| 900 | zjadlam 5 grzeskoff i wypilam soczek potem tunczyk w oliwie i pomidorach i wlasnie sie do kibla wybieram na mala zrzutke ps.zycze smacznego CRUCYFIX when i\'m god everyone dies czas wpisu: 2001-01-03 12:54:00 adres wpisu: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 899 | niech kazdy napisze jak przezyl lub nie Sylwestra - odreagujmy troche od MM :)) Kerulet czas wpisu: 2001-01-03 12:53:00 adres wpisu: *.cafe3.kielce.com.pl |
| 898 | Nikt nic nie pisze w ksiedze gosci z czego wynika ze tylko Wendy i ja jestesmy zdolne do samodzielnego wykurzenia kacyka i potrafimy uderzac palcami w klawiaturke...:)) Czyzby inni imprezowali ? hmm Crucyfix czas wpisu: 2001-01-03 12:52:00 adres wpisu: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 897 | ano był rewelacyjny, ale co powiecie na to - wywaliłam dwie butelki kreta żeby przepchać za.. tkany ;) przez siebie zlew i nic. Takiego syfu nie widziałam PRZENIGDY, burdel jak cholera.. wymiękam. Crucy, masz rację, napić to ja się też napiję jeno przed koncertem. Pozdrawiam regi cmentarną duszę :)) (mam nadzieję że nie jesteś zła o te ciacho z last page, po prostu jestem głupia dziewucha) Wendy czas wpisu: 2001-01-02 22:52:00 adres wpisu: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 896 | Ehh Sylwek byl reweeeeelacyjny ale przysiegam ze nigdy nie pomieszam juz alkoholi ..no moze po koncercie Mansona w stolicy..:)) Crucyfix czas wpisu: 2001-01-02 21:55:00 adres wpisu: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 895 | Sylwek to dobra rzecz, bo można się z kumplami napić. Chciałam zaliczyć zgona, ale nie wyszło. Cóż, trudno, może kiedy indziej się uda. Ogólnie było ok. jeszcze gdzieś po 5:00 pojechałam na cmentarz. Wyglądał wykurwiście, okryty nocą, uciszony przez śnieg... Teraz, co do chrześcijaństwa zgadzam się w 100% z Wendy. Znaczy ja nie wiem jak jest naprawdę, bo nie przypominam sobie, żebym gadała z bogiem czy była w zaświatach, ale tak na zdrowy rozum to ta historyjka o niebie i the staff to rzeczywiście dosyć naiwna, naciągana i przekręcona opowiastka. Tyle tam sprzeczności, że mózg staje jak się pomyśli, tylko kto by myślał? Nie wierzę w istnienie boga, ani w ogóle żadnych sił nadprzyrodzonych pochodzących niewiadomo skąd. To wymówka dla ludzi z klapkami na oczach, albo takich, co nie umieją ponosić odpowiedzialności za własny tyłek. regi666 czas wpisu: 2001-01-02 00:02:00 adres wpisu: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 894 | a idźcie, w życiu już nie wezme alkoholu do ust ;) i innych stufów. Demolka obłędna żałujcie że was nie było :-P (zapraszałam, n`est-ce pas?) 50 osób poguje przy I put a spell on You... obłęd. Szkoda że wkroczyłam nieświadomie w nowe milenium ;) Wendy czas wpisu: 2001-01-01 23:41:00 adres wpisu: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 893 | Jest 1 stycznia godz. 21.45 właśnie wstałem po libacji sylwestrowej i nie wiem czemu mnie tak bolą nogi i głow (no moze głowa to akurat wiem). A poza tym to zbiera mnie żyganie i nie wiem po jaką holerę wam to piszę. Pawe1 czas wpisu: 2001-01-01 23:14:00 adres wpisu: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 892 | umarłem, po wypiciu samodzielnie 0,5litra brandy...ale usnąłema dopiero ok 6 nad ranem, więc nie było źle di oj ciężko, chyba idę spać. heśa- co to znaczy drugs are bad, rozwiń proszę ;P nightstalker czas wpisu: 2001-01-01 17:49:00 adres wpisu: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 891 | Neuro: Hmmm... trudno powiedziec o co dokładnie chodzi z tymi datami. Troche to wszystko pomieszane ... Ciekawe czy Manson wyda w tym roku jakąś EP, albo cos w tym stylu. Zwykle tak robił (Remix & Repent, Last Tour On Earth) I ciekawe czy wyda jeszcze jakiś album (oby) niezwiązany z trylogią ... To było by bardzo ciekawe ... DiPejcz czas wpisu: 2001-01-01 15:48:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 890 | DiPejcz: racja, chodzilo mi przede wszystkim o date z HW i "Valentine's day" - zreszta to tylko spekulacje... Wow, jestem juz po sylwku (jest 12.30 - poludnie) i nie mam na nic sil... przez calego sylwka bylem podlaczony do bonga ;) neuro czas wpisu: 2001-01-01 12:36:00 adres wpisu: *.inetia.pl |
| 889 | Neuro: ale przecież AS został wydany przed datą 14.II.1997. Czyżby Manson przewidział co będzie znaczyła dla niego ta data ??? AS został przeież wydany jakieś pół roku przed walentynkami '97 ... No teraz to sam już nie wiem ..... Pozdrowienia dla wszystkich w Nowym Roku !!!!! DiPejcz czas wpisu: 2001-01-01 11:50:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 888 | jest 2-17 nie wiem co napisac wiec napisze tylko ze WIDZIALEM DZISIAJ CUBE!!!! TEN FILM RZADZI!!!! Mechanim www.marilynmanson.prv.pl czas wpisu: 2001-01-01 02:14:00 adres wpisu: *.szczecin.mtl.pl |
| 887 | Jest 1:07. Pozdrowienia dla wszystkich. Nothing padła i nie może się podnieść, ale przkazuje pozdrowienia dla nightstalkera (za pośrednictwem moich rączek). Całusy dla Karola (też od panny N.).Jeżeli zaś o mnie chodzi, to wcinam chrupki, żeby nie usnąć. PA!PA! marce_i_nothing czas wpisu: 2001-01-01 01:13:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 886 | hehehe jest 00.20 a ja przed kompem.... ale jak by ktos mial czas wejsc na chata to ja tam bede....drugs are bad.... hessia marcato czas wpisu: 2001-01-01 00:22:00 adres wpisu: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 885 | night: tylko nie przespij calej imprezy a juz przynajmniej nie spij do 12:00. I zeby Ci ta brendy nie zaszkodzila - he he DiPejcz czas wpisu: 2000-12-31 19:27:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 884 | niestety dziś na czacie nie będę, bo wychodzę :(, a moż raczej ;>>>>>> mam brendy srock, rocznik 1884, a rozlaną do butelej w 1997. o,7 tylko dla mnie hahahaha życzenia dla tych, których cenię i sznuję(wiecie misiaczki o kim mówię, nieprawdaż????, nothing, też się łapiesz:) no to miłej zabawy :) nightstalker czas wpisu: 2000-12-31 18:31:00 adres wpisu: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 883 | Marilyn is Dead!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! john5 czas wpisu: 2000-12-31 15:31:00 adres wpisu: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 882 | Postaram sie o polnocy, czy jakos tak mniej wiecej, wejsc na czata. Jednak nic nie obiecuje, bo nie wiem w jakim stanie bede ;) neuro czas wpisu: 2000-12-31 14:34:00 adres wpisu: *.inetia.pl |
| 881 | No i mamy nowe znaczenie tajemniczej daty nagrania dwoch utworow z AS i HW. W "Long Hard Road..." na stronie 253 czytamy: "14 lutego 1997 - Dzisiaj utraciłem ostatnie ogniwio łączące mnie z przeszłością - Missi." Dla tych, którzy czytali książkę, wiadomym jest jak znaczącą osobą była dla MM Missi. "I saw that pregnant girl today she didn't know that it was dead inside even though it was alive some of us are really born to die" - czy ten kawałek może mieć też coś wspólnego z ciążą i aborcją u Missi ? Pojawiają się tu także inn wątki znane z HW - strona 213 "Jeżeli wierzysz, że jesteś centrum swojego wszechświata i chcesz ten wszechświat zniszczyć, wystarczy tylko jedna kula" - oto sama esencja "Count to six...". neuro czas wpisu: 2000-12-31 14:31:00 adres wpisu: *.inetia.pl |
| 880 | eh dżizas, na czacie NIGDY nikogo nie ma, albo wchodze o złej porze? (23) W każdym razie życzę cudnego sylwa w rytmach mansonowych, niech szampan się leje strumieniami wraz z innymi płynami wyskokowymi, czy też substancjami pobudzającymi ciało i umysł... ;) Wendy czas wpisu: 2000-12-30 22:17:00 adres wpisu: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 879 | Jak to miło być kochanym przez kogoś kogo się nie zna :)))) night: no nie wiem co to była za panienka ale miała bardzo ciekawe zamiary, prawda :))) moze jeszcze kiedys ją spotkamy , a wtedy ..... (heh) DiPejcz czas wpisu: 2000-12-30 20:24:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 878 | KOCHAM MARILYNA MANSONA!!!! KOCHAM LUDZI KTÓRZY GO KOCHAJĄ!!! Kaśka czas wpisu: 2000-12-30 19:52:00 adres wpisu: *.inetia.pl |
| 877 | night:chuop na mnie czekal...hue hue ale i tak wiem ze jestes slodki ;P chyba juz przed nowym rokiem sie nie pojawie ani w ksiedze ani na czacie ... btw:szczesliwego nowego roku.... hessia marcato czas wpisu: 2000-12-30 16:13:00 adres wpisu: *.warszawa.ppp.tpnet.pl |
| 876 | mech, my nie będziemy łazić po ircach, bo jakbyś nie zauważył mamy własnego czata hessia, co tak szybko wczoraj zwiałaś!!?? miałem ochotę z tobą postukać, byłem wczoraj taki... taki... "słodki" ;> di- nie ma sprawy, a propos to co to była za panienka, co się chciała przed nami rozbierać??????? :@@@@@ naprawde wiedziec ze jestem z marginesu... jak milo... hehe nightstalker czas wpisu: 2000-12-30 15:15:00 adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl |
| 875 | Dopiszcie mnie do osób jadących na koncert wielebnego do Warszawy. Siecha czas wpisu: 2000-12-30 12:30:00 adres wpisu: *.bez.problemow.cj.com.pl |
| 874 | night: wielkie sorry , ale nie moglem wejsc wczoraj na chata jak obiecywalem bo mialem male problemy z ta jebaną windozą 98 :((( pozdrawiam wszystkich DiPejcz czas wpisu: 2000-12-30 09:49:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 873 | Mam dobry pomysl, jutro jest sylwester wiec moze wszyscy spotkamy sie na ircu na kanale #666-pl gdzies okolo po 24, wszyscy sie tam wstawcie to bedzie wspaniale. Mechanim www.marilynmanson.prv.pl czas wpisu: 2000-12-30 08:40:00 adres wpisu: *.szczecin.mtl.pl |
| 872 | Marce się brechta jak głupia! eee..idziemy spać!pa! m_i_n czas wpisu: 2000-12-30 03:02:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 871 | pod wcześniejszym wpisem miał być oczywiście podpis marce & nothing (mówiłam, że wróciłysmy z knajpy:)))) marce_i_nothing czas wpisu: 2000-12-30 03:01:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 870 | jest 02:58, wróciłyśmy właśnie z knajpy o wdzięcznej nazwie rock`n`roll, ze smutkiem ogłaszamy, że wytrzepałyśmy nasze mózgi podczas the beautiful people, więc proszę od nas nie wymagać logicznego myślenia i inteligentnych wpisów na tej stronie! marce¬hing czas wpisu: 2000-12-30 02:59:00 adres wpisu: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 869 | Jesssu, zaraz się udusze ze smiechu czytając niektóre wpisy. Pewne dziewczynki są doprawdy rozczulające. A co do ciebie, drogi *sex magu*, to wszyscy się bardzo przejęliśmy Twoją złośliwą diagnozą. Ja tam czuję się dumna będąc na marginesie TAKIEGO społeczeństwa. Jeszcze tego brakowało, żebym zabiegała o przyjęcie do powszechnego domu wariatów, jakim jest to wszystko, co nas otacza. holy maya wprost z marginesu and I was a hand grenade that never stopped exploding czas wpisu: 2000-12-30 02:09:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |
| 868 | neuro: nie sądzę, że ateizm jest postawą bierną. Jest wręcz przeciwnie. Miałam na myśli tylko istniejące możliwości argumentacji w obu tych przypadkach. Uważam, że próby udowodnienia istnienia bądź nieistnienia jakiejkolwiek istoty wyższej (czy tez absolutu) są z gruntu skazane na klęskę. Dlatego staram sie unikac kategorycznych stwierdzeń. Oczywiście bliżej mi do ateizmu, niz do wiary w boga...Ale pozostaje przy swojej niepewności. Boshe znowu zaczyna sie nudziarstwo. holy maya czas wpisu: 2000-12-30 01:58:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |
| 867 | wujo nighta to idealny przykład na to jaki jest kler w Polsce. Nie będę rozwijać bo każdy wie jak jest - kasa, dziwki, i wszystko zbijane na nawiności tępego ludku. Co do boga - to jest faktycznie bardzo wygodny osobnik jak stwierdził neuro. Ludzie go sobie wymyślili w celu nadania sensu swemu marnemu zywocikowi, jakie to miłe i kojące wiedzieć że po zgonie będzie pan bug na tronie wśród aniołków... że ktoś czuwa, a przecież tak nie jest. Na chrześcijan trzeba patrzeć ze szczególnym pobłażaniem, bo to wogóle szczyty naiwności i jedna wielka pomyłka która cudem osiągnęła taki "ogólnoświatowy" sukces. Ale nie widzę powodu by kogoś nawracać na siłę. Niech sobie wierzą w zbawciela czy kogo tam skoro im to pomaga. Wendy czas wpisu: 2000-12-29 22:59:00 adres wpisu: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 866 | cruci, chodz na czata, oki? night czas wpisu: 2000-12-29 21:09:00 adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl |
| 865 | No dobra to jak w koncu z tym spotkaniem na sieci?Hmm? ps kto ma jakies plany na Sylwestra? Ja proponuje wkrasc sie na scene koncertu MM i "zanucic " z nim burning flag:)) CRUCYFIX czas wpisu: 2000-12-29 20:28:00 adres wpisu: *.dnet.pl |
| 864 | Słuchaj gościu.To jest przekurwista stronka.Wszystkie teksty są zajebiste. A tak apropos,to popieram teksty Mansona.Podoba mi się Jego nastawienie do życia i to,jak zachowuje się na scenie.Super,że jest On antychrystem. Podoba mi się Jego tempo życia. MANSON jest cool! Kocham Go!!!!!!!! MANSOFANKA czas wpisu: 2000-12-29 20:04:00 adres wpisu: 195.116.90.* |
| 863 | Słuchaj gościu.To jest przekurwista stronka.Wszystkie teksty są zajebiste. A tak apropos,to popieram teksty Mansona.Podoba mi się Jego nastawienie do życia i to,jak zachowuje się na scenie.Super,że jest On antychrystem. Podoba mi się Jego tempo życia. MANSON jest cool! Kocham Go!!!!!!!! MANSOFANKA czas wpisu: 2000-12-29 20:03:00 adres wpisu: 195.116.90.* |
| 862 | Słuchaj gościu.To jest przekurwista stronka.Wszystkie teksty są zajebiste. A tak apropos,to popieram teksty Mansona.Podoba mi się Jego nastawienie do życia i to,jak zachowuje się na scenie.Super,że jest On antychrystem. Podoba mi się Jego tempo życia. MANSON jest cool! Kocham Go!!!!!!!! MANSOFANKA czas wpisu: 2000-12-29 20:03:00 adres wpisu: 195.116.90.* |
| 861 | Cześć ludziska.Od kilku lat kocham MANSONA.A teraz napiszę Wam wierszyk: U Mansona w dzień wesoły takie słyszy się rozmowy: Gdzie są moje kosmetyki? mówi Manson do swej tyki....... Skończyła mi się taśma. I co wy na to? Karolina czas wpisu: 2000-12-29 19:48:00 adres wpisu: 195.116.90.* |
| 860 | Serek: To ile teraz masz lat ? Bo z moich obliczeń wynika że gdzieś koło 10-11 .(heh) No chyba że dziecińtwo spedziles w Stanach i sluchales demowek Mansona. DiPejcz czas wpisu: 2000-12-29 16:44:00 adres wpisu: *.bnet.pl |
| 859 | Zaczełem słuchć merlina jak miałem 5 lat wię niedorastaciemi do pięt , myśle że wasze wypowiedzi są do dupy , ale nie oto chdzi co nie !!!! serek czas wpisu: 2000-12-29 16:28:00 adres wpisu: *.korel.pl |
| 858 | jedna z plotek na temat mansona: podobno jak był mały to go zgwałcił dziadek, a jak opowiedział o tym rodzicom, to dziadek mu wyjął oko, i dlatego jedno ma sztuczne ... słodkie, no nie...? night czas wpisu: 2000-12-29 15:08:00 adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl |
| 857 | a i jeszcze jedno . wczoraj przyszła do mnie biografia mansona. mój jedyny komentarz: whisky i prochy nightstalker czas wpisu: 2000-12-29 14:00:00 adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl |
| 856 | mała uwaga a propos katolicyzmu w polsce i organizacji kościoła w tymże kraju. otóż mam wójka, który jest księdzem. ma ok.80 lat i jest proboszczem w pewnej parafii w ok15tys. mieście. otóż byłem u niego w odwiedzinach 24 XII. i to co tam zobaczyłem mnie zarówno rozśmieszyło jak i przeraziło. oto parę "wycinków": 1. kilka kartonów wypełnionych po brzegi butelkami dobrych i drogich alkoholi(johny walker, napoleon, itp) 2. MNÓSTWO kasy(ogólnie cała moja rodzinka dostała ok. 500zł "prezentów", a poza tym widziałem schowek z kasą- aż mi się w oczach $$$) 3. jego ogólny stosunek do wiary był porażający, cytuję txt do mnie: "a ty nie zostałbyś księdzem?, w seminarium i ze 2 lata po byś musiał być grzecznym i ułożonym, a później byś już robił co chciał..." 4. nie identyfikuje się w żaden sposób z tym osobnikiem, więc możecie go obrzucać epitetami jakimi chcecie i co wy na to????? nightstalker czas wpisu: 2000-12-29 13:58:00 adres wpisu: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl |
| 855 | Holy: uwazam wrecz odwrotnie - najbardziej bierna i prosta postawa jest wiara w Boga - przynajmniej w naszym kraju. Bog zapewnia wytlumaczenie rzeczy do tej pory niewytlumaczalnych (kosmos? panie, ja tam nie wiem, to wszystko dzielo Boga...), takze na Boga zwala sie swoje wlasne niepowodzenia (oblalem egzamin... coz - taka wola Boga...). To wlasnie bardziej wymagajaca postawa jest niewiara - wbrew pozorom nie jest to wcale latwe i nie kazdy moze temu podolac. neuro czas wpisu: 2000-12-29 13:38:00 adres wpisu: *.inetia.pl |
| 854 | Kurcze, nie wiedziałem że Marian Masoch ma w Polsce tylu fanów! I to sądząc po wpisach do księgi głównie z marginesu społecznego. Sex Mag czas wpisu: 2000-12-29 12:28:00 adres wpisu: *.warszawa.ppp.tpnet.pl |
| 853 | Neuro: a nie sądzisz, że udowodnienie nieistnienia boga (boga rozumianego ogólnie, nie chrześcijańsko) jest równie trudne, jak udowodnienie jego istnienia? Że najbezpieczniejszą postawą w tych kwestiach jest postawa bierności i olewactwa (w obrzydliwie egzaltowanej formie: agnostycyzmu)? KURWA! Załóżmy sobie listę "dyskusyjną" :-) Chciałam dzisiaj to zrobić, ale www.egroups.com chodzi u mnie cholernie wolno i straciłam cierpliwość. Czy ktoś zna inną stronę, na której można łatwo i bez zakładania dodatkowego konta pocztowego utworzyć listę? holy maya czas wpisu: 2000-12-28 21:56:00 adres wpisu: *.szczecin.ppp.tpnet.pl |
| 852 | Coz, jesli o mnie chodzi ( w sprawie tzw. religii chrzescijanskiej a scislej katolickiej), to musze sie przyznac, ze jako leszcz zapierdalalem do kosciolka rowno... ;) Odbywalo sie to z przymusu, poniewaz w kosciele rozdawano karteczki, ktore potem na lekcji religii sprawdzal katecheta - chciales zdac, musiales miec odpowiednia liczbe karteczek... To byl SYSTEM !!! Najzabawniejsze bylo to, ze chodzilem do kosciola, a w zadnego boga NIGDY nie wierzylem - wierzcie lub nie, ale jako smarkacz zasypywalem roznych ludzi pytaniami typu: czy bog istnieje i nikt nie mogl mi ofkoz na to pytanie odpowiedziec... - stad mialem zawsze duze watpliwosci... Sama zas religia interesuje mnie z czysto naukowo. W sprawie organizacji Kosciola (ksieza i ich limuzyny) to nie wyrazam sie zbyt mile... Nie chce miec z nim nic wspolnego. Jak dobrze byc ateista... neuro czas wpisu: 2000-12-28 20:11:00 adres wpisu: *.inetia.pl |
| 851 | Chat chyba juz dziala - bo wlasnie na niego weszlem. DiPejcz czas wpisu: 2000-12-28 19:36:00 adres wpisu: *.bnet.pl |