| 6171 | ham co to jest oksymoron? zmorka czas wpisu: 2005-10-22 19:35:56 |
| 6170 | Chopin najlepszy po polsku Sobota, 22 października 2005 - 09:08 CEST (07:08 GMT) Stała się rzecz niezwykła. Dzień przed wyborami prezydenckimi, które od tygodni dominują w przekazach medialnych, wszyscy Polacy odrzucili w kąt politykę i zaczęli... żyć muzyką Fryderyka Chopina. Ciszę przedwyborczą w polskich domach wypełniły dźwięki z dawno zakurzonych płyt pełnych nokturnów, etiud, polonezów. Pamiętam dobrze moich oboje dziadka i babcię zasłuchanych przed ponad 40stu laty z refleksją w muzykę Szopena w radio. Teraz moi rodzice oboje grający świetnie na fortepianie słuchali z zadumą tej wspaniałej muzyki. Dziś w schamiaym swiecie mowi sie o rzeczach malo konkretnych ...ie o Szopenie ale bez tradycji mozna tylko zbierac truskawki w Europie nic wiecej. Dlatego musimy szanowac sie aby było nas stac pielegnowanie polskiej kultury. Czas oleksych i siwców minął. Nikt w zagranicy nie śaal lekceważyć. Ale bez silnej identyfikacji narodowej nikt nas nie będzie szanował. O to trzeba dbać - i myślę, że dlatego Profesor kaczyński nas lepeij będzie reprezentował u nas w domu - po polsku - gościnnie. 55090 czas wpisu: 2005-10-22 19:04:41 |
| 6169 | jutro zostanie dokonany wybór - a od pojutrze wielkie koalicyjne buzi buzi - a my dalej na lodzie przed domem na wycieraczce jako petent. beda sie przepraszali dzieli i rozdawali - skad wiem - a no jestem tez moze na liscie do koryta. ale nie chce mi sie. wole wolnosc. musimy jako pozaparlamentarna opozycja prezentowac nasza krytyke z pozycji konserwatywno-liberalnej. nalezy spodziewqac sie nonsensów i dziwnych krokow tanecznych od powstajacego rzadu. oczywiscie Kaczynmski jest bardziej serio i jako prezydent bedzie budził resoekt w Rosji i Nimeczech a Tusk juz zapowiedzial, ze widzi sie kolesiem jak Kwasniewski do poklepywania Hello George - spierdalaj komuchu Hello George - spierdalaj szkopie (Bush kiedys punblicznie powital goscia a jak myslal, ze mikrofon wylaczony to ryknał do sasaida a to taki dupek) Na wizyte kwacha zalozyl czerwony krawat z ZMS. Idealnie krwiscie czerwony. Oni ich za czasów komunistów zapraszali i pomału zmiękczali - jak ściągna Kwacha do ONZ to go kupili i sypnie wszystko co wie - no i nasze wnuki juz bęą wiedziały ajk to było. Może go lepiej kolesie rąbną sami, żeby ich wszystkie machlojki nie wyszły na jaw. Kawsniewski tam pęknie bo to dupek - tak to wyczytałem Bushowi z ust. ham czas wpisu: 2005-10-22 18:50:05 |
| 6168 | program ham-stwa minimum ham relaz.o2.pl/art-market/interaktywne/motylek/motylek.swf czas wpisu: 2005-10-22 18:20:54 |
| 6167 | Pozdrawiam serdecznie wszystkich tu zgromadzonych Patriotów. Jeszcze Polska nie zginęła ! ham czas wpisu: 2005-10-22 18:16:59 |
| 6166 | musimy zabrać sie za wiosenne porządki - już teraz. Nie od świeta - nareperwoac co da i wyrzucić rupiecie na śmietnik no i buble. zachrypłe płyty oddać do muzeum osobliwości (oleksy) a najlepiej wsadzic w puszke i zalakować zamarynować zasolić, uwędzic i zakopać zgniliznę. Elegancja prawna nie da sie zrobić z tą ekipą uzurpatorów co nie radzą sobie ze zbrodniarzami. Jeśli Kaczyńscy zechcą zrobic porządek z tym gównem to pomożemy - jeśli nie umieją to zdejmiemy Kaczyńskich i sami się tym zajmiemy bezwzględnie ALBO PRZYSIEGAM WEJDA TU NIEMCY PO PLECACH DONALDA TUSKA I NAS JUZ TAK URZĄDZĄ JAK IM BĘDZIE PASOWAŁO PRZY OKLASKACH I HURRRA Z MOSKWY W RAMACH SOJUSZU PARTNERSTWA. LUXEMBOURG< SZWAJCARIA I USA TO NASZ WZOR ! I NIC WIĘCEJ ! ham czas wpisu: 2005-10-22 18:14:15 |
| 6165 | Niedawno poznałem przypadek starej matki, której wszystkie dzieci wyemiogrowały. Pwodzilo sie dzieciom dobrz e i łożyły na matke ale matkę okradali przyszywani opiekunowie i w ogołoconym mieszkaniu z dobytku została zaglodzona i umarła - polecam każdemu lekturę "Kwiatu Paproci" Kraszewskiego. Smutna historia, która jest prawdą. Znam pare innych tak samo podobnych - to realia. ham czas wpisu: 2005-10-22 18:07:47 |
| 6164 | U nas musi nastapic dekompozycja nawrot do swawoli ale pod sciasla kontrola PRIORYTETU - obronnosci i SUWERENNOSCI POLSKI. Potrzebowa,le nieco czasu aby te istotną sparwe sformułowąć ale nie ma wątpliwości. Tylko KONSERWATYWNY LIBERALIZM jest adekwatny dla aspiracji i cech psychomentalnych Polakow w dobie cyberprzewstrzeni. Bezmaiar wiedzy wokól tego zagadneinia jest niewyobrażalny. I ja nie zamierzam opouścić miejsca przed moim monitorem aby nic nie uronić - oczywiscie, że cały czas zdobywam wiedzę i pogłebiam ja jednocześnie dając prace wielu ludziom i wiele do myśłelnia - w końcu jestem jako jednostka też niepowtarzalny. Wszyscy jesteśmy UNIKATOWI - i z tego bogactwa temeperamentów i fantazjiu wykrzeszemy nowe oblicze nie mieszanke oblicz nijakich i nie zdeklarowanych. Musimy uzmysłwoic sobie, że naszym głownym celem jest wolność i tradycja. A najprostszym sfoirmułowaniem jest zrozumienie trójcy śłow: Bóg, Honor i Ojczyzna. Musimy dokonać wyboru Czy chcemy Boga ? Czy wiemy co znaczy Honor ? Czy naszym domem jest Ojczyzna ? Każdy moze sobie odpowiedzieć sam. Ale nic nie da się zlekceważyć. Nie ma sensu. Z pewnoscia dla ateistów z SLD z Kwaśniewskim i Siwcem na czele pojęcie Boga jest zbędną hipotezą. Z pewnością osoby o pokroju Oleksego czy Cimoszewicza nie moga mieć pojęcia o znaczeniu Honoru - w ich ujęciu honorem jest nie przyznać się do wuny za żadnę skarby. Ojczyzna jest bardzo złóżonym problemem - wystarczy pomieszkać z żebrakami lub pod mostem jak to jest udziałem młodych Polaków, którzy szukają szczęscia poza domem. ham czas wpisu: 2005-10-22 18:07:05 |
| 6163 | jutrzejsze wybory przypieczetuje pewien etap rozwoju Polski w okresie od 1939 roku. Nie jest to wileka jakosciowa zmiana ale gradacja rozwoju. Dualizm pewnych tendencji i dwie osobowosci symbolizuja pewne zacofanie charakterystyczne dla polskiego spoleczenstwa. pomiedzy odwaga o rozwaga. pomiedzy zmiana a zachowawczoscia. Ale to sa pozorne zmiany. To co warto zaproponowac to pozytywny regers do najwiekszej systemowej zachowawczosci. Do rodziny - celowo unikam pewnych słow aby niechcacy nie wrzucic kamyczka do cudzego ogrodu - aczkolwiek pewne cechy sa bliskie. Rodzina i Narod sa sobie pokrewne - jako zbior ludzi populacja mowiaca danym jezykiem. Kryterium jezykowe narodu jest najwazniesze albowiem jezyk wylacznie przenosi wartosci niematerialne, ktore ludzie porozumiewajacy sie danym jezykiem od dziecka sa w stanie pojąc w kontekscie spojnosci rodzinno-jezykowej. Proces, o ktorym mowie jest procesem dynamicznym i nie jest ani ewolucja ani rewolucja - jest po prostu zaglebieniem sie we wlasna istotowosc podmiotowosc dwoch nierozerwalnych czynnikow rodziny i narodu a zatem historycznych preferencji zachowan podpartych syetemem wartosci uznawanych w praktyce. w zasadzie komunizm nie byl w stanie zmienic charakteru narodowego - stalo sie wrecz odwrotnie ten narodowuy charakter uksztaltowal polska wersje wiary marsksistowskiej dialektycznie na swohe podobienstwo i tak go okpil, ze stal sie karykatura i rozpadl. dlatego musimy tworzyc karykatury systemow bo wtedy moga funkcjonowac albo jeszcze lepiej porzucic wszystkie reguly i puscic na zywiol. Od 1945 roku PPR i jej nastepczynie wmawiaja nam swoja postepowosc ale to jest HAMULEC. Deregulacja jest jedynym czynnikiem, ktory uratuje Niemcy - ale cicho bo sie obudza i nam dokopia - a tak sa zblokowani. ham czas wpisu: 2005-10-22 18:06:16 |
| 6162 | na kazdym polu nas kiwaja zagraniczni profesjomalisci - dlaczego - bo jestesmy z tymi SLD-owskimi baranami malo ruchliwi w kaftanie bezpiecxzeństwa - oni nas spacyfijowali i odurnili naszym kosztem ham czas wpisu: 2005-10-22 17:35:02 |
| 6161 | nasz system ubezpieczeniowy trzeba zroznicowac. a. natychmiastowa pomoc statystycznie mozliwa i uwarunkowane ryzyko b. okres dożycia do wieku emerytalnego - renty c. emerytury - prywatne, ustawowe Nasza dzialalnosc konserwatywnego-liberalizmu warto zaczac od tego. Aktualnie zrzeszam kilka tysiecy polskich lekarzy. Zatem kwestia profilaktyki i leczenia jak rehabilitacji od strony human resources jest opanowana. Teraz musze miec poppulacje beneficjentów uslug medycznych. Oczywisacie rozwiazania dla Polski nasuwaja sie same. Ale mowiac prosto predzej ubezpiecza nas Niemcy niz to sami zrobimy dlatego warto glosowac. cdn... ham czas wpisu: 2005-10-22 17:32:24 |
| 6160 | Ubezpieczyć się czy zostać zaopatrzonym? Plan utworzenia systemu ubezpieczeń i świadczeń społecznych, finansowanych z budżetu, rekomendowany władzom Zjednoczonego Królestwa w 1942 przez komitet Williama Beveridge'a, brytyjskiego ekonomisty i reformatora społecznego, stał się podstawą modelu funkcjonującego potem w tzw. państwach opiekuńczych. Nazywamy go zwykle systemem zaopatrzenia społecznego. Natomiast model kontynentalny, odwołujący się do metody ubezpieczeń, wiązał się z opłacaniem składki. Od tradycyjnych ubezpieczeń, które wysokość wypłat ściśle uzależniają od wysokości wpłat, różnił się przyjęciem zasady solidaryzmu społecznego, co uzasadniało pewną redystrybucję gromadzonych środków. System ubezpieczeń społecznych powstał w czasie, gdy Otto von Bismarck był kanclerzem Prus, stąd nazwa. ham czas wpisu: 2005-10-22 17:21:47 |
| 6159 | Co to jest zabezpieczenie społeczne? Zabezpieczeniem społecznym nazywamy obowiązujący w danym kraju ogólny system świadczeń - pieniężnych i rzeczowych - które gwarantują osobie tzw. bezpieczeństwo socjalne, czyli możliwość godziwego zaspokojenia swych potrzeb, z chwilą zakończenia kariery zawodowej (wiek poprodukcyjny), utraty pracy (bezrobocie) lub zdolności do jej wykonywania (choroba). W czasach przedkapitalistycznych solidna praca na własny rachunek prowadziła do bogactwa, które nie tylko umożliwiało wyposażenie potomstwa (posagi, dziedziczenie majątku), ale zapewniała również środki utrzymania do kresu żywota, co prawda, statystycznie znacząco krótszego. Dziś system "wynagradzania za pracę" jest tak precyzyjnie wyliczony, że przeciętny pracobiorca raczej zastanawia się, jak związać koniec z końcem, niż gromadzi nadwyżki finansowe na starość lub czarną godzinę. Pierwociny tego, co nazywamy dziś systemem zabezpieczenia społecznego, pojawiły się w Europie pod koniec XIX wieku, a dojrzałą postać przyjęły w wieku XX. Ze względu na uwarunkowania polityczne, historyczne czy kulturowe szczegółowe rozwiązania tego problemu przyjmują bardzo zróżnicowane kształty. W Europie kontynentalnej przeważa raczej model Bismarcka, w Wielkiej Brytanii i Skandynawii - model Beveridge'a. ham czas wpisu: 2005-10-22 17:20:27 |
| 6158 | Mozna to nazwac ruchem, sekta partia byle nie formalizowac. To jakies chorobliwe upodobanie do tworzenia stowarzyszen i fundacji partii itp prawnych struktur - na te pseudo-akcje traci sie czas pieniadze i energie i szjkoda na to zapalu. To ustawia sam system po top zeby zniechecic - to jest celowe oczywiscie aby ograniczyc opetac jednostke zakazami i nakazami a populizm i tak nic nie zrobi poza kariera populisty. Przykladempopulistów jest kariera Tuska - a czym on sie wykazal ? No i drugi z drugiej strony to Lepper. W zasadzie niczym sie nie roznia w swych życzeniach - ale to sa fałszywi prorocy. Jedyna słuszna droga to droga motylka - po prostu niczym tym sie nie przejmowac i starać sie przeżyć do pierwszego albo życ w elitarnym kręgu samowystarczalności. O takiej spółdzielczej niezależności z bilansem na zewnątrz równym zero wąłsńie mówię. AB ze swoja znajomościa Oracle wyśmienicie to opanuje - o uczestniów wogóle nie będę zabiegął - bo jak kto nie che to nie musi. Nic nie ma za darmo. Trzeba być gotowym i do poświec eń i do pracy i do wstrzemięźliowści bo nie wszystko można brać bo po co na kredyt. Kiedy przed ponad 20-stu laty opuściłem komunistyczny raj znalazłem się w systemie, który pozornie bogaty nie zapaenia jednak szczęśćia swoim mieszkańcom. To zagadnienie nurtuje mnie ale jest chyba odpowwiedź na to pytanie. Jasne ! Właśnie można to samemu zaplanować tutaj. W tajemnicy przed zazdrosnymi oczami nieudacznistwa i represki z tego powodu. ham czas wpisu: 2005-10-22 17:13:49 |
| 6157 | piszę to oczywiście po to żeby powiedzieć, że pokładanych nadziei nie zralizuje ani koalicja ani rząd mniejszościowy. Zbyt dużo destruktywnych sił jest zawartych w innych ugupowaniach lewackich dookoła i w przeodniczących i liderach. W zasadzie oni wszyscy kreuja prymitywny etatyzm i populizm z rozmaitymi domiszkami i nie zauważyli, że świat się zmienił i albo okażemy się twórczo innowacyjniu albo po prostu zginiemy. Zatem - nie czuje siew żadem sposób zwiazanych z ewlektoratem Samoobrony czy SLD na pewno. Z dówch kandydatów na jurzejszy wybór pan profesor Lech Laczyński jest oczywiście odpowiedniejszy z wielu względów, które tu przytoczyliśmy w wirze walki i myśli. Ale te prezentacje walone na klawiaturze bez korekty maja na celu uzmysóowienie, że nastały zupęłnie inne warunki i że aby przetrwać trzeba mieć jakieś istotne argymentu i identyczność. Młodzi ludzie garna sie aby wyjechać. Pierwsza generacja bez wyjątku dostaje kość bo mataerialny sukces to zbyt mało. A na starośc bezwzględny system cah-flow wyśsie wszystko co się zgromadziło bvo tak a nie inaczej jest ustawiony systemow i inaczej być nie może. Żaden system ekonomiczny nie jest bowiem perpetum mobile i entropia powoduje powrót do zera bezwzględnego. Z tego względu odwołanie sie do natury przez powtarzając sie cyklicznie co 4 pokolenia epoki ma uzasadnienie. Dla siebnie znlazłem rozwiazanie i zasadniczo przeszkadza mi system. Jesli nie da sie go zmienic globalnie to wystarczy niewielka enklawa złozona z ludzi samowystarczalnytch i samostanowiacych o sobie ekonomicznie poprzez wspołdziałanie. ham czas wpisu: 2005-10-22 17:13:27 |
| 6156 | Witajcie Bracia i Siostry ! dokonujemy nowoczesnej syntezy bez cienia próby synkretyzmu naszej wspólczesności z historia Europy i Polski. Tylko w ten sposób wygenerujemy dobrobyt naszej rodziny dziadkó, rodziców, dzieci i wnuów i prawnuków. Tylko rodzina może z koniecznosci biologicznej antropologii przejąc te funkcje w e wwspoólczesnym swiecie. Zadanie nie jest propste ale możliwe w Polsce do realizacji - jak to trzeba być zwolennikiem ham-stwa i przystąpić do ruchu. To nie ejst instytucja - nie reguł poza tym co sam chcesz osiągnąc - a jak - to sie nauczysz od tego tu jestem Tak jestem niezwyklym bo polskim guru. I potrafie to czego inni nie chwytaja sie. Wszystko jest banalnie łatwe. Ale w mojej ocenie tylko my Polacy jesteśmy w stanie to wdrozyc. Dlaczego - bo mamy taka nature, mentalnosc. Niczego nie trzeba nas uczyc tylko tak ustalic reguly zeby bylko dozwolone. Nie musisz byc swietwy nie musiz byc asceta ani sie spowiadac. masz byc soba i przylaczyc sie az bedzie nas pierwszy milion. wtedy inni beda mogli nasypac nam soli na ogon. Niestety jest ograniczenie - lewacy sa wyłaczeni z przyjemnosci. Niech wybieraja sobie lewactwo. My damy sobie radę. Utworzylismy pewne przydatne tools aby usprrawniac komunikacjhe i mamy fachowcow. Pewnie jakis Judasz tez sie znajdzie ale sam sie powiesi to pewne. No zmorka zaczynamy - pomalu i na spokojnie - to nie sa zaarty. Przeddzien wyborów jest dobrym momentem by zaczynac u nas gdy inni koncza sie. ham czas wpisu: 2005-10-22 16:10:45 |
| 6155 | SLD UMARŁO POPIS TO STASIS WOLNI WYBORCY WOLNOSCI - ham-stwo ! Istnieje tylko jedna i wyłączna funkcja neo-rządu w czasach Post-Politycznej Ery. Chronić indywidualną wolność przed działaniami indywiduów, tudzież ugrupowań, zmierzających do ograniczenia wolności osobistej. ham czas wpisu: 2005-10-22 16:01:16 |
| 6154 | Ham-stwo to Polska to my w tym blogu ! Odrodzenie Srednioiwieca - ale jakie ? Przyznam sie jestem na 99.999 percentyli niemierzalny w inteligencji uczuciowej. Po prostu to jest wspaniała czacza. Czy pani lubi czacze - czy Pani czacze zna - ja Pani czacze zna - ja Pani wytlumaczę ! Hej ! The Super Geek The Chief Geek of All Geeks ! ham-burger ! Ci wyzwoleni mężczyźni i wyzwolone kobiety są po prostu znacznie zdolniejsi niż Stara Gwardia. Wchłaniają nowe informacje w taki sposób jak wdycha się tlen. Stymulują się nawzajem do ciągłego podnoszenia poziomu i reformowania umysłów. Ludzie, którzy stosują psyber-technologie w celu przyspieszenia podejmowania decyzji, nie wychodzą po pracy do domów, by tam się powoli starzeć, ani nie pozwalają omamiać się politykom czy też, ogarniętym obsesją diabła, religijnym demagogom. Sami podejmują decyzje dotyczące ich życia. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:50:16 |
| 6153 | Gdy przesyłamy nasze myśli za pomocą elektronicznych mediów, oczekując szybkiego odzewu, kreujemy nowe globalne psyber-społeczeństwo, które wymaga wyższego poziomu elektronicznego know-how i odpowiedniego psychologicznego poziomu dostosowania. Ten proces psyber-komunikacji przyspiesza w takim tempie, że aby sprostać światowym wyzwaniom informatycznego rynku 21 wieku, narody, firmy, nawet rodziny (!) muszą się składać z szybkomyślących, zorientowanych na zmianę, innowacyjnych jednostek z otwartym umysłem, które potrafią komunikować się przy pomocy nowych cyber-elektronicznych technologii. Ci wyzwoleni mężczyźni i wyzwolone kobiety są po prostu znacznie zdolniejsi niż Stara Gwardia. Wchłaniają nowe informacje w taki sposób jak wdycha się tlen. Stymulują się nawzajem do ciągłego podnoszenia poziomu i reformowania umysłów. Ludzie, którzy stosują psyber-technologie w celu przyspieszenia podejmowania decyzji, nie wychodzą po pracy do domów, by tam się powoli starzeć, ani nie pozwalają omamiać się politykom czy też, ogarniętym obsesją diabła, religijnym demagogom. Sami podejmują decyzje dotyczące ich życia. Pojawienie się tej nowej kasty "otwartych-umysłów" w różnych krajach świata, jest centralnym wydarzeniem w historii ostatnich 40 lat. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:46:12 |
| 6152 | To nagłe pojawienie się na tak masową skalę, ruchu będącego za Wolnym Wyborem jest zjawiskiem zupełnie nowym. W społecznościach PLEMIENNYCH, rola jednostki zostaje sprowadzona do uległego, posłusznego dziecka. Myśleniem zajmuje się starszyzna plemienna. Konieczność przetrwania nie zezwala na luksus wolności. W społecznościach FEUDALNYCH jednostka jest sługą wasala, chłopem pańszczyźnianym, siłą roboczą, majątkiem ruchomym, niewolnikiem. Myśleniem zajmuje się szlachta & kapłani. Tradycja nakazuje im brzydzić się i obrzucać klątwą otwarte i myślące umysły. W społeczeństwie INDUSTRIALNYM jednostka jest pracownikiem-managerem. W stadiach późniejszych jednostka staje się pracownikiem-konsumentem. We wszystkich tych statycznych, prymitywnych społecznościach myślenie jest zarezerwowane dla organizacji mających kontrolę nad bronią. Siła Jednostek o Otwartych Umysłach do podejmowania, bądź zmieniania decyzji dotyczących ich własnego życia, stwarzania koncepcji, inwencji, odkrywania swoich własnych kłamstw jest poważnie ograniczona. Społeczeństwo INFORMATYCZNE, które aktualnie się rozwija, jest post-polityczne i nie działa w oparciu o zasady posłuszeństwa i wiary w dogmaty. Bazuje na indywidualnym myśleniu i naukowym know-how, szybkiej wymianie faktów obiegających sieci, stosowaniu najnowszych zdobyczy techniki i praktycznej twórczości. Społeczeństwo przyszłości nie będzie niechętnie spoglądać na innowatorów z otwartymi umysłami. W rzeczywistości Info-Społeczność jest całkowicie zależna od wielkiej liczby takich właśnie jednostek, komunikujących się ze sobą poprzez granice krajów i państw. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:45:49 |
| 6151 | ham-stwo = WOLNI WYBORCY WOLNOSCI = www world wide web Myśl, że jakakolwiek grupa zechciałaby przechwycić dominację, kontrolę, władzę, zwierzchnictwo, sądownictwo nad innymi ludźmi, stanowi prymitywne zboczenie - bardziej ohydne niż kanibalizm. Powrót do fizycznego i ekonomicznego niewolnictwa. Kwestią podstawową jest osobista władza, czyli wolność. Teraz widzimy, że wolność zależy od tego kto kontroluje technologie, które pozwalają na dotarcie do umysłów; możliwości wydawnicze, oczywiście dragi1 i ekrany TV. To nagłe pojawienie się na tak masową skalę, ruchu będącego za Wolnym Wyborem jest zjawiskiem zupełnie nowym. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:43:55 |
| 6150 | Ta eksplozja świadomości-informacji-komunikacji zamieniła Zimną Wojnę w Starą Wojnę, w konflikt pokoleń pomiędzy tymi urodzonymi przed 1945 i tymi urodzonymi po Hiroshimie-Nagasaki, tymi którzy kreują pomimo granic, nowy gatunek: post-atomowy, post-industrialny, post-polityczny. Pierwsza psychodeliczno-cybernetyczna generacja w historii człowieka, jednostki które najwyżej cenią inteligencję i fakty oraz osobistą wolność. Są to młodzi ludzie, którzy rośli wraz z elektronicznymi urządzeniami, osobistymi telefonami, radiem, telewizją i komputerami w domu, jako podstawowymi pomocami do rozmyślań i porozumiewania się z innymi. Od dnia narodzin byli ćwiczeni przez telewizję w rozpoznawaniu rzeczywistości. W osiąganiu wolności wyboru. 5 czerwca 1989, 19-letni Wang Weilin w pozie pełnej buntu stanął patrząc wprost w lufę ogromnej armaty, będącej przedłużeniem czołgu na placu Tian An Men. Był nieuzbrojony. Popatrz na zdjęcie, a zobaczysz, że w lewej ręce trzyma bynajmniej nie karabin czy jakąś bombę, ale tornister, zaś w prawej ręce torbę z drugim śniadaniem. Jego postawa była gestem cybernetycznym. Zarówno on jak i jego przyjaciele wiedzieli, że ten obraz obiegnie świat naokoło, powielany na ekranach telewizorów i okładkach czasopism, zostanie na trwale wpisany w pamięci milionów ludzi. Symbol ex-stasis: ikona przedstawiająca indywidualny bunt i sprzeciw młodości, umiejętnie stosującej elektroniczne media przeciw potężnej tyranii. Wyraz czystego "Nie" dla starych metod. Mao powiedział, że władza przychodzi na lufach karabinów. To mogło być prawdą w przeszłości. Ale w tym tygodniu pojęcie politycznej "władzy" wydaje się być anachronizmem, przekrętem, notacją pełną nienawiści i zła. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:42:48 |
| 6149 | Nie ma nic wspólnego ze zmianami struktur politycznych ani z tym kto kontroluje policję, ale ma ścisły związek z niezależnością umysłu. Pociąga za sobą "myślenie dla samego siebie". Wymaga inteligencji, osobistego dostępu do informacji, anty-ideologicznego oparcia w zdrowym rozsądku, sprawności umysłowej, świadomego rodzicielstwa, sprytu, zgodnych z naturą, satysfakcjonujących kontaktów seksualnych, inteligentnej konsumpcji dóbr, osobistych środków komunikacji. Gwałtowne rozprzestrzenianie się ducha ekstazy jest spowodowane dostępnością zmieniających-mózg neurotransmiterów oraz narzędzi do indywidualnej elektronicznej komunikacji. Gdy psychodeliczne pożywienie aktywizuje mózg i gdy elektroniczne wynalazki tryskają elektroniczną informacją, umysły ludzi zaczynają się otwierać. Psychodeliczno-cybernetyczna rewolucja działa w każdym zakątku Świata. W latach siedemdziesiątych w Europie objawili się nowi outsiderzy, zaś od 1988 kraje pobocza Europy porzuciły wojenne nastroje i przystąpiły do Wspólnoty Zdrowego Rozsądku. Mury zaczęły się kruszyć. Znaki są zawsze takie same. Młode umysły wyeksponowane na neurologiczną wolność oraz deszczyk wolnych elektronicznie przekazywanych informacji rozkwitają jak kwiaty na wiosnę. W czerwcu 1989 na placu Tien An Men, świat ponownie był świadkiem dramatycznego spotkania pomiędzy młodzieńczym ex-stasis i starczym stasis. Chiński student raz jeszcze odegrał Woodstock. Geriatryczni Chińscy dyktatorzy odegrali Kent State. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:40:39 |
| 6148 | W głupkowatych, chuligańskich, haniebnych, punkowo-wywrotowych latach osiemdziesiątych przekaz młodzieży był nadawany wokół globu za pomocą elektronicznych mediów. Był to krzyk sylwetek studentów stojących twarzą na przeciw tankom na ulicach Seulu, Moskwy, Pragi, Budapesztu, Lipska, Warszawy. Itd. Celem tego nowego Ekstatycznego neo-społeczeństwa jest wspieranie, kształcenie, nauczanie i ochrona indywidualnej wolności i osobistego rozwoju. Istnieje tylko jedna i wyłączna funkcja neo-rządu w czasach Post-Politycznej Ery. Chronić indywidualną wolność przed działaniami indywiduów, tudzież ugrupowań, zmierzających do ograniczenia wolności osobistej. Ten ruch stał się możliwy dzięki cybernetyczno-elektronicznej technologii. Rozszerzające-umysły drągi i łącząca-umysły wielość oprzyrządowania. Ten ruch indywidualnej-wolności stanowi novum w dziejach ludzkości, ponieważ nie jest oparty na związkach geograficznych, politycznych, klasowych czy religijnych. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:40:12 |
| 6147 | EKSTAZA: Doświadczenie osiągnięcia wolności od ograniczeń, zarówno tych ustanowionych dla siebie przez jednostkę, jak i zewnętrznych; stan egzaltacji i zachwytu, w którym normalne kategorie rozumienia wydają się być przekroczone. Z greckiego: "EX-STASIS". Ze swojej definicji, ekstaza jest procesem podłączania i odłączania się do i od biegu wydarzeń. Wymaga powtarzalnej sekwencji "odpadania" (org.: "drop out") co oznacza tutaj uniezależnienie się od uwarunkowań zarówno środowiskowych, jak i od wdruko-wanego systemu skojarzeń i standardowych procesów postrzegania i myślenia. W przypadkach, gdy wiele indywidualnych bytów doświadcza ekstatycznego przeżycia w tym samym czasie, kreowana jest krótkotrwała "kontr-kultura". SYNONIMY: Euforia, odlot, odjazd, zachwyt, olśnienie, oczarowanie, podekscytowanie, radość, nirwana, rozkosz. STASIS: Zastój, znieruchomienie, stupor. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:38:28 |
| 6146 | W społeczeństwach przeszłości pojęcie "polityka ekstazy" było oksymoronem. Jak mogłoby zaistnieć społeczeństwo pojedynczych idywiduów, które "odpadałyby" od normalnej, zcentralizowanej struktury społecznej? Trzeba przyznać, że w większości społeczności plemiennych zezwalano nielicznym jednostkom na życie zgodne z drogą szamana czy błogosławionego mistyka. Podczas plemiennych świąt prowadzili oni ceremonie transu, opętania i radosnego uniesienia. Z reguły poświęcone kultowi panującego bóstwa. W kulturach Feudalnych i Industrialnych ekstatyczne doświadczenia były w sposób okrutny eliminowane z organizacji religijnych. Funkcję szamanów relegowano do niższych kast jak: Cyganie, artyści, aktorzy, prostytutki, dramatopisarze, komicy. Tej małej grupie dysydentów, samoodradzającej się mniejszości, zezwalano na działania innowacyjne, obrazoburcze kreacje i utwory. To właśnie Ekstatyczni Beatnicy lat pięćdziesiątych, Rozkosznie Odjechani Studenci lat sześćdziesiątych, Anarchizujący Yippies z lat siedemdziesiątych i Psyberpunki lat 80 stworzyli Informatyczną Kulturę lat 1990-tych. Proszę teraz nie oczekiwać ode mnie jakiegoś opisu post-politycznej przyszłości. Nowe formaty wyłonią się, tak jak to zwykle czynią, z ulic, kampusów, kabaretów. W psybernetycznym XXI wieku, władza będzie pochodzić bynajmniej nie z luf karabinów, ale z umysłów wolnych jednostek, używających obiektywów, ekranów komputerowych i elektronicznych sieci. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:36:39 |
| 6145 | a moze zaczne najciekawsza opowiesc o tym co widziałem i znam bez madrzenia sie jak zyja innui ludzie tego w czasie turystyki sie nie zobaczy o Okinawie o Australii o RPA o USA O Francji o Niemcach o Irlandii o Szwedach opowiadsajmy co u innych - nikt z tych moznowładcow nie wysciubiał nosa zeby dostac po dupie - ja mam od zycia na onczyznie skore jak nosorozec - ale nikt mnie nigdy nie osmielil sie kopnac ! szczerze zeby ! ham czas wpisu: 2005-10-22 15:32:49 |
| 6144 | zmorko ja w złości zaniedbuje formulowanmie myśli - al etak to czujemy - są nas jeszcze na szzcęśc ie miliony miliony miliony w Polsce i dlartego walimy TUTAJ pięśćią w stół ! ham czas wpisu: 2005-10-22 15:27:44 |
| 6143 | byc moze ktos uwaza mnie za utopiste. Ale nie jestem utopista. Bacznie obserwuje swiat. Jeden z moich przyjaciół futurystów zrealizował prosty biznes w Europie. W pobliżu z jdej fasbryk przetworstwa jablek i innych owocow przerabianych na soki zalozyl kompostownie hodujaca dzdzownice na odpadach przemyslowych. Biedne dzdzownice sa suszone i stanowia wysokobialkowy zmineralizowany dodatek do karmy dla psów i kotów. Az sie prosi o powielenie tego schematu tym bardziej, ze ow inwestor uzyskal na to i kredyt bankowy i dotacje z uniii europejskiej. oczywiscie - nie placi podatkow - bo nie jest glupcem ale jak to juz nie powiem - choc jest to legalne. Wszystkie panstwa staly sie wrogiem przedsiebiorczosci i rodzin - na calym swiecie. wiec nie bite w ciemie rodziny radza sobie same. Inne musza karmic sie tym co z pozostałych ochlapów rzuci im panstwo. W hodowli dzdzownic jest jednak pewien haczyk - to nie jest takie proste - sa bardzo wymagajace. jak wszystkie podziemne stwory. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:25:43 |
| 6142 | W tej ciszy wyborczej tak na spokojnie myślę sobie głośno. Kampania ta wyrządziła bardzo wielkie ZŁO.Starszemu pokoleniu i młodym ludziom. Chodzi o dziadka Józefa T. w Wermachcie. Ta histeryczna reakcja historyków(sic!)i mediów, które ratując swojego pupila przedstawiała J.Tuska jako ofiarę i tłumaczenie, że to nic takiego być w Wermachcie,zburzyło sens patriotyzmu. Pokolenie lat 50 i 60 wychowane było w wielkiej miłości do Ojczyzny przez rodziców, nauczycieli i kler pamiętający czasy wojny. Nasze dzieci wyniosły z domu także pewne wartości. Co one są dziś warte? Skoro służba w obcej armii jest epizodem w życiu, praca w SB czy UB pewnie życiową koniecznością, szpiegostwo (np.Olin)tylko skutkiem młodzieńczej głupoty, zdrada stanu (Jaruzelski) bohaterstwem. Co w takim razie powiemy rozstrzelanym bo nie podpisali Deutsche Volkslisy ,co powiemy powstańcom warszawskim?, co powiemy wieźniom obozów? co powiemy żołnierzom? co powiemy męczonym i mordowanym przez komunistów, co powiemy wszytkim tym którzy kochają Polskę? Że nie warto???????????????????? zmorka czas wpisu: 2005-10-22 15:18:39 |
| 6141 | wcale nie staramy sie usczesliwic swoimi pogladami wszystkich - zmierzamy do tego aby nie zabraniac nam zyc po swojemu. to znaczy aby nie wtracac sie do mniejszosci aby ich nie karac za nieudolnosc wiekszosci. warto aby co co maja inne spojrzenie mogli zyc jawnie wedle swoich zasad. skoro homoseksualisci maja prawo do gloszenia swoich pogladow - to my nie chcemy placic zadnych podatkow aby je marnowac na korupcje lub marnotrawstwo. z naszej niezaleznej enklawy mozemy subsydiowac wlasnych rodiców i dziadków bez pomocy panstwa z zaoszczedzonych pieniedzy przez rodziny w gosdpodarny sposón. Komuna paryska zafundowała Europie totalitaryzm i represje. Bismarck w obawie przed niepokojem spolecznym biedoty zafundował zinstytucjonalizowana opieke panstwowoa - ale my zyjemy juz w XXI wieku i czas na odejscie od nieudanych eksperymentów - czs powrócic do rozsadnego samozabezpieczenia sie rodzin przez siebie - tzn systemy gromadzenia włąsności prywatnej i odstapienia od łupienia obywatlei z ich majątków. To nie ejst żadna utopia tylko prawdziwy konserwatywny libertianiżm zakładający rozdział panstwa od gospodarki ale i od Kościoła Państwo, Kościół i Rodzina mają różne komplementarne funkcje ! cdn ... ham czas wpisu: 2005-10-22 15:05:53 |
| 6140 | Zaispirowane dyskują na "omlecie". Wielką niezręcznością popisał się D.Tusk, mówiąc o "twarzy Leppera". Chodziło mu o krytykę L.Kaczyńskiego zapewne, ale nie mając innych argumentów zrobił jak zrobił. Nijak nie ma się to hasła,które głosił, aby nie dzielić ludzi. Pan Tusk pozbawiony jest dyplomacji i wyczucia. Wali na oślep.Proszę nie zapominać,ze ponad 10% elektorat to nie zbawa. Za 4 lata mogą panowie spotkać się w sejmie tworząc koalicje. I co wtedy powie D.Tusk panu Lepperowi. Pewnie zmieni zdanie... Człowiek taki powinien być izolowany od polityki zagranicznej.Kto wie z czym by wyskoczył.Prezydent musi być Polakiem. O nasze interesy na arenie miedzynarodowej, powinien dbać człowiek opanowany, twardy, szczery i uczciwy. zmorka czas wpisu: 2005-10-22 14:41:51 |
| 6139 | aborcja i eutanazja - to nie jest wolnosc - to jest biznes bo coś co się nie oplaca nie mozę żyć - nie stać nas na poświęcenia i pomoc do mordu samobójstwa jest w porządku. Wyrzeczenie sie logiki wymaga sprytnych demamgoicznych socjotechnik żeby wmówić ludziom, że państwo pomaga w organizacji żłóbów, przedszkoli, hospicjów, umieralni. Zabezpiecza starych chorych i niedołęznych. Ale jeszcz ebardziej generuję nedżę i bezsens. My chcemy Państwa propolskiego. usłużnego w utzrymaniu więzi rodzinnych. Kto nie opiekuje się matką i starym ojcem, kto nie dba o dzieci może wybierać SLD oni nie będą mieli pienięzy ani na żłobki ani na domy starcó i tak bo nie da sie ich wygenerować. Niemcy są mistarzmi świata w domach starców - to jest jesszcze lepszy biznes niś przerabianie włosów i złotych żębów. Tam nikt do tego nie dokłada. Niewolnictwo tego co jest nowoczesnym liberalizmem jest potworne. Dlatego takuje Tuska nie dlatego, że ma dziadka w Wehrmachcie. Nie tędy droga. ham czas wpisu: 2005-10-22 14:22:45 |
| 6138 | w ostatnich latach jeżdżąc po Polsce nei mogłem wyjśc z podziwu jak nasz ujarzmiony naród daje sobie radę z tymi łobuzami, którzy pchaja się do władzy i nas okradają. otóż właśnie to czego oni nas chcą pozbawić jest źródłem naszego bogactwa. mamy pare problemów związanych z tym, że najbardziej bogacą sie ci co są u wąłdzy i sprzedają cudze tak xe - to jest taka pseudo-charytatywność za cudze pieniadzęe. Altruizm to jest najwyżśze poświecenie w hierarchii humanizmu Charytatywne sierocińce i hospicja to jest upadek. Tak tak hospicja sa negatywnym zjawiskiem - i skutkiem upadku. One sa szkodliwe bo powodują, że przewlekła choroba i śmierć stają się obiektem izolacji w gettho - izolacji wtedy kiedy człowiek nie che byc samotny. To jest kryzys potworny - tak Polacy ten moment nadejdzie i umierać bedziedziecie którzy nie zemrą nagłą śmiercią sami w gettho a najlepiej zabici w prawnie ustalonej eutanazji. ham czas wpisu: 2005-10-22 14:22:26 |
| 6137 | Musimy kreować nasze polskie wariactwa a rząd i Europa nie może nam nic zakazywać. Jesteśmy mistrami świata w jeżdzie na gaz z butli. Ok ale stańmy sie mistyrami świata w jeżdzie na olej rzepakowy. Zaras jakieś skurwysyny wprowadzą akcyzę na ten polski olej będą kary i udowodnią, że to nie pomoże dzieciom na wsi. Możemy mieć super pomysły aby prowadzić spokojne i wesołe życie. Wielu ludzi przestawiło się już na taki tryb. Nie koliduje to z nowoczesnośćią wręcz jest jej najwyższym wyrazem - jest czqs dla sibeie dla poezji i fantazji. Niepokój wprowadzaja arywiści - dorobkiewicze. I wszyscy zostaliśy przez tzw. dyktature lewicy mi. SLD zdgegradowani zdewaluowani do dorobkiewiczostwa. Zatem musi być uruchomiony proces edukacji wyzwolenia sie z aleinacji do samostaniowienia. Oczywiście pojawiaja się falszywi prorocy i obrońcy - mnożą sie bo zła nikt nie sieje. Jedni gloszą to inni owo ale każdy i tak w efekcie ciągnie do siebie. Więc złotym cielcem jest CIAGNIĘCIE DO SIEBIE - ok nie róbmy z tego wstydliwej fałszywie zasłony tylko to jest prawo do gromadzenia WŁSNOŚCI PRYWATNEJ i jak te potz\eby sie zaspokoi - to wtedy można uprawiać mecenat kultury i sztuki. A propos - mam najpiekniejsze dewocjonalia na sprzedaż ! ;-) ham czas wpisu: 2005-10-22 14:02:53 |
| 6136 | konserwatywne wartości maja praktyczne zastosowanie typowe objawy w polityce to pycha i lenistwo nieumiarkowanie i kłamstwo fałszywi prorocy są najgorsi (hipokryzja - robienie odwrotnosci co sie głosi) szanuj ojca i matke swoja, opiekuj sie dziećmi - pracuj to są podstwaowe funkcje rodziny - antropoloogicznie ujmująć. Państwo jest instytucją, która powstała wtórnie do biologicznie uzasadnionej rodziny czy hordy. Człowiek zastąpił instynkty kultura - lecz w wielu wypadkach lultura ulega wynaturzeniu i prowadzi do aleinacji. Lewicowość jest nieudana próbą naprawy tego co jako zło niesie ze sobą wysoka cywilizacja. Tym zagdnienieniem niestrudzenie zajmują sie wszystkie umysły przez wszystkie czasy. Zastanówmy sie jaki byłby idealny polski model - i wtedy coś z naszych działek okazuje się naszą prawdziwą polską swojskością - oddająća ducha naszych upodobań. Mówie tu nie herezje tylko prawdę. Oczywiście świat jest pasjonujący i hotele za 400 euro na dobe po paru latach ciągłych lotów nie sa żadna atrakcją - a hotel za 20.000 dolarów na noc jest już zupełnym nonsensem. No ale ten świat domaga sie tego blichtru i są tacy co jeżdzą za ropopę a są u nas w Polsce ludzie co jężżą zamiast diesla na oleju rzepakowym za 2.50 !!! To nie jest żart tylko to jest sygnał, że gdyby obsiać wszystkie pla n ieużytki w Polsce rzepakiem i zainestwowąc w krzakowe tłoczarnie to mamy - wolność od kryzysu energetycznego i hartaczy dla OPEC. ham czas wpisu: 2005-10-22 14:02:34 |
| 6135 | najlepiej zajmowac sie dzialalnoscia charytatywna za nieswoje pieniadze xe czas wpisu: 2005-10-22 13:09:20 |
| 6134 | Jeszcze wracając do debaty. Bardzo zniesmaczyła mnie żona Tuska, mówiąca,że zajmie się działalnością charytatywną. Następna z krwawiącym sercem! Proszę Pani Tuskowej! Niech Pani nie udaje "Matki Teresy" na zawołanie. Taką wrażliwość na ludzkie nieszcześcia, albo się ma , albo nie. Gdyby Pani ją posiadała dawno by Pani to robiła. Nic na siłę!!!! Bo po co? zmorka czas wpisu: 2005-10-22 12:45:35 |
| 6133 | O, wujaszek :) troche się namieszało, ale już OK. Nie gniewaj się na mnie,że udawałam,że nie nosze rózowych sweterków. Trzymam kciuki za Twój głos. zmorka czas wpisu: 2005-10-22 12:38:55 |
| 6132 | Fakt, wczorajsza ostatnia debata kandydatów nam umknęła.Czy przewagę miał Kaczyński? Raczej mistrzem ciętej riposty to on nie jest. Ale w przeciwienstwie do Tuska mówi do rzeczy. Mam ogromną nadzieję, że jutro wygra: HONOR, UCZCIWOŚĆ, OPANOWANIE i MĄDROŚĆ. zmorka czas wpisu: 2005-10-22 12:36:30 |
| 6131 | Dziekuje Zmoruniu! Ja tez kawusie i dalej niestety ide dorabiac imperialistow.Ale ja to dzis bede glosowal.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! uncle czas wpisu: 2005-10-22 12:33:58 |
| 6130 | :) zanim dokładnie poczytam, chciałbym coś wyjasnić. Z tym sweterkiem to sama namieszałam sugerujac wujaszkowi,że nie jestem blondynką. Barrrrrrrrrdzo go za to przepraszam. On wcale na mnie nie napadał wczoraj.Zaskoczył mnie tylko,że pomyślalam , że to moj znajomy z NJ.Domyślam się że on także tam mieszka :) zamykamy ten temat, bo to nie na temat;) teraz kawa i czytam WAS. zmorka czas wpisu: 2005-10-22 12:04:28 |
| 6129 | jestem przeciwnikiem aborcji - jest to największy upadek człowieczeństwa - potworne bestialskie schamienie zwolennikom aborcji z SLD polecam zdjęcia www.nazaret.org.pl/index.html?gal_id=1472&msg=1 www.nazaret.org.pl/index.html?gal_id=1600&msg=1 Człowiek - to brzmi dumnie. Jestem lekarzem i z umiłowania dla życia wyrażam moje potępienie i wspólcuję kobetom, ktore zdecydowałay się na aborcje. Nie ma bowiem nic piękniejszego na świecie niż dzieciątko. Przeciwników aborrcji przedstwaia się jako fanatycznych głupców. A to jest po prostu żal - żal nand nicością. ham www.nazaret.org.pl/index.html?gal_id=1600&msg=1 czas wpisu: 2005-10-22 11:41:15 |
| 6128 | Naszą największą zaletą narodową wszystkich Polaków jest Indywidualizm i Fantazja. Umiejętnie wykorzystywany przez wrogów wewnętrznych i zewnętrznych. Jeśli przyjąć nadrzędnie koncepcje sugerowana przeze mnie, że Bóg, Honor i Ojczyzna to spełnione jest patriotyczny postulat jedności. Gromaźmy sprzymierzeńców a okaże się że wybraliśmy Wolnośći Bogactwo duchowo i materialnie - bo jedno wiążę sie z drugim nierozłącznie. Jest wiele banalnie prostych dróg rozwiązań. Byle nikt nam nie pomagał, nie przeszkadzał - damy sobie radę sami. Byle nas nie okradano, nie rzycano kłód pod nogi. Nie potrzeba nam złotoustych prezydentów ani proroków. Niech od nas sie odczepią i zostawia nam inicjatywę - tę polską warcholska chaotyczną i swobodną nieujarzmioną. Kocham Polskę ! ham czas wpisu: 2005-10-22 11:31:01 |
| 6127 | ham-stwo zdobywa błyskawicznie popularność - zrozumienie - i obiecuję - my przejmiemy władzę tu w tym kraju ! Jeśli zachowamy Mądrość ! ham czas wpisu: 2005-10-22 11:20:20 |
| 6126 | pod pojęciem Boga rozumiem to co człowiek o najwyższym potencjalnie intelektualnym naświecie i z najwszechstronnijeszą rzetelną wiedzą może powiedzieć o bezkresie naukowej mądrości - zdolnej do syntezy wszystkiego co ludzkośc na przestrzeni dziejów wypowiedziała w przekazie. Pod tym pojęciem rozumiem Piękno, Dobro i Miłość ponad wszelkie zło. Oczywiście, że jest to obraz idealny. Ale tylko zdolnośc imaginacji wielowymiarowa abstrahująca od przyziemności jest w stanie sprowokować nas. Sposób myślenia reprezentowany w SLD jest niezwykle prymitywny. Wąskei pole widzenia umożliwia poruszanie sie tylko w tunelu. Ponieważ ruch do przodu zatrzymali sami brakiem napędu paliwa i zapłonu pozostaje grobowa cisza w ciemności. Czas wyjśc z tego tunelu i rozejrzeć się wesoło dookoła. Trzeba znieść zbędne zakazy i nakazy. Cała ta dyrygentura niczemu nie służy. Do stworzenia pięknego utworu symfonicznego nigdy nie zabierały się wielkie zespoły - tylko jeden kompozytor. Postarajmy się siła naszego intelektu choć przez chwilę zasatnowić się jak ma wyglądać idealny ustrój dla Polski. I wtedy z zamyślonych marzeń ujawni się to co i tak robimy sami dla własnych rodzin. Nie krępujmy się zbędnymi zakazami i nakazami. Konserwatywny liberalizm jest jedyna polslą droga do gospodarczej wolności i obecnie ma nareszcie klimat aby sie rozwijać na wielu malenkich polach w małych ogrodach - pielęgnujmy nasza wolnośc rozwoju w sobie - nie utrudniajmy i rośnijmy w siłę aby przeciwstawić się trudnościom. Co nie sprzyja naszej własnej rodzinie szkodzi państwu a co szkodzi państwu zubażąć musi naszą włąsną rodzine - to taka prosta zależność. Dla tzw, antyklerykałów moge powiedzieć, że nie ma to nic a nic wspólnego z liturtgia tylko ze ścisłą matematyczną logiką i rachunkiem ekonomicznym i teorią systemów. ham czas wpisu: 2005-10-22 11:19:53 |
| 6125 | Celowo zacytowałem tu poniższe teksty - my ludzie mający na celu dobro włąsne musimy siegnąć do źródeł siły i w umiłowaniu Ojczyzny poświęcić siejej odnowie. Bóg, Honor i Ojczyzna. W erze płaskiego materializmu, gameboyów i świecidełek zapominamy o przyjemności jaką jest szelest liści zapach igliwia, bezkres łąk, radosne bieganie psa, mruczenie i miły jedwabisty dotyk przy głaskaniu kota. Naprawa Rzeczpospolitej to trudne zadanie. Pytanie czy warto sie tym zająć . Trzeba inaczej rozmyjemy się i utracimy tożsamość. Żadan ideologia nie oferuje nic trwałego - więc może łatwiej jest poddać sie istocie przekazy nauki niesionej przez dwa tysiące lat. Zaczynam rozumieć polska kulturę i doceniać rolę jaka w naszej świadomości ma Kraków. Jestem z dziada pradziada warszawiakiem ale z podziwem zastanawiam się ile mamy do zawdzięczenia Królewskiemu Miastu Stołecznemu - Kraków. Dzięki temu, że przetrwało dla nas z tradycjami. Bóg, Honor i Ojczyzna ! ham czas wpisu: 2005-10-22 10:49:12 |
| 6124 | cdn.. Ależ to nonsens! Można podać niezliczone przykłady ze Starego i Nowego Testamentu, kiedy Boży prorocy, sam Jezus, apostołowie i inni w ostrych słowach grzmieli, napiętnując grzech poszczególnych ludzi i całych narodów. „Karć, grom, napominaj” nakazywał Paweł Tymoteuszowi. — Tak, wiem. Przez wiele lat argumentowałem tak samo. W 23 rozdziale Mateusza liczyłem, ile razy Pan Jezus wołał „biada”, ile razy nazwał faryzeuszy obłudnikami, ślepymi, głupimi, wężami itd. Są momenty, kiedy z Bożego nakazu trzeba to robić. Ale ja przez wiele lat powoływałem się na to i robiłem podobnie nie z Bożego nakazu, lecz z własnej cielesności. I teraz Pan użył drastycznych środków, aby mi na to wskazać i pouczyć mnie, że oczekuje ode mnie czegoś innego. Usługiwać wszystkim ludziom w miłości Chrystusa, a dzięki temu skutecznie, to zadanie nad ludzkie siły. Praktycznie to rzecz niemożliwa. Ale Bóg jest specjalistą od rzeczy niemożliwych. My jesteśmy ludźmi niemożliwymi czyli absolutnie niezdatnymi do tego zadania, ale On bierze takich ludzi i używając niemożliwych środków przygotowuje nas do wykonania tego niemożliwego zadania. I wierzę, że On zdoła wykonać przez nas to niemożliwe dzieło usługiwania w Jego miłości naszemu narodowi. Od lat gorąco i usilnie modlimy się o potężne duchowe poruszenie w naszym kraju. I od lat Pan wysłuchuje nasze modlitwy i przygotowuje nas do realizacji tej modlitwy. W trakcie tych przygotowań wychodzą na jaw nasze różne braki i odrabiamy różne lekcje. To, o czym mówimy na tym miejscu, jest jedną z tych lekcji. Dzieliłem się tym tematem od kilku lat. Sprawa wzajemnych stosunków międzyludzkich w obrębie Kościoła i poza nim to jeden z najczęściej poruszanych tematów. ham czas wpisu: 2005-10-22 10:34:41 |
| 6123 | CYTAT - Chodzi o warunki, jakie musi spełniać głoszący przesłanie od Boga, aby jego praca była skuteczna, została przyjęta i spełniła swój cel. Poniżej podam w wielkim skrócie trzy takie warunki. 1) W pokorze. Postawa pokory wyklucza wszelkie świadome czy podświadome poczucie własnej wyższości. Nie możemy uważać się pod żadnym względem za wyższych, lepszych, dojrzalszych, bardziej doświadczonych, bardziej kompetentnych itd. od tych ludzi, którym pragniemy usługiwać. Powinniśmy odnosić się do nich z wielkim szacunkiem i poczuciem ich wielkiej wartości. Jesteśmy po to, aby innym służyć, a nie patrzeć na nich z góry. 2) W akceptacji. Usługa nie może być skuteczna, jeśli żywimy w stosunku do ludzi uczucie obcości, niechęci czy wrogości. Nie możemy też stawiać jakichkolwiek zarzutów, pretensji, nie możemy okazywać zarozumiałości, wytykać błędów ani chcieć ich korygować, nie możemy pouczać, oskarżać o cokolwiek, osądzać czy potępiać. Nie możemy przyjmować postawy polemiki ani kłótliwości, sprzeczać się o racje. 3) W miłości. W zasadzie ten warunek zawiera wszystko. Jeśli zaś chcemy się upewnić, co to znaczy w miłości i czy taką postawę zajmujemy, to róbmy to w oparciu o 13 rozdział 1 Listu do Koryntian. Miłość to coś o wiele więcej niż pełna, szczera przychylność i życzliwość, więcej nawet niż głębokie współczucie. David DuPlessis powiedział: „Musisz kochać tych, którym posługujesz. Nie posługuj nikomu, jeśli go nie kochasz”. Po prostu dlatego, że posługa taka będzie daremna. I nie chodzi wcale o to, by swoją niechęć, poczucie wyższości, zarozumiałość, kłótliwość, pretensje czy wrogość starannie ukryć pod maską gładkich pochlebnych słów, gdyż to byłaby hipokryzja, lecz o szczere nastawienie serca w tych wszystkich sprawach, gdyż tylko wtedy nasze słowa mogą być przekonujące i otwierać serca słuchaczy. — ham czas wpisu: 2005-10-22 10:33:27 |
| 6122 | DO CELU Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi! Jan Paweł II Już dosyć napatrzyliśmy się na to, co robi diabeł. Teraz zobaczymy, co potrafi Jezus! Johann Christoph Blumhardt Przyjaciele moi, to jest dobra nowina. Nie trzeba czekać na nikogo. Przebudzenie może rozpocząć się ode mnie i od ciebie. Erlo Stegen Przez modlitwę i post Bóg daje swojemu ludowi dostęp do największej mocy we wszechświecie. Franklin Hall Pan powołuje nowe pokolenie… które będzie oglądać wszystkie te rzeczy… Pan naprawdę zachował swoje najlepsze wino na koniec. Rick Joyner Wierzę, że Bóg da w tych czasach naszemu narodowi nowe serce. Bogdan Olechnowicz Szybko! Jest czas pracy dla Jezusa! Nicky Cruz ham www.docelu.jezus.pl/ czas wpisu: 2005-10-22 10:27:51 |