| 5490 | Nie wygląda na chorego... źródła...źródła gadasz jak Kurski :) zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:20:57 |
| 5489 | doktorki nie trzymaja geby na kłódke a powinni ... wszyscy wiedzą już ... dlatego taki smutny ... katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:20:35 |
| 5488 | hmm tajemnica - badał się. Wiem z dobrego źródła - ale nie powiem teraz za dużo. To zaraz samo i tak się okaże. bĘdzie nowa sensacja - zaprzeczą i wejdzie nawet na komin - ale ... katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:19:08 |
| 5487 | Chory jest? zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:16:32 |
| 5486 | ma katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:15:35 |
| 5485 | Raczej czerwoni maja na niego HAKA! zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:14:41 |
| 5484 | Tusk katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:13:47 |
| 5483 | Kto? zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:13:11 |
| 5482 | ON MA RAKA ! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:12:27 |
| 5481 | Gówno to my im zrobimy jak wygra ta kreatura! zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:11:39 |
| 5480 | JAK SMRÓD PO GACIACH ! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:11:38 |
| 5479 | wtedy zdechną z głodu I/albo zatkają się ! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:10:39 |
| 5478 | Narazie mają w gaciach :) Boją się Kaczyńskiego. To już histeria to poparcie dla Tuska. Chyba tak bali się tylko 1989 roku. zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:09:44 |
| 5477 | istotne jest aby gównozjadom skrócić drogę od źródła do jamy gębowej i w pewnym momencie doprowqadzić do skrętu kiszek. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:09:34 |
| 5476 | Wiadomo już kto się zesrał - to obieg zamknięty ;-) katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:06:37 |
| 5475 | Połkną tak jak połknęli mgr Kwacha. zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:05:24 |
| 5474 | Tusk to małe piwo ! Bestia !!! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:03:50 |
| 5473 | niektórzy już łyknęli to gówno - i nie wiedzą czy przełknąć czy wyrzygać. i patrza z zamknietymi ustami i wybałuszonymi oczami ! Zobazczymy jak będzie głosowanie ! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:02:56 |
| 5472 | Wyskoczymy na piwo! Po wyborach ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:02:37 |
| 5471 | Tuski to piskorze z wylupiastymi oczami ! Gówno zawsze pływa na wierzchu - najgorzej jak kto sie zesra w basenie ! Wszyscy wyskakuja. Ale dokąd my mamy wyskoczyc !? katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 22:00:55 |
| 5470 | Katastrofista nic się kupy nie trzyma. Dlatego taka cisza. zmorka czas wpisu: 2005-10-17 22:00:42 |
| 5469 | Wielu powracajacych z wojska na zachodzie, było prześladowanych przez komunistów. Józef Tusk natomiast pracował sobie spokojnie w dyrekcji PKP. zmorka czas wpisu: 2005-10-17 21:58:36 |
| 5468 | skoro wybaczamy zbrodnie Wehrmachtu to mamy już blisko z Gdanska do Berlina. najgorsze zbrodnie wojenne popełniał Wehrmacht - bo było ich najwięcej. Owszem byli dobrzy Niemcy i jest ich wielu i teraz ale na wojnie dobry niemiecki żołnierz to martwy. To ne ma nic wspólnego z Tuskiem. Tylko my sie boimy zapomnieć historii. Nadmiar toelrancji i miłosierdzia to głupota ! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 21:57:51 |
| 5467 | Polaków z łapanek lub z akcji rozwalano na miejscu, wieziono na tortury na Pawiaku lub innym gestapo - a potem albo rozwałak albo Oświecim. Z obozu na koniec wojny brano do Wehrmachtu tylko dobrze sprawujących się w obaozach Niemców kryminalistow i homoseksualistow (a masz ty wstertny wrooooguuu ten granaaat). Komunisci pod koniec wojny z reguly juz byli roztsrzelani. W tych opowiastakch jest wiele sprzeczności. Za co siedział - za poglądy byłby rozwalony, za akcję w Polskim Ruchu Oporu nie przeżyłby - i nie wsadziliby go. Zapewne ma to cos wspólnego z kiełbasą. Te tam opowiastki o polskości to można między bajki włożyć. PRZENIGDY by go nie wciellili za to do armii niemieckiej. Wtedy Niemcy masowo rozwalali potencjalnych wrogów - gdyby mieli się uwolnić. Droga z obozu do Wehrmachtu jest dowodem, że nie był podejrzany o sprzyjanie sprawie polskiej. Jak pojechał na front Zachodni to na pewno musiał zabić wielu Amerykanów. Gdyby nie zabijał - to by go rozowalili. Te opowiastki o pomocniczych służbach - przedcież dzieci niemieckie posłali na front to takiego byka by nie uzbroili - wojna to wojna. Dopiero spryt to sie okazało, że jak zdezerterwoał, że go nie rozwalili sami Niemcy. Jak potem miał wrócić - skombinował, że wstapi do wojska polskiego. Cwaniak jak własny wnuczek. Polacy nie byli w Wehrmachcie. Tym bardziej w te straszną wojnę. Siedział za jakiś przemyt albo opór przy podatkach wojennych czy rekwizycjach. Arschloch ! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 21:51:56 |
| 5466 | http://wprost.pl/ar/?O=82059 Może ktoś nie czytał... zmorka czas wpisu: 2005-10-17 21:32:11 |
| 5465 | Niestety to byly i beda same bestie Jaruzelski Walesa, Cimoszewicz, Tusk, Kaczyński, Kwaśniewski! Trzeba przenieść stolicę spowrotem do Krakowa ! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 21:28:54 |
| 5464 | Bedę upierać sie przy swoim! Dziadka Tuska POWOŁANO do Wermachtu. Tendencyjnie tłumacząc dokument zmienili powołano na wcielono "siłą" to już dopisali.Czy Polaków powoływano do Wermachtu? zmorka czas wpisu: 2005-10-17 21:27:23 |
| 5463 | katastrofista :( seb super to zdjęcie ;) Wczoraj Rada Etyki Mediów zatkała skutecznie usta dziennikarzom. Zadziwiająca jest ta cisza dot. Wermachtu..Dopuszczalne są tylko te wiadomości, które wybielają TUSKA. Nawet Durczok się w radiu wygłupiał i zaprosił jakiegoś pseudo historyka broniacego tego typa! blech!!!! O "wybiórczej" nie wspomnę! Kiedy dotrą do list Volksdeutschów? A,może mają także listę pobierajacych niemieckie emerytury? hmmmm....Nawet jak mają to SZAAAAAAAAAA! A po wyborach to mogą już mu skoczyć. zmorka czas wpisu: 2005-10-17 21:19:42 |
| 5462 | „I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jej dziesięć diademów, a na jej głowach imiona bluźniercze” (13, 1). IMIONA BLUŹNIERCZE! katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 21:02:39 |
| 5461 | „I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jej dziesięć diademów, a na jej głowach imiona bluźniercze” (13, 1). IMIONA BLUŹNIERCZE! Tu jest istota problemu. To nie będzie „stare dobre” SLD, lecz otworzą się wrota piekielne i z naszego świata nie zostanie kamień na kamieniu. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 21:01:57 |
| 5460 | „I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jej dziesięć diademów, a na jej głowach imiona bluźniercze” (13, 1). IMIONA BLUŹNIERCZE! Tu jest istota problemu. To nie będzie „stare dobre” SLD, lecz otworzą się wrota piekielne i z naszego świata nie zostanie kamień na kamieniu. Przyjdzie lewica, która unicestwi cały nasz świat wyobrażeń moralnych, uchwali aborcję na żądanie, małżeństwa homoseksualne (nie wykluczone, że nawet z prawem do adopcji dzieci), szereg ustaw wymierzonych w Matkę naszą Kościół katolicki; to będzie lewica, która przegłosuje każdy projekt integracji europejskiej; która będzie na kolanach przed Berlinem i Brukselą. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 21:01:10 |
| 5459 | A po czteroletnim mignięciu trzech jeźdźców przyjdzie ten, którego imię brzmi Wojciech Olejniczak, „a liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć” (13, 18). „Europejska Lewica” jest opisana w „Apokalipsie”: „I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jej dziesięć diademów, a na jej głowach imiona bluźniercze” (13, 1). IMIONA BLUŹNIERCZE! Tu jest istota problemu. To nie będzie „stare dobre” SLD, lecz otworzą się wrota piekielne i z naszego świata nie zostanie kamień na kamieniu. Przyjdzie lewica, która unicestwi cały nasz świat wyobrażeń moralnych, uchwali aborcję na żądanie, małżeństwa homoseksualne (nie wykluczone, że nawet z prawem do adopcji dzieci), szereg ustaw wymierzonych w Matkę naszą Kościół katolicki; to będzie lewica, która przegłosuje każdy projekt integracji europejskiej; która będzie na kolanach przed Berlinem i Brukselą. Słowem, to nie będzie lewica broniąca status quo, lecz lewica piekielna, sfanatyzowana, zideologizowana, która nie zostawi z naszego świata kamienia na kamieniu. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 21:00:07 |
| 5458 | Gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbyła się 15-16 października, Donald Tusk uzyskałby 55 proc. poparcia, a Lech Kaczyński - 45 proc. - wynika z najnowszego sondażu TNS OBOP dla tygodnika "Polityka" przedstawionego w "Wydarzeniach" telewizji Polsat. Wczoraj było 16% przewagi nad Kaczyńskim ,dzisiaj jest 10% :) Katastrofista czołem :) już Cię czytam. zmorka czas wpisu: 2005-10-17 20:54:45 |
| 5457 | Polakom za czasów PRL-u wydawało się, że zły stan rzeczy chociażby właśnie w tzw. służbie zdrowia jest przezwyciężalny, skoro w krajach nienależących do bloku jest lepiej. Dopiero teraz, gdy trochę pojeździli po Zachodzie, bez problemu stwierdzili, że pieprznik tam panujący jest taki sam, a nawet miejscami gorszy niż u nas, zaś nawet pięciu ministrów Łapińskich nie zdoła wprowadzić wielu patologii, które i u nich rozlewają się szerokimi strumieniami. Rzecz w tym, że jak całe heglowskie myślenie o człowieku i państwie, tak i ta sprawa ma swoją pewną nieprzekraczalną granicę, kryjącą się w samym fundamencie filozoficznym, czy też wprost eschatologicznym. Idea ubezpieczeń społecznych nie mogła się zrodzić w Europie przez całe stulecia. Pojawiła się dopiero na fali myśli oświeceniowej. Jej najbardziej fundamentalnym założeniem jest, że wszelkie negatywne konsekwencje, wszelkie zło, dają się przezwyciężyć. Więcej – dają się przezwyciężyć wspólnym wysiłkiem całej społeczności: miasta, państwa, a pewnie najlepiej całej ludzkości. Praktyczna realizacja tej nadziei, to właśnie ubezpieczenie: wszyscy zrzucamy się po mało, żeby zlikwidować zło, które dotknie jednostki. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 20:36:07 |
| 5456 | Tak obecny demoliberalizm, jak i poprzedni marksizm, wyrastają z wspólnego pnia heglizmu. Mieszkańcy takiego Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich byli mamieni, że czeka ich dziesięć lat trudu, a potem nastanie czas raju na ziemi, gdyż prawdziwy komunizm zostanie wcielony w życie. Pierwszy obiecał to Lenin, potem Stalin, a dalej kolejni wodzowie. Gdzieś w latach 80-tych XX wieku okazało się, że dalsze wmawianie tego ludziom nie jest możliwe, czy też nieopłacalne. Sami przywódcy chyba nie wierzyli w komunizm już od pewnego czasu, ale w sumie na rękę im było utrzymywanie teatru. To, że przynajmniej osobiste korzyści umieli odnajdywać bezbłędnie, świadczy przykład Gorbaczowa, który fikcję nieopatrznie zwinął, i sam również musiał z władzy zrezygnować. W demoliberalnej wersji heglizmu rzeczywistość przedstawia się w istocie rzeczy podobnie. Dla przykładu we wszystkich, nawet najbogatszych krajach obiecuje się, że w końcu uda się wybrać taką władzę, która zreformuje publiczną służbę zdrowia. Ludzi wabionych takimi opowieściami, udaje się wyciągnąć do urn wyborczych gdzie wybierają między politykami, o których może można by powiedzieć, że się czymś różnią, jeżeli w ogóle mieliby jakieś poglądy. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 20:35:30 |
| 5455 | Będziemy jeszcze z rozrzewnieniem wspominali „starych towarzyszy” z betonu postkomunistycznego, tych pragmatyków, którzy nie wierzyli w absolutnie nic i dlatego niczego nie chcieli zmieniać. Przez cztery lata Olejniczak, Aleksander Kwaśniewski, Marek Borowski i resztki z Partii Demokratycznej stworzą monstrum, politycznego potwora w postaci „Europejskiej Lewicy”. Z tej perspektywy zwycięski dziś „Kaczor Donald” - czyli koalicja dwóch braci Kaczyńskich i jednego Donalda - okaże się niczym innym, niż tylko zapowiadanymi przez „Apokalipsę” trzema jeźdźcami. A po czteroletnim mignięciu trzech jeźdźców przyjdzie ten, którego imię brzmi Wojciech Olejniczak, „a liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć” (13, 18). „Europejska Lewica” jest opisana w „Apokalipsie”: „I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jej dziesięć diademów, a na jej głowach imiona bluźniercze” (13, 1). IMIONA BLUŹNIERCZE! Tu jest istota problemu. To nie będzie „stare dobre” SLD, lecz otworzą się wrota piekielne i z naszego świata nie zostanie kamień na kamieniu. Przyjdzie lewica, która unicestwi cały nasz świat wyobrażeń moralnych, uchwali aborcję na żądanie, małżeństwa homoseksualne (nie wykluczone, że nawet z prawem do adopcji dzieci), szereg ustaw wymierzonych w Matkę naszą Kościół katolicki; to będzie lewica, która przegłosuje każdy projekt integracji europejskiej; która będzie na kolanach przed Berlinem i Brukselą. Słowem, to nie będzie lewica broniąca status quo, lecz lewica piekielna, sfanatyzowana, zideologizowana, która nie zostawi z naszego świata kamienia na kamieniu. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 20:29:51 |
| 5454 | Rozumiem, że zwycięstwo jest chwilowe. Lewica została odparta, ale tylko po to, aby za kilka lat powrócić z jeszcze większą siłą. I to jest myśl, której nie dostrzega większość współczesnych komentatorów politycznych, szczególnie tych, którzy dużo dziś radują się z przyszłych rządów POPiSu. Ta koalicja nie uratuje Polski. Ta koalicja nie ma żadnego programu, a pewne wizje, które posiada stoją we wzajemnej sprzeczności. „Pisiaki” zablokują niskopodatkowe plany PO; „platformersi” plany dekomunizacyjne PiS. Czekają nas długie i ciężkie cztery lata wzajemnych kłótni, jakie znaliśmy z czasów koalicji UW-AWS. Nie łudźmy się, przyszłość nie należy do POPiSu. Za cztery lata wyborcy zmiotą tę koalicję z powierzchni ziemi, tak jak zmietli AWS-UW i SLD. A wtedy nadejdą czasy apokaliptyczne. Do władzy wróci lewica. Ale to już nie będzie stare, pragmatyczne i technokratyczne SLD, które znamy. To już nie będzie cyniczne SLD Leszka Millera i Józefa Oleksego, które było dla Polski wielką udręką, ale nie katastrofą. Nowe SLD Wojciecha Olejniczaka nie przyjdzie aby dokonać „dekaczyzacji”, czyli wymienić ludzi z PiS i PO na „rzetelnych” i „nieskompromitowanych”, czyli posiadających legitymacje partyjne w kolorze czerwonym. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 20:29:26 |
| 5453 | W Warszawie w ratusza krzaczkach Mieszkała Kaczka Bliźniaczka Co cały dzień na wyścigi Robiła z bratem intrygi Zamiast się miastem zajmować Kochała siebie promować I by pokazać jak działa Muzea wciąż otwierała Pomawiać innych lubiła Sprytnie to z bratem czyniła Wciąż ponoć gdzieś coś słyszała Tak w mediach się zaklinała Wściekali się ludzie okropnie Niech intrygantkę gęś kopnie Poszli w Paradzie z plakatem "Gej Kaczko jest twoim bratem" Nad Polska się chmury zbierają Już ludzie po kątach gadają Premierem ma być jedna Kaczka A prezydentem Bliźniaczka Broń Boże przed widmem nas kaczym Cokolwiek w tym kraju to znaczy Niech lepiej historia starannie Upiecze te Kaczki w brytfannie. antykomunista czas wpisu: 2005-10-17 18:50:33 |
| 5452 | Donald ma Duck z rodu Tuskich Poland's fuck wrogiem Ruskich Kamerad Krzyzaka co udaje liberala kaczor bez ptaka a takiego wala jak Polska cala ! ham czas wpisu: 2005-10-17 18:12:59 |
| 5451 | Czy ktos ma podobne zdanie czy popiera Tuska ? Ja mam racje - i boleje nad tym, ze to co konieczne w kwestii reform gospodarczych mowi jakis dupek, ktory i tak nic nie zmieni. Bo jest Golumem. Tak to podobienstwo jest zaskakujace. Czy chemy Goluma na prezydenta. A moze tlustawy kurduplowaty hobbit Peregrin Tuck o milej fizjonomii bylby lepszy ! ham czas wpisu: 2005-10-17 18:06:39 |
| 5450 | Habemus Papam. Papiez Niemiec po papiezu Polaku - ma znaczenie symboliczne. Nie osmielam sie wyrazac krytyki. Nie - to przysiegam nie jest moim zamiarem. Nie uderzam w intencje wizyty ani nie przecze jej koniecznosci. Prosze zwrocic jednak uwage, ze papiez nie odwiedzi Gdanska ani miejsc na mapie, ktore maja dwoistosc historyczna - polsko-niemiecka. Pamietajmy jednak, ze ziomkostwa niemieckie i inne kregi wrogie i nie sprzyjajace Posce w Niemczech i Rosji i w USA beda interpretowaly przynaleaznosc bliskiej rodziny zstepnie do Donalda Tuska jako mandat, legitymacje i rekomendacje do roszczen i rewizjonizmu. W tym sensie poglady i lewicowe i prawicowe musza byc zbiezne. Nie idzie tu o tuska lecz o historiozoficzne konsekwencje symboliki. Co to jest pojednanie czy rezygnacja. Jesli zrezygnujemy - wtedy po nas. Rura jest juz palcem po dnie mamy - co bedzie dalej - jaki korytarz - w czym Polska znowu przeszkadza. Tusk che ulatwiac - ale w czyim interesie. Doraznym ekonomicznym. My damy sobie rade w kazdych warunkach. Musimy miec rzad, ktory sluch nas a nie mysli za nas. Oni maja dla nas recepty i wiedza lepiej - a to powstaje tu na ulicy i na polu. Nie - oglaszam SMIERC POLITYKI. Potrzeban jest nowa ideologia, nowy sposob dzialania. Nie musimy sie do nikogo upodabniac ani nikomu nie musimy sie przypodobac. Potrafimy sami. Dosc tego pouczania. Dosc tej zabawy i whadla wyborczego i tych przepychanek. NIE ! ham czas wpisu: 2005-10-17 17:57:52 |
| 5449 | Pamietajcie Rodacy - najwazniejsze przymierza Polski jest z USA. Ale nie realizowane przez komuchow czy okraglooko-wylupiastych ale przez PRAWDZIWYCH Polakow ! Prawdziwi Polacy nie byli w Wehrmachcie ani w PPR czy PZPR. ham czas wpisu: 2005-10-17 17:47:04 |
| 5448 | ENDE DER ENTENTE DONALD ENTE ENTE In 1882 Germany, Austria-Hungary and Italy formed the Triple Alliance. The three countries agreed to support each other if attacked by either France or Russia. France felt threatened by this alliance. Britain was also concerned by the growth in the German Navy and in 1904 the two countries signed the Entente Cordiale (friendly understanding). The objective of the alliance was to encourage co-operation against the perceived threat of Germany. Three years later, Russia, who feared the growth in the German Army, joined Britain and France to form the Triple Entente. The Russian government was also concerned about the possibility of Austria-Hungary increasing the size of its empire. It therefore made promises to help Serbia if it was attacked by members of the Triple Alliance. Serdeczne zrozumienie cordially entente (Francja i Anglia) przeciw potrojnemu porozumieniu Rosji Niemiec i Austrtrii. Polska nie ma przyjaciol w Rosji ani w Niemczech - ta krotka wycieczka w przeszlosc sprzed I-szej i II-giej wojny musi uzmyslawiac, ze pseudo-Kaszub prezydent z dziadkiem z Wehrmachtu niezbyt pasuje do geografii i mapy geopolityki polskiej. Nowa Polityka do Niemiec Nowa Polityka do Risji - Przyjazn - czyli dac co Tusk da im nasze dupy !? ham www.spartacus.schoolnet.co.uk/FWWentente.htm czas wpisu: 2005-10-17 17:41:31 |
| 5447 | obdzowniłem moich zagranicznych przyjaciół w Norwegii, Szwecji, Finalandii, Holadnii, Francji i Kanadzie i USA i w Australii. Paru znajomych Polaków z gazet polonijnych w Nowym Jorku i w polskiej telewizji w Chicago. !? no właśnie - mamy przesrane ! Nikt tego durnego kraju nie zrozumie ! Zapytajmy Steffena Milllera ? Co on biedak może powiedzieć - chyba, że jest Żydem ale z pewnością odpowie, że żaden Polak w Niemczwech z dziadkiem z Powstania Warszawskiego nie zostanie przez następne 1000 lat kanclerzem Niemiec ! Zapytałem sie wprost ham czas wpisu: 2005-10-17 17:17:55 |
| 5446 | Panie Tusk - ja Pana liberalizm mam w dupie. To to ja sobie zrobie bez Pana pomocy. Pan nie jest dla mnie człowiekeim godnym zaufania. Jest Pan tego samego pokroju kłamcą jak Kwaśniewski. Nie wiem na czym polega ta negatywna selekcja ale najwyraźniej wszyscy wartościwi ludzie wyginęli w czasie wojny lub po wojnie w AK (Nie w Wehrmachcie). Albo wyemigrowali z tego syfu. Nie nadaje sie Pan do tego. Nie ma prawa. Pana przodkowie nie walczyli z aPolske i Pan też nie walczy o nią tylko o swój egotyzm. Za króla Sasa jedz i popuszczaj pasa. Auf Wiedersehen ! Auf nie mehr Sehen ! ham czas wpisu: 2005-10-17 17:12:05 |
| 5445 | Powracam do wątku - nie są nam potrzebni politycy - tylko zdolni zarżadcy. Od polityki to jesteśmy my. Niezadowleni z czegoś albo kogoś. My niczego nie popieramy. My mamy kamienie i rzycamy je na szaniec. Nam sie nie podobaja czerwone mordy Siwców zasranych kpiarzy, nam sie nie podobaja zapasione mordy Oleksych. Nam sie nie podobają tacy co mają dziadków w Wehrmachcie. Mamy wszytko to w dupie. Nie podobaja nam się wysokie podatki i panoszenie urzędasów. To jest nasz Głos - Ryczący głos żab z Szuwarów. Nie chcemy prezydenta z ryżym przerzedzonym uwłosieniem, sepleniącego i rereajacego. Jeśli to wolimy nadetych kurdupli co przynajmniej wiedxza czego chcą. My tłum na ulicy mamy was wszystkich w dupie. To wy macie nas słuchać a nie odwrotnie. Jeden lubi grube, inny chude z dużym albo małym biustem. "Brunetki blondynki a ja was wszystkie dziewczynki całować chcę" jak ulubieniec Hitlera Kiepura z Sosonowca tak zfdaje sie śpiewać wnuczek żołnierza z Wehrmachtu. Nie tego nie będzie - nie tu i nie teraz - nie ma uznania dla ziomkostw bezpośrednio i pośrednio. To jest zdrada - za błędy przodków płaci się ! W Polsce tylko 100% Polak może być prezydentem ! A jęsli nie to ja pioerwszy zaproszę do Polski Erike na robocze spotkanie pojednania i uznania rozczeń - pieniądz nie śmierdzi a przy takim prezydencie mam legitymację - NIECH SAM ODPOWIE NA PYTANIA O SWOJ STOSUNEK DO ROSZCZSEN ZIOMKOSTWE. PRZECIEŻ JEST ICH ZIOMKIEM. ham czas wpisu: 2005-10-17 17:04:20 |
| 5444 | Liczba więźniów i tymczasowo aresztowanych w Polsce: 1999 - 55 tysięcy (w tym 34 skazanych na dożywocie) 2000 - 64 tysiące (45) 2001 - 78 tysięcy (59) 2002 - 81 tysięcy (84) 2003 - 81 tysięcy (120) 2004 - 80 tysięcy (133) sierpień 2005 - 82 tysiące (188) Źródło: Centralny Zarząd Służby Więziennej *** Kodeks karny proponowany przez PiS: - za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem - od 25 lat więzienia do bezwzględnego dożywocia (dziś: od 12 lat do dożywocia) - za udział w bójce lub pobiciu, którego następstwem jest śmierć człowieka - od 2 do 15 lat więzienia (dziś: od roku do 10 lat) - za gwałt ze szczególnym okrucieństwem - od 5 do 25 lat więzienia (dziś: od 2 do 12 lat) - za przyjęcie korzyści majątkowej wielkiej wartości - od 3 do 15 lat więzienia (dziś: od roku do 10 lat) - za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą - od 3 do 15 lat więzienia (dziś: od pół roku do 8 lat) - za rozbój z niebezpiecznym narzędziem - od 5 do 25 lat więzienia (dziś: od 3 do 15 lat) - za złośliwe zakłócanie pogrzebu lub mszy - od pół roku do 5 lat (dziś: grzywna lub do 2 lat więzienia) - za pomówienie innej osoby za pomocą mediów - do 3 lat więzienia (dziś: grzywna lub do 2 lat więzienia) - za obrazę uczuć religijnych - do 3 lat więzienia (dziś: grzywna lub do 2 lat więzienia). - za publiczne znieważenie lub poniżenie konstytucyjnego organu RP - do 3 lat więzienia (dziś: grzywna lub do 2 lat więzienia) katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 11:33:06 |
| 5443 | zadziwiające jak prosto jest mówiąc banały o rzeczach o których wszyscy nie maja wątpliwości łatwo zostać sie kandydatem na prezydenta - Druga Japonia. Walka z bezrobociem. Zmniejszyć podatki. Niestety - żadna pojedyńcza osoba tym bardziej z urzędem bez żadnego znaczenia funkcjonalnego nie jest w stanie ustanowić instancji moralnej dla ludności kraju o tradycji prymitywnego parlamentaryzmu w postaci wieców słowiańskich - przeciwstawnych germańskiemu systemowi wojennego przywódctwa. Nie potrzeba nam watażków i liderów. Potrzeba mężów stanu - z rozsądkiem. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 11:23:48 |
| 5442 | Człowiek Istota społeczna - Aronson Elliot Język oryg.: angielski Języki: polski Seria cyklu: BIBLIOTEKA PSYCHOLOGII WSPÓŁCZESNEJ Rok wydania: 2005 ISBN: 8301144971 Ilość stron: 482 Oprawa: Miękka Format: 16x24cm Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN Ciągłe zmiany w świadomości społecznej i nowe zjawiska psychospołeczne stały się inspiracją dla wybitnego psychologa społecznego, Elliota Aronsona do nowych badań, znajdujących swe odzwierciedlenie w prezentowanej pozycji. W najnowszym, zmienionym i zaktualizowanym wydaniu jego znanej na całym świecie książki "Człowiek istota społeczna" została znacznie rozwinięta i rozszerzona problematyka toksycznego wpływu środków masowego przekazu, propagandy, stosowanych obecnie w mediach sposobów przekonywania, a także zagadnienie stereotypów i uprzedzeń. Każdy rozdział pracy zawiera uzupełnienia i zmiany odpowiadające rozwojowi wiedzy w danym zakresie. Chociaż książka polecana jest szczególnie studentom psychologii, pedagogiki, politologii, socjologii może stanowić ciekawą lekturę dla wszystkich interesujących się odkrywaniem tajemnic życia społecznego. Celem tej książki - pisze autor - jest ukazanie bez osłonek, jakie znaczenie mogą mieć badania z zakresu psychologii społecznej w odniesieniu do niektórych problemów dręczących współczesne społeczeństwo, takich jak: uprzedzenia, propaganda, wojna, alienacja, agresja, zamieszki i wstrząsy polityczne. [...] U jej podstaw tkwi moje przekonanie, że psychologowie społeczni mogą odegrać znaczącą rolę w uczynieniu świata miejscem bardziej nadającym się do życia [...] a to dzięki coraz lepszemu poznawaniu i rozumieniu takich zjawisk jak: konformizm, przekonywanie, uprzedzenia, miłość i agresja. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 11:17:46 |
| 5441 | Wiek propagandy Używanie i nadużywanie perswazji na co dzień Pratkanis Anthony, Aronson Elliot Język oryg.: angielski Języki: polski Seria cyklu: BIBLIOTEKA PSYCHOLOGII WSPÓŁCZESNEJ Wydanie: 2 Rok wydania: 2004 ISBN: 8301140631 Ilość stron: 347 Oprawa: Miękka Format: 17x24cm Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN Książka ukazuje rosnącą rolę informacji i propagandy we współczesnym świecie, pozwala rozróżnić propagandę, perswazję i edukację, przedstawia formy i mechanizmy skutecznej perswazji zarówno w bezpośrednich kontaktach międzyludzkich, jak i upośrednianych przez media, uwzględnia najnowsze badania w tej dziedzinie. katastrofista czas wpisu: 2005-10-17 11:12:33 |