| 4740 | Moim zdaniem - prywatnie: Jaruzelski powinien być rozstrzelany wyrokiem sądu wojskowego w 1989 roku jako zdrajaca Narodu Polskiego za ogłoszenie stanu wojennego i całkowita dekomunizacja. Staram się zrobić scenariusz do filmu o Polsce po tym fakcie do dnia dzisiejszego. Kto zechce mi przy tym pomóc. Oczywiście krajobraz byłby spokojniejszy. Nie byłoby półgłówków na świeczniku a i stan gospodarki byłby lepszy. Zatem pytanie - czy nie zrobić tego teraz. Wyjątkowo. W końcu i tak niedługo umrze. swoje przeżył i musi tu sie nioeswojo czuć. Widać jak mu Kwaśniewski współczuje. Pewnie przewiduje podobny los. Jak oni musza sie bać. Przecież nie zgadzamy się na dożywotnie emerytury i posady za nasze podatki. I dorabianie pokretnymi wykładami. Durny ciemny narodzie co za krzywdę sobie wyrządziłeś ? Polak czas wpisu: 2005-09-29 23:36:07 |
| 4739 | popis nie ma odgrywać baletnicy z dwoma lewymi nogami ani do tanca ani do rózanca. ma dbac o swoj elektorat bo nam sie to nie podoba. Kwasniewski ufundowal ludziom problemy zamiast dac wiecej czasu i skonczyc jednym zamachem wszystko. tak politycy decyduja w swoim interesie za nas. lataja za nasze pieniadze. a w efekcie to my pracujemy i my ich utrzymujemy. to fala protestów i ich gospodarka przewrocila marksizm i lenininzm do grobu. politykom nic nie mamy do zawdzieczenia - i teraz jak patrze na te zagrywki jak dzieci to mowie - widze to niezbyt kolorowo. Efekty gospodarcze i decyzje NATYCHMIAST. Jesli idzie o rozliczenia to o komuchów nikt sie nie upomni - my sie tego domagamy, Rosję obrazili Ukrainą, Ameryka daleko i jak gruchniemy w Kwacha i SLD za złodziejstwa to nasza polska najwieksza wada narodowa według Melchiora Wańkowicza ZAWIŚĆ zaświetuje tryumfy - a co ? Wszystko im wolno to my im kopa - a nuże ! ham czas wpisu: 2005-09-29 19:13:03 |
| 4738 | jeśli Trzech Kaczych Tenorów nie rozprawi sie z komuną natychmiast po wyborach - zostaniemy sie Kaczym Dołem na zawsze. Pamietajcie. Jesteśmy u siebie i wolnoć Tomku w swoim domku ! Jak sobie pościelimy tak sie wyśpią nasze dzieci. A my prawica - my zawsze damy sobie radee. Socjalizm z pustego nie naleje. Jak nas zaczna okradać to wyjedziemy i przyjdą ci co was zatrudnia na służących - już jesteście kochani lewicowy wyborcy poszkodowani. ham czas wpisu: 2005-09-29 18:00:52 |
| 4737 | jako historiozof widze sytauacje w lustrzanym odbiciu to co Jaruzelski zagral wejda nie wejda to teraz musza Kaczysncy z Tuskiem jesli nie rozprawia sie sami z komuna to po nas koniec - wejda tu ci, ktorzy nas nie kochaja i maja w braku poszanowania. Rura juz postanowiona - czy checie dowodu. Nikt z nami sie nie liczy bo sie sami nie szanujemy. Znam Europe i znam Ameryke. Nie ma sentymentow. Polacy jak dzieci. SLD jak rozpieszczone jedynaki PZPR - i tak im wybacza !!! Otóż właśnie to mamy przesrane przez głupotę. MY TU MÓWIMY PRAWDĘ. SZCZERA MONETA. NIE FAŁSZYWA. TU W ANONIMOWOSCI NIE MA UKŁADÓW. nazse ham-stwo nie lęka sie chamstwa rozbiorowego. Kochani prawica z was niewolników we własny kraju nie zrobiła. Jesteście najemnikami obcych sił i do tego jeszcze durnymi dorobkiewiczami. Arystoteles (384 - 322 p.n.e.) Był jednym z dwóch, obok Platona największych filozofów greckich. Stworzył konkurencyjny do platonizmu i równie spójny idealistyczny system filozoficzny, który bardzo silnie oddziałał na filozofię i naukę europejską, a jego chrześcijańska odmiana zwana tomizmem była od XIII wieku i jest po dziś dzień oficjalną filozofią Kościoła Katolickiego. Był przekonany, że źródłem szczęścia jest wykorzystywanie przez człowieka danych mu możliwości. Twierdził, że pragnienie, aby "mieć więcej", jest tak samo niebezpieczne dla demokracji, jak dla oligarchii. Wzorem Platona krytykował demokrację, ponieważ uważał, że oddaje ona władzę biednej większości, a nie wykształconej elicie. Celem demokracji jest - mówił Arystoteles - aby każdy żył tak, jak mu się podoba, a to nie może nigdy być dobrą zasadą organizowania systemu sprawowania rządów. Prawdziwa wolność oznacza rządzenie i bycie rządzonym, nie zawsze zaś dążenie do spełnienia czyichś pragnień. ham czas wpisu: 2005-09-29 17:55:58 |
| 4736 | cierpliwosc i wyrozumiałośc dla polityków miernej rangi Oleksych, Siwców, Borwoskich, Janików i całoej tej skurwysyńskiej bandy sie skończyła. Musimy z nimi rozparwić sie radykałnie. Inaczej miłe Panowie i Panie rozdziobia nas kruki i wrony z czerwonymi od krwi robotniczej dziobami i pazurami. Polska poddana jest procesowi rozbioru. Polskie dziewczęta od wielu lat sa szlagierem exportowym jako dobry materiał zarodowy. Myślę, że nie brak nam zdolnych ludzi aby proces upodlającej emigracji zakończyć. Jestem arystokratą ulicznikiem i emigrantem - byłem azylantem i choć nigdy nie uczyniłem nic poniżej swej własnej godności - to wiem, że godność ludzka jest nienaruszalna i o nia musimy walczyć. Co nam obca szabla wzięła szabla odbierzemy !!! Nie możemy zwłaszcza teraz pokazać świaqtu jacy jesteśmy nidekonsekwentni i nieudolni. Bo mówiać prosto damy sygnał kundlom by nas jebali jak sukę, która każdemu odkręci ogon. Tfuj czerwona zarazo - to jest głos wściekłej ulicy. Z rynsztoka ale mozny i groźny. Jeśli teraz po baranach przychodza beczące z lęku owieczki - to wilcy czekają z oczami przekrwionymi żądzą mordu na swoja kolej. Tylko pytanie czy to zrobia polskie wilki cz WERFOLF job twaju mać !!! ham czas wpisu: 2005-09-29 17:47:33 |
| 4735 | socjalizm jest konceptem izraelskiego kibucu. kto chce życ w kibucu ? ja nie ! a wy ! Ale róznic nie ma żadnych w efekcie. PZPR i SLD skibucowało Polskę i czerpało z tego zysk do prywatnej korzyści. Kiedy obstawione zostało wszystko, że została nam tylko ulica na stargany i żebranie nagle jest czas na pseudo-liberalizację. Chyba nie tędy droga i należy wszystko przywołać do porządku. Jestemn wyrazicielem najświatlejszych przedstwicieli Polskiego Narodu, którzy nie splugawili się bezwstydnym wazeliniarstwem i bezczelną pewnością siebie histeryka Tomasza Nałęcza. Zajmie się zapewne pisaniem historii na potrzeby jaruzelskiej wojny z Narodem Polskim i będzie pisał o upokorzeniu maklera Cimoszewicza. A reklame tej książki zafunduje nam państwowy Komitet Tlewizji Radiofonii z naszych podatków. Otóż nie - wiem, że tysiące ludzi jest zbyt świadomych by dać sobie wcisnąć taki kit. Patrzymy - zabierać sie do roboty !!! Bo kamienie polecą na szaniec. ham czas wpisu: 2005-09-29 17:36:47 |
| 4734 | Przepraszam - ale też nic nie mam przeciwko. Tyle, że w naszym kraju nadfal liczą się pozory a nie jakość. Panowie Kaczyńscy stają sie dla mnie coraz bardziej wiarygodni. Nie ma oczywiście ideałów ale tu i teraz jest jak jest. To jest zagrywka polityczna dymisjonowanego czerwonego prezydenta. To było 10 lat hańby Polski. Jeśli wypłynie gdziekolwiek - tzn. że Polska nie ma przyjaciół i że zaplanowany zostanie IV rozbioór Polski - tym razem udziała biorą Rosja, USA i Europa. Może przejaskrawaim ale to po tot żeby przypomnieć, że nędzę Polska zawdzięcza totalitaryzmom niemieckiemu i sowieckiemu i Jałcie, a okrągły stół był możliwy i wyreżyserowany poprzez zakończenie jawnej wrogości w stosunkach USA i Rosji wobec bakructwa CCCP - ZSRR. Przewidując tragedię spece od socjotechniki komunistycznej sporządzili scenariusz, którego kolejne etapy rozgrywają się na naszych oczach. Gdyby rząd zadecydował dekomunizację zdobylibyśmy szacunek i nikt nie zamieszałbt sie w nasze wewnętrzne sprawy, gdyby czerwoni trafili za przekręty prywatyzacyjne jak Al Cap[one do więzienia. Wtedy nikt nie śmiałby ojcu chrzestnemu Kwaśniewskiemu bez dyplomu proponować jakiejkolwiek posadki. Teraz wydaje sie uległy a Amerykanie lubią posługiwać się podwójnymi a więc uległymi agentami. Jeśli agentowi AlKwasidy wytoczyc zarzuty ciężkie do odparcia politycznie - odzyskamy szacunek międzynarodowo - znbajdziemy dogodnego kozła ofiarnego. Żyję w kilku krajach na raz - USA, NIemcy i Polska więc wiem o czym mowa. uncle i Czytelnik poświadczą co mysłimy w Polsce to słychać i widać. z 40% (12 milionow) elektoratu maksimum 1.2 byłych PZPR poszlo subordynowany sposób głosować na swój eseldowski beton. Przy wszystkich wyborcach byłoby to po ptokach dla czerwonych. To są zbrodniarze. I ściganie ich bez immunitetu - młot na czerwone czarownice jest naszym obowiązkiem narodowym. ham czas wpisu: 2005-09-29 17:27:36 |
| 4733 | Nie mam nic przeciwko temu aby premierem i prezydentem były osoby spokrewnione i noszące to samo nazwisko. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-29 16:47:20 |
| 4732 | Plan i założenia były następujące. 1. PO wygrywa wybory parlamentarne. 2. PO i PiS tworzą razem rząd z JM Rokitą jak premierem. Przykłady współrządzenia: Finanse. PO zabiera się za reformowanie gospodarki a PiS jest tym ugrupowaniem który dba o najbiedniejszych. Polityka zagraniczna. Tutaj PiS jest "złym gliną" tzn. stawia ostre warunki a PO "łagodzi". Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-29 16:45:41 |
| 4731 | a przy tym jaka do dla Polski reklama, nigdy na swiecie nie bylo takiego przypadku ,mozna przeciez przyjac, ze jezeli nie sprawdzi sie ta opcja, J. Kaczynski po roku odejdzie z funkcji premiera... wiem ze wiekszosc byla by przeciw, ale mnie to sie coraz więcej podoba xe czas wpisu: 2005-09-29 16:43:10 |
| 4730 | warunkiem powst IV RP jest prezydentura L. kaczynskiego- powiedzial J.Kaczynski i dlatego ja nie moge byc premierem, bo spoleczenstwo tego nie zaakceptuje. Brzmi to z sensem, ale czemu nie moga rzadzic obaj, moze trzeba wybrac taka nietypowa droge, zeby uporac sie z tym tałatajstwem? xe czas wpisu: 2005-09-29 16:38:47 |
| 4729 | dot 4726- jezeli jest tak jak mowicie, to po cholere te wybory? xe czas wpisu: 2005-09-29 16:28:27 |
| 4728 | xe poruszal juz ten temat- co komu szkodzilo, zeby wybory parlamentarne odbyly sie razem z prezydenckimi? nie było by wtedy takiej sytuacji xe czas wpisu: 2005-09-29 16:26:00 |
| 4727 | dot 4725- i tu jest pies pogrzebany tow. Sekretarzu, jezeli tusk bedzie prezydentem, a marcinkiewicz premierem, czy otake Polske walczylismy?, co beda robic kaczory? xe czas wpisu: 2005-09-29 16:23:47 |
| 4726 | Zwycięstwo PiSu spadło na PO jak grom z jasnego nieba, cały czas byli pewni że to oni będą formułować rząd w roli zwycięscy, a tu klops. Co do Marcinkiewicz-gate, to J.Kaczyński przynajmniej nie owija w bawełnę i mówi wprost, że zależy mu na powodzeniu w wyborach prezydenckich Lecha (ja również nie uważam że jest to zupełnie czyste posunięcie wczględem wyborców, aczkolwiek trzeba się było z tym liczyć po wcześnmiejszych zapowiedziach prezesa PiSu), PO zaś nie ośmiela się nawet wspomnieć, że ewentualna nominacja J.K. byłaby niezwykle smacznym kąskiem dla Donalda i tym właśnie motywowane były ich ataki. Najzabawniejsze jest to, że Marcinkiewicz jest uznawany za jednego z największych liberałów PiSu, więc można powiedzieć że był to gest w stronę PO, bo np. taki Dorn ze swoją "sprawiedliwością społeczną" byłby chyba nieco trudniejszy do przełknięcia przez PO. No ale PO zamiast wziąść się do roboty ma gęby pełne frazesów i zaczyna się martwić nie tylko o wyborców, ale i działaczy PiSu. Co za kurtuazja! Red Army man czas wpisu: 2005-09-29 16:20:39 |
| 4725 | Uczciwość wobec wyborców kończy się tam gdzie zaczyna się gra o władzę. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-29 15:56:14 |
| 4724 | Kolejne pytanie dotyczące autonomii premiera przyszłego rządu tzw. zagadnienie "kierowania z tylnej siedzenia". Jeżeli na skutek wolnego wyboru wyborców prezydentem zostanie Donald Tusk co będą robić bracia Kaczyńscy? Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-29 15:50:20 |
| 4723 | Tow.Sekretarzu, Moim zdaniem Jakosław Kaczyński postąpił słusznie ponieważ donald chciał udupić Lecha przy okazji tworzenia rządu.Kaczki mówiły bowiem że jak jeden będzie premierem -drugi nie będzie Prezydentem i odwrotnie.Jarek nie mógł inaczej postąpić w tej sytuacji bo lech by stracił a bez lecha jako prezydenta Ubecja poczuła by się znowu bezpiecznie.Odpowiedzialność za rząd ponosi PIS jako Partia a nie kaczyński i tu są odpowiedzialni.Przedstawili premiera i czekaja no rozmowy z PO których te gnidy nie chcą prowadzić.To jest właśnie przykład brudnej roboty i sabotażu AB czas wpisu: 2005-09-29 15:48:30 |
| 4722 | A propos pedałów i partyjnych. Źródłem tych informacji był dziennik "Fakt". Na ile były prawdziwe świadczy fakt, iż gazeta nie przegrała procesu w trybie wyborczym gdyż takiego nie było. Czemu miało służyć owo wystąpienie?A propos który z braci to powiedział a który się potem tłumaczył? Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-29 15:27:41 |
| 4721 | KOMENTARZ: Brat ważniejszy od Polski Jarosław Kaczyński przed wyborami wielokrotnie powtarzał, że jeśli PiS wygra wybory, to on będzie tworzył nowy rząd. Padały przy tym słowa o uczciwości i odpowiedzialności za Polskę oraz o planach budowy IV Rzeczypospolitej ludzi uczciwych. Teraz mówi, że lepiej, aby robił to mało komu znany do tej pory Kazimierz Marcinkiewicz. Używa przy tym bałamutnych argumentów, co Polacy doskonale widzą. Nie trzeba przecież wielkiej przenikliwości, żeby zrozumieć, że Jarosław unika w ten sposób odpowiedzialności i robi miejsce dla Lecha, dla którego brat premier byłby wielką przeszkodą, jeśli wręcz nie zamknięciem wrót do pałacu prezydenckiego. Wielkie ideały znów się rozbiły o polityczną codzienność, a z wyborców po raz kolejny zakpiono. Indywidualne ludzkie ambicje okazują się ważniejsze od marzeń Polaków pragnących żyć w kraju czystych zasad. Jarosław Kaczyński jakby zapomniał, że uczciwość, do której tak nawoływał, to także wywiązywanie się z obietnic. Grzegorz Wójcikowski http://www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=9361 Pytanie: ile prawdy jest w tych słowach? Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-29 15:08:11 |
| 4720 | Następna czerwonoa kurwa przypierdolila się do naszej strony.cimoszenko spierdalaj w puszczę ! AB czas wpisu: 2005-09-29 14:11:20 |
| 4719 | W jednym z wywiadów Lech Kaczyński zaczął popierać pederastów i ludzi z PZPR - przecież było o tym głośno. Znaczy się przeszedł na czerwoną stronę mocy! Cimoszenko czas wpisu: 2005-09-29 12:44:46 |
| 4718 | niech zyje ham-stwo ! ;-) ham czas wpisu: 2005-09-29 11:23:13 |
| 4717 | co wypierdzielicie cimoszenko? xe czas wpisu: 2005-09-29 11:13:34 |
| 4716 | Prawo i Socjalizm wygrało wybory! Gratualcje dla dzielnych kontynuatorów dzieła tow. Cimoszenki. Tow. Kaczyński już zaczął popierać post PZPR-owców i przyznał że ma kilku w swoim otoczeniu! Brawo! Cimoszenko czas wpisu: 2005-09-29 11:04:10 |
| 4715 | A ja bym się tak nie martwił tym Marcinkiewiczem. Zresztą nie wyolbrzymiałbym też problemu przejmowania się wyborców PiSu o to kogo desygnowali do tej roli. Znam wielu wyznawców PiSu, którym Marcinkiewicz w ogóle nie przeszkadza. To PO ciągle żąda J.K. na tym stanowisku, bo jak mówią sondaże, ludziom bracia na dwóch najważniejszych stanowiskach nie odpowiadają. Jest to więc czysta kampania z obu stron, tyle że członkom Platformy wyraźnie puszczają nerwy, zawsze tacy opanowani, a teraz krew ich normalnie zalewa, ale cóż tak to jest jak się wierzy sondażom. Red Army man czas wpisu: 2005-09-29 11:04:05 |
| 4714 | Przeszkadzają wam jebańcy obesrani geje tak? A co jest złego w tym że dwóch chłopaków sie kocha Do kościoła nie chodzimy to sie z wami jebańcami nie spotkamy to sie od nas odpierdolcie prawiczki gupie Maciek www.antyprawica.republika.pl czas wpisu: 2005-09-29 10:27:09 |
| 4713 | no to jest argument przeciw i to istotny, ale moze teraz wlasnie trzeba rzadow silnej reki, jedno wiem- xe glosowal na PiSi sie tego nie wstydzi, ale z wizja J.K.jako premiera , anie marcinkiewicza xe czas wpisu: 2005-09-29 10:19:57 |
| 4712 | Generalnie Xe macie rację, lecz nie za dużo władzy w jednych, de facto, rękach? tow. Józef czas wpisu: 2005-09-29 09:55:46 |
| 4711 | a tak miedzy nami , moze i to dziwne i bedzie roznie odbierane w swiecie, ale za tym , zeby obaj kaczynscy byli u wladzy jeden premierem a drugi prezydentem tez przemawiają jakies argument przynajmniej nie beda sie kłócili i torpedowali sie wzajemnie , współpraca miedzy rzadem a prezydentem bedzie kwitła, nie bedzie gadek typu nie chcem ale muszem, prezydent nie bedzie zwalal na rzad i vice versa, moze to jest wyjscie dla kraju, nie postuluje tego tylko sie glosno na łamach zastanawiam.. xe czas wpisu: 2005-09-29 09:51:29 |
| 4710 | zgadzam sie AB, ale caly czas mi sie wydaje, ze wypchniecie marcinkiewicza na premiera moze zmniejszyc szanse kaczora na prezydenture, to sie ogolnie lidziom nie podoba ; jezeli golsowali na PiS, to chcieli zeby rzad tworzyl lechu K, a nie marcinkiewicz, tutaj pojawia sie sygnal , ze nie mozna wierzyc kaczorom, to nie jest dobra zagrywka moim zdaniem i to mnie martwi, ale wsluchuje sie w glos ludu i on tak mowi ten lud xe czas wpisu: 2005-09-29 09:36:00 |
| 4709 | Tow, Józefie, Na dziś najważniejsze jest żeby seplon nie został Prezydentem bo już bezczelnie zapowiedział kontynuację prezydentury Kwacha.Pózniej będziemy się kaczkom do dupska dobierać jeśli zaczną wywijać numery.Na dziś Tusk won razem z cimochem później głęboki relaks i do roboty.Być czujnym,obserwować i donosić ile się da jak będzie ku temu powób Z partyjnym pozdrowieniem AB czas wpisu: 2005-09-29 03:14:31 |
| 4708 | ..."nie Robotnicza,nie Lodzka,nie Sienkiewicza,ale Ordynacka...kiedy kulture tam wprowadzamy,trzesa dupamy z prowincji chamy...."Motto to w piosence Pawla Kukiza,przypomnialo mi o ciotkach z Ordynackiej,Roznych Siwcow,kurew Szamalkow,Prezia K/o podejrzanych Kulesza kaze pisac inicjalem,Preziowej Joli"bezbarierownie" Warto by sie zajac ta kurewska organizacja,ktora son of the gun ma siedzibe na jednej z piekniejszych warszawskich uliczek.No,po pierwsze jest organizacja mafijna,po drugie popierala swego bossa Cimokibla,a po trzecie,zolnierze tej rodziny to najzwyklejsi przestepcy.O sory Nalecz-profesor przestepca nie byl i nie jest,ale coz za roznica...zeby idiota sam sie pisal na taki numer... Siwiec z Szymczycha posrednio odpowiadaja za wizerunek Kwasniewskiego,jakim byl nasz niby "prezydent" co swiadczy tylko o kurwie mafijnej organizacji jaka jest "Ordynacka"Ja dawno tym szeroko usmiechnietym palantom wydalem wojne.Ciezko bedzie bo statut,bo,bo,bo....ale mozna,uznac ja za organizacje nieformalna,oczywiscie trzeba madrych prawnikow/np,zrzesza bylych czlonkow ZSSP,ale i nie tylko/,a statut mowi,ze tylko...mozna im sie dobrac do ich kurewskich Czazastych lbow,tylko trzeba chciec... uncle czas wpisu: 2005-09-29 02:54:23 |
| 4707 | Szanowny Kwoku, czy nie za wiele nadziei pokładacie w Kwakach? tow. Józef czas wpisu: 2005-09-29 01:15:13 |
| 4706 | Tow. Kwok - uważajcie żeby wam plusy [wolności słowa] nie przysłoniły minusów. Są granice [krytyki] których przekroczyć nie wolno. Z partyjnym, Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-29 00:13:11 |
| 4705 | PIS zrobił w konia wyborców wysuwając członka z ramienia na czoło! Tak można wierzyć Kaczyńskim:((( alek czas wpisu: 2005-09-28 23:04:15 |
| 4704 | Jak to po wyborach? Sekretarzu! Co jest?!!! A prezydent?!!!! Albo Kaczyński albo ten burdel zwany III RP! Prawdziwe wybory się dopiero odbędą!!! A jeszcze lewica przebiera nóżkami z Borówką nieszczęsna, co to na oczy zaczęła widziec dopiero po setkach afer i szwindli,a przedtem spała. No i ten gnojek magisterski in spe, co żebrze o posadę w ONZ. A na koniec te tabuny biznesu, które za sprawą układów i słuzb dorobiły sie fortun. A Sekretarz plecie - po wyborach i teraz trzeba patrzeć....Nieładnie. Porządki muszą się dopiero zacząć!!!! kwok czas wpisu: 2005-09-28 22:10:59 |
| 4703 | Wybory i po wyborach. Wybraliśmy. Teraz czas patrzeć jak ci wybrani wywiązują się z obietnic. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-09-28 12:43:24 |
| 4702 | gdyby kwach rozpisal wybory parlamentarne i prezydenckie w jednym terminie nie byłoby tego zamieszania no i byloby taniej, moze to było zamierzone, zeby na starcie rzucic kłody pod nogi nowej ekipie? xe czas wpisu: 2005-09-28 08:08:17 |
| 4701 | o czym my mowimy, jakis jaja sie dzieja, marcinkiewicz premierem, kaczor wykonuje dziwne ruchy, jezeli w ten sposob chce pomoc bratu, to obawiam sie ze nie tedy droga xe czas wpisu: 2005-09-28 08:01:57 |
| 4700 | NA KONIEC EPITAFIUM DLA CIMOSZEWICZA Smutny dzień dla Polski Volt @ 14 wrzesień 2005 Włodziemierz Cimoszewicz zrezygnował z kandydowania na urząd prezydenta RP. To smutny dzień dla wszystkich uczciwych i zdrowo myślących obywateli naszego kraju, Polska będzie kiedyś załować tego że to nie Cimoszewicz jest jej prezydentem... Najczęstsze uczucie jakie się pojawia w obliczu tego wydarzenia to żal i rozgoryczenie, nawet nie do samego kandydata, w końcu to tylko człowiek a prawica wylała na niego i jego rodzine hektolitry pomyj. Polska prawica (PO - bardzo aktywnie ludzie Tuska, kaczyści, elperowcy i inne oszołomy) już od wielu tygodni prowadziła czarną i agresywną kampanię... Nam pozostaje wierzyć że Cimoszewicz mimo wszystko nie wycofa się do końca z polityki a sprawiedliwość dopadnie kiedyś tych wszystkich prawicowych popaprańców. Polacy wybierając Tuska albo Kaczyńskiego wybiorą kłamstwo,nieuczciwość i chamstwo. hihi ham czas wpisu: 2005-09-27 23:52:32 |
| 4699 | TIME TO SAY GOODBY, TOO Kwaśniewski: Mam poczucie osobistej klęski Prezydent Aleksander Kwaśniewski przyznał w wywiadzie dla tygodnika "Polityka", że ma poczucie osobistej klęski w związku z niską frekwencją wyborczą i wynikiem lewicy w wyborach parlamentarnych. Prezydent ma żal - także do siebie - że nie udało mu się przekonać liderów SLD do dokonania wcześniejszych zmian w tej formacji. "Ostatni moment, tuż po wyborach europejskich, kiedy to Leszek Miller mógł odejść, mogły odbyć się wybory i lewica byłaby dziś drugą siłą" - powiedział prezydent w rozmowie z Janiną Paradowską. A MY NIE CHCEMY CIE JUZ SLUCHAC DUPKU KWASNIEWSKI ham czas wpisu: 2005-09-27 21:18:20 |
| 4698 | nie wolno niz zmieniac - o to idzie własnie na tym polega konserwatyzm. Ci co zmieniaja cierpia. Trzeba zredukowac sie do korzeni - do przezycia. Wypalenie - nie jestem mlodzikiem. Ale mam cos z 5-letniego dziecka. Z tym nozem - na wszelki wypadek - dla budzenia respektu. Nie idzie aby bhyc wojowniczym. Tylko zeby byc autorytetem i okazywac moc by budzic respekt w mocniejszych przeciwnikach. Ani Miller ani Kwasniewski ani Belka nie siegaja nam do piet. Oleksy, Janik i Siwiec to wypierdki, bękarty - no mówią po polsku skurwysyny. Oni nas przepędzali deptalo godnośc i narazili Polske na uległość a teraz dopominaja sie szacunku. Nie starczy im kasy na firmy ochroniarskie. Jestesmy juz wszedzie z naszym szmalem. Niechg zamawiaja po dwie aby jedna pilnowala druga - albo i trzecia. Poszanowanie godnosci jest niezbedne. Polska jest zdradzona i zdrajcy są znani. Nie podolamy ich ukarac ale mozemy im skutecznie obrzydzic zycie - i to powinno napedzac - to sie nazywa po prostu zawisc. Bezinteresowan polska cecha. Niech pan wezmie Czytelniku te brzydką rudą szantrape pognieciona Jolkę Ka. - wygląda jak kurwa z podzrędnej speluny w podrzędnym filmie a wazeliniarze kadfzili jej pierwsza damą. Zesrać się można żywcem ze śmiechu. Nie boimy sie ich. A wypalenie ? To mija. Odżyje Pan w Polsce jako i ja odżłem. Tu jest sporo do zrobienia. I udaje się. A ludzie są fantastyczni - to co widać to jest tylko gówno na pokaz rodem z PZPR i skutków okrągłego stołu. Nie trzeba żadnego pojednania. Tylko jebać (pardon - excuse me - entschuldigen Sie bitte) precz bolszewików i ich robactwo ideowe w głowach matołów. Jak Pan puści wiąchę nawet wbrew swej kulturze to ogień zapali się i aż zrobi sie gorąco - sam Pan ten ogień ode mnie poczuje !!! ham czas wpisu: 2005-09-27 20:09:42 |
| 4697 | Panie "ham" podziwiam sposob w jaki Pan pisze. Mysle tak samo a nie umiem tego ujac w slowach. Przyznam ze "dator" (szwecja-dyskrecja?) zmienil mi zycie i trzeba szybko Wnukow aby dziadzia od niego popedzily. Czuje sie mlody ale wypalony juz i dlatego nie chce nic zmieniac - byle gorzej nie bylo. Zazdroszcze Panu zapalu do tworczego zycia. Powoli oswajam sie z mysla ze nadchodzi moj End. Jak Pan pisze mysle i ja coraz czesciej "co zrobiles na ziemi czy wszystko co mogles aby byla lepsza?". Najgorsze ze nie umiem znalezc odpowiedzi. Nic. Tylko pustka wypelniona wielojezycznym jazgotem. Dzis czas juz na mnie ale wroce. Bede mial do Pana bardzo dla mnie wazna prosbe. przepraszam za bledy w poprzednim wpisie ale ostatnie zdania dokleilem bez korekty. Wszystkiego Dobrego Prawym Ludziom czytelnik czas wpisu: 2005-09-27 19:26:25 |
| 4696 | nowy rząd ma saię szybko wziąć do roboty. Muszą nam przygotować podłoże do skuteczego działania. Nie ma wątpliwości, że oni to spieprzą. Utoną w zasranych koronkowych grzecznościach. Jestem arystokratą i ulicznikiem. Nie ma w tym żadnej sprzeczności. Posiuadam wiedzę i determinacje i uważam, że nie mamy czasu. Musimy wracać do korzeni. Jeszcze nie zgniły. Jeszcze rosna zdrowe młode pędy. Tylko dzizki trzeba wyciąć. Wypalić. ham czas wpisu: 2005-09-27 19:08:39 |
| 4695 | CO NAM OBCA PRZEMOC WZIĘŁA SZABLĄ ODBIERZEMY !!! To nie są pogrózki. Jesteśmy zteterminowani. Jesteśmy Żołnierzami Podziemia. Niestety te salonowe konwenanse niczemu nie służą. Socjalizmom mówimy NIE. I zaczniemy obrzynać odstajace uszy rzecznikom, rozdwojone języki i długie nosy. Przyglądajmy sie idiotyzmom i kpijmy z nich. Nic tak nie działa jak celna kpina. Jeśli ktoś mniema, że to żarty to się myli. Europy Niemcy nie kochają - ONI NIĄ ZAWŁADNĄ JAKBY NIECHCĄCY - OD NIECHCENIA. KWAŚNIEWSKI JEST ZBYT PRYMITYWNYM KABLEM BY ZROZUMIEĆ ZNACZENIE RURY PO BAŁTYKU. CZWARTY ROZBIÓR POLSKI ZOSTAŁ DOKONANY. LIBERUM VETO !!! Tylko my obronimy pospolitym ruszeniem. Naszym obowiażkiem jest mieć w dupie rząd z jego kunktatorstwem, Europę z jej socjotechnikami i skaradanie sie Rosji z Niemcami. Slepota i gluchota. Czy nie umiemy odczytać. Ja czuję to i drżę z niepokoju. Konserwatyzm, liberalizm i radykalizm - uratuja Polskę. Niech wszyscy socjaliści jadą zbierać ogórki w Nimeczech - jebał ich pies. Niech durni Millerów i Kwaśniewskich słuchaja jak nakraść się w Polsce. Nie jestem narodowym chadekiem - ja jestem historiozofem i logikiem. Ale nie widzę sie w roli Wernyhory, Rejatana czy Stańczyka ani Skargi. Ja zdrowo mówiąc od serca przypierdalam pałą w łeb i umiem władać szablą. Dobrze. Bardzo dobrze. ham czas wpisu: 2005-09-27 19:02:21 |
| 4694 | Znam niezle Francje, Niemcy, Belgie, Holandie, Skandynawie, Austrie i Wlochy i Szwajcarie no i USA. Wiem wszystko o Niemczech Kohlu, Merkle, Schauble, Schroederze, LaFontainie, Westerwelle. Austrii nie sledze ale ich generalnie nie lubie. Nie jestem germanofilem ale germanoznawca. Francja - wiadomo - komuna paryska zobowiazuje. Francuzi chca byc szanowani a Niemcy kochani. My musimy byc skrajnie prawicowi, konserwatywni i liebralni zarazem bo tylko tak przterwamy. Nie mamy przyjaciol - tylko wrogow. Aby przezyc musimy zlikwidowac okupantów i zdrajców i głupców w Sejmie. I tu jest kumulatywny zbior zarejestrowanych przez nas rynsztokowych wyczynow wrogów Polski. Pysznych i leniwych, chciwych i głupich. My tzn Wściekłe Polskie Podziemie, Kanał, Ulica wyrywamy bruk spod asfaltu i betonu i przegnamy plugawego karła leninowskiej reakcji. Nie patyczkujemy sie specjalnie i nie boimy się. Trzeba sią nas bać. ham czas wpisu: 2005-09-27 19:01:49 |
| 4693 | Panie "ham" zgadzam sie z Panem z jedna uwaga. Polska przyjela dobrowolnie prawo E.U. wstepujac do niej zatem normy prawne musza byc jednakowe. To okreslaja nawet ramowe zasady nie trzeba Konstytucji ktorej moim zdaniem nie bedzie jeszcze dlugo. Dlaczego zapewne wiemy obaj rownie dobrze. Mam tu na mysli francuskich nierobow spiacych w swych budach z koza za kase z dotacji i hodowcow pieciu glowek kapusty i dwoch glowek cebuli. Oni tak latwo nie zrezygnuja jak i miliony "nowych Francuzow" domagajace sie aby wszyscy pracujacy w urzedach (dzisiejsza prasa) znali arabskie jezyki i jeszcze regularniej wyplacali im zasilki za to ze zyja. E.U. nie jest i nigdy chyba nie bedzie jednolita a mrzonki o rywalizacji ekonomicznej z U.S.A. (pol wieku do tylu) to chyba efekt narkomanii w Brukseli i niewiedzy. Nacpali sie marychy. Polska ma szanse ulokowac sie najbardziej na prawo z panstw E.U. Francja na zawsze pozostanie skrajnie lewacka. Jak napisac konstytucje godzaca interesy tak odmiennych krajow? Powinien Pan zrozumiec istote tego problemu ktory jest banalny co mozna zobaczyc to na miejscu (i poczuc ten smrod). jestem sklonny uwierzyc ze we Francji po 1968-mym zyja nawet tacy ktorzy "odmiennych" beda sklonni nagradzac zasilkiem dla zachety wytrwania w byciu odmiencem. A Skandynawia? Co kraj to obyczaj. Tego nie zmienimy. aczjestem zwolennikem cichej ulicznej perswazji, nie zaszkodzi im na pewno. Byle bez rozglosu. czytelnik czas wpisu: 2005-09-27 18:40:03 |
| 4692 | w kwesti pedofilli - jedyny skuteczny srodek to sterylizacja - amputacja jader - chemicznie lub chirurgicznie aby zmniejszyc role popedu zwiazanego z funkcja hormonalna. Inne metody sa nieskutewczne. Obowiazek meldunku i informacja o zamieszkaniu, zakaz wykonywania zawodow polaczonych z kontaktem do dzieci. Mowiue jasno - nauczyciele, trenerzy, lekarze, ksieza. To jest grozna patologia. Trauma dotyczy wsszystkich - bo ci ludzie maja dla alibi "normalne" rodziny. Demokracje maja problem w rozwiazywaniu takich problemow kierujac sie dobrem sprawcy i praworzadnosci. Ale jak ktos dotknie sie Waszego Dziecka - to go bez chwili wahaqnia zamordujecie wlasnymi rekami. Tak jestesmy ukonstytuowani biologicznie by broniocx potomstwa. Jesli ktos jest Katolikiem, to Bog go zrozumie i w Milosierdziu tem mord wybaczy. To jest jasne. Nie szukamy przychylnosco pedalow, lesb i pedofili. Oni maja swoich obroncow wsrod czlonkow PZPR, SLD i innych czerwonych qrev. Howgh ! ham czas wpisu: 2005-09-27 18:19:26 |
| 4691 | Pedalstwo i lesbistwo: Nie trzeba ich ani leczyc ani tym bardziej bic i zabijac. Ale w tej sferze trzeba trzymac sie zasady jak w ustawach przeciw uzaleznieniom - antyalkoholowe, narkotyki. Nalezy tym zjawiskom zapobiegac, nie tolerowac w sensie poparcia. Nie represjonowac aby nie bylo w ukryciu - sprzyjac nadzorowi poppez randyzacje i tworzenie getthos dla homoseksualistw i dewiantow. Wychowanie dzieci nie wchodzi w rachube. Zwlaszcza dziewczynek i chlopczykw. Niech poplecznicy (pary mazenskie heteroseksualne - tzn za zgoda wspolmalzonak) pisza oswiadczenia o zgodzie oddania swych dzieci w wypadku osierocenia do adopcji przez pary lub trojkaty homoseksualne i to mozna uczynic zasada ustawowa. Ale w moim przypadku - po moim trupie. Zabilbym kazdego bez cienia watpliwosci, ktory by na mnie taka zgode chcial wymusic. Musimy eliminowac z Konstytucji paradoksy i idiotyzmy i nie dopuscic na interpretacje idiotyczne. Decyzje, ustawy i rozporzadzenia dla idiotow pozostawmy idiotom. ham czas wpisu: 2005-09-27 18:11:22 |