Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

24571
Doskonale pamiętam strach i łzy mojej Mamy w stanie wojennym. Panie Jaruzelski, czekamy na czarodziejskie słowo PRZEPRASZAM!!!!!


ładne kwiatki

czas wpisu: 2008-07-09 06:06:55

24570
Jaruzelski skończył w niedzielę 85 lat.

Powinien gnic w lochu za to co zrobił!!!To Hańba że Jaruzelski nie został jeszcze osądzony i wyrzucony z armii,nie zdegradowany a wyrzucony!!!!Za swoje dzeło został odznaczony w Moskwie i tam WON !!!!!!!!!!!!


Politycy SLD na urodzinach u Jaruzelskie

czas wpisu: 2008-07-09 06:05:39

24569
Debata na temat skutecznosci technicznej tarczy jest dla nas bezcelowa. Chodzi o to aby stacjonowali tu amerykanscy zolnierze. Punkt 5y paktu punktem 5ym ale gwarancje bezpieczenstwa i pakty juz mielismy. Amerykanskie wojsko na naszej ziemi to zupelnie inna sytuacja i znacznie lepsza gwarancja. To rowniez przyczynek do znacznie blizszej wspolpracy.
Nie jestem natomiast wcale przekonany, iz celem Tuska i Sikorskiego jest ugranie wiekszej pomocy finansowej ze strony USA. Tusk jest zorientowany na UE. Niemcom ta tarcza srednio pasuje, Francji tak samo. Francja cierpi od zawsze na amerykanofobie, a Niemcy chca robic interesy z Rosja, a w dodatku jest im na reke sytuacja, w ktorej to oni sa glownym partnerem USA do rozmow na kontynencie. Nie przypuszczam aby Tusk rezygnowal z tarczy bezposrednio ze wzgledu na Rosje ale oni tez beda zadowoleni. Moze nawet jesli projekt padnie to pozwola sobie na jakis tani gest, a rzad bedzie mogl napisac, ze "poprawil" polsko-rosyjskie relacje. W kazdym razie jestem raczej bliski konkluzji, iz rzad zdecydowal sie projekt tarczy uwalic i chodzi tylko o to aby zrobic to w mozliwie malo ostentacyjny sposob. Nawet od strony PR nie jest to dla rzadu zla decyzja, bo sondaze wskazuja iz przeciwnicy tarczy przewazaja.


Punkt 5y paktu

czas wpisu: 2008-07-09 05:57:33

24568
Niby tak ale czy Tusk tego chce?
Kilka godzin po konferencji Tuska, przed kamerami TV pojawił się Roman Kuźniar, doradca szefa MON Bogdana Klicha,i rozpromieniony oznajmił ,że oświadczenie Tuska oznacz "Nie" dla tarczy.Pochwalił go za twardą postawę negocjacyjną, że nie stał się wasalem USA i za obronę suwerenności Polski.
I w ten sposób dowiedziałem sie, kto stanowi dla nas zagrożenie. To USA a nie narastający rewizjonizm w Niemczech i coraz głośniejszy pomruk niedźwiedzia ze wschodu.Może taka wizja stoi za negocjacjami i stąd bierze się zadziwiająca uległość wobec Niemiec i Rosji, która nic nam nie przyniosła oprócz tzw. ocieplenia stosunków .Może Niemcy i Rosja wypychają USA z Europy rękami Tuska, bo po co jest im potrzebny ten skrawek Ameryki między nimi.
Czesi uważają inaczej. Budują sojusz strategiczny z USA, wzmacniając swoją pozycję UE.Budowa tarczy to nie jest dla nich typowy handel o buraki. Nam może pozostać rura na dnie Bałtyku, dowód rozlicznych, wspólnych interesów naszych sąsiadów. A Tusk zawsze ulegnie Merkel


MON w akcji

czas wpisu: 2008-07-09 05:51:37

24567
Odpowiedzą Polsce i Bałtom świadomie, być może też "terroryzmem", bo tak wygodnie, a fama że ALKAIDA chce wywołać wojnę będzie doskonałym pretekstem. NIKT się za nami nie ujmie jak zwykle. Napiszą wszyscy noty, uchwalą podatek w UE, ONZ żeby nas pochować, utylizować na nawóz - niemiecka technologia z II wojny.

Ten świat nie jest bezpieczny i radzę nie mieszkać w dużym mieście, bo mozna starości nie dożyć, a pewnej nocy zaświeci słońce. W Warszawę gdyby Rosjanie walnęli, to albo 150megatonówkę, albo kilka 50-tek obramowaniem z jedną w środku w pałac kultury, wybudują nowy, pałac PUTINA i cooltury.

Jestem za TARCZĄ, to nam daje jakaś szansę w sojuszu z USA. Niemcy będą nam coraz bardziej wrogie, kiedy wróci PIS, to się zacznie jazda... a Rosja dostanie wścieklizny, bo nie rozumieją że nie da się zrobić rury pod Bałtykiem w UE. Nie wszyscy ekolodzy są na etacie Moskwy, Berlina, ci niezalezni zablokują to, a struktury UE nie będą mogły z komisarzem udawać GREKA.


emisariuszIVRP

czas wpisu: 2008-07-09 05:50:04

24566
Akcja może być lądowa, powietrzna, kolejowa, morska, np podpływa na Bałtyk niewidzialny okręt podwodny i odpala rakiety w Królewiec, rakiety, ale może to być mina atomowa, torpeda atomowa, pociski manewrujące lecące nad lustrem wody 2 metry. Co zrobi Rosja widząc wyparowany okręg cały, rozwalone bazy, straty ludzkie 99%? Co zrobią? ODWET, przecież znamy Rosjan, będzie ODWET.

Na kim?

Przecież pociski manewrujące, rakieto-torpedy, rakiety można zaprogramować żeby nadeszły od strony Polski, czy od strony Litwy... z naszych wód terytorialnych, z przestrzeni powietrznej, z nad lądu. Tak naprawdę taka wyrzutnia może być w naczepie TIRa tez.

Komu odpowiedzą odwetem wiedząc że POLSKA NIE MOGŁA TEGO ZROBIĆ, że nas ktoś ordynarnie wrabia w zagładę, w wojnę? Prowokacja, to jest prawdziwe zagrożenie i niech mocarstwa ustalą procedury zanim nie będzie za późno. Takie Indie, Chiny czy Pakistan czy IZRAEL może rozpętać piekło. Za dwie dekady broń atomową będzie miała nawet Polska i setka krajów. Powoli idzie taki trend, każdy chce to mieć żeby odstraszać i nie dać zastraszać.


emisariuszIVRP

czas wpisu: 2008-07-09 05:49:21

24565
16 września 1939 roku też się nam zdawało że jesteśmy BEZPIECZNI od wschodu chociaż. Rumunia jakoś 18 września nie ruszyła na sowietów acz mieli taki obowiązek w ramach paktu, mogliby nam pomóc ewakuować setki tysięcy żołnierzy, sprzęt, także potencjalnych poborowych do nowej armii. MILIONOWA ARMIA Polska idąca z zachodu przez Bałkany czy Grecję na Polskę to byłoby coś w 1942 roku. Błędem było stawianie na Francję, Sarko ma nas teraz też gdzieś, już to widać.

W ogóle kulisy agresji 17 września 1939 na Polskę trzeba lepiej opisać, zbadać. KTO CO WIEDZIAŁ WCZEŚNIEJ i dlaczego Polacy nie byli gotowi do obrony czy chociaż ewakuacji na Rumunię? Ta wojna nam pokazała co znaczą sojusze, przecież alianci STARANNIE DBALI żeby nas dobić. Zamiast posłać nam armadę lotniskowców, pancerników, niszczycieli (choćby starych) to zabrano nam naszą flotę, nawet niemieckiego pancernika nie było czym zatopić, a to był PUNKT HONORU minimalny, dwa niszczyciele dałyby mu radę torpedami.

Polska jest specyficznym miejscem ZAPALNYM niczym IZRAEL itd Bałkany. Proszę sobie wyobrazić że jakiś gracz chce wywołać wojnę, incydenty czy napięcia, kryzys na świecie, spekulacje, przewartościowania giełdy itd To może być miliarder wynajmujący najemników np jakiś SOROS, czy jakieś Chiny, Indie.


emisariuszIVRP

czas wpisu: 2008-07-09 05:48:41

24564
Żydzi proizraelscy są generalnie za tarczą, bo wiedzą że oznacza to większą śmiałość USA np za 10 lat w akcjach na Bliskim Wschodzie, natomiast ci eurobolszewicy po stronie Berlina=Moskwy są przeciw. Taki jest podział Ludu Wybranego (przez siebie) do rządzenia światem.

Którzy mocniejsi? Bo wynik negocjacji będzie po stronie mocniejszych, stanowisko Tuska jest wyrazem LOBBY które nim steruje. On jest z ekipą jak chorągiewka, gdzie wiatr zawieje, tam się obraca.

Co do wojny.
Już chyba nikt nie uważa że jest KONIEC HISTORII. Skoro tysiąc lat wojujemy z Niemcami i niewiele mniej z Rusinami szeroko pojętymi dzikusami ze wchodu, to dlaczego miałby być od teraz WIECZNY POKÓJ? Jest na to szansa dokładnie 49%, mniej niż połowa, a tak naprawdę znacznie mniejsza, acz rosnąca z każdą pokojową dekadą.

Nie wolno myśleć liniowo.

Po co ma Rosja nas pełnoskalowo atakować, kiedy teraz rządzą rachunkiem ekonomicznym i potrzebują UE do interesów? Polskę chcą złamać? Wielu próbowało... :):):) Jak się wnerwim to znowu na Kreml husarię puścim.

Złamać nas może tak naprawdę jedna mała akcja GRU i atomówka małej mocy odpalona w Warszawie (zapewne atomowe miny są rozmieszczone w całej Polsce, całej UE i może ich być kilkaset) pod szyldem ALKAIDY z dbałością o szczegóły żeby nie było cienia podejrzenia na Rosję. Pozornie to będzie wyglądało naprawdę na ALKAIDĘ, ale kto w Polsce w to uwierzy poza wyborcami PO-LID-PSL? Alkaida nie ma powodu żeby nas atakować, mają Rosjanie, Białorusini. Nawiasem z Białorusi należałoby ewakuować Polaków, na pewno jakaś grupa chce osiedlić się w Polsce, młodzi.


emisariuszIVRP

czas wpisu: 2008-07-09 05:47:49

24563
pas w pokerze oznacza tez czekam
W USA nie ma tematu tarczy, przynajmniej w skali jaka jest w Polsce.
W czwartek cnn podal na swoich stronach

http://www.cnn.com/2008/WORLD/europe/07/02/missile.defense.poland/index.html

, ze po dlugich i twardych negocjacjach udalo sie dojsc do porozumienia i czekaja tylko na podpis.

Nie ma zadnego rozglosu, nikt nie rozdziera szat.
Wedlug mnie blufem ze strony amerykanskiej jest sama tarcza. Na dzien dzisiejszy po obcieciu funduszy przez kongres, nie ma mozliowsci aby podjac decyzje wiazace w sprawie tarczy. Jedynym wyjatkiem jest gdyby Polska tak jak Czechy oddala mecz walkowerem.

Dlaczego nikt nie zwraca uwagi na to, ze nawet jezeli Polska zrobila by prezent na 4 lipca, to i tak nalezaloby poczekac do uchwalenia budzetu na przyszly rok przez administracje amerykanska, aby projekt zostal sfinansowany.

Ja rozumiem dziennikarzy, ktorzy proboja przedluzyc i rozdmuchac ten temat, bo w koncu zyja z wierszowek. Przynajmniej maja zajecie na wakacyjny sezon ogorkowy,

Sumujac, uwazam, ze sami Amerykanie do konca w tarcze nie wierza tak jak wierzy elita w Polsce.
Wszelkie znaki na ziemi i na niebie mowia, ze raczej jest to pojscie vabanque, a nuz sie uda.

Prosze zauwazyc, ze do tej pory nie wypowiedzial sie Bush, Cheney.
Polscy politycy jeszcze sie musza nauczyc, kiedy jest dobry moment na oglaszanie roznego rodzaju komunikatow.
Pomijam fakt swieta narodowego w USA.

Nie oglasza sie nowiny w piatek, bo wtedy ukaze sie ona w wydaniu sobotnio-niedzielnym gazet, ktore ludzie czytaja najczesciej. Po drugie serwujac news w weekend, skazujemy sie na to, ze beda mieli mozliwosc jej obejrzenia, ale takze skomentowania wsrod znajomych.

Co innego w poniedzialek ;)


pass

czas wpisu: 2008-07-09 05:44:42

24562
"W kwietniu 1998 r. Agora przekształciła się w spółkę akcyjną, by po roku wejść na giełdę w Londynie i Warszawie.
Podmiotem dominującym w Agorze jest Agora Holding, posiadająca obecnie 37 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy(1999r). Udziałowcami Agory Holding są: Wanda Rapaczyńska, Piotr Niemczycki, Helena Łuczywo, Seweryn Blumsztajn i Juliusz Rawicz. Pięciokrotnie uprzywilejowane akcje serii A pozwalają Agorze Holding kontrolować politykę redakcyjną "Gazety Wyborczej".
Dzięki wejściu na giełdę dla kadry kierowniczej i kluczowych pracowników Agory stał się możliwy awans z pucybuta na milionera. W okresie kiedy kurs akcji spółki utrzymywał się na najwyższym poziomie, stan posiadania wiceprezesa Agory Piotra Niemczyckiego szacowano na mniej więcej 182 mln zł, Wandy Rapaczyńskiej - obywatelki Stanów Zjednoczonych, byłej wiceprezes Citibanku, prezes Agory, na mniej więcej 130 mln zł, Heleny Łuczywo - zastępcy redaktora naczelnego "Wyborczej", na mniej więcej 130 mln zł. Niewiele mniej posiadali Juliusz Rawicz, Seweryn Blumsztajn, Ernest Skalski i Piotr Pacewicz. W grupie pracowników, którzy pozyskali pakiety akcji warte po kilka milionów złotych, znaleźli się m.in. Michał Cichy, Anna Bikont i Ewa Milewicz. Również założyciele Agory: Andrzej Wajda i Zbigniew Bujak, dostali akcje warte kilka milionów złotych(dane z 1999r) . W celu związania pracowników z firmą 1551 osobom sprzedano akcje po preferencyjnej cenie 1 zł, za które mogły potem otrzymać w transakcji pakietowej cenę 104 zł za sztukę, uzyskując średnio 150 tys. zł na osobę (zob. P. Pytlakowski, Milionerzy z Wyborczej, "Polityka", 15.07.2000, s. 23; zob. też R. Kasprów, L. Zalewska, Z nędzy do pieniędzy, "Rzeczpospolita", 8-9.05.1999, s. 3; por. G. Grelo, Media na głównym parkiecie, "Prawo i Gospodarka", 14.01.1999, s. 10)."



Agora powoli daje dupy

czas wpisu: 2008-07-09 05:42:59

24561
To już jakaś ostatnia, niemal kopalna, komunistyczna aberracja jeszcze dzisiaj straszyć nas zimna wojną. Jaruzelski straszył "bratnia pomocą" i... wydał wojne własnemu narodowi, niszcząc do końca morale, przede wszystkim wojska. Teraz straszy nas Tusk, co nie dziwi, biorąc pod uwagę jego okrągłostołowe i nocnozmianowe pochodzenie.
Osobną sprawą jest, że właśnie wyścig zbrojeń i embargo ( respektowanie go było wymuszone także na łaknących sowieckiej ropy Europejczykach) wykończyło ZSRR i wątpie, zeby Putin, mimo pobrzękiwania szabelką, chciał powtórki.
Żeby kosztem Polski działać na korzyść Rosji (i Niemiec, które chcą spokojnie ssać ropę i gaz), trzeba być naiwnym idiotą, albo agentem wpływu (co najmniej).
"Si vis pacem, para bellum"



Zimna Wojna

czas wpisu: 2008-07-09 05:40:29

24560
Co śpiewano w rzeczywistości w domu rodzinnym Tuska ?
To jest pytanie czy - "Heilige nacht, Stille Nacht", czy "sziroka strona moja radnaja". Bo z ostatnich jego poczynań w sprawie tarczy to wygląda, że to drugie. I to człowiek, który ze swego po Schickau'łowskiego mieszkania przed bramą stoczni widział wznoszące się na pochylniach kolejne dzioby statków z nazwami pisanymi cyrylicą - "Pierwomajsk", "gen Sierow" itp.oglądne przez długie lata bez uśmiechu przez cały Gdańsk.


Heilige nacht, Stille Nacht

czas wpisu: 2008-07-09 05:38:43

24559
W polityce zagranicznej Donald Tusk jest amatorem. "I tutaj nie będziemy polemizować". On myśli o doraźnych korzyściach dla siebie i zgrai, która go prowadzi i dla której jest przewodnikiem. "Mam w sobie wystarczająco dużo przyzwoitości,żeby oceniać fakty, a nie zapowiedzi propagandowe". "Mówię to bez zbędnego patosu", ale Tusk i ludzie PO sięgnęli po władzę nie dla dobra Polski, lecz dla napchania własnych portfeli. "Platforma jest dzisiaj dobrze przygotowana do rozwiązywania takich problemów jak problem noworodków w Rzeszowie". Na więcej jej nie stać! Tarcza antyrakietowa w Polsce może być zainstalowana tylko za zgodą Rosji. My się tego trzymamy, bo "jesteśmy w stanie zbudować nadzieję, że władza w Polsce nie musi być przedmiotem wstydu i przeklinania zwykłych ludzi". Wszystkie cytaty w tym tekście, to w czystej postaci Tusk...


durnia mamy za premiera

czas wpisu: 2008-07-09 05:26:15

24558
"Jesteśmy konsumentami cudzych technologii. Z polskich uniwersytetów nie wychodzą nowe idee. Co wnosimy do świata?"

Oooo,prosze,prosze jeden czy moze dwa uniwerki czynia POLSKE POTEGE swiatowa w dziedzinie nauki.
Dwie jaskolki nie czynia wiosny!
Tak to "ujmujesz" jak dzis "najlepsi,sprawiedliwi dziennikarze",ktorzy pisza o czasach komunistycznych...no,ale na wczasy jezdziliscie,ziemniaki wam pod drzwi dostarczali,dzieciaki na kolonie wysylaliscie,no czyli bylo lepiej niz teraz,nie?noooo!
A bylo na nas komuszkow,kamieniami rzucac?

Wiesz,jest tak CUDOWNIE,ze po co nam ta tarcza?Ona jest ze stonkami amerykanskimi i nic "inzynierkom kiepskim i wynalazcom rodzinnym "nie pomoze w dalszej,lepszej wytezonej pracy w krainie CUDOW i Rozpaczy!
Te ziemniaki,cebule,fasole,czeresnie,jablka,truskawki to inzynierkowie i wynylazcy sadza w chwilach wolnych lub czesciej po pracy dla odprezenia umyslowego!!!


Co wnosimy do świata

czas wpisu: 2008-07-09 05:18:47

24557
Mamy zdradę czy nie, oto jest pytanie
Koncepcje są dwie, albo tarcza jest zaklepana i robią teatr dla ciemnego luda (i dla Rosji-Niemiec) albo będzie odroczenie rozmów niedługo o pół roku do objęcia tronu przez nowego prezydenta USA-świata.

Wyjścia III czyli zdrady chyba marketingowcy PO nie biorą pod uwagę? Przecież jesieni nie dotrwają, lud ich rozsieka, już połowa Polaków świadomie popiera tarczę, a gdyby wiedzieli w czym rzecz, to poparcie byłoby 90%.

Co do antyrakiet, to problemem są ustalenia USA-ROSJA, NATO-ROSJA z 1989, czy późniejsze kiedy wchodziliśmy do NATO. To nie było wejście na normalnych, pełnych prawach jak KANADY. Mamy liczne obostrzenia, Rosja nas traktuje jak Armenię, jako swoją strefę, trzeba ich z tego leczyć krok po kroku.

Moim zdaniem rozwiazaniem są okręty AEGIS jakie na STAŁE mogły u nas stacjonować wyposażone w rakiety o zasięgu 400 km. To obejmie z Gdyni większość Polski, Bałtów, cały Bałtyk co ważne, bo latają sobie tam takie latawce jak TU-160, aż świecące od promieniowania megoton które sobie wożą pod wybrzeże Anglii i powrót. Powinniśmy mieć kilkadziesiąt F-22, F-117 żeby im pokazać że to nie lata 90te.

Maszynami F-16 to można straszyć załogi MIG-21, ale nawet te wraki mogą przenosić rakiety dalekiego zasięgu warte wiecej niż cały samolot. Najnowsze.



Mamy zdradę czy nie?

czas wpisu: 2008-07-09 05:16:44

24556
"Tak,Ty dobrze pisac,Ty dobrze myslec!
Na bazarach w Warszawie pojawili sie murzyni...sprzedawali..."paciorki" mieszkancom Warszawy i okolic.

A na polach w Polsce obrodzily ogorki,truskawki,koperek,czeresnie,mloda kapusta,ziemniaki...
Bedzie czym handlowac,tylko trzeba "welonki i waciaki cieple kupic,aby w d..e nie bylo zimno!
No,w koncu mamy XXI wiek,nie???

Pozdrawiam zartownisia!"


Czyli chcial pan powiedziec:

Polska jest na końcu listy rankignowej pod względem kreatywności technicznej w Europie. Co za wstyd. Jesteśmy konsumentami cudzych technologii. Z polskich uniwersytetów nie wychodzą nowe idee. Co wnosimy do świata? Może polskie umysły trzeba oddać w obcą administrację? Po co podtrzymywać przy życiu polski kod kulturowy? Bo czy naród kiepskich inżynierów i śpiących wynalazców ma moralne prawo do niepodległości w gospodarce globalnej?

Pozdrawiam pesymiste...


Pozdrawiam pesymiste..

czas wpisu: 2008-07-09 05:14:47

24555
A wiec,tylko pozostaje miec nadzieje,ze to co tak pieknie napisales przeczyta Sikorski,a pozniej Tusk zmieni decyzje!!!Oby tak sie stalo!
Lecz jak znam zycie to Tusk nosil "tarcze"na ramieniu przyszyta do mundurku szkolnego obowiazkowo z nazwa szkoly podstawowej i do dzis uwaza,ze ta tarcza go chronila!!!Po co mu lepsza jak tamta wspomina najlepiej!O,i jeszcze po rosyjsku musial umiec rozmawiac w szkole-OBOWIAZKOWO!!!
Ach,znowu "przyjda" te czasy!


Kto zamawial"ruskie"?Nikt,same przyszly!

czas wpisu: 2008-07-09 05:12:59

24554
Niemcy od czasu Adenauera, podobnie jak w 1939 roku, wjechali do nas nie tygrysami, ale mercedesami i wygrali. Od tego czasu a z wiadomych powodow historycznych, od 1989 roku, niemieckie cele expansji gospodarczej i podporzadkowania sie im i posrednio "ich" UE, to sa niezaprzeczalne fakty.

Rosja, jeszcze niedawno chodzila w podartych butach. Putin powiedzial STOP i przy pomocy olbrzymich zapasow gazu i ropy, chce storzyc potege gospodarcza. Ludzie poczuli czym pachnie pieniadz i amerykanski kierunek rozwoju znany z XIX wieku.

Niebezpieczenstwo jest potworne, bo nawet takie potegi jak US najwiekza obawe pokladaja szantarzem energetycznym i ZAWSZE bede dbac o swoje interesy, wywolujac wojne. Od tego nie ma odwolania.

Wnioski sa proste. Musimy sie wzmocnic gospodarczo i wreszcie zaczac prowadzic handel (polskie firmy) we wrzystkim mozliwych miejscach (Afryka No.!), celem zabezpieczenia energetyczngo.


Musimy sie wzmocnic

czas wpisu: 2008-07-09 05:11:15

24553
Wiadomo, że w dawnym systemie, TW Ketman musiał pisać donos
do najwyższych władz państwowych, aby jego pomysły dot. walki z opozycją poddano wdrożeniu. Niestety, ofiarą takiego działania, pomijącego drogę służbową, był oficer prowadzący, zwolniony z pracy, prawdopodobnie za lenistwo i opieszałość. Czemu Ketman tak postąpił? - To dobre pytanie, ale widocznie w ówczesnych realiach innego sposobu nie było.

Dzięki Pańskim relacjom, widać, że nowe uwarunkowania i demokratyczna otwartość życia zmieniły diametralnie warunki działania Tajnych Współpracowników. Na mityngach terapeutycznych, koncepcje są wypracowywane wspólnie - poddawane pod głosowanie, co zmniejsza możliwość pójścia w niewłaściwym kierunku. Istotne znaczenie pod tym względem ma również wysoki poziom intelektualny Współpracowników, znacznie przewyższający średnią krajową. Obecność TW Bolka nie zakłóca tego obrazu, lecz raczej poszerza spektrum o jakże niezbędny w każdym środowisku element trzeźwego i bezpośredniego spojrzenia, pozbawionego negatywnych naleciałości inteligenckich.

Stosowana procedura realizacyjna ma postać tzw. szybkiej ścieżki, możliwej dzięki jawnemu umiejscowieniu TW w bezpośrednim otoczeniu centralnych ośrodków decyzyjnych. Odpada więc, konieczność mozolnego do nich docierania, a uzyskany dostęp jest w pełni wiarygodny i gwarantuje osiągnięcie oczekiwanych rezultatów.


Czemu Ketman tak postąpił?

czas wpisu: 2008-07-09 04:58:09

24552
“Must”: Dokladnie. Komu ta tarcza szkodzi najbardziej? Nam – jesli ja zainastaluja, to przeciez nas pogonia juz zewszad.

“Delegat”: Tak. Szkodzi nam najbardziej.

Wszyscy: Szkodzi, szkodzi, szkodzi.

"Rycerz": Koledzy, ja mam tygodnik, rozni ludzie go czytaja. Nie moge Wprost tak, ni stad ni zowad....

"Hejnal": Alez, Rycerzu, nie po to wywalczylismy demokracje, zeby teraz .. Potrafimy sie pieknie roznic.

"Ketman": Zatem, koledzy, uzgodnilismy, ze instalowanie tarczy szkodzi tajnym wspolpracownikom sluzby bezpieczenstwa. A to bylaby dyskryminacja, sprzeczna z konstytucja I karta praw podstawowych. Pozycja Polski w UE I w swiecie uleglaby przez to znacznemu oslabieniu. W skrocie - tarcza szkodzi bezpieczenstwu Polski. Konczymy nasz mityng, Znaku, za godzine Pan Premier ma konferencje prasowa, Olin cie podwiezie.


Must

czas wpisu: 2008-07-09 04:55:24

24551
Olin: A moze – We, bedacy jako tajni wspolpracownicy elita the people? W sensie, ze tylko ci, co cokolwiek osiagneli praca i talentem nadawali sie na tajnych wspolpracownikow? Sluzba bezpieczenstwa wiec jako ostoja demokracji, vox populi, we, the people?

“Znak”: Pan Premier tak wlasnie uwaza – mam, jak wiecie, Wazne I odpowiedzialne stanowisko w rzadzie, w nagrode za bycie TW. Jakbym nie byl TW, nie musialbym odpracowywac.

“Grey”: Jak uczy Pismo, w przypowiesci o tajnych wspolpracownikach sluzby bezpieczenstwa w winnicy, wszyscy dostali po denarze, niezaleznie czy zostali tajnymi wspolpracownikami rano, w poludnie czy zaraz po podwieczorku.

“Ketman” To cenne uwagi, Koledzy, ale chyba zaczynamy troche zbaczac z tematu..Tak, Ernescie?

“Ernest”: Ja chcialem tylko powiedziec, ze moze powinnismy byc bardziej pryncypialni? W sensie, ze my, tajni wspolpracownicy, mielismy podstawowa zasade – jak Hipokrates - po pierwsze, nie szkodzic?

Olin

czas wpisu: 2008-07-09 04:53:36

24550

"Ketman": Mamy demokracje, trzeba przekonac spoleczenstwo, ze tarcza to zly pomysl.

“Nie-Bolek” : Ja to mysle tak - we the people, chcemy, ale nie mozemy? Co sie bedziemy patyczkowac?

Ketman: Moze uscislibys, Nie-Bolku? We, the people w znaczeniu “My narod”, czy tez We, the people w znaczeniu, my, tajni wspolpracownicy Sluzby Bezpieczenstwa?

“Niebolek”: Wszyscy byli umoczeni, co za roznica?


Olin

czas wpisu: 2008-07-09 04:52:13

24549
“Olin”:
Semjonie, zatem, rozumiem ze tajny wspolpracownik sluzby bezpieczenstwa powinien Amerykancom pokazac palec w sprawie tarczy?

Semjon: Tak, ale ostroznie. Chodzi mi o to, zeby ten palec pokazac w taki sposob, aby nie urwali reki. A co ja robilem na emigracji, he, he? Jakies pomysly, jak to zrobic?


Olin

czas wpisu: 2008-07-09 04:50:32

24548
“Semjon”:
Dzien dobry wszystkim, nazywam sie Semjon i jestem tajnym wspolpracownikiem sluzby bezpieczenstwa. “Geopolityczna mapa planety szybko sie zmienia. Dobiega kresu amerykanska potega ekonomiczna, a nawet militarna”. To samo wiedzialem juz w 1944 roku, kiedy zostalem tajnym wspolpracownikiem sluzby bezpieczenstwa. “Nie widze powodu, dla którego mielibysmy ignorowaç te lekcje. Pokazuje tylko przeszkody, jakie trzeba bedzie pokonaç, by z owej lekcji wysnuç wnioski praktyczne. Uczenie sie z "lekcji historii" nie odbywa sie automatycznie. […] Mam nadzieje, ze, swiadomosç obu tych okolicznosci dotrze do ludzi kierujàcych politykà .”


Semjon

czas wpisu: 2008-07-09 04:47:50

24547
"Ketman": Witam na naszym cotygodniowym mityngu.
Dzis, w ramach terapii, proponuje dyskusje na temat “tarcza antyrakietowa” a Tajny Wspolpracownik Sluzby Bezpieczenstwa. Czyli – jakie stanowisko w sprawie instalacji tarczy w Polsce powinien zajac TW. Korzystajac z okazji - po wywiadzie z Panem Makowskim (polecam http://wyborcza.pl/1,88975,5404585,Korzenie_amerykanskiego_zla.html) - taki sobie dziennikarz, nie jest tajnym wpolpracownikiem sluzby bezpieczenstwa – oglosy z sali: buuuu, buuuuu, gwizdy) prosze o spokoj, choc rozumiem doskonale wzburzenie - otoz, dzisiaj mamy szczegolnego goscia, znanego Profesora i Filozofa, tworce teorii i praktyki postmodernizmu, Pana Profesora Z.B. Nie musze chyba dodawac, ze Pan Profesor jest tajnym wspolpracownikiem sluzby bezpieczenstwa, o pseudonimie Semjon. Prosze o brawa, Semjonie, prosze bardzo o zagajenie.



Ketman

czas wpisu: 2008-07-09 04:45:55

24546
Moze dopisze kilka uwag, ktore od konca ubieglego roku staram sie konsekwentnie zamieszczac wsrod komentarzy na temat tarczy antyrakietowej. Prawie kazdy miesiac uzupelnia te puzle.
Amerykanie od czasu konfliktu w bylej Jugoslawi wiedza dokladnie ile jest warte NATO. Irak oraz Afganistan sa tego potwierdzeniem. Dlatego od dluzszego czasu buduja nowy uklad obronny oparty na systemie umow bilateralnych i wykorzystuja do tego tarcze antyrakietowa.
Wraz z dojsciem ekipy Tuska do wladzy nastepuje konsekwentne odwracanie sojuszy. Widac to nie tylko w polityce zagranicznej, czego zwienczeniem byly ostatnie, "serdeczne" zyczenia z okazji 4 Lipca, ale rowniez w goraczkowym i bezwzglednym przywracaniu rosyjskich wplywow w sluzbach specjalnych.
Sadze, ze stwarza to sytuacje bardzo niebezpieczna dla Polski poniewaz od zjednoczenia Niemiec interesy Berlina i Moskwy znacznie sie zblizyly. Dla obu tych panstw optymalnym rozwiazaniem jest reglamentowana niepodleglosc Polski. Widac coraz wyrazniej, ze oba mocarstwa dokonuja podzialu swoich stref wplywow - domena Berlina sa sprawy gospodarcze, a Moskwy strategiczno-militarne. W takim ukladzie wypchniecie z naszego terytorium Amerykanow jest zadaniem priorytetowym dla obu tych stolic. Nic nie stoi natomiast na przeszkodzie, zeby same negocjacje byly jak najdluzsze co pozwoli podtrzymac korzysci plynace z poprzedniego sojuszu. Zarowno Amerykanie jak i nasz negocjator musza byc przekonani o tym, ze ich zadaniem jest zawarcie porozumienia, a nie samo negocjowanie. Z Amerykanami wychodzi chyba troche gorzej na co wskazuje trasa podrozy po Europie zarowno Busha jak i Obamy oraz dementi Litwy na temat rozmow w sprawie tarczy (jak dobrze wiemy w dyplomacji nie mozna mowic o faktach dopoki nie ma dementi).
Decyzje faktycznie zapadly juz wczesniej, bo naiwnoscia jest sadzic, ze "narodek tak mały, że niemający nic do powiedzenia" (jak pisal FYM o Irlandii) moze sam decydowac o tak waznych sprawach w centrum Europy


czy to jeszcze Unia czy to juz Sowiety?

czas wpisu: 2008-07-09 04:38:33

24545
Nikt nic nie czyta, a jak czyta to nie rozumie, a jak czyta i rozumie to zaraz zapomina.
Tak samo jest w sprawie tarczy antyrakietowej. Sojusz militarny z Ameryką sam w sobie nie daje gwarancji bezpieczeństwa Polski, ale w połączeniu z ich instalacja na terenie naszego kraju to ma rację bytu. Oczywiście Amerykanie mogą spisać na straty 200 żołnierzy i instalację militarną, ale o tym nasi potencjalni agresorzy mogą nie wiedzieć.

Miał rację Lem

czas wpisu: 2008-07-09 04:34:24

24544
Niemieccy i rosyjscy parlamentarzyści z ugrupowań lewicowych po raz pierwszy wspólnie zaprotestowali przeciwko rozlokowaniu na terenie Polski i Czech elementów amerykańskiego systemu antyrakietowego - podała w środę w wydaniu internetowym lewicowa niemiecka gazeta "Junge Welt".

"Stacjonowanie amerykańskiego systemu obrony antyrakietowej w Polsce i Czechach może wywołać nowy wyścig zbrojeń. Argumenty Stanów Zjednoczonych nie przekonują. - czytamy w zbliżonej do postkomunistycznej partii Lewica gazecie.


Projekt tarczy jest - zdaniem autorów protestu - dowodem na kontynuowanie przez USA i NATO zakończonej niepowodzeniem polityki "wywierania na narody wojskowej presji". Sygnatariusze apelu zwracają się do parlamentów Niemiec i Rosji, by odrzuciły projekt tarczy. Alternatywą amerykańskich planów są rozbrojenie i kontrola zbrojeń - czytamy.

Ze strony niemieckiej apel podpisali deputowani Lewicy - szef klubu parlamentarnego Gregor Gysi oraz Wolfgang Gehrcke, Monika Knoche, Norman Paech i Paul Schaefer. Wśród rosyjskich autorów widnieją podpisy noblisty Żoresa Ałfiorowa, Walentiny Kupcowej, Jurija Kwizinskiego, Iwana Mielnikowa, Swietłany Sawickiej i Genadija Ziuganowa.

Przeciwnikiem rozmieszczenia w Europie Środkowej elementów amerykańskiej tarczy jest także współrządząca w Niemczech SPD. W projekcie uchwały, którą ma przyjąć zaplanowany na jesień zjazd partii, SPD zaznacza, że nie popiera planów stacjonowania tarczy. "Odrzucamy jednostronne działania i domagamy się dalszych konsultacji w UE, NATO i Radzie NATO-Rosja na temat systemu antyrakietowego, aby móc rozmawiać o kontroli zbrojeń i rozbrojeniu" - czytamy w projekcie.


euro lewica w akcji

czas wpisu: 2008-07-09 04:31:37

24543
W piatek premier oglosil polskie Nie dla tarczy, bo zagraza naszemu bezpiecznstwu, a chroni bezpieczenstwo USA.

W sobote natomiast galopem pojechal do USA Sikorski aby sadowac w sprawie tarczy kandydata na prezydenta Obame. Ma sie tez spotkac z Condoleezze Rice aby dalej dyskutowac o tarczy. Z drugim kandydatem na prezydenta, Sikorski zamierza rozmawiac w tej sprawie jutro. Gdzie tu sens, gdzie logika po piatkowej wypowiedzi Tuska i dzisiejszego galopu do USA, Sikorskiego?

O chamstwie jakim posluguje sie rzad PO, wspomne tylko na marginesie. W tak waznej sprawie prezydent Polskie zostal powiadomiony rutynowo przez Sikorskiego i, informacje o tej wizycie dopiero do prezydenta dotrze.

Brak mi zwyklych slow na skomentowanie poczynan tego rzadu. Wulgaryzmow unikam.


Nu, charaszo

czas wpisu: 2008-07-09 04:16:14

24542
Nie wiem, czy do Pana trafia argument geopolityczny. Polska leży między dwoma silniejszymi i większymi krajami, z którymi historia połączyła nas czesto na złe. Tarcza antyrakietowa z punktu widzenia Amerykanów być może jest nakierowana na państwa bandyckie, ale z naszego punktu widzenia oznaczałaby przede wszystkim, że bezpieczeństwo nasze w tej części Europy wzrosło. Historia ostatnich 50 lat pokazała, że Państwa będące w podobnym sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi zyskały na znaczeniu, a nie osłabiły swą pozycję: Japonia, rozgromiona w ostatecznym efekcie odnotowała dalszy rozwój gospodarczy, Korea Pd. i Tajwan, mimo szaleństw Cartera i uznania CHRL przez USA rozwijają się gospodarczo na niespotykaną dotąd skalę i nadal są nietykalne, Turcja i Pakistan znacząco zwiększyły swój prestiż na arenie międzynarodowej. Nie mówię już o Planie Marshalla dla Europy.

Duma narodowa nakazuje nam nie iść w jednym szeregu z euroentuzjastami i szukać jak największej niezależności od Rosji, które mają zupełnie inne interesy w tej części świata niż Amerykanie.

Czy znów mamy się okazać mądrzy po szkodzie? Spójrzmy na bardziej twardo stąpające po ziemi społeczeństwa Czech i Litwy.


Historia ostatnich 50 lat

czas wpisu: 2008-07-09 04:11:17

24541
Tarcza antyrakietowa to docelowo ma być system składający się z kilkuset gotowych do wystrzelenia "antyrakiet".
My uczestnicząc w tym systemie poprzez hosting jednej z baz, dostajemy obronę przed pociskami ICBM wystrzelonymi np. na Warszawę.

Nie wiadomo kto i kiedy taki pocisk wystrzeli, nas to nie będzie obchodzić, bo będziemy mieli gwarancję, że on do Polski nie doleci.


ICBM

czas wpisu: 2008-07-09 04:05:38

24540
Rzadzą nami partacze i dyletanci.
O takim położeniu jak Polska pomarzyć może setki państw na świecie. Zamiast czerpać z tego profity, zbieramy plon dyspozycyjności wobec sąsiadów, poddaństwa, kosmopolityzmu, niskiej samooceny oraz pogardy dla własnej ojczyzny.

Jeśli dodamy do tego pretensjonalny rodzimy zaścianek polityczny pełen małostkowych, zawistnych, nieudolnych, ignorantów i pozorantów to tylko usiąść i płakać.


durnia mamy za premiera

czas wpisu: 2008-07-09 04:01:32

24539
Premier Donald Tusk znalazł czas i chęci, by złożyć wizytę na Kremlu u ówczesnego prezydenta Putina, a w wyniku tej wizyty Polska zniosła swoje Veto przeciwko Rosji w sprawie negocjacji Rosji z UE, a także zgodziła się na przeprowadzenie po dnie bałtyku rurociągu "Amber", który ma łączyć Rosję i Niemcy z pominięciem Polski. W zamian Polska dostała zapewnienie o przyjaźni Polsko-Rosyjskiej oraz festiwal piosenki rosyjskiej w Zielonej Górze.""

:-))


Super! Veto za festiwal!

czas wpisu: 2008-07-09 03:56:13

24538
Premier Donald Tusk znalazł czas i chęci, by złożyć wizytę na Kremlu u ówczesnego prezydenta Putina, a w wyniku tej wizyty Polska zniosła swoje Veto przeciwko Rosji w sprawie negocjacji Rosji z UE, a także zgodziła się na przeprowadzenie po dnie bałtyku rurociągu "Amber", który ma łączyć Rosję i Niemcy z pominięciem Polski. W zamian Polska dostała zapewnienie o przyjaźni Polsko-Rosyjskiej oraz festiwal piosenki rosyjskiej w Zielonej Górze.""

:-))


Super! Veto za festiwal!

czas wpisu: 2008-07-09 03:55:38

24537
Już przed rozstrzygnięciem wyborów - Tusk był zdecydowanie oczkiem w głowie Merkel i Putina, czego ogłupieni "polityką miłości" wyborcy nie wzięli pod uwagę ...


Zmiana oriantacji była jasna

czas wpisu: 2008-07-09 03:52:36

24536
Mamy zatem jawną zmianę partnerów politycznych z USA, na Rosję i Niemcy. Pozostaje zastanowić się tylko nad sensem takiej polit
Dokładnie tak jest.
I takie były zapowiedzi PO przezd wyborami, to ich zobowiązania przedwyborcze, jakie złozyli w Brukseli, by uzyskać poparcie w mediach światowych.

Wystarczy sprawdzić wywpowiedzi Komorowskiego i innych polityków PO.


PO-agenci!

czas wpisu: 2008-07-09 03:50:40

24535
"Tusk gra dla Polski jak Łukasz PO - dolski"


Pana Tuska i Pawlaka znam od 1992 roku nazbyt dobrze.

Nie postawiłbym na nich przysłowiowego ZłAMANEGO GROSZA.
Tylko polityczny idiota może wiązać nadzieję z ludźmi okrągłostołowego pokroju.
Przez prawie 20 lat akceptowali, pomagali tworzyć i akceptują "bananowy" charakter naszego Państwa.


Tusk gra dla Polski jak PO - dolski

czas wpisu: 2008-07-09 03:46:12

24534
Nie bardzo rozumiesz o co chodzi z tą instalacją tarczy.
Tak naprawdę to ta tarcza jest potrzebna bardziej nam.
Jak słusznie zauważył Cat Mackiewicz sojusze dzielą sie na egzotyczne i naturalne.
Sojusz egzotyczny to taki w którym zagrożenie utraty suwerenności przez jedno państwo nie niesie zagrożeń dla drugiego. Sojusz naturalny to utrata suwerenności przez jedno państwo powoduje jej natychmiastową utratę przez drugie.
Pakt z USA to jest egzotyczny bo utrata suwerenności Polsko w niczym nie zagraża Amerykanom. Co innego jak będzie w Polsce tarcza antyrakietowa - to jest fragment instalacji militarnej mającej mieć dosyć duży wpływ na stopień bezpieczeństwa tego kraju. Dzięki tej inwestycji poziom bezpieczeństwa Polski sie podniesie, a nie zmaleje. Komiczne żądania rakiet Patriot są moim zdaniem nie na miejscu.
To że tarcza antyrakietowa spędza sen z Powiek Angeli i Rosjanom stanowi dla mnie nieomylny znak że jej budowa w Polsce ma sens.


Armia wolności

czas wpisu: 2008-07-09 03:44:24

24533
- Chcemy być bliżej Brukseli, niż Waszyngtonu. Jesteśmy członkami Unii Europejskiej, a nie Stanów Zjednoczonych - powiedział w wywiadzie dla Reutera Bronisław Komorowski. Jak podaje tvn24.pl, polityk PO nie widzi potrzeby pośpiechu w kwestii tarczy antyrakietowej w Polsce.

- Naszym celem jest być w sercu Europy, a nie w jej narożniku - mówił Komorowski.

Mówiąc o amerykańskim projekcie rozmieszczenia w Polsce elementów tzw. tarczy antyrakietowej, polityk PO powiedział: - Przejmiemy władzę, sprawdzimy problem i zadecydujemy, czy negocjacje zaowocowały pożądanymi rezultatami.


Gbur Jamajka Komorowski

czas wpisu: 2008-07-09 03:16:05

24532
"Polska nie ma dla USA większego znaczenia niż w czasach zimnej wojny"

Bandow przypomina, że wchodząc do NATO z poparciem USA Polska uzyskała gwarancje bezpieczeństwa, głównie przed zagrożeniem z Rosji.

- Zobowiązanie obrony Polski nie jest dla Ameryki wolne od kosztów, ponieważ musi ona, jak w wypadku gwarancji dla wszystkich krajów, utrzymywać swe wojska za granicą, a poza tym wikła to ją w potencjalne konflikty z Moskwą - argumentował. -

W najgorszym wypadku Stany Zjednoczone ryzykują bezpieczeństwo Waszyngtonu, aby bronić Warszawy. Niepodległość Polski jest jednak dla USA problemem moralnym, a nie wojskowym. Ameryka w końcu doskonale prosperowała w czasie zimnej wojny, chociaż ZSRR panował wtedy w Polsce i w większości Europy wschodniej - pisał.


Niech Polska nie przeciąga struny

czas wpisu: 2008-07-09 03:07:52

24531
"Niech Polska nie przeciąga struny w sprawie tarczy"

Polska potrzebuje Ameryki bardziej niż Ameryka Polski - podkreśla konserwatywny amerykański komentator, były doradca prezydenta Reagana, Doug Bandow.

Przestrzega polski rząd, że "nie powinien przesadzać w domaganiu się korzyści od USA w rozmowach o umieszczeniu w Polsce tarczy antyrakietowej".Nawiązując do zapowiedzi wycofania wojsk polskich z Iraku i wypowiedzi sygnalizujących twardszą postawę w negocjacjach w sprawie tarczy, Doug Bandow pisze w biuletynie instytutu CEPA (Center for European Policy Analysis), że "nie ma powodu, by USA były przesadnie hojne w odpowiadaniu na żądania dodatkowych korzyści w zamian za umieszczenie w Polsce bazy rakiet przechwytujących".


Niech Polska nie przeciąga struny

czas wpisu: 2008-07-09 03:06:34

24530
Nie ma o czym rozmawiac. Sprawa tarczy jest juz zatwierdzona. Obecnie - podobnie jak poprzednio - to przewalanki partyjne osmieszajace Polske w wielu srodowiskach.


rudy juz sie okreslil

czas wpisu: 2008-07-09 02:33:23

24529
tarcza
Ja osobiście mam wrażenie, że tutaj ciągle USA dyktuje warunki, my mamy mało do powiedzenia.

Jakby im zależało - tarcza by była. To państwo przecież jest bogate, daliby jakieś udziały Polakom. Jak mają jakieś wewnętrzne zawirowania, to tarczy nie ma. My tu chyba mamy mało do gadania, pomimo tego, że jesteśmy na "swoim terenie"...
ale to tak na zdrowy rozsądek


tarcza

czas wpisu: 2008-07-09 02:31:19

24528
Sytuacja jest nad wyraz prosta, albo będziemy w amerykańskiej strefie wpływów, albo w rosyjskiej, a właściwie rosyjsko-niemieckiej.
Taki jest wybór. Brednie o tarczy za darmo, lub za coś, można wypisywać w komentarzach na POnecie, nie tutaj.


Lanie Wody

czas wpisu: 2008-07-09 02:30:01

24527
To,z e w Polsce istnieja wplywowe srosowiska, ktore nie chca tarczy, to chyba jest oczywiste. Mniej oczywiste jest juz d l a c z e g o nie chca ( argumenty tzw. pacyfistyczne zupelnie tutaj odpuszczam). Dla nas istotne jest, aby tarcza zostala zainstalowana na terenie Polski.

A Tusk?
Ano zobaczymy czy wyjdzie z tego z tarcza czy na tarczy. Sam Tusk to w tym wszystkim jest najmniej istotny, bo to marionetka.


Poczekajmy jak to sie skonczy

czas wpisu: 2008-07-09 02:28:37

24526
- Stany Zjednoczone i Republika Czeska zobowiązały się ściśle wspierać rozwój systemu obrony antyrakietowej NATO, celem USA jest współpraca operacyjna ich systemu z NATO,

- Stany Zjednoczone zobowiązują się do współpracy w celu wyeliminowania wszelkiego ewentualnego zagrożenia terrorystycznego wobec Republiki Czeskiej i do obrony tego kraju przed rakietami balistycznymi. Republika Czeska będzie uczestniczyć we wszelkich działaniach przeciw możliwym atakom i będzie korzystać z uprzywilejowanej ochrony przeciw takim atakom,

- umowa zawarta jest na czas nieokreślony i można ją rozwiązać w dowolnym momencie, przy czym okres wypowiedzenia trwa 12 miesięcy,

- wszelkie wizyty oficjalnych przedstawicieli krajów trzecich zależą od zgody Czechów,

- maksymalna liczba amerykańskich żołnierzy nie przekroczy 250,

- czeska żandarmeria wojskowa odpowiada za patrolowanie terenu wokół bazy, żołnierze amerykańscy za sam radar,

- na terenie bazy będzie przebywał z całym swym biurem czeski funkcjonariusz,

- Republika Czeska utrzymuje pełną władzę i jest właścicielem bazy, Stany Zjednoczone nie mają prawa do wynajęcia jej terenu,

- w kwestiach środowiskowych Stany Zjednoczone będą w pełni odpowiedzialne na wypadek zanieczyszczenia.


no i znamy szczegóły umowy

czas wpisu: 2008-07-09 02:10:20

24525
- Stany Zjednoczone i Republika Czeska zobowiązały się ściśle wspierać rozwój systemu obrony antyrakietowej NATO, celem USA jest współpraca operacyjna ich systemu z NATO,

- Stany Zjednoczone zobowiązują się do współpracy w celu wyeliminowania wszelkiego ewentualnego zagrożenia terrorystycznego wobec Republiki Czeskiej i do obrony tego kraju przed rakietami balistycznymi. Republika Czeska będzie uczestniczyć we wszelkich działaniach przeciw możliwym atakom i będzie korzystać z uprzywilejowanej ochrony przeciw takim atakom,

- umowa zawarta jest na czas nieokreślony i można ją rozwiązać w dowolnym momencie, przy czym okres wypowiedzenia trwa 12 miesięcy,

- wszelkie wizyty oficjalnych przedstawicieli krajów trzecich zależą od zgody Czechów,

- maksymalna liczba amerykańskich żołnierzy nie przekroczy 250,

- czeska żandarmeria wojskowa odpowiada za patrolowanie terenu wokół bazy, żołnierze amerykańscy za sam radar,

- na terenie bazy będzie przebywał z całym swym biurem czeski funkcjonariusz,

- Republika Czeska utrzymuje pełną władzę i jest właścicielem bazy, Stany Zjednoczone nie mają prawa do wynajęcia jej terenu,

- w kwestiach środowiskowych Stany Zjednoczone będą w pełni odpowiedzialne na wypadek zanieczyszczenia.


no i znamy szczegóły umowy

czas wpisu: 2008-07-09 02:10:00

24524
Ja odniosłem się do konretnego twojego wpisu, gdzie nie ma słowa o cenie za tarczę, za to jest mowa o zyskach i stratach wynikających z "dwóch ordynarnych, niesprowokowanych agresjach".
Nawiasem mówiac, obie interwencje odbyły się w oparciu o mandat ONZ-owski , a nie NATOwski i ich formuła prawna oraz organizacyjna była szersza(oczywiście można różnie to interpretować, zwlaszcza treść rezolucji nr 1441, ale takie są fakty). A z wykładnią taką jak twoja("ordynarna i nieuzasadniona agresja") trudno jest dyskutować, zwłaszcza że oba akty zbrojne miały jednak inne uzasadnienie , choć niewątpliwie były etapami jednego planu politycznego.

Co do samej tarczy i ceny za nią:
Jeśli chodzi o konkrety , to jest jednak wrózenie z fusów.Natomiast z pewnością w tych negocjacjach dotarto do ściany. Jeśli jest wola zrobienia dealu, to margines w jakim się obie strony poruszają już jest bardzo wąski i wobec tego nawet drobne ustępstwa powinno załatwić sprawę. Powtarzam, jeśli jest taka wola.
Ekipie Busha zależy żeby to załatwić w try miga i to jest nasz atut(choć, z drugiej strony negocjacje z Litwą mogą być błyskawiczne, bo oni łykną nawet "gołą" Tarczę).
Poza tym drugiej strony istniej ryzyko, że wybory wygra Obama( to może być czarny(nomen-omen dzień w historii Ameryki) i w ogóle całą idee tarczową szlag trafi śmiercią naturalną, poprzez zaniechanie.

A my? My jak to my(bo jednak dalej w zbiorze "my" jest miejsce dla Donka i Radka,docisneliśmy Amerykańców(bo to teraz takie trendy{twardzi dla USA, jedwabiści dla UE&Russia), Tusk pokazał kieł(!) polskiej widowni, a skończyło się jak wszyscy widzieli-paniką i wiszeniem na klamce i słuchawce u Condi i Dicka.

Pytanie podstawowe, chcemy tarczę, czy nie.
Jeśli chcemy, to ok.
Będzie Tarcza.
Jeśli nie...uuu, to już o żadnych MY mowy być nie może.
B w moich kategoriach myślenia o bezpieczeństwie Polski, ekipa Tuska okazałaby się Zdrajcami.


TUSK dostaje rozstroju nerwowego

czas wpisu: 2008-07-09 02:07:19

24523
Ruskom tarcza wadzi bo:
1. ogranicza im mozliwości ewentualnego ataku
2. pod samym nosem ma rozlokowane wrogie instalacje, ktore mogą (a raczej napewno będą) zostać wyposazone w broń taktyczną
3. wyrywa Polskę z ich "naturalnej" strefy wplywów


Razwiedka kontratakuje

czas wpisu: 2008-07-09 02:02:50

24522
Nie lubię tego typu hipotezowania, ale...
Wyborażmy Sobie sytuację, kiedy Husajn dalej rządzi i np dogaduję się politycznie i militarnie z Iranem.
Pełną kontrolę nad Afganistanem przejmują chłopcy Bin Ladena i eksportują swe "pacyfistyczne" idee do Pakistanu i via Arabia Saud. na dalesze "rubieże".

Na mój gust Amerykanie zrobili to, co powinni zrobić.
Wolę ich dominację polityczną i militarną na tych terenach niż kogokolwiek innego.
Na kilkanaście lat mamy wstrzymaną ekspansję "specyficznego" odłamu kultury politycznej świata arabskiego wstrzymaną.
Mnie to pasuje, tak samo jak pasuje mi na dzień dzisiejszy, że "szeryfem świata" jest USA.
Bo jeśli nie oni, to momentalnie na ich miejsce wskoczyłby ktoś inny, a tych innych to już zdecydowanie Sobie nie życzę.
Dlatego popieram "sztamę" z USA.
Bo niby z kim innym mamy mieć? A co można stracić wspierając najsilniejszego gracza?
Nic, albo prawie nic.
A historie typu "ordynarna", "niesprowokowana" itp, to sorry, ale to zwykły żargon publicystyczny, nie mający żadnego przełożenia na realną geopolitykę.
hipoteza

czas wpisu: 2008-07-09 02:00:32

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!