Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

4700
NA KONIEC EPITAFIUM DLA CIMOSZEWICZA Smutny dzień dla Polski Volt @ 14 wrzesień 2005 Włodziemierz Cimoszewicz zrezygnował z kandydowania na urząd prezydenta RP. To smutny dzień dla wszystkich uczciwych i zdrowo myślących obywateli naszego kraju, Polska będzie kiedyś załować tego że to nie Cimoszewicz jest jej prezydentem...

Najczęstsze uczucie jakie się pojawia w obliczu tego wydarzenia to żal i rozgoryczenie, nawet nie do samego kandydata, w końcu to tylko człowiek a prawica wylała na niego i jego rodzine hektolitry pomyj. Polska prawica (PO - bardzo aktywnie ludzie Tuska, kaczyści, elperowcy i inne oszołomy) już od wielu tygodni prowadziła czarną i agresywną kampanię...

Nam pozostaje wierzyć że Cimoszewicz mimo wszystko nie wycofa się do końca z polityki a sprawiedliwość dopadnie kiedyś tych wszystkich prawicowych popaprańców. Polacy wybierając Tuska albo Kaczyńskiego wybiorą kłamstwo,nieuczciwość i chamstwo. hihi
ham

czas wpisu: 2005-09-27 23:52:32

4699
TIME TO SAY GOODBY, TOO Kwaśniewski: Mam poczucie osobistej klęski Prezydent Aleksander Kwaśniewski przyznał w wywiadzie dla tygodnika "Polityka", że ma poczucie osobistej klęski w związku z niską frekwencją wyborczą i wynikiem lewicy w wyborach parlamentarnych.
Prezydent ma żal - także do siebie - że nie udało mu się przekonać liderów SLD do dokonania wcześniejszych zmian w tej formacji. "Ostatni moment, tuż po wyborach europejskich, kiedy to Leszek Miller mógł odejść, mogły odbyć się wybory i lewica byłaby dziś drugą siłą" - powiedział prezydent w rozmowie z Janiną Paradowską. A MY NIE CHCEMY CIE JUZ SLUCHAC DUPKU KWASNIEWSKI
ham

czas wpisu: 2005-09-27 21:18:20

4698
nie wolno niz zmieniac - o to idzie własnie na tym polega konserwatyzm. Ci co zmieniaja cierpia. Trzeba zredukowac sie do korzeni - do przezycia.

Wypalenie - nie jestem mlodzikiem. Ale mam cos z 5-letniego dziecka. Z tym nozem - na wszelki wypadek - dla budzenia respektu. Nie idzie aby bhyc wojowniczym. Tylko zeby byc autorytetem i okazywac moc by budzic respekt w mocniejszych przeciwnikach.

Ani Miller ani Kwasniewski ani Belka nie siegaja nam do piet. Oleksy, Janik i Siwiec to wypierdki, bękarty - no mówią po polsku skurwysyny.

Oni nas przepędzali deptalo godnośc i narazili Polske na uległość a teraz dopominaja sie szacunku. Nie starczy im kasy na firmy ochroniarskie. Jestesmy juz wszedzie z naszym szmalem. Niechg zamawiaja po dwie aby jedna pilnowala druga - albo i trzecia.

Poszanowanie godnosci jest niezbedne. Polska jest zdradzona i zdrajcy są znani. Nie podolamy ich ukarac ale mozemy im skutecznie obrzydzic zycie - i to powinno napedzac - to sie nazywa po prostu zawisc. Bezinteresowan polska cecha.

Niech pan wezmie Czytelniku te brzydką rudą szantrape pognieciona Jolkę Ka. - wygląda jak kurwa z podzrędnej speluny w podrzędnym filmie a wazeliniarze kadfzili jej pierwsza damą. Zesrać się można żywcem ze śmiechu.

Nie boimy sie ich. A wypalenie ? To mija. Odżyje Pan w Polsce jako i ja odżłem. Tu jest sporo do zrobienia. I udaje się. A ludzie są fantastyczni - to co widać to jest tylko gówno na pokaz rodem z PZPR i skutków okrągłego stołu. Nie trzeba żadnego pojednania. Tylko jebać (pardon - excuse me - entschuldigen Sie bitte) precz bolszewików i ich robactwo ideowe w głowach matołów. Jak Pan puści wiąchę nawet wbrew swej kulturze to ogień zapali się i aż zrobi sie gorąco - sam Pan ten ogień ode mnie poczuje !!!
ham

czas wpisu: 2005-09-27 20:09:42

4697
Panie "ham" podziwiam sposob w jaki Pan pisze. Mysle tak samo a nie umiem tego ujac w slowach. Przyznam ze "dator" (szwecja-dyskrecja?) zmienil mi zycie i trzeba szybko Wnukow aby dziadzia od niego popedzily. Czuje sie mlody ale wypalony juz i dlatego nie chce nic zmieniac - byle gorzej nie bylo. Zazdroszcze Panu zapalu do tworczego zycia. Powoli oswajam sie z mysla ze nadchodzi moj End. Jak Pan pisze mysle i ja coraz czesciej "co zrobiles na ziemi czy wszystko co mogles aby byla lepsza?".
Najgorsze ze nie umiem znalezc odpowiedzi.
Nic. Tylko pustka wypelniona wielojezycznym jazgotem.
Dzis czas juz na mnie ale wroce. Bede mial do Pana bardzo dla mnie wazna prosbe. przepraszam za bledy w poprzednim wpisie ale ostatnie zdania dokleilem bez korekty.

Wszystkiego Dobrego Prawym Ludziom
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 19:26:25

4696
nowy rząd ma saię szybko wziąć do roboty. Muszą nam przygotować podłoże do skuteczego działania. Nie ma wątpliwości, że oni to spieprzą. Utoną w zasranych koronkowych grzecznościach.

Jestem arystokratą i ulicznikiem. Nie ma w tym żadnej sprzeczności. Posiuadam wiedzę i determinacje i uważam, że nie mamy czasu. Musimy wracać do korzeni.

Jeszcze nie zgniły. Jeszcze rosna zdrowe młode pędy. Tylko dzizki trzeba wyciąć. Wypalić.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 19:08:39

4695
CO NAM OBCA PRZEMOC WZIĘŁA SZABLĄ ODBIERZEMY !!! To nie są pogrózki. Jesteśmy zteterminowani. Jesteśmy Żołnierzami Podziemia.

Niestety te salonowe konwenanse niczemu nie służą. Socjalizmom mówimy NIE. I zaczniemy obrzynać odstajace uszy rzecznikom, rozdwojone języki i długie nosy. Przyglądajmy sie idiotyzmom i kpijmy z nich. Nic tak nie działa jak celna kpina.

Jeśli ktoś mniema, że to żarty to się myli. Europy Niemcy nie kochają - ONI NIĄ ZAWŁADNĄ JAKBY NIECHCĄCY - OD NIECHCENIA.

KWAŚNIEWSKI JEST ZBYT PRYMITYWNYM KABLEM BY ZROZUMIEĆ ZNACZENIE RURY PO BAŁTYKU. CZWARTY ROZBIÓR POLSKI ZOSTAŁ DOKONANY.

LIBERUM VETO !!! Tylko my obronimy pospolitym ruszeniem. Naszym obowiażkiem jest mieć w dupie rząd z jego kunktatorstwem, Europę z jej socjotechnikami i skaradanie sie Rosji z Niemcami.

Slepota i gluchota. Czy nie umiemy odczytać. Ja czuję to i drżę z niepokoju. Konserwatyzm, liberalizm i radykalizm - uratuja Polskę.

Niech wszyscy socjaliści jadą zbierać ogórki w Nimeczech - jebał ich pies. Niech durni Millerów i Kwaśniewskich słuchaja jak nakraść się w Polsce.

Nie jestem narodowym chadekiem - ja jestem historiozofem i logikiem. Ale nie widzę sie w roli Wernyhory, Rejatana czy Stańczyka ani Skargi.

Ja zdrowo mówiąc od serca przypierdalam pałą w łeb i umiem władać szablą. Dobrze. Bardzo dobrze.


ham

czas wpisu: 2005-09-27 19:02:21

4694
Znam niezle Francje, Niemcy, Belgie, Holandie, Skandynawie, Austrie i Wlochy i Szwajcarie no i USA.

Wiem wszystko o Niemczech Kohlu, Merkle, Schauble, Schroederze, LaFontainie, Westerwelle. Austrii nie sledze ale ich generalnie nie lubie. Nie jestem germanofilem ale germanoznawca. Francja - wiadomo - komuna paryska zobowiazuje. Francuzi chca byc szanowani a Niemcy kochani. My musimy byc skrajnie prawicowi, konserwatywni i liebralni zarazem bo tylko tak przterwamy. Nie mamy przyjaciol - tylko wrogow. Aby przezyc musimy zlikwidowac okupantów i zdrajców i głupców w Sejmie. I tu jest kumulatywny zbior zarejestrowanych przez nas rynsztokowych wyczynow wrogów Polski. Pysznych i leniwych, chciwych i głupich.

My tzn Wściekłe Polskie Podziemie, Kanał, Ulica wyrywamy bruk spod asfaltu i betonu i przegnamy plugawego karła leninowskiej reakcji. Nie patyczkujemy sie specjalnie i nie boimy się.

Trzeba sią nas bać.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 19:01:49

4693
Panie "ham" zgadzam sie z Panem z jedna uwaga. Polska przyjela dobrowolnie prawo E.U. wstepujac do niej zatem normy prawne musza byc jednakowe. To okreslaja nawet ramowe zasady nie trzeba Konstytucji ktorej moim zdaniem nie bedzie jeszcze dlugo. Dlaczego zapewne wiemy obaj rownie dobrze. Mam tu na mysli francuskich nierobow spiacych w swych budach z koza za kase z dotacji i hodowcow pieciu glowek kapusty i dwoch glowek cebuli. Oni tak latwo nie zrezygnuja jak i miliony "nowych Francuzow" domagajace sie aby wszyscy pracujacy w urzedach (dzisiejsza prasa) znali arabskie jezyki i jeszcze regularniej wyplacali im zasilki za to ze zyja. E.U. nie jest i nigdy chyba nie bedzie jednolita a mrzonki o rywalizacji ekonomicznej z U.S.A. (pol wieku do tylu) to chyba efekt narkomanii w Brukseli i niewiedzy. Nacpali sie marychy. Polska ma szanse ulokowac sie najbardziej na prawo z panstw E.U. Francja na zawsze pozostanie skrajnie lewacka. Jak napisac konstytucje godzaca interesy tak odmiennych krajow? Powinien Pan zrozumiec istote tego problemu ktory jest banalny co mozna zobaczyc to na miejscu (i poczuc ten smrod).
jestem sklonny uwierzyc ze we Francji po 1968-mym zyja nawet tacy ktorzy "odmiennych" beda sklonni nagradzac zasilkiem dla zachety wytrwania w byciu odmiencem. A Skandynawia?
Co kraj to obyczaj. Tego nie zmienimy. aczjestem zwolennikem cichej ulicznej perswazji, nie zaszkodzi im na pewno.
Byle bez rozglosu.
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 18:40:03

4692
w kwesti pedofilli - jedyny skuteczny srodek to sterylizacja - amputacja jader - chemicznie lub chirurgicznie aby zmniejszyc role popedu zwiazanego z funkcja hormonalna. Inne metody sa nieskutewczne. Obowiazek meldunku i informacja o zamieszkaniu, zakaz wykonywania zawodow polaczonych z kontaktem do dzieci.

Mowiue jasno - nauczyciele, trenerzy, lekarze, ksieza. To jest grozna patologia. Trauma dotyczy wsszystkich - bo ci ludzie maja dla alibi "normalne" rodziny.

Demokracje maja problem w rozwiazywaniu takich problemow kierujac sie dobrem sprawcy i praworzadnosci.

Ale jak ktos dotknie sie Waszego Dziecka - to go bez chwili wahaqnia zamordujecie wlasnymi rekami. Tak jestesmy ukonstytuowani biologicznie by broniocx potomstwa. Jesli ktos jest Katolikiem, to Bog go zrozumie i w Milosierdziu tem mord wybaczy. To jest jasne.

Nie szukamy przychylnosco pedalow, lesb i pedofili. Oni maja swoich obroncow wsrod czlonkow PZPR, SLD i innych czerwonych qrev.

Howgh !
ham

czas wpisu: 2005-09-27 18:19:26

4691
Pedalstwo i lesbistwo: Nie trzeba ich ani leczyc ani tym bardziej bic i zabijac. Ale w tej sferze trzeba trzymac sie zasady jak w ustawach przeciw uzaleznieniom - antyalkoholowe, narkotyki. Nalezy tym zjawiskom zapobiegac, nie tolerowac w sensie poparcia. Nie represjonowac aby nie bylo w ukryciu - sprzyjac nadzorowi poppez randyzacje i tworzenie getthos dla homoseksualistw i dewiantow.

Wychowanie dzieci nie wchodzi w rachube. Zwlaszcza dziewczynek i chlopczykw.

Niech poplecznicy (pary mazenskie heteroseksualne - tzn za zgoda wspolmalzonak) pisza oswiadczenia o zgodzie oddania swych dzieci w wypadku osierocenia do adopcji przez pary lub trojkaty homoseksualne i to mozna uczynic zasada ustawowa.

Ale w moim przypadku - po moim trupie. Zabilbym kazdego bez cienia watpliwosci, ktory by na mnie taka zgode chcial wymusic. Musimy eliminowac z Konstytucji paradoksy i idiotyzmy i nie dopuscic na interpretacje idiotyczne. Decyzje, ustawy i rozporzadzenia dla idiotow pozostawmy idiotom.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 18:11:22

4690
Pedalstwo i lesbijstwo. Patologie trzeba obserwowac. W chwili kiedy dopominaja sie rownouprawnienia ujawniaja sie. Ale to jest patologia - zaburzenie neurotyczne.

Milosc pomiedzy mezczyzna a kobieta podlega rozwojowi w toku zycia i ma swoje fazy i jest najpiekniejsza przyjaznia na swiecie i poczuciem dumy z dzieci. Sex jest tylko wycinkiem wspolzycia - istotnym i wzbogacajacym - fantastycznym. Erotyka jest wazna czescia naszego zycia intelektualnego i seks odbywa sie wylacznie w mozgu. Narzady plciowe sa zupelnw peryferia. Sex jest niezbedny do szczescia. W niektorych przypadkach i z wiekiem odgrywa inna role. Nie da sie zanegowac potrzeby erotyki wyrafinowanej intelektualnie duchowej.

Przyjazn w obrebie tej samej plci polaczona z zaspakajaniem potrzeby orgazmu jest nieestetyczna i bezsensowa. Oglaszanie perwersji czyms normalnym jest zdecydowanie chore. Nie ma nic wspolnego z kategoriami katolickimi. Po prostu w latach 60-tych wszystkie pedalki kryly sie ze swoimi upodobaniami bo ulicznicy z jeszcze wiekszym upodobaniem sprawiali im manto. W ten naturalny sposob ulica wyrazala dezaprobate dla patologii i dewiacji.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 18:10:27

4689
Przede wszystkim musimy postarac sie wykorzystac kumulatywna wiedze i madrosc ludzi, ktorzy maja szczere serca i gorace głowy i opatrzyli sie. Wiem co to jest tesknota. To jest wiekuista tesknota.

Czytelniku - napewno spotkamy sie i przy nas nie musisz sie obawiac. My nie jestesmy mieczakami. Choc zapewne jestem starszy produkt pierwszej dziesieciolatki powojennej nie lekam sie niczego. Mamy mądrość i sprzyja nam Prawda. My nie kłamiemy - my odsłaniamy gołą Prawdę - i Ona urzeka. Dlatego wracamy tutaj. Odsłonimy nagą prawdę.

My nie chcemy demokracji władzu ludu - my mamy na to polskie określenie RzeczPospolita. Ale ona nie jest dla pospólstwa al edla każdego.

Chcemy być szczęśliwi ąż do śmierci. A i po śmierci chcemy zasłużyć na szacunek.

Ten szacunek nie zalezy od pieknych ukladnie pokretnych slowek dyplomacji i pustoslowia w stylu Nalecza. Tylko w celnosci. Sprzeciw wzbudza szacunek. My wiemy czego chcemy. Chcemy bogactwa Polski. Ale to osiagniemy wylacznie bedac soba. To jest wezsw2anie do wolnosci do samostanowienia. Do zrzucenia okupacji partii rzadzacych.

Mowimy. Chcemy. LIBERUM VETO
ham

czas wpisu: 2005-09-27 17:46:54

4688
Jestem mediatorem negocjatorem facilitatorem - ciesze sie, ze rozumiemy sie, ze nam sie tu podoba i ze spotkamy sie, moze wtedy troche zarumienie sie za wiachy ale tylko troche. My nie jestesmy za ugoda. Jestesmy za radykalizmem. Wyciac do zdrowej tkanki ropień, nowotwór z szerokim marginesem bezpieczeństwa. Oczywiście, ze zmieni się ale za mało. My chcemy Polski nowoczesnej, super-nowoczesnej, preznej i z jajem. Owszem "latarnik" wiem co to jest. Spotkamy sie wszyscy na zamku. Na moim zamku. Szuwarek, Pierwszy, AB, uncle, zmorka, xe, Red Army man i !? paru innych mówimy podobnie bo to samo mamy na mysli. Niekiedy poniesie mnie w szalonym galopie i przesadze ale jest nas coraz więcej i przybywa. Polskie ulice aż tetnia od zycia a my jestesmy pismem poczytnym, żywym - brukowcem. Jestem wydawca, jestem mangerem, Bog wie kim nie byłem i nie jestem. Ale jestem tu u siebie i szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie. Jesteśmy świadkami procesu przeradzania sie Polski do nowej jakosci.

ham

czas wpisu: 2005-09-27 17:44:44

4687
Panie Pierwszy Sekretarzu, o ile moge na temat "odmiennych" dodac to jedno. To ogolnoeuropejski problem. Zakazy nic nie dadza. Z pewnym zdumieniem slucham polskich opini o "love parade`s" urzadzanych juz powszechnie na calym swiecie ze to jakas forma poparcia, dzielo socjalistow itd. Przypomne ze w Niemcow pierwsa taka odbyla sie za rzadow kanclerza Kohla ktory socjalista nie byl. Przyczyna byl pragmatyzm. O, podefiluja sobie sciagna turystow i ekstra pieniadze do kas miasta w ktorym paraduja. W przypadku zakazow beda dymili wyklocali sie urzadzali protesty i wrzaski. Nikt na tym nie zyska a oni nie straca, przeciwnie. Dlatego zreszta stale prowokuja. Formalnie E.C. ich "popiera". Formalnie.
Oczywiscie ze swoje robi postepujacy laicyzm ale nie tylko. Na dzis dzien sytuacja (Austria) wyglada tak ze gdy ktos takim podnajmie mieszkanie w sasiedztwie tych ktorzy sobie nie zycza takich sasiadow to wynajmujacy musi sie liczyc ze sporymi kosztami od utraty zyskow z czynszu za najem az po szukanie alternatywnego lokum dla skarzacego i to pod groza procesu sadowego. Niewielu ryzykuje. Maja "swoje" dzielnice.
Z drugiej strony coraz wiecej rodzin decyduje sie prezentowac swa "nowoczesnosc" i takich wlasnie dzielnic szukaja odmienni. W niektorych miastach, dzielnicach nie odwaza sie nawet przejsc ulica nie mowiac o zamieszkaniu. Swietnie o tym wiedza i nie musimy im przypominac. Polecam i Polsce to samo rozwiazanie. Najlepiej wssystko reguluje ekonomia.
Pania Srode polecam wystawic na kandydatke na Miss World.
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 17:38:46

4686
A propos zboczeń. Przypomnijmy rządzącym o konieczności likwidacji zaśrodowanego i zajarugowanego urzędu do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn, który to urząd zajmował się głównie promocją pedalstwa i lesbijstwa.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-27 17:12:18

4685
Zboczeńcy. Nie dajecie o sobie zapomnieć. Więc będziemy o was pamiętali.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-27 17:08:07

4684
http://dumnyzeswejorientacjigej.blox.pl/html/1310721,262146,13.html;jsessionid=EE928EA48C8BEDD4F5DB8E23BE61EC98.tomcat3?519399
Skunks

czas wpisu: 2005-09-27 16:33:13

4683
Grisza,
Już wiadomo ktoś ty za jeden i zdaje sie ze pierwszy ci podziękował za wyrażanie opini.Czy ty uważasz że my nie śpimy po nocach bo z utęsknieniem czekamy na każdy wyraz jaki łaskawie zechcesz napisać?Goń się griszeńka bo tu już nikogo nie interesuje twoje zdanie.Idż sobie na maćka stronę albo poproś tuska żeby założył jakieś www na którym będziesz sie czuł dobrze z własnym sumieniem
AB

czas wpisu: 2005-09-27 16:26:32

4682
Hamie,
To co piszesz to tak jakbym ja myślał a ty pisał dokładnie pokrywa się z moją myślą i opinią.Solidaryzuje się z twoim poglądem w 100% i chciałem Ci to powiedzieć
AB

czas wpisu: 2005-09-27 16:23:18

4681
Czytajac teraz polskie klamstwa o przymusie mam niezla zabawe. Przymus to byl ale taki ze kto zdradzil wtedy ten robi kariere po dzis dzien. Kto nie zdradzil niezaleznie od wiedzy i zdolnosci zyje w Polsce na marginesie.
Przykladem powolnej zmiany tego sa dla mnie bracia Kaczynscy ale tu moze zadzialal film nakrecony z nimi w dziecinstwie. Brak mi karier ludzi z opcji sterylnie czystej od owczesnego rezimu.
A co mnie ciagnie to powinien Pan sam wiedziec ze swojego zycia. Dopoki pracowalem nie wadzilo mi to ale teraz ten belkot z radia, obce nazwiska a nawet obcy gwar na ulicy irytuje coraz bardziej. Juz i taka porade od lekarza dostalem ze czas do Polski wracac.
Narodowosci nie oszukamy. Klania sie stara prawda o "latarniku" bynajmniej nie ckliwy mit.
>Walczyc juz nie chce, chce jedynie spokojnie i bezpiecznie zyc nie myslac kto i kiedy znow wywali mi drzwi. Oczywiscie pyskatym to juz do smierci pozostane.
Za oferte pomocy z gory Panu dziekuje. O ile pisze po polsku chyba dobrze to mowie strasznie, co ocenili znajomi w rozmowie przez telefon. Podobno ledwo zrozumiale.

Pozdrowienia

(PS o Rosjanach i komputerach z Polski):
- Za co ukarali Stirlitza?
- Za to ze wlamal sie do Pentagonu, zobaczyl na monitorze tajne plany i... ukradl monitor.

czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 16:01:34

4680
Panie "ham" az tak daleko pamiecia nie siegam. Wyrzucili mnie jesienia 1980-tego gdy szukali kozlow ofiarnych za to ze wladza po raz pierwszy wymykala im sie z rak. Wrobili mnie parszywie zapewne tylko dlatego ze nie mialem nawyku trzymania jezyka za zebami. Historycznie to wiem tylko ze przybylismy jako repatrianci z Kresow gdzie od niepamietnych czasow o Polske walczono (ja w planach Boskich dopiero). Dzis o tym niewielu pamieta. Moze dlatego tez uwazalem ze jesli cos o kims mysle to chocby byl jakims "sekretarzem" moge mu w oczy powiedziec. Z genow to po przodkach? To byla cala geneza nieszczescia.
Za co wiec Pana szacunek? Dla mnie koniecznosc trzymania sie z dala od okupantow byla oczywista wyniesiona z domu nauka. W domu mowilismy o tym glosno i bez obawy. Znajomosci z owczesnymi folks-sowietami nie zawieralismy bo i o czym z takimi rozmawiac? O zapachu kielbasy ktora znalem z obrazkow?
Gitowcow za to pamietam swietnie. O tyle jednak z dala o ile to nie byl moj swiat. Studia ukonczylem w Polsce, tej okupowanej jeszcze. Bzdura jest zatem ze "trzeba bylo". Pamietam jeszcze swoje pietrowe wojny z uczelnianym zetemesem. Nie oszczedzalem im obelg. Dodam ze byl to podobno "elitarny" kierunek. Czyli i wtedy kazdy z nas mial wybor. Podobno inaczej bylo tylko w latach piecdziesiatych kiedy nie bylo mnie na swiecie.
[c.d.n.]
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 15:59:17

4679
owszem sa pracowici ale znamienita czesc tych ludzi wykorzystala nielegalny kapital startowy i know-how i korupcje - przynajmniej przymkniecie oka.

Jestem zawistny bo to samo zrobili w 1945 roku co my zrobimy teraz. Jesli nie bedzie rekompensat i kar nic w tytm kraju sire nie zmieni.

Czytelniku - powiedzialem sobie, ze moje kosci w tym kraju nie spoczna - ale zmienilem zdanie bo nie umiem walczyc z miloscia do tej pieknej ziemi ojczystej i szlachetnych ludzi, z którymi sie tu przebywa i spotyka. Sa ich niezmierzone krocie. Rzecz w tym aby wzieli szable w dłon i i co nam obca przemoc wzięła szblą odbierzemy.

NIe ma precyzyjniejszej instrukcji. Kto kocha Polskę musi z szablaodebrać nam to co odebrała nam obca moc. Odebrali nam godnośc i wolnosc. A za to jest tylko jedna kara. Banicja lub smierc.

Kwasniewscy, Millerzy, Oleksy spieprzajcie dziady - bo tu bedzie wam niewygodnie i niezrecznie. Wlodkom dziekujemy.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:26:39

4678
CD LISTY PODEJRZANYCH O SCISLE ZWIAZKI Z E ZBRODNICVA PZPR 51 Piechocki, Marek 320 mln PLN 52 Lubianiec, Jerzy 315 mln PLN 53 Winkowski, Tadeusz 310 mln PLN 54 Mróz, Wojciech 305 mln PLN 55 Jakubas, Zbigniew 300 mln PLN 56 Jaworski, Mariusz 300 mln PLN 57 Petecki, Ignacy 300 mln PLN 58 Voelkel, Piotr 300 mln PLN 59 Wojciechowski, Józef 300 mln PLN 60 Bartkowiak, Tadeusz 270 mln PLN 61 Kałamaga, Zdzisław 270 mln PLN 62 Koelner, Przemysław i Radosław 260 mln PLN 63 Muś, Arkadiusz 260 mln PLN 64 Matyka, Olgierd 250 mln PLN 65 Pazgan, Kazimierz 250 mln PLN 66 Oleksowicz, Krzysztof 245 mln PLN 67 Antkowiak, Grzegorz 220 mln PLN 68 Cichowski, Andrzej 240 mln PLN 69 Duda - Jankowiak z rodziną, Bogna 230 mln PLN 70 Kluska, Roman 230 mln PLN 71 Kolański, Jan 225 mln PLN 72 Miłek, Dariusz 220 mln PLN 73 Bachleda - Curuś, Adam 220 mln PLN 74 Buechner, Piotr Józef 220 mln PLN 75 Han, Stanisław 220 mln PLN 76 Kamiński, Robert 220 mln PLN 77 Musiał, Krzysztof 220 mln PLN 78 Wiśniewski, Wiesław 220 mln PLN 79 Pruszyński, Krzysztof 210 mln PLN 80 Juroszek, Zbigniew 205 mln PLN 81 Król, Marek 204 mln PLN 82 Gołębiewski, Tadeusz 200 mln PLN 83 Kurek z rodziną, Tadeusz 200 mln PLN 84 Skotniczni, Zbigniew i Ryszard 200 mln PLN 86 Wiśniewski, Radosław 190 mln PLN 87 Eris, Irena 185 mln PLN 88 Pluta - Plutowski, Wojciech 185 mln PLN 89 Roleski, Marek 185 mln PLN 90 Sawicki, Zdzisław 185 mln PLN 91 Banaszczyk, Adam 180 mln PLN 92 Selzer, Tadeusz 180 mln PLN 93 Dzik, Grzegorz 170 mln PLN 94 Góral, Adam 170 mln PLN 95 Rutkowski, Jacek 170 mln PLN 96 Stoch, Andrzej 170 mln PLN 97 Wosiowie, Piotr i Paweł 170 mln PLN 98 Martyniuk, Sergiusz 165 mln PLN 99 Urbaniak Marconi, Barbara 165 mln PLN 100 Tarczyńscy, Elżbieta i Jacek 160 mln PLN
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:17:19

4677
LISTA - ILE PRZEKRĘTÓW DO SPRAWDZENIA ?
Pozycja Imię i Nazwisko Majątek Zmiana

Pozycja Imię i Nazwisko Majątek Zmiana 1 Kulczyk, Jan 5 500 mln PLN 2 Solorz-Żak, Zygmunt 3 000 mln PLN 3 Gudzowaty, Aleksander 2 900 mln PLN 4 Sołowow, Michał 2 600 mln PLN 5 Karkosik, Roman 2 400 mln PLN 6 Mikuśkiewicz, Marek 1 900 mln PLN 7 Krauze, Ryszard 1 800 mln PLN 8 Jankilewicz, Grzegorz 1 550 mln PLN 9 Smołokowski, Sławomir 1 550 mln PLN 10 Wejchert, Jan Bohdan 1 500 mln PLN 11 Cupiał, Bogusław 1 400 mln PLN 12 Czarnecki, Leszek 1 200 mln PLN 13 Chmiel, Tadeusz 1 200 mln PLN 14 Starak, Jerzy 1 050 mln PLN 15 Stokłosa, Henryk 950 mln PLN 16 Kwiecień, Marian 930 mln PLN 17 Profus, Marek 890 mln PLN 18 Likus, Tadeusz 850 mln PLN 19 Klicki, Krzysztof 800 mln PLN 20 Adamkiewiczowie, Maciej i Małgorzata 750 mln PLN 21 Krzanowscy, Adam i Jerzy 700 mln PLN 22 Niezgoda, Krzysztof 680 mln PLN 23 Nawrocki, Maciej 650 mln PLN 24 Świtalski, Mariusz 650 mln PLN 25 Sztuczkowski, Przemysław 620 mln PLN 26 Niemczycki, Zbigniew 600 mln PLN 27 Podniesińska, Anna 560 mln PLN 28 Grzelak, Grzegorz 500 mln PLN 29 Walter, Mariusz 500 mln PLN 30 Walczak, Andrzej 500 mln PLN 31 Drzymała, Zbigniew 480 mln PLN 32 Grządziel, Krzysztof 475 mln PLN 34 Bieliński, Piotr 450 mln PLN 35 Krawczyk, Marian 450 mln PLN 36 Olszewscy, Andrzej i Zyta 450 mln PLN 37 Florkowie, Krystyna i Ryszard 430 mln PLN 38 Zasada, Sobiesław 405 mln PLN 39 Ciupiński, Stanisław 400 mln PLN 40 Karwan, Marek 400 mln PLN 41 Koralowie, Józef i Marian 400 mln PLN 43 Sroczyński, Zenon 350 mln PLN 44 Fota, Bogdan 340 mln PLN 45 Wiśniewski, Jerzy 340 mln PLN 46 Gałkiewiczowie, Andrzej i Zbigniew 330 mln PLN 47 Mokrysz, Teresa 330 mln PLN 48 Palikot, Janusz 330 mln PLN 49 Varisella, Ryszard 330 mln PLN 50 Soszyński, Wojciech 325 mln PLN
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:15:55

4676
najwazniejsze zadanie to zakaz abolicji podatkowej i przedwanienia opodatkowania dla majątku zagrabionego przez Cimoszewicza i kompanów z SLD i PZPR.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:12:57

4675
Żywię do Pana Czytelnika wielki szacunek. W roku 80-tym do Polski po raz pierwszy od wojny przybył mój wuj z Londynu. Cudem uniknął Katynia jako młody podchorąży - sudent prawa. Anders, Iran, Egipt, Anglia. Też obawiał się. Ja się bałem. I dalej się obawiam. Bo te kraj ma nadal w sobie czerwoną zarazę, która go toczy jak rak i wysysa. Większość wspólczesnych fortun bierze się z bezprawnej reprywatyzacji już raz skradzionego dobra. Odbyło to się kosztem dzisiejszych bezrobotnych. Co grozi - dziś obojętność i hipokryzja w stylu Michnika i Urbana, haracz i wyzysk bezlitości. Musimy pozostać biedni aby nie mieli z czego kraść. Wtedy pozarzynaja się między sobą i wtedy będzie Pan mógł spokojnie wrócić. Tak - to tylko jeśli ma Pan mężne serce. Wtedy chętnie pomogę Panu i pokażę całe piękno nieskażone komunizmem w naszym Kraju. Jeśli komu nudno na obczyźnie niech wraca - tu jesteśmy u siebie i jest wesoło w Poziemiu. Tu dopiero jest początek zmian. Ale one aż drża w eterze. Nowe pokolenie jest silne i mądre. Na ulicy w wieku 5-ciu lat miałem na wszelki wypadek 24 cm nóż - zamaist drewnianego miecza. Herszt ulicznej bandy dostał ode mnie palą w łeb. Potem był w PZPR. Gdyby wiedział co go czeka jeszcze.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:07:55

4674
Panie "ham" (juz sie dzisiaj z Panstwem witalem), prosze nie pisac "w przeciwienstwie" bo ja duchem nigdy Polski nie opuscilem. Nie wyjechalem z Niej jak wielu wtedy na mocy jakichs umow ale po prostu mnie wyrzucili.
Mialem do wyboru - odsiadka lub paszport minus obywatelstwo i pa-pa.
Co by Pan na moim miejscu wybral? Nie bylo latwo bo do zadnego konsulatu mnie nie wpuszczali. Poradzilem sobie zdajac chyba swoj zyciowy egzamin.
Sciagnalem rodzine wybudowalem dom i zasadzilem drzewo (niejedno).
O powrocie marze co wieczor ale boje sie. Prosze napisac - jak teraz w Polsce jest? Nie pytam o luksusy. Zylem juz w szopie z dziurawym dachem. Pytam o ludzi, o zmiany.
Czy da sie juz w Polsce bezpiecznie zyc?
Prosze napisac szczerze, jesli nie tu to podam Panu email do siebie.
Z gory dziekuje i Wszystkiego Dobrego zycze
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 14:42:32

4673
4672 Tow. Józef Postępująca kontrrewolucja uruchamia, coraz to nowe strony np. www.antylewizna.info

czy tam przenosimy się ? kocham czytać
głos z szuwarów i partyzantka skarbowa

to wszystko jest po prostu słusznym głosem z podziemia - wprost jesteśmy do tego stworzeni. To sa najabardziej poczytne gazety dla politykierów i agentów. Konspiracja musi mieć parę jasnych zasad jak w Powstaniu Warszawskim ! Zdrajce czeka wyrok.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 13:58:01

4672
to nie rozmyje się w niekonsekwencji tylko dzięki nam. W przeciwieństwie do uncle i czytelnika ja wróciłem do Polski. Zdecydowałem o tym niedawno - odbywa się etapowo. Mamy inne spojrzenie na wiele spraw przez swoje doswiadczenie zyciowe. Ale zaden model zagraniczny nie pasuje do naszej rzeczywistosci w Polsce. To co tu jest to zbiorowa postkomunistyczna psychoza i skrajny wyzysk. Tylko prowadzenie podziemnej dzialalnosci w miastach i partyzantki na prowincji wyzwoli. Musimy zaczac drugi prezny obieg kultury i ekonomii poza tym co oferuja nam wybierane reprezentacje. Musimy sie organizowac nie obawiajac zawistnych i szpicli. Prowadze walke swoimi metodami. Nasze wojsko nie jest duze ale bardzo dynamiczne i mlode. Ma pelną swiadomosc i nie daje sie ludzic tanimi haslami i sloganami. Budujemy nowa rzeczywistosc. Nie jestem prowodyrem w zwyklym sensie ale symbolem - takim samym jak czytelnik i uncle bo mamy swiadomosc. Tylko glupcy nie sluchaja doswiadczenia.

Postaramy sie oprocz przypominania odpowiedzialnosci komunistów w calkowitej destrukcji morale narodowego i kleski gospodarczej - znalezsc formy wyzolenia sie z nędzy i zależności.

Partie maja aspiracje ale nie podołaja niczemu bo sa uwięzione w swoich obietnicach i niemożliwościach. My możemy robić w partyzantce co nam sie żywnie podoba. Tak rodzi sie przyszłośc. Jest wqesoło choć kule świszczą dokoła - żyje się tylko raz i śmierć nie jest straszna.

Kopmy czerwonych postkomunistycznych durni w dupy bo tam mieści sie ich centralny mózg !!! Jestesmy najbardziej radykalni ze wszystkich. Zero tolerancji - żadnego wybaczania - całkowite reformy gospodarcze. Żadnych przeszód dla jednostki aby być wolnym duchowo i materialnie.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 13:50:53

4671
Postępująca kontrrewolucja uruchamia, coraz to nowe strony np. www.antylewizna.info
tow. Józef

czas wpisu: 2005-09-27 13:43:18

4670
/4666/Witam i ciesze sie, Panie "Uncle" ze sie odnajdujemy. Dopowiem ze wpadalem na FGP i wczesniej na FSE jako "czytelnik" i "Obserwator". Bywalo nie raz goraco. Probowalem uspokajac spory.
Tu trafilem szukajac internetowej opozycji wobec wtedy bardzo namolnie wciskanego Polsce histeryka Cimoszewicza. Przy arcysmiesznej stronie jest forum, na forum znajome nicki. Dlatego zapytalem. Poglady mam bez zmian za to ogromne zmiany widze w Polskim internecie. Nie moge znalezc wielu znanych mi antykomunistycznych stron. Brakuje wielu ongis powszechnie widywanych nickow. Tlumia znowu Polakom demokracje czy jestem przewrazliwiony?
Przeciez poza Polska pisuje na tych samych forach od kilkunastu lat i pewnie za dwadziescia lat te same adresy beda.
Tu po roku nic nie moge znalezc.

Pozdrowienia Wszystkim dolaczam oraz specjalne dla Pana "Uncle`a" i jego rodziny
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 12:59:19

4669
Zuważyłem że ostatnio w TVNie coraz częściej dopuszczani są do głosu "radykalne" głosy i nie mówię tu jedynie o politykach. Popatrzcie na takiego prof. Zybertowicza, który nie owijając w bawełnę wprost mówi o "zakwaszeniu" czy "cieniu pałacu prezydenckiego". Mam tylko nadzieję, że to nie tylko ze względu na być może tymczasowe przechylenie społecznego wahadła na prawo, ale będzie to już standart na równi z takimi kwiatkami jak Wódz, red. Wroński, czy Paradowska, czego i sobie i wam serdecznie życzę.
Red Army man

czas wpisu: 2005-09-27 11:11:02

4668
Sorka Grisza ale jeżeli twoim jedynym argumentem za aborcją jest:
"nie można w moim mniemaniu wychodzac z gruntu moralności uważać, że są przypadki uśmiercenia usprawiedliwione i nieusprawiedliwione, w tym szczególe zgadzam się z Kościołem Powszechnym (sam katolikiem nie jestem). jeżeli więc uwazam, że nasza cywilizacja wymaga nieraz drastycznych metod i kary śmierci, to mimo mojego własnego nastawienia anty nie mogę sobie pozwolić na krytyke na gruncie moralnym aborcji"
to naprawdę nie mamy o czym dyskutować (mam nadzieję że źle Cię zrozumiałem), bo jeżeli odnieść twoje słowa ogólnie do wszystkich przypadków, to jak rozumiem każde morderstwo jest uzasadnione, bo według Ciebie nie można tworzyć podziału na uzasadnione i nieuzasadnione uśmiercanie. Jeśli jednak masz na myśli uśmiercanie przez instytucje państwowe (nazwijmy to w świetle prawa), to jak rozumiem jesteś tak samo zwolennikiem eutanazji, jak również np. eugeniki prowadzonej przez hitlerowskie Niemcy, bo to także można poprzeć tym argumentem i postawić na jednej półce moralności. Jak widać diabeł tkwi w szczegółach i tak samo jest w przypadku różnicy między poparciem dla aborcji i kary śmierci, bo to naprawdę skrajnie dwie odmienne sprawy również z moralnego punktu widzenia.
A co do fundamentalności aborcji, to tak jest to sprawa w pewnym sensie fundamentalna, o czym już pisałem mówiąc o cichcem przemyconych przez wybory reformach, jeśli naprawdę sądzisz że mógłbym zasiadając w sejmie z ramienia zjednoczonej partii prawicy zagłosować za jakąkolwiek liberalizacją dzisiaj przestrzeganych zasad usuwania ciąży, bo przecież jest coś takiego jak dyscyplina partyjna, to jesteś w błędzie. I na grzyba takie zjednoczenie jeśli już po kilku głosowaniach całe to zjednoczenie szlag by trafił.
Red Army man

czas wpisu: 2005-09-27 11:02:25

4667
Przedsiębiorcy ze Rzgowa, dzięki którym udało się - przynajmniej częściowo - rozbić układ korupcyjny w łódzkim SLD. Prawie rok temu przyznali, że przez lata musieli się opłacać politykom sojuszu, by móc prowadzić działalność gospodarczą. Andrzej Gałkiewicz (52 lata) ukończył organizację i zarządzanie na Uniwersytecie Łódzkim, a jego brat Zbigniew (54 lata) - budownictwo lądowe na Politechnice Łódzkiej. Są właścicielami spółki Polros (mają po 50 proc. akcji), która zajmuje się ogrodnictwem, rybołówstwem, handlem i budownictwem. Przedsiębiorstwo przejęli w 1973 r. od ojca. Dziś ich firma jest największym w Europie producentem krzewów ozdobnych - mają 1000 ha upraw. Dostarczają rośliny do ponad 300 polskich hipermarketów. W Rzgowie, gdzie ich firma ma siedzibę, zbudowali dwie największe w Europie hale targowe. Na powierzchni ponad 20 tys. m2 znajduje się 750 stanowisk. Są również właścicielami biurowca i centrum logistycznego w Gospodarzu, budynków mieszkalnych w Tomaszowie oraz gorzelni. Mają 350 ha stawów, w których hodują karpie. W ich firmach pracuje ponad 500 osób. (SS)
PAP

czas wpisu: 2005-09-27 09:05:58

4666
jak dlugo bedziecie sobie kadzic!?
otworzcie te zapijaczona,zaropiale oczka......walka trwa, a krzyzakowi dzis w "prosto w oczy" popuscily nerwy!
CZUJNI,ZWARCI,GOTOWI towarzyszue!!!!!!
WYGRAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!?

czas wpisu: 2005-09-27 04:22:20

4665
Do pana Czytelnika.
Tak prawie od poczatku do zamkniecia forum popisywalem sobie na tzw"gapolu",czyli FGP.
Cos mi chodzi po lbie pustym,ze znamy sie drogi Czytelniku.
uncle

czas wpisu: 2005-09-27 02:03:01

4664
Witam Pani Zmorko
Duchem jestem w Polsce juz dawno, odkad nie mam tu zadnych obowiazkow, dzieci na swoim i nie chca Polski znac. Robilem wszystko co w mej mocy aby bylo inaczej i oplacalem Polska szkole, nie chcialy chodzic. To juz Amerykanie. Polskosc im niepotrzebna.
Mi z wiekiem potrzebna coraz bardziej. Nie pojmuje nawet dokladnie dlaczego. Analizuje w dlugie dnie kazda zapamietana z Polski chwile kazdy dom, kazda twarz. Troche szorstko pisze na pewno ale nie czynilem tego za czesto. Pisywalem glownie sprawozdania z meczow. Po angielsku zarabialem na chleb. W Polsce juz nikt na mnie poza daleka rodzina nie czeka. Tu tez czuje sie zbedny a czas nieublaganie pedzi.
Boje sie - przyznaje. Ogladam Polonie, widze ilu komunistow w kraju chodzi wolnymi po ulicach. Czy to bezpieczne?
Czy mlodzi Polacy wiedza jak niedawno traktowali tych ktorzy ich nie akceptowali? Ile bylo w Polsce krwi i bezkarnej przemocy? Ja pamietam.
Czytalem tu Pani wpis i pomyslalem o Polskim Sanatorium. Oglaszaja sie, tanio jak nigdzie, zaplace. Popatrze jak jest, moge zawsze uciec. Czy nadal kapusie lapia na ulicach?
mieszkam nawet blisko od Polskiej granicy. Geograficznie. Mentalnie - setki tysiecy mil.
Dziekuje.

Pozdrowienia Serdeczne
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-26 21:03:41

4663
Na cheść Che

Wiele "jusz" mitów o Che obalono
"chociasz"by ten, że od dawna wiadomo
nie zapał nie duch nim kierował
gdy skomląc swe życie uratować próbował

Z oprawcami Kubańczyków mężnie wojował
"ktury" sam jeszcze gorszy system im zgotował
egzekucje były domeną tego psa czerwonego
choć ze sprawiedliwością nie miały nic wspólnego

"Eha" jego jednak nie zapominamy
Gdy przyjdzie komunistów rozstrzelać
na ich bohatera się powołamy

W wierszu starałem się zachować rewolucyjną ortografię Maćka.
A sam Maciek miast jęczeć nad sfałszowanymi jego zdaniem wyborami, niech lepiej spierdala na Kubę matecznika jego herosów.
Red Army man

czas wpisu: 2005-09-26 19:15:22

4662
Cześć czytelnik.
Dziękujemy za pozdrowienia. Miło, że żyjesz w innym kraju, a nie opuściłeś nas. Fajnie, że jesteś z nami! :)
uncle ma teraz chyba noc. No, i wczoraj świętował ;)
zmorka

czas wpisu: 2005-09-26 19:04:18

4661
:D
ktosio

czas wpisu: 2005-09-26 18:11:00

4660
PAMIĘCI TOWARZYSZA CHE

Krokiem marszowym i tonem paradnym
Niech pieśni tej eho serce porusza!
Historia to będzie o dniu ostatnim
Znanego każdemu Che towarzysza.

Jaka tu cisza! Jak głębin dna morskich!
W małym miasteczku gdzieś tam w Boliwi
Wyszedł jusz żołnierz wojsk amerykańskich
To jusz twój koniec… Lecz my wciąż żywi!

Myślą wędruje po stepach, pampersach
Tak to niedawno, gdy dzielili znoje:
„Mieliśmy jadło tylko w marzeniach
A z motocyklem było nas troje.”

Chciał być lekarzem lecz los nie wybiera
Gdy kogoś na trudy walki gotował
Więc na wezwanie Castro Fidela
Karabin wzioł w rękę i maszerował.

„Tobie to ludu jarzmem zgnębiony
Dla ciebie zostawiam me dziewczę lube
Byś nie był głodny ani tępiony
Przez obcą siłę – płynę na Kubę!”

A potem walka – strzały na rozkaz
Bo chociasz wróg wciąż rośnie w siłę
Mamy tu jeszcze pocisków zapas
To nimi sprawimy jemu mogiłę!

Jusz Kuba wolna, jusz walka skończona
Można tu osiąść i puścić korzenie
Lecz puki na świecie choć jeden człek kona
Z imperializmem nie walczą lenie!

Bo karabinu on nie zostawił
I bywał wszędzie gdzie wrzała walka
Wreszcie na koniec w dalekiej Boliwi
Tam ciągłe marsze, ciągła męczarnia.

Rannym go wzięli zaraz z poranka
Wlekli jak tobół przez dzikie bezdroża
Taki już widać jest los partyzanta:
Swoje życie stawiać na ostrzu noża

Tak przed oczami wspomnienia nić snuje,
Krew z rany broczy, ból głuchy męczy
Wnet wrócił żołdak, już broń repetuje
I padły strzały…

Czy lekko umierać za sprawę szlachetną
W którą włożyłeś i serce i wiarę?
Ciebie wspominam tą nocą letnią
I w oczach roje – Ernesto Guevarę.

Pamięć o wielkim CHE nigdy nie zagaśnie czego dowodem jest mój wiersz ktury właśnie napisałem.


Maciek

www.antyprawica.republika.pl
czas wpisu: 2005-09-26 17:10:51

4659
/4659/ Witam Panie Pierwszy Sekretarzu ("tow." nie przejdzie mi przez klawisze nigdy - juz tu wyjasnialem - pomimo pasujacego tu zartobliwie kontekstu). Akurat mam chwile aby Was Panie i Panowie poczytac i ze zgroza czytam ze moge byc tutaj "niepozadanym". Krotko o sobie. Zlizony zawodem do gryzipiorka i nigdy nie bedacy zadnej organizacji politycznej posiadacz m.in. Koscielnej Matury ("5" i opuszczone 11 godzin) usposobienia lagodnego acz nie cierpiacy blizej niz nieskonczonosc od siebie ruskich slugusow i czerwonych zdrajcow, a to w czasach gdy za to nie nagradzano Orderem Opozycjonisty z Polski wyrokiem "sadu" komunistycznego wyrzucony i planujacy do niej powrot. Musze zaczac od odzyskania Obywatelstwa. Zaczynam od przypomnienia sobie polskiej pisanej mowy.
Marzenie. Utworzyc w Polsce (na bazie IPN?) Instytut Scigania Zbrodni Komunistycznych na wzor Instytutu S.Wiesenthala oraz postulowac zmiane polskiego prawa tak aby ci ktorzy komunizm ongis szerzyli i ochoczo odawali sie zdradzie Polski sowieckim okupantom byli za to scigani i karani. Dozywotnio, bez przedawnienia. Dla tych ktorzy pisza ze "nie mozna bylo wtedy inaczej" ochoczo sluze chocby swoim przykladem.
Wystarczylo chciec.
Pytanie do Pana "Uncle`a" ponawiam bo juz "zaszlo" ponawiam:
- czy pisywal Pan na FGP?

Wszystkich ta droga Pozdrawiam

i czekam na wyrok. Bede tylko Was czytal - tego zabronic nie sposob.
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-26 16:49:10

4658
Przypomnienie dla "normalnych inaczej" w tym lewaków i persona non grisza.
punkt pierwszy: pisanie na niniejszym forum to przywilej nadawany przez Pierwszego Sekretarza a nie przyrodzone prawo z którego może korzystać każdy kretyn z 3 klasami podstawówki.
punkt drugi: 1 lewak = 1 wpis dziennie
punkt trzeci: osoby niepożądane = 0 wpisów

Nie martwcie się o cenzurę - ma się dobrze jak nigdy dotąd.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-26 15:17:22

4657
Skoro na świecie jest róznorodnośc to jest ona celowa. Z róznorodności wynika moc. I prawda to jest zrozumienie, że z braku jednolitości jest ciągłość rozwoju.

Mówiąc jasno - światopogląd materialistyczny jest sam w sobie. Ale i ten potencjał jest także uwzględniony w najwyższym Akcie Stworzenia. Tylko stanoi niższą hierarchie bytu we Wszechbycie.

Prawdą jest, że SLD nie zależało na rozwoju Polski ile o swoje partykularne interesy. Lenin dał bolszewikom legitymacje do władzy. Ale Historia im ją odebrała.

Istotą naszego życia jest przeżycie i przeżywanie - z niemiecka dualistycznie "erleben" duchowo lub "ueberleben" fizycznie. Survival.

Doświadczyliśmy czegoś niezwykłego w naszym życiu. I z tego wynika chęć kontynuacji. Zrozumienia. I nagle jawi się nam ten sens w swej pięknej prostocie. Cesarzowi co cesarskie a Bogu co boskie. Wolni w swej ludzkiej boskości dokonamy sami z zapałem radosnego dzieła zdobywania szczęsliwości.

Polska to wspólne dobro. Pomagajmy sobie , ci co podobnie myślą a niech inni odejdą. Chyba nam sprzyja los - tak myślę.

Uczciwość, Gospodarność i Gościnność. Tego się nie wolno wyzbyć bo z nich wynika Wolność !
ham

czas wpisu: 2005-09-26 13:56:31

4656
Amen
Amen [wym. eeejmeeen - zaśpiew z amerykańskim akcentem], bracia i siostry. Amen.
Słuchajcie słow ham'a.
Bóg dał nam rozum abyśmy go używali.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-26 13:34:24

4655
Niech żyje orzeźwiające ciepło ;-)
ham

czas wpisu: 2005-09-26 13:33:23

4654
Mówiąc krótko z nadrzędnej wartości chrześcijańskiego humanizmu w poszanowaniu ludzkiego życia jestem przeciw aborcji, eutanazji ale za karą smierci dla zwyrodnialców. Nie ma w tym żadnej sprzeczności albowiem wszyscy umrzemy i nic tego nie odmieni. Śmierć zbrodniarza nie jest żadną karą, lecz skróceniem jego męczarni życia w nadzieji wolności nie do spełnienia. A jednocześnie definitywną ochroną większości przed patologiczną jednostką. Wszyscy są wobeć śmierci równi. Memento mori.

Ponieważ życie jest nadrzędną wartością, która może sie spełnić w nieprzewidywqany sposób. Należy je chronić bezwzględnie. Każde życie jest równoważne. Gdzie są te wspaniałe czyny i dzieła bo są, które by stworzyli polegli w Powstaniach. Gdzie podziały sie - one istnieją nadal pośmiertnie nieurodzone jako możliwośc Kreacji.

Myśl ludzka jest boska w swej aksjomatyczno-abstrakcyjnej niezaprzeczalnej matematycznej logice.

Nauki ścisłe mi humanistyczne stanowią nierozerwalną jedność z filozofią religią. Łatwo to jest objąć nielicznym wielkim umysłom. Takich wydał świat niezliczone szeregi. Wystarczy zapoznać sie ze wszystkimi a wtedy przeszkody i problemy znikną całkiem.

Kochajmy Polskę - Matkę Naszą. I odczujemy ożeźwiające ciepło, płynące ze Zrozumienia Istoty Zamysłu. Bo ten Zamysł bezsprzecznie istnieje wiecznie. Wieczyście.

ham

czas wpisu: 2005-09-26 13:29:29

4653
grisza - won!
Czy teraz moja wypowiedź jest dostatecznie prosta, jasna i zrozumiała?
Pierwszy Sekretarz
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-26 13:25:42

4652
polityka nie polega na tym, że wszyscy słuchają co jeden uważa i mu przyklaskują tylko jest obraniem drogi do realizacji minimum minimum postulatów.

Jestem w sferze ekonomii za polityka wolnosci gospodarczej nie zniewolonej zakazami i nakazami i uznaniu roli panstwa w zachowaniu bezpieczenstwa jednostek i populacji wewntatrz i na zewnatrz. Bezspieczenstwo ujete jest uniwersalnie jako ochrona zycia, zdrowia i mienia i prawa do samostanowienia. Nawet nie uswiadomionego zycia bo to jest najwyzszy poziom humanizmu i czlowieczenstwa i w tym kontekscie zaleta intelektu dokonujacego trudniejszego wyboru i odpowiedzialnosci. Jestesmy obdarowani wolna wola. Ta malostkowosc i rozdrabniamie sie jest pocieszna. nie od szczególu do ogołu lecz od ogółu do szczegółu.

Nędza generuje przestepczość i wymaga ochrony wartości niższych. Im wyższy poziom intelektulany tym większa rola etyki. Ale profesorowie i filozofowie z poetami nie będą pałowali nacierającego bezmyślnego tłumu.

Polityka to stawianie ideałów i realizacja jego głupimi wykonawcami. To realizowała głupia oligarchia lewicowa, zmieniła szyld i dalej go będzie rtealizowała. Istota jest maksimum wolności. Wolności wyboru i zdolności czynienia dobra. Nie wolno mieszać do tego religii. Albowiem to jest sfera intymna. Kto jest ateistą to powinien wzorem wilekich wolnomyślicieli dojść przynajmniej do wniosków, do których ludzkość doszła na przestrzeni tysiącleci. Brak wiedzy czyni ludźmi złymi. Mamy wolna wolę. I większość z nas jest dziećmi z zapałkami na beczce prochu.

Dlatego jestem w oddaleniu ideowym w innym idealnym świecie - on jest godny dążeń i miły z dala od motłochu. Ideału nie ma nigdzie - ale są oazy, do których wolno zmierzać. Mamy wolna wolę. Ja jestem w tej oazie od dawna. I jeśli zabieram tu głos to uważam, że naśladownictwo jest warte wysiłku. Ale z gadani anic nie wyniknie. Liczy sie praca i ona nie może być wyalienowana. Socjalizm alienuje pracę jednostki.

ham

czas wpisu: 2005-09-26 13:09:12

4651
Miało was już tu nie być grisza.
Apage satanas.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-26 12:52:33

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!