| 2791 | Toś chłopie pokazał co umiesz !!! Serdeczne gratulacje ! Symi czas wpisu: 2004-12-19 20:01:40 |
| 2790 | 3,750 kg (nie 12 kg niestety), długości to nie znam. Olek czas wpisu: 2004-12-18 12:50:42 |
| 2789 | Olek, czy w ramach potrzeb statystycznych możesz poinformować ludzkość, jak bardzo "słuszną linię ma nasza partia"??? Jeszcze raz gratulacje. Magyar'04 czas wpisu: 2004-12-17 19:22:15 |
| 2788 | Składam gratulacje i natychmiast idę napić się pępkówki książęcej lub czegokolwiek innego. Szkielet czas wpisu: 2004-12-17 18:27:17 |
| 2787 | no oczywiście gratulacione. ps: Córóś- Nohavica- ok:) jurkiel czas wpisu: 2004-12-17 17:32:36 |
| 2786 | Gratulacje dla Ciebie i CAŁEJ RODZINY. NA ZDROOOOOOWIE. Magyar'04 czas wpisu: 2004-12-17 08:17:10 |
| 2785 | Tia. A mnie sie syn właśnie urodził. Zapraszam na pijaństwo. olek czas wpisu: 2004-12-17 01:11:18 |
| 2784 | hmmm. z jednej strony pragnę przeprosić w imieniiu swoim i ekipy z izraela, że przybyliśmy tak późno. dobrze jednak, że wogóle nam się to udało choć nie wszyscy ( Z NAS) być może o tym wiedzą. przepraszam także kolegę poznanego na bazunie, że go nie poznałam ( a może jeszcze kogoś powinnam) i od razu go informuję, że wafelek z zapisanym mailem zgubiłam... innych których nie poznałam też na wszelki wypadek przepraszam. Jechałam do Infinium przez Zapiecek, Do Jutra, Contrast i Anava.... w międzyczasie śpiąc 2 h w pociągu... za koszulki dziękuję - Struś: Twoją też mam... Jurkiel: Jak sie słucha Nohavicy? buziaczki.... córóś czas wpisu: 2004-12-16 12:40:26 |
| 2783 | Dlaczego patrzysz na mnie inaczej Choć przecież zawsze jestem taki sam Nocami cicho w poduszkę płaczesz Nie wierzysz, że będzie dobrze nam Miłość odeszła, zostało wspomnienie Jej zapach gdzieś daleko stąd Wyblakłych zdjęć mam pełne kieszenie Wyblakłych marzeń pełen każdy kąt Symi czas wpisu: 2004-12-15 20:45:43 |
| 2782 | Dzięki. Cieszę się, że się podoba (ale to będzie piosenka) Więcej testów piosenek w tworzeniu wkrótce... niech tam, za chwilę Symi czas wpisu: 2004-12-15 20:43:37 |
| 2781 | Podziękowania. Trochę późno, ale szczerze:) Vergilom, Kafce i mFazie za występy- było wspaniale; wszystkim dawcom i ich kooperantom za prezenty- nie spodziewaliśmy się (kokieteria:)); wszystkim obecnym znajomym i nieznajomym, dostrzeżonym i niezauważonym w tłoku- jak zwykle można na Was liczyć( tym razem bez złośliwości:)). Jeszcze raz- dziękujemy. jurkiel czas wpisu: 2004-12-15 18:20:51 |
| 2780 |
| 2779 | ojejku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! córóś czas wpisu: 2004-12-13 09:55:11 |
| 2778 | Kiedy serce ucieka na molo Ludzkich plotek nadchodzi czas Czy Ci innych spojrzenia pozwolą Spotkać ze mną się kolejny raz I niespiesznie patrząc na wodę Wierzyć, że to może mieć jakiś sens Wróci życie w kolejnym kolorze I czerń z bielą zagubią się gdzieś Kolor jesiennych liści Jak Twoja rozwiana czupryna Marzenia mogą się ziścić Niczyja będzie w tym wina Spotkani ot tak przypadkiem A może złączeni przez los Kochamy się tak ukradkiem Że ciszy nie skłóci głos Symi czas wpisu: 2004-12-12 19:01:24 |
| 2777 | Świetna imprezka, po takim oblewaniu mozna miec pewnosc, ze sie nie rozeschniecie :) Taclem www.folkowa.art.pl czas wpisu: 2004-12-12 17:17:01 |
| 2776 | Jak zwykle Panowie odwaliliście kawał dobrej roboty! Zabawa była przednia!! W imieniu m.fazy dziękuję za koszulki!! Dziś jak zwykle boli głowa więc piszę trzy po trzy-musicie wybaczyć :)). Ciekawa była też część nieoficjalna koncertu z Kapciem i Mariaszkiem na garach w granicach 2-giej. Niestety nie dotrwałem do jej końca gdyż sufit zaczął zbyt szybko wirować. Pozdrawiam!!! przybas www.m.faza.prv.pl czas wpisu: 2004-12-12 14:30:28 |
| 2775 | To kto dziś zabrzmi na 18-tce? Lesze czas wpisu: 2004-12-11 13:43:16 |
| 2774 | W związku z troską o nierozprzestrzenianie grypy na drugiej stronie Motławy, prosimy o usprawiedliwienie naszej nieobecności. Jesteśmy sercami z Wami dołączając się do życzeń dla Jubilatów. PS Nuci nam się ostatnio "Niebieskooki sen" czy ktoś mógłby może podesłać słowa i akordy. E&T czas wpisu: 2004-12-11 09:39:58 |
| 2773 | Panowie gratuluje 18-nastki w końcu oficjalnie będziecie się mogli napić piwa, nie trzeba będzie się chować po kątach. pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia gdzieś..... Dżus ONM Żabka OPOLE czas wpisu: 2004-12-09 07:53:25 |
| 2772 | No mam fajny numerek. Chyba długo bede czekał w kolejce:) Pzdrówka dla wszystkich Damian Zych czas wpisu: 2004-12-08 21:13:41 |
| 2771 |
| 2770 | Ja wiem Gdzie .Byłem w niedziele w wysepce.(pip)oni garali dla młodzieży małoletniej,niestety .W Iksie nie sprzedawali alk.więc młodzież nie mogła ich znieść i powolutku w małych grupach przemykała się w kierunku drzwi.ale miałem ubaw.co więcej oni też byli trzeźwi.Wszystkim polecam takie traumatyczne przeżycie.a co do koncertu BYŁO ZAJEFAJNIE,jak zwykle z resztą.prohibicję można sobie odbić 11.12 na urodzinach tramway www.sflt-squat.prv.pl/ czas wpisu: 2004-12-07 18:12:59 |
| 2769 | Do czego próbujesz nawiązać? Hehe :) Czyżbyście zaczeli zwyczajowo kontenplować po 16 godzin? Stan nieważkości Kapciowi się spodobał? Znalazł sposób na udrękę drogi długiej i trudnej? To skąd i dokąd ta teleportacja? I gdzie istnieją tak dogodne warunki do kontenplacji? Angelika :) czas wpisu: 2004-12-06 18:45:15 |
| 2768 | okazuje się, że po 16 godzinach kontemplacji (wyliczenia Kapcia) można doświadczyć teleportacji. baaardzo dziękujemy:) jurkiel czas wpisu: 2004-12-06 10:12:20 |
| 2767 | środek ciężkości przesunął się w kierunku głowy w gębie, jak w trampku po przegranym meczu ... ale dotknąć harfy mistrza ... z lekka fałszując ... było warto E&T czas wpisu: 2004-12-05 12:47:03 |
| 2766 | Oj Magyar Magyar - a proponowalem gadu-gadu - to oczywiscie, ze !!! - a bo to za nowoczesnie i fokle - bronisz sie przed nowoczesnoscia no i teraz nie rozumiesz co ludzie pisza :)))) Mario czas wpisu: 2004-12-02 15:47:42 |
| 2765 | maBo ze wzielam urlop na 11.12. to jeszcze w najblizsza sobotemam wolne. magnez kupilam. do zobavczenia. z gdanskiem bede jeszcze dryn robic. z nalogu pozdrawiam... córóś czas wpisu: 2004-12-02 12:41:32 |
| 2764 | trzech tenorów jurkiel czas wpisu: 2004-12-02 10:49:14 |
| 2763 | Ilu osobowy skład będzie w "Do Jutra" w sobotę ??? Pozdrawiamy :-) E&T czas wpisu: 2004-12-02 07:57:01 |
| 2762 | Hanka, Ty mnie proszę do jaskinii jeszcze nie wysyłaj, ale wyjaśnij mi to prostymi słowami, zrozumiałymi dla dinozaurów. Ten nasz język za szybko ewoluuje i już Twojego męża dawno chciałem prosić o jakieś studium zjawiska na podstawie tej książki. Magyar'04 czas wpisu: 2004-12-01 21:10:39 |
| 2761 | Co Ty, Magyar, masz jakieś wątpliwości?Na blogasq nie chcesz się wpisać? Eeee...:))) Hania czas wpisu: 2004-12-01 11:48:04 |
| 2760 | Kochani, co to jest to pod spodem (2759)? Czy my jeszcze jesteśmy młodzieżą???? Magyar'04 czas wpisu: 2004-12-01 10:41:41 |
| 2759 | cze :P łazisz do pg6?ale w białymstoq?odpisz na blogasq moim :D Edytqa audrey.mylog.pl czas wpisu: 2004-11-30 22:03:05 |
| 2758 | magyar nieprzeginaj daj chłopakom się terz zabawić ciągle tylo grają i piją piją i grają na te 18 terz im się ciś nalerzy a tak przy okazji 30 mam imieniny a obejde se na konc w wysepce 05.12.2004 ekipo przybyway tramwayki 2004 bania. tramway czas wpisu: 2004-11-29 19:13:58 |
| 2757 | Jeeezzzzzu, jezzzzzzuu no to może czas konkretów. Droga "Fanko" ja ich już bardzo długo znam to stare chłopy są, więc prezentów MUSI być tyle by obdarowanym "starczyło" duch i ciała na podzielenie się z kolegami, mi, mi, mi, którzy też już są jakiś czas po 18stce. Choć piją po 50. Magyar'04 czas wpisu: 2004-11-29 17:45:00 |
| 2756 | Drodzy Solenizanci! Jakie prezenty ucieszą Wasze dusze i ...ciała! Śmiało! Prezenty się Wam należą! fanka czas wpisu: 2004-11-29 15:14:12 |
| 2755 | Dzięki, że odpowiedzieliście i miło że pamiętacie... Sylwek NIGDZIE NIE IDZIESZ ( “You Ain’t Going Nowhere” muz. sł. - Bob Dylan tłumaczenie: Sylwek Szweda & Adam Orendorz 13.11.2004 J ) G a Chmury są tak szybkie jak wiatr, C G Deszcz ich nie złapał, ani czas. G a Nie myśl o zimie, zapomnij choć chwilę, C G Nigdzie nie idziesz i tyle... Ref. G a Ooo tak ! daj porwać się, C G Czy jutro panna młoda odwiedzi mnie, G a Ooo tak ! polećmy hen – C G Niech zniknie tych skrzydeł cień. Co mnie obchodzi ile listów wysłali, Poranek przychodził i znów się oddalił. Zabierz pieniądze i spakuj się, Nigdzie nie idziesz i tyle... Czy kupisz mi flet i spluwę co strzela, Czy trzeba nam będzie się za kimś znów zbierać ? Do drzewa z korzeniami ty lepiej się przylep, Nigdzie nie idziesz i tyle... I Dżingis Han choć tyle nazbierał, Dla wszystkich królów zabrakło mu sera. Na górę się wespniemy nieważne jak stromą, Kiedy do niej dotrzemy. Sylwek www.sylwester.efbud.com.pl czas wpisu: 2004-11-28 14:33:35 |
| 2754 | Faknie córóś że będziesz może nareszcie uda się nam... pogadać... Czekam jeszcze na W.Ż. Żyjesz? Przyjedziesz z tego kańca świata? Pozdrawiam i do zobaczenia 11... Dziuba czas wpisu: 2004-11-28 12:14:55 |
| 2753 | Kolejna Sobota za nami i niestety również za nami kolejny genialny koncert Całusa. Cóż pozostaje nam wierzyć, że: "Jeszcze nic się nie skończyło, jeszcze wszystko jest przed nami!!". Ja wierzę. Pozdrawiam zespół i wszystkich fanów! przybas www.m.faza.prv.pl czas wpisu: 2004-11-28 00:33:25 |
| 2752 | Sorewicz, ale mi KARWA się łikiendy pomyliły. Magyar'04 czas wpisu: 2004-11-27 20:51:50 |
| 2751 | No Panowie! A kiedy jakieś obchody 18-stki na Dolnym Śląsku?? Pozdrawiam! :) czas wpisu: 2004-11-27 20:35:33 |
| 2750 | W nawiązaniu do początku wypowiedzi kolegi K. - jasne, sardecznie zapraszają ciesząc się niezmiernie. P.S. wpadnij też do Gdańska w następny łikiend - ma być bomba. Magyar'04 czas wpisu: 2004-11-27 16:50:49 |
| 2749 | GENERALNIE PIEPRZE GLUPOTY,WIEC BEDZIE KROTKO.CZY MOJ ODDYCHAJACY JESZCZE ZWLOK MA POJAWIC SIE U ZYDKOW W LODZI,W WOLNYM GRODZIE KARWA CZLOWIEK czas wpisu: 2004-11-27 15:17:20 |
| 2748 | Ja tam wierze ze Szkielet posiada dowód-ki pociąg na pewno ;-)) Kapucha czas wpisu: 2004-11-27 10:44:30 |
| 2747 | No tak zapomniałem kiedyś jakieś 14 może 15 lat temu medyk też był najtrzeżwiejszy .Świecie chata Olka I Jacka, wszechobecny ból zęba,popijanie tabletek piwem, Rycerska, morze ktoś to pamięta,ale madyk był wtedy najtrzeżwiejszy,krótko ale był tramway www.sflt-squat.prv.pl/ czas wpisu: 2004-11-26 16:10:44 |
| 2746 | no tak plany owszem konkursy zawody itp. a może by tak wyścigi w workach albo bez alkocholowo kto wytrzyma z wami (SCOB & grupa wsparcia )dłużej na trzeżwo Ja się sam zdyskwalifikuję z rozpaczy. Tera 18-stka a co dalej ślub może z "POD-SKARPĄ" ;) wasz na wieki TRAMWAY tramway www.sflt-squat.prv.pl/ czas wpisu: 2004-11-26 16:05:21 |
| 2745 | Uuuuuu, Cienki Olek, u u u! Żeby się w Szwecji upoić, toż to jakiś mezalians (albo i medylians) Jasssssssiu czas wpisu: 2004-11-26 15:31:47 |
| 2744 | Alemśmy się napili z Medykiem w Szwencji. A tak naprawdę, to Medyk nawet nie specjalnie, gdyż przyjechał zbyt późno. Rozważaliśmy z niejakim Marcinem jak to przykro mieszka się w tym obcym i zimnym kraju, gdzie nie ma miejsca na prawdziwą miłość. W całym hotelu byliśmy sami. No dopiero gdy Medyk przyjechał, to było nas więcej, choć nie bardzo, bo Marcin w międzyczasie zszedłbył. Próbował się co prawda salwować palcem w gardle, ale że to ogólnie ofiara, to i ta rzecz mu się nie udała. Jednakże było jak zwykle cudownie, tak przynajmniej myślę. Trzeba by o szczegóły zapytac Medyka. Był to wyjątkowy moment w historii naszej kilkunastoletniej znajomości, gdy Medyk był najbardziej trzeźwym i kojarzącym człowiekiem w ekipie (dwu i pół osobowej co prawda). No to tyle, Wuj Matt z podróży Olek czas wpisu: 2004-11-26 02:51:21 |
| 2743 | Stanowczo posiadam dowód, co udowodnię w dniu U o godzinie W w lokalu I. I dziwię się Magyarowi jak może sądzić, że "znów przeważy muzyka".Odkąd pamiętam, zawsze przeważała Kapciowa paląca namiętność do rzępolenia... A do konkursów dodałbym jeszcze: kto głośniej: Wy (rozmawiacie), czy my (gramy balladę romantyczną o zabarwieniu rockowym). Pozdrawiam. Szkielet bez czas wpisu: 2004-11-25 21:34:09 |
| 2742 | Kolego Magyar'04- to, że mam własne zdanie, z którym sie nie zgadzam, jeszcze nie znaczy, że oszukuję:) Choć czasem wmawiam sobie podstępnie (i naiwnie w to wierzę) że szkodzą właściwie tylko zakąski:) jurkiel czas wpisu: 2004-11-25 20:04:33 |