| 21190 | Capital - Wybacz, ale jaką pełnię władzy? Władza jest czwórdzielna: Ustawodawcza, wykonawcza, sądownicza i tzw. rząd dusz. PiS miał tylko 1/4 tego - wykonawczą. Ustawodawczej nie miał nawet zwykłej większości. Jedyne co mogli to wyprowadzić czołgi na ulicę a komuchów zamknąć w tiurmie, albo choćby zlecić serię morderstw - ale ponieważ byli kaczystowskim reżimem zagrażającym demokracji przestrzegali chorych reguł wprowadzonych przez przeciwnika (bo chyba nie zaprzeczysz, że porządek prawny III RP jest chory)... W polityce zaś - jak w futbolu. Wygrywa ten, kto przeciwnikowi narzuci swój styl gry... andrzej czas wpisu: 2008-04-11 00:02:30 |
| 21189 | Andrzej Bardzo ciekawy tekst. Gdyby tak poskładać wszystkie puzzle... Właściwie to duży zawód, że PiS mając prawie pełnię władzy przez dwa lata nie zrobił nic, żeby zdemaskować całą tę czerwoną pajęczynę. Teraz juz (chyba) nikt tego nie zrobi. capital czas wpisu: 2008-04-11 00:00:03 |
| 21188 | Sprawy w III RP toczą się swoimi torami, a raczej po dokładnie wytyczonych torach. Czasami jedynie trzeba przypomnieć zbyt "kolokwialnym" jednostkom, że literatura faktu ma wprost zabójczą siłę. media czas wpisu: 2008-04-10 23:57:50 |
| 21187 | W każdym razie z fragmentów opowieści "Dziada" które mam wynika, że lekturka będzie pasjonująca. I że w rzeczywistości, w której zbyt wiele wiedząc można się niespodziewanie zadławić ością, utopić w wannie, dostać zawału czy postrzelić trzykrotnie w pierś wzorem nieodżałowanego Ireneusza Sekuły śmierć 59-letniego gangstera nie jest niczym niezwykłym. W końcu wypadki i przypadki chodzą po ludziach. A organizm nie maszyna. Śledztwa w sprawie śmierci Niewiadomskiego nie będzie - bo i czemu miało by być? Media nie będą miały pożywki, publiczność nie będzie się emocjonowała, nie zostanie wykryta wtyka w prokuraturze (za jakiś czas dowiemy się pewnie że kret śledztwa w sprawie śmierci Olewnika oskarżany był bezpodstawnie albo zostanie on kozłem ofiarnym jak Żemek w sprawie FOZZ) a przede wszystkim nie ukaże się sequel wspomnień gangstera - gołębiarza. Wszyscy zdrowi i szczęśliwi... A sprawy będą się toczyły swoimi torami. andrzej czas wpisu: 2008-04-10 23:55:28 |
| 21186 | Między innymi to pisał "Dziad". W książce jest więcej kwiatków, między innymi na temat zabójstwa Marka Papały. Książka jest dostępna w księgarniach internetowych, np TUTAJ, polecam opis książki a szczególnie ostatnie zdanie: "Dziad" zapowiada, że drugi tom jego gangsterskiej sagi będzie prawdziwym trzęsieniem ziemi. Niestety, drugiego tomu się nie doczekaliśmy. I prawdopodobnie się nie doczekamy, choć kto to może zaręczyć w epoce cudów? andrzej czas wpisu: 2008-04-10 23:54:35 |
| 21185 | Jako przyczynę śmierci "Dziada" podano wylew krwi do mózgu. Śmierć Niewiadomskiego budzi domysły i podejrzenia. Raz dlatego, że przed nim zginęli już jego starszy brat Wiesław, ps. "Wariat" zastrzelony w 1998 roku i syn Paweł, ps. "Mrówa" zastrzelony w sierpniu 2007 a dwa - "Dziad" w więzieniu postanowił spisać wspomnienia i w 2002 roku nakładem jego własnego wydawnictwa wyszła książka wspomnieniowa pt. "Świat według "Dziada"". Książki tej jeszcze nie mam, ale nabędę ją w najbliższym czasie. Zapowiada się ciekawie, Niewiadomski wspomina o wielu aferach i wymienia wiele nazwisk. W książce można przeczytać na przykład: ...jeżeli ktoś tam tworzył mafię to tylko KGB. Inaczej skąd w państwie przodującego proletariatu, gdzie minister zarabiał miesięcznie równowartość kilkuset dolarów, nagle by się wzięli rosyjscy "bankierzy" w typie Davida Bogatina? Skądinąd bardzo ciekawe, że szefem warszawskiego oddziału Pierwszego Banku Komercyjnego w Lublinie, założonego przez KGB i Bogatina, został Wiesław Kaczmarek, późniejszy minister zniekształceń własnościowych i gospodarki, a dzisiaj skarbu. Równie ciekawe jest to, że wspólnikiem Bogatina w tym interesie był niejaki Antoni Pieniążek, dygnitarz w administracji Jaruzelskiego, a przy okazji - współwłaściciel słynnej spółki "Polisa". Współwłaściciel - obok ślicznej pani prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej, żony biesiadnego Józefa Oleksego, wicepremiera Manfreda Gorywody i paru inych tego typu "białych kołnierzyków"... andrzej czas wpisu: 2008-04-10 23:53:59 |
| 21184 | Milczenie jest złotem Pośród zawieruchy jaką wywołały informacje na temat śmierci Krzysztofa Olewnika wspomniałem inną osobę, która rozstała się z życiem w ciągu ostatniego półrocza a dokładniej 30 października 2007 roku - wtedy to właśnie do krainy wiecznych łowów odszedł Henryk Niewiadomski, ps. "Dziad", domniemany szef gangu wołomińskiego skazany w 2001 r. na 8 lat pozbawienia wolności i 40 tysięcy złotych grzywny za podżeganie do zabójstwa Leszka Danielaka ps. "Wańka", zlecenie napadu na małżeństwo spod Warszawy, znieważenie prokuratorów w trakcie procesu i obrót narkotykami*. Pośród przestępstw za które został skazany brak "kierowania organizacją przestępczą o charakterze zbrojnym" - typowego dla szefa mafii za jakiego uchodził Niewiadomski. andrzej czas wpisu: 2008-04-10 23:53:16 |
| 21183 | Dziennik i GWno teraz to jeden wielki OBCIACH ,wiadomo że pismaki dla kasy wiele poświecą ale jedak żal choc karnowskiego ktory pewnie teraz albo dostanie wrzodow albo nie daj Boże sie zwołkuje,smutne bo przeciez było tyle nadziei gdy dziennik powstawał ... niewierze GW czas wpisu: 2008-04-10 23:50:36 |
| 21182 | Manipulujemy czytelnikiem To z jednej strony pogoń za sensacją, to news który ma przyciągnąć czytelnika, nawet gdyby wiadomość była niedorzeczna lub mało prawdopodobna, z drugiej strony informacja taka ma nobilitować osobę premiera jako polityka o formacie światowym ponieważ nie dokonuje się zamachu na polityka anonimowego w skali międzynarodowej, lecz na znaczącego męża stanu, liczącego sie państwa. I to czytelniku masz przyjąć do wiadomości. Premier Tusk to pierwsza liga polityków europejskiego formatu. Chyba zbyt prymitywna propaganda. wasyl czas wpisu: 2008-04-10 23:47:26 |
| 21181 | ten artykuł w Dzienniku pokazał jakiego mamy odważnego premiera. rePOrterzy dziennika słusznie POdkreslaja jego odwagę ... a ciemny PeOlud i tak kupi tą wstawkę j23 czas wpisu: 2008-04-10 23:45:39 |
| 21180 | mosze begin.... Jezeli cytujesz jakis tekst w obcym jezyku, to warto go chocby pobieznie przetylumaczyc chocby dla takiego analfabety SKORKA Ja np. nie wiedzialam, a dowiedzialam sie dopiero z cytowanego przez Ciebie tekstu, ze dziadek Tusk byl Zydem. Wizytujacy Izrael polski premier Donald Tusk powiedzial, ze nie bylo mu widome, ze jego dziadek byl Zydem, az do czasu, gdy w czasie kampanii wyborczej jego polityczni rywale ujawnili ten fak. Tusk powiedzial tez, ze jego dziadek zostal zmuszony do sluzby w hitlerowskiej armii. Dalej nie bede tlumaczyla wynurzen Tuska, bo tylko sie slini, lasi i przypodchlebia. Czy wczesniej, to znaczy przed wyprawa Tuska do Izraela slyszal ktos o tym, ze dziadek Tuska byl Zydem? media czas wpisu: 2008-04-10 23:43:38 |
| 21179 | O matko! Jednak uważam, że nie wolno lekceważyć nawet najmniejszego ryzyka. Każdy mały błąd może kosztować utratę bardzo ważnej osoby dla Polski. Jak uda się wykonać najmniejszy i najgłubszy zamach to będzie znak dla terrorystów, że w Polsce łatwo zareklamować swoje poglądy. Myślę, że mamy zasłabe zabezpieczenia, aby dopuścić do takiejgo zagrozenia. Dlatego musimy jak obywatele wspomagać służby, a nie przeszkadzać zuza czas wpisu: 2008-04-10 23:41:28 |
| 21178 | Kto bytam chciał urządzać zamach na "Gioconda" Kaszub. On sam się sam tym swoim usmiechem i przymilaniem do narodu wykończy, dalej nie rządząc tylko pozorujac działania, których nie ma. Wkrotce inni zaczną się śmiać, a przecież wiadomo, że ten się śmieje najlepiej, kto to robi ostatni. mosze begin czas wpisu: 2008-04-10 23:39:43 |
| 21177 | Prasa izraelska donosi: http://www.israelnationalnews.com/News/Flash.aspx/144687 Visiting Polish PM's Grandfather was Jewish (IsraelNN.com) Visiting Polish Prime Minister Donald Tusk said he did not know his grandfather was Jewish until political rivals publicized the fact in an election campaign three years ago. Tusk said his grandfather was forced to serve in Hitler's army. "My Kashubian family, like the Jews, are people who were born and live in border areas and were suspected by the Nazis and by the Communists of being disloyal," he told the Hebrew newspaper Haaretz. Relating to his family's past, he noted, "If there's one country that can be trusted to understand the complexity of history, it's Israel." sholay czas wpisu: 2008-04-10 23:38:16 |
| 21176 | Tuska mieli porwać Niemcy !? GS9 i Rote Armee Fraktion mieli porwać Tuska w Jerozolimie zmusić go do przyjęcia obywatelstwa/ nie byłoby z tym kłopotów proceduralnych, dziadek w Wehrmacht/aby mógł zagrać w ich reprezentacji na ME 2008! anty czas wpisu: 2008-04-10 23:36:59 |
| 21175 | Jeśli już wspomnieliśmy o raporcie OBWE to chciałbym zapytać, dlaczego tak o nim cicho? Wszyscy na niego czekali, a tu nic... Wszak raport jest już od jakiegoś czasu opublikowany? Dlaczego Platforma o nim głośno nie mówi? Przecież jest dla niej... skrajnie korzystny :-)))) Dziennikarze GW do spółki z "La Repubblicą" i "Le Monde" lepszego raportu by nie napisali... Warto dotrzeć i poczytać. j23 czas wpisu: 2008-04-10 23:35:42 |
| 21174 | Obywatel IV PRL Równie dobrze jak na raport OBWE możesz się powoływać na artykuły z niemieckich gazet. Ci obserwatorzy tak jak i zachodni dziennikarze nie mają zielonego pojęcia o Polsce. Piszą to co usłyszą od zaprzyjaźnionych z nimi Polaków, a ponieważ znaja się tylko ze środowiskiem GW to i ich oceny sytuacji w Polsce są żywcem wzięte od ludzi Michnika. Dzięki temu mogliśmy się przez dwa lata dowiadywać z zachodnich gazet że w Polsce powstała dyktatura a profesor Geremek jest poniżany bo musi się zlustrować (swoją drogą ciekawe czego tak się boi taki wielki "autorytet"). A o tym że "Dziennik" zmienił się już dawno w "Dziennik Rządowy" wiedzą wszyscy. Nie musi o tym pisać "Rzeczpospolita", bo i tak się już czytelnicy połapali i przestali czytać biuletyn informacyjny Tuska. (Choć chyba towarzysz J.Wróbel ma ludzi za idiotów skoro pisze blogi z bajkami o tym jaki on wciąż jest wierny IV RP). fh czas wpisu: 2008-04-10 23:34:43 |
| 21173 | Trzeba natychmiast ratowac nasze Śłońce Kaszub Co robi minister Klich? Grom już powinien byc na miejscu, żeby spod karbinowych kul, rozrywających się szrapneli i granatów, oraz wybuchających bomb, wyprowadzic na wolną od bitewnego zgiełku przestrzeń, naszego uśmiechniętego od ucha do ucha, drogiego premiera. Trzymam jeszcze na wodzy swoje nerwy, ale jak następna wiadomośc nie będzie pomyślna, sam pospieszę na ratunek... j23 czas wpisu: 2008-04-10 23:33:40 |
| 21172 | W raporcie OBWE napisano także, że nie powinno się w mediach, szczególnie przed wyborami, nagłaśniać afer korupcyjnych w wykonaniu jednej z sił politycznych, bo to nieuczciwe :-)))) bea czas wpisu: 2008-04-10 23:32:58 |
| 21171 | W raporcie OBWE napisano także, że nie powinno się w mediach, szczególnie przed wyborami, nagłaśniać afer korupcyjnych w wykonaniu jednej z sił politycznych, bo to nieuczciwe :-)))) bea czas wpisu: 2008-04-10 23:32:46 |
| 21170 | A potem zająć się ukrywaniem księży pedofilii przed już i tak dziwnie niemrawym wymiarem sprawiedliwości jerry czas wpisu: 2008-04-10 23:32:26 |
| 21169 | W podobnym tonie: Władze Chin ostrzegja Tuska: http://www.asienka32.salon24.pl/67575,index.html asienka czas wpisu: 2008-04-10 23:31:33 |
| 21168 | A poza tym jestem sfrustrowanym bufonem zalewanym przez żółc mC2 czas wpisu: 2008-04-10 23:30:46 |
| 21167 | Moim zdaniem, abp Gocłowski powinien w macierzystej diecezji Pana-Zagrożonego-Zamachem-Premiera zarządzić całodobowe modły w intencji jego szczęśliwego powrotu do domu. Redakcje "Dziennika" i "Faktu" powinny natomiast udać się z pielgrzymką w tej intencji. jerry czas wpisu: 2008-04-10 23:30:41 |
| 21166 | Tego co wyprawiaja media z tym nieudacznikiem tuskiem i tworzeniem wokol niego jakiejs mistycznej atmosfery jest nie do wytrzymania.Tusk to nieudacznik pajac nic nieznaczacy pionek w grze,ale wazne dla mediow jest wmowienie spoleczenstwu ze ten pajac to jakis misjonarz z jakas niewiarygodna misja do splelnienia.ktoremu naleza sie holdy.ZENADa!!! kryska czas wpisu: 2008-04-10 23:29:01 |
| 21165 | "BOZE" jak ja sie ciesze,to najlepsza informacja jaka slysze od 6 miesiecy. wasyl czas wpisu: 2008-04-10 23:27:48 |
| 21164 | Antek Policmajster położył w atmosferze skandalu wszystkie rządy do których wszedł. Oni sa pozbawieni instynktu samozachowawczego. wsio ryba czas wpisu: 2008-04-10 23:27:14 |
| 21163 | Dziennik.pl równie dobrze mógłby napisać, że na cześć polskiego premiera w Jerozolimie zaświeciło słońce i zaśpiewały skowronki media czas wpisu: 2008-04-10 23:26:56 |
| 21162 | Zamach na Tuska! „Terroryści planują zamach podczas wizyty Tuska” - ostrzega w południe Dziennik.pl, w głównym tekście na swojej stronie. Ciarki przechodziły internautom po plecach, gdy wczytywali się w treść wstrząsającej depeszy: „Izraelskie specsłużby postawione w stan najwyższej gotowości. Mają sygnał, że terroryści chcą zaatakować w Jerozolimie. (...) Pogotowie ratunkowe podwoiło liczbę dyżurujących karetek. Ulice patrolują wzmocnione oddziały. W Jerozolimie jest właśnie Donald Tusk. 'Premier nie zmienia planu wizyty' - mówi Dziennikowi.pl rzeczniczka rządu Agnieszka Liszka. I słusznie. Bo stan pogotowia jest podwyższany w Izraelu zawsze, gdy odwiedza ten kraj szef obcego rządu, albo głowa obcego państwa. Zresztą, podobne alarmy zdarzają się w izraelskich miastach co i rusz. W zeszłym tygodniu kilka godzin napięcia przeżyli mieszkańcy Tel Awiwu. Według gazety „Haaretz” powodem środowego alertu było także namierzenie w Jerozolimie pewnego palestyńskiego terrorysty. Warto też dodać, że w Izraelu trwają właśnie wielkie ćwiczenia z obrony cywilnej i zagrożenia terrorystycznego. A zatem Dziennik.pl równie dobrze mógłby napisać, że na cześć polskiego premiera w Jerozolimie zaświeciło słońce i zaśpiewały skowronki. Zresztą, znając stosunek redaktorów tej gazety do obecnego rządu, nie byłbym takim tytułem specjalnie zdziwiony. mC2 czas wpisu: 2008-04-10 23:26:05 |
| 21161 | Co prawda to prawda. Jareczek przesrał władzę. Jak ulał pasuje do niego "Miałeś chamie Złoty Róg", a chocholi taniec odbywa się na tym forum. Ale Wy i tak nie rozumiecie co się stało. Możecie pluć jadem naokoło siebie, ale do koryta już się nie dostaniecie. fakty! fakty!! fakty!!! czas wpisu: 2008-04-10 23:25:53 |
| 21160 | Jedyne co jest pocieszające, to fakt, że prawica nie jest zdolna do rządzenia. Kompletna impotencja. Ilekroć doszli do władzy to ja prze dupczyli pozostawiając po sobie nieopisany i wszechogarniający burdel wsio ryba czas wpisu: 2008-04-10 23:24:43 |
| 21159 | Dlaczego dziennikarze to robią? W imię czego wystawiają się na pośmiewisko rewelacjami o aneksie do kupienia na czarnym rynku? Dlaczego tak bez żenady wysługują się WSI? Dziennik powinien mieć stałą rubrykę, żeby sprawniej przekazywać to co mu byli WSIocy podrzucają. Dlaczego dziennikarze się w to bawią? Z naiwności wierzą we wszystko co im WSI wciska czy robią to cynicznie dla profitów? Tego nie rozumiem. Dział śledczy Dziennika jest już kompletnie niewiarygodny. Dla czytelnika oczywiście bo chłopcy z WSI na pewno są zachwyceni. Każdą bzdurę przez Dziennik mogą przepuścić. katarzyna czas wpisu: 2008-04-10 23:23:23 |
| 21158 | O Antonim M. i sluzbach Ten wpis bedzie troche na uboczu tematyki, lacznikiem jest jednak osoba glownego bohatera. Byl czerwiec 1982 roku, Boze Cialo w wiezieniu w Ilawie. Po porannej mszy odprawionej dla internowanych przez Biskupa Warminskiego w wieziennej swietlicy, kilka osob zebralo sie w celi i gralo w brydza na prowizorycznym stoliku pod oknem. Z okazji swieta na okiennej kracie wisial krzyz, zrobiony jeszcze w grudniu 81 roku z wieziennego stolka. Straz wiezienna otrzymala donos, ze krzyz jest widoczny na zewnatrz wiezienia. Zjawil sie oficer dyzurny (tzw. wychowawca) i zazadal jego zdjecia . Nikt nie zareagowal, wowczas zakomunikowal, ze zrobi to osobiscie i probowal wejsc na prowizoryczny stolik. W tym momencie odezwal sie Antoni M. - "Nich zobacze oficera polskiego z orzelkiem na czapce zdejmujacego krzyz!". Reakcja klawisza byla natychmiastowa: wycofal sie i wyglosil oficjalna formule o uzyciu przymusu bezposredniego. Cela zostala zamknieta. Pozostalo juz tylko wyczekiwanie na przybycie tzw. atandy, czyli sil specjalnych do tlumienia buntu wiezniow. Zjawilo sie kilkunastu funkcjonariuszy w typowym oprzyrzadowaniu ZOMO (kaski, tarcze, paly) plus kilka psow. Wyprowadzono wszystkich delikwentow z celi. Ze wzgledu na pospiech, tlok i narastajacy lomot blasznych misek z sasiednich cel 'bezposredni przymus' ograniczyl sie glownie do grozb i szturchancow. Po osobistej rewizji w swietlicy powrot do celi. Kipisz (czyli rewizja) byl szczegolowy i dotkliwy. Wpadlo niemal wszystko: od majacych dla wiezniow ogromna wartosc przewodow elektrycznych, do radia schowanego w wydrazonym bochenku chleba. Niemal wszystko... bo na kratach nadal wisial krzyz. Jak widac Antoni M. juz od dawna nie mial latwego zycia ze wszelkiego rodzaju sluzbami specjalnymi:) selka czas wpisu: 2008-04-10 23:21:59 |
| 21157 | Patrząc na to obiektywnie i bez emocji, to trzeba stwierdzić, że jest to bardzo groźne zjawisko. Mentalnie są podobni do zdemobilizowanych Włochów i Niemców w latach dwudziestych. Z tamtych narodził sie faszyzm z wszelkimi jego konsekwencjami, a z tego szamba wylezie też jakaś zaraza. wsio ryba czas wpisu: 2008-04-10 23:21:25 |
| 21156 | Mnie również cieszy obecność adwersarzy. Skoro poza drobnymi uszczypliwościami, nie mają nic do powiedzenia o wpisie - znaczy, że trudno zaprzeczyć. Co do nadziei, że będzie kara za winę, byłbym ostrożny. Na razie będzie musiała wystarczyć wiedza na ten temat. Na konsekwencje przyjdzie czas. media czas wpisu: 2008-04-10 23:19:55 |
| 21155 | Wyjątkowo trafne uderzenie- Twój dzisiejszy tekst. Co widać też po licznych obrońcach WSI-GRU, którzy zbiegli się bronić swoich. Mam nadzieję, że nie bedziemy zbyt długo czekać i że konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za nieprawidłowości i przekrety będą wyciągnięte. gratulki czas wpisu: 2008-04-10 23:18:36 |
| 21154 | No tak, Wachowski ale też KLD. Będę bronił mojej tezy. KLD było głównym narzędziem. Gdyby PC udało się pozyskać KLD, to Wachowski nic by nie zrobił. Ja wiem, ale koalicja PC-ZCHN-PL nie miała większości. Dlatego cały czas trwały negocjacje i licytacje, kto może być jeszcze dokooptowany do koalicji. Jakoś przed 5 VI nie było żadnego głosowania nad wotum nieufności. Więc trzeba ówczesne rozmowy uznać za wirtualną koalicję, a jeśli ktoś już był bliżej koalicji, to był wirtualnie w niej. KPN było blisko. Sprawa TW Moczulskiego rozerwała de facto koalicję. Natomiast nie wiadomo, dlaczego KLD nie poparło koalicji. A może raczej wiadomo - po prostu po rządzie Bieleckiego oni byli z Wałęsą na dobre i na złe. Ale nic by im się nie stało gdyby jeszcze raz zagłosowali za rządem Olszewskiego. Ja wiem jak to było z tym Parysem. baskervill czas wpisu: 2008-04-10 23:16:58 |
| 21153 | I coż z tego że ja to wiem i Ty to wiesz, skoro oni nie zdają sobie z tego sprawy. Myszka czas wpisu: 2008-04-10 23:15:52 |
| 21152 | Macierewicz jest niejako "symbolem" tej wiedzy, jaka już została zgromadzona na temat układu III RP, ale nie jedynym jej dysponentem. Nie sądzę, by był możliwy taki scenariusz, bo wiedzę o strukturach i mechanizmach państwa mafijnego ma już wiele innych osób. Jedynie ślepa zemsta może być motywem. smilling czas wpisu: 2008-04-10 23:15:43 |
| 21151 | Musze się pochwalić, że za wypisywanie tych bredni mam dwa tysiączki ryczałtu. Za opluwanie Wałęsy mam dodatkową premię. Płaca mi wierszówkę. 10 zeta od linijki. Na dodatek mam nadzieję, że ciemny lud to kupi, tak jak uczył dr Goebbels. media czas wpisu: 2008-04-10 23:15:07 |
| 21150 | Wiosna - Jest Pani w tym nieoceniona ;) Opinia Zybertowicza, którego uważam za jednego z nielicznych ludzi, doskonale "czujących" służby - "Bo żadnym politykom z wyjątkiem PiS nie zależy na tym, żebyśmy mieli służby, które patrzą na ręce wykorzystującym państwo do własnych interesów." oddaje sens tego, co ten rząd wyczynia ze służbami. media czas wpisu: 2008-04-10 23:14:52 |
| 21149 | Rzad J.Olszewskiego byl rzadem mniejszosciowam , w koalicji z Porozumieniem Centrum, ZCHN i PL. KPN i KLD wsparli tylko powolanie tego rzadu. Konflikt Walesy z Parysem byl spowodowany organizowaniem spotkan wyzszych dowodcow wojska z ludzmi Walesy za plecami ministra Obrony Narodowej. Dlatego Parys zostal wczesniej odwolany - urlopowany. wiosna czas wpisu: 2008-04-10 23:13:52 |
| 21148 | Widzisz Myszka jak te robaczki sie tu wiją jak sie wzajemnie wspierają w debiliźmie politycznym. wsio ryba czas wpisu: 2008-04-10 23:13:08 |
| 21147 | Masz racje rację media. Pamiętaj tylko, że oni walczą nie tylko o kasę ( niewyobrażalną ), ale również o życie. Kalkulacja więc może być prosta - czy odstrzelić gościa, który wie o nas prawie wszystko, licząc się z tym, że o męczennikach w końcu ludzie zapominają, czy go zostawić i czekać na pojawienie się kolejnych, śmiertelnie niebezpiecznych dla nas rewelacji. Co wybiorą? cc czas wpisu: 2008-04-10 23:12:55 |
| 21146 | Zamach stanu z 1992 roku był w całości inspirowany przez środowisko Wałęsy. Nie od dziś wiadomo, że osobą najmocniej "inspirującą" Wałęsę był Mieczysław W. - działający jako łącznik ze służbami i koordynator działań Wałęsy. Pozostali zamachowcy spełniali jedynie role służebne w stosunku do tego układu. media czas wpisu: 2008-04-10 23:11:33 |
| 21145 | Daremne żale próżny trud. bezsilne złorzeczenia Przesranej władzy żaden cud PISowi nie da cienia. wsio ryba czas wpisu: 2008-04-10 23:11:05 |
| 21144 | Oni wiedzą, że Macierewicz - oszołom jest dla nich groźny, lecz Macierewicz - męczennik, byłby zabójczy. To straszna dialektyka. jerry czas wpisu: 2008-04-10 23:10:43 |
| 21143 | Olechowski to jak wiadomo ówcześnie ulubiony człowiek Wałęsy, przyjaciel Gromka Czempińskiego. Nie miał wtedy jeszcze związków z UD. Był nawet przecież po stronie rządu w obradach Okrągłego Stołu. Trzeba pamiętać, że jedną z rolek w ostatecznej dekapitacji rządu Olszewskiego odegrał Janusz Korwin-Mikke, autor uchwały zobowiązującej Macierewicza do przedstawienia informacji na temat zachowanych archiwów SB. JKM zrobił to specjalnie, no bo jednak częściowo opierało się to-to na KPN-ie, a z KPN-em i PSL-em zdaje się dałoby uzyskać wotum zaufania. Ale były tam jeszcze inne czynniki sprawcze. No bo tak - na początku z koalicji wyszedł KLD. Potem nie dało się sklecić układu z UD. Prezydent był obrażony na Jana Parysa. Ciężko powiedzieć, chyba najbardziej winny jest KLD - który już wtedy popierał mocno Wałęsę. Bardzo go poważali, bardzo go lubili, nie chcieli go skrzywdzić ujawnianiem prawdy. Pewnie zależało im na spokojnym robieniu interesów... A Wałęsa ich być może krył... all czas wpisu: 2008-04-10 23:09:44 |
| 21142 | A ja qrwa zawsze stawiałem na osła!!! nie dość że małego i ślepego to na dodatek kulawego media czas wpisu: 2008-04-10 23:08:45 |
| 21141 | Media - elnie pan zdefiniował podzialy i polityki i mediów ,aż dziw bierze że ludzie często przeciez obyci i wykształceni bez pytan przyjmują tezę podaną przez układ nieistniejacy do wierzenia iż wolna Polska powstała wskutek jednoczesnego nawrócenia na demokracje wszystkich czerwonych i żadnego interesu w tym nie było,sprawdza sie stara gebelsowska zasada kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje sie prawdą,pozdrawiam iKS czas wpisu: 2008-04-10 23:08:29 |