Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

2571
2569: ХРРРРУУУМ! Хрум-хрум, хрухрухрухрум, хрум? ХХХХРРРРРРУУУУУУУММММ! :*
советская свинь&

czas wpisu: 2005-09-01 18:36:28

2570
Хрум, хрум...
тов. Володя

czas wpisu: 2005-09-01 18:27:07

2569
ale ktoś jest prostakiem i chamem chyba nie ma co robić że chce mu się takie stroy tworzyć
dziewczyna

czas wpisu: 2005-09-01 18:14:24

2568
Ciach-ciach.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-01 18:09:40

2567
Drogi Mareczku ! my nie jesteśmy dziećmi. Dlatego też nie popieramy cimoszcza. Na szczęście rozpoczął się rok szkolny więc aktywność wszelkich maćków i innych lewatywek znacznie spadnie. Tak więc do nauki dzieciaki !
Tow. Spodnikow

czas wpisu: 2005-09-01 18:01:55

2566
Zobaczylem te strone i jestem obuwrzony.
Jak morzna cos takiego pisac.Przeciez każde dziecko wie że Włodzimierz Cimoszewicz jest najlepszym kandydatem na prezydenta
Marek

czas wpisu: 2005-09-01 17:53:02

2565
Dotarło zdjęcie Cimoświni????

A MOŻE ZBYT OBRAŹLIWE I OCENZUROWANO?
Myślę, że wszystkim by się zdjęcie
cimoświni spodobało. Jest on tam taki
przystojny ;)
CimoŚwinia

czas wpisu: 2005-09-01 17:09:31

2564
KIC - Ty maniaku !
AB

czas wpisu: 2005-09-01 15:58:32

2563
KONIEC karierowiczowstwa, mistrzowstwa obłudy. My prawdziwi Polacy przetrwamy i ten zalew powodzi komuszewiczostwa i ich gownozjadow.
Polak

czas wpisu: 2005-09-01 12:41:35

2562
Tomasz Nałęcz, bo jego mam właśnie na myśli, jest wzorcowym przykładem karierowicza, mistrza obłudy i człowieka, który w torowaniu sobie drogi do koryta nie powstrzyma się przed żadną woltą, zmianą poglądów czy zdradą pryncypała. Jak sęp z odległości kilku kilometrów wyczuwa padlinę
sceptyk

www.historianiebezpieczna.up.pl/
czas wpisu: 2005-09-01 11:48:37

2561
To jest świństwo – rzecze Nałęcz
- Akcja ordynarna
Gdy ujrzała światło dzienne dyskusja plenarna

Jest pan świnią! – dyszy Włodek
Gdy dziennikarz pyta
- Jakiekolwiek sex-ekscesy to jest zwykła lipa

Stąd te „świnie” – w komitecie
Prawdy nikt nie skryje
„Świnią” tacy co miast twarzy mają świńskie ryje

Szuwarek

czas wpisu: 2005-09-01 11:40:25

2560
To przecież nie Komisja, ale prawda wykańcza Włodzimierza Komuszewicza, który swą kampanię wyborczą zaingurował hasłem: "Niech połączy nas Polska". Sęk w tym, że to właśnie Polska nas różni - my jesteśmy z Polski bez żadnych przymiotników, z tysiącletnią tradycją, z Polski wolnej i dumnej ze swej przeszłości - on zaś z "Polski Ludowej", czyli z sowieckiego, kadłubowego tworu, de facto stalinowskiej kolonii, zarządzanej przez jawnych zdrajców i kolaborantów. On jest z Polski Bieruta, Bermana, Moczara, Jaruzelskiego i Kiszczaka. I to ma nas łączyć?
Takie hasło takiego kandydata obnaża cały jego cynizm i jest nieporozumieniem. Hasło Komuszewicza powinno przecież brzmieć: "Niech połączą nas akcje Orlenu i Agory - ponad podziałami i oceanami". To byłoby dla wszystkich czytelne. Takie posunięcia, jak wykorzystanie w kampanii wyborczej sprawy górniczych emerytur, mogą mu tylko zaszkodzić. Jeden z internautów słusznie zauważył, że "kandydat SLD rozdaje cudze pieniądze, swoimi zaś w podejrzany sposób obraca na giełdzie". I to jest istota sprawy, o to toczy się w Polsce walka, aby nie było więcej takich sytuacji.
Włodzimierz Cimoszewicz alias Komuszewicz powinien zachować się jak Czerwony Kapturek ze znanej reklamy telewizyjnej. Powinien ogłosić wszem i wobec,: "To już koniec! Ja już nie mogę występować!".

sceptyk

www.polskiejutro.com/art/a.php?p=173polityka
czas wpisu: 2005-09-01 11:35:15

2559
Towarzyszu I Sekretarzu!
Uprzejmie donoszę, że w kampanię naszego słoneczka wkrada się jakaś bliżej nieokreślona trzoda chlewna. Wykrył ją najpierw nasz dzielny kandydat, a potwierdził jego ponadinteligentny niedorzecznik. Co robić? Co robić?
Oświeć nas!
zatroskana

czas wpisu: 2005-09-01 11:30:44

2558
Komuszewicz jak Czerwony Kapturek
Kampania wyborcza SLD została zdominowana przez kampanię prezydencką jej kandydata na prezydenta. Włodzimierz Cimoszewicz, który wyskoczył jak przysłowiowy Filip z konopi oświadczeniem, że jest kandydatem ponadpartyjnym (czy jest jeszcze w Polsce ktoś, kto w to uwierzy?), szybko został nazwany przez wyborców "Komuszewiczem". I trudno się dziwić. To przecież dziecko aparatu partyjnego (i jego tajnych służb), ostatnia nadzieja czerwonych na uratowanie przyczółków władzy i zachowanie choćby części wpływów i przywilejów ma być symbolem polskich zmian?

sceptyk

www.polskiejutro.com/art/a.php?p=173polityka
czas wpisu: 2005-09-01 11:27:52

2557
Demokraci.pl - "nogami do przodu"
Spektakl, jaki odbywa się na naszych oczach, maskowany jest troską o Polskę. Gdy nadchodzi okres walki wyborczej, partie i promowani przez nie kandydaci mają usta pełne patetycznych frazesów i nagle wszyscy wykazują niesłychaną troskę o Polskę i jej obywateli. Idą w ruch symbole, które zapewne na co dzień nic dla nich nie znaczą. Deklaracje, że to wszystko odbywa się "dla Polski", są puste i przestają robić na nas wrażenie. Wszystko zaś wskazuje na to, że to Polska ma być środkiem do zaspokojenia ich niezdrowych ambicji. Zamiast "dla ciebie, Polsko" mamy więc postawę: "dajcie mi Polskę, a ja się urządzę".

sceptyk

www.polskiejutro.com/art/a.php?p=173polityka
czas wpisu: 2005-09-01 11:22:59

2556
Cały czas piszę po cichutku, bo jak zwolennicy czystości antykomunistycznej się dowiedzą, to mam przechlapane.

Byłeś już na Marsie i szczęśliwie wróciłeś. Nie chcę być namolny, ale jeszcze raz rozważ sprawę

To już ostatnia taka prośba, więcej nie będę - obiecuję
KIC

czas wpisu: 2005-09-01 10:31:21

2555
Świat:
Jak podaje białoruska rozgłośnia „Wieści z Pałacu”, rzecznik Włodzimierza Cimoszewicza, prof. Tomasz Nałęcz, zdecydowanie zdementował pogłoski, jakoby ptasia grypa zaatakowała kurnik w gospodarstwie kandydata na prezydenta. „To zwykłe świństwo!” – tak Nałęcz skomentował pytanie dziennikarza o przyczyny zgonu kilku kur. Rzecznik Cimoszewicza potępił również ataki w internecie, na jakie narażony jest jego pryncypał, a które jak podkreślił „Spowodowały, że kury Cimoszewicza przestały znosić jajka. Ale dla lisów z prawicy każda możliwość kłamstwa dotycząca kurnika – jest dobra!”. Sam Cimoszewicz zapytany o to przez dziennikarza odpowiedział - ”Jest pan świnią!” Dodajmy, że wśród świń hodowanych w gospodarstwie Cimoszewiczów nie zanotowano przypadków pryszczycy.

Szuwarek

czas wpisu: 2005-09-01 10:24:06

2554
Boję się wirusów :)
Szuwarek

czas wpisu: 2005-09-01 10:23:31

2553
Szuwarku miły,
Namawiam Cię po cichutku na kilka wpisów u Maciusia-LEWATYWKA z Wicka.
Pewnie mu będzie niemiło, ale jeszcze się taki nie urodził coby każdemu dogodził.

KIC

czas wpisu: 2005-09-01 10:04:03

2552
Szuwary news: Świat popiera Cimoszewicza
Źródła zbliżone do kół rządowych Dolnego Bambustanu podają, że w audycjach rozgłośni radiowej „Wielki brat z dżungli”, członkowie rządu wyrażają swe poparcie dla kandydatury Włodzimierza Cimoszewicza na funkcję prezydenta RP. W wypowiedzi ministra spr. zagranicznych, Josepha Zjemcie, znalazły się słowa: „Wszyscy znamy Wł. Cimoszewicza po jego wizycie w naszym kraju. To wielki polityk. Podarował nam scyzoryki i lusterka, otrzymując w zamian skórę lamparta. O jego klasie, jako przedstawiciela polskiego rządu świadczy, że była to 100% -towa realizacja podpisanego dzień wcześniej układu o wymianie handlowej miedzy naszymi krajami.” Z kolei przewodniczący Rady Starszych Bambustanu, Leonid Ogryze, podkreśla zasługi Cimoszewicza w wymianie doświadczeń między parlamentami. „Włodzimierz mówił nam, że po wygranych wyborach w Polsce zamiast zjadać swoich przeciwników, politycy z jego plemienia zabierają Orlen. To ciekawe, zwłaszcza, że jak mówił mój przyjaciel z Polski, za Orlen można mieć tyle koralików – ile się chce”. Słuchający audycji prezydent Bambustanu, Lew Trochęzjad (posiadacz jedynego odbiornika radiowego - m-ki Leningrad-3), już teraz zaprosił gościa z Polski do złożenia prezydenckiej wizyty. „Byłby to kolejny sukces międzynarodowej polityki Włodzimierza Cimoszewicza i mój. Rozpoczęlibyśmy wymianę handlową związaną z obronnością. Mamy dzidy, które chętnie wymienilibyśmy na grzmiące rury. Włodzimierz mówił mi, że sam ma takie trzy i wiszą na ścianach jego chaty. To mój przyjaciel - mamy imiona od tych samych wielkich duchów”. Dla wyjaśnienia dodamy, że w latach 60 – tych Bambustan gościł nieustraszonego Che-grzmiącapała, który nadawał wojownikom imiona „duchówzzawielkiejwody”, co jak mawiał pomoże im w polowaniu i trawieniu. Che otrzymał imię „grzmiącapała” od rady starszych i jest jednym z bohaterów narodowych Bambustanu.

Szuwarek

czas wpisu: 2005-09-01 09:34:09

2551
dobre porównanie-"olejniczak, szef sld powoluje sie na 21 postulatów Solidarności- to tak jakby diabeł powoływał się na Pismo Swięte
xe

czas wpisu: 2005-09-01 09:00:44

2550
Mamy do czynienia z paradą oszustów
Z tego, że wyborcy są notorycznie oszukiwani, od dawna zdajemy sobie sprawę. Cóż jednak z tego, skoro cały czas ulegamy złudzeniom, że to już "ostatni raz", i wydaje się nam, iż teraz przychodzą ludzie fachowi, prawdomówni i uczciwi? Jesteśmy jak dzieci we mgle, które byle kto może poprowadzić za rączkę w niewiadomym (dla nas) kierunku.
Uczestnictwo w życiu politycznym wymaga pewnej wiedzy. Musimy się orientować, kto jest kim w polityce, jakie koleje losu ma za sobą, w ilu i jakich organizacjach był dotychczas, co zdziałał, co wyborcom obiecywał, jaki ma majątek osobisty (i rodzinny) i jakie jest jego pochodzenie. Ważna jest też jego fachowość, tzn. na czym się konkretnie zna, czym się zajmuje na co dzień i jakie ma osiągnięcia. Najgorsi są tzw. zawodowi politycy, dla których władza jest jak narkotyk. Tacy ludzie zmieniają partie, bardzo łatwo przychodzi im zmienić okręg wyborczy (słusznie nazywa się ich "spadochroniarzami") i przede wszystkim, a to rzecz najważniejsza - mają poglądy polityczne dopasowane do okoliczności, czyli traktują je, jak zewnętrzne ubranie.

wyborca

www.polskiejutro.com/art/a.php?p=173polityka
czas wpisu: 2005-09-01 08:45:52

2549
Za niespełna miesiąc odbędą się w Polsce długo oczekiwane wybory parlamentarne. Nieco później będą wybory prezydenckie. Z tymi wydarzeniami wiążą się dla części wyborców ogromne nadzieje na gruntowne zmiany, jakie powinny być już dawno przeprowadzone w naszym kraju. Niepokojącym zjawiskiem jest jednak fakt, że coraz większa część społeczeństwa te nadzieje straciła i nie zamierza brać udziału w życiu politycznym. Mamy z tym do czynienia od dawna - kto pamięta, że obecna konstytucja RP, współautorstwa Aleksandra Kwaśniewskiego, została "przepchnięta" w pospiesznie zorganizowanym referendum głosami niespełna co czwartego obywatela? Dlatego aktywne uczestnictwo w życiu politycznym kraju jest tak ważne. Każdy głos może być bardziej ważny, niż się nam wydaje. Im więcej osób pójdzie decydować o naszych losach, tym większe mamy szanse na dokonanie istotnych zmian.
Ale nie tylko oddanie głosu się liczy. W rosnącej gorączce pośpiesznych przygotowań do zbliżających się wyborów, umyka nam sprawa podstawowa. Skupiamy się bowiem na tym, że mamy wybierać, nie zaś na tym, po co to mamy zrobić. Modne obecnie pojęcie społeczeństwa obywatelskiego zakłada, że doskonale znamy swoje prawa i obowiązki oraz potrafimy z nich świadomie korzystać. Tak jednak nie jest.

wyborca

www.polskiejutro.com/art/a.php?p=173polityka
czas wpisu: 2005-09-01 08:40:44

2548
www.cimoszewicz.cba.pl - kolejna witryna poswiecona Cimce
Arek

czas wpisu: 2005-09-01 07:55:05

2547
ty voytas ja voytasem to siusiu robię.W życiu książki na oczy nie widziałeś.Mówił ci o tym komuszewicz a ty bezmyślnie za nim powtarzasz.Nie ufaj komuszewiczowi bo on kłamie.Oszukał cały Sejm i komisję Sejmową i prokuratorów i mnóstwo takich daunów jak ty.Mówię ci - nie ufaj mu to ludzie się z ciebie nie będą śmiali.
wyborca

czas wpisu: 2005-09-01 01:41:07

2546
spierdalaj daunie tam gdzie lubisz i gdzie jest twój poziom staruchu śmietmnikowy.nie placz się po obcych terenach bo cię zadebczą insekcie komuszy.
AB

czas wpisu: 2005-09-01 01:18:51

2545
Wasza strona jest naprawde beznadziejna...znizajac sie do poziomu "propagandy komunistow" nie roznicie sie niczym od nich....kapa
Mozecie zajmiecie sie czyms pozytecznym? Wyobrazcie sobie, ze jest takie zajecie jak "czytanie ksiazki" , spytajcie sie Waszej wychowawczyni , napewno Wam pomoze
voytaz

czas wpisu: 2005-09-01 00:30:05

2544
Możemy i musimy żucać epitety na komuchów. Ich trzeba piętnować. Aby mieć siłę sprawczą, warto czasem zajrzeć do materiałów źródłowych.
cimoszewicz - no pasaram
cytat z linka:
"Włodzimierz Cimoszewicz, występujący z taką furią przeciw przypominaniu przeszłości ojca, jako motto do swej książki wybrał stwierdzenie Anny Uchlig: Kto przekreśla PRL, ten przekreśla cały mój życiorys."
antykom

perso.wanadoo.fr/m.ostrowski/eur01.htm
czas wpisu: 2005-08-31 22:21:28

2543
Każde klamstwo wcześniej czy póżniej będzie przykryte PRAWDĄ

Miłego snu.
AB

czas wpisu: 2005-08-31 22:07:21

2542
Nie rycz AB :)(masz chusteczkę) będzie ok! Byle cimoszczyn nie wygrał! Może to być pierwszy krok do prawdy.
Miłej nocy :)
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 22:01:57

2541
ja w związku z taką prawdą też mam katar :)
AB

czas wpisu: 2005-08-31 21:57:18

2540
Już tu pisałam , że wnerwiają mnie te uroczystości.
Co z tego , że będą pomniki? Znowu się "elita" bawi.
Gdyby pokazano choć jednego winnego, Co z tego , że "solidarność" wygrała , jak do tej pory okazuje się ,że tamto zło robiły krasnoludki! Ja kicham na taką PRAWDE!
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 21:49:51

2539
Ma to gdziś swoje źródła Zmorko.
To skopiowałem z innego forum

W Faktach TVN Tadzio Mazowiecki, stwierdził że nie pomięta by spał na styropianie w 1980 owszem może w 88'.

I proszę, a tyle bajek o doradcach "S" co to nocowali na styropianach . Kłuli mi po oczach tym styropianem, obnosili się z nim.
Dziś dygnitarstwu i "autorytetom" nie wypada się ze styropianem obnosić. Trzeba jednak przyznać że bajkę tą wyeksplatowali do końca.

A całe uroczystości dość groteskowe. Czy stocznia celowo niszczona i rozkradana przez "biznesmenów" i "menadżerów" będzie istnieć nie wiadomo.
Za to na pewno będzie wielkie muzeum! Pomniki, sztandary, śpiewy, pełny wypas!

Oto droga jaką nam komuna wytoczyła i tłumy ślepych idiotów i nią zapier....
AB

czas wpisu: 2005-08-31 21:43:51

2538
Kiedy obserwuje sie scene polityczną na zachodzie , tam za byle "gluta" polityk musi sie tłumaczyć, czesto odejść. U nas odwrotnie, kiedy polityk kłamie , mataczy (np. wykształcenie Kwacha) wszystkie służby łacznie z mediami stają jak jeden mąż w obronie. Teraz przerabiamy to z WC, jego mętne tłumaczenia są przekładane na literę prawa. OCHYDA!
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 21:38:45

2537
Każde państwo jest państwem prawa.PRL też było państwem Prawa tylko prawo nie było przestrzegane i nie było sprawiedliwe.Nie dajmy się zwodzić czerwonej swołoczi.
AB

czas wpisu: 2005-08-31 21:36:13

2536
macie racje towarzysze, zadna z nich lewica, postkomunisci, ktorzy stworzyli fasadę demokracji i wmawiają ci , ze zyjeszw państwie prawa
xe

czas wpisu: 2005-08-31 21:30:11

2535
AB :) tylko dlatego , że one nie kradną.
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 21:25:46

2534
Obawiam się że dla mrówek nie może być choćby ze względów praw ewolucji (dążenie do przetrwania).Pozatym mrówki to pożyteczne , uczciwe i bardzo pracowite stworzenia – komuniści zaś to pasożyty,przetępcy i lenie jakich przyroda wogóle nie zna.Nie wiem czemu przypisałaś tak niegodną opinię mrówkom.
AB

czas wpisu: 2005-08-31 21:24:29

2533
Jakie poważnie? nabijają się z baranów co ich wybrali.
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 21:20:39

2532
Najgorsze, że jak dochodzą do władzy to oni to na poważnie
KIC

czas wpisu: 2005-08-31 21:10:09

2531
KIC-uś bo komunizm i lewica może być dla MRÓWEK , a nie dla ludzi!
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 21:04:11

2530
Wg Komuszewicza prokuratura w Polsce jest NIEZALEŻNA. Nijak się to ma do konstytucji i innych ustaw, ale niech mu będzie.
A może łapki też ma NIEZALEŻNE? On chce uczciwie - a NIEZALEŻNE czerwone łapki - trach coś skroją!!
KIC

czas wpisu: 2005-08-31 21:03:45

2529
To chyba trzeba codziennie tłuc do głowy mniej uświadomionym towarzyszom, że praktycznie nie ma u nas lewicy, jest GTW (kłania się Rywin) która chce tylko nachapać. Nazywają się różnie, np. SLD SDRp, Pd i jeszcze jakoś.
Do lewicy zaliczałem parę lat temu lepperystów ale oni dryfują szybko do kasy.

Widocznie coś jest w ideałach lewicowych, że łatwo je zamienić na złotówki (dolary, euro, franki, funty).
KIC

czas wpisu: 2005-08-31 21:00:32

2528
Cogito wszystko co piszesz przemawia, wg prokuratury na jego korzyść i świadczy o jego dobrej woli i w ogóle o "czystych rękach" :(
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 20:52:14

2527

1. Miał akcje Orlenu, ale ich nie miał, bo były córki.
2. Kupił je w ofercie pierwotnej, ale ponieważ nie mógł tego zrobić, to kupił je na rynku wtórnym.
3. Miał na to pieniądze, ale ponieważ ich nie miał, to brał kredyt (bo, jak wiemy, ubogi jest).
4. Sprzedał je w styczniu 2002, ale ponieważ chciał w grudniu 2001, to tak naprawdę sprzedał je w grudniu.
5. W deklarację ich nie wpisał, bo wypełniał ją wg stanu na kwiecień, (a jak wiemy sprzedał je w styczniu czyli w grudniu). Kiedy pisał o akcjach Agory, to wydawało mu się, że jest rok 2001 i już miał skrobnąć o Orlenie, kiedy przypomniał sobie, że jest rok 2002.
6. Zrobił korektę swojej deklaracji, z tym, że niczego nie poprawiał, bo pytania były niestosowne.
7. Zatrudnił wariatkę jako asystentkę i dał jej do wypełniania swoje deklaracje, ale nie dał ich, bo to wariatka.
8. Deklaracje wszystkie są, ale oczywiście niektórych nie ma, bo w styczniu znaleziono je w domu wariatki.
9. Pozostawiał wzory swych podpisów w jakichś komitetach (na wszelki
wypadek - jakby ktoś chciał mieć upoważnienie ministra SZ).
10. Podpisy są jego, ale on ich nie składał. Składała je pieczątka z komitetu.
11. Pieczątka była, ale się zmyła i nie wiadomo gdzie jest (ostatni raz
widziano ją w plecaczku).
12. Pełnomocnictwa okazały się oryginalnie sfałszowanymi kopiami.


Cogito

czas wpisu: 2005-08-31 20:48:33

2526
xe , ale mnie skręca jeżeli ktoś nazywa te "lewizne" lewicą!
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 20:46:14

2525
AB, przecież wiem, w każdym lokalnym podziemiu były te UBeckie "gnidy".
Może kiedyś dowiemy się prawdy!
Dziś starajmy się, aby kolejna "gnida" nie zasiadła na fotelu prezydenta :)
zmorka

czas wpisu: 2005-08-31 20:44:38

2524
po zapoznaniu sie z budujacym dialogiem na tej stronie wzywam przeciwnikow cimocha do ignorowania lewicowych wpisow, jak nie będzie się na to ścierwo reagować umrą śmiercią naturalną
xe

czas wpisu: 2005-08-31 20:41:31

2523
To dla Zmorki tekst z września 1979.
"To ja byłem jego opozycyjnym opiekunem, spotykałem się z nim na co dzień i mimo, że od pierwszego zetknięcia się z nim, miałem wrażenie kontaktu z człowiekiem wewnętrznie niezbornym - uznałem go za przyjaciela. Do ostatniej chwili, mimo jaskrawych dowodów jego agenturalnej działalności, wszystkich dookoła przekonywałem, że jednak zasadniczo to człowiek uczciwy. Nawet wtedy, /…/ gdy poznałem bardzo wiele jego niesamowitych kłamstw – nie zerwałem z nim współpracy. Dlaczego? Ponieważ był potrzebny. Nie chcąc uwierzyć, że jego możliwości wspiera SB, ciągle ceniłem jego operatywność i inteligencję, łudząc się, że uda mi się je wykorzystać dla działalności opozycyjnej. Do niewątpliwych działań pozytywnych dodałbym i doświadczenie, które uzyskałem przez ponad półtoraroczną współpracę z agentem. Doświadczenie to mówi, że można i należy wierzyć ludziom, nie należy natomiast zbyt łatwo wierzyć sobie.

refleksja autora z dziś...
O kim pisałem? Jednak nie o Lechu Wałęsie. Pisałem o Edwinie Myszku, którego Służba Bezpieczeństwa skierowała do Komitetu Założycielskiego WZZ Wybrzeża, na długo przedtem, zanim pojawił się wśród nas Wałęsa. Edwin Myszk był groźnym agentem-prowokatorem, pozornie nawet bardziej utalentowanym niż Wałęsa, bo potrafił zdobyć zaufanie nie tylko wśród działaczy WZZ, ale również w Warszawie, gdzie uwiódł Michnika, a Kuroń mówił o nim jako najwartościowszym działaczu robotniczym od czasu Lechosława Goździka.

Mówiłem że mieli kilku wałęsów?

AB

czas wpisu: 2005-08-31 20:18:01

2522
"Mieliśmy wybudować drugą Japonię, a wylądowaliśmy w trzecim świecie. Tak zakończył się okres gierkowskiej prosperity - strajkami w 1981 r. i totalną katastrofą gospodarczą państwa".
To jest informacja z Interii dla tęskniących za PRL-em
wujek Kazek

czas wpisu: 2005-08-31 20:07:37

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi


Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!