| 5271 | czyli jak rozumiem dziadek byl w wermachcie, jak xe przenosil sie w inny wymiar, to wszyscy przepraszali tuska, za pomowienie jego dziadka , a kurskiego wywalili ze sztabu kaczora, czyli kurski mial racje?niektorzy mowia ze to byl brat dziadka, co moim zdaniem nie ma znaczenie dziadek czy brat dziadka , wszyscy wiemy, ze w czasie wojny byly rozne sytuacje, ludzienie mieli czasami wyboru, to rozumiem, ale czy w naszym duzym kraju nie ma innych kandydatow na urzad prezydenta , tylko to musza byc potomkowie nkwudzistow[cimoch- IW] ,czy zolnierzy wermachtu [d.t.], dziwic sie nalezy tylko temu ,ze kandydaci majac w rodzinie takie sytuacje pchaja sie na prezydenture, przeciez nie ma obowiazku byc prezydentem, naprawde to mnie coraz bardziej bulwersuje, pozostaje wiec kaczor, jego dziadkowie sa czysci o ile wiem xe czas wpisu: 2005-10-15 11:46:22 |
| 5270 | Być marzycielem, rozbrykanym małolatem, wygłupiać się? Świat nie powinien standaryzować zachowań dziecka. Najpiękniejsze jest to, co pojedyncze, rzadkie, wyjątkowe. Gdyby wszyscy byli podporządkowani normom, nie byłoby rewolucjonistów, poetów, mistyków. Chcemy, by wszyscy byli szczęśliwi, uśmiechnięci, identyczni i pozbawieni stresów. A ja twierdzę odwrotnie: niech żyje bałagan! To prawdziwa szansa dla świata. Zawodem i pracą dziecka jest zabawa. Ono działa w wielu kierunkach i ma niezwykłą zdolność do rozproszonej eksploracji świata. Kiedy bawi się za bardzo, często oznacza to, że ma niesłychaną ochotę poznania wszystkiego. Pozostańmy dziećmi ! Polska to bałagan - ale twórczy kreatywny. Nie chcemy tutaj kanclerzy i Fuehrerów. Liberum Veto. Motylek. Nie potrzeba nam liderów. Mamy ich w dupie. Chcemy rzetelnych ludzi co wysłuchają czego od nich chcemy. Mamy dość przemądzrałych i nadętych matołków w rządzie. Trzeba uprościć prawo i uwolnić gospodarkę. Kto to zrealizuje jest mi wszystko jedno. Tego chcemy reszta to błoto i bagno. ham czas wpisu: 2005-10-15 11:28:22 |
| 5269 | Wnuk Doktora Mengele nie bedzie startował na prezydenta USA - zapewniam !!! Nie przyszloby mu to do głowy nawet gdyby mógł. Nikt nie wiedział, że dziadek był w PZPR, Wehrmacht, gestapo no w SS. Ubekistan - pełnia liberalizmu i tolerancji - olewam ciepłym motylkiem - kandydata - to dopiero ! Nie wiecie co myśleć - to rynsztok warszawskiej Starówki spalonej - na ulicy Swietego Jana 2 obok Katedry, gdzie brałem ślub urodził sie mój dziadek ! W 80% Warszawę zniszczył z rozkazu Hitlera Wehrmacht, Europa nie uznała że SS i Wehrmacht były ofiarami nazizmu. Nie ma odpowiedzialności przez pokolenia - ale jest wymiar symboliczny. Ojciec Święty Jan Paweł II był Polakiem, Katolikiem, Patriotą. Jego Pamięci oddajmy hołd. Nie lękajmy sie mówić po polsku nie po niemiecku, nie po kaszubsku. Po co nam to ? Damy sobie radę w PO zostana sie inni ! ham czas wpisu: 2005-10-15 11:01:03 |
| 5268 | xe w skrócie. "Fakty" dotarły do berlińskiego archiwum Wermachtu, gdzie jest jak byk,że Józef Tusk służył w tej armii. Zadziwiające jest to ,że historyk Donald Tusk przygotowując się do ataku na dziadka (podobno miał doniesienia) zapomniał o tych archwach. Przeprosił Kaczyńskiego ( z trudem), Kurskiego jeszcze nie. Teraz kombinują,że był wcielony silą i grają na uczuciach polaków. Faktu dlaczego dziadek ukrywał przed wnukiem służbę w Wermachcie sam Tusk nie potrafi wyjaśnić! zmorka czas wpisu: 2005-10-15 10:53:21 |
| 5267 | Dziadek w Wehrmachcie - pojebane. Donald - czapka niewidka - spierdalać. A brat dziadka ? Kule świstały w obie strony. Moi obaj dziadkowie i ojciec byli po drugiej stronie niż Wehrmacht. Dla zasady nie ! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:51:04 |
| 5266 | ROZUMIEM I WYBACZAM ALE GLOSOWAC NIE ZAGLOSUJE NA TUSKA. ZAGLOSOWAŁBYM NA ROKITĘ GDYBY NIE BYŁO LECHA KACZYŃSKIEGO !!! POLACY NIE MOŻEMY WYJŚĆ NA SKOŃCZONYCH KUTASÓW. JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA !!! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:43:29 |
| 5265 | dyskutujemy na ten temat od posta 5206 JESTEM PRZECIW ADOLFOWI TUSK ! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:40:40 |
| 5264 | A, ja swoje. Gdyby dziadek Tuska został wcielony do Wermachtu siłą, to dlaczego ukrywałby to przed wnukiem? Dodałoby to jedynie dramaturgii losowi tego człowieka.Ciekawe ile lat miała matka Tuska w czasie wojny? Mogę zrozumieć, że też ukrywała prawdę przed synem. (bo chwalić nie ma się czym,jeżeli był ochotnikiem). Ale dlaczego teraz nie powiedziała "synu daj spokój", oni mają racje??? Matka Kwacha też potwierdzała jego wykształcenie. Potem zmarła :(. Kwaśniewski powiedział wtedy, że nie wytrzymało serce matki tej nagonki na syna. A, może serca matek pekają od tego,że prawda wychodzi na wierzch? zmorka czas wpisu: 2005-10-15 10:38:11 |
| 5263 | kochany xe poczytaj moje ham-stwo wstecz to sie zorientujesz tez nie wiedzialem ale sie rozwinąłem nieco w interpretacjach wrażeń. Był czy nie był z własnej woli to jeden CHUJ - był ! A mój Ojciec był w Oświęcimiu za Szare Szeregi - kolega Baczyńskiego i innych pomordowanych w Powstaniu Warszawskim. Nikt mi nie będzie pluł w twarz. BYŁ WCIELONY. TRUDNO. NIKT Z ARMII CZERWONEJ NIE STARTUJE NA KANCLERZA NIEMIEC. DYSKFALIFIKACJA KURWAAAAAAAAAAA !!! BEZ DYSKUSJI - TO ODPOWIEDZ HAM-STWA ! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:36:52 |
| 5262 | POLSKA niestety jeszcze polska nie zginęła ! Musimy odrzucić wszystkich z najmniejszą plamką - nie musimy wybierać - nikt nam nie każe tych, których dziadowie służyli w Wermachcie. Czy chcieli czy nie chcieli nie ma znaczenia. To jest oportunizm i paranoja. Dlaczego nie wybrac kogos na prezydenta z dwóch z mniejszosci niemieckiej. KURWA - Niemcy nie wybraliby nikogo na kanclerza kogo dziadek byłby w Polskiej Armii Krajowej. KURWA - Rosjanie nie wybraliby też nikogo kogo dziadek byłby w Polskiej Armii Krajowej. KURWA - o czym tu wogóle sie mówi - czy Polacy to durnie. Tacy lieberalni. Pojebanie !!! JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA PÓKI TUSK PREZYDENTAM - bo dziadek był za niewinność w Wehrmachcie ! SPIERDALAĆ !!! TAKIEGO WAŁA JAK POLSKA CAŁA !!! SPRZEDA POLSKĘ ZIOMKOSTWOM IDIOCI !!! BRACIA KACZYŃSCY !!! UFAM IM. MOŻE nie są wysocy, może mają warszawdski rodowód - ale są PATRIOTAMI. Może mają inne poglądy - może chcą uniknąć katastrofy społecznej. ALE ja musze dokonać wyboru. Nie chcę Krzyżaka na prezydenta. Nie chcę - niech PO będzie ale on wygryzł z krzyżacką determinacja wypalił ogniem i mieczem ze swoim fałszywym uśmieszkiem: GILOWSKĄ, PŁAŻYŃSKIEGO o innym nie wspomnę agencie służb. To jest manipulacja ! GIEREK BYL ZE SLASKA I ZEBY BRONIC DUPY POMOGLISMY MU NAS ZAPRZEDAC ZA KREDYTY TERAZ KASZEBE Z DZIADKIEM W WEHRMACHT Z OKNA NA SWIAT - PIERDOLE TO - NIE PRZENIGDY wolimy swojego GOROLA, KRAKOWIAKA no niech tam WARSZAWIAKA !!! ham czas wpisu: 2005-10-15 10:32:26 |
| 5261 | 2 dni mnie nie bylo a i teraz cokolwiek mi slabo, wiec oswieccie mnie towarzysze, byl ten dziadek w wermachcie czy nie, bo juz nic nie rozumiem i kto kogo przeprasza i za co, wystarczy wylaczyc sie na chwile i nie mozna sie potem odnalezc, kazdy mowi co innego xe czas wpisu: 2005-10-15 10:28:54 |
| 5260 | Jak głosował Marszałek Włodzimierz Cimozewicz w ciągu ostatnich la październik 2001 - WC głosował za złagodzeniem ustawy lustracyjnej styczeń 2002 - przeciwko odwołaniu ministra skarbu Wiesława Kaczmarka lato/jesień 2002 - przeciwko odwołaniu ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego [...] dwukrotnie 2002 i 2003 - przeciwko odwołaniu ministra infrastruktury Marka Pola luty 2002 - przeciwko referendum w sprawie wejścia polski do Unii [jednak się odbyło] wrzesień 2002 - za uchwaleniem abolicji podatkowej [kto ujawnił ukrywany dochód ten miał nie płacić zaległego podatku - w zamian jedynie 12% kary - odrzucona przez Trybunał Konstytucyjny] marzec 2003 - przeciwko podaniu się do dymisji premiera Leszka Millera marzec 2003 - pomimo ustaleń komisji ds. afery Rywina głosował za nie wycofywaniem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji kwiecień 2004 - przeciw powołaniu tzw. komisji Orlenowskiej Wyniki są naszym zdaniem jednoznaczne - Włodzimierz Cimoszewicz to światły mąż stanu, który wie czego potrzeba Polsce i Polakom: - końca wojny teczkami i kaczmarkowego służenia interesom rosjan - utrzymania obecnego stanu służby zdrowia i tempa budowy autostrad - decydowania za nas o wstąpieniu do UE - możliwości ukrywania nielegalnego dochodu [sam by przy okazji skorzystał] - premiera Millera i projektów ustaw autorstwa Danki Waniek i Oli Jakubowskiej - braku komisji śledczych [o, tak!] ham czas wpisu: 2005-10-15 10:18:50 |
| 5259 | Kto w Polsce ma prawo zabierać głos? 2005-10-14 (19:25) NDz Kiedy czytam polskojęzyczną prasę w Polsce i oglądam publiczną Telewizję Polską, widzę, jak nachalnie wmawia się nam i nieustannie wtłacza do głowy sfabrykowane fakty, podrabiane "sondaże", przedstawia, kto jest rzekomo "najlepszym i jedynym odpowiednim kandydatem na prezydenta RP". (...) Pytam, o co tu chodzi? Gdzie my żyjemy? Czy żyjemy w naprawdę wolnym kraju? Dlaczego TVP, opłacana za pieniądze wszystkich Polaków - z obowiązkowego abonamentu, ma popierać jedną opcję polityczną i służyć określonej i wąskiej grupie społecznej? ham czas wpisu: 2005-10-15 10:14:52 |
| 5258 | ksperci Rady Monitoringu Społecznego ustalili granicę niedostatku w naszym kraju na 595 złotych dla jednej pracującej osoby. Dla czteroosobowej rodziny wynosi ona 1500 złotych. Jak wynika z sondażu "Diagnoza społeczna 2005" poniżej granicy niedostatku, czyli w skrajnej biedzie, żyje w Polsce 23 proc. gospodarstw, co stanowi prawie 1/4 wszystkich polskich rodzin. ham czas wpisu: 2005-10-15 10:08:25 |
| 5257 | Nie lękajcie się! JAN PAWEŁ II: Blask Prawdy (frag. encykliki) 6.VIII.1993: Żaden człowiek nie może się uchylić od podstawowych pytań: Co powinienem czynić? Jak odróżniać dobro od zła? ... Wobec szerzenia się groźnych form niesprawiedliwości społecznej i gospodarczej oraz korupcji politycznej, które dotykają całych krajów i narodów, narasta oburzenie wielkiej rzeszy ludzi, których podstawowe prawa zostały podeptane i znieważone; coraz powszechniejsza i pilniejsza jest też potrzeba radykalnej odnowy jednostek i społeczeństw, zdolnej zapewnić sprawiedliwość, solidarność, uczciwość i jawność. ... W odniesieniu do dziedziny polityki należy podkreślić, że uczciwość w kontaktach między rządzącymi a rządzonymi, jawność w administracji publicznej, bezstronność w rozstrzyganiu spraw publicznych, poszanowanie praw przeciwników politycznych, ochrona praw ludzi oskarżonych w procesach i sądach doraźnych, sprawiedliwe i uczciwe wykorzystanie pieniędzy publicznych, odrzucenie niegodziwych metod zdobywania, utrzymywania i poszerzania władzy za wszelką cenę – to zasady, które znajdują swe najgłębsze źródło, a jednocześnie uzasadnienie wartości osoby, w transcendentnej wartości osoby i w obiektywnych nakazach moralnych, dotyczących funkcjonowania państw*. Gdy zasady te nie są przestrzegane, zanika sam fundament politycznego współistnienia, a całe życie społeczne wystawiane jest stopniowo na ryzyko, zagrożenie i rozkład (por. Ps 14 [13], 3-4; Ap 18, 2-3. 9-24). ham czas wpisu: 2005-10-15 10:05:56 |
| 5256 | Ta "guma do żucia" jeszcze podskakuje! "Chciałbym to wszystko sprawdzić" - oświadczył Tusk. "Nie zmienia to mojego przekonania, że ktoś, kto z polowania na dziadków robi swoją kampanię, zachowuje się nie w porządku" - podkreślił. zmorka czas wpisu: 2005-10-15 10:05:23 |
| 5255 | Kara śmierci Chodzi o to, by prawo było skuteczne - i zgodne z naszym poczuciem moralnym. 1. Kara śmierci jest z nim zgodna - jeśli stosowana jest do MORDERCÓW - czyli ludzi zabijających świadomie i z premedytacją. WNIOSEK: kodeks karny powinien wprowadzić pojęcie "morderstwa" - w odróżnieniu od "zabójstwa". 2. Jest to nie tylko logicznie słuszne - ale i zgodne z powszechnym odczuciem moralnym. 3. Kara śmierci jest skuteczna: USA pierwsze zniosły wykonywanie wyroków śmierci. Obecnie już ponad 40 stanów ją przywróciło - i np. w Nowym Jorku liczba morderstw spadła po tym o 65% (trzykrotnie!). 4. Nie zastąpi jej żadne dożywocie - i to z trzech powodów: a) skazanego nie można pozbawić kontaktu z innymi ludźmi - np. w przypadku bólu zęba trzeba zapewnić mu dentystę (który może zostać zabity); ponadto zawsze może uciec. b) koledzy skazanego mogą - co nieraz się zdarzało - porywać zakładników lub w inny sposób wymuszać jego wypuszczenie. c) zawsze pozostaje nadzieja, że zmieni się układ polityczny i nowa partia u władzy zniesie dożywocie, zarządzi amnestię itp. Dziś na zachodzie Europy średnia długość wykonania dożywocia - to 7 lat!! 5. Wreszcie: w państwie, gdzie nie ma kary śmierci, gangi muszą wygrać z aparatem państwowym - bo szef gangu może wydać i wykonać wyrok śmierci (również na urzędnikach państwowych!!) - a Prezydent państwa nie może! Powieszenie mordercy powoduje, że kilku następnych, przestraszonych, nie zabije. By więc zrealizować zasadę "Nie zabijaj!", należy bezwzględnie przywrócić karę śmierci. Jest to sprawa niepolityczna i ponadpartyjna. Ci, co się opowiadają przeciwko przywróceniu kary śmierci, ponoszą odpowiedzialność za śmierć dziesiątków osób rocznie - zabitych, gdyż mordercy przekonani są o względnej bezkarności. ham czas wpisu: 2005-10-15 10:03:25 |
| 5254 | Ślub kościelny przed wyborami w kraju z 95% katolików po Wielkim Pontyfikacie - też znamienne. Prezydent niektórych Polaków jak Kwaśniewski. Czy Kwaśniewski jest ochrzczony ? Nikt go o to nigdy nie zapytał ! Jak z magistrem. A czy z Jolka żyją na kocią łapę z namaszczenia KC PZPR tylko ? ham czas wpisu: 2005-10-15 09:57:42 |
| 5253 | Kaczyński ładnie powiedział o Kurskim, że jak mówi to wie! Zresztą wierzyć się nie chciało,że wspomniał o dziadku Tuska nie mając asa w rękawie. Teraz Tusk "kurczy się i ksztusi, aż zimny pot z niego bije" będzie musiał także przeprosić Kurskiego! Muszę to widzieć! Smutne,że nadal tyle ludzi nie chce przyjąć do wiadomości kim jest Tusk.:( Po takich doświadczeniach z Kwachem...Już nie wiem co by musiało się stać, aby zrozumieli? A, może Polacy jak kobiety lubią DRANI!? zmorka czas wpisu: 2005-10-15 09:52:56 |
| 5252 | No właśnie wypadałoby teraz przeprosić Jacusia Kurskiego...Ciekaw jestem co PIS z tym Kurskim (fantem) zrobi...Pożyjemy zobaczymy a teraz mam wiadomość, że zaktualizowałem już mojego bloga-zapraszam do czytania... Cimoszwili www.cimoszwili.blog.onet.pl czas wpisu: 2005-10-15 09:48:26 |
| 5251 | Z innej beczki - Polscy przedsiębiorcy wypełniają obecnie łącznie 42,6 mln stron różnych druków miesięcznie! - mówi Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha. ham czas wpisu: 2005-10-15 09:21:28 |
| 5250 | Kwaśniewski otwartych drzwi nie wyważył. Ustawili go decydenci z KC PZPR. Co ten wioskowy mędrek Kwaśniewski tam mówi w USA w naszym imieniu - na temat sojuszu z kacapami z CCCP (ZSRR) Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich - ojczyzny Stalina. Przecież on celowo psuje stosunki polsko-radzieckie w nadzieji na prywate - tylko jedno Bush stary zgrywus założył na jego cześć CZERWONY KRAWAT z ZMS. To nie był przypadek tylko polish joke, kopa w dupę. Prywatnie. Ja to tak interpretuję ! ham czas wpisu: 2005-10-15 09:13:42 |
| 5249 | ŁAPAĆ CZERWONEGO ZŁODZIEJA ŁAPAĆ Kwaśniewski o ryzyku demokracji kierowanej w Rosji Prezydent Aleksander Kwaśniewski skrytykował w czasie swej wizyty w Waszyngtonie próby okiełznania żywiołu demokracji przez manipulowanie partiami politycznymi i organizacjami pozarządowymi, jak to się dzieje w Rosji. Polski prezydent spotkał się m.in. z redaktorami "Washington Post", którzy ciekawi byli jego opinii o sytuacji w Rosji, gdzie Kreml - jak to relacjonuje w czwartkowym wydaniu gazety Jim Hoagland - za sprawą doradcy prezydenta Władimira Putina, Władisława Surkowa, stara się w kontrolować procesy polityczne przez zakładanie partii i organizacji pozarządowych popierających Putina. Zapytany o skuteczność takich wysiłków, Kwaśniewski - jak pisze Hoagland - odpowiedział: "Jeśli taki jest pogląd (Kremla), to jest to naiwne. Próba posiadania na własność mediów, partii i wszystkiego innego, to całkowicie sztuczne podejście w dzisiejszym świecie, gdzie wszystko jest ze sobą połączone. Wkrótce się okaże, że +nasze+ NGO (ang. skrót od: organizacje pozarządowe) wcale nie są nasze". REKLAMA Czytaj dalej "Nauczyłem się, że można mieć tylko dwie sytuacje: drzwi, które są otwarte, albo drzwi zamknięte. Jeśli próbuje się otworzyć troszkę drzwi dyktatury, nagromadzą się siły, które wyłamią drzwi z zawiasów" - cytuje publicysta "Washington Post" słowa polskiego prezydenta. "To lekcja warta rozważenia w Moskwie" - konkluduje Hoagland. ham czas wpisu: 2005-10-15 09:08:00 |
| 5248 | http://wiadomosci.onet.pl/3013,8,5,pokaz.html stary ch.j ze starą p...ą http://wiadomosci.onet.pl/3013,8,7,pokaz.html mam takiego - ha ha http://wiadomosci.onet.pl/3013,8,9,pokaz.html Bush na czesc goscia rodem z PRL założył dla zgrywu czerwony krawat - a gosc rodem z PRL na znak czarnobiałej żałoby krawat w ten deseń po fiasku czerwonych. PAP czas wpisu: 2005-10-15 09:02:31 |
| 5247 | Krzyzak splodzil pierwszy w dziejach Polski słownik polsko-kaszubski dla dzieci....to chyba wszystko wyjasnia. dziekujemy panie Tusk!!! !? czas wpisu: 2005-10-15 04:38:33 |
| 5246 | No i wlasnie ziszcza sie wizja,o ktorej Zmorunia napisala,ze jest"smialym marzeniem" Juz wisza lesio z joziem,choc kwasniewski prawi,ze dyducha Bogu winni...To,ze niejaki Olejniczak zostal namaszczony przez salonowcow do gry w "dupniaka" nie oznacza,ze bedzie zgadywal/kto go w te czerwona dupine bije/A bija go,a jakze tuzy Polskiej Parti Skurwysynow,przeinaczonych pozniej na Polska Partie Rur Zespawanych,pozniej jakies dziwaczne nazwy sobie nadawaly,a ta ostatnia byla majstersztykiem fobii fryzjera nie mogacego ogolic dwunastolatka.Sojusz,to najwazniejsze slowo w pyskach kurew,zawsze mnie rozsmieszalo,ale coz... Z niemalym zaciekawieniem,nie widze w tym calym zamieszaniu bezbarierowny/najprawdopobniej wywozi srebra i kosztownosci do swego nowego palacu//ona-olka-bez palacu zyc juz nie umie/Podobno o ksiezniczkach poddani pisac i mowic,winni w samych superlatywach,co tez czynie... "Zalowala myszka zolwia,ze w skorupie siedzial, Zolw wiec wyszedl ze skorupki i tak jej powiedzial: -Stara kurwo,chuj ci w dupe,- -poczym schowal sie w skorupe". uncle czas wpisu: 2005-10-15 04:08:47 |
| 5245 | oto nowi Odnowiciele,swych millerowo-oleksowskich-olinowo marzen. Przepraszam,ale tak mi sie fikusnie wpisalo...... Wewnątrz Sojuszu Lewicy Demokratycznej powstaje platforma programowa pod nazwą "Prawo, demokracja, solidarność". Jej inauguracyjne spotkanie odbędzie się w sobotnie południe. Inicjatorami są lider SLD na Podkarpaciu Krzysztof Martens i Marek Dyduch. Inicjatorzy zapowiadają, że platforma nie będzie domagała się odwołania szefa SLD Wojciecha Olejniczaka, ma być ona "trybuną" prezentowania poglądów dla ludzi, którzy nie weszli do parlamentu. W składzie platformy, według Martensa, mają znaleźć się także m.in.: byli premierzy Leszek Miller i Józef Oleksy. uncle czas wpisu: 2005-10-15 03:07:03 |
| 5244 | ...I jeszcze jedno.Wczoraj przepraszal Donalda sztab L.Kaczynskiego.Dzis Donald laskawie/bo z zastrzezeniami/przepraszal Lecha Kaczynskiego,.Ok!A kto przeprosi J.Kurskiego?????????????????????? uncle czas wpisu: 2005-10-15 02:30:35 |
| 5243 | Chcialbym teraz zobaczyc mine p.Schedyny i niejakiego Protasiewicza,ktorzy po ogloszeniu przez Kurskiego PRAWDZIWEJ WIADOMOSCI malo nie sikali na ekran z oburzenia/rozumiem,ze szkola fiutka Michnika zadzialala/.Prosze p.Olejnik,aby znow zaprosila do swojego programu"prosto w oczy"pp.Schedyne i Kaminskiego. Oto wlasnie naocznie sie przekonujemy,coz to za stwor tzw"platforma obywatelska" i co za ludkowie ja tworzyli.Donaldowi jest nawet przykro,i moze nawet przeprosic L.Kaczynskiego.Dlaczego kurwa L.Kaczynskiego?Moze przypomnialby raz jeszcze sterte pomyj,ktore wylal on i jego "rozumny" sztab,na Kurskiego????i posrednio na mnie,jako zwolennika Lecha Kaczynskiego.Wkurwia mnie to jeszcze bardziej.... uncle czas wpisu: 2005-10-15 01:27:35 |
| 5242 | jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy - co nam obca przemoc wzięła szablą odbierzemy - Pani Eryka Steinbach wraz z prezydentem Tuskiem podjęła pojednawczy dialog na temat złożoności losów rodzin po przegranej Niemiec hitlerowskich. W duchu inter - nacjonalistycznego-socjalizmu - ma się rozumieć dla zliberalizowania kwestii odszkodowań dla wypędzonych. No i kwestie podwójnych rent i nodszkodowań dla dziadka Tuska - za męczęństwom w obozie i za walkę w Wehrmachcie. Ach jak nam Hitler ze Stalinem nasrali w kartoteke. Blaszany Bębenek ! Tratatata ta! ham czas wpisu: 2005-10-15 01:19:47 |
| 5241 | Pojednanie z ErYką. Erika Steinbach (c) BUNDESTAG Po raz trzeci została wybrana na przewodniczącą Związku Wypędzonych (BdV), organizacji zrzeszającej około dwóch milionów Niemców. Nie ma chyba polityka, który byłby tak różnie oceniany przez Niemców i przez ich sąsiadów - Polaków i Czechów. W Polsce nazywana bywa "fałszywą wypędzoną" i "największą przeszkodą w dialogu polsko-niemieckim". W Niemczech udało jej się przełamać niechęć lewicy do BdV i przekonać do swojego największego projektu - wystawienia w Berlinie pomnika męczeństwa niemieckiego, zwanego Centrum przeciwko Wypędzeniom - wielu wpływowych polityków socjaldemokracji. Potwierdzeniem nowego nastawienia do BdV jest to, że po raz pierwszy od 30 lat w jego prezydium znalazł się polityk SPD Albrecht Schl�ger. Erika Steinbach urodziła się w 1943 roku w Rumi koło Gdyni w okupowanej Polsce. Jeszcze kilka lat temu podawała, że Pomorze Gdańskie (przez Niemców zwane Prusami Zachodnimi) to jej strony rodzinne, z których została wypędzona jako dwuletnie dziecko. W 2000 roku "Rzeczpospolita" obaliła mit o utraconych stronach rodzinnych Eriki Steinbach. Jak napisaliśmy, dzisiejsza przewodnicząca BdV przyszła na świat w Rumi przez przypadek, jej ojciec stacjonował tam jako podoficer wojsk okupacyjnych. Na dodatek z Rumi hitlerowscy Niemcy wypędzili wcześniej Polaków i Kaszubów. Po wojnie Erika, wówczas Hermann, osiadła wraz z matką w Hanau koło Frankfurtu nad Menem, rodzinnym mieście ojca. Miała zostać skrzypaczką, ale w karierze przeszkodziła jej choroba palca. W połowie lat 70. zainteresowała się polityką, wstąpiła do CDU. Teraz zasiada w zarządzie tej partii. Od 12 lat jest posłanką do Bundestagu. Głosowała przeciwko traktatowi granicznemu z Polską. Raz po raz żąda od Polski i Czech zadośćuczynienia wobec wypędzonych Niemców, także majątkowego. ham czas wpisu: 2005-10-15 01:10:49 |
| 5240 | Która piosenka powinna wygrać muzyczne wybory? McDonald Party - ściągaj 48% Kaczuchy - ściągaj 52% Łączna liczba głosów: 7687 Głosuj i TY TAK ham czas wpisu: 2005-10-15 01:08:00 |
| 5239 | Czy dziadek Tuska - legenda - był na wieżyczce ? Bo to by wyjaśniało pare mitów rodziny Tusk. Był ale nie był. O tym dziadek milczał jak najęty. Najpierw go wcielili z obozu na front. A potem podał sie za więżnia i bajka pasuje jak ulał. Przecież gdyby sypnął się miałby czapę. Ja to moge zrozumieć - może był dobry. Nie mordowała może był ale był w Wehrmacht. Jednych brali do obozu innych do wojska. Niemcy byli też w obozach koncentracyjnych w trzech kategoriach: 1. komuniści ! (czerwony) 2. kryminaliści - złodzieje ! (czarny) 3. homoseksualiści ! (różowy) Czapka jak u Klosa wielu pasuje nieźle. Dopoki sie tego nie ustali - to nie wiem co lepsze - to z deszczu pod rynne - przyjaźń polsko-radziecka czy polsko-niemeicka. ham czas wpisu: 2005-10-15 01:04:09 |
| 5238 | Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie wp.pl / TVN24 / PAP 19:00 (aktualizacja 20:37) Na ten temat Tusk przeprasza Kaczyńskiego Ostra walka wyborcza Józef Tusk, dziadek kandydata na prezydenta między sierpniem a październikiem 1944 roku został wcielony do Wehrmachtu. Józef Tusk po wyjściu z obozu koncentracyjnego, między 2 sierpnia a 12 października 1944 r., trafił do Wehrmachtu - podały "Fakty" TVN. Reporterzy podkreślili, że dziadek Tuska, jak wielu Polaków z Pomorza, został wcielony do niemieckiego wojska siłą. Według pracownika archiwum, o dziadku Donalda Tuska mówi tylko jeden meldunek z następującymi informacjami: "Józef Tusk urodzony 23 marca 1907 w Gdańsku. Wcielony do Wehrmachtu między 2.08.1944 a 12.10.1944 (brak dokładnej daty). Służył w kampanii kadrowej 328. Zapasowego Batalionu Szkolnego Grenadierów". Dziadek Tuska zaraz po rozpoczęciu wojny trafił do jednej z filii obozu koncentracyjnego Stutthof pod Gdańskiem, gdzie przebywał do 1944 roku. Potem był robotnikiem przymusowym. Z danych berlińskiego archiwum nie wynika, że Józef Tusk zgłosił się do Wehrmachtu na ochotnika. Jak poinformowało archiwum, oddział Józefa Tuska stacjonował w Akwizgranie, na granicy francusko-niemieckiej. Już w listopadzie 1944 r. dziadek kandydata na prezydenta trafił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. ham czas wpisu: 2005-10-15 01:03:37 |
| 5237 | ham-stwo to podziemny Instytut Kultury Polskiej. Kultura przeniosła się z Paryąą do Krakowa - zreszta ona nigdy nie opuściła Kraju, tylko w Warszawie została spalona w 80% a potem podeptana sowieckimi butami butnych politruków. Wehrmacht w Warszawie ? Nonsens ! ham czas wpisu: 2005-10-15 00:51:53 |
| 5236 | Zamierzam pozostać do końca życia w podziemiu - tu jest to podziemie. Nie wychylę nosa z podziemia ani z szuwarów na tym bagnie. Śmierdzi ! Gówno zawsze śmierdzi ! ham czas wpisu: 2005-10-15 00:48:19 |
| 5235 | niedawno usłyszałem dwa dowcipy Jeden: Dziadek Hanysa też zginął w Oświęcimiu. Zleciał z wieżyczki. Drugi: Dlaczego Hitler sie zastrzelił. - Dostał rachunek za gaz. Mój ojciec był Więźniem Oświęcimia - schwytany przez gestapo na zwiadzie z Szarych Szeregów przed Powstaniem Warszawskim. Inni jego koledzy z Batorego zostali zamordowani w Auschwitz. Wrócił po ewakuacji i wyzwoleniu przez Francuzów z obozu do Polski z Armią Polską z Krzyżem za Wasza i Nasza Wolność - gdzie jest ta Wolnośc ? Pytam - gdzie ? Tę Wolność szablą odbierzemy co nam obca przemoc wzięła. Nie może od nas jej dostać w prezencie. Nie jesteśmy skończonymi chujami ! ham czas wpisu: 2005-10-15 00:45:14 |
| 5234 | Dżuma czy cholera Piątek, 14 października 2005 - 20:11 Komentowana wiadomość Dziadek Tuska wcielony do Wehrmachtu (aktl.) * Kandydat PO na prezydenta Donald Tusk zapewnił, że nie wiedział o tym, że jego dziadek Józef Tusk został wcielony do Werhmachtu. "Gdybym miał taką wiedzę, nie ukrywał bym jej" - oświadczył. [14 października 2005 22:20 CEST] Jeśli się nie podpiszesz, twoja wina / zaraz cię wezmą do Oświęcimia / a gdy się podpiszesz, ty stary ośle / zaraz cię Hitler na Ostfront pośle. Taki wierszyk o tzw. Volksliście w latach wojny ułożyli Ślązacy. Istotnie, w tamtych czasach był to wybór między dżumą a cholerą. Nic dziwnego, że znakomita większość Ślązaków decydowała na opcję Ostfront � czyli służbę w mundurze Wehrmachtu. Nawet służba na froncie wschodnim dawała większe szanse przeżycie niż Oświęcim. Nie da się też ukryć, że rodziny żołnierskie były otoczone opieką państwa, co dawało m.in. wyższe przydziały żywności na kartki. Rodzinom ludzi, którzy odmówili podpisania Volkslisty nie przysługiwało nic, a groziło m.in. wysiedlenie. Zanim wyciągnie się rękę, by rzucić kamieniem w tych ludzi warto o tym pamiętać. W Wehrmachcie służyło pól miliona obywateli II Rzeczpospolitej. Tyle samo ile w podziemiu. Cezary Gmyz ham czas wpisu: 2005-10-15 00:38:36 |
| 5233 | Nie chcemy Ubekistanu ani Wehrmachtu. Chcemy ludzi z kryształową nieskazitelną przeszłością. Bez dziadków w Wehrmachcie czy w PPR. Jeszcze parę rodzin przetrwało - mam nadzieję. Pomału zaczynamy wiedzieć czego chcemy w Polsce. Polska ma trudną historię i niepewną przyszłość. Nikt nie daje leczyc i wyrywać żębów amatorom. U nas może to robić byle kto ! ham czas wpisu: 2005-10-15 00:30:23 |
| 5232 | Dokladnie tak Wyborco jak napisales.Przeciez dla nawet niezangazowanego wyborcy/oczywiscie kumatego/Donald kojarzy sie z Unia Wolnosci,ktora to niby partia,nie calowala w osobie Adasia Michnika po jajach bylych jakichs jaruzelskich i kiszczakow.Urban mial szczescie,ze jakala ,przelakl sie siedemnasto-milimitrowego chuja Urbana,co nie zrazilo chuja do picia wodki z milimetrowym chujem Urbanem.Wniosek prosty :Miniaturki chujow waznych milimetrowych,laczcie sie". Wbrew pozorom nie pisze tego z nienawisci.Ja jestem otwarty nawet na kurwe urbana.Ale,zastanowcie sie bylo lat pare,gdy na Dolnym Mokotowie,swinka zdobyla palacyk w najdrozszej dzielnicy Wa-wy,jako siedzibe swej kurewskiej redakcji.Znalem pare szmatek,tzw"drogich" i jedna moja kolezanka opowiadala mi jak sie znalazla w siedzibie redakcji na tzw"party".Wpadla w oko jurkowi ze swinskim usmiechem,ze o uszach nie wspomne,ale to nie ow dzentelmen bajerowal te dziewczyne,tylko jego niby zona,w tym momencie zapominam tej kurewki Urbanowej imie,ale jakas taka ...No i Baska/imie dziewczyny do wynajecia/ zobaczyla walory tego erotomana-gaduly......Opowiadala mi o tym.Nie opowiadala mi dlatego,ze bylismy znajomymi.Akurat bylo co nieco po stanie wojennym.Nawet dziewczyna lekko prowadzaca sie potrafila rozroznic prawdziwe kurestwo,z owego chuja stanowiskiem."Siedemnascie milimetrow,jak siedemnascie mgnien wiosny"Ta kurwa w swoim pisemku kreujaca sie na Macho,w rzeczywistosci byl cale zycie zakompleksialym fiutkiem,co nawet najwieksze maszkarony go olwaly.Jeszcze lepszy sie okazal Jozwiak,dziennikarz a jakze,na dzien dzisiejszy w N.Yorku kutas.Mercedesem zajezdzajac pod lokale wyborcze/swiadkiem bylem/gdy namawial i tak znikoma frekwencje Polonii do glosowania na platformersow.Mundur od jaruzelskiego,zamienil na lizanie starej Michnikowej dupy.Wkurwia mnie to wszystko uncle czas wpisu: 2005-10-15 00:27:37 |
| 5231 | Pełen Szacuneczek Hamie.Wzrószyłeś mnie tym tekstem i dziękuję Ci za to.Polska to największa moja miłość. AB czas wpisu: 2005-10-15 00:24:51 |
| 5230 | Reporterzy Faktów TVN dotarli do dokumentów, które świadczą o tym, że Józef Tusk, dziadek Donalda Tuska, został w okresie między sierpniem a październikiem 1944 roku wcielony do Wermachtu.Z dokumentów wynika, że Józef Tusk od 2 sierpnia do 12 października 1944 r. był w 328. Zapasowym Batalionie Szkolnym Grenadierów.Wynika to z zaświadczenia wystawionego przez berlińskie archiwum. Jego oddział stacjonował w Akwizgranie, na granicy francusko-niemieckiej. Pod koniec 1944 r. Józef Tusk był już członkiem polskich sił zbrojnych na Zachodzie. Według pracownika berlińskiego archiwum, o dziadku Tuska mówi tylko jeden meldunek z następującymi informacjami: "Józef Tusk urodzony 23 marca 1907 w Gdańsku. Wcielony do Wehrmachtu między 2.08.1944 a 12.10.1944 (brak dokładnej daty). Służył w kampanii Kadrowej 328 Zapasowego Batalionu Szkolnego Grenadierów". Po powrocie z "niewoli" w Niemczech - dziadek Tuska wstapil dla niepoznaki do PPR Polskiej Partii Robotniczej - dla niepoznaki. Ale o tym Tusk też nie wie jako i my nic nie wiemy - bo nie mamy na razie wiedzy na ten temat - ale i tu oliwa na wierzch wypływa - pełnia liberalizmu - dla siebie ! To ham-stwo takie pointy - tak jest ! To jest hams-two błyskawicznie błyskotliwe ! ham czas wpisu: 2005-10-15 00:24:50 |
| 5229 | Ci co rozumieja sens słow hymnu - "Jeszcze Polska nie zginęła ..." powinni zastanowic sie nad symbolizmem. Niby nic - a jednak. Hańba. Niewiedza - twierdzę - jest - za Sokratesem - źródłem zła ! Wybacz im Ojcze bo nie wiedzą co czynią. Krzyżują Polskę - nieustannie od kilkuset lat ! ham czas wpisu: 2005-10-15 00:15:26 |
| 5228 | No to co hamie bedzie z tą abwerą?Czy Twoim zdaniem tusik popłynął czy ten idiotyczny choć kochany naród dalej ślepo będzie na niego głosować? AB czas wpisu: 2005-10-15 00:10:45 |
| 5227 | Tusk zapewniał, że nie wiedział o wcieleniu jego dziadka do niemieckiego wojska. "Dla mnie sytuacja jest przykra, bo moja niewiedza może wyglądać na chęć utajnienia historii. Gdybym o tym wiedział, to bym tego nie ukrywał" - zaznaczył. Kwasniewska - też mówiła wiarygodnie, że nie ma wiedzy na żaden temat. Ta niewiedza - to jakaś pandemia KURWA wśród polskich prezydentów: Jaruzelski, Wałeśa, Kwaśniewski, Cimoszewicz i Tusk. A po chuj nam prezydent ? Pardon ? Może weźmy tego staruszka z emigracji ? Ryszard Kaczorowski (ur. 26 listopada 1919 r. w Białymstoku) był ostatnim legalnym prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie od śmierci swego poprzednika Kazimierza Sabbata, zmarłego nagle 19 lipca 1989 w Londynie, do 22 grudnia 1990, gdy przekazał insygnia władzy prezydenckiej Lechowi Wałęsie w dniu jego zaprzysiężenia na Prezydenta III RP. Równolegle funkcję Prezydenta RP pełnił również generał Wojciech Jaruzelski. Nie wiem Kaczorowski - Donald, Kaczyńscy - jakaś ptasia grypa w Kaczym Dole ? A może jest jakiś Orzeł Biały ! Orłowski - no choćby Bocian ? ham czas wpisu: 2005-10-15 00:09:58 |
| 5226 | ja sie rozkrecam - spie tylko 4 godziny w porywach 6 max. ham czas wpisu: 2005-10-15 00:03:47 |
| 5225 | starsi panowie starsi panowie dwaj juz nie to zdrowie ale w sercu ciagle maj ham czas wpisu: 2005-10-15 00:02:16 |
| 5224 | :) Wybiła 24 godzina. Przyzwoite zmorki idą spać :) Pozdrawiam i czołem do jutra! zmorka czas wpisu: 2005-10-15 00:00:10 |
| 5223 | ha ha ha to może oznaczać że jestem od cibie starszy parę lat ! ale numer ! a tak poważnie wszyscy jesteśmy w jednym wieku.Teraz w XXI :) AB czas wpisu: 2005-10-14 23:53:05 |
| 5222 | Może pocieszymy duszę po wyborach ;) Przyznam, że chwilami wątpię w zwyciestwo kaczuszki, ale to takie babskie wątpliwości. Dobrze, że jestescie! :) Dodajecie mi wiary! AB szczerze? Pewnie jestem w wieku Twojej mamusi :) zmorka czas wpisu: 2005-10-14 23:48:08 |