| 24650 | Ppor. Koźmiński znał go prywatnie od roku 1978. Razem studiowali i działali społecznie w ZMS i SZSP na UW. Znajomość miała, jak to określał Koźmiński, bliski charakter. Od roku 1986 widywali się rzadziej ze względu na pracę Najara za granicą. „Sergiusz Najar jest członkiem zamierzającym w przyszłości pracować w Służbie Zagranicznej. Posiada bardzo duże ambicje, podbudowane rzeczywistą wiedzą” – zapisał Koźmiński w raporcie. „W trudnym okresie lat 1980–1982 dowiódł swoją postawą, iż jest zaangażowanym członkiem Partii, wykazującym jednocześnie pryncypialność w trudnym środowisku studenckim UW i środowisku naukowców” – oceniał oficer wywiadu. działali społecznie w ZMS i SZSP czas wpisu: 2008-07-09 15:37:04 |
| 24649 | W interesie Polski leży poprawianie stosunków z najbliższymi sąsiadami, a nie z państwem terrorystycznym jakim jest USA. Tylko idioci i beznadziejni ignoranci mogą twierdzić, że USA nam cokolwiek zagwarantuje, a już na pewno nie bezpieczeństwo. Już raz mieliśmy Zachodnie gwarancje i ci co potrafią czytać ze zrozumieniem wiedzą jak się to dla nas skończyło. Potem przelewaliśmy krew za brytoli i żabojadów, ale na defiladę zwycięstwa w Londynie nas nie zaproszono. Wieniawa w proteście popełnił samobójstwo, bo zrozumiał że zostaliśmy wykorzystani. Potem wielka trójka zaimplementowała nam komunizm i przesiedlenia!!! Nie wspomnę już o postawie USA w czasie stanu wojennego!!! USA nie szanowało i nie szanuje swoich zobowiązań od czasu likwidacji Indian po czasy niezrealizowanego offsetu za nieloty F-16. Tylko kompletny dureń, nieuk i ignorant może twierdzić, że tarcza ma służyć również Polsce. Dureń lub płatny agent. Brawo Panie Sikorsku, tak trzymać!!! zapata czas wpisu: 2008-07-09 15:36:37 |
| 24648 | W marcu 1989 r. po uzyskaniu zgody od płk. wywiadu Gromosława Czempińskiego ppor. Tomasz Koźmiński zakłada teczkę kontaktu operacyjnego „Sfinx”. Jednak znacznie wcześniej, bo w grudniu 1987 r. Koźmiński kompletuje w archiwach MSW informacje na temat Sergiusza Najara, który przebywa wówczas w Czechosłowacji. Najar, zatrudniony w Wydziale Zagranicznym Rady Naczelnej ZSP, w roku 1986 został oddelegowany do Pragi w roli przedstawiciela tej organizacji w Międzynarodowym Związku Studentów. ZSP czas wpisu: 2008-07-09 15:35:47 |
| 24647 | Sergiusz Najar, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Ordynacka i jeden z najbliższych przyjaciół Aleksandra Kwaśniewskiego, był kontaktem operacyjnym o pseudonimie „Sfinx”. – Nie odczuwam potrzeby, by o tym rozmawiać – mówi pytany o współpracę z wywiadem. KONTAKT OPERACYJNY"SFINKS" Z ORDYNACKIEJ czas wpisu: 2008-07-09 15:34:56 |
| 24646 | Jakie wymierne korzyści przyniesie Polsce amerykańska tarcza? Usilna chęć zainstalowania tego złomu w Polsce, to przejaw megalomani, frustracji i włazidupstwa Kaczorów, którzy za bezdurno chcą wyprzedać kawał polskiej suwerenności. Jest to dziwne i niezrozumiałe w kontekście tego, że z olbrzymim trudem udało nam się pozbyć sowieckich instalacji, a już szukamy innego wielkiego brata. Polskie elyty nie potrafią sprawować władzy bez jeżdżenia po wskazówki. Za PRLu celem wyjazdów był Kreml, a teraz Biały Dom. Tarcza wprowadzi Polskę do głównego nurtu działań terrorystycznych na świecie. Jako kraj bez doświadczenia w walce z terroryzmem, jawimy się jako łatwy cel ataku. I daję głowę, że jeszcze tarcza nie będzie ukończona a już wybuchną pierwsze bomby. Zabezpieczenie tego żelastwa bedzie kosztowało Polskę ok 28 mln zł w skali roku!!! Chcą wpieprzyć nam jakiś złom i związane z nim problemy to nich będą uprzejmi zapłacić godziwą cenę!!! Wydaje im się, że Polacy to biedni Indianie których Jankesi okradali płacąc śmierdzącą wiskhey i szklanymi paciorkami. 20 mln $ to śmiech na sali, o takich pieniądzach to rozmawiają menedżerowie małych firm przy piwie, a nie głowy państw. Ta kwota i obowiązek wizowy to namacalny wyraz pogardy dla włazidupców polaczków. Gdyby Tusek miał odrobinę ambicji to posła by tych idiotów na drzewo razem z tą tarczą. zapata czas wpisu: 2008-07-09 15:33:49 |
| 24645 | Lista mediów, któych dziennikarze poddali się lustracji. Z tego co pamiętam dziennikarze Gazety Polskiej po wejściu ustawy lustracyjnej natychmiast się zlustrowali. Przydałaby się lista mediów (gazet, stacji telewizyjnych, stacji radiowych) wolnych od agentury. Chętnie ograniczyłbym się do czytania (oglądania, słuchania) tylko takich źródeł. Czy jest gdzieś taka lista? Lista mediów czas wpisu: 2008-07-09 15:33:14 |
| 24644 | Jeszcze bardziej pryncypialny był Tomasz Lis (wówczas Polsat): „Maleszka jest użyteczną pałą, która służy zwolennikom lustracji do mitologizowania problemu, który tak naprawdę jest marginalny. […] Lustracja jest elementem budowania w Polsce państwa strachu. Państwa szantażu”. – Jeżeli grzebiemy komuś w życiu, to swoje także musimy wystawić jak na talerzu – mówiła w tym czasie Krystyna Mokrosińska, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Także Rada Etyki Mediów poparła lustrację dziennikarzy. Ale dotąd do niej nie doszło. M.in. dlatego, że środowisko jest w tej kwestii za, a nawet przeciw Rada Etyki Mediów czas wpisu: 2008-07-09 15:31:43 |
| 24643 | 16 marca 2007 r. w redakcji „Rzeczpospolitej” odbyła się debata publicystów „Lustracja dziennikarzy, obywatelski obowiązek czy naruszenie prawa?”. Jacek Żakowski z „Polityki” powiedział wówczas: „Dla mnie agenturalna przeszłość nie jest najważniejszym kryterium wiarygodności. […] Ustawa lustracyjna oddaje setki tysięcy Polaków w dyskrecjonalną władzę urzędników IPN”. agenturalna dzialalnosc czas wpisu: 2008-07-09 15:30:17 |
| 24642 | „Akcja zapoczątkowana przez zwolenników bojkotu składania oświadczeń lustracyjnych wystawia na szwank naszą wiarygodność” – napisali z kolei ludzie mediów, którzy popierają lustrację. Kilkudziesięciu redaktorów, publicystów i dziennikarzy z największych polskich gazet, stacji telewizyjnych i rozgłośni radiowych podpisało się pod apelem w tej sprawie. „Wiarygodność i rzetelność jest podstawowym warunkiem wykonywania naszego zawodu. To właśnie pozwala nam na ocenianie i rozliczanie osób publicznych i występowanie w imieniu opinii publicznej” – stwierdzili w liście otwartym. Wiarygodność i rzetelność czas wpisu: 2008-07-09 15:28:55 |
| 24641 | Nowe przepisy podzieliły środowisko dziennikarskie. Część publicystów, m.in. Ewa Milewicz („Gazeta Wyborcza”), Jacek Żakowski („Polityka”) i Piotr Najsztub („Przekrój”), zapowiedziała, że im się nie podporządkuje. Ich zdaniem taka ingerencja w pracę redakcji mogłaby zagrozić wolności słowa i podważyć niezależność mediów. Wielu poczuło się dotkniętych koniecznością tłumaczenia się ze swojej przeszłości. – „Nie złożę oświadczenia lustracyjnego, choć ustawa lustracyjna każe to zrobić dziennikarzom” – napisała na swoim blogu Ewa Milewicz. Podobną deklarację złożył też m.in. szef działu krajowego „Przekroju”, Wojciech Mazowiecki. – Nie chcę, aby ludzie prezesa Kurtyki grzebali w moim życiorysie – powiedział Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej”. GWno czas wpisu: 2008-07-09 15:27:42 |
| 24640 | Na początku 2006 r. przy lokalnych oddziałach Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w kilku miastach Polski zaczęły powstawać Komisje Prawdy i Pojednania. Ich celem było rozliczenie dziennikarzy ze współpracy z peerelowskimi służbami specjalnymi. Po 15 marca 2007 r. weszły w życie dwie ustawy: lustracyjna i o ujawnianiu akt tajnych służb PRL. Oświadczenia lustracyjne musieli złożyć wszyscy dziennikarze urodzeni przed 1972 r. jako kolejna grupa zawodowa – obok samorządowców wszystkich szczebli, wykładowców wyższych uczelni, przedstawicieli zawodów prawniczych oraz członków rad nadzorczych spółek skarbu państwa – która podda się weryfikacji. Dotychczas oświadczenia takie składane były tylko przez osoby startujące w wyborach parlamentarnych i prezydenckich oraz przez wysokich urzędników państwowych, sędziów, prokuratorów i adwokatów. Jak to z lustracją był czas wpisu: 2008-07-09 15:26:23 |
| 24639 | Miecugow potwierdził, że dwukrotnie, w roku 2005 i 2006, jako nauczyciel akademicki spotykał się z funkcjonariuszami ABW. –Moim warunkiem było, żeby to nie było szkolenie medialne. To był wykład o rynku medialnym, podczas którego mówiłem, czym się kieruje dziennikarz, relacjonując to, a nie inne wydarzenie – odpowiadał „Dziennikowi” Miecugow. Miecugow czas wpisu: 2008-07-09 15:25:22 |
| 24638 | Jak opowiadał mi niedawno oficer służb specjalnych, gdy jeden z obecnych właścicieli prywatnego medium pracował w czasach PRL w telewizji, donosił na swoją obecną żonę. Ale nie wiedział, że ona donosiła na niego... Te fakty świadczą, jak silne były i nadal są wpływy dawnych służb w mediach. A czy jest naturalne, że dziennikarze biorą udział w szkoleniu agentów służb? fakty czas wpisu: 2008-07-09 15:24:22 |
| 24637 | TVN pokazała swego czasu instruktażowy film dla agentów ABW – jak mają się zachowywać, by dobrze wypadać podczas zatrzymań nagrywanych przez telewizję. – Ja już ten film kiedyś widziałem. Trzy, cztery lata temu – nieoczekiwanie powiedział wtedy Grzegorz Miecugow na antenie TVN24. „Kiedy? Wtedy, kiedy szkolił agentów ABW” – napisał „Dziennik”. TVN czas wpisu: 2008-07-09 15:23:39 |
| 24636 | Dodam jeszcze, że mitomanem jestem od urodzenia. był agentem UOP czas wpisu: 2008-07-09 15:20:11 |
| 24635 | Dla jasności sprawy muszę dodać, że koleżanka to krowa rasy holenderskiej, a wracaliśmy z pastwiska do obory. był agentem UOP czas wpisu: 2008-07-09 15:18:38 |
| 24634 | W interesie Polski leży poprawianie stosunków z najbliższymi sąsiadami, a nie z państwem terrorystycznym jakim jest USA. Tylko idioci i beznadziejni ignoranci mogą twierdzić, że USA nam cokolwiek zagwarantuje, a już na pewno nie bezpieczeństwo. Już raz mieliśmy Zachodnie gwarancje i ci co potrafią czytać ze zrozumieniem wiedzą jak się to dla nas skończyło. Potem przelewaliśmy krew za brytoli i żabojadów, ale na defiladę zwycięstwa w Londynie nas nie zaproszono. Wieniawa w proteście popełnił samobójstwo, bo zrozumiał że zostaliśmy wykorzystani. Potem wielka trójka zaimplementowała nam komunizm i przesiedlenia!!! Nie wspomnę już o postawie USA w czasie stanu wojennego!!! USA nie szanowało i nie szanuje swoich zobowiązań od czasu likwidacji Indian po czasy niezrealizowanego offsetu za nieloty F-16. Tylko kompletny dureń, nieuk i ignorant może twierdzić, że tarcza ma służyć również Polsce. Dureń lub płatny agent. Brawo Panie Sikorsku, tak trzymać!!! czas wpisu: 2008-07-09 15:15:16 |
| 24633 | W TVP działało (i nadal część z nich działa) wielu agentów bezpieki, a także WSW, a potem WSI. Gdy w 2004 r. napisałem artykuł pt. „Mundurowi w TVP”, odrzucono go w „Super Expressie”, „Przekroju”, „Rzeczpospolitej”. W jednym z czołowych tygodników zastępca naczelnego powiedział mi, że wszystko, co napisałem, jest prawdą, ale w żadnym z polskich tytułów prasowych tego artykułu nie opublikuję. Już w trakcie zbierania materiałów do tekstu zgłosiła się do mnie koleżanka redakcyjna, była pracownica TVP: „Co zamierzasz pisać o mundurowych w telewizji, bo pytał mnie o to jeden z dyrektorów TVP”. Dzwonił też zastępca redaktora naczelnego krajowej gazety z podobnym pytaniem. TVP czas wpisu: 2008-07-09 15:10:46 |
| 24632 | Trzy lata temu, gdy wracałem z koleżanką-dziennikarką z występu w programie telewizyjnym na temat agentury, zadzwonił do niej były oficer UOP, który powiedział, że nasz oponent w dyskusji, dziennikarz jednej z gazet, znany zwłaszcza z systematycznego deprecjonowania informacji dotyczących służb specjalnych, był agentem UOP. Dodał, że nie został on zwerbowany, lecz sam się zgłosił. był agentem UOP czas wpisu: 2008-07-09 15:09:52 |
| 24631 | Fakty i plotki W środowisku mówi się o czołowej dziennikarce, która w PRL próbowała zwerbować znanego opozycjonistę, dziś pełniącego ważną funkcję państwową. Miała z nim romans, próbowała szantażować, że jeśli nie podejmie współpracy, dowie się o tym jego bardzo zazdrosna żona. Ówczesny opozycjonista został zwerbowany, o czym dowiedziała się potem opinia publiczna, ale nie wiadomo, czy wskutek zabiegów dziennikarki. Dziś oboje są „na świeczniku”. To wpływa demoralizująco na adeptów zawodu, którzy nabierają przekonania, że taka jest droga do sukcesu. Lustracja powinna wyjaśnić, czy informacja ta jest prawdziwa, czy polega tylko na plotce. Fakty i plotki czas wpisu: 2008-07-09 15:08:39 |
| 24630 | Niektórzy ze znanych dziennikarzy, uwikłani we współpracę ze specsłużbami PRL, poczuli się bezpiecznie, bo ich teczki wyczyszczono, ale ktoś wciąż posiada te kompromitujące dokumenty, dlatego muszą tak tańczyć, jak im zagrają – mówi były wysoki oficer służb specjalnych. – Ale są tacy, których przejęły służby po 1989 r. Zlustrowanie ich jest niemożliwe, bo nie dekonspiruje się czynnych agentów. Dowodem tego, że czują się bezpiecznie, było podpisanie się kilku z nich w marcu 2007 r. pod listem popierającym lustrację – dodaje. specsłużby PRL czas wpisu: 2008-07-09 15:07:37 |
| 24629 | nnym groteskowym przykładem, tym razem marginalizowania informacji, było zatrzymanie przez ABW dziennikarzy „Misji specjalnej” TVP podczas przeszukiwania mieszkania Piotra Bączka, członka Komisji Weryfikacyjnej WSI. Niektóre media, np. TVN, nadały jako wiodącą informację dnia zastrzelenie łosia w Warszawie, okraszoną wypowiedziami specjalistów od zwierzęcej psychiki, dyskusjami, kto jest winien śmierci zwierzęcia. Może przypadek? marginalizowanie informacj czas wpisu: 2008-07-09 15:06:28 |
| 24628 | Przykładem jest pomniejszanie zasług prezydenta Lecha Kaczyńskiego, niekiedy wręcz ośmieszanie głowy państwa, nagonka na byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro (nękanie przez prokuratury, komisje śledcze, przy usłużnym nagłaśnianiu tych faktów w niektórych mediach) za karę, że zasłużył się w rozbijaniu mafijno-oligarchicznych interesów układu. Lub próba zniszczenia Antoniego Macierewicza za to, że doprowadził do likwidacji WSI, tak zasłużonej dla budowania potęgi układu. Jednocześnie trwa wybielanie np. dr. Mirosława G., na którym ciąży kilkadziesiąt zarzutów łapówkarskich. Widać to gołym okiem. To demonstracja siły i buty. dr. Mirosława G czas wpisu: 2008-07-09 15:05:27 |
| 24627 | ystarczy prześledzić, jak niektórzy zachowywali się w noc czerwcową 1992 r. podczas obalania rządu Jana Olszewskiego, kto w jakich mediach co wypisuje czy mówi. Dziennikarze powiązani z warszawskim salonem nie dopuszczają do szerszej publikacji informacji niewygodnych dla ich zakonspirowanych szefów. Jeśli jakieś media ośmielają się takie wiadomości zamieszczać, są traktowane jak śmiertelny wróg albo całkowicie ignorowane, według zasady – gdy my czegoś nie powiemy, to nasz czytelnik, widz się tego nie dowie. I odwrotnie – jeśli my nagłaśniamy informację, to znaczy, że jest ważna. noc czerwcowa 1992 r czas wpisu: 2008-07-09 15:04:34 |
| 24626 | „Świętych krów” obawia się nawet PiS, który w czasie sprawowania rządów starał się z nimi dobrze żyć, zamiast prześwietlić ich przeszłość. W nagrodę gwiazdy są obsypywane przez salon nagrodami, mają lukratywne kontrakty menedżerskie. W środowisku dziennikarskim ich nazwiska są tajemnicą poliszynela. Święte krowy czas wpisu: 2008-07-09 15:03:47 |
| 24625 | Najbardziej moralizującymi dziennikarzami, których opinie kreują osąd o drażliwych, ważnych dla kraju sprawach, w tym o lustracji, są właśnie salonowcy. Zwłaszcza kilka osób, wylansowanych przez układ w mediach prywatnych i publicznych na gwiazdy, które są nietykalne. Mimo krytyki, zarówno odbiorców, jak i współpracowników, przechodzą z telewizji do telewizji, z gazety do gazety, przepytują polityków. Ktoś podejmuje decyzje, by ich zatrudnić… Kto podejmuje decyzje czas wpisu: 2008-07-09 15:02:18 |
| 24624 | Brawo Panie Sikorsku, tak trzymać!!! Jakie wymierne korzyści przyniesie Polsce amerykańska tarcza? Usilna chęć zainstalowania tego złomu w Polsce, to przejaw megalomani, frustracji i włazidupstwa Kaczorów, którzy za bezdurno chcą wyprzedać kawał polskiej suwerenności. Jest to dziwne i niezrozumiałe w kontekście tego, że z olbrzymim trudem udało nam się pozbyć sowieckich instalacji, a już szukamy innego wielkiego brata. Polskie elyty nie potrafią sprawować władzy bez jeżdżenia po wskazówki. Za PRLu celem wyjazdów był Kreml, a teraz Biały Dom. Tarcza wprowadzi Polskę do głównego nurtu działań terrorystycznych na świecie. Jako kraj bez doświadczenia w walce z terroryzmem, jawimy się jako łatwy cel ataku. I daję głowę, że jeszcze tarcza nie będzie ukończona a już wybuchną pierwsze bomby. Zabezpieczenie tego żelastwa bedzie kosztowało Polskę ok 28 mln zł w skali roku!!! Chcą wpieprzyć nam jakiś złom i związane z nim problemy to nich będą uprzejmi zapłacić godziwą cenę!!! Wydaje im się, że Polacy to biedni Indianie których Jankesi okradali płacąc śmierdzącą wiskhey i szklanymi paciorkami. 20 mln $ to śmiech na sali, o takich pieniądzach to rozmawiają menedżerowie małych firm przy piwie, a nie głowy państw. Ta kwota i obowiązek wizowy to namacalny wyraz pogardy dla włazidupców polaczków. Gdyby Tusek miał odrobinę ambicji to posła by tych idiotów na drzewo razem z tą tarczą. Brawo Panie Sikorsku, tak trzymać!!! czas wpisu: 2008-07-09 15:01:13 |
| 24623 | Pizdzielec maltretuje swojego konia - obejrzyj Maciej Kozłowski - wspomnień czar www.penisek.pl czas wpisu: 2008-07-09 15:01:08 |
| 24622 | Piszę ten komentarz na gorąco, pełen wściekłości i rozgoryczenia. Byłem wyborcą PiS, wierzyłem im, miałem nadzieję na sanację życia publicznego, na czystą politykę i czystą Polskę. Jak się okazuje, PiS zalał nasz kraj rzeką fekaliów. Koalicyjne przetargi o stołki i program (normalne w krajach demokratycznych) zniżył do rozdawania stołków w zamian za pojedyncze poparcie ludzi skazanych i sejmowych awanturników, dodając do tego zezwolenie na nepotyzm i polityczne sterowanie prokuraturą. Czołowi politycy PiS brali udział w targach do których NIGDY i pod ŻADNYM pozorem nie powinno dojść. Sztandary PiSu utaplane są w gównie, podobnie jak i twarze ludzi, którzy PiS dziś reprezentują. Kłamstwa i żałosne tłumaczenia polityków tej partii, a to udających że „nic się nie stało”, a to spychających wszystko na mityczne układy, przekraczają już granicę śmieszności. Choć przykro mi, że muszę to powiedzieć, stwierdzam: i dobrze. Niech się utaplani w tym gównie utopią. Może następni się w końcu nauczą. Niech w społeczeństwie narasta gniew i świadomość, że zrobiono nas w jajo. Może w końcu uda się w tym państwie stworzyć wystarczającą falę gniewu, aby wszystkich utaplanych z Sejmu wymyła. Od prawicy, po lewicę – kto ma na twarzy gówno, wypływa. Będzie mniej w Sejmie śmierdzieć. PiSu mi nie szkoda. Politycy tej partii samemu zniżyli się do poziomu kupczących prawem na lewo rzezimieszków. Niech gniją utaplani. Szkoda mi ideału odnowy państwa, szkoda mi tej wizji odnowionego kraju, która miała w sobie coś urodziwego. No, Maciej Kozłowski Maciej Kozłowski - wspomnień czar czas wpisu: 2008-07-09 15:00:05 |
| 24621 | Czwarta władza jest wykorzystywana jako tuba układu III RP. Dekomunizacja i naprawa RP jest niemożliwa bez przeprowadzenia lustracji wszystkich dziennikarzy. Wystarczy jedna akcja medialna, a czasem jeden artykuł, by utrącić niewygodnego dla układu polityka. Media i dziennikarze powiązani z tzw. salonem warszawskim, czyli kuźnią kadr układu, potrafią stworzyć lobby, by zniszczyć przeciwnika, wybielić przestępcę, a błahe wydarzenie nagłośnić jako katastrofę narodową. Jednocześnie od 1989 r. te same media i ci sami dziennikarze nie potrafią stworzyć lobby, by przeprowadzić lustrację we własnym środowisku, która oczyściłaby je z zakłamanych moralizatorów. tuba układu III RP czas wpisu: 2008-07-09 15:00:01 |
| 24620 | Ale to wszystko pestka w porównaniu z tym, że Gazetę Polską stworzyła bezpieka Andrzej K. Wróblewski czas wpisu: 2008-07-09 14:58:37 |
| 24619 | W „Polityce” działało co najmniej kilku konfidentów, m.in. z Departamentem III MSW PRL (zwalczanie opozycji) współpracowali „Dżony” i „Poseł”. Wielu byłych konfidentów jest dziś nadal aktywnych zawodowo i wypowiada się w kwestiach lustracji. To czubek góry lodowej. Układ III RP liczy na efekt cieplarniany – że sprzyjający klimat rozpuści lód. Ale istnieją skutki uboczne takiego „ocieplenia”. „Dżony” i „Poseł” czas wpisu: 2008-07-09 14:58:01 |
| 24618 | R. SIKORSKI Z A. OLECHOWSKIM , SPRZEDAJA NAS ZYDOWSKIEMU BANKRUTOWI CHODZĄCEMU NA CHINSKIM PASKU, STANOM ZJEDNOCZONYM, BO ZYDO-LEWICOWY MOLOCH CHWIEJE SIE NA GLININYCH KULASACH , Z DLUGIEM ZAGRANICZNYM SIEGAJCYM TRILIONOW DOLAROW , CZYTA zapata czas wpisu: 2008-07-09 14:57:04 |
| 24617 | W „Tygodniku Solidarność” bezpieka miała kilku TW. W „Tygodniku Powszechnym” donosicielem SB był m.in. „Ares”. Jednym z nielicznych dziennikarzy, który publicznie przyznał się do kontaktów z SB, był Andrzej K. Wróblewski. Opisał je w książce pt. „Z historii PRL. Dziennikarze”. Twierdzi, że przygotował jeden raport. Andrzej K. Wróblewski czas wpisu: 2008-07-09 14:56:52 |
| 24616 | PIS SMS SERVICE Przymknęli senatora Partii Inaczej Sprawnych, Jarosława Ch. Szkoda że nie Jarosława K., ale trend jest OK. Co mówi działacz PiSu do innego działacza PIsu na pożegnanie: - Do zobaczenia na spacerniaku :) PS Czekamy na Zbiga Z. i Jareczka K. Wazelinka już przygotowana Jarosław Ch. PIS SMS SERVICE czas wpisu: 2008-07-09 14:55:33 |
| 24615 | Małgorzata Niezabitowska, była dziennikarka „Tygodnika Solidarność” i późniejsza rzecznik rządu Tadeusza Mazowieckiego, według materiałów IPN została zwerbowana po wybuchu stanu wojennego jako TW „Nowak”. Niezabitowska zaprzeczyła, że współpracowała z SB. Sąd Lustracyjny uznał, że nie skłamała. – Nie da się wykluczyć, że Małgorzata Niezabitowska nie była agentem SB i nie da się wykluczyć, że nim była, dlatego wątpliwości należy rozstrzygnąć na korzyść lustrowanego – powiedział sędzia w ustnym uzasadnieniu wyroku. Małgorzata Niezabitowska czas wpisu: 2008-07-09 14:55:14 |
| 24614 | Ernest Skalski, czołowy dziennikarz „Gazety Wyborczej”, który znalazł się na tej liście, nie tylko akceptował do druku teksty, ale opatrywał je pełnymi moralnych ocen komentarzami. Tymczasem, jak się okazało, Skalski przekazywał SB informacje o opozycji – jak sam przyznał w rozmowie z nieistniejącym już tygodnikiem „Ozon”, donosił na Jana Olszewskiego i jego żonę. Wojciech Giełżyński w rozmowie z tym tygodnikiem powiedział: „Wzywali mnie po wyjazdach zagranicznych. Byli to przeważnie pracownicy kontrwywiadu. Chodziło im raczej o raporty polityczne niż o jakieś informacje o ludziach”. Skalski przekazywał SB czas wpisu: 2008-07-09 14:54:01 |
| 24613 | Oligarchia medialna Lustracja dałaby wytłumaczenie pewnych karier dziennikarskich. Niektórzy z byłych szpicli bezpieki są wciąż bardzo wpływowi – oni lub ich dzieci, rodziny pracujące w polskich mediach. To prawdziwa oligarchia medialna. W 2006 r. Antoni Macierewicz opublikował na łamach „GP” listę kilkudziesięciu dziennikarzy uwikłanych we współpracę z bezpieką. Znalazło się na niej wiele sztandarowych nazwisk. Oligarchia medialna czas wpisu: 2008-07-09 14:52:33 |
| 24612 | Brawo Panie Sikorsku, tak trzymać!!! Jakie wymierne korzyści przyniesie Polsce amerykańska tarcza? Usilna chęć zainstalowania tego złomu w Polsce, to przejaw megalomani, frustracji i włazidupstwa Kaczorów, którzy za bezdurno chcą wyprzedać kawał polskiej suwerenności. Jest to dziwne i niezrozumiałe w kontekście tego, że z olbrzymim trudem udało nam się pozbyć sowieckich instalacji, a już szukamy innego wielkiego brata. Polskie elyty nie potrafią sprawować władzy bez jeżdżenia po wskazówki. Za PRLu celem wyjazdów był Kreml, a teraz Biały Dom. Tarcza wprowadzi Polskę do głównego nurtu działań terrorystycznych na świecie. Jako kraj bez doświadczenia w walce z terroryzmem, jawimy się jako łatwy cel ataku. I daję głowę, że jeszcze tarcza nie będzie ukończona a już wybuchną pierwsze bomby. Zabezpieczenie tego żelastwa bedzie kosztowało Polskę ok 28 mln zł w skali roku!!! Chcą wpieprzyć nam jakiś złom i związane z nim problemy to nich będą uprzejmi zapłacić godziwą cenę!!! Wydaje im się, że Polacy to biedni Indianie których Jankesi okradali płacąc śmierdzącą wiskhey i szklanymi paciorkami. 20 mln $ to śmiech na sali, o takich pieniądzach to rozmawiają menedżerowie małych firm przy piwie, a nie głowy państw. Ta kwota i obowiązek wizowy to namacalny wyraz pogardy dla włazidupców polaczków. Gdyby Tusek miał odrobinę ambicji to posła by tych idiotów na drzewo razem z tą tarczą. Brawo Panie Sikorsku, tak trzymać!!! czas wpisu: 2008-07-09 14:51:44 |
| 24611 | Podobnego zdania jest Krystyna Mokrosińska, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. – Jedyną drogą do zlustrowania środowiska jest otwarcie archiwów IPN. Inaczej wciąż będziemy obracali się w sferze podejrzeń, domniemań, pomówień. W Niemczach i Czechach ujawniono archiwa i nie było „palenia na stosie”, więc nie obawiajmy się, że u nas by do tego doszło. Konieczna jest też zmiana prawa prasowego, które precyzyjnie określałoby definicję dziennikarza– mówi „GP”. otwarcie archiwów IPN czas wpisu: 2008-07-09 14:51:13 |
| 24610 | „Przez siedem lat od czasu, gdy Bronisław Wildstein i grupa jego przyjaciół ujawnili prawdę o »Ketmanie«, Lesław Maleszka spokojnie pracował nad tekstami ukazującymi się w dziale opinii »Gazety Wyborczej«. Sprawa Maleszki powoduje, że wraca pytanie o rolę i wpływy agentów SB w mediach. Zwalniając go »Gazeta Wyborcza« po raz pierwszy w swojej historii przyznała, że może to być poważny problem. Może to dobra okazja, by wrócić do sprawy lustracji dziennikarzy?” – napisała kilka dni temu w „Rzeczpospolitej” Joanna Lichocka. wpływy agentów SB w mediach czas wpisu: 2008-07-09 14:48:06 |
| 24609 | Nagrany w kwietniu 2005 r. fragment filmu „Trzech kumpli” pokazuje, jak Maleszka wyjaśnia komuś przez telefon, że początek tekstu powinien być mocniejszy, bardziej antypapieski, ale teraz „mamy nie dawać antypapieskich leadów”. Było to krótko po śmierci Jana Pawła II. Maleszka redagował więc teksty dotyczące papieża, najważniejsze artykuły tamtych dni. Trzech kumpli czas wpisu: 2008-07-09 14:46:05 |
| 24608 | Środowisko dziennikarzy jest nazywane czwartą władzą. Wysokonakładowe pismo czy popularna stacja telewizyjna mają często większy wpływ na opinię społeczną (m.in. na decyzje wyborców) niż autorytety lub politycy. Czytelnicy, widzowie i słuchacze mają prawo wiedzieć, czy przedstawiciele tej władzy, piszący pouczające teksty lub wypowiadający je w radiu bądź telewizji, oraz ich zwierzchnicy, którzy je redagują i decydują, co i w jakiej formie może się ukazać, nie są sterowani przez ludzi mających na nich „haki”. Historia ostatnich 50 lat czas wpisu: 2008-07-09 14:44:36 |
| 24607 | Sprawa Maleszki dowiodła, że problem lustracji dziennikarzy nie może dłużej czekać. Niedługo minie 20 lat od obalenia komunizmu, a środowisko dziennikarskie wciąż broni się przed ujawnieniem czarnych owiec. Czas oczyścić media z wpływów bezpieki. Według IPN dziennikarze byli, obok duchowieństwa, najgęściej naszpikowaną donosicielami grupą zawodową w PRL. Niektórzy historycy twierdzą, że co trzeci z nich donosił na kolegów. Ilu Maleszków wciąż pracuje w mediach? MALESZKA A LUSTRACJA DZIENNIKARZY czas wpisu: 2008-07-09 14:43:21 |
| 24606 | OTO PRZYPADLOSCI NASZEGO ULUBIENCA -PIZDY/SKORKA... masochizm - "zboczenie polegające na doznawaniu satysfakcji seksualnej pod wpływem bólu i upokorzenia" sadomasochizm - "zboczenie seksualne polegające na jednoczesnym występowaniu sadyzmu i masochizmu" sadyzm - "zboczenie seksualne polegające na doznawaniu zadowolenia płciowego przy zadawaniu bólu partnerowi" ekshibicjonizm - "zboczenie seksualne polegające na obnażaniu narządów płciowych w obecności obcych osób" pedofilia - "zboczenie seksualne polegające na odczuwaniu popędu płciowego do dzieci" nekrofilia - "zboczenie polegające na pociągu płciowym do zwłok" dr.Murek czas wpisu: 2008-07-09 14:37:53 |
| 24605 | Jestem dla pedalów malo atrakcyjny i nie mam kasy wiec manipuluje, a gdy już prawie kutasa wybija mi w moje zęby to nie wycofuje się. Sex, samo zbliżenie wszystko pasuje mi a sperma rob i tę magię, nie czuję się już jak ciota pożądana a jak ...sam nie wiem, zupełnie jak by mi coś odebrano, coś zniszczono. Jestem juz stary. Dla mnie to tylko fizjologia nie widzę w tym nic pięknego wzniosłego. Facet spuszcza mi się osiągnął to o co mu chodzi, a ja przegrałem , wykorzystał mnie i czesto nie da kasy.Nie mam obecnie nikogo i nie chcę mieć. Poczekam na kogo kto naprawdę będzie mnie kochał takiego jaki jestem i nie będzie myśleć przez całe spotkanie jak mi nie zaplacic, Może przy tym facecie poczuje się wtedy dobrze i przestane sie wyglupiac na forach. PizdaSkorek czas wpisu: 2008-07-09 14:35:32 |
| 24604 | Skorek wklada sobie w dupe wibrusa – zobacz koniecznie Maciej Kozłowski - wspomnień czar www.wyuzdani.com czas wpisu: 2008-07-09 14:34:45 |
| 24603 | Przymknęli senatora Partii Inaczej Srawnych, Jarosława Ch. Szkoda że nie Jarosława K., ale trend jest OK. Co mówi działacz PiSu do innego działacza PIsu na pożegnanie: - Do zobaczenia na spacerniaku :) PS Czekamy na Zbiga Z. i Jareczka K. Wazelinka już przygotowana Jarosław Ch. PIS SMS SERVICE PIS SMS SERVICE czas wpisu: 2008-07-09 14:33:17 |
| 24602 | UWAGA!!! PROSIMY ODSUNAC OD KOMPUTERA DZIECI!!!!!!!!!!!!!!! POKAZUJEMY ZDJECIE "PIZDY-SKORKA" UWAGA!!!! Powyzsze wpisy bedzie wklejal chory psychicznie osobnik, zawziety troll, podszywajacy sie pod nieswoje nickname!!!!!! Zakompleksiony frustrata i maniak skrzywdzony przez PiS i Kosciol Katolicki. jego prawdziwa "ksywa" to "PIZDZIELEC" i "SKOREK" pochodzi on z forum o2 polityka, ktore opanowalo lobby homoseksualistow, zboczencow, pedofili. Prosimy uwazac na osobnika! O kazdym jego nowym wpisie bedziecie Panstwo informowani!!! OTO MORDA PIZDY SKORKA!!! img143.imageshack.us/img143/2950/sbekpederastaskorekbp2.jpg czas wpisu: 2008-07-09 14:32:45 |
| 24601 | PIS SMS SERVICE Zespół amerykańskich uczonych opracował szczepionkę przeciw pisowicy, chorobie powodującej degenerację i atrofię mózgu. Metoda jest zaskakująco prosta. W pierwszej fazie choroby wystarczy laga bukow i 60 uderzeń bykowcem. w drugim stadium rozwoju schorzenia konieczny jest jyż okład z gorącego łańcucha i nacieranie jaj terpentyną. W ostatniej fazie jedynie skuteczna metoda leczenia to pławienie pod lodem do pozytywnego skutku. PIS SMS SERVICE czas wpisu: 2008-07-09 14:31:00 |