co masz miłego w tym byciu w domciu, mnie tu sie nie podoba. Dobrze, że jest chociaż ta księga życzeń i użaleń. Można do kogoś gębę (ssorrry Vinetoo) palec otworzyć. Czasem nawet podejść do tego zmysłowo - nie tylko wskazujący czy serdeczny, ale i środkowy wg życzeń. Królik Balowy czas wpisu: 2004-01-09 19:03:48 |
| 2113 | Ziuta...Tobie tylko numerki w głowie... Krolick czas wpisu: 2004-01-09 18:59:09 |
| 2112 | 2112;))))oczko w prawo...oczko w lewo dla ozdrowieńców :)))) widzę że tylko lewatywa Was omineła:))))ale jak by co ...to wiecie:))) pielęgniara czas wpisu: 2004-01-09 17:58:29 |
| 2111 | o tak, proszków na życzenie było dużo...nie powiem, korzystałam bez umiaru:) zastrzyki w brzuch? czy sięgając po butelkę zostałeś dodatkowo ugryziony przez psa? to chyba wykorzystałeś już cały przydział z Narodowego Funduszu, hehe?:) PS. Ale cudownie być w domu!!! Śliwka czas wpisu: 2004-01-09 17:04:21 |
| 2110 | Taki kuchenny SZPITRIX?? A co do reszty: wkłucia- nie dziękuję (znieczulenie ogólne); zastrzyki- tylko w brzuch, ale sam sobie robię; poza tym- różne proszki na każde życzenie:-))) jurKIELONEK czas wpisu: 2004-01-09 16:28:39 |
| 2109 | Jurkiel, ciekawe, czy mieliśmy wspólną kuchnię? no wiesz, wielki, tajemniczy jadłospis na wszystkie szpitale?:))) Śliwka czas wpisu: 2004-01-09 14:12:43 |
| 2108 | taaa, a zastrzyki? a prądy? a wkłucia w kręgosłup? no nie, ja dziękuję a oni pewnie też bo moje wrzaski były słyszalne na pół Gdańska:) ale obiadki rzeczywiście niczego sobie:))) Śliwka czas wpisu: 2004-01-09 14:09:37 |
| 2107 | Śliwkaaaa-kiepski???? Trzy smaczne posiłki dziennie, regulowane łóżeczko, lektura, flaszeczka w szafce i widok na korytarz- to źle? jurKIELONEK czas wpisu: 2004-01-09 14:05:59 |
| 2106 | jestem!!! witam wszystkich po tygodniu Leśnej Góry:) w tych szpitalach to kiepski wywczas jest...co nie, Jurkiel?:) Śliwka czas wpisu: 2004-01-09 13:53:31 |
| 2105 | serdeczne uściski dla Śliwki ..która szcześliwie się już zalogowała w domu...teskniłam czyli ja czas wpisu: 2004-01-09 13:44:58 |
| 2104 | Odp. na pyt. "jak Jurkiel będzie szalał na koncercie z gipsem?": normalnie- od razu się wywali i już tak zostanie (czego Wam i sobie ...) jurKIELONEK czas wpisu: 2004-01-09 11:35:39 |
| 2103 | SCOB...ŻycZę UdaneGo KoNceNtrowaNia:))))RoZśpiEwaNej PuBlicZnośći...MąDryCh AqqUstyKów... i NiE odStaWiajCie PusTycH buTeLek:))) czyli ja czas wpisu: 2004-01-09 09:57:10 |
| 2102 | Mario! Dopisz do zakładki "koncerty" niedziela - WOSP - Szkoła Sportowa w Gdyni przy ul. Władysława IV. Olek czas wpisu: 2004-01-09 02:48:27 |
| 2101 | no ja czas wpisu: 2004-01-09 02:46:01 |