| 6000 | WYGRAŁAM!!!!!!! Chcę CIACHO!!!!! zmorka czas wpisu: 2005-10-22 00:02:16 |
| 5999 | zaraz będzie 6000!!!! zmorka czas wpisu: 2005-10-22 00:01:41 |
| 5998 | AB tu nie chodzi o weryfikację poglądów, lecz o to czy TY to TY. Każdy mógł przczytać naszą rozmowę i wysłać mi mail'a podszywając się pod Ciebie. Wierz mi ta procedura nie jest wymierzona przeciwko Tobie , lecz przeciw czerwonym gnojom. Lecz jeżeli Zmorka przśle mi wiadomość żebym dał Ci Jej mail'a bez weryfikacji nie widzę problemów. tow. Józef czas wpisu: 2005-10-22 00:01:38 |
| 5997 | ham jeżeli akceptujesz mnie z menażerią to ja się zgadzam na eksperyment. zmorka czas wpisu: 2005-10-22 00:00:13 |
| 5996 | Na myśłi mam wnioske morał - mam zawsze cos na celu, który chcę osiągnąć. Nie będę owijała w bawełne mam zamiar nie tylko krytykować ale i zastosować użytecznie coś w praktyce pragmatycznie i utylitarystycznie w duchu tradycji. Polityka o tyle ma sens o ile rzeczywiście reprezentuje określoną grupę ludzi. Myślę, że chęć pełnego wyzwolenia i samostanowienia z poszanowaniem ogólnoludzkich wartości i tradycji zawartych w mądrości Kościoła Katolickiego jest godne wdrożenia. Ale oczywiście ne da sie zastosować na skale ogólnopąństwową - tylko dla chętnych uczestników eksperymentu. Tu przewinie sie kilka wątków, ktore wymagają jednak konstruktywnej współpracy wielu ludzi na raz. Warunkiem jest oczywiście sens ekonomiczny. Zastanówmy sie jak powstają i sie finansuja nowe sekty - albo partie polityczne albo globalne firmy - jak np. open source. Oczywiście nie idzie o tworzenie religii tylko "sektę gospodarczą - przedsiębiorczości" - eksperyment samowystarczalności. Warto nad tym się zastanowić w aktywie. ham czas wpisu: 2005-10-21 23:57:27 |
| 5995 | Dawno mnie zweryfikował :) Tu nie ma sentymentów. zmorka czas wpisu: 2005-10-21 23:56:01 |
| 5994 | Ja już się zweryfikowałem.Ciekaw jestem czy tow.Józef będzie Ciebie weryfikować czy Damy nie muszą :) AB czas wpisu: 2005-10-21 23:54:54 |
| 5993 | A, wysłałem Wam AB dwa mail'e. Jeden dotyczy nazwy Waszego hosta, drugi zawiera pytanie na dla Was oczywiste. To nie jest szykana, chodzi o nasze wspólne bezpieczeństwo. tow. Józef czas wpisu: 2005-10-21 23:53:31 |
| 5992 | A to jak chcecie tow. Józefie mnie zweryfikować? macie mój address e-mail i opisałem co trzeba :) Ale i tak dzięki za zaangażowanie AB czas wpisu: 2005-10-21 23:49:45 |
| 5991 | Daj się zweryfikować AB, to nie boli ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-21 23:49:27 |
| 5990 | Jak ja nie lubię "Władcy pierscieni", ani "Hary Potera" Nie mogłam tego spiłować. AB nie ma! Acha ksiażka, która czytałam 100x to "Moralność pani Dulskiej" znam ja prawie na pamięć :) Uwielbiam Słowackiego. zmorka czas wpisu: 2005-10-21 23:48:28 |
| 5989 | Metoda i teoria prawdy Pragmatyczna teoria prawdy zakłada, że użyteczność stanowi kryterium prawdziwości sądów i pojęć. Na przykład sądy naukowe są prawdziwe, ponieważ przyjmując je za prawdziwe możemy bardziej skutecznie postępować. Podobne kryterium można zastosować wobec pojęć religijnych, czy też zdań potocznych. W ten sposób pojęcia umysłu ludzkiego zostały zestawione z instynktami, które również są podporządkowane skutecznemu postępowaniu. Poznanie temu służy i nie ma innego kryterium: działanie jest zasadniczą potrzebą człowieka, a poznanie - czy to naukowe, czy też potoczne - pełni wobec działania pomocnicze funkcje. Taka teoria prawdy przeciwstawiała się klasycznej teorii (którą James nazwał "teorią widza"), zgodnie z którą prawda jest odpowiedniością pojęć wobec rzeczywistości. Pojęcia nie mogą odpowiadać rzeczywistości - są tylko narzędziami działania. ham czas wpisu: 2005-10-21 23:47:23 |
| 5988 | Zmorko nieoceniona wyjaśnij AB, że weryfikacja jest niezbędna, w myśl hasła: "Zaufanie - tak, kontrola jeszcze bardziej" tow. Józef czas wpisu: 2005-10-21 23:45:26 |
| 5987 | czytałem Tolkiena w stanie wojennym ku pokrzepieniu serc razem z Upadkiem Cesarstwa Rzymskiego - mając nadziję, że upadnie system sowiecki - upadł ale nadal trwa w głowach. Utylitaryzm zwany też "filozofią zdrowego rozsądku" Programem utylitarystów była próba obiektywnego ustalenia zasad działań przynoszących pozytywne i negatywne efekty. Podstawowym kryterium rozóżniania działań pozytywnych i negatywnych stała się dla utylitarystów zasada użyteczności. Głosi ona, że "postępowanie jest słuszne jeśli prowadzi do uzyskania jak największej ilości szczęścia i jak najmniejszej ilości nieszczęścia", przy czym dla różnych odłamów utylitaryzmu samo pojęcie szczęścia było różnie pojmowane przez różnych przedstawicieli tego kierunku filozofii, co prowadziło często do skrajnie różnych wniosków praktycznych. To co łączy wszystkich utylitarystów jest podkreślenie efektów postępowania. Zdaniem utylitarystów, intencja czynu nie ma większego znaczenia etycznego - ważne jest tylko czy daje on więcej efektów korzystnych czy szkodliwych. Jednym z pierwszych wyrazicieli idei utylitaryzmu był Francis Hutcheson, który jako pierwszy głosił zasadę użyteczności w jawnej formie (1725 r.), choć zalążki tych idei są już obecne w filozofii Shaftesbury'ego i Hume'a. Najbardziej wyrazistą, klasyczną postać utylitaryzmu, w której szczęście zostało utożsamione z przyjemnością, lub w późniejsze formie ze zmniejszaniem przykrości, stworzyli Jeremy Bentham i John Stuart Mill. Mill jednak po pewnym czasie odwrócił się od utylitaryzmu skłaniając się bardziej do koncepcji Kanta. W potocznym znaczeniu tego słowa jest to dążenie do osiągania celów praktycznych, materialnych. ham czas wpisu: 2005-10-21 23:44:49 |
| 5986 | dopatrzyłem Drużyne Pierścienia - dwaj Hobbici Frodo i Sam powiedzieli, że warto w coś wierzyc i o coś walczyc na świecie - o Dobro. a Golum Snigol przypomina mi niestety bardzo Tuska z tymi wylupiastymi oczami i piskorza. On sie nie nadaje. Usmieszek zdradliwy. No okaże się z tym postem 6000 ! ham czas wpisu: 2005-10-21 23:41:57 |
| 5985 | Zmorko nie strzelaj, muszę tylko odpowiedzieć na parę mail'i tow. Józef czas wpisu: 2005-10-21 23:33:36 |
| 5984 | Zmorunia lepiej pilnuj maila bo wysłałem swój address :))) AB czas wpisu: 2005-10-21 23:33:22 |
| 5983 | Wcięło Was? Idę na zamek postrzelać do smoków :P zmorka czas wpisu: 2005-10-21 23:26:22 |
| 5982 | Czy dziś będzie 6000 post? Możliwe jak ham się rozkreci :) zmorka czas wpisu: 2005-10-21 23:12:49 |
| 5981 | krasnoludek? zmorka czas wpisu: 2005-10-21 23:08:54 |
| 5980 | Kłamca lustracyjny to pikuś. A "Olin"? to kto? ufoludek? zmorka czas wpisu: 2005-10-21 23:08:07 |
| 5979 | kłamca lustracyjny jak oni wszyscy w PZPR byli na szkoleniu na wypadek ogłoszenia stanu wojennego a dziadek Tuska ... ham czas wpisu: 2005-10-21 23:04:40 |
| 5978 | nie patrzyłem na Dwie Wieże olksy to taki żabi ork ham czas wpisu: 2005-10-21 23:03:10 |
| 5977 | nie uczymy się z sukcesów uczym się z porażek. ham czas wpisu: 2005-10-21 23:01:22 |
| 5976 | on mi kazał to wpisać. zna się z psem Normana Davisa. ham czas wpisu: 2005-10-21 22:59:52 |
| 5975 | Pewne załamanie klasycznego procesu formowania monarchii europejskiej nastąpiło wraz z oddaniem tronu węgierskim Andegawenom. Monarcha musiał w coraz większym zakresie uwzględniać głos poddanych. Po krótkim panowaniu "Węgrów", możni małopolscy podarowali tron Władysławowi Jagielle, który dzięki temu został zaproszony do grona europejskich i chrześcijańskich monarchów. Rzeczpospolita jagiellońska bez wątpienia była państwem o niezwykłej sile. Szczyt potęgi państwa polsko-litewskiego przypada na rządy Stefana Batorego i Zygmunta III. Oczywiście poprzedni władcy bardzo zapracowali na taką pozycję. Był to okres, gdzie Polska była mocarstwem światowym, obok Hiszpanii, Turcji czy odradzającej się Francji. Wyrobiła sobie także arcydemokratyczny ustrój, wyraźnie odrębny od moskiewskiego, osmańskiego i zachodniego. Sytuacja, gdzie króla obiera sobie lud (w osobie szlacheckiego narodu politycznego) wtedy wydawała się być czymś niezrozumiałym dla osób z zewnątrz. Obierał już nieformalnie przez możnych za czasów jagiellońskich. W obrębie jednej dynastii; trochę przez szacunek, trochę przez tradycję, na pewno przez chęć utrzymania związku z Litwą i zabezpieczenia wspólnych interesów. Choćby Zygmunt II August był obrany elekcją vivente rege. Wiązało się to min. z słabą pozycją mieszczaństwa, gospodarką pańszczyźnianą i nieproporcjonalnie dużą liczbą szlachty wobec reszty poddanych, która początkowo mogła obsługiwać państwo finansowo i militarnie. Na tamte czasy był to system dość nowatorski, jednak w późniejszych wiekach nie wytrzymał zderzenia z monarchiami absolutnymi otaczającymi nasz kraj. Po okresie licznych wojen słaba Polska znalazła się w kleszczach rosyjsko-pruskich. ham czas wpisu: 2005-10-21 22:56:42 |
| 5974 | niedościgły ! ham czas wpisu: 2005-10-21 22:54:33 |
| 5973 | Polska wcale nie musi być "Chrystusem narodów", zawsze przegrana i poniżana, gdzie nic się nie udaje i gdzie zawsze jest szaro i brudno. Jak – mam nadzieję – przedstawiłem, historia polska często jest jedynie kwestią stosunku wewnętrznego, nie obiektywnych uwarunkowań. Irlandia od średniowiecza cierpiała krzywdę od angielskich panów, przez wieki prześladowana za katolicyzm. Richard Pipes pisał, że los chłopa irlandzkiego, pomijając pewne gwarancje prawne, w XVIII wieku był niewiele lepszy od losu chłopa rosyjskiego, synonimu biedy materialnej i duchowej. Jeszcze trzydzieści lat temu Irlandia była zacofanym, małym państwem na peryferiach Europy. Dziś jest bogatsza od Wielkiej Brytanii. Losy świata nie są zdeterminowane przez "prawa dziejowe”, prowadzące w prostej linii do fatalizmu. Każde państwo miało okres wzlotów i upadków. Można płakać i użalać się nad swoim losem, można także z odwagą zmieniać rzeczywistość. I ferować wyroki bez zacietrzewienia i emocji. ham czas wpisu: 2005-10-21 22:53:30 |
| 5972 | xe Ty masz jeszcze dylematy? zmorka czas wpisu: 2005-10-21 22:52:41 |
| 5971 | wlasnie mam dylemat, bo obaj kandydaci maja po kocie xe czas wpisu: 2005-10-21 22:51:29 |
| 5970 | To może pies z koniem? ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-21 22:50:10 |
| 5969 | malemuty ham czas wpisu: 2005-10-21 22:49:54 |
| 5968 | chart z boxerem ... ham czas wpisu: 2005-10-21 22:49:03 |
| 5967 | Jakby hobby to było to byłyby rasowe. Nie! zbieranina taka. Chciałbym husky. Bo nie szczeka! Czasami własnych mysli nie słysze. zmorka czas wpisu: 2005-10-21 22:48:58 |
| 5966 | pies pokojowy koty ogrodowe a konie arabskie lubie ham czas wpisu: 2005-10-21 22:48:20 |
| 5965 | chart z buldogiem -to moze byc ciekawe... xe czas wpisu: 2005-10-21 22:48:12 |
| 5964 | hobby ham czas wpisu: 2005-10-21 22:47:01 |
| 5963 | Ja mam 3 plus 2. Wiecej nie mogę mieć bo mnie z chaty wywala! zmorka czas wpisu: 2005-10-21 22:46:34 |
| 5962 | nie tu sie myliusz ssie przez rurkę od dziecka - nie mogłem oduczyć ham czas wpisu: 2005-10-21 22:46:19 |
| 5961 | i nie jednego konika ham czas wpisu: 2005-10-21 22:45:23 |
| 5960 | I pewnie jada nożem i widelcem. Już go lubie :) zmorka czas wpisu: 2005-10-21 22:45:23 |
| 5959 | nie jednego ale kilka ham czas wpisu: 2005-10-21 22:44:57 |
| 5958 | kota tez mam ham czas wpisu: 2005-10-21 22:44:27 |
| 5957 | nie nie rodowodowy rasowy z tatoo w uchu ale mowie po ciemku podobny jak go nie widac - wiesz w nocy wszystkie koty sa bure ham czas wpisu: 2005-10-21 22:44:02 |
| 5956 | i basseta bym zapomniał i wolfshunda i do harta angielskiego ham czas wpisu: 2005-10-21 22:42:32 |
| 5955 | czyli wieloowocowy ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-21 22:42:27 |
| 5954 | jest podobny do buldoga setera beagla terriera i pointera i cocer spaniela ham czas wpisu: 2005-10-21 22:41:31 |
| 5953 | cicho bo mnie sąsziedzi rozpoznają po psie ham czas wpisu: 2005-10-21 22:39:59 |
| 5952 | nie jest buldog, ani seter, ani terrier, ani brytan ... ham czas wpisu: 2005-10-21 22:39:17 |
| 5951 | Urzędniczki miłe i uczynne - tylko zupełnie zbędne ! O korupcji nic nie wiem. Bo to ja płacę i nic nie potrzebuję. To oficjalny haracz za zbędne formalności ! ham czas wpisu: 2005-10-21 22:37:47 |