| 23521 | aruzelski przez całą dekadę był prawdopodobnie najbardziej zaufanym człowiekiem KGB i GRU w PRL. Pisze o tym we wspomnieniach Piotr Jaroszewicz – premier i generał dywizji, sam mający dobre układy w Moskwie: Jaruzelskiego oficerowie (...) nie lubili za zbytnią uległość wobec sojuszników radzieckich. Istnieje w języku polskim słowo–idiom zrozumiałe tylko dla Polaków, nie spotykane w żadnym innym języku. Tym wyjątkowym słowem jest „targowica” i oznacza ono zdradę narodu i państwa, zdradę na rzecz jednego wroga – Rosji carskiej lub Rosji sowieckiej. W swym oświadczeniu przed sejmową Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej przewodniczący WRON stwierdził: W 1981 r. miała miejsce insurekcja, powstanie narodowe. Ale czy jakiekolwiek powstanie mieści się w granicach prawa? W ten sposób generał Jaruzelski, być może podświadomie, ale osobiście zaliczył siebie do nowej targowicy. Targowiczanie też powoływali się na prawo, bowiem Konstytucja 3 Maja była sprzeczna z prawem, insurekcja kościuszkowska także, natomiast konfederacja targowicka była jak najbardziej legalna i oparta na obowiązującym wówczas prawie. XVIII–wieczni targowiczanie głosili, że ratują Polskę, a w rzeczywistości działali w imię imperialnych interesów Rosji. To była targowicka wersja doktryny „mniejszego zła” głoszonej przez Jaruzelskiego i jego popleczników. Komunistyczną targowicą było 45 lat rządów właścicieli PRL, łącznie z ostatnią dekadą lat 80. Były to rządy sprawowane w imperialnym interesie Kremla, a stan wojenny był tych rządów zbrodniczą kulminacją. Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:23:18 |
| 23520 | W ramach tej suwerenności dowodzone przez Jaruzelskiego wojsko dokonywało masakry bezbronnej ludności cywilnej w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu oraz w grudniu 1981 r. w stanie wojennym. Wcześniej w ramach tej suwerenności ludowe Wojsko Polskie mordowało bezbronnych ludzi na ulicach Poznania w 1956 r., a jeszcze wcześniej, w latach 1944–1948 pacyfikowało resztki podziemia AK. Wszystko to było dokonywane istotnie „suwerennie”, ale w imię imperialnych interesów Kremla. Nigdzie poza PRL nie było takiej „suwerenności”, tylko w PRL własne wojsko krwawo tłumiło za pomocą broni maszynowej, czołgów, nawet helikopterów bojowych dążenia niepodległościowe własnego narodu. Przypomnijmy: Powstanie Węgrów w 1956 r. stłumiła interwencja Armii Sowieckiej. Praską wiosnę w Czechosłowacji również zdławiły dywizje sowieckie (niestety z udziałem LWP pod wodzą Jaruzelskiego). Powstanie w NRD w 1953 r. też zdławiły czołgi sowieckie. W Polsce zbrojna interwencja sowiecka nigdy nie była potrzebna. Wystarczała rodzima, własna komunistyczna targowica. Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:22:30 |
| 23519 | W stanie wojennym Jaruzelski osobiście wydał polecenie skazania pułkownika Kuklińskiego na śmierć. Był to jeden z najbardziej haniebnych wyroków w całej historii Polski. Polski sąd skazał na śmierć Polaka za przekazywanie USA tajemnic nie Państwa Polskiego, ale obcego, wrogiego Polsce mocarstwa, tajemnic nie polskich, tylko sowieckich. W dodatku te tajne strategiczne dokumenty Armii Czerwonej pisane przecież były nie po polsku tylko po rosyjsku. Dlatego rację ma wspomniany już profesor Norman Davies, że generał Jaruzelski jest ostatnim człowiekiem na świecie, który ma dzisiaj prawo sądzić Kuklińskiego. Najlepszy znawca życiorysu Jaruzelskiego płk Lech Kowalski pisze, że jeszcze w latach 40.: Jaruzelski cieszył się pełnym zaufaniem Moskwy. (...) To Kreml metodycznie prowadził go po ścieżce, która zawiodła go do dnia 13 grudnia 1981 r. Z kamienną twarzą, z doskonałym samopoczuciem Jaruzelski twierdził wielokrotnie, że Polska w całym bloku radzieckim stanowiła wyjątek, mieliśmy większy zakres suwerenności niż inni. To prawda, ale zarazem bardzo gorzka prawda. Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:20:49 |
| 23518 | Pułkownik Ryszard Kukliński (szef Oddziału Planowania Obronno–Strategicznego w Sztabie Generalnym) jeden z najbliższych współpracowników Jaruzelskiego wspomina: "W 1956 r. byłem doradcą batalionu w 12. Dywizji Piechoty dowodzonej przez płk. Wojciecha Jaruzelskiego. Marszałek Konstanty Rokossowski z wieloma swymi oficerami opuścił już Polskę, ale pozostawił na kluczowym stanowisku szefa Sztabu Generalnego sowieckiego generała Jerzego Bordziłowskiego. Kiedy tylko przeszedł na emeryturę i odwiedził Polskę, był już w mundurze sowieckim i od razu przestał mówić po polsku. Jaruzelski był pierwszym polskim generałem, który po nim objął stanowisko szefa sztabu, ale dla Sowietów zrobił znacznie więcej niż Bordziłowski." Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:19:40 |
| 23517 | Wieloletni premier PRL Piotr Jaroszewicz, sam przecież człowiek Kremla, tak pisał o dyktatorze stanu wojennego: "Jaruzelski, zajmując się przez dziesiątki lat sprawami bezpieczeństwa i wojska, mający wieloletnie powiązania z aparatem KGB, był przekonany, że władza w państwie realnego socjalizmu opiera się na aparacie policji, bezpieczeństwa i wojska." Wspomniany już generał Pożoga opisuje, jak wyglądało to w 1982 r. Szef WRON składał meldunki szefowi KGB na Polskę: "Generał Jaruzelski przekazywał w mojej obecności ważne informacje generałowi Pawłowowi, szefowi radzieckiej rezydentury KGB w Polsce. Dotyczyły one walki z opozycją i klerem. Zdumiała mnie agresywność wypowiedzi generała, brutalne traktowanie politycznych przeciwników i hierarchii kościelnej. Przekazał przedstawicielowi KGB nazwiska czołowych opozycjonistów, szczegółowo ich scharakteryzował, podkreśliwszy słabe i mocne strony. Szeroko rozwodził się o działalności poszczególnych osób, wskazując na ich antyradzieckość. Omówił nasze zamiary wobec opozycji, poinformował, jakie kompromitujące materiały mamy o poszczególnych osobach. W podobny sposób przedstawiał sprawy związane z Kościołem. Nawet dla mnie nie była to sympatyczna informacja. Przedstawianie w tak czarnym świetle opozycji i Kościoła wydawało mi się przesadzone, a nawet szkodliwe. Irytowała mnie skrupulatność, z jaką generał Pawłow notował każde słowo." Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:18:17 |
| 23516 | Jaruzelski był oficerem w służbie imperium sowieckiego od młodości aż do emerytury. Trzeba nazywać rzecz po imieniu. Element prorosyjski był znacznie zawsze silniejszy niż Polacy chcą się przyznać. Zbyt mało było okresów w historii Rosji, kiedy normalny, honorowy Polak mógł być z czystym sumieniem lojalny wobec systemu rosyjskiego czy sowieckiego. Jaruzelski to człowiek–maska, tyle że za maską nie ma twarzy tylko drugą maskę. Zamach 1981 r. był wykonany mistrzowsko i bez większego przelewu krwi. Jest bez wątpienia najlepszym zamachowcem XX wieku. Jest na liście wielkich zamachowców, a nie bohaterów. Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:17:19 |
| 23515 | Natomiast generał dywizji Władysław Pożoga, w grudniu 1981 r. wiceminister spraw wewnętrznych i szef wywiadu PRL, potwierdził jeszcze przed ujawnieniem dokumentów „Komisji Susłowa” fakt, iż Breżniew zapewnił Kanię i Jaruzelskiego, że nie będzie zbrojnej interwencji Armii Sowieckiej, ale domagał się od przywódców Polski Ludowej zdławienia „Solidarności”. Pożoga pisze wprost, iż wywiad PRL (...) oceniał ruchy wojsk radzieckich jako działania pozoracyjne. Oni naprawdę marnowali niesamowite ilości paliwa, aby ładnie wyglądać na zdjęciach wykonywanych przez amerykańskie satelity wywiadowcze. Mało kto jednak wie, że były to te same jednostki wykonujące manewry demonstracyjne. Jaruzelski, Kiszczak i Siwicki wiedzieli jednak o tym doskonale, bo otrzymywali raporty od Pożogi. Warto przytoczyć inne dowody wykazujące, że polscy generałowie wykonywali rozkazy z Kremla w imię imperialnych strategicznych celów ZSRS. Najwybitniejszy na Zachodzie znawca historii Polski, brytyjski profesor Norman Davies, pisze wprost, że (...) Jaruzelski już jako szef Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego był CZŁOWIEKIEM KGB. Profesor Davies stwierdza dalej: Gdy się weźmie pod uwagę panujący w Polsce układ polityczny, pytanie o to, czy Jaruzelski działał z inicjatywy własnej, czy też z inicjatywy Moskwy, staje się pytaniem retorycznym. Gdyby Jaruzelski sam opracował plan działania, to i tak jako lojalny komunista musiałby prosić radzieckich towarzyszy o zielone światło. Gdyby zaś ten plan narodził się w Moskwie, generał musiałby przyrzec posłuszeństwo. Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:15:31 |
| 23514 | Andropow (szef KGB, sekretarz KC): "Nie możemy ryzykować. Nie możemy, nie zamierzamy wprowadzać wojsk do Polski." Gromyko (minister spraw zagranicznych): "Będziemy musieli starać się przytłumić nastawienie Jaruzelskiego i innych przywódców Polski co do wprowadzenia naszych wojsk. Żadnego wprowadzenia wojsk do Polski być nie może. Przywrócenie porządku w Polsce jest sprawą PZPR." Susłow (nr 2 na Kremlu, sekretarz KC): "Niech polscy towarzysze sami decydują, jakie działania mają podejmować." Ustinow (minister obrony ZSRR): "Polskie Biuro Polityczne jednogłośnie podjęło decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego." Rusakow (sekretarz KC, odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe): "Polscy towarzysze mają nadzieję na pomoc innych krajów z wprowadzeniem sił zbrojnych na teren Polski." Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:12:55 |
| 23513 | Wprowadzając stan wojenny, przywódca komunistyczno–generalskiej WRON–y generał Wojciech Jaruzelski w osławionym przemówieniu stwierdził jednoznacznie, że jest on skierowany przeciwko „ekstremistom z Solidarności”, chce bowiem w ten sposób uchronić kraj przed „wojną domową”. Kto z kim miał się bić w tej wojnie, skoro broń miała tylko jedna strona, a druga była całkiem bezbronna? Tego już Jaruzelski nie powiedział. Jaruzelski w noc grudniową był faktycznym dyktatorem Polski – jako I sekretarz KC partii komunistycznej, premier, minister obrony, przewodniczący KOK i przewodniczący WRON. Wtedy, w 1981 r., generał nie powoływał się na zagrożenie sowiecką interwencją. Teoria „mniejszego zła” pojawiła się później, aby nasilić się w okresie ostatnich 4 lat. Wprowadzając stan wojenny, miał rzekomo uchronić Polskę przed „większym złem”, czyli zbrojną agresją dywizji Armii Czerwonej. Tak zwane dokumenty Komisji Susłowa z 1981 r. całkowicie pogrążają Jaruzelskiego i jego podwładnych. Te absolutnie wiarygodne dokumenty historyczne były już wielokrotnie cytowane, przypomnijmy więc tylko najważniejsze wypowiedzi sowieckich przywódców, członków Biura Politycznego na Kremlu. Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:11:07 |
| 23512 | W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. junta generałów Ludowego Wojska Polskiego wypowiedziała wojnę własnemu narodowi w interesie imperialnych planów Związku Sowieckiego oraz utrzymania kwestionowanej przez naród, sprawowanej przez siebie władzy. Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:08:03 |
| 23511 | Wojciech Jaruzelski Wojciech Jaruzelski żadną miarą nie zasługuje na szacunek, całe życie był bandytą i zdrajcą wysługującym się sowietom, zawsze reprezentowal interesy Moskwy, interesy sowieckie, a nigdy polskie. Od początku swej "kariery" brał udział w krwawych zbrodniach dokonywanych przez tzw. "Ludowe Wojsko Polskie" , KBW - Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego, i UB - Urząd Bezpieczenstwa, Armię Czerwoną i NKWD, na polskim niepodleglosciowym i antykomunistycznym podziemiu zbrojnym, w "utrwalaniu władzy ludowej", całe zycie był wiernym i lojalnym agentem związku sowieckiego, był gorliwym agentem obcego - sowieckiego interesu, był pachołkiem sowieckim, bliskim przyjacielem wszystkich kolejnych przywódców i rządów sowieckich. Od 1946 roku agent NKWD pseudonim "Wolski". Szkic do portretu dyktatora czas wpisu: 2008-07-01 00:06:15 |
| 23510 | Urodziny Generała 6 lipca, w 85. urodziny generała Wojciecha Jaruzelskiego, odnawiam zapewnienie o podziwie dlań i wyrażam przywiązanie. Wielu przywódców traciło władzę, ponieważ zwyciężali ich przeciwnicy. Jednak w całych dziejach tylko Jaruzelski, przegrawszy, nie odszedł zraniony, lecz w roli prezydenta RP w latach 1989—1990 skutecznie pomagał byłym przeciwnikom zmienić Polskę na sposób, który poparli wyborcy. Wprowadził w 1981 r. stan wojenny, który nie tylko uchronił społeczeństwo i państwo przed kataklizmem. Odmienił nim układ sił wewnętrznych i wokół kraju. Dzięki temu w 1989 r. stał się możliwy pakt z opozycją i spokojne oddanie władzy. Przykład polskiego kompromisu przyczynił się do tego, że zmiana ustroju odbyła się (z wyjątkiem Rumunii) bezkrwawo na wielkim obszarze świata — od Władywostoku po Łabę. Nie ma to precedensu w dziejach świata. Mimo podeszłego wieku i chorób Generał z dzielnością porucznika Jaruzelskiego z II wojny światowej, ale też z wytrwałą pracowitością i pasją badacza walczy o swoje i swych podwładnych godne miejsce w historii. Wzbudza tym nasz podziw i wdzięczność, a uczciwych badaczy dziejów najnowszych czyni swymi diużnikam. Praca dla Jaruzelskiego była najlepszym, co mnie spotkało w przebiegu całego bezustannie dobrego życia. Dziękuję. Dziennikarze „NIE”, jak i ja, życzą Generałowi zdrowia i długotrwałych sił potrzebnych także w przyszłości do zmagań z politycznymi odwetowcami. JERZY URBAN Jerzy Urban czas wpisu: 2008-06-30 23:05:26 |
| 23509 | Jak zlodziej zlodzieja okradnie ....to podobno Pan Bog sie smieje,mozliwe-puszczone w skarpetkach spoleczenstwo juz nie koniecznie smiechliwe, swoja droga niedawno sie skarzyl ze jest biedny,coz pomrocznosc jasna sie poglebia, ten facet nadal nie widzi , ze jest skonczony>< Hihihihihihihi czas wpisu: 2008-06-30 20:56:34 |
| 23508 | Pół miliona? Co to dla Bolka? To nic. To jakby hr. Potockiemu kura zdechła. ksiegowy czas wpisu: 2008-06-30 20:54:30 |
| 23507 | Nam też zniknęły za Balcerowicza oszczędności w ciągu jednego dnia.Wprowadził taki manewr że społeczeństwo zostało puszczone w skarpetkach.Część ludzi nie podlegała tej operacji,kupili dolary wiedzieli co będzie [ wtajemniczeni ] i tak powstały fortuny na biednych ludziach,którzy z rozpaczy wieszali się.W tedy też wołano przyjeżdżajcie do Polski na głupocie Polaków można krocie zarobić no i zarabiano,kupowano fabryki bez pieniędzy za to co było w magazynach.Mówiono że pierwszy milion trzeba ukraść. cuda czas wpisu: 2008-06-30 20:53:04 |
| 23506 | " Z konta Wałęsy zniknęło pół miliona złotych" No to wpadłeś cienki Bolku. Jeśli to prawda to Urząd Skarbowy dobierze Ci się do d... I like Palikot czas wpisu: 2008-06-30 20:51:21 |
| 23505 | chce wzbudzić litość ludzi,ale wstydu nie ma,żebrać na rozrusznik... i pomyśleć że kiedyś dałbym sie za niego pokroic. dziadek nie b. stary czas wpisu: 2008-06-30 20:49:13 |
| 23504 | A takiego biedaka strugał! Że niby na życie mu nie starcza, bo ma tylko 3 tys. zł emerytury. Jeszcze chciał, żeby Polacy mu zasponsorowali przeszczep serca w USA... Żenujące. warmiaczka czas wpisu: 2008-06-30 20:46:53 |
| 23503 | Okrasc zlodzieja to nie grzech 2008-06-30 16:25 Puscic Bolka w sarpetkach! Pastor czas wpisu: 2008-06-30 20:45:18 |
| 23502 | grubymi nićmi szyte odwracanie uwagi od TW Bolka, co najfajniejsze nikt nie stanął przed sądem a RMF już trąbi, że ktoś ukradł ... mamy demokrację i zasadę domniemania niewinności czy wyroki daje się zaocznie jak za PRLu ... nawet jeśli by to była prawda w co nie wierzę to okraść złodzieja nie jest grzechem ... słabiutka prowokacja - po tej miernocie Bolesławie W. tylko takiego czegoś można się było spodziewać ... eeeeeeetam czas wpisu: 2008-06-30 20:43:55 |
| 23501 | Z konta Wałęsy zniknęło pół miliona złotych... milioner Walesa mial czelnosc prosic oszukany i ograbiony polski narod o pieniedze na jego operacje serca . zenada Bolek w akcji! czas wpisu: 2008-06-30 20:41:47 |
| 23500 | Ośle, na fotelu premiera RP - Lech Kaczyński naprawia twoje błędy, wysylajac p.Fotyge !!! Dotarło, niemoto !!! durnia mamay za premiera czas wpisu: 2008-06-30 20:34:00 |
| 23499 | To kultura Tuska,PO raz kolejny,wychodząc z gościny, obrabia Prezydentowi tyłek.Kiedy ,takiemu prostakowi ,pokarzą kuchenne drzwi? TUSK dostaje rozstroju nerwowego czas wpisu: 2008-06-30 20:31:18 |
| 23498 | Ciagly atak na Prezydenta osmiesza Tuska i cala PO z PSL.... tym sie osmieszaja i staja sie coraz bardziej niewiarygodni a to krok do PRZEGRANIA.... ludzie nie sa tacy CIEMNI jak oni chcieliby zeby tak bylo.... szkoda ze tak sie zachowuja to nie jest w interesie POLSKI i POLAKOW..... widocznie nie zalezy im na POLSCE i POLAKACH.... duzo mozna pisac ale szkoda czasu... mysle ze to juz dlugo nie potraw.... a przeciez w POLSCE moze byc i to BARDZO DOBRZE..... Polonuska czas wpisu: 2008-06-30 20:28:56 |
| 23497 | Obrona przeciwlotnicza byla rowniez warunkiem PiS... jak widac herr Tusk sie jeszcze nie odnalazl PO przejelo postulaty PiS... i to nawet Klich w swoim czasie przyznal. Cytat: "Mówiąc o oczekiwaniach dotyczących pomocy w unowocześnieniu wojska, Klich przypomniał, że "jest cała lista, przygotowana w 2007 roku, tej listy nie zmienialiśmy". " Problem polega na tym, ze herr Tusk i Sikorski chca tarcze storpeodowac zgodnie z niemieckimi interesami, boja sie jednak reakcji Polakow. fritz czas wpisu: 2008-06-30 20:25:50 |
| 23496 | Herr Thusk po przegranym meczu nie może dojść do siebie. Viva Espania Zapluty karzeł reakcji czas wpisu: 2008-06-30 20:23:46 |
| 23495 | Tusku ma trudnosc w rozumowaniu... Kaczynscy to jest jest inna liga, ty reprezentujesz lige podworkowa , a w dodatku to chamstwo dyskredytuje cie na kazdym kroku. Pasujesz z Walesa to ten sam poziom. durnia mamay za premiera czas wpisu: 2008-06-30 20:21:22 |
| 23494 | .. Tusk pogubił kulturę i dobre wychowanie na podwórku a może nawet na ulicy .... Tusk pomyśl .... zanim coś znów powiesz.... ugryź się w język zanim znów obrazisz prezydenta.... to chyba jasne że bez zaproszenia (wizy takze) to nikogo nawet przez bramki na lotnisku USA nie przepuszczą..... chyba jednak Amerykanie chcieli pogadać z tą znienawidzoną przez was Fotygą...... hm.. czas wpisu: 2008-06-30 20:18:42 |
| 23493 | @ Polonus... Miałam cię wyśmiać, poironizować, ale w zasadzie po co tracić czas na tłuka. Polonuska czas wpisu: 2008-06-30 20:13:25 |
| 23492 | Oskarzanie o wszystko Kaczynskich ,przywodzi mi na mysl jedno:Kaczynscy to krysztalowo czysci i uczciwi ludzie,nie ma na nich hakow,bo nikt na takie miernoty haków nie zbierał. To rządne władzy zakompleksione i mściwe stworzenia Boże. O Tym, że Wałęsa był Bolkiem wiedzieli wszyscy od 1990r. Premier Tysiąclecia sam to przyznał, że "miał tę wiedzę". Nie przeszkadzało to jednak temu hipokrycie pchać się do koryta i na pokoje do TW Bolka. Polonus czas wpisu: 2008-06-30 19:47:44 |
| 23491 | Natomiast w kontekście polityki wobec USA, to bez kozery zasługuje na miano: Wielki Mały Czopek. Rudy juz sie okreslil czas wpisu: 2008-06-30 19:36:48 |
| 23490 | Oficjalnie media przylepiły do Lecha Kaczyńskiego metkę: człowiek niesamodzielny, trzymający się nogawki brata Jarosława, szukający pomocy u każdego kto się nawinie itd. A to nieprawda, bo Lech Kaczyński jest politykiem samodzielnym i wybitnym. Prowadzi politykę zagraniczną w sposób godny, wyważony i zdecydowany. To dzięki niemu mamy dobre stosunki ze wszystkimi państwami. To on prowadzi świetną politykę wobec Gruzji i Ukrainy. Tusk i Sikorski, jak dwa pieski obszczekują i obsikują nogawki prezydenta, a przez przychylne media do gawiedzi czyli do nas nadają hiobowe wieści o jego niekompetencji. Tusk i Sikorski odejdą wkrótce, L. Kaczyński pozostanie i nadal będzie pełnił rolę gwaranta konsekwentnej polityki zagranicznej... Rudy juz sie okreslil czas wpisu: 2008-06-30 18:51:23 |
| 23489 | PISARKA I DZIAŁACZKA OPOZYCJI NIE ŻYJE Zmarła Anka Kowalska -autorka 'Pestki', działaczka KOR Anka Kowalska, poetka, prozaiczka i dziennikarka, działaczka opozycji demokratycznej w PRL nie żyje - poinformowali PAP jej przyjaciele. Kowalska zmarła w niedzielę w Warszawie. Miała 76 lat. zapalmy swieczke czas wpisu: 2008-06-30 06:46:56 |
| 23488 | CYTAT DNIA Nastąpiło cofnięcie Polski do poziomu kraju Trzeciego Świata o Polsce czas wpisu: 2008-06-30 06:44:59 |
| 23487 | B. tajny współpracownik SB publikował w "GW" Lesław Maleszka, b. tajny współpracownik SB o pseudonimie "Ketman", już po ujawnieniu w 2001 roku jego kontaktów z SB publikował w "Gazecie Wyborczej" swoje teksty pod pseudonimem "elem" - ujawnił były szef działu publicystyki "GW" Aleksander Kaczorowski. prawda cie wyzwoli czas wpisu: 2008-06-30 05:52:58 |
| 23486 | Nie wiem czym kierował się Michnik chroniąc Maleszkę, musiał to być bardzo ważny powód skoro na szali położył (i przegrał) wiarygodność i reputację swojej gazety. I nadal chyba nie widzi powodu do zwolnienia Maleszki bo nie znalazłam jego nazwiska na wspólnym oświadczeniu jego zastępców, więc chyba się z nimi nie zgadza. Przyznam, że ta chora relacja jest w jakiś tam sposób fascynująca, przynajmniej dla kogoś kto się już Gazetą nie przejmuje i nie czuje zawodu śledząc kolejne obrażające inteligencję krętactwa. Prędzej czy później poznamy powody osłaniania Maleszki. Na szczerość samego Michnika raczej nie ma co liczyć ale od czego są jego niedawni sojusznicy, tacy jak Kaczorowski, któremu po latach zebrało się na wspomnienia? Ciekawe co jeszcze usłyszymy, może dowiemy się czy Maleszka "adjustował" teksty pisane w ramach kampanii nienawiści wobec Wildsteina na którego Gazeta rozpętała prawdziwą nagonkę w 2005 roku. Ciekawe kiedy Gazeta pozbędzie się garbu jakim od jakiegoś czasu jest dla niej Adam Michnik, trzymany już chyba tylko z litości. Nie wierzę już Gazecie i nie wierzę w Gazetę a jednak czuję zażenowanie patrząc jak się miota. Wstyd, że największa polska gazeta nie umie wyjść z twarzą z chorego związku z agentem. W jakimś sensie naprawdę jest jego ofiarą. Tyle, że na własną prośbę. k czas wpisu: 2008-06-30 05:02:53 |
| 23485 | Raport z rozmowy z Maleszką, który dołączony jest do tekstu, stał się dla Gontarczyka podstawą do sformułowania rewolucyjnych tez: "Główny motyw działań komandosów nie był bynajmniej głęboko moralny (...). Nie chodziło też o dawanie jakiegokolwiek świadectwa na wzór "Pana Cogito", tylko o udział w walce dwóch konkurencyjnych frakcji wewnątrz PZPR. Niepodległość, wolność czy inne transcendentne wobec taktyki politycznej wartości były tu mniej istotne" - pisze pracownik IPN i dodaje: "Komandosi działali, bo chcieli zwycięstwa partyjnych rewizjonistów (...) nad frakcją Mieczysława Moczara (...)". Jako "ortodoksyjnie marksistowscy bez reszty, komandosi występowali w obronie komunistycznego internacjonalizmu przeciwko stanowiącemu zagrożenie dla partii nacjonalizmowi". Maleszka nie miał żadnych oporów, żeby donosić esbecji na swoich najbliższych przyjaciół, czy taka kanalia miałaby opory, żeby udzielić paru niewygodnych wywiadów? Bo o tym, że to co powiedział esbecji na temat motywów "komandosów" jest dla Michnika bardzo niewygodne świadczy histeria jaką w Gazecie rozpętano po tym tekście Gontarczyka. Choć on tylko relacjonował świadectwo i poglądy Maleszki! prawda cie wyzwoli czas wpisu: 2008-06-30 05:00:16 |
| 23484 | Michnik się Ketmana boi, choć niekoniecznie o siebie i niekoniecznie słusznie. Ketman donosił na środowisko Michnika, w tym na niego samego. Ponad dwa lata temu Gazeta rozpętała wielką awanturę o to, że IPN oczernia Jacka Kuronia, oczernianie polegało głównie na cytowaniu i analizowaniu tego co esbecji opowiedział Maleszka. "Tekst Gontarczyka jest analizą raportu funkcjonariusza SB powołującego się na relację agenta Lesława Maleszki. Maleszka uczestniczył w spotkaniach Jacka Kuronia z przedstawicielami krakowskiej opozycji w listopadzie 1977 r. Kuroń opowiadał tam m.in. o wydarzeniach marca 1968. Na tym wątku skoncentrował się w swoim raporcie esbek. Gontarczyk uznał, że z esbeckiego raportu "wyłania się zasadniczo odmienny" od dotychczasowych ustaleń obraz Marca '68. Uznał, że jest to obraz bardziej wiarygodny niż te ustalenia, bo relacja powstała stosunkowo wcześnie, a Maleszce "należy wystawić jak najlepszą opinię pod względem źródłoznawczym". prawda cie wyzwoli czas wpisu: 2008-06-30 04:57:53 |
| 23483 | Michnik od początku wiedział o Ketmanie, ze swoich "badań" w ramach "komisji Michnika", od Kiszczaka albo skądinąd. A skoro wiedział i wiedział, że inni wiedzą, że wie, nie mógł zgrywać zaskoczonego i oburzonego, tym bardziej, że prawdopodobnie nie rozumiał, nie rozumie i nigdy nie zrozumie dlaczego ludziom Maleszka w Gazecie przeszkadza. Ewa Milewicz napisała "Nikt ze środowiska "Gazety" nie znał prawdziwej przeszłości Leszka Maleszki". Zobaczymy czy, a może kiedy, i to okaże się kłamstwem. Ewa Milewicz być może nie wiedziała ale czy na pewno nie wiedział nikt? prawda cie wyzwoli czas wpisu: 2008-06-30 04:56:25 |
| 23482 | Michnik ma dziwne upodobanie do kanalii. Ktoś kto w obronie "ludzi honoru" umie usprawiedliwić nawet strzelanie do bezbronnego tłumu nie będzie skreślał człowieka tylko za głupie kablowanie. prawda cie wyzwoli czas wpisu: 2008-06-30 04:55:25 |
| 23481 | Nie wiem dlaczego Michnik - bo wszystko wskazuje na to, że to on osobiście - chronił Maleszkę, wyobrażam sobie trzy możliwe powody, występujące osobno lub w dowolnej konfiguracji. prawda cie wyzwoli czas wpisu: 2008-06-30 04:54:07 |
| 23480 | Hiszpania mistrzem Europy w piłce nożnej! W finale Hiszpanie pokonali niemckich folksdoichow 1:0. Nie pomogla nordycka,blad wlosa obrona razem z debilna tewarza Boollocka. gora nasi!!! czas wpisu: 2008-06-30 01:24:55 |
| 23479 | Marek Doropowicz – jeden z najbardziej szkodliwych agentów Służby Bezpieczeństwa na Śląsku będzie nadzorować finanse świętokrzyskich firm! Tydzień temu dostał pracę w Urzędzie Skarbowym w Pińczowie. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, za przyjęciem Doropowicza do pracy lobbował były aktywista PZPR i SLD, dziś prominentny działacz Platformy Obywatelskiej. wg."Dziennik.pl":)) czas wpisu: 2008-06-30 01:18:26 |
| 23478 | Mam te same doswiadczania z dziennikiem. Otyworzcie oczy! Byli pzpr-owcy wciaz nas oszukuja. Olej "Dziennik.pl" i podaj dalej --> fan. prawda cie wyzwoli czas wpisu: 2008-06-30 01:01:10 |
| 23477 | Stworzona "gadzinowka" przeciw Polasce....powielona "GW" - poradzimy z nia sobie! "Dziennik" to szmata szmat stworzona by wyrwac serce Polsce! student czas wpisu: 2008-06-30 00:48:16 |
| 23476 | Wszystko co w publikowane w "dziennik.pl" jest cenzurowane! Niezalezne blogi-media zbieraja posty cenzurowane lub niepuszczane prez moderatorow "diennik.pl" dolacz sie do nas - http://gbook.eu.org/gbook.php?id=cimoszenko Twoj post przeczyta cala Polska! prawda cie wyzwoli czas wpisu: 2008-06-30 00:37:27 |
| 23475 | Sytuacja zdaje sie wymykać spod jakiejkolwiek kontroli, rządzący zajęci rozmontowywaniem państwa i jego struktur i przekazywaniem władzy do Berlina i Moskwy nie robią nic, aby zabezpieczyć interesy przedsiębiorców Polski. Kolejne hucpy i kolejne przejęcia obszarów zabezpieczenia państwa. Rozmontowanie Wywiadu i Kontrwywiadu, skok na Spółki Skarbu Państwa, nie udany, na szczęście deal z EUREKO, Otwarty sojusz, ogłoszony przez Komorowskiego z postkomuna. m czas wpisu: 2008-06-29 15:57:06 |
| 23474 | Gdyby potwierdziły się informacje o powiązaniach głównych bohaterów afery gruntowej (czemu zaprzeczają przedstawiciele tajnych służb), mielibyśmy do czynienia z największym skandalem politycznym ostatnich lat. Więcej o tym kto naprawdę mógł obalić rząd Jarosława Kaczyńskiego w poniedziałkowym wydaniu "Wprost" UWAGA! UWAGA!! UWAGA!!! czas wpisu: 2008-06-29 08:20:00 |
| 23473 | Prawda o przeszłości jest często bolesna, ale dlatego trzeba ją jak najszybciej rzetelnie opisać, aby ustawicznie nie wracała jak bumerang. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski HISTORIA POLSKI czas wpisu: 2008-06-29 07:47:31 |
| 23472 | Dziś obchodzimy sześćdzieiesiątą drugą rocznice zamordowania przez pluton egzekucyjny niespełna osiemnastoletniej sanitariuszki z V Brygady Wileńskiej AK, bohaterki Danuty Sedzikówny, pseudonim "Inka" Kiedys Pani o tej młodocianej Bohaterce pisała. Część i chwała jej pamięci. HISTORIA POLSKI czas wpisu: 2008-06-29 07:41:27 |