Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

4721
KOMENTARZ: Brat ważniejszy od Polski

Jarosław Kaczyński przed wyborami wielokrotnie powtarzał, że jeśli PiS wygra wybory, to on będzie tworzył nowy rząd.

Padały przy tym słowa o uczciwości i odpowiedzialności za Polskę oraz o planach budowy IV Rzeczypospolitej ludzi uczciwych. Teraz mówi, że lepiej, aby robił to mało komu znany do tej pory Kazimierz Marcinkiewicz. Używa przy tym bałamutnych argumentów, co Polacy doskonale widzą. Nie trzeba przecież wielkiej przenikliwości, żeby zrozumieć, że Jarosław unika w ten sposób odpowiedzialności i robi miejsce dla Lecha, dla którego brat premier byłby wielką przeszkodą, jeśli wręcz nie zamknięciem wrót do pałacu prezydenckiego. Wielkie ideały znów się rozbiły o polityczną codzienność, a z wyborców po raz kolejny zakpiono. Indywidualne ludzkie ambicje okazują się ważniejsze od marzeń Polaków pragnących żyć w kraju czystych zasad. Jarosław Kaczyński jakby zapomniał, że uczciwość, do której tak nawoływał, to także wywiązywanie się z obietnic.

Grzegorz Wójcikowski
http://www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=9361

Pytanie: ile prawdy jest w tych słowach?
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-29 15:08:11

4720
Następna czerwonoa kurwa przypierdolila się do naszej strony.cimoszenko spierdalaj w puszczę !
AB

czas wpisu: 2005-09-29 14:11:20

4719
W jednym z wywiadów Lech Kaczyński zaczął popierać pederastów i ludzi z PZPR - przecież było o tym głośno. Znaczy się przeszedł na czerwoną stronę mocy!
Cimoszenko

czas wpisu: 2005-09-29 12:44:46

4718
niech zyje ham-stwo ! ;-)
ham

czas wpisu: 2005-09-29 11:23:13

4717
co wypierdzielicie cimoszenko?
xe

czas wpisu: 2005-09-29 11:13:34

4716
Prawo i Socjalizm wygrało wybory! Gratualcje dla dzielnych kontynuatorów dzieła tow. Cimoszenki.
Tow. Kaczyński już zaczął popierać post PZPR-owców i przyznał że ma kilku w swoim otoczeniu! Brawo!
Cimoszenko

czas wpisu: 2005-09-29 11:04:10

4715
A ja bym się tak nie martwił tym Marcinkiewiczem. Zresztą nie wyolbrzymiałbym też problemu przejmowania się wyborców PiSu o to kogo desygnowali do tej roli. Znam wielu wyznawców PiSu, którym Marcinkiewicz w ogóle nie przeszkadza. To PO ciągle żąda J.K. na tym stanowisku, bo jak mówią sondaże, ludziom bracia na dwóch najważniejszych stanowiskach nie odpowiadają. Jest to więc czysta kampania z obu stron, tyle że członkom Platformy wyraźnie puszczają nerwy, zawsze tacy opanowani, a teraz krew ich normalnie zalewa, ale cóż tak to jest jak się wierzy sondażom.
Red Army man

czas wpisu: 2005-09-29 11:04:05

4714
Przeszkadzają wam jebańcy obesrani geje tak? A co jest złego w tym że dwóch chłopaków sie kocha Do kościoła nie chodzimy to sie z wami jebańcami nie spotkamy to sie od nas odpierdolcie prawiczki gupie
Maciek

www.antyprawica.republika.pl
czas wpisu: 2005-09-29 10:27:09

4713
no to jest argument przeciw i to istotny, ale moze teraz wlasnie trzeba rzadow silnej reki, jedno wiem- xe glosowal na PiSi sie tego nie wstydzi, ale z wizja J.K.jako premiera , anie marcinkiewicza
xe

czas wpisu: 2005-09-29 10:19:57

4712
Generalnie Xe macie rację, lecz nie za dużo władzy w jednych, de facto, rękach?
tow. Józef

czas wpisu: 2005-09-29 09:55:46

4711
a tak miedzy nami , moze i to dziwne i bedzie roznie odbierane w swiecie, ale za tym , zeby obaj kaczynscy byli u wladzy jeden premierem a drugi prezydentem tez przemawiają jakies argument przynajmniej nie beda sie kłócili i torpedowali sie wzajemnie , współpraca miedzy rzadem a prezydentem bedzie kwitła, nie bedzie gadek typu nie chcem ale muszem, prezydent nie bedzie zwalal na rzad i vice versa, moze to jest wyjscie dla kraju, nie postuluje tego tylko sie glosno na łamach zastanawiam..
xe

czas wpisu: 2005-09-29 09:51:29

4710
zgadzam sie AB, ale caly czas mi sie wydaje, ze wypchniecie marcinkiewicza na premiera moze zmniejszyc szanse kaczora na prezydenture, to sie ogolnie lidziom nie podoba ; jezeli golsowali na PiS, to chcieli zeby rzad tworzyl lechu K, a nie marcinkiewicz, tutaj pojawia sie sygnal , ze nie mozna wierzyc kaczorom, to nie jest dobra zagrywka moim zdaniem i to mnie martwi, ale wsluchuje sie w glos ludu i on tak mowi ten lud
xe

czas wpisu: 2005-09-29 09:36:00

4709
Tow, Józefie,
Na dziś najważniejsze jest żeby seplon nie został Prezydentem bo już bezczelnie zapowiedział kontynuację prezydentury Kwacha.Pózniej będziemy się kaczkom do dupska dobierać jeśli zaczną wywijać numery.Na dziś Tusk won razem z cimochem później głęboki relaks i do roboty.Być czujnym,obserwować i donosić ile się da jak będzie ku temu powób
Z partyjnym pozdrowieniem
AB

czas wpisu: 2005-09-29 03:14:31

4708
..."nie Robotnicza,nie Lodzka,nie Sienkiewicza,ale Ordynacka...kiedy kulture tam wprowadzamy,trzesa dupamy z prowincji chamy...."Motto to w piosence Pawla Kukiza,przypomnialo mi o ciotkach z Ordynackiej,Roznych Siwcow,kurew Szamalkow,Prezia K/o podejrzanych Kulesza kaze pisac inicjalem,Preziowej Joli"bezbarierownie"
Warto by sie zajac ta kurewska organizacja,ktora son of the gun ma siedzibe na jednej z piekniejszych warszawskich uliczek.No,po pierwsze jest organizacja mafijna,po drugie popierala swego bossa Cimokibla,a po trzecie,zolnierze tej rodziny to najzwyklejsi przestepcy.O sory Nalecz-profesor przestepca nie byl i nie jest,ale coz za roznica...zeby idiota sam sie pisal na taki numer...
Siwiec z Szymczycha posrednio odpowiadaja za wizerunek Kwasniewskiego,jakim byl nasz niby "prezydent" co swiadczy tylko o kurwie mafijnej organizacji jaka jest "Ordynacka"Ja dawno tym szeroko usmiechnietym palantom wydalem wojne.Ciezko bedzie bo statut,bo,bo,bo....ale mozna,uznac ja za organizacje nieformalna,oczywiscie trzeba madrych prawnikow/np,zrzesza bylych czlonkow ZSSP,ale i nie tylko/,a statut mowi,ze tylko...mozna im sie dobrac do ich kurewskich Czazastych lbow,tylko trzeba chciec...
uncle

czas wpisu: 2005-09-29 02:54:23

4707
Szanowny Kwoku, czy nie za wiele nadziei pokładacie w Kwakach?
tow. Józef

czas wpisu: 2005-09-29 01:15:13

4706
Tow. Kwok - uważajcie żeby wam plusy [wolności słowa] nie przysłoniły minusów.
Są granice [krytyki] których przekroczyć nie wolno.
Z partyjnym,

Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-29 00:13:11

4705
PIS zrobił w konia wyborców wysuwając członka z ramienia na czoło! Tak można wierzyć Kaczyńskim:(((
alek

czas wpisu: 2005-09-28 23:04:15

4704
Jak to po wyborach? Sekretarzu! Co jest?!!! A prezydent?!!!! Albo Kaczyński albo ten burdel zwany III RP! Prawdziwe wybory się dopiero odbędą!!! A jeszcze lewica przebiera nóżkami z Borówką nieszczęsna, co to na oczy zaczęła widziec dopiero po setkach afer i szwindli,a przedtem spała. No i ten gnojek magisterski in spe, co żebrze o posadę w ONZ. A na koniec te tabuny biznesu, które za sprawą układów i słuzb dorobiły sie fortun. A Sekretarz plecie - po wyborach i teraz trzeba patrzeć....Nieładnie. Porządki muszą się dopiero zacząć!!!!
kwok

czas wpisu: 2005-09-28 22:10:59

4703
Wybory i po wyborach. Wybraliśmy. Teraz czas patrzeć jak ci wybrani wywiązują się z obietnic.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-28 12:43:24

4702
gdyby kwach rozpisal wybory parlamentarne i prezydenckie w jednym terminie nie byłoby tego zamieszania no i byloby taniej, moze to było zamierzone, zeby na starcie rzucic kłody pod nogi nowej ekipie?
xe

czas wpisu: 2005-09-28 08:08:17

4701
o czym my mowimy, jakis jaja sie dzieja, marcinkiewicz premierem, kaczor wykonuje dziwne ruchy, jezeli w ten sposob chce pomoc bratu, to obawiam sie ze nie tedy droga
xe

czas wpisu: 2005-09-28 08:01:57

4700
NA KONIEC EPITAFIUM DLA CIMOSZEWICZA Smutny dzień dla Polski Volt @ 14 wrzesień 2005 Włodziemierz Cimoszewicz zrezygnował z kandydowania na urząd prezydenta RP. To smutny dzień dla wszystkich uczciwych i zdrowo myślących obywateli naszego kraju, Polska będzie kiedyś załować tego że to nie Cimoszewicz jest jej prezydentem...

Najczęstsze uczucie jakie się pojawia w obliczu tego wydarzenia to żal i rozgoryczenie, nawet nie do samego kandydata, w końcu to tylko człowiek a prawica wylała na niego i jego rodzine hektolitry pomyj. Polska prawica (PO - bardzo aktywnie ludzie Tuska, kaczyści, elperowcy i inne oszołomy) już od wielu tygodni prowadziła czarną i agresywną kampanię...

Nam pozostaje wierzyć że Cimoszewicz mimo wszystko nie wycofa się do końca z polityki a sprawiedliwość dopadnie kiedyś tych wszystkich prawicowych popaprańców. Polacy wybierając Tuska albo Kaczyńskiego wybiorą kłamstwo,nieuczciwość i chamstwo. hihi
ham

czas wpisu: 2005-09-27 23:52:32

4699
TIME TO SAY GOODBY, TOO Kwaśniewski: Mam poczucie osobistej klęski Prezydent Aleksander Kwaśniewski przyznał w wywiadzie dla tygodnika "Polityka", że ma poczucie osobistej klęski w związku z niską frekwencją wyborczą i wynikiem lewicy w wyborach parlamentarnych.
Prezydent ma żal - także do siebie - że nie udało mu się przekonać liderów SLD do dokonania wcześniejszych zmian w tej formacji. "Ostatni moment, tuż po wyborach europejskich, kiedy to Leszek Miller mógł odejść, mogły odbyć się wybory i lewica byłaby dziś drugą siłą" - powiedział prezydent w rozmowie z Janiną Paradowską. A MY NIE CHCEMY CIE JUZ SLUCHAC DUPKU KWASNIEWSKI
ham

czas wpisu: 2005-09-27 21:18:20

4698
nie wolno niz zmieniac - o to idzie własnie na tym polega konserwatyzm. Ci co zmieniaja cierpia. Trzeba zredukowac sie do korzeni - do przezycia.

Wypalenie - nie jestem mlodzikiem. Ale mam cos z 5-letniego dziecka. Z tym nozem - na wszelki wypadek - dla budzenia respektu. Nie idzie aby bhyc wojowniczym. Tylko zeby byc autorytetem i okazywac moc by budzic respekt w mocniejszych przeciwnikach.

Ani Miller ani Kwasniewski ani Belka nie siegaja nam do piet. Oleksy, Janik i Siwiec to wypierdki, bękarty - no mówią po polsku skurwysyny.

Oni nas przepędzali deptalo godnośc i narazili Polske na uległość a teraz dopominaja sie szacunku. Nie starczy im kasy na firmy ochroniarskie. Jestesmy juz wszedzie z naszym szmalem. Niechg zamawiaja po dwie aby jedna pilnowala druga - albo i trzecia.

Poszanowanie godnosci jest niezbedne. Polska jest zdradzona i zdrajcy są znani. Nie podolamy ich ukarac ale mozemy im skutecznie obrzydzic zycie - i to powinno napedzac - to sie nazywa po prostu zawisc. Bezinteresowan polska cecha.

Niech pan wezmie Czytelniku te brzydką rudą szantrape pognieciona Jolkę Ka. - wygląda jak kurwa z podzrędnej speluny w podrzędnym filmie a wazeliniarze kadfzili jej pierwsza damą. Zesrać się można żywcem ze śmiechu.

Nie boimy sie ich. A wypalenie ? To mija. Odżyje Pan w Polsce jako i ja odżłem. Tu jest sporo do zrobienia. I udaje się. A ludzie są fantastyczni - to co widać to jest tylko gówno na pokaz rodem z PZPR i skutków okrągłego stołu. Nie trzeba żadnego pojednania. Tylko jebać (pardon - excuse me - entschuldigen Sie bitte) precz bolszewików i ich robactwo ideowe w głowach matołów. Jak Pan puści wiąchę nawet wbrew swej kulturze to ogień zapali się i aż zrobi sie gorąco - sam Pan ten ogień ode mnie poczuje !!!
ham

czas wpisu: 2005-09-27 20:09:42

4697
Panie "ham" podziwiam sposob w jaki Pan pisze. Mysle tak samo a nie umiem tego ujac w slowach. Przyznam ze "dator" (szwecja-dyskrecja?) zmienil mi zycie i trzeba szybko Wnukow aby dziadzia od niego popedzily. Czuje sie mlody ale wypalony juz i dlatego nie chce nic zmieniac - byle gorzej nie bylo. Zazdroszcze Panu zapalu do tworczego zycia. Powoli oswajam sie z mysla ze nadchodzi moj End. Jak Pan pisze mysle i ja coraz czesciej "co zrobiles na ziemi czy wszystko co mogles aby byla lepsza?".
Najgorsze ze nie umiem znalezc odpowiedzi.
Nic. Tylko pustka wypelniona wielojezycznym jazgotem.
Dzis czas juz na mnie ale wroce. Bede mial do Pana bardzo dla mnie wazna prosbe. przepraszam za bledy w poprzednim wpisie ale ostatnie zdania dokleilem bez korekty.

Wszystkiego Dobrego Prawym Ludziom
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 19:26:25

4696
nowy rząd ma saię szybko wziąć do roboty. Muszą nam przygotować podłoże do skuteczego działania. Nie ma wątpliwości, że oni to spieprzą. Utoną w zasranych koronkowych grzecznościach.

Jestem arystokratą i ulicznikiem. Nie ma w tym żadnej sprzeczności. Posiuadam wiedzę i determinacje i uważam, że nie mamy czasu. Musimy wracać do korzeni.

Jeszcze nie zgniły. Jeszcze rosna zdrowe młode pędy. Tylko dzizki trzeba wyciąć. Wypalić.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 19:08:39

4695
CO NAM OBCA PRZEMOC WZIĘŁA SZABLĄ ODBIERZEMY !!! To nie są pogrózki. Jesteśmy zteterminowani. Jesteśmy Żołnierzami Podziemia.

Niestety te salonowe konwenanse niczemu nie służą. Socjalizmom mówimy NIE. I zaczniemy obrzynać odstajace uszy rzecznikom, rozdwojone języki i długie nosy. Przyglądajmy sie idiotyzmom i kpijmy z nich. Nic tak nie działa jak celna kpina.

Jeśli ktoś mniema, że to żarty to się myli. Europy Niemcy nie kochają - ONI NIĄ ZAWŁADNĄ JAKBY NIECHCĄCY - OD NIECHCENIA.

KWAŚNIEWSKI JEST ZBYT PRYMITYWNYM KABLEM BY ZROZUMIEĆ ZNACZENIE RURY PO BAŁTYKU. CZWARTY ROZBIÓR POLSKI ZOSTAŁ DOKONANY.

LIBERUM VETO !!! Tylko my obronimy pospolitym ruszeniem. Naszym obowiażkiem jest mieć w dupie rząd z jego kunktatorstwem, Europę z jej socjotechnikami i skaradanie sie Rosji z Niemcami.

Slepota i gluchota. Czy nie umiemy odczytać. Ja czuję to i drżę z niepokoju. Konserwatyzm, liberalizm i radykalizm - uratuja Polskę.

Niech wszyscy socjaliści jadą zbierać ogórki w Nimeczech - jebał ich pies. Niech durni Millerów i Kwaśniewskich słuchaja jak nakraść się w Polsce.

Nie jestem narodowym chadekiem - ja jestem historiozofem i logikiem. Ale nie widzę sie w roli Wernyhory, Rejatana czy Stańczyka ani Skargi.

Ja zdrowo mówiąc od serca przypierdalam pałą w łeb i umiem władać szablą. Dobrze. Bardzo dobrze.


ham

czas wpisu: 2005-09-27 19:02:21

4694
Znam niezle Francje, Niemcy, Belgie, Holandie, Skandynawie, Austrie i Wlochy i Szwajcarie no i USA.

Wiem wszystko o Niemczech Kohlu, Merkle, Schauble, Schroederze, LaFontainie, Westerwelle. Austrii nie sledze ale ich generalnie nie lubie. Nie jestem germanofilem ale germanoznawca. Francja - wiadomo - komuna paryska zobowiazuje. Francuzi chca byc szanowani a Niemcy kochani. My musimy byc skrajnie prawicowi, konserwatywni i liebralni zarazem bo tylko tak przterwamy. Nie mamy przyjaciol - tylko wrogow. Aby przezyc musimy zlikwidowac okupantów i zdrajców i głupców w Sejmie. I tu jest kumulatywny zbior zarejestrowanych przez nas rynsztokowych wyczynow wrogów Polski. Pysznych i leniwych, chciwych i głupich.

My tzn Wściekłe Polskie Podziemie, Kanał, Ulica wyrywamy bruk spod asfaltu i betonu i przegnamy plugawego karła leninowskiej reakcji. Nie patyczkujemy sie specjalnie i nie boimy się.

Trzeba sią nas bać.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 19:01:49

4693
Panie "ham" zgadzam sie z Panem z jedna uwaga. Polska przyjela dobrowolnie prawo E.U. wstepujac do niej zatem normy prawne musza byc jednakowe. To okreslaja nawet ramowe zasady nie trzeba Konstytucji ktorej moim zdaniem nie bedzie jeszcze dlugo. Dlaczego zapewne wiemy obaj rownie dobrze. Mam tu na mysli francuskich nierobow spiacych w swych budach z koza za kase z dotacji i hodowcow pieciu glowek kapusty i dwoch glowek cebuli. Oni tak latwo nie zrezygnuja jak i miliony "nowych Francuzow" domagajace sie aby wszyscy pracujacy w urzedach (dzisiejsza prasa) znali arabskie jezyki i jeszcze regularniej wyplacali im zasilki za to ze zyja. E.U. nie jest i nigdy chyba nie bedzie jednolita a mrzonki o rywalizacji ekonomicznej z U.S.A. (pol wieku do tylu) to chyba efekt narkomanii w Brukseli i niewiedzy. Nacpali sie marychy. Polska ma szanse ulokowac sie najbardziej na prawo z panstw E.U. Francja na zawsze pozostanie skrajnie lewacka. Jak napisac konstytucje godzaca interesy tak odmiennych krajow? Powinien Pan zrozumiec istote tego problemu ktory jest banalny co mozna zobaczyc to na miejscu (i poczuc ten smrod).
jestem sklonny uwierzyc ze we Francji po 1968-mym zyja nawet tacy ktorzy "odmiennych" beda sklonni nagradzac zasilkiem dla zachety wytrwania w byciu odmiencem. A Skandynawia?
Co kraj to obyczaj. Tego nie zmienimy. aczjestem zwolennikem cichej ulicznej perswazji, nie zaszkodzi im na pewno.
Byle bez rozglosu.
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 18:40:03

4692
w kwesti pedofilli - jedyny skuteczny srodek to sterylizacja - amputacja jader - chemicznie lub chirurgicznie aby zmniejszyc role popedu zwiazanego z funkcja hormonalna. Inne metody sa nieskutewczne. Obowiazek meldunku i informacja o zamieszkaniu, zakaz wykonywania zawodow polaczonych z kontaktem do dzieci.

Mowiue jasno - nauczyciele, trenerzy, lekarze, ksieza. To jest grozna patologia. Trauma dotyczy wsszystkich - bo ci ludzie maja dla alibi "normalne" rodziny.

Demokracje maja problem w rozwiazywaniu takich problemow kierujac sie dobrem sprawcy i praworzadnosci.

Ale jak ktos dotknie sie Waszego Dziecka - to go bez chwili wahaqnia zamordujecie wlasnymi rekami. Tak jestesmy ukonstytuowani biologicznie by broniocx potomstwa. Jesli ktos jest Katolikiem, to Bog go zrozumie i w Milosierdziu tem mord wybaczy. To jest jasne.

Nie szukamy przychylnosco pedalow, lesb i pedofili. Oni maja swoich obroncow wsrod czlonkow PZPR, SLD i innych czerwonych qrev.

Howgh !
ham

czas wpisu: 2005-09-27 18:19:26

4691
Pedalstwo i lesbistwo: Nie trzeba ich ani leczyc ani tym bardziej bic i zabijac. Ale w tej sferze trzeba trzymac sie zasady jak w ustawach przeciw uzaleznieniom - antyalkoholowe, narkotyki. Nalezy tym zjawiskom zapobiegac, nie tolerowac w sensie poparcia. Nie represjonowac aby nie bylo w ukryciu - sprzyjac nadzorowi poppez randyzacje i tworzenie getthos dla homoseksualistw i dewiantow.

Wychowanie dzieci nie wchodzi w rachube. Zwlaszcza dziewczynek i chlopczykw.

Niech poplecznicy (pary mazenskie heteroseksualne - tzn za zgoda wspolmalzonak) pisza oswiadczenia o zgodzie oddania swych dzieci w wypadku osierocenia do adopcji przez pary lub trojkaty homoseksualne i to mozna uczynic zasada ustawowa.

Ale w moim przypadku - po moim trupie. Zabilbym kazdego bez cienia watpliwosci, ktory by na mnie taka zgode chcial wymusic. Musimy eliminowac z Konstytucji paradoksy i idiotyzmy i nie dopuscic na interpretacje idiotyczne. Decyzje, ustawy i rozporzadzenia dla idiotow pozostawmy idiotom.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 18:11:22

4690
Pedalstwo i lesbijstwo. Patologie trzeba obserwowac. W chwili kiedy dopominaja sie rownouprawnienia ujawniaja sie. Ale to jest patologia - zaburzenie neurotyczne.

Milosc pomiedzy mezczyzna a kobieta podlega rozwojowi w toku zycia i ma swoje fazy i jest najpiekniejsza przyjaznia na swiecie i poczuciem dumy z dzieci. Sex jest tylko wycinkiem wspolzycia - istotnym i wzbogacajacym - fantastycznym. Erotyka jest wazna czescia naszego zycia intelektualnego i seks odbywa sie wylacznie w mozgu. Narzady plciowe sa zupelnw peryferia. Sex jest niezbedny do szczescia. W niektorych przypadkach i z wiekiem odgrywa inna role. Nie da sie zanegowac potrzeby erotyki wyrafinowanej intelektualnie duchowej.

Przyjazn w obrebie tej samej plci polaczona z zaspakajaniem potrzeby orgazmu jest nieestetyczna i bezsensowa. Oglaszanie perwersji czyms normalnym jest zdecydowanie chore. Nie ma nic wspolnego z kategoriami katolickimi. Po prostu w latach 60-tych wszystkie pedalki kryly sie ze swoimi upodobaniami bo ulicznicy z jeszcze wiekszym upodobaniem sprawiali im manto. W ten naturalny sposob ulica wyrazala dezaprobate dla patologii i dewiacji.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 18:10:27

4689
Przede wszystkim musimy postarac sie wykorzystac kumulatywna wiedze i madrosc ludzi, ktorzy maja szczere serca i gorace głowy i opatrzyli sie. Wiem co to jest tesknota. To jest wiekuista tesknota.

Czytelniku - napewno spotkamy sie i przy nas nie musisz sie obawiac. My nie jestesmy mieczakami. Choc zapewne jestem starszy produkt pierwszej dziesieciolatki powojennej nie lekam sie niczego. Mamy mądrość i sprzyja nam Prawda. My nie kłamiemy - my odsłaniamy gołą Prawdę - i Ona urzeka. Dlatego wracamy tutaj. Odsłonimy nagą prawdę.

My nie chcemy demokracji władzu ludu - my mamy na to polskie określenie RzeczPospolita. Ale ona nie jest dla pospólstwa al edla każdego.

Chcemy być szczęśliwi ąż do śmierci. A i po śmierci chcemy zasłużyć na szacunek.

Ten szacunek nie zalezy od pieknych ukladnie pokretnych slowek dyplomacji i pustoslowia w stylu Nalecza. Tylko w celnosci. Sprzeciw wzbudza szacunek. My wiemy czego chcemy. Chcemy bogactwa Polski. Ale to osiagniemy wylacznie bedac soba. To jest wezsw2anie do wolnosci do samostanowienia. Do zrzucenia okupacji partii rzadzacych.

Mowimy. Chcemy. LIBERUM VETO
ham

czas wpisu: 2005-09-27 17:46:54

4688
Jestem mediatorem negocjatorem facilitatorem - ciesze sie, ze rozumiemy sie, ze nam sie tu podoba i ze spotkamy sie, moze wtedy troche zarumienie sie za wiachy ale tylko troche. My nie jestesmy za ugoda. Jestesmy za radykalizmem. Wyciac do zdrowej tkanki ropień, nowotwór z szerokim marginesem bezpieczeństwa. Oczywiście, ze zmieni się ale za mało. My chcemy Polski nowoczesnej, super-nowoczesnej, preznej i z jajem. Owszem "latarnik" wiem co to jest. Spotkamy sie wszyscy na zamku. Na moim zamku. Szuwarek, Pierwszy, AB, uncle, zmorka, xe, Red Army man i !? paru innych mówimy podobnie bo to samo mamy na mysli. Niekiedy poniesie mnie w szalonym galopie i przesadze ale jest nas coraz więcej i przybywa. Polskie ulice aż tetnia od zycia a my jestesmy pismem poczytnym, żywym - brukowcem. Jestem wydawca, jestem mangerem, Bog wie kim nie byłem i nie jestem. Ale jestem tu u siebie i szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie. Jesteśmy świadkami procesu przeradzania sie Polski do nowej jakosci.

ham

czas wpisu: 2005-09-27 17:44:44

4687
Panie Pierwszy Sekretarzu, o ile moge na temat "odmiennych" dodac to jedno. To ogolnoeuropejski problem. Zakazy nic nie dadza. Z pewnym zdumieniem slucham polskich opini o "love parade`s" urzadzanych juz powszechnie na calym swiecie ze to jakas forma poparcia, dzielo socjalistow itd. Przypomne ze w Niemcow pierwsa taka odbyla sie za rzadow kanclerza Kohla ktory socjalista nie byl. Przyczyna byl pragmatyzm. O, podefiluja sobie sciagna turystow i ekstra pieniadze do kas miasta w ktorym paraduja. W przypadku zakazow beda dymili wyklocali sie urzadzali protesty i wrzaski. Nikt na tym nie zyska a oni nie straca, przeciwnie. Dlatego zreszta stale prowokuja. Formalnie E.C. ich "popiera". Formalnie.
Oczywiscie ze swoje robi postepujacy laicyzm ale nie tylko. Na dzis dzien sytuacja (Austria) wyglada tak ze gdy ktos takim podnajmie mieszkanie w sasiedztwie tych ktorzy sobie nie zycza takich sasiadow to wynajmujacy musi sie liczyc ze sporymi kosztami od utraty zyskow z czynszu za najem az po szukanie alternatywnego lokum dla skarzacego i to pod groza procesu sadowego. Niewielu ryzykuje. Maja "swoje" dzielnice.
Z drugiej strony coraz wiecej rodzin decyduje sie prezentowac swa "nowoczesnosc" i takich wlasnie dzielnic szukaja odmienni. W niektorych miastach, dzielnicach nie odwaza sie nawet przejsc ulica nie mowiac o zamieszkaniu. Swietnie o tym wiedza i nie musimy im przypominac. Polecam i Polsce to samo rozwiazanie. Najlepiej wssystko reguluje ekonomia.
Pania Srode polecam wystawic na kandydatke na Miss World.
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 17:38:46

4686
A propos zboczeń. Przypomnijmy rządzącym o konieczności likwidacji zaśrodowanego i zajarugowanego urzędu do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn, który to urząd zajmował się głównie promocją pedalstwa i lesbijstwa.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-27 17:12:18

4685
Zboczeńcy. Nie dajecie o sobie zapomnieć. Więc będziemy o was pamiętali.
Pierwszy Sekretarz

czas wpisu: 2005-09-27 17:08:07

4684
http://dumnyzeswejorientacjigej.blox.pl/html/1310721,262146,13.html;jsessionid=EE928EA48C8BEDD4F5DB8E23BE61EC98.tomcat3?519399
Skunks

czas wpisu: 2005-09-27 16:33:13

4683
Grisza,
Już wiadomo ktoś ty za jeden i zdaje sie ze pierwszy ci podziękował za wyrażanie opini.Czy ty uważasz że my nie śpimy po nocach bo z utęsknieniem czekamy na każdy wyraz jaki łaskawie zechcesz napisać?Goń się griszeńka bo tu już nikogo nie interesuje twoje zdanie.Idż sobie na maćka stronę albo poproś tuska żeby założył jakieś www na którym będziesz sie czuł dobrze z własnym sumieniem
AB

czas wpisu: 2005-09-27 16:26:32

4682
Hamie,
To co piszesz to tak jakbym ja myślał a ty pisał dokładnie pokrywa się z moją myślą i opinią.Solidaryzuje się z twoim poglądem w 100% i chciałem Ci to powiedzieć
AB

czas wpisu: 2005-09-27 16:23:18

4681
Czytajac teraz polskie klamstwa o przymusie mam niezla zabawe. Przymus to byl ale taki ze kto zdradzil wtedy ten robi kariere po dzis dzien. Kto nie zdradzil niezaleznie od wiedzy i zdolnosci zyje w Polsce na marginesie.
Przykladem powolnej zmiany tego sa dla mnie bracia Kaczynscy ale tu moze zadzialal film nakrecony z nimi w dziecinstwie. Brak mi karier ludzi z opcji sterylnie czystej od owczesnego rezimu.
A co mnie ciagnie to powinien Pan sam wiedziec ze swojego zycia. Dopoki pracowalem nie wadzilo mi to ale teraz ten belkot z radia, obce nazwiska a nawet obcy gwar na ulicy irytuje coraz bardziej. Juz i taka porade od lekarza dostalem ze czas do Polski wracac.
Narodowosci nie oszukamy. Klania sie stara prawda o "latarniku" bynajmniej nie ckliwy mit.
>Walczyc juz nie chce, chce jedynie spokojnie i bezpiecznie zyc nie myslac kto i kiedy znow wywali mi drzwi. Oczywiscie pyskatym to juz do smierci pozostane.
Za oferte pomocy z gory Panu dziekuje. O ile pisze po polsku chyba dobrze to mowie strasznie, co ocenili znajomi w rozmowie przez telefon. Podobno ledwo zrozumiale.

Pozdrowienia

(PS o Rosjanach i komputerach z Polski):
- Za co ukarali Stirlitza?
- Za to ze wlamal sie do Pentagonu, zobaczyl na monitorze tajne plany i... ukradl monitor.

czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 16:01:34

4680
Panie "ham" az tak daleko pamiecia nie siegam. Wyrzucili mnie jesienia 1980-tego gdy szukali kozlow ofiarnych za to ze wladza po raz pierwszy wymykala im sie z rak. Wrobili mnie parszywie zapewne tylko dlatego ze nie mialem nawyku trzymania jezyka za zebami. Historycznie to wiem tylko ze przybylismy jako repatrianci z Kresow gdzie od niepamietnych czasow o Polske walczono (ja w planach Boskich dopiero). Dzis o tym niewielu pamieta. Moze dlatego tez uwazalem ze jesli cos o kims mysle to chocby byl jakims "sekretarzem" moge mu w oczy powiedziec. Z genow to po przodkach? To byla cala geneza nieszczescia.
Za co wiec Pana szacunek? Dla mnie koniecznosc trzymania sie z dala od okupantow byla oczywista wyniesiona z domu nauka. W domu mowilismy o tym glosno i bez obawy. Znajomosci z owczesnymi folks-sowietami nie zawieralismy bo i o czym z takimi rozmawiac? O zapachu kielbasy ktora znalem z obrazkow?
Gitowcow za to pamietam swietnie. O tyle jednak z dala o ile to nie byl moj swiat. Studia ukonczylem w Polsce, tej okupowanej jeszcze. Bzdura jest zatem ze "trzeba bylo". Pamietam jeszcze swoje pietrowe wojny z uczelnianym zetemesem. Nie oszczedzalem im obelg. Dodam ze byl to podobno "elitarny" kierunek. Czyli i wtedy kazdy z nas mial wybor. Podobno inaczej bylo tylko w latach piecdziesiatych kiedy nie bylo mnie na swiecie.
[c.d.n.]
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 15:59:17

4679
owszem sa pracowici ale znamienita czesc tych ludzi wykorzystala nielegalny kapital startowy i know-how i korupcje - przynajmniej przymkniecie oka.

Jestem zawistny bo to samo zrobili w 1945 roku co my zrobimy teraz. Jesli nie bedzie rekompensat i kar nic w tytm kraju sire nie zmieni.

Czytelniku - powiedzialem sobie, ze moje kosci w tym kraju nie spoczna - ale zmienilem zdanie bo nie umiem walczyc z miloscia do tej pieknej ziemi ojczystej i szlachetnych ludzi, z którymi sie tu przebywa i spotyka. Sa ich niezmierzone krocie. Rzecz w tym aby wzieli szable w dłon i i co nam obca przemoc wzięła szblą odbierzemy.

NIe ma precyzyjniejszej instrukcji. Kto kocha Polskę musi z szablaodebrać nam to co odebrała nam obca moc. Odebrali nam godnośc i wolnosc. A za to jest tylko jedna kara. Banicja lub smierc.

Kwasniewscy, Millerzy, Oleksy spieprzajcie dziady - bo tu bedzie wam niewygodnie i niezrecznie. Wlodkom dziekujemy.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:26:39

4678
CD LISTY PODEJRZANYCH O SCISLE ZWIAZKI Z E ZBRODNICVA PZPR 51 Piechocki, Marek 320 mln PLN 52 Lubianiec, Jerzy 315 mln PLN 53 Winkowski, Tadeusz 310 mln PLN 54 Mróz, Wojciech 305 mln PLN 55 Jakubas, Zbigniew 300 mln PLN 56 Jaworski, Mariusz 300 mln PLN 57 Petecki, Ignacy 300 mln PLN 58 Voelkel, Piotr 300 mln PLN 59 Wojciechowski, Józef 300 mln PLN 60 Bartkowiak, Tadeusz 270 mln PLN 61 Kałamaga, Zdzisław 270 mln PLN 62 Koelner, Przemysław i Radosław 260 mln PLN 63 Muś, Arkadiusz 260 mln PLN 64 Matyka, Olgierd 250 mln PLN 65 Pazgan, Kazimierz 250 mln PLN 66 Oleksowicz, Krzysztof 245 mln PLN 67 Antkowiak, Grzegorz 220 mln PLN 68 Cichowski, Andrzej 240 mln PLN 69 Duda - Jankowiak z rodziną, Bogna 230 mln PLN 70 Kluska, Roman 230 mln PLN 71 Kolański, Jan 225 mln PLN 72 Miłek, Dariusz 220 mln PLN 73 Bachleda - Curuś, Adam 220 mln PLN 74 Buechner, Piotr Józef 220 mln PLN 75 Han, Stanisław 220 mln PLN 76 Kamiński, Robert 220 mln PLN 77 Musiał, Krzysztof 220 mln PLN 78 Wiśniewski, Wiesław 220 mln PLN 79 Pruszyński, Krzysztof 210 mln PLN 80 Juroszek, Zbigniew 205 mln PLN 81 Król, Marek 204 mln PLN 82 Gołębiewski, Tadeusz 200 mln PLN 83 Kurek z rodziną, Tadeusz 200 mln PLN 84 Skotniczni, Zbigniew i Ryszard 200 mln PLN 86 Wiśniewski, Radosław 190 mln PLN 87 Eris, Irena 185 mln PLN 88 Pluta - Plutowski, Wojciech 185 mln PLN 89 Roleski, Marek 185 mln PLN 90 Sawicki, Zdzisław 185 mln PLN 91 Banaszczyk, Adam 180 mln PLN 92 Selzer, Tadeusz 180 mln PLN 93 Dzik, Grzegorz 170 mln PLN 94 Góral, Adam 170 mln PLN 95 Rutkowski, Jacek 170 mln PLN 96 Stoch, Andrzej 170 mln PLN 97 Wosiowie, Piotr i Paweł 170 mln PLN 98 Martyniuk, Sergiusz 165 mln PLN 99 Urbaniak Marconi, Barbara 165 mln PLN 100 Tarczyńscy, Elżbieta i Jacek 160 mln PLN
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:17:19

4677
LISTA - ILE PRZEKRĘTÓW DO SPRAWDZENIA ?
Pozycja Imię i Nazwisko Majątek Zmiana

Pozycja Imię i Nazwisko Majątek Zmiana 1 Kulczyk, Jan 5 500 mln PLN 2 Solorz-Żak, Zygmunt 3 000 mln PLN 3 Gudzowaty, Aleksander 2 900 mln PLN 4 Sołowow, Michał 2 600 mln PLN 5 Karkosik, Roman 2 400 mln PLN 6 Mikuśkiewicz, Marek 1 900 mln PLN 7 Krauze, Ryszard 1 800 mln PLN 8 Jankilewicz, Grzegorz 1 550 mln PLN 9 Smołokowski, Sławomir 1 550 mln PLN 10 Wejchert, Jan Bohdan 1 500 mln PLN 11 Cupiał, Bogusław 1 400 mln PLN 12 Czarnecki, Leszek 1 200 mln PLN 13 Chmiel, Tadeusz 1 200 mln PLN 14 Starak, Jerzy 1 050 mln PLN 15 Stokłosa, Henryk 950 mln PLN 16 Kwiecień, Marian 930 mln PLN 17 Profus, Marek 890 mln PLN 18 Likus, Tadeusz 850 mln PLN 19 Klicki, Krzysztof 800 mln PLN 20 Adamkiewiczowie, Maciej i Małgorzata 750 mln PLN 21 Krzanowscy, Adam i Jerzy 700 mln PLN 22 Niezgoda, Krzysztof 680 mln PLN 23 Nawrocki, Maciej 650 mln PLN 24 Świtalski, Mariusz 650 mln PLN 25 Sztuczkowski, Przemysław 620 mln PLN 26 Niemczycki, Zbigniew 600 mln PLN 27 Podniesińska, Anna 560 mln PLN 28 Grzelak, Grzegorz 500 mln PLN 29 Walter, Mariusz 500 mln PLN 30 Walczak, Andrzej 500 mln PLN 31 Drzymała, Zbigniew 480 mln PLN 32 Grządziel, Krzysztof 475 mln PLN 34 Bieliński, Piotr 450 mln PLN 35 Krawczyk, Marian 450 mln PLN 36 Olszewscy, Andrzej i Zyta 450 mln PLN 37 Florkowie, Krystyna i Ryszard 430 mln PLN 38 Zasada, Sobiesław 405 mln PLN 39 Ciupiński, Stanisław 400 mln PLN 40 Karwan, Marek 400 mln PLN 41 Koralowie, Józef i Marian 400 mln PLN 43 Sroczyński, Zenon 350 mln PLN 44 Fota, Bogdan 340 mln PLN 45 Wiśniewski, Jerzy 340 mln PLN 46 Gałkiewiczowie, Andrzej i Zbigniew 330 mln PLN 47 Mokrysz, Teresa 330 mln PLN 48 Palikot, Janusz 330 mln PLN 49 Varisella, Ryszard 330 mln PLN 50 Soszyński, Wojciech 325 mln PLN
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:15:55

4676
najwazniejsze zadanie to zakaz abolicji podatkowej i przedwanienia opodatkowania dla majątku zagrabionego przez Cimoszewicza i kompanów z SLD i PZPR.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:12:57

4675
Żywię do Pana Czytelnika wielki szacunek. W roku 80-tym do Polski po raz pierwszy od wojny przybył mój wuj z Londynu. Cudem uniknął Katynia jako młody podchorąży - sudent prawa. Anders, Iran, Egipt, Anglia. Też obawiał się. Ja się bałem. I dalej się obawiam. Bo te kraj ma nadal w sobie czerwoną zarazę, która go toczy jak rak i wysysa. Większość wspólczesnych fortun bierze się z bezprawnej reprywatyzacji już raz skradzionego dobra. Odbyło to się kosztem dzisiejszych bezrobotnych. Co grozi - dziś obojętność i hipokryzja w stylu Michnika i Urbana, haracz i wyzysk bezlitości. Musimy pozostać biedni aby nie mieli z czego kraść. Wtedy pozarzynaja się między sobą i wtedy będzie Pan mógł spokojnie wrócić. Tak - to tylko jeśli ma Pan mężne serce. Wtedy chętnie pomogę Panu i pokażę całe piękno nieskażone komunizmem w naszym Kraju. Jeśli komu nudno na obczyźnie niech wraca - tu jesteśmy u siebie i jest wesoło w Poziemiu. Tu dopiero jest początek zmian. Ale one aż drża w eterze. Nowe pokolenie jest silne i mądre. Na ulicy w wieku 5-ciu lat miałem na wszelki wypadek 24 cm nóż - zamaist drewnianego miecza. Herszt ulicznej bandy dostał ode mnie palą w łeb. Potem był w PZPR. Gdyby wiedział co go czeka jeszcze.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 15:07:55

4674
Panie "ham" (juz sie dzisiaj z Panstwem witalem), prosze nie pisac "w przeciwienstwie" bo ja duchem nigdy Polski nie opuscilem. Nie wyjechalem z Niej jak wielu wtedy na mocy jakichs umow ale po prostu mnie wyrzucili.
Mialem do wyboru - odsiadka lub paszport minus obywatelstwo i pa-pa.
Co by Pan na moim miejscu wybral? Nie bylo latwo bo do zadnego konsulatu mnie nie wpuszczali. Poradzilem sobie zdajac chyba swoj zyciowy egzamin.
Sciagnalem rodzine wybudowalem dom i zasadzilem drzewo (niejedno).
O powrocie marze co wieczor ale boje sie. Prosze napisac - jak teraz w Polsce jest? Nie pytam o luksusy. Zylem juz w szopie z dziurawym dachem. Pytam o ludzi, o zmiany.
Czy da sie juz w Polsce bezpiecznie zyc?
Prosze napisac szczerze, jesli nie tu to podam Panu email do siebie.
Z gory dziekuje i Wszystkiego Dobrego zycze
czytelnik

czas wpisu: 2005-09-27 14:42:32

4673
4672 Tow. Józef Postępująca kontrrewolucja uruchamia, coraz to nowe strony np. www.antylewizna.info

czy tam przenosimy się ? kocham czytać
głos z szuwarów i partyzantka skarbowa

to wszystko jest po prostu słusznym głosem z podziemia - wprost jesteśmy do tego stworzeni. To sa najabardziej poczytne gazety dla politykierów i agentów. Konspiracja musi mieć parę jasnych zasad jak w Powstaniu Warszawskim ! Zdrajce czeka wyrok.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 13:58:01

4672
to nie rozmyje się w niekonsekwencji tylko dzięki nam. W przeciwieństwie do uncle i czytelnika ja wróciłem do Polski. Zdecydowałem o tym niedawno - odbywa się etapowo. Mamy inne spojrzenie na wiele spraw przez swoje doswiadczenie zyciowe. Ale zaden model zagraniczny nie pasuje do naszej rzeczywistosci w Polsce. To co tu jest to zbiorowa postkomunistyczna psychoza i skrajny wyzysk. Tylko prowadzenie podziemnej dzialalnosci w miastach i partyzantki na prowincji wyzwoli. Musimy zaczac drugi prezny obieg kultury i ekonomii poza tym co oferuja nam wybierane reprezentacje. Musimy sie organizowac nie obawiajac zawistnych i szpicli. Prowadze walke swoimi metodami. Nasze wojsko nie jest duze ale bardzo dynamiczne i mlode. Ma pelną swiadomosc i nie daje sie ludzic tanimi haslami i sloganami. Budujemy nowa rzeczywistosc. Nie jestem prowodyrem w zwyklym sensie ale symbolem - takim samym jak czytelnik i uncle bo mamy swiadomosc. Tylko glupcy nie sluchaja doswiadczenia.

Postaramy sie oprocz przypominania odpowiedzialnosci komunistów w calkowitej destrukcji morale narodowego i kleski gospodarczej - znalezsc formy wyzolenia sie z nędzy i zależności.

Partie maja aspiracje ale nie podołaja niczemu bo sa uwięzione w swoich obietnicach i niemożliwościach. My możemy robić w partyzantce co nam sie żywnie podoba. Tak rodzi sie przyszłośc. Jest wqesoło choć kule świszczą dokoła - żyje się tylko raz i śmierć nie jest straszna.

Kopmy czerwonych postkomunistycznych durni w dupy bo tam mieści sie ich centralny mózg !!! Jestesmy najbardziej radykalni ze wszystkich. Zero tolerancji - żadnego wybaczania - całkowite reformy gospodarcze. Żadnych przeszód dla jednostki aby być wolnym duchowo i materialnie.
ham

czas wpisu: 2005-09-27 13:50:53

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!