| 5128 | niech spoczywa w spokoju anonim czas wpisu: 2010-01-09 09:45:15 |
| 5127 | Spokojnie, tutaj na ziemi zazwyczaj nie dbają o siebie wzajemnie. G czas wpisu: 2010-01-05 15:53:41 |
| 5126 | Oczywiście nie pisał bym do was gdybym nie był Wariatem! Bo kto normalny, nie jak Wy, pisze do kogoś, kto poza jego mózgiem nie istnieje! Dbajcie więc o mnie i o mój mózg! mad czas wpisu: 2010-01-05 00:34:24 |
| 5125 | No dobra. A KOGO PAMIĘTACIE!? mad czas wpisu: 2010-01-05 00:19:06 |
| 5124 | A pamiętacie takiego gościa: Bartolini Bartłomiej Herbu Zielona Pietruszka. Mammamija! Do usług! mad czas wpisu: 2010-01-05 00:17:59 |
| 5123 | A Kulfon do Moniki mówił: cześć, czołem, kluski z rosołem. Czyli jakby Wy. mad czas wpisu: 2010-01-04 23:12:04 |
| 5122 | Wychodząc na przeciw marazmowi w jaki popadliście pozwolę sobie dla Was zacytować klasykę: " Dzień dobry, cześć i czołem pytacie skąd się wziąłem! Jestem wesoły Romek, mam na przedmieściu domek w tym domku wodę, prrąd i gaz więc zaśpiewam jeszcze raz...!" mad czas wpisu: 2010-01-03 23:42:25 |
| 5121 | A wiecie jak się czuje człowiek dostający wypis i powiadomiony, że po obiedzie wychodzi i wraca do Was-zdrowego społeczeństwa - tragicznie! Bo nic bardziej chorego niż to to jest za murami "psychiatryka" nie ma! mad czas wpisu: 2010-01-03 02:55:22 |
| 5120 | ... i nie uwierzycie, poznałem tam ludzi, z którymi się porozumiałem słowem i bez słowa! mad czas wpisu: 2010-01-03 02:20:39 |
| 5119 | ...i poza tym trzeba uwzględnić poprawkę, że o mało co nie spotkałem się z "Najwyższym" ale za to wylądowałem w Kobierzynie - to taki krakowski odpowiednik Tworek. mad czas wpisu: 2010-01-03 02:08:31 |