| 23240 | viva Irlandia! a niektóre mendy medialne w Polsce płaczą oj jak płaczą az radość słuchać,pozdrawiam byly wyborca PO czas wpisu: 2008-06-13 16:00:01 |
| 23239 | Margaret Thatcher: "UE jest skazana na niepowodzenie, gdyż jest czymś szalonym, utopijnym projektem, pomnikiem pychy lewicowych intelektualistów" . fakty, Wydarzenia, Opinie czas wpisu: 2008-06-13 15:56:26 |
| 23238 | Casus Wałęsy a przypadłość polska W Polsce - oczywista oczywistość - wszyscy wyśmienicie znają się na polityce i na piłce nożnej. Oglądam tiwi i przeglądam fora internetowe. I co zauważyłem? Zauważyłem, że na temat wyników polskiej reprezentacji najczęściej wypowiadają się... kobiety! Te same kobiety, które na codzień nie potrafią odróżnić spalonego od karnego! Nawet swoje pięć groszy musiała dołożyć wszystko wiedząca posłanka Senyszyn. Ksiązka o Walęsie ( a ściślej o Bolku) ma ukazać się za 4 dni. Od Andrzeja Gwiazdy - członka gdańskiego kolegium IPN - wiem, że ksiązka ma mieć 800 stron i ma zawierać przede wszystkim dokumenty. W zamyśle autorów, książka pozbawiona ma być jakiegokolwiek komentarza - po to, by nie być posądzonym o działanie na polityczne zamówienie. Ot, każdy może przeczytać, a wnioski ma wyciągnąć samodzielnie. Ksiązki jeszcze nie ma a już pojawiają się komentarze osób, które najczęściej z historią nie mają nic wspólnego. Nie mają nic wspólnego z metodologią pracy historyka, nie wiedzą jak wygląda kwerenda w archiwum itp. Ale za to wiedzą kto to taki "gnojek z IPN-u"... bieżączka czas wpisu: 2008-06-12 16:40:07 |
| 23237 | * Trudno było przekonać bohaterów filmu do opowiadania o tym, że Wałęsa brał pieniądze za zdradzanie swoich przyjaciół? Nie wszyscy chcieli mówić, bo bali się konsekwencji. Wcale mnie to nie dziwi, skoro obecnie prowadzi się kampanię nienawiści nawet wobec historyków badających te wydarzenia. W ostatnim czasie udało mi się zebrać kilka nowych faktów i namówić do rozmowy nowych świadków przeszłości Lecha Wałęsy. Mam nadzieję, że mój nowy film pt. „TW Bolek”, który już powstał, wkrótce będzie dostępny dla wszystkich. * I znów będzie Pan z nim jeździł po Polsce, jak z obecnym nagraniem? To nie jest rola, którą sam sobie wybrałem. Film „Plusy dodatnie, plusy ujemne” trafił do TVP w lutym 2006 roku. Do dziś nie został wyemitowany i nie wyjaśniono mi powodów takiej decyzji. Film cieszy się natomiast dużym powodzeniem w internecie. Do tej pory obejrzały go już setki tysięcy ludzi. Jeśli widzowie zapraszają mnie na spotkanie, staram się nie odmawiać. GRZEGORZ BRAUN czas wpisu: 2008-06-12 06:46:12 |
| 23236 | * Czy dzięki tej produkcji czuje Pan, że wygrał walkę z legendą Wałęsy? Ja z nikim nie walczę. Lech Wałęsa sam demoluje swoją legendę i demontuje swój pomnik. Brnąc w kłamstwo, zadał i nadal zadaje najcięższy cios swojej historii. Nie chcę obrzydzać Polakom wielkiej legendy. Musimy jednak zmierzyć się z pewnymi faktami, choć nie dla wszystkich jest to łatwe. * Lech Wałęsa zapowiada, że oskarży Pana o zniesławienie. Podobną sprawę wytoczył już Panu Jan Miodek, któremu również zarzucił Pan współpracę z SB. Jak na razie, to ja wytoczyłem sprawę Lechowi Wałęsie o zniesławienie, bo określił mnie w jednej z publikacji jako kłamcę do wynajęcia. Natomiast Wałęsa grozi mi procesem od dwóch lat i do dziś nie może się na to zdecydować. Sprawa z Janem Miodkiem jest w toku. W trakcie kolejnych rozpraw przedstawione zostały sądowi wypisy z rejestru i kartotek SB, zaświadczające fakt pozostawania Jana Miodka w rejestrze tajnych współpracowników pod kryptonimem „JAM” od końca lat 70. aż do likwidacji SB, kiedy to jego teczka personalna i teczka pracy przesłane zostały do archiwum, po czym ślad po nich zaginął. GRZEGORZ BRAUN czas wpisu: 2008-06-12 06:44:43 |
| 23235 | * W filmie przedstawia Pan mocne fakty na potwierdzenie agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy: dokumenty pisane przez funkcjonariuszy bezpieki i relacje ludzi, którzy znali go przed rokiem 1989, m.in. stoczniowców: Henryka Lenarciaka i Henryka Jagielskiego, opozycjonistę Krzysztofa Wyszkowskiego, państwa Gwiazdów. Z drugiej strony widzimy w filmie Pana spotkanie z Wałęsą, który nie wchodzi w dyskusję, tylko wykrzykując rwie dokumenty. Czy właśnie o takie przedstawienie tej postaci Panu chodziło? Nie miałem żadnego chytrego planu. Kiedy otrzymałem zaproszenie na wywiad z Lechem Wałęsą jesienią 2005 roku, nie przypuszczałem, że zachowa się on w taki sposób. Prawdę mówiąc, nie przyśniłoby mi się to nawet w najgorszym śnie. Widocznie takim właśnie jest człowiekiem. Do czasu rozmowy z Wałęsą miałem jeszcze złudzenia, że może przygoda z SB była tylko epizodem w jego życiu, błędem młodości. Teraz wiem, że jest to wątek przewodni jego biografii. Fakty, które Lech Wałęsa starał się ukryć, mimo wszystko wychodzą na jaw, jednak pełnej prawdy być może nie poznamy nigdy. Mam tu na uwadze zwłaszcza wątek jego kontaktów z wojskową służbą wewnętrzną. GRZEGORZ BRAUN czas wpisu: 2008-06-12 06:43:01 |
| 23234 | Nie chcę Polakom obrzydzać legendy ROZMOWA z GRZEGORZEM BRAUNEM * Barbara Majewska: Wyreżyserowany przez Pana film „Plusy dodatnie, plusy ujemne”, który wczoraj oglądaliśmy w Lublinie, pokazuje Lecha Wałęsę jako tajnego współpracownika SB pod pseudonimem TW „Bolek”. Dlaczego podjął Pan walkę z wielką legendą polskiego narodu? Grzegorz Braun, autor filmu „Plusy dodatnie, plusy ujemne”: Lech Wałęsa to część historii, również mojego życia. Ja też w dzieciństwie i w młodości klaskałem i kibicowałem Lechowi Wałęsie. Przez długie lata nie mogłem jednak się doczekać publikacji naukowej, która opisywałaby wszystkie aspekty działalności tego człowieka. O agenturalnej przeszłości Wałęsy od dawna krążyły plotki i pogłoski, sporadycznie pojawiały się artykuły na ten temat w niszowych gazetach. Od kiedy w 1992 r. poseł Kazimierz Świtoń ogłosił z trybuny sejmowej, że Lech Wałęsa figuruje na liście tajnych współpracowników SB, nie można było przejść obok tych pogłosek obojętnie. Postanowiłem uważniej przyjrzeć się temu, komu biłem brawo w latach mojej młodości. Dziś nie ma wątpliwości, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem o kryptonimie „Bolek”, zarejestrowanym przez wydział III Służby Bezpieczeństwa w Gdańsku w grudniu 1970 roku i wyłączonym z czynnej sieci agenturalnej, jak zaznaczono „z powodu niechęci do współpracy” dopiero w 1976 roku. Lech Wałęsa złożył szereg donosów na swoich kolegów z pracy z wydziału W-4 Stoczni Gdańskiej i otrzymał za swoje usługi od SB kilkanaście tysięcy zł. GRZEGORZ BRAUN czas wpisu: 2008-06-12 06:41:45 |
| 23233 | Podrabiania i wrabiania przez SB , kontynuacja przez IPN Zamieściłem tylko 7 [mogę wiecej ] dokumentów na kolejnych 3 stronach udawadniając podrabianie i rozpowszechnianie prowokacyjnych fałszywek na polecenie najwyższych władz PRL ,dlatego to jest tak dobrze wykonane . Na nikogo innego na taką skale nie było podrabiania .to też utrudnia wyjaśnianie 1].Nie budzi wątpliwości , że na polecenie najwyższych władz PRL podrabiano niekorzystne fakty i dokumenty przeciw mnie .karta nr f1f0 do f1f6. 2].Nie ma też wątpliwości że manipulowano , napuszczając kłamliwie na mnie kolegów i znajomych jak P.Walentynowicz P.Gwiazdów i że na to się nabierali i współpracowali w tym znaczeniu z Sb niszcząc mnie , Z SB dosyłano im z fabrykowane fakty i materiały [ Dowody na kartach nr.0 i 00 ] 3].Bolków było około 54 szt Kilku w niedługim czasie tu przedstawię . Wersja SB powtarzana przez amatorów dziś , że kiedyś jakiś epizod współpracy miał miejsce , a potem tylko dorabiano kontynuacje , do różnych okolicznościowych i celów . To jest dziecinnie śmieszna . Dysponowano takimi środkami technicznymi i kadrowymi , że nie mogło być cienia wątpliwości osadzenia w czasie i przestrzeni . Widziałem te komunistyczne siły i środki .Wszystko co było im potrzebne z tej dziedziny było możliwe , osiągalne i wykonalne . Jeśli podjęto na najwyższych szczytach władzy PRL a podjęto , tego zaprzeczyć się nie da w świetle faktów i dokumentów .Koncepcja że wrabiaja mnie iż jestem agentem zostało precyzyjnie wariantowo wykonane . Komunistom ten numer się nie udał , a IPN się wydaje , że są lepsi od SB i na ich prowokacji im się uda pokonać i w mówić Wałęsie , Nie ,nieWasze doczekanie . Prawda zwycięży prędzej czy później . Nigdy nie byłem po stronie komunistycznej , nigdy nie wspierałem ich służb , nigdy nie byłem w ich służbach .Wszystko postawilem na walkę z systemem . Lech Wałęsa - witam! czas wpisu: 2008-06-12 06:26:10 |
| 23232 | Z wiarygodnego źródła wiem, że Wałęsa rozważa uzyskanie sądowego zakazu publikacji książki Cenckiewicza & Gontarczyka. Ot, taka "cenzura prewencyjna". Jego argumentami ma być m.in. to, że ma status pokrzywdzonego. No i że nie on był "Bolkiem" ;-) TS czas wpisu: 2008-06-12 06:20:34 |
| 23231 | Archiwa już dawno zostały rozdzielone - odpowiednie obciążające dokumenty trafiły do odpowiednich sejfów - i dlatego wszystkie te marionetki typu Wałęsów, Kwaśniewskich, Tusków itp. robią dokładnie to, co im każe kilku naprawdę rządzących tym kraikiem kolegów. A jak już taki Wałęsa czy inny "puppet" straci stołek i trafi na emeryturę, wypuszcza się parę stronek - żeby dzioba nie otwierał, a jednocześnie by mu zbyt wielka krzywda się nie stała... I tyle, a wy dalej się kłóćcie, naiwniacy... motel vel bolek czas wpisu: 2008-06-11 21:22:06 |
| 23230 | Gdyby Walesa nie klamal i wyjasnil kontakty z bezpieka na poczatku lat 70-tych, nie mozna by go szanatazowac przeszloscia kiedy byl Prezydentem. A wtedy nie wyrosla by mu lewa noga, nie byloby Nocnej Zmiany, postkomunistycznego zamachu na legalny rzad Polski dokonanego przez Walesa, Tuska i Pawlaka, nie zniszczylby rwoniez Solidarnosci... a co najwazniejsze, nie oszukalby tez calego spoleczenstwa ktore kladlo w nim nadzieje jako obroncy ich, wyborcow, praw. On ich wszystkich zdradzil, poniewaz stal sie czlowiekiem postkomunistycznej nomenklatury i bronil ich interesow. Historycy na froncie czas wpisu: 2008-06-11 21:16:17 |
| 23229 | Jeszcze kilkanaście dni temu, michnikowe i tevaenowe media piały z zachwytu, że wgrał par exscellence komunista,bolszewik, niejaki Grzegorz Napieralski, zbawiciel, idol. Polski ,nowy bolszewik a'la José Zapatero. Dziś wiemy do czego zaprowadził przepiękny kraj bolszewik z dziada pradziada, Pan Zapatero. W Hiszpanii mamy głód, strajki. Brak żywności, benzyny. Kryzys gospodarczy w jednym kraju unijnym, jak klocki domina przewraca wszystko w innych krajach. Kryzys mamy w bogatej wielkiej Brytanii, Francji, Belgii i jeszcze wielu. O polskim kryzysie się nie mówi i piszę. W Polsce do kryzysu doprowadził dawny malarz kominów, magister historii, Donald Tusk. Zamierzał rządzić cudami, nie wyszło, bo cudy są domena Boga a nie kogoś, kto przyznaje sie do ćpania. Polska za rządów Pana magistra Donalda Tuska staje na krawędzi bankructwa. Co w tej sytuacji robi Premier, Rząd, Parlament. Premier podrużóje, uczestniczy w bankietach na rzecz kopaczy kiepskiej miary. Senat, który chyba jeszcze niczego nie uchwalił, zamierza w czwartek odpoczywać w trakcie oglądania meczu z A_u_striakami. Rząd chyba też. W Polsce spadają akcję na łeb i szyje . Polacy ci od ekonomiki rolwagowej, mówią , że to wina Azji. Bo w Azji gospodarka się zawrotnie rozwija, było wiadomo od dawna. Było wiadomo, ze rozwijająca gospodarka potrzebuje energii. Azja ma pieniądze na energie. Problemy z energią, z benzyną, maja Amerykanie. Od poczatku Świata w Ameryce benzyna jeszcze nie była tak droga. W Polsce, Pan Tusk nie widzi strajku i zapaści na poczcie. Problemy na granicy wschodniej tylko sie wychłodziły. TIR-y nadal maja problemu i godzinami, dniami kierowcy czekają. MstZ czas wpisu: 2008-06-10 21:25:51 |
| 23228 | obejrzyj i zobaczysz co podpisywal http://video.google.com/videosearch?q=plusy+dodatnie+plusy+ujemne&hl=en&sitesearch=# plusy dodatnie plusy ujemne albo kup ksiazke za 5 DNI !!! JUZ ZA 5 DNI!!! video.google.com/videosearch?q=plusy+dodatnie+plusy+ujemne&hl=e czas wpisu: 2008-06-10 21:19:42 |
| 23227 | Błagam, ciszej nad tą trumną. Wałęsa to dzisiaj żywy trup, którego usłużni władzy (w tym przypadku mam na myśli każdą władzę) dziennikarze od czasu do czasu wyciągają z szafy, żeby tzw. opinię publiczną odciągnąć od mniej wygodnych dla władzy tematów. Jeżeli ten człowiek miałby się z czego dzisiaj tłumaczyć, to tylko ze sprzeniewierzonych pieniędzy, które sobie przywłaszczył (Nobel dla Solidarności, który miał pójść na cele charytatywne, i inne 'nagrody'), ale - o dziwo - o to się go ‘prawomyślni’ dziennikarze nie czepiają. Bolek zdrajca czas wpisu: 2008-06-10 21:16:42 |
| 23226 | Panie Wałęso-były prezydencie>jako solidarnościowiec w reżimowej instytucji otrzymałem w stanie wojennym pismo-ultimatum grożące wywaleniem z pracy za samą przynależność do S podpisane przez kolegę Kiszczaka gen.janiszewskiego.Tysiące takich jak ja żyło z piętnem człowieka który dał się zastraszyć i złozył pismo o wystapieniu z S>Pan po stanie wojennym wiedział o takim terrorze i nie zrobił pan nic by ukarać winnych.Wygodnie pan osiadł w swoim pałacyku i delektował się bogactwem które na pana spłynęło.Od czasu do czasu wirtualnie dawał pan 100 milionów i puszczał w skarpetkach.W zasadzie stanł pan po tej stronie gdzie stało ZOMO i bronił, jak Michnik zwykłych zdrajców ,którzy niby zapobiegli większemu złu.Cała cywilizowana Europa rozliczyła się pozostałości komunizmu,tylko pan był w RP jednym z hamulcowych.Teraz by naprawic swoje błedy, kiedy pana pupil jest premierem ,wdaje się pan w żenujące kłótnie z prezydentem ,który z bratem szybko rozszyfrował pana w kancelarii i odkrył pana prawdziwe oblicze,tak samo jak Walentynowicz i Gwiazda i wieu innych ludzi solidarnośći.Więc skończ waść pleść dalej bzdury.To że bierzesz pan kasę w euro i dolarach nie oznacza ,że możesz pan do polskiego sądu wnosic pozwy o tak astronomivczną kwotę ,trzeba udowodnic poniesienie szkody a tę poniósł naród i pańscy "żołnierze "bo pan stał w zasadzie z boku i zadawalał fantami otrzymanymi od władzy.Dlatego razem z wiadomymi uczestnikami skosił pan rząd Olszewskiego,stoisz pan po stronie tych, którzy nierozliczeni zwarli szeregi i z pana świadomą czy nie postawą ,dalej niszczą Polskę.Wałęsie mówimy stop..... prawda nadchodzi czas wpisu: 2008-06-10 21:13:08 |
| 23225 | Wałęsa nie wie ,jaka waluta obowiązuje w naszym kraju.Lechu,w Lechistanie dalej oficjalną walutą jest złoty. Na szczęście dawno zniknąłeś ze sceny politycznej,bo faktycznie nasza biedota musiałaby wyżyć za paręset euro(zobacz kraje,gdzie tę walutę wprowadzono,jedynie GB zostawiła sobie funta).Wracając do Twojego wołania na puszczy pytam,czy wszystkich Polaków,którzy tobie nie ufają,pozwiesz do sądu?Proponuję pozew zbiorowy.Oj coś mi się wydaje,że portki ci drżą ze strachu.Nie bój się prawdy.Nie ważne czy byłeś Bolkiem,istotne,że twoimi błahostami zajmuje się opinia.Psujesz w tym kraju swoją osobą atmosferę.Może byś tak wyjechał do USA jako Dr h.c i dał amerykanom parę wykładów,oni lubią twój bełkot,bo i tak ciebie tam nikt nie rozumie. cienki "Bolek" czas wpisu: 2008-06-10 19:48:25 |
| 23224 | Ach ten Wałęsa... Uważa, że prezydent narusza jego cześć, że uderza w jego wizerunek. że burzy legendę... Nic bardziej mylnego. To były (o zgrozo!) prezydent, każdego dnia zabija swoją legendę. Mógł zostać ikoną walki z komunizmem. Polacy wybaczyliby mu dużo. Wybaczyliby brak wykształcenia, obycia, elementarnych zasad kultury, falandyzację prawa, wzmocnienie lewej nogi, wirtualne 100 milionów...bo poprostu by o tym zapomnieli. Jednak ten człowiek nie daje nam o sobie zapomnieć. Uważając się za autorytet pragnie wpływać na opinię publiczną. Być może w ten sposób chce pomóc swojemu synowi, przeciętnemu posłowi PO, którego wyróżnia jedynie nazwisko. I tego wybaczyć Wałęsie nie można. Coraz bardziej komiczne w oprawie i treści wypowiedzi budzą niesmak i nawet wśród przeciwników prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie mogą przysporzyć mu sympatyków. Bolek w akcji! czas wpisu: 2008-06-10 19:43:04 |
| 23223 | bolus nie strasz kaczora, bo na sprawie sadowej ma zeznawac jako swiadek kiszczak.Tego nawet bajpasy nie wytrzymaja-mowilem bierz wedkie i motorowkie esbecka i plyn na ryby.Tobie zmanierowany esbecki szpiclu zachcialo sie obrazac glowe panstwa,myslales ze jak mietek kapciowy "wyjal " papiery z sejfu to zrobiles z donkiem -seplonkiem i jeszcze paroma donosicielami typu "leoPOld" NOCNA ZMIANE-i tu sie oszukales czerwony kundelku.Kieres pare papierkow zlikwidowal i bolus urosl w piorka.Wydymales nas 38 000 000 naiwnych POLAKOW-czekam na te publikacje IPN jak wielu POLAKOW na pohybel wszystkim łgarzom! czas wpisu: 2008-06-10 19:24:30 |
| 23222 | Milion Euro? Po co się rozdrabniać od razu może sto miliardów euro i księżyć i dwie planety! Zresztą i tak nie jestem pewien czy to wystarczy. Przecież wartość Lecha jest większa niż ktokolwiek może sobie wyobrazić! A z całą pewnością wyobraźnia Wałęsy już nie wyrabia! Co tu jeszcze wymyślić żeby zastraszyć, przestraszyć i wszystko zmienić... w 92 roku przeprowadził nocną zmianę a teraz też by chciał ale na szczęście Bolek nie może. PS. Bolek dopisz mnie do Twej wielkiej listy których chcesz pozwać. Książe błazna jest wart! czas wpisu: 2008-06-10 19:19:26 |
| 23221 | Gruby maly czlowieku co malo wzielas srebnikow,przeciez od swoich dochodow nie placisz podatku.Kaczynski jaki jest to wie co mowi,osobiscie tych braci nie lubie,ale to nie powod abym w tym przypadku mial inne zdanie o tobie czlowieku,ktorego nie ruszyla nigdy pala SB czy ZOMO lub MO.W tych czasach bito i mordowano nawet ksiezy,dlaczego mieliby stosowac wzgledem ciebie inna regule?.Byles bezpieczny nic ci niegrozilo to nie znaczy ze musisz skonczyc dobrze,Bog ma swoje metody zaplaty na ziemi.Sam fakt nie rozliczenia komuny ,roztrwonienia majatku narodowego to fakty przeciw tobie.Ojciec kaczynskich to bohater powstania warszawskiego ,co robil twoj biologiczny tata nie Walesa z tresci krazacych po kraju ulotek to wiem,wyjasnij to lepiej.L.Kaczynski to czlowiek edukowany a nie zlota raczka z PGR-u. prawda nadchodzi czas wpisu: 2008-06-10 18:55:10 |
| 23220 | Ten pan powien przestac wystepowac w mediach jest on komprmitacja dla Polski. Wczoraj ogladlam program Moniki Olejnik i jezyk jaki posluguje sie ten pan jest skandaliczny poprostu wulgarny. To jest straszene ze taki czloweiek byl kiedys prezydentem Polski. Gosia czas wpisu: 2008-06-10 18:27:58 |
| 23219 | Wałęsa: Pozwę Kaczyńskiego o milion euro Im bliżej wydania przez IPN książki o dokumentach dotyczących przeszłości Lecha Wałęsy, tym robi się goręcej. Były prezydent, choć jeszcze publikacji nie czytał, już zagroził Lechowi Kaczyńskiemu procesem za nazwanie go agentem "Bolkiem". Teraz uściśla. Będzie domagał się miliona euro. Od każdego, kto macza palce w "paszkwilu, opartym na prowokacji SB" cienki "Bolek" czas wpisu: 2008-06-10 18:25:59 |
| 23218 | Uwaga! Kierowcy zablokują drogi w całym kraju Wybierasz się jutro w podróż? Masz zamiar załatwić coś na mieście około południa? Lepiej zrezygnuj z tego pomysłu. Od godziny 12 do 13 czeka nas totalny korek. Kierowcy ciężarówek zatrzymają wozy na godzinę, blokując drogi w całym kraju. Będą protestować przeciwko zniesieniu winiet i wysokim cenom paliwa Protest przewoźników drogowych czas wpisu: 2008-06-10 16:56:57 |
| 23217 | Jaki jest rząd Donalda Tuska, każdy myślący widzi. Lemingi nie myślą samodzielnie, więc sprawdzona leninowska organizatorska rola mediów jest wykorzystywana do tworzenia wirtualnego świata cudów . Kryzys gospodarki światowej nakłada sie na nic nie robienie, a właściwie na szkodliwa , destabilizującą role gabinetu Tuska. Kolejne protesty płacowe, brak regulacji prawnych w zakresie ubezpieczeń emerytalnych, zapowiedź podwyższenia obciążeń fiskalnych. A gabinet Tuska skoncentrowany jest tylko na jednym - odzyskaniu wpływów służb na wszystkie obszary Polski. Trwa spektakl komisyjny, dożynania watah. Jednocześnie trwają tajemnicze uzgodnienia z Niem,cami i Rosją w zakresie gospodarki, edukacji i polityki historycznej. durnia mamay za premiera czas wpisu: 2008-06-10 16:53:33 |
| 23216 | Przez to cholerne okragłostołowe łajno z bita smietanką Magdalenki mamy teraz niezłe łajno. A ziemniaki, cebula, buraki, jabłka i prąd i gaz ciągle tanieją. No i jest cud, przegraliśmy, a jednak wygraliśmy z Niemcami. Brawo Podolski. czas wpisu: 2008-06-10 05:18:55 |
| 23215 | Dziecinada, ale powiem co trzeba zrobić żeby to było słynne NA CAŁY ŚWIAT po wieki wieków Otoczyć dom Wałęsy kiedy będzie w środku tłumem 100-200 tys ludzi w nocy, WSZYSCY z płonącymi pochodniami, czołówkami, latarkami, kotłami wielkimi, bębnami wielkimi, syrenami, szubienicami-gilotynami oczywiście atrapami z tektury itd plus race czerwone itd To zrobi wrażenie. Braknie mu papieru toaletowego. Ogólnopolska akcja, cykliczna aż go diabli wezmą, wtedy zmiana na innego drania, a jest ich z milion do wyboru, np taki GEREMEK mój "ukochany". Później nocny koncert patriotyczny (zaprosić kogo się da na koncert bez prądu), ogniska i rano do domu. Kiedy? Latem. Tego lata. Oczywiście bez przemocy itd ale policji, prewencji, tajniaków, czołgów, śmigłowców będzie pewnie więcej niż na euro2008. Akcja SMS - WOJNA Z BOLKIEM - huzia na bola np 15 lipca pod jego zamkiem z pensji elekromontera kablującego (statki?). EmisariuszIVRP czas wpisu: 2008-06-10 05:12:28 |
| 23214 | I zapewne Bolkiem,wg Bolesława Wałęsy bedzie Kaczynski. Cala tajemnica :D Cienki "Bolek" czas wpisu: 2008-06-10 04:48:45 |
| 23213 | Wałęsa w swoim zacietrzewieniu gubi się i pyta też Lecha Kaczyńskiego, co ten robił, gdy on był internowany? I tu pojawia się pewien kłopot, albowiem Lech Kaczyński był internowany w Strzebielinku od grudnia 1981 do października 1982. Bolek w akcji! czas wpisu: 2008-06-10 04:44:29 |
| 23212 | obejrzyj i zobaczysz co podpisywal http://video.google.com/videosearch?q=plusy+dodatnie+plusy+ujemne&hl=en&sitesearch=# plusy dodatnie plusy ujemne albo kup ksiazke za tydzien JUZ ZA 6 DNI!!! video.google.com/videosearch?q=plusy+dodatnie+plusy+ujemne&hl=e czas wpisu: 2008-06-10 04:30:28 |
| 23211 | - Pierwsza próba opublikowania przez Sławomira Cenckiewicza materiałów na temat "Bolka" na łamach Arcanów została zablokowana, teraz jednak mleko się rozlało. O książce historyków jest głośno i nie da się przemilczeć tego tematu. Czy ta publikacja wstrząśnie sceną polityczną w Polsce? - Myślę, że gdyby media w Polsce były rzetelne, a elity dziennikarskie i naukowe na poziomie, to by wstrząsnęła. Ale w obecnej sytuacji rozlany zostanie cały tankowiec z olejem gęstej warstwy zakłamania. Usłyszymy walenie w bęben rzekomego patriotyzmu i fałszywej dumy narodowej. To, czy nastąpi trzęsienie ziemi, czy też może pojawią się kolejne oszczerstwa, szykany, manipulacje, będzie zależne od tego, jak się zachowa wielu dziennikarzy, jak się zachowa wielu profesorów, jak zachowają się właściciele mediów. - Dziękuję bardzo za rozmowę. PANIKA OBROŃCÓW III RP czas wpisu: 2008-06-10 03:56:21 |
| 23210 | - Powraca też pytanie o rolę IPN, któremu zarzuca się w przypadku sprawy Wałęsy działanie polityczne. A czy nie było takim wtedy, gdy podczas prezesury Leona Kieresa eks-prezydent otrzymywał od Instytutu status pokrzywdzonego, używany teraz jako świadectwo moralności? - Być może IPN działał politycznie właśnie wtedy. A po drugie, tamta decyzja IPN wiązała się z orzeczeniem Sądu Najwyższego, który stwierdził, że nawet jeśli ktoś był agentem, ale później prowadził działalność podlegającą rozpracowaniu przez tajne służby, to należy mu się status pokrzywdzonego. W różnych okresach można się zachowywać różnie. Lech Wałęsa jest skomplikowaną postacią, która na pewno kocha Polskę. Odwołując się do tego, co powiedział dla "Rzeczpospolitej" na mój temat, że gdybym ja w tamtych czasach poddany był presji takiej jak on, to byłbym agentem "Bolkiem" - powiem: być może tak! Jako osaczony człowiek może zostałbym złamany i stałbym się tajnym współpracownikiem. Ale to nie jest prawomocny argument w sporze o to, kim jest Wałęsa. Wałęsa miał chwile swojej wielkości, w których służył Polsce, ale często zachowuje się tak, jakby chciał jej zaszkodzić. PANIKA OBROŃCÓW III RP czas wpisu: 2008-06-10 03:54:57 |
| 23209 | - Trudno powiedzieć, żeby uczestnicy paniki związanej z zapowiedzią publikacji, o której mówimy, bazowali na sensownych argumentach przeciwko tezom z książki, która jeszcze nie ujrzała światła dziennego. - "Panika" to dobre słowo, któż bowiem pierwszy sięgnął po Frasyniukową mowę nienawiści? Kto rzuca bezpodstawne zarzuty? Kto brutalizuje dyskurs publiczny? To m.in. osoby, które podpisały żenujący list rzekomo w obronie Wałęsy, a przeciwko IPN. - Jakie środowiska najbardziej obawiają się książki panów Cenckiewicza i Gontarczyka? - Uderzy ona w środowiska, które próbowały nas przekonać, że zbudowaliśmy sprawne państwo prawa, że fundamenty III RP są zdrowe i teraz już tylko trzeba je odrobinkę poprawiać. Część tych środowisk to grupy biznesowe powiązane z tajnymi służbami, które w przyspieszonym tempie wzbogaciły się. Panika wiąże się i z tym, że czytelnicy rzeczowo ocenią książkę Cenckiewicza i Gontarczyka, że dojdą do wniosków dotyczących nie tylko lat 70., ale i okresu późniejszego. Ta panika tu właśnie ma swe źródła. A kluczowe dla Polaków jest pytanie, jakie konsekwencje dla współczesności ma sytuacja z lat 70. PANIKA OBROŃCÓW III RP czas wpisu: 2008-06-10 03:54:07 |
| 23208 | - Lech Wałęsa jest wciąż dla wielu symbolem prawicowego radykała, z drugiej strony powtarza się, iż to za granicą jedna z postaci najbardziej kojarzących się z Polską, z katolicyzmem, generalnie raczej z prawą stroną naszej sceny politycznej. Tymczasem w ostatnich latach widywaliśmy go po jednej stronie z rozmaitymi pseudoautorytetami kreowanymi przez "Gazetę Wyborczą" czy z jawnymi wrogami dwóch rządów, które próbowały zrobić porządek z agenturą. - Żenująca sytuacja, w której były szef "Solidarności" prosi generała Jaruzelskiego, by wystawił mu świadectwo moralności, uczestnictwo Wałęsy w imprezie na Uniwersytecie Warszawskim "w obronie demokracji" wraz z Aleksandrem Kwaśniewskim. Wreszcie poparcie, jakiego Wałęsa udziela Donaldowi Tuskowi, rodzi wiele pytań. Atak na autorów książki ma źródła m.in. w lęku, że wyborcy odrzucą quasi-hipnozę, którą udało się narzucić poprzez falę ataków na rządy PiS-u. Odczarowanie postaci Wałęsy może sprawić, że ludzie zaczną racjonalniej porównywać rządy Platformy i rządy PiS. PANIKA OBROŃCÓW III RP czas wpisu: 2008-06-10 03:53:06 |
| 23207 | - Bodaj najbardziej czytelny dla opinii publicznej moment wahania byłego prezydenta, czy nie przyznać się otwarcie do wstydliwej karty swojego życiorysu, to czerwiec 1992 r., kiedy ważyły się losy sejmowej uchwały lustracyjnej. Wydał on oświadczenie w tej sprawie, które zaraz wycofał. - Kto wywarł nań presję, by jednak nie pójść wtedy drogą prawdy? Ale ważniejsze od fascynujących psychologicznie meandrów osobowości Wałęsy jest to, jakie interesy ma środowisko, które dzisiaj gromkim głosem chroni opinię publiczną przed wiedzą o życiorysie Wałęsy. Nie jest to robione ze względu na jego osobę. To środowisko twierdzi, że broni dobrego imienia Polski za granicą, choć nieraz szkodziło naszemu krajowi na arenie międzynarodowej. Tu bardziej chodzi o obronę sieci interesów, która może się spruć, jeśli demistyfikacja jednego symbolu sprawi, iż społeczeństwo zażąda wyjaśnienia innych mechanizmów III RP. PANIKA OBROŃCÓW III RP czas wpisu: 2008-06-10 03:52:07 |
| 23206 | Dla mnie czymś bardzo znaczącym był wywiad, jakiego udzielił w lipcu 2006 r. Monice Olejnik. O WSI z okresu swej prezydentury mówił tak: - To było państwo w państwie i to dość długo. To była taka siła, że byliśmy za słabi, żeby jakiś większy ruch tu zrobić, to nieprawda, że i dzisiaj jesteśmy mocni, ale jesteśmy dużo mocniejsi. W tamtym czasie, gdybym tu próbował mocniej wyjaśniać, atakować, prawdopodobnie bym doprowadził do wielkiego zwarcia i nie wiem, czy by się krew nie polała. (...) Kto wyjaśnił, że na każdym poligonie była podłożona broń, bomby, czy jak to tam nazwą? Gdybyśmy dziób otworzyli nieodpowiednio, to byśmy wszyscy poszli w chmurkę. (...) Proszę panią, w naszym kraju było tyle różnych interesów, że udało nam się na granicy możliwości przeżyć bezpiecznie, doprowadzić do dzisiejszego dnia. Gdybym próbował troszeczkę więcej i bardziej nieostrożnie, podobnie jak Kaczyńscy, byśmy się wzięli za bary i krew by się polała. Nie chodzi teraz o to, czy lęk widoczny w tych słowach był wówczas uzasadniony, czy nie. Ważne jest pytanie: kto ów lęk Wałęsie tak skutecznie zaszczepił? Pytanie: czy ma on korzenie w latach 70., czy w jakichś innych wydarzeniach, które czekają jeszcze na swojego Cenckiewicza i Gontarczyka. PANIKA OBROŃCÓW III RP czas wpisu: 2008-06-10 03:50:33 |
| 23205 | - Czy zgodzi się Pan, że niekiedy próbował postępować niezależnie, ale szybko przywoływano go do porządku? - Nie wiem, czy szybko, gdyż to jednak wytrawny gracz. Dokumenty pokazują, że starał "wybić się na niepodległość" i nie wykluczam, że w latach 80., a może również w 90. były okresy, kiedy Prezydentowi się to udawało. Dlaczego jednak nigdy nie powiedział prawdy? Czy gdyby jego związki ze służbami sprowadzały się tylko do lat 70., nie byłoby naturalne, by po objęciu urzędu prezydenta oświadczył: "Dziękuję narodowi za zaufanie, będę starał się jak najlepiej kierować sprawami kraju, ale muszę powiedzieć pewną rzecz, by niektórzy, pragnący mną manipulować, stracili te nadzieje". Dlaczego nie postąpił tak w czerwcu 1992 r. lub później? Czy gdyby zależność od tajnych służb sprowadzała się tylko do współpracy z lat 70., to czy - w świetle osiągnięć Wałęsy z lat 80. - tak trudno byłoby mu powiedzieć prawdę? Tymczasem Wałęsa nadal jest nieprzekonujący w tym, co mówi. Co wywiad, to inna opowieść. To może specyfika jego nietuzinkowej osobowości, bo na pewno nie był zwykłą marionetką służb. PANIKA OBROŃCÓW III RP czas wpisu: 2008-06-10 03:49:29 |
| 23204 | PANIKA OBROŃCÓW III RP Z prof. Andrzejem Zybertowiczem, socjologiem, badaczem służb specjalnych, rozmawia Roman Motoła - Wkrótce ma ukazać się przygotowane przez historyków IPN obszerne opracowanie na temat agenta Służby Bezpieczeństwa "Bolka". Pan nie ma wątpliwości, że za tym pseudonimem kryje się Lech Wałęsa i powiedział Pan niedawno, że uwolnił się on z uwięzi, na której trzymała go bezpieka od lat 70., lecz nie do końca. Jakie fakty z jego biografii politycznej świadczą o tym, że nie działał samodzielnie? - Linia, jaką przyjął podczas swej prezydentury: obalenie rządu Jana Olszewskiego, "falandyzowanie" prawa, hołubienie Mieczysława Wachowskiego, usuwanie wielu pełnych poświęcenia współpracowników, zatrudnianie w kancelarii osób o agenturalnej przeszłości. Powiązania biznesowe wyłaniające się wokół kancelarii byłego prezydenta, też wskazują na nadmierną rolę służb tajnych. Wałęsa niejednokrotnie nie zachowywał się jak suwerenny podmiot, a raczej jak ktoś, wobec kogo stosowana jest pewna dźwignia, dla większości społeczeństwa wtedy niezrozumiała. PANIKA OBROŃCÓW III RP czas wpisu: 2008-06-10 03:46:45 |
| 23203 | No i jeszcze warto sięgnąć do książki „Archiwum Mitrochina”, w której – zarówno w wydaniu polskim (począwszy od str. 927) jak i angielskim (począwszy od str. 513) – mówi się o współpracy Wałęsy-„Bolka” z SB. Czy też zapoznać się z nagraniem dźwiękowym rozmowy Krzysztofa Wyszkowskiego z funkcjonariuszem SB, potwierdzającym werbunek, na stronie internetowej tego działacza związkowego (zapis rozmowy opublikowała „Nasza Polska” i chwała jej za to, gdyż informacje dotrą do większego grona). O tym jednak, że Wałęsa jest „Bolkiem” przekonuje mnie ostatecznie zupełnie coś innego: jego strach przed publikacją IPN, strach który Wałęsę prowadzi niemalże do obłędu. Paweł Konik PS. Znalazłem w Internecie informację, iż Wałęsa w 70-latach został złapany na kradzieży w Elmorze i wtedy poszedł na współpracę z SB. Donosy na kolegów składał na posterunku przy ulicy Piwnej u majora Popiela. Potem jego teczkę przejęło SB, w końcu teczka wylądowała w Warszawie i znikła. Jeżeli ktoś z Czytelników „Głosu” posiada jakieś uzupełniające informacje na ten temat, proszę o mailowy kontakt na adres: [email protected] Cienki "Bolek" czas wpisu: 2008-06-10 03:41:02 |
| 23202 | Cytuję stwierdzenia Wałęsy nie z jakiegoś uwielbienia dla "poezji", ale po to by pokazać, że arsenał propagandowy Lecha W. wyczerpuje się coraz wyraźniej, czyniąc z niego „cienkiego „Bolka””. Wciąż te same słowa o własnym bohaterstwie i głupocie innych, które mają na szczęście wartość zmiętego papieru. Mnie wystarczają fakty. Nie tylko „Lewy Czerwcowy”, późniejsze tajemnicze zniknięcie dokumentów z teczki TW „Bolek”, po wypożyczeniu jej przez Wałęsę, w czasie gdy był prezydentem, czy wyrok Sądu Lustracyjnego do dziś budzący wątpliwości merytoryczne. Ja pamiętam, kim otaczał się ówczesny prezydent w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, z którego w proteście odszedł Lech Kaczyński. Pamiętam obronę przed zdymisjonowaniem przez Olszewskiego „najbardziej czerwonych z czerwonych wychowanków Moskwy” – admirała Piotra Kołodziejczyka i kontrtradmirała Czesława Wawrzyniaka. Pamiętam wreszcie, że w 1980 r. Wałęsa kończył strajk, gdy władze przyrzekły spełnienie postulatów socjalnych i ani w głowie nie były mu jakieś wolne związki. Bramę Stoczni zamknęły na nowo Anna Walentynowicz i Alina Pieńkowska. Cienki "Bolek" czas wpisu: 2008-06-10 03:37:40 |
| 23201 | I dalej „poleciał”, jak to on walczył z całym światowym komunizmem, a władzom PRL chodziło o to, by w prowokację przeciwko niemu "tacy jak Kaczyńscy, Zybertowicze, Wyszkowscy, Macierewicze z Gwiazdami na czele uwierzyli i sojusznikami się stali". To się udało teraz "na oczach całego świata" w 25. rocznicę otrzymania przez niego Nagrody Nobla "za wspaniałą pokojową walkę, przewodzenie i zwycięstwo.(…) Czy z takimi ludźmi, często zastępcami, z takim ładunkiem zawiści, zazdrości, głupoty mogłem osiągnąć więcej (…).Każdy z Was jest potrójnym „Bolkiem” w kiepskiej postawie i działaniu w tamtym czasie. To ciekawe że nikt z donosów „Bolka”, które tu krążą i chcielibyście je mi przypisać nie został zwolniony z pracy, ani nikogo nie spotkała żadna inna represja tylko mnie w stoczni i podobnie za to samo wyrzucony w kolejnych dwóch zakładach do 1980 r. (…) Tacy bohaterzy i tacy dezerterzy w chwilach trudnych mają czelność kiedy inni się poświęcili i wolność wywalczyli po profity do kolejki stawać, zachowania i patriotyzmu uczyć" – podsumowuje były prezydent. Cienki \ czas wpisu: 2008-06-10 03:35:20 |
| 23200 | Wałęsa zareagował w swoim stylu literackim. Przemówił ze Stanów Zjednoczonych, gdzie przebywa i stwierdził, że Kaczyński powinien zostać usunięty z urzędu za słowa: "Wałęsa był agentem o pseudonimie Bolek". „- Czytałem wypowiedź o „Bolku” Prezydenta Kaczyńskiego i muszę powiedzieć, że to nie mieści się w głowie, przybliżenie normalnej. W obliczu faktów, prawa i pozycji już to samo powinno być powodem do prawnego w trybie natychmiastowym usunięty z urzędu". Cienki "Bolek" czas wpisu: 2008-06-10 03:33:04 |
| 23199 | Zdaje się, że pętla coraz bardziej zaciska się wokół „Bolkowej” szyi. Prezydent Lech Kaczyński w wywiadzie dla „Polsatu” jednoznacznie stwierdził, że „Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie Bolek”. Książka która będzie wydana przez IPN pokazuje "prawdę" o pewnych fragmentach jego życia: "- Nie jest to biografia wolna od jakichś słabości, chociaż w latach 80. (Wałęsa) był bez wątpienia przywódcą narodu" - mówił Kaczyński, podkreślając, że ten fakt nie oznacza, że nie wolno o Wałęsie "pisać prawdy": " -Czy społeczeństwu należy się papka informacyjna, czyli kłamstwo (...), czy demokratycznemu społeczeństwu należy się prawda". Otóż ja mówię jasno - demokratycznemu społeczeństwu należy się prawda, nawet jeżeli jest trudna". Cienki "Bolek" czas wpisu: 2008-06-10 03:27:56 |
| 23198 | Gospodarka w coraz większej zadyszce, ministerstwo finansów szykuje dla podatników zwiększenie obciążeń, autostrad nie będzie, szpitale szykowane pod młotek komornika,kolejne protesty płacowe, Donald Tusk zniknął, Wałęsa szaleje w mediach, Sikorski powoduje ataki terrorystyczne na polską strefę w Afganistanie, odwołuje ambasadorów, którzy nie są ze stajni Geremka, to jest codzienność w III RP odzyskanej. Czy o taką "normalność" szło oglupialym POwcom głosującym "żeby żyło sie lepiej"? kręcenie lodów czas wpisu: 2008-06-10 03:24:32 |
| 23197 | P. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego nawet najwięksi wrogowie cenią za to, że NIGDY nie dal się złamać! Tu nie ma ŻADNYCH wątpliwości. W tym drugim przypadku są. Z niecierpliwością czekam na publikację IPN. Intrygujące, że zainteresowany "przemiałem" książki sam robi jej reklamę na tzw. cały świat. To kolejny dowód na... Nie, w tym wypadku nie na agenturalność. W tym przypadku na myślenie. motel vel bolek czas wpisu: 2008-06-10 00:10:53 |
| 23196 | Lechu, byłeś symbolem i agentem, zostałeś błaznem i kretynem. Po co robiłeś te by-passy w USA, mogłeś być legendą. wujek dobra rada czas wpisu: 2008-06-10 00:02:37 |
| 23195 | Wałęsa stale powtarza, że Kaczyński jest niski. Nieładnie p. Wałęsa. Zwracam uwagę, że to podłe określenie ad personam a poza tym p.Wałęsa też na wielkoluda nie wygląda. Zresztą. Jakie to ma znaczenie, czy donosiciel jest duży czy mały? Szpicel nawet jak jest mały czy też jest wzrostu średniego, to i tak zawsze będzie wielka szują. szpicel jest szpicel czas wpisu: 2008-06-09 23:59:20 |
| 23194 | Majątki aparatu komunistycznego i agentury SB-WSI to faktyczna zasługa p. Lecha Wałęsy , jak również jej wpływ (agentury) na spowolnienie przemian ustrojowych w kraju i wyprzedaż banków w obce ręce . P.Wałęsa przestraszył się "kwitów" SB w 92 roku i odbudował "lewą nogę" , zamiast rozliczyć aparat komunistyczny i to był Jego największy błąd życiowy . Gdyby wowczas stać Go bylo na odwagę zostaŁ by bohaterem narodowym , ale pan Walesa wzbral inną drogę . Jego obecne poczynania są konsekwencją tego wyboru . dziadek nie b. stary czas wpisu: 2008-06-09 23:57:07 |
| 23193 | Są ludzie u których narcystyczne ego napuchło do monstrualnych rozmiarów. Jedyną skuteczną metodą jest nakłucie, bez tego zabiegu nadymanie samo rozerwie balon samouwielbienia. Jesli miałbym porównywać dwóch Lechów - Prezydentów, to pierwszy kojarzy mi się z przemądrzałym lokajem, przypadkowo posadzonym na tronie. Drugi natomiast z zagubionym bibliotekarzem. Żaden z nich nie był należycie przygotowany do pełnienia swojej roli. jednemu i drugiemu brakowało nalezytej kindersztuby, obycia na salonach, znajomości języków i dyplomacji. Przy czym pierwszy sie tym wcale nie przejmował ze względu na totalny brak samokrytycyzmu, drugi przejmuje się z kolei za bardzo i to go paraliżuje. Przxypomnijmy sobie pałac za czasów Wałęsy. Szarą eminęcją był wtedy Wachowski, on realnie sprawial władzę i kręcil lody. Dlaczego? Czy ktoś krok po kroku przeanalizowal wszystkie poczynania Wachowskiego? Jakoś go teraz w polityce nie widać. Może wiekszą rolę w tej całej sprawie odgrywali ludzie z otoczenia Wałęsy jniż on sam lechu czas wpisu: 2008-06-09 23:54:37 |
| 23192 | Kaczyński jest mały ,zakompleksiony..... Bo mówi prawdę !!!! Bo ma odwagę mówić prawdę o tym łąjdaku ,mitomanie Wałęsie!!!! Kaczyńscy są znienawidzeni przez esbecje. To oni spowodowali ,że bandyci z SB utracili na chwilę kontrolę nad Polską. To dlatego ten jad .ta nienawiśc do PiS , do Kaczyńskich sącząca się z ubeckich mediów takich jak TVN Polsat czy Wybiórczej.... Wałęsa czuje co sie święci. Oto historycy badający przeszłosć Wałęsy mają zamiar opublikować prawdę o jego łajdactwach w z lat 70........ Wałęsa już wie ,że jego mit - nadmuchany jak balon przez ubeckie media - za chwilę prysnie jak bańka mydlana...... To są ostatnie podrygi tego pomagiera SB! Dlatego tak plwa jadem na polskiego prezydenta. Dlatego tak nienawistnie go atakuje. Szacunek dla Lecha KAczyńskiego ! Szacunek za to ,że nie boi się móić prawdy w dzisiejszych TVNowskich czasach..... To Wielki i odwazny Polak. Historia go doceni z całą pewnością. A Bolek ??? Pozostanie symbolem hańby . mitoman Wałęsa czas wpisu: 2008-06-09 23:51:39 |
| 23191 | Trzeba było tyle lat czekać na Kaczyńskich by w końcu prawda zajaśniała! I tylko Kaczyńscy są gwarancją prawdy czyli i prawa i sprawiedliwości! Tyle lat Wałęsa mógł się puszyć w swym pięknie zdobnym kamuflażu! Tyle lat słuchaliśmy wszystkich kłamstw bez możliwości powiedzenia: NIE! Na pohybel kłamstwu i wszystkim łgarzom! Dość trucia Polski oszustwem i korupcją! a każdy łgarz zaczynał młodo, a teraz każdy boi sie swojego cienia i nie umie stanąć w prawdzie! Za Wałęsą jeszcze dużo mitów opadnie jak kurz po bitwie! Jak pomnik Lenina, jak mur berliński i wiele innych... Na pohybel wszystkim łgarzom! czas wpisu: 2008-06-09 23:35:51 |