| 23971 | Teraz kiedy bezkarnie można opluwać i oczerniać każdego, namnożyło sie obrońców moralności. Typu Kaczyńscy, Bronek W., bard Kaczmarski, śp Maryjan Krzaklewski i cała armia tchórzliwych niedorajdów. Gdzie Oni byli i co robili w czasie gdy Bolek nadstawiał karku??? odpowiedzialność czas wpisu: 2008-07-04 17:29:26 |
| 23970 | dzięki... nareszcie komuna się skończyła!!! dzięki czas wpisu: 2008-07-04 17:28:40 |
| 23969 | Długo czekaliśmy na " prawdę" nie tylko o Bolku i nie jest najgorsze to że w latach 1970-1976 Lech był Bolkiem , najgorsze jest to że od tylu lat okłamywał nas i nadal jest protektorem kłamstwa i obłudy.Ja tez poznałem swoje papiery i znam bezmiar UB-ckiej manipulacji i kłamstwa ale od niej jest większy, bezmiar draństwa moich " KOLEGóW", którzy na mnie donosili. W tych kategoriach należy oceniać to wszystko co zrobił Wałęsa, ten" Wielki" zza bramy stoczni i ten " MAŁY" zza biurka gabinetu prezydenckiego, gdy odwoływał Olszewskiego wspólnie z Tuskiem i Pawlakiem. Historia zatoczyła koło. Ci dwaj ostatni teraz przy POparciu " elit i salonu" rządzą tym moim biednym krajem dalej w oparach obłudy, kłamstwa i CUDóW", które jakoś nie chcą nadejść i nie nadejdą gdy Polską wciąż będą rządzić dysponenci TECZEK. CHWAŁA IPN-owi!!! Żałosny spektakl kłamstw czas wpisu: 2008-07-04 17:26:23 |
| 23968 | Pierwszy raz w dziejach nowożytnej Polski, Polacy zrobili coś porządnie w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem, w interesie całego narodu i Państwa Polskiego, licząc sie z realiami politycznymi. Pierwszy raz Polacy zadziałali skutecznie. Obalili komunizm w całej Europie. Cały świat ceni nas za to i honoruje Wałęsę. Tylko w Polsce te prawicowe kurwy kalają własne gniazdo aby odreagować swoje tchórzostwo i brak aktywności w czasach kiedy trzeba było mieć odwagę. odpowiedzialność czas wpisu: 2008-07-04 17:24:27 |
| 23967 | Umiejętne podawanie informacji w imię ineresu wlasnego a nie ogółu to manipulacja powszechna w historii i szczególnie w czasach dzisiejszych(rozwój psychologii).prawda jest jedna a nie!-wiele.niestety język cwanej pseudo logiki w polityce był od zawsze szkoda że przeszedł do biznesu i życia codziennego.to często wielolicowcy(jak kameleony)dziś w Polsce osiągają sukcesy!!!Świat i Polska podają hasła bez pokrycia-demokracja,wolny rynek,wolność słowa-pustosłowia dla mas.władza to pieniądze i wpływy wie dobrze o tym Leszek mały rzezimieszek!!! Leszek rzezimieszek czas wpisu: 2008-07-04 17:22:50 |
| 23966 | Ten maly filmik to tylko ulamek procenta o tym nikczemnym, strachliwym czlowieczku.Rzeczywiscie mogl zakonczyc wspolprace z SB gdy juz stanal na piedestale. Ale niestety dalsze jego poczynania to tylko gorszy ciag dalszy zaczetej "kariery"sprzedawczyka. Gdyby nie "Nocna zmiana", obiecanki po 100 tys.zl. wykradniecie teczek dot.jego wspolpracy ze sluzbami, podpieranie LEWEJ NOGI i teraz ta nagonka na uczciwych ludzi chcacych dokonac lustracji, ciepla znajomosc z Kiszczkiem, Jaruzelem, Michnikiem, Kwasem i Tuskiem -to ewidentny dowod na jego nikczemna dzialalnosc. Troche odwagi Bolo czas wpisu: 2008-07-04 17:20:21 |
| 23965 | Ja jestem tak odpowiedzialny, że sąsiad bał mi sie zostawić psa do popilnowania odpowiedzialność czas wpisu: 2008-07-04 17:17:57 |
| 23964 | Oni budowali fałszywą legendę w sposób pokojowy, bezkrwawy i bez wyniszczenia kraju. Nam się marzy kolejne powstanie, kolejny bezsensowny rozlew krwi i kolejna dewastacja kraju. Podoba nam się to tym bardziej, że jak zwykle walczyli by za nas inni, a my z Paryża (vide Bronek kurwa W.), Londynu i Nowego Jorku dopingowalibyśmy ich wołając: Bić Moskala!!! A potem wrócili spokojnie do opłakiwania klęski i pierdolenia o zwycięstwie moralnym nad wrogiem. Bo tak jesteśmy zdrowo popierdoleni, jesteśmy bohaterami na cudzy koszt. CÓŻ czas wpisu: 2008-07-04 17:16:50 |
| 23963 | Każdy ma w zyciu wybory,on dokonał wtedy takiego jaki widzimy...gorzej z K.Wyszkowskim i pozostałymi,którzy świadomie ukryli to,bo gdyby nie to kto wie jak to wszystko by teraz wyglądało...Osobiście nie mogę darować Wałęsie,że już jako prezydent nie będąc ani w biedzie ,ani w potrzebie jawnie związal się z komunistami,i z ludżmi,którzy w 1970r. pacyfikowali robotników ,m.in.z ge.E.Wejnerem (w 1970 ppłk ).A ten związek Wałęsy potwierdza,że jego jak to niektórzy chcą przyjmować słabość z 1970 ,kontakty z SB wcale nie były (a może i nie są ) takie błahe,epizodyczne,i że być może działał w jakimś ściśle określonym i wykonywanym planie....jest takie powiedzenie,że wejść w to łatwo,ale wycofać się nie można już nigdy...Ludzie dokonują różnych wyborów i powinni za nie odpowiadać nawet ,gdyby póżniej rzeczywiście coś próbowali naprawiać, i mówienie ,że ja obaliłem komunizm,ja narażałem życie(?),ja,ja,ja...niczego tu nie zmieni tak jak i kneblowanie ust dziennikarzowi i nazywanie go "śmieciem" . odpowiedzialność czas wpisu: 2008-07-04 17:15:57 |
| 23962 | Cały ten film robi wrażenie,ale mnie nasuwają sie inne wnioski i pytania,dlaczego tak naprawdę skoro wiedziano już od dawna,że L.Wałęsa współpracował z SB, i jak sam K.Wyszkowski mówi przyszła z tym A.Pieńkowska,to dlaczego go nie usunięto z przywództwa zwiazku,tłumaczenie,że wówczas związek rozpadłby sie na dwie części i nastąpiloby rozbicie związku co miałoby być ówczesnym marzeniem bezpieki nie przemawia do mnie,bo ludzie w tej sytruacji ,gdyby wyszła na jaw prawda o Wałęsie odwróciliby sie od niego i faktycznie pozostałby sam,a na czele stanąłby ten kto miał wówczas stanąć czy inny odważny.....faktycznie gdy teraz słucham wypowiedzi w tym filmie to myślę,że winni są najbardziej ci,którzy wiedząc o wspólpracy Wałęsy zataili to przed ogółem i całym społeczeństwem,jakim prawem to zrobili,kto ich do tego upoważnił? Kłamali razem z LW,a dzisiaj winę zwalają tylko na LW.Sam LW cóż z tego filmu wychodzi jako mierna postać ,łaknąca sławy,splendoru i kasy,która co tu dużio kryc była mu bardzo wówczas potrzebna przy 4 dzieci.Kablował na kolegów żeby chleb miały dzieci...cóż politycznie nie do obronienia taka postawa,ale moralnie? Odpowiedzialność czas wpisu: 2008-07-04 17:14:51 |
| 23961 | do volta! walesa i kuron to wlasnie bocheterowie przez ch!!!! taki jak na bialorusi czy zsrr. same klamstwa i obluda!!!!! jak kiszczak, jaruzelski michnik, tusk pawlak...... GADY!!!!!!!!!!!!!!!!!! polacy myslcie!! czy az tak tepi sa polacy? by wybierac wrogow POLSKI walesa i kuron to wlasnie bocheterowie przez ch!!!! taki jak na bialorusi czy zsrr. same klamstwa i obluda!!!!! jak kiszczak, jaruzelski michnik, tusk pawlak...... GADY!!!!!!!!!!!!!!!!!! polacy myslcie!! czy az tak tepi sa polacy? by wybierac wrogow POLSKI dovolta czas wpisu: 2008-07-04 17:13:09 |
| 23960 | Nawiedzony chuj perzepisuje nam Gowno Wyborcze Dokladnie ten tekst o Kaczynskim hihihihi ale jaja czas wpisu: 2008-07-04 17:11:13 |
| 23959 | Myślę, że Jacek Kuroń znał prawdę o Wałęsie i m.in. z tych powodów zawsze był przeciwny lustracji. Budowali fałszywą legendę. Dla wygody "autorytetów. Cała wiedza o tamtym czasie z pewnością znajduje się w archiwach służb rosyjskich. tyle czas wpisu: 2008-07-04 17:08:52 |
| 23958 | Co do filmu wychodzi na to,że targowica w Polsce stała się tradycją.Potwierdza moją wiedzę o najsławniejszym Polskim konfidencie.I okrągłym stole.Boji się przyznać do bolka,boji się przyznać że był tylko słupem dla komuchów.Boji się przyznać,że był,jest i będzie dla nich śmieciem,a w konsekwencji dla reszty ludzi mających inne zdanie niż michnikowszczycacy.Żałosny do końca.Pozdrowienia dla Pana Brauna i całej ekipy. CÓŻ czas wpisu: 2008-07-04 17:06:47 |
| 23957 | Wczoraj pierwszy raz pomyślałem pozytywnie o Prezydencie Kaczyńskim. Bardzo elegancko zachował się wobec Irlandii zapowiadając wstrzymanie ratyfikacji traktatu. Dzisiaj już pożałowałem. Wezwany na dywanik do Paryża rzecznik prezydenta ogłosił, że to jak zwykle dziennikarze matoły zmanipulowali wypowiedź Prezydenta, a prezio oczywiście podpisze traktat bez zbędnej zwłoki. To jest przykład marionetki!!! Wzorzec marionetki w komunistycznym wydaniu. monstra/marionetki czas wpisu: 2008-07-04 17:06:27 |
| 23956 | prawdopodobieństwo, i wszystko wskazuje na to, ze sprawa jego współpracy z SB to tylko maleńki watek działalności tego Judasza. Jego prawdziwi mocodawcy są dalej w ukryciu. Raptowna arogancja do SB (poczucie bezkarności) i "Nocna Zmiana" jest tego najlepszym dowodem. Zachodzi wielkie prawdopodobieństwo, ze sprzedał się także obcym służbom. prawdopodobieństwo czas wpisu: 2008-07-04 17:03:47 |
| 23955 | Lektura obowiązkowa o Kuroniu to jego rozmowy z sbekami Królem i Lesiakiem, w których rysuje strategię przejęcia Solidarności we współpracy z Kiszczakiem. Do tego należy dodać późniejsze wybronienie Lesiaka od negatywnej weryfikacji (żeby mógł założyć swoją słynną szafę). A kropkę nad i stawia Lesiak wystawiający pośmiertnie Kuroniowi laurkę autorytetu moralnego - patrz program "Weryfikacja SB" w cyklu "Cienie PRL-u" Wildsteina do obejrzenia na itvp.pl. Dodajmy do tego zaciekłą obronę przed lustracją i stalinowską przeszłość i -jak widać - nie ma się co nad Kuroniem roztkliwiać. Też niezła menda. O Kuroniu też można co nieco czas wpisu: 2008-07-04 17:00:34 |
| 23954 | Jak w starym powiedzeniu: Najgłośniej łapać złodzieja krzyczy uciekający złodziej, tak teraz najgorliwszymi dekomunizatorami są Ci którzy siedzieli z kotem pod stołem, podpisywali lojalki i bali się głośno pierdnąć. Teraz stroją się w szaty inkwizytorów i autorytetów moralnych. Wołają że są cnotliwi, jak stara kurwa której nikt nie chciał i nie chce. prawda nadchodzi czas wpisu: 2008-07-04 17:00:00 |
| 23953 | Dla tych bawiących się na imieninach-Wodza [600-osób zaproszonych]-warto było-się nachapać.Dla tych ktorzy wodza wynieśli a nie załapali sie na obiecane 100 tys -dla każdego warto poczekać -może coś spadnie z pańskiego stołu-a nawet jak nie spadnie to ruskich niema w Polsce-a prawda wreszcie wyjdzie na jaw-i uczciwi choć w niedostatku będą chodzić z podniesionymi głowami-a zdrajcy otrzymają należną zapłate Czy warto było? czas wpisu: 2008-07-04 16:57:45 |
| 23952 | Może mi ktoś poradzi jak można złapać kontakt z własnym mózgiem? Trochę mi go szkoda bo jest funk el nówka nie używany i marnuje się. monstra/marionetki czas wpisu: 2008-07-04 16:33:08 |
| 23951 | Zapomniałam dodać, że za opluwanie Wałęsy biorę wierszówkę. Po dychu za linijkę. monstra/marionetki czas wpisu: 2008-07-04 16:30:48 |
| 23950 | Ciekawe czy nie największym sukcesem SBi reszty było właśnie zniszczenie poczucia solidarności i pamięci o niej jako czymś wspaniałym w Polakach głównie za sprawą L. Wałęsy i jemu podobnych, którzy przyklaili się do Solidarności, a po 89 wrócili do swych prawdziwych poglądów. Ja sam jestem z lekka zniesmaczony kiedy słysze słowo Solidarność, bo staje mi przed oczyma m.in. Wałęsa, Geremek, Mazowiecki, Kuroń, Michnik itp. monstra/marionetki. Równocześnie mam świadomość wielu milionów ludzi mających solidarność w SERCU, a nie jak ww. na ustach. monstra/marionetki czas wpisu: 2008-07-04 13:13:40 |
| 23949 | Wałęsa to tylko nadmuchany "sterowiec". Przetoczył sie on przez polskie miasta i wsie i wygnał z ludzkich serc prawdziwą Solidarność. To tylko mit czas wpisu: 2008-07-04 13:10:45 |
| 23948 | WROCIL DO SWOICH WROCIL DO TYCH , KTORZY FINANSOWALI ZA PIENIADZE ZDRADZAL POLSKE I POLAKOW TUSK, PAWLAK, WALESA WROCILI TO WALESA DOKONAL ZAMACHU STANU, ZAMACHU NA NIEZALEZNA POLSKE BEDAC AGENTEM----GWARANTEM, TWORCA IV GOSPODARCZEGO ROZBIORU POLSKI WROCIL DO SWOICH czas wpisu: 2008-07-04 13:08:49 |
| 23947 | Czy dla obecnego układu rządzącego książka o Wałęsie może być niebezpieczna? Bezpośrednio nie, pośrednio – tak. Kto udzielił obecnemu premierowi poparcia w ostatnich wyborach parlamentarnych? Okazuje się, że także b. TW „Bolek”. Czy wszystkim członkom Platformy odpowiada to, że Tuskowi publicznego poparcia udzielili były agent i środowisko ludzi, którzy chcą, żeby Polacy żyli w nieświadomości? Środowisko, które chce zarządzać zbiorowymi emocjami Polaków, a historyków IPN nazywa fałszerzami pamięci, samo oddaje się manipulacjom. Przypomnijmy sobie, jak Aleksander Kwaśniewski z Lechem Wałęsą ramię w ramię stanęli w roli obrońców demokracji na pamiętnym wiecu zorganizowanym na Uniwersytecie Warszawskim w roku 2007 – obok siebie b. komunista i b. komunistyczny agent. Tego drugiego nie było stać na opowieść o ciemnych stronach własnej przeszłości, ale stać było na bezpardonowe atakowanie PiS za stwarzanie rzekomych zagrożeń dla demokracji. Platforma Obywatelska mimo ponadpółrocznych wysiłków nie potrafiła jednak udowodnić istnienia żadnych tego rodzaju działań PiS. Książka doktorów Cenckiewicza i Gontarczyka daje nowe przesłanki do przemyślenia genezy obecnej sytuacji politycznej oraz zasadności projektu budowy IV RP. W tym sensie długofalowo może okazać się dla PO groźna. durnia mamay za premiera czas wpisu: 2008-07-04 12:59:46 |
| 23946 | Są to środowiska, które zawzięcie bronią III RP od początku jej istnienia. Mam na myśli kręgi związane z „Gazetą Wyborczą” oraz grupy biznesowe, które zatrudniają na istotnych stanowiskach funkcjonariuszy dawnych służb specjalnych (także III RP), a które symbolizuje biznesowo-marketingowa aktywność generała Gromosława Czempińskiego. Książka „Lech Wałęsa a SB. Przyczynek do biografii” pokazała także słabość charakterologiczną i merytoryczną środowiska tworzącego polskie sądownictwo. Chodzi mi o dwie kwestie. Pierwsza to taka, że część członków Trybunału Konstytucyjnego, ustalając kryteria stosowania ustawy lustracyjnej, działała w warunkach konfliktu interesów. Jednak środowisko sędziowskie nie uznało za stosowne ani wyjaśnić tej sytuacji opinii publicznej, ani odsunąć od orzekania niektórych sędziów. Kwestia druga to postępowanie lustracyjne sądu w sprawie Lecha Wałęsy, które –w świetle analizy autorów książki – było co najmniej nierzetelne. polskie sądownictwo czas wpisu: 2008-07-04 12:55:39 |
| 23945 | Co książka Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka o Lechu Wałęsie ujawniła oprócz faktów z jego przeszłości? Książka zawiera wiele informacji, które ukazują mechanizmy działania III RP, informacji czekających na swoją socjologiczną interpretację. Ta praca m.in. pokazuje, że w różnych ogniwach państwa polskiego było po 1989 r. co najmniej kilkaset osób, które nie miały złudzeń co do agenturalnej działalności Lecha Wałęsy, a co najmniej kilkadziesiąt z nich znało szczegóły dotyczące niszczenia świadczących o tym dokumentów. Zmowa milczenia wokół tych spraw trwała. To, że pewne grupy osób znają istotne dla państwa i społeczeństwa fakty, ale otaczają je tajemnicą, jest charakterystyczną cechą III RP. brakujące ogniwo czas wpisu: 2008-07-04 12:52:02 |
| 23944 | Przykro oglądać tak wielki upadek tak małej osoby. Osoby małej która jak widzieliśmy wywyższa się i zawłaszcza sobie wszelakie zasługi. Widać ogromne pragnienie bycia kimś wielki a w głębi serca uczucie porażki, zdemaskowania i wstydu (którego oczywiście nie można dać po sobie poznać). Przez co w jakiś sposób próbuje "wybielić" sie chodzić po sądach i udowadniać swoją rzekomą niewinność. Po tym upadku ludzie w tamtych czasach słyszeli wielki huk(większość go nie rozumiała) a echo tego wydarzenia do dziś odciska na nas swoje piętno. Tak mi sie wydaje czas wpisu: 2008-07-04 12:45:30 |
| 23943 | To co zrobił Wałęsa to zdrada, i nie chodzi mi o to czy i na kogo donosił w latach swojej młodości. Dużo gorsza jest jego rola po roku 1989, już zapisana czarnymi literami w najnowszej historii Polski. Dzisiaj, z histeryczną zaciekłością bronia go te same "elity" z którymi chciał rzekomo walczy swoim zakłamanym programem prezydenckim. Działalność Wałęsy w latach 90 tych to zaprzeczenie dawnych ideałów Solidarności i przykład, jak brak rachunku sumienia i strach przed ujawnieniem przeszłości pociągają człowieka na dno. Ale to nie wszystko. W jego postaci odbijają się wszelkie wady społeczeństwa polskiego, które, dławione obcą agenturą, od kilkuset lat, z przerwą międzywojenną nie potrafi zbudować dla siebie prawdziwie wolnego i niezawisłego państwa. To zdrada czas wpisu: 2008-07-04 12:43:13 |
| 23942 | Niech Agora ujawni: Czy Maleszka był beneficjentem pakietów(tzw lojalnościowo-pracowniczych) akcji Agory. Inaczej cała ta gadka o pomocy socjalno-humanitarnej zda się psu na budę. Dla przypomnienia: "(...)stan posiadania wiceprezesa Agory Piotra Niemczyckiego szacowano na mniej więcej 182 mln zł, Wandy Rapaczyńskiej - obywatelki Stanów Zjednoczonych, byłej wiceprezes Citibanku, prezes Agory, na mniej więcej 130 mln zł, Heleny Łuczywo - zastępcy redaktora naczelnego "Wyborczej", na mniej więcej 130 mln zł. Niewiele mniej posiadali Juliusz Rawicz, Seweryn Blumsztajn, Ernest Skalski i Piotr Pacewicz. W grupie pracowników, którzy pozyskali pakiety akcji warte po kilka milionów złotych, znaleźli się m.in. Michał Cichy, Anna Bikont i Ewa Milewicz. Również założyciele Agory: Andrzej Wajda i Zbigniew Bujak, dostali akcje warte kilka milionów złotych. W celu związania pracowników z firmą 1551 osobom sprzedano akcje po preferencyjnej cenie 1 zł, za które mogły potem otrzymać w transakcji pakietowej cenę 104 zł za sztukę, uzyskując średnio 150 tys. zł na osobę (zob. P. Pytlakowski, Milionerzy z Wyborczej, "Polityka", 15.07.2000, s. 23; zob. też R. Kasprów, L. Zalewska, Z nędzy do pieniędzy, "Rzeczpospolita", 8-9.05.1999, s. 3; por. G. Grelo, Media na głównym parkiecie, "Prawo i Gospodarka", 14.01.1999, s. 10). mimochodem czas wpisu: 2008-07-04 12:36:35 |
| 23941 | Polki i Polacy mogą wyrzucić tę załganą gazetę z rynku Wystarczy jej nie kupować. Tak robi wielu byłych czytelników "Gazety Wyborczej" i Agora, wydawca "GW" ma już na warszawskim parkiecie wartość ok. 32 zł. Kiedyś powyżej 75 ał za akcję... GWno doluje! czas wpisu: 2008-07-04 12:32:41 |
| 23940 | Tusk musi wykonywac polecenia Niemiec,które są przeciwne tarczy, bo utracą znaczny wpływ na Polskę ??? Ale to nic dziwnego, bo Tusk jest Niemcem. durnia mamay za premiera czas wpisu: 2008-07-04 12:19:33 |
| 23939 | Skokowe podwyżki stóp procentowych i rosnący koszt kredytów, rat kredytowych może wywołać falę bankructw zadłużonych już około 1,5 mln polskich obywateli, którzy już dziś mają problemy ze spłatą swoich długów. A kredytów hipotecznych wzięliśmy już na kwotę ponad 120 mld zł. Jeśli koszty rat kredytowych tylko w tym roku wzrosną o 30 proc., wielu tego nie wytrzyma, a zadłużeni jesteśmy już na ponad 250 mld zł. Groźba bankructw czas wpisu: 2008-07-04 12:15:53 |
| 23938 | Awantury polityczne miały odciągnąć uwagę Polaków od chłodzenia gospodarki. Dzisiaj nie da sie zakryć kolejna wymyśloną awanturą prawdy - ten rząd prowadzi do ruiny polska gospodarkę, a Palikot jako lekarstwo na wszystkie problemy przedsiębiorców urasta tu do symbolu . Kto umie myśleć - niech myśli, tu juz nie ma żadnych nadziei - wpadamy w olbrzymie kłopoty - każdy z nas i cała polska gospodarka. Wykupią nas za grosze. Akcje firm stoja tak nisko, a będą jeszcze niższe. Wtedy kapitał spekulacyjny wróci na rynek. Komornik przyjdzie po wasze domy, samochody. m czas wpisu: 2008-07-04 12:14:02 |
| 23937 | Walesa zdradzil nas, uczciwych i wiernych Polsce, oszukal i sprzedal przy okraglym stole. Amerykanie na pewno pomogli, bo im chodzilo wylacznie o zadanie ciosu Rosji. A to, ze nas polski narod, ta sama banda komunistow-oprawcow dalej bedzie tlamsic i okradac - to juz USa nie obchodzi. Wiem, ze usuniecie mafii ubeckiej jest juz tuz tuz. Dziekuje serdecznie za ten dokument. Napawa on smutkiem i rozgoryczeniem, ale takze i nadzieja i wiara, ze czas prawdziwego odrodzenia Polski juz blisko usuniecie mafii SB jest juz tuz tuz czas wpisu: 2008-07-04 12:09:18 |
| 23936 | TUSKOWI POPARCIA UDZIELIŁ BYŁY AGENT "Książka Cenckiewicza i Gontarczyka pokazuje, że w różnych ogniwach państwa polskiego było po 1989 r. co najmniej kilkaset osób, które nie miały złudzeń co do agenturalnej działalności Lecha Wałęsy". agentura w (nie)rzadzie czas wpisu: 2008-07-04 12:03:38 |
| 23935 | Kaczynski ma racje.. juz odliczamy do kleski tego zalosnego rzadu... daje im jeszcze 6 miesiecy.. a pozniej ponownie PIS!!!! Cała PISkownica nasza. Ale przecież my nie potrafimy ani rządzić ani tym bardziej utrzymać władzy...Buuuu Jesteśmy nieudacznikami! Na szczęście dla Polski Bogdan czas wpisu: 2008-07-04 10:12:40 |
| 23934 | A my musimy zbudować na Wisłą Ciemnogród. Najważniejsze to pozbyć się wykształciuchów i oduczyć naród czytać i pisać. Ciemnym narodem się łatwiej rządzi, a my wtedy urośniemy do rangi autorytetów. Najważniejsze jednak jest to, że wszystkie wierne niedorajdy dostaną lukratywne fuchy w państwowych firmach z dożywotnimi kontraktami. Niech ich podatnicy utrzymują! Należy im sie za wierność i walkę z wszystkimi o dostęp do koryta. Ustanowimy również order z kartofla za wzór kurewstwa i walki z prawda. AMEN PISDZIELEC czas wpisu: 2008-07-04 10:07:52 |
| 23933 | Polska przez ostatnie dni się zmieniła i „Gazeta Wyborcza” ze swoją filozofią odchodzi do muzeum postkomunizmu. Dużo większym wyczuciem czasu wykazał się TVN. Cała Polska trzęsie się z oburzenia na Leszka Maleszkę za to, że donosił na swoich przyjaciół, kłamał, a potem pracując w „Gazecie Wyborczej”, robił co mógł, by akta SB nie ujrzały światła dziennego. Obrywa się też Adamowi Michnikowi, że Maleszkę trzymał, a ten wbrew zapewnieniom redakcji dalej publikował w „GW”. Oburzenie jest słuszne, tylko w niektórych ustach brzmi zdumiewająco. TVN trzęsie się z gniewu nad wysokimi emeryturami esbeków. Dobrze. Tylko czy przypadkiem ta sama telewizja, biorąc udział w gloryfikowaniu Aleksandra Kwaśniewskiego i jego dworu, nie przyczyniła się do tego, że mamy to, co mamy? CHŁOPCY Z REFLEKSEM czas wpisu: 2008-07-04 08:11:48 |
| 23932 | Proszę przyjąć wyrazy najgłębszego szacunku za to wspomnienie ostatnich dni Pana Jacka. Środowisko " Wyborczej ", cóż... . Ale oni powoli odejdą w zapomnienie. Zastanie pogarda. Wróci prawda. Smierć Jacka Kalabińskiego czas wpisu: 2008-07-04 06:38:00 |
| 23931 | Wiem o Jacku Kalabińskim, bo Rysiek Szpryngwald do mnie wczoraj dzwonił. To pytanie w tytule nie jest do "Wybiiórczej". Ich nie ma co pytać o przyzwoitość. Pytanie jest do ludzi takich jak marsz. Komorowski. Jak wygląda wasze poczucie przyzwoitości, wy wielcy bojownicy......chyba od makaronowej stolnicy. Przypomina mi pan po tym co przeczytałem takiego kumpla Adama Michnika. Chronił i bronił go przez lata. Agenta. Pan jest taki grubszy "Ketman". Czy wy myślicie, że dziś ludziom można zamknąć usta i opowiadać pierdoły o tym jaki to niezdarny byl rząd Olszewskiego. Niech pan Rumień się trochę zastanowi. To już nie te czasy. Może na peowskie cieniasy a, ale nie na nas. Taki czas. - Konfidenci są wśród was. - co może nie. Niech pan to głośno powie. - Natomiast całą wolną Polskę pozdrawiam serdecznie. Jak mogliscie tak postąpić? czas wpisu: 2008-07-04 06:30:56 |
| 23930 | Dawno nie było lepszej okazji, by dobić Wyborczą Helena Łuczywo usiłowała namówić Jacka do jak najszybszego powrotu do Warszawy, nie oferując żadnego konkretnego stanowiska w „Gazecie”. Powiedziała: „jak przyjedziesz, to pogadamy”. Była głucha na argumenty kontynuowania leczenia na miejscu, w Stanach. Na to, że rok szkolny naszej – wówczas 13-letniej – córki kończył się w czerwcu, że zlikwidowanie domu i przeprowadzka wymagają czasu i sił. A Jacek był chory. Bardzo chory. Ale mimo to stale i dużo pracował. Inaczej nie potrafił. Z humanitarną pomocą przyszła Jackowi „Rzeczpospolita” w osobach Maćka Łukasiewicza i Kazia Dziewanowskiego. Gdy umierał 24 lipca 1998, od trzech tygodni był na etacie w tym dzienniku. Umarł przed ekranem komputera z zaczętą korespondencją. Przedtem nadał codzienną korespondencję do polskiej sekcji stacji BBC. O Jego profesjonalizmie mówi to, że w tej ostatniej korespondencji nie było słychać stojącej przy Nim śmierci. Umarł 15 minut później. Miał 59 lat. róbcie coś czas wpisu: 2008-07-04 06:18:22 |
| 23929 | Dawno nie było lepszej okazji, by dobić Wyborczą Znaczenie słów Michnika zrozumiałam w pełni miesiąc później. Wtedy, miesiąc po wyjściu Jacka ze szpitala, 24 marca 1997 r., zadzwoniła do Niego Helena Łuczywo, zastępca Adama Michnika. Rozmowa przebiegła następująco (co przepisuję z diariusza, bo pamięć jest ułomna): Helena Łuczywo: Jak się czujesz? Jacek Kalabiński: Lepiej. Właśnie szykuję się wrócić do pisania. Helena Łuczywo: Nie musisz. Właśnie dyskutowaliśmy tu w redakcji i zdecydowaliśmy, że „Gazeta” nie może ponosić ryzyka trzymania nieubezpieczonego korespondenta. Jacek Kalabiński: ?? Helena Łuczywo: Zaraz dostaniesz faksem zwolnienie. Widzisz, nie jesteśmy bezwzględnymi kapitalistami, tylko humanitarnymi demokratami, dlatego nie dzwoniliśmy do ciebie w lutym, kiedy gorzej się czułeś. Jacek Kalabiński został pozbawiony pracy i poczucia bezpieczeństwa, gdy potrzebował go najbardziej. róbcie coś czas wpisu: 2008-07-04 06:15:28 |
| 23928 | Dawno nie było lepszej okazji, by dobić Wyborczą Dziesięć lat milczałam o okolicznościach choroby i śmierci Jacka Kalabińskiego, korespondenta „Gazety Wyborczej” w Waszyngtonie w latach 1991 – 1997. Uważałam, że nie mam moralnego prawa oceniać postępowania innych. Zarazem było mi bardzo trudno przez te dziesięć lat zapomnieć obraz Jacka w cierpieniu i chorobie. Teraz przerywam milczenie sprowokowana „sprawą Maleszki”. W tej historii, jak w soczewce, skupia się dwuznaczność kryteriów, jakimi kieruje się kierownictwo „Gazety Wyborczej”. Z jednej strony „Gazeta” latami kryje, chroni i opłaca gangstera moralnego, jakim jest Maleszka, nazywając to „aktem miłosierdzia chrześcijańskiego” oraz stosowaniem kryteriów „socjalnych i humanitarnych”. Określa ponadto samą siebie jako „ofiarę”, a Maleszkę jako „tragiczną postać”. Z drugiej strony to samo kierownictwo „Wyborczej” pozbawiło pracy swojego wieloletniego korespondenta Jacka Kalabińskiego, gdy był śmiertelnie chory i Jego życie zbliżało się do końca. Wobec Jacka Kalabińskiego „GW” nie zdobyła się ani na „akt miłosierdzia chrześcijańskiego”, ani na zastosowanie kryteriów „socjalnych i humanitarnych”. Jacek umarł w wieku 59 lat, 24 lipca 1998 r. Chorował półtora roku. Zaczął pluć krwią, kiedy wreszcie w lutym 1997 dał się zawieźć do szpitala. Spędził tydzień na reanimacji. Każdego dnia ważyło się Jego życie. Drugi tydzień spędził na oddziale onkologicznym. Tu amerykańskiego korespondenta „Gazety Wyborczej” odwiedził bawiący w Waszyngtonie Adam Michnik. Miał okazję na własne oczy zobaczyć, jak ciężki jest stan Jacka. Michnik, żegnając się ze mną przy szpitalnej windzie, powiedział: „Jesteś dzielna. Dasz sobie radę”. Róbcie coś czas wpisu: 2008-07-04 06:13:29 |
| 23927 | O związkach Komorowskiego z Lichockim i udziale Janusza Zemke w kombinacji operacyjnej ABW przeciwko członkom Komisji Weryfikacyjnej WSI pisałem wielokrotnie i nikt z dziennikarzy nie podjął tematu i nie próbował pytać Komorowskiego i Zemke o ich związki z WSI. Wskazywałem również, na istnienie szeregu istotnych poszlak, pozwalających na stawianie tezy, że rzeczywistym powodem akcji ABW mogło być wydobycie od Sumlińskiego, Bączka i Pietrzaka dokumentów, związanych z zabójstwem ks.Jerzego. Warto podążyć tym tropem, tym bardziej, że niedawne informacje o udziale WSW w operacji "Popiel" uwiarygadniają tę hipotezę. Brakujące ogniwo czas wpisu: 2008-07-04 06:06:35 |
| 23926 | Szczęście dla Polski, że ma Prezydenta Lecha Kaczyńskiego uzmysłowił to Polakom, niektórym sam prezydent Czech. Ci z antypisu zajmują się wyłącznie swoimi kontaktami i uwikłaniami z oficerami, pułkownikami. Dla Polaków nie są ważne zgrabne riposty Komorowskiego czy bardziej chamskie Niesiołowskiego. Bardzo ważna sprawa tarczy, a może najważniejsza. Szczęście dla Polski czas wpisu: 2008-07-04 06:01:09 |
| 23925 | Dla mnie Komorowski to taki klon Niesióła. Zawsze ta sama spóła. Bez różnicy czas wpisu: 2008-07-04 05:58:44 |
| 23924 | Być może wśród zwolenników PO są normalni, przyzwoici ludzie. Tylko co oni tam robią? Ja spotkałem wielu takich. Na pierwszy rzut oka są tacy. Kulturalni, wykształceni, życzliwi. Ale tylko do momentu gdy rozmowa nie zahaczy o GW i jej filozofię, lub też o papkę z TVN. Stają się natychmiast napastliwi, agresywni w argumentacji rodem z podanych wcześniej źródeł. Koniec z miłą rozmową, z chłodną, spokojną dyskusją. Koniec z miłą atmosferą. Wypieki na twarzy jak u marszałka Komorowskiego a argumentacja jak u vice Niesiołowskiego. Jak się nie uda zgrabnie zmienić tematu, to koniec z miłą atmosferą, koniec. Niech mi ktoś powie czy apele do sumień i serc tych moich znajomych mają jakąś szansę? Apele do sumień i serc? czas wpisu: 2008-07-04 05:55:49 |
| 23923 | Podczas rządów PiS Platforma utrzymywała Polaków w przekonaniu, że potrafi kierować państwem. Dzisiaj udowodnili, że nie umieją sobie z przysłowiowym palcem do d...y trafić. Narazili naród na olbrzymie koszty a swoją głupotą kompromitują nasz kraj na całym świecie. WYNOCHA!!!!! Opozycja czas wpisu: 2008-07-04 05:54:08 |
| 23922 | mnie to nie dziwi obserwujac "skutki" wizyty WSI chodzilo o pomoc w wygranych wyborach, pojawialy sie teksty inspirowane przez WSI i szkalujace PIS - mamy z tym do czynienia i teraz - wystarczy uwaznie przesledzic cala "akcje" wokol komisji weryfikacyjnej, wedrowki Dukaczewskiego po "salonach" PSL i PO, zgadzem sie w PO sa porzadni ludzie, ale ich nie dopuszcza sie do glosu i pewnie jakos szantazuje, mozna na rozne sposoby, ale z pewnoscia czeka PO pekniecie i to niedlugo, wydaje sie ze sprawa panstwa Sonikow bedzie miala dalszy ciag skutki" wizyty WSI czas wpisu: 2008-07-04 05:52:37 |