Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: SCOTT WEILAND.pl

W księdze jest 1404 wpisów.

Jesteś 44757 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

1159
velvetowa - ale po co po raz kolejny zakładać nowe forum? Przecież to obecne działa, jest 33 użytkowników (to, że nikt nie postuje to szczegół :), jest wszystko dobrze zorganizowane i mam znowu od zera startować? Ja sie na to nie piszę.

Pozatym te fora.pl podobnie jak to badziewie heh.pl jest cienkie bo nawet nie wiadomo ilu jest użytkowników, wszystko jest wspólne i nie pracuje się na własne konto tylko na konto jakiegoś kolesia który wszystkim zarzadza :) Nie można też sobie grafiki zmieniać itd. bo całośc jest z góry narzucona - dla mnie takie coś odpada.

Zaloguj się na velvet.revolver.prv.pl i nie marudź :) A jak już jesteś zalogowana to ognia z postami :) ;)
FH

czas wpisu: 2006-06-14 10:18:39

1158
Hello, Ala stałam na płycie w zasadzie pod barierkami od strony Mike Ineza. Nie napisałam że nie było słychać wokalu. Miałam na myśli fatalną wg mnie proporcje w nagłośnieniu instrumentów vs. wokal. Miałam wrażenie że to ustawienie nie zmieniło sie po supportach (wiadomo, ze zeby był efekt, vocal supportów często jest ciszej o jakieś 30%). Zresztą są ludzie którzy podzielaja moją uwage. Oczywiście bardzo żałuję że sie wcześniej nie dogadałyśmy, anonsowałam się wcześniej że jadę, ale nic straconego, maybe one day... tyle ze nie na koncercie ALICE :-) Pozdrawiam
gos

czas wpisu: 2006-06-12 09:41:05

1157
ee to widze ze macie fajne wspomnienia...najblizszy koncert jaki mnie czeka to Coma(wiem wiem jest sie czym chwalic) ogolnie wszystkie koncertowe plany poszly w pizdu...;/

Ala ja wiedzialam ze Duffa nie bedzie...tzn pisali ze w Metal Hamerze ze wyjezdza z nimi na trase ale zaznaczyli czy do Polski wpadnie to jeszcze nie wiadome...

FH czy dalbys rade te forum zamiescic na fora.pl?

pozdrawiam ze slonecznych(odziwo)i nudnych Gliwic...
velvetova

czas wpisu: 2006-06-11 21:36:06

1156
http://www.yousendit.com/transfer.php?action=download&ufid=66B4E96A3C3A8755

Za uprzejmością pana Surtsey'a z forum na seattle-sound.com, bootleg '(prawie jak) Alice In Chains' z Katowic. Ja już sobie odtworzyłam wspomnienia...jak pisałam wcześniej - "Again" & "Down In A Hole" dla mnie najlepiej wykonane podczas tego występu. Na forum też wkleję, chociaż tam nikt oprócz mnie i FH się nie udziela :/ .
Alicja

czas wpisu: 2006-06-11 19:51:29

1155
Jeśli szefostwo prosi :D, w sumie to miałam w planach :P...
Ala

czas wpisu: 2006-06-10 04:20:22

1154
Jeśli na koncercie było przyzwoicie i bez kaszany to dobrze. Przy okazji - temat zarzucam na forum (ze skopiowanymi wpisami) i uprzejmie Was prosze o udzielanie się tam! :)
FH

czas wpisu: 2006-06-10 01:50:17

1153
Widzę, że zdania są podzielone. To dobrze, bo jakby każdy myślał tak samo, byłoby nudno na świecie ;). Gos, a gdzie stałaś dokładnie, że nie słyszałaś wokalu? Może to przez drące się, ludzkie mordy? Ja tam słyszałam wszystko znakomicie. Ach, no należało się spodziewać, iż możesz się czuć jak na Tribute To Alice In Chains, ale nie nazwałabym na pewno tego GIGu 'bolesnym roczarowaniem'. Choć przyznam, iż czytałam już wiele negatywnych 'głosów' na temat koncertu. Właściwie to jedyne miejsce, gdzie znajduję pozytywne opinie jest forum AIC. No cóż...
Gos, szkoda, że się nie poznałyśmy i nie spotkałyśmy w Spodku przy piwku ;).
Ja teraz idę z moim sąsiadem oblewać stracony Mundial i taktykę Janasa, jak to ujął pewien pan "spierdolmy pierwszy mecz"! Z rozpaczy chyba sobie wsadził koło zapasowe w odbyt, no nic.
Dobrej nocy!
Ala

czas wpisu: 2006-06-10 01:15:45

1152
error- nie chodziło o SICKMAN tylko o GODSMACK
gos

czas wpisu: 2006-06-09 12:15:53

1151
14 lat oczekiwania, kapela mojego życia ALICE IN CHAINS. Bedzie krótko. Cudem dotarłam. Mój smutny samochód stwierdził jeszcze w Warszawie że warto sobie popsuć pompke hamulcową. Uratowała mnie mama swoim gratem który przeżył podróż. Supporty- o.k. poza zachowaniem wokalisty Stonesour, nie pamietam jak łoś się nazywa. Koncert ALICE IN CHAINS był dla mnie spełnieniem marzenia i okazał sie bolesnym ROZCZAROWANIEM. Nie mam nic do nowego wokalisty; strał się chłopak jak mógł.Pomijam fatalne nagłośnienie vocalu. Byłam pod wrażeniem wykonania SICKMAN. Musiałam na własne oczy przekonać się że AIC NIE ISTNIEJE BEZ LAYNE'A. Czułam się nie jak na koncercie ALICE IN CHAINS ale jak na koncercie TRIBUTE TO ALICE IN CHAINS. Cóż chłopaki szukają siana. BYŁO TO WIDAĆ.Wyjść po 40 minutach ze sceny, zeby publiczność domagała się bisów? Gwiazdorstwo o które nie podejrzewałam. Nawet nie chciało mi się podejsć do Williama DuValla po autograf. W środe umarła połowa mojej duszy ale nie żałuję że pojechałam. Musiałam sie przekonac na własnej skórze. Dobrze że na bisie zagrali Would? bo inaczej rozpierdoliłabym ten Spodek. NEVER AGAIN.
gos

czas wpisu: 2006-06-09 12:08:19

1150
To już ostatni wpis, obiecuję: AHA I DUFF'A NIE BYŁO, ONET CZY COŚ TAM W CHUJA ZROBIŁ :/ !!!
Alicja

czas wpisu: 2006-06-09 04:54:33

1149
Sorry, dwa razy wymieniłam "Heroinę Boga" :P
Alicja

czas wpisu: 2006-06-09 04:53:12

1148
A TO SETLISTA (niestety kolejność prawie bankowo złą podam, bo nie jestem SIUR...no pierwsze trzy na pewno są we właściwej ;)SLUDGE FACTORY, DAM THAT RIVER, RAIN WHEN I DIE, GODSMACK, DOWN IN A HOLE, GODSMACK, NUTSHELL, AGAIN, ROOSTER, WE DIE YOUNG, MAN IN THE BOX, JUNKHEAD, IT AIN'T LIKE THAT ...no i ubóstwiane przeze mnie WOULD? qrwa, to basowe intro :>...
Alicja

czas wpisu: 2006-06-09 04:46:19

1147
Poznałam zajebistych ludzi z polskiego forum AIC (znaczy większość była zajebista) i spoza niego. Fajną wieś zrobili w Katowicach, zresztą sami wiecie co młodzież robi po koncertach :P. Czekałam później ze znajomymi kolegami na dworcu, (romantycznie, bo pośród śpiących żuli) na pociąg. I tak kurwa czekałam do 4tej nad ranem, zamotana, zjebana i śpiąca jak chuj. Dzień wcześniej również nie spałam. Wiecie, jak czuje się ludź nie śpiący od 48 godzin :P? Ach, nie miałam z przyjaciółką na tykety powrotne do Warszawy. Na szczęście panowie konduktorzy w ciuchci okazali się miłosierni - tu pozdrowienia dla nich, Bóg z nimi :P. Przejechałyśmy elegancko do domu bez płacenia kary. I nawet nie żądali w zamian seksu oralnego, hahaha! Ech, ta śląska gościnność ;). No, a potem to do wyrka i w kimę. Obudziłam się z niemiłosiernym kacem, czerwoną sznurówką z glana nad głową (?) i kryminalnem bólem nóg. Ale wszystko było warto. Nie wiem tylko czemu wciąż wchłaniam 'Kubusia' skoro aż tak dużo nie piłam :P? No, może sieknął mnie z dyka ruski szampan IGROSTOJ...albo nie czułam :P? Uff, strasznie żem się rozpisała. Czekam teraz na takie wydarzenia u nas, ale tym razem w formie: Velvet Revolver :>. Dziękuję za uwagę i pozdrowienia dla wszystkich.
Alicja

czas wpisu: 2006-06-09 04:41:57

1146
Mimo wszystko jestem wciąż 'na nie' jeśli chodzi o reaktywację, mam nadzieję, iż po zakończeniu tej trasy stworzą jakiś nowy projekt i nagrają własne utwory. Jak już to trzy miliony razy pisałam: kocham Layne'a, nikt nie może go zastąpić i tak należy to zostawić, bo Alice In Chains bez niego to jest jak Faith No More bez Patton'a, Queen bez Freddie'ego itd. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to ma problem. Teraz coś a propos supportów. Bloodsimple tak jak myslałam było beznadziejne - pierwsze, co się tam rzuca w oczy to totalnie chujowny wokal :>. Przysypiałam z nudów i żarłam kolorowankę, bo nie miałam nic lepszego do roboty. Na szczęście pan ochorniarz był dla nas miły i pozwolił jarać, tylko tak by nikt nie widział hahaha. Jebak. Potem przerwa i Stone Sour. BTW, myślałam, że będzie mnóstwo 'fanów' tejże kapeli, ale chyba trochę przegięłam. Tego również się obawiałam, bo Szlipknota nie cierpię, dla mnie to 10 liga w szambie, prawdę mówiąc.I niby co Corey może zaprezentować lepszego? Miło mnie zaskoczyli. Rozruszali bardzo publikę. Głównie to chyba tekstami co chwilę: "SZARAP" albo "GYW MI SAM FAKYN NOJS, POLEND" buhahaha ;)! Seryjnie byli nieźli. Zakochałam się w ich dwóch kawałkach: "Bother" i "Get Inside \\\\m/.
Alicja

czas wpisu: 2006-06-09 04:40:50

1145
Ekhem...no tak udało mi się powrócić cała i zdrowa (żywa też ;)z koncertu. Opiszę tu moje wrażenia. Moim zdaniem, koncert był zajebisty, naprawdę było bosko. Uważam, że duVall sprawdził się jako nowy wokal w Alicji. Naturalnie nie posiada on charyzmy Staley'a i nie dorasta mu do pięt w mistrzostwie wokalnym. Nie jest w stanie go zastąpić na stałe, ale któż jest? Bałam się tylko, William spierdoli wszystkie kawałki kapeli, którą tak strasznie kocham! Na szczęście pomyliłam się. Wszystko zaśpiewał dobrze (szczególnie "Again"), zauważyłam też, iż miał niezły kontakt z publicznością - to ważne. Gostek bardzo się starał, było widać.Poza tym jako jedyny został, autografował, podawał rękę itd. Prócz wspomnianego "Again" najbardziej podobało mi się "Down In A Hole" poryczałam się prawie, bo myślałam wtedy o Laynie. Wiem, to żałosne, ale tak działa na mnie muzyka Alice In Chains. Magia dopiero się wytworzyła, gdy zagrali "Nutshell". Bałam się jego interpretacji tego, bo nie wyobrażałam sobie kogoś innego w tym utworze, prócz Layne'a. Zagrali pięknie - od niektórych ludzi w sektorach dostali brawa na stojąco. Powiedział wtedy duVall, że jesteśmy 'BJUTIFOL'. W ogóle te jego gadki po polsku: "dzikujemy", "dobry wicór" ;). Jerry też próbował, ale bardzo nieudolnie hahaha! A jakie on solówki odpierdolił mmm... - cód, miód i orzeszki. Wszystko było świetnie słychać, bas Mike'a (jakie on ma włoooosy ;), perkusję Sean'a. Tylko był strasznie poważny, a to do niego nie podobne, mhm. Ludzie spisali się zajebiaszczo, darli mordy, krzyczeli różne rzeczy hahaha, Polska ma jednak niepowtarzalnych 'fanów' Alice'ów. Nawet na wokal nie trzeba było zwracać tak ogromnej uwagi, bo reszta ostro dopierdalała, wywołując u nas muzyczny orgazm. Wszędzie było czuć, jaką miłością i sentymentem darzymy Alice In Chains. Wrażenia jak dla mnie niezapomniane i kto nie był niech żałuje.
Alicja

SZATAN i kreF PINGIWNÓW arrrrrrr....
czas wpisu: 2006-06-09 04:38:53

1144
Bawcie się dobrze i please obowiązkowo zdajcie pełne sprawozdanie :) Mnie tam nie ma bo uważam takie pomysły reaktywowania kapel za poronione. Tak źle było Cantrellowi jak działał solowo? Jeszce tylko brakuje nowej Nirvany oraz STP z jakimś lamerem na wokalu i cała grunge'owa scena sprzed 13 lat byłaby żywa...
FH

czas wpisu: 2006-06-07 21:17:28

1143
Jak dojade jutro do Katowic swoim 16-to letnim niemieckim gratem to takze dolacze kilka zdan wrazen z koncertu; juz mam lzy w oczach...
gos

czas wpisu: 2006-06-06 19:23:12

1142
We środę jest koncert Alice In Chains + 'nowy wokal' :/ duVall i ...Duff. Cieszę się, że będzie w Spodku. piszę Wam w skrócie wrażenia, jak (jesli) wrócę. Już upiekłam ciasto i kabanosy, aby przekazał Scott'owi w dowód mej nieograniczonej miłości do niego :D.
A tak w ogóle to...wakacje nareszcie są dla mnie - jak miło :). Jeszcze mi pzoostało zapieprzanie i składanie śmieci na uczelnie różne.
Mam nadzieję, że pod koniec lata będziemy już mogli cieszyć się jakimś nowym wydawnictwem Scott'a czy V.R!

P.S Zajrzyjcie na jego oficjalną stronę. Niewiele tam jest na razie, ale niezłe fotki i można poczytać wiele wypowiedzi Weiland'a, które umieszczał tu czasem FH ;).

Pozdrawiam bobry.
Alicja

jesteś szalona, mówię ci...:P
czas wpisu: 2006-06-04 04:55:43

1141
aha, o kurde, nie patrzałam na datę ^^ uffff... ale z tym farfoclem Pfarellem to jest true :/ i z tymi dance kawałkami... i zaraz z tanim winem xD whiskey jak już, hihi. Ok, siem zarejestrowałam już jako Sour, ale nie dałam głosu ;P nie bij ;P
She

czas wpisu: 2006-05-18 14:04:11

1140
Buhahahaha, She to był Prima Aprillis, tego dnia, co pisałam o tej rzekomej 'karierze aktorskiej' ;)))...
A gdzie Ty się podziewałaś, huh? Pewnie gdzieś w krzakach z tanim winem :P
Pozdro!

P.S Loguj się na forum bejbe i pisz posty, bo jak na razie to prawie tylko ja i FH się udzielamy. TAK KURWA NIE MOŻE BYĆ DO CHUJA WAFLA! Gdzie są wszyscy 'fani' Weiland'a z Polski? Ke ???
Ala

czas wpisu: 2006-05-15 02:08:42

1139
kupę czasu mnie tu nie było... Scott i kariera aktorska? co, co? xD yhhh, jakaś plota, bo po mieliby tyle szumu z płytą robić :) i co oni sobie z tym Pfarellem ubzurali?!?!!?
She

czas wpisu: 2006-05-13 15:49:08

1138
http://download.yousendit.com/B70BFA5729E7711A osiem numerów camp freddy do oględnięcia. Działa tylko 10 dni, licząc od dzisiaj. Zasysajcie......
WOJTAS

www.wschod.ovh.org
czas wpisu: 2006-05-07 14:56:42

1137
Wojtas - co do koncertów to zaglądaj na forum, staram się tam często wrzucać nowe i starsze rzeczy do których linki już padły. A jeśli chodzi o Camp Freddy to oficjalnie nic jeszcze nie wydali (ma ponoć latem wyjśc płytka z coverami), a obecnie do ściągnięcia dostępne są tylko utwory z koncertów np. Surrender ze Scott'em na wokalu itp.
FH

czas wpisu: 2006-05-04 19:01:30

1136
Mam jeszcze małe pytanie, czy ktoś z was nie posiada Camp Freddy, cokolwiek
WOJTAS

wschod.ovh.org/
czas wpisu: 2006-05-02 20:27:41

1135
cześć. Niedawno znalazem tą księge, włączałem linki, no i kurcze większość z nich nie działa. Mam dużą prośbe do FH żeby uaktualnił >koncert VR z 6 lutego 2005 z Tokio<, i do Alicji o filmik z 'Making of Sour Girl', 'House of Blues'. Z góry wielkie dzieki. A i nie wiem czy to macie, ale znalazłem cos takiego http://www.megaupload.com/?d=KZLHWAH0 velvetów oczywiscie. Tam jest kilka albumów, ale velveci są prawie na samym dole, dwa linki, jeden nie działa :( . No i jakość troche siadnięta :(
WOJTAS

wschod.ovh.org/
czas wpisu: 2006-05-02 20:25:41

1134
Dziwnie na Ciebie działa ich muzyka XD....
Alicja

czas wpisu: 2006-04-29 00:28:45

1133
a mi sie plyta Contraband kojarzy z wycieczka do Francji i tym jak nie potrafilam zasnac to wlanczalam Slithera i oczy same sie zamykaly :) aach co to byly za czasy! :D


velvetova

czas wpisu: 2006-04-28 20:47:45

1132
Dzięki za życzenia Velvetova ;p :* .

Fak, ja pamiętam, jak był wieczór, niedługo po premierze przyniosłam znajomym "Contraband" i Robert polewał vode przy dźwiękach "Do It For The Kids", tupiąc nóżką w rytm ;p...ech wzięło mnie na wspomnienia. Jakże ten czas szybko leci :D. A niebawem 2ga płytka ^^. Apetyt rośnie z dnia na dzień...
Alicja

Staley To BUK
czas wpisu: 2006-04-21 21:53:23

1131
Dwa kurczaki w koszyku siedzą i rzeżuchę sobie jedzą, baran w szopie zioło pali pewnie zaraz się przewali, ksiądz za stołem już się buja Wesołego Alleluja!

no takie skromne zyczonka odemnie :>
velvetova

czas wpisu: 2006-04-15 22:24:27

1130
Eduardo, these are two links for you:
One Upon a Tribe - http://www.megaupload.com/?d=YK3LMFGF
Drop That Baby - http://www.megaupload.com/?d=HDACTYPJ
FH

czas wpisu: 2006-04-13 10:01:21

1129
Hihihihihihihii ]:-> No nareszcie, słyszałam, że etraz będzie nagrywał kolędy z Behemoth :>
Alicja

czas wpisu: 2006-04-02 16:38:32

1128
Taa, czytaliśmy też, że Slash odchodzi z VR :):);)
FH

czas wpisu: 2006-04-02 15:02:15

1127
Czytaliście w news'ach na tej stronie -> www.velvet-revolver.com , że Scott planuje 3-5 letnią w działalności muzycznej ze względu na sprawy rodzinne i chęć poświęcenia większej uwagi KARIERZE AKTORSKIEJ. No to zajebiście, możemy się pożegnać z nową płytą itd. Sorry, ale trochę się na nim zawiodłam...ech :/
Alicja

czas wpisu: 2006-04-01 17:29:56

1126
Ta ra ra ra ra...
Alicja

czas wpisu: 2006-03-29 18:16:51

1125
odwołuję pytanie :)
gos

czas wpisu: 2006-03-20 12:04:39

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi


Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!