Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Oficjalna Strona Zespołu REPUBLIKA

W księdze jest 5968 wpisów.

Jesteś 337187 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

4698
Popieram w całej rozciągłości!
Wnet powinno ruszyć nowe republikańskie forum i tam zaprosimy do wyrażania swojego zdania.
akrak

czas wpisu: 2008-12-07 21:58:31

4697
To już zaczyna mnie denerwować! Nie bardzo rozumiem, po co wypisujecie tutaj jakieś swoje (urojone niestety w większości) pretensje do Jurka Tolaka. Owszem - jest to wolne medium, i niby można pisać nawet najbardziej oczywiste bzdury, tylko po co??? Niektórzy uważają, że Księgę Gości można w sposób jak najbardziej swobodny zamieniać w forum wymiany takich czy innych myśli. Być może powodem jest to, że dawno przestało funkcjonować właściwsze do tego miejsce w sieci, jednak pamiętajcie, że o ile na forum dyskusyjne wchodzą ludzie z reguły nie przypadkowi, to do Księgi Gości zagląda o wiele większa rzesza osób. I dla części z nich pojawia się obraz żenujący wprost, na który składają się takie właśnie głupawe wpisy, jak kilka ostatnich. Bo kogo właściwie to obchodzi, że ten ma jakieś pretensje do Tolaka za mało znaczące zdarzenia z głębokiej przeszłości, a ów źle ocenia jego menadżerowanie. Poza małą elegancją itp. pozostaje jeszcze to, że jest to Księga Gości dedykowana pamięci REPUBLIKI i GRZEGORZA CIECHOWSKIEGO, a nie Jurka Tolaka. Jeśli jesteście tacy odważni, to po prostu napiszcie te wszystkie swoje żale wprost na maila do Jurka - on to przeczyta i zgodnie z deklaracją, którą niedawno złożył - jestem głęboko przekonany - wszystkim Wam szczegółowo odpowie.

Na koniec przypominam wszystkim malkontentom, że Grzesiek Ciechowski nie miał zastrzeżeń do pracy zawodowej Jurka, akceptował jego działania i uważał go za przyjaciela! I jest to istotny czynnik, który moglibyście w swojej łaskawości wziąć pod uwagę.
SYGRYDA

czas wpisu: 2008-12-07 19:30:35

4696
Kolego
Owszem możesz mieć swoje zdanie i nikt tego Ci nie zabrania. Chciałbym jednak zauważyć, że jest KSIĘGA GOŚCI na oficjalnej stronie GC ... a nie forum na którym można wyrażać swoje opinie o ludziach, o których działalności masz według mnie wątpliwą wiedzę. Tak więc wyluzuj...
paweł

czas wpisu: 2008-12-07 19:16:16

4695
Powiem wprost-Jurek nigdy wg mnie nie był dobrym managerem jak sądzę,był i jest znawcą Beatlesów i ich twórczości. Nie zamierzam nikomu słodzić tylko dlatego,że lubiłem Republikę i lubię do dziś. Widziałem jak gościu jezdził z zespołem na każdy koncert,nawet poprawiał statywy,mikrofony jak jakiś techniczny. Żenada i błazenada,bo dla promocji grupy zrobił niewiele,(poza trasą Tak Tak)może się na tym po prostu nie znał.Gościem,który miał spryt,talent,intuicję i wiedział o co chodzi w tym biznesie był Andrzej Ludew. To on zrobił dla grupy najwięcej i tylko szkoda,że odszedł w trudnym dla Republiki momencie. To wolne medium Panie Jurku więc piszę co chcę,cenzura dawno sie skończyła!
Michał

czas wpisu: 2008-12-07 09:44:41

4694
wróć , nie pokolenie , jak napisałem , tylko : gadanie itd.. sory :-)
pluciak

czas wpisu: 2008-12-07 01:18:12

4693
ooooooooooooooo !!!!!!!!!!!! się nie zgadzam z przedmówcą... gdyby miał to całe pokolenie w dupie , jak napisałeś, nie robiłby tego co robił... był indywiduum , to prawda , ale w tym co robił miał coś nam do przekazania , i WIELKI SZACUNEK MU się za to nalezy.jestem rocznik '73 i pierwsza, naprawdę pierwsza płyta , czarna zresztą , jaka kupiłem po kryjomu przed rodzicami to była właśnie Republik - nowe sytuacje. od tamtej pory patrzyłem na to co Robią i , uwierz mi , gdyby mieli Cie w dupie , nie pokochałbyś ICH !!!
pluciak

czas wpisu: 2008-12-07 01:10:48

4692
Acha-i najlepsze! Grzegorz miał to całe jego gadanie w dupie i wcale jakby go nie słyszał,czym bardzo mi zaimponował,bo był wtedy(i zawsze) naprawdę w porządku. No i Leszek Biolik-bardzo przyjacielski-POZDRAWIAM! Pamiętam,że Grzesiek miał problem z tekstami,narzekał,że nie ma tekstów(na ostatnią płytę),powtarzał w kółko żartobliwie:NAPISZCIE MI TEKSTY,NAPISZCIE MI TEKSTY! Wiedziałem,że faktycznie miał z tym problem,zawsze przecież był szczery. Kurcze,ile wspomnień powróciło...
Michał

czas wpisu: 2008-12-06 23:51:13

4691
A mnie dopiero załatwił po jednym z koncertów,że szkoda gadać! Do dzisiaj pamiętam niesmak po tym jak chciał mnie zdyskredytować w oczach Grzegorza cały czas powtarzając by ten ze mną nie rozmawiał,bo to fan(tak jakby to było coś złego!)Nie wiedział,że jestem też muzykiem,a jednocześnie fanem i gram z kolegą,który go zaprosił i całą Republikę(po koncercie.)To dziwne,bo to on był gościem,a nie gospodarzem; wszystko mu się pomatlaczyło i ciężko zapomnieć. Niechęć pozostała.
Michał

czas wpisu: 2008-12-06 23:30:59

4690
Pamiętam Jerzy, że gdy jako młody gówniarz przyszedłem do hali Wisły na próbe zrobić G.C. parę zdjęć na pamiątke to Ty spytałeś mnie o AKREDYTACJĘ!!!O rany!!!
mad

czas wpisu: 2008-12-06 21:50:35

4689
Hej! Jerzy! Bez nerwacji!
mad

czas wpisu: 2008-12-06 21:47:15

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!