| 6200 | xe On zna wszystko...Ma łeb jak sklep. łeb=przenośnia taka zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:38:55 |
| 6199 | jakas mnie melancholia jesienna dopadla , Zmorko, skad mialem wiedziec , ze Ham zna Tuwima xe czas wpisu: 2005-10-22 20:37:35 |
| 6198 | xe to pachnie kultem jednostki ;) Ale, co sie nie robi (zrobi) dla ham-a ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:36:10 |
| 6197 | puszczę maila z poezją ! ham czas wpisu: 2005-10-22 20:35:45 |
| 6196 | szesciostrzalowej, blyszczacej piosenki- ale poddaję sie xe czas wpisu: 2005-10-22 20:35:33 |
| 6195 | puszce maila ! ham czas wpisu: 2005-10-22 20:34:52 |
| 6194 | chodziło nie o oświadczenia, nie o doświadczenia Damy zwanej Pierwszą ale o świadczenia bez barier i oporów w wystawianiu d*py na pokaz ham czas wpisu: 2005-10-22 20:34:08 |
| 6193 | Mamy wieczór poezji? :):) zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:32:59 |
| 6192 | Nie natchnij mnie hymnami, bo nie hymnów trzeba Tym, którzy w zżartej piersi pod brudną koszulą Czcze serce noszą, krzycząc za kawałem chleba, A biegną za orkiestrą, co gra capstrzyk królom. Lecz słowom mego gniewu daj błysk ostrej stali, Brawurę i fantazję, rym celny i cienki, Aby ci, w których palnę, prosto w łeb dostali Kulą z sześciostrzałowej piosenki! J.T. ham czas wpisu: 2005-10-22 20:31:46 |
| 6191 | ham to chyba chodziło nie o oświadczenia, a o doświadczenia Damy zwanej Pierwszą. ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:31:32 |
| 6190 | oświadczenia Cimoszewica majtkowe ham czas wpisu: 2005-10-22 20:30:00 |
| 6189 | Jeżelim, Stwórco, posiadł Słowo, dar twój świetny, Spraw, by mi serce biło gniewem oceanów Bym, jak dawni poeci,prosty i szlachetny, Wichurą krwi uderzał w możnych i tyranów -to do Hama xe czas wpisu: 2005-10-22 20:29:24 |
| 6188 | zróbcie Lenina wiem a to to jak Pinokio Cimoszewicz ma długi nos bo się pomylił i zagląda w to gdzie wzrok nie sięga a motylek ma wszytko, że już nikt nie wie co ma Cimoszewicz w majątku a co w majętkach ham czas wpisu: 2005-10-22 20:29:06 |
| 6187 | myślę wszystko ham czas wpisu: 2005-10-22 20:26:56 |
| 6186 | A ,ja się śmiałam najbardziej z "towarzyszu zróbcie Lenina" Jakich oswiadczeń? zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:26:40 |
| 6185 | mama ma maila od hama ham czas wpisu: 2005-10-22 20:26:24 |
| 6184 | ham, ten kto wie co Ty myślisz to musi być fenomenem. ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:24:39 |
| 6183 | cały czas rechoczę nie mogę odejść ! najbardziej smaiełm się Pierwsza Dama i Cimopinokio - no a teraz powiedz ile miałeś tych oświadczeń ! ham czas wpisu: 2005-10-22 20:24:32 |
| 6182 | Ból Cię ukochałem Duszą i ciałem Aż ziemia drżała W niebiosach cała pewnie że wysiada ! oxymoron bo to co mam na myśli to wcale nie boli ! ham czas wpisu: 2005-10-22 20:21:34 |
| 6181 | ham już mówiłam, czasami mnie tak rozśmieszasz :),że sprawdzają w domu co ja tak śmieję się do tego telewizora (tak moja mama nazywa komputer) zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:20:03 |
| 6180 | Siempre existe en el mundo una persona que espera a otra, ya sea en el medio del desierto o en medio de una gran ciudad. Y cuando estas personas se cruzan y sus ojos se encuentran, todo el pasado y todo el futuro pierden completamente su importancia y sólo existe aquel momento. Paulo C. ham czas wpisu: 2005-10-22 20:18:37 |
| 6179 | koc ham oksy zmorki ham czas wpisu: 2005-10-22 20:17:08 |
| 6178 | xe Paulo Cohelo przy nim wysiada ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:16:55 |
| 6177 | Oksymoron (z greckiego "dowcipna - niedorzeczność") Oksymoron (gr. oksýmoron, od oksýs = ostry + morós = głupi, niedorzeczny) - związek frazeologiczny obejmujący dwa opozycyjne znaczeniowo wyrazy (antonimy), najczęściej rzeczownik i określający go (-) epitet, rzeczownik i czasownik lub czasownik i przysłówek; w związku takim dochodzi do metaforycznego (metafora) przekształcenia obu słów, dającego efekt paradoksu; np. zestawione antytetycznie (antyteza) pary oksymoronów z barokowego erotyku: "I mrozem pałam, i ogniami leję [...] Mróz gorejący, a ogień lodowy [...] Żyjąc umieram, konam nieśmiertelnie" (A. Morsztyn, Vaneggiar d'una innamorata). Prowokująca nielogiczność o. sprzyja wydobyciu sensów skomplikowanych, odpowiadających dialektycznej złożoności stanów rzeczy, przeżyć czy myśli; np. "Nie szczerości trzeba naszej dobrodusznej, naszej poczciwej literaturze. Trzeba jej trudnej sztuki przewrotności. Zimnego ognia. Czarnej bieli. Pokornej rewolty." (L. Flaszen, Cyrograf). Por. ironia, (-) katachreza. oksymoron antylogia, epitet sprzeczny, zestawienie wyrazów treściowo sprzecznych (jak np.: "pracowite lenistwo", "spiesz się powoli"); por. contradictio in adiecto. Oksymoron - (epitet sprzeczny) wyrażenie obejmujące dwa opozycyjne znaczeniowo wyrazy (antonimy), najczęściej rzeczownik i określający go epitet. W takim związku dochodzi do metaforycznego przekształcenia obu słów, dających efekt paradoksu, np. zimny ogień, biały kruk. Prowokująca nielogiczność oksymoronu sprzyja wydobyciu bardziej skomplikowanego sensu, odpowiadającego dialektycznej złożoności stanów rzeczy, przeżyć czy myśli. ham to = kulturalny cham ham czas wpisu: 2005-10-22 20:13:29 |
| 6176 | jak czytam Hama to widze, jak mu sie mysli pod czaszka kotłuja xe czas wpisu: 2005-10-22 20:12:12 |
| 6175 | wlasnie Zmorko, a co do czytania Hama, hmmm..jest to czynnosc napewnonielatwa, ja sobie to dawkuje, jednym ciagiem nie dam rady xe czas wpisu: 2005-10-22 20:10:45 |
| 6174 | xe :) to tak jak okropnie ładne. Od dawna tak nie marszczyłam mózgownicy jak czytając ham-a ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-22 20:08:18 |
| 6173 | to akurat ja wiem Zmorko, oksymoron to epitet sprzeczny np spiesz sie powoli xe czas wpisu: 2005-10-22 20:04:23 |
| 6172 | Były minister w kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy Mieczysław Wachowski odbierze w poniedziałek w Łodzi swój paszport, który w połowie września zatrzymała mu łódzka prokuratura apelacyjna. Ciekawe czy tego pana także Dziewulski odprowadzi na lotnisko? zmorka czas wpisu: 2005-10-22 19:41:20 |
| 6171 | ham co to jest oksymoron? zmorka czas wpisu: 2005-10-22 19:35:56 |
| 6170 | Chopin najlepszy po polsku Sobota, 22 października 2005 - 09:08 CEST (07:08 GMT) Stała się rzecz niezwykła. Dzień przed wyborami prezydenckimi, które od tygodni dominują w przekazach medialnych, wszyscy Polacy odrzucili w kąt politykę i zaczęli... żyć muzyką Fryderyka Chopina. Ciszę przedwyborczą w polskich domach wypełniły dźwięki z dawno zakurzonych płyt pełnych nokturnów, etiud, polonezów. Pamiętam dobrze moich oboje dziadka i babcię zasłuchanych przed ponad 40stu laty z refleksją w muzykę Szopena w radio. Teraz moi rodzice oboje grający świetnie na fortepianie słuchali z zadumą tej wspaniałej muzyki. Dziś w schamiaym swiecie mowi sie o rzeczach malo konkretnych ...ie o Szopenie ale bez tradycji mozna tylko zbierac truskawki w Europie nic wiecej. Dlatego musimy szanowac sie aby było nas stac pielegnowanie polskiej kultury. Czas oleksych i siwców minął. Nikt w zagranicy nie śaal lekceważyć. Ale bez silnej identyfikacji narodowej nikt nas nie będzie szanował. O to trzeba dbać - i myślę, że dlatego Profesor kaczyński nas lepeij będzie reprezentował u nas w domu - po polsku - gościnnie. 55090 czas wpisu: 2005-10-22 19:04:41 |
| 6169 | jutro zostanie dokonany wybór - a od pojutrze wielkie koalicyjne buzi buzi - a my dalej na lodzie przed domem na wycieraczce jako petent. beda sie przepraszali dzieli i rozdawali - skad wiem - a no jestem tez moze na liscie do koryta. ale nie chce mi sie. wole wolnosc. musimy jako pozaparlamentarna opozycja prezentowac nasza krytyke z pozycji konserwatywno-liberalnej. nalezy spodziewqac sie nonsensów i dziwnych krokow tanecznych od powstajacego rzadu. oczywiscie Kaczynmski jest bardziej serio i jako prezydent bedzie budził resoekt w Rosji i Nimeczech a Tusk juz zapowiedzial, ze widzi sie kolesiem jak Kwasniewski do poklepywania Hello George - spierdalaj komuchu Hello George - spierdalaj szkopie (Bush kiedys punblicznie powital goscia a jak myslal, ze mikrofon wylaczony to ryknał do sasaida a to taki dupek) Na wizyte kwacha zalozyl czerwony krawat z ZMS. Idealnie krwiscie czerwony. Oni ich za czasów komunistów zapraszali i pomału zmiękczali - jak ściągna Kwacha do ONZ to go kupili i sypnie wszystko co wie - no i nasze wnuki juz bęą wiedziały ajk to było. Może go lepiej kolesie rąbną sami, żeby ich wszystkie machlojki nie wyszły na jaw. Kawsniewski tam pęknie bo to dupek - tak to wyczytałem Bushowi z ust. ham czas wpisu: 2005-10-22 18:50:05 |
| 6168 | program ham-stwa minimum ham relaz.o2.pl/art-market/interaktywne/motylek/motylek.swf czas wpisu: 2005-10-22 18:20:54 |
| 6167 | Pozdrawiam serdecznie wszystkich tu zgromadzonych Patriotów. Jeszcze Polska nie zginęła ! ham czas wpisu: 2005-10-22 18:16:59 |
| 6166 | musimy zabrać sie za wiosenne porządki - już teraz. Nie od świeta - nareperwoac co da i wyrzucić rupiecie na śmietnik no i buble. zachrypłe płyty oddać do muzeum osobliwości (oleksy) a najlepiej wsadzic w puszke i zalakować zamarynować zasolić, uwędzic i zakopać zgniliznę. Elegancja prawna nie da sie zrobić z tą ekipą uzurpatorów co nie radzą sobie ze zbrodniarzami. Jeśli Kaczyńscy zechcą zrobic porządek z tym gównem to pomożemy - jeśli nie umieją to zdejmiemy Kaczyńskich i sami się tym zajmiemy bezwzględnie ALBO PRZYSIEGAM WEJDA TU NIEMCY PO PLECACH DONALDA TUSKA I NAS JUZ TAK URZĄDZĄ JAK IM BĘDZIE PASOWAŁO PRZY OKLASKACH I HURRRA Z MOSKWY W RAMACH SOJUSZU PARTNERSTWA. LUXEMBOURG< SZWAJCARIA I USA TO NASZ WZOR ! I NIC WIĘCEJ ! ham czas wpisu: 2005-10-22 18:14:15 |
| 6165 | Niedawno poznałem przypadek starej matki, której wszystkie dzieci wyemiogrowały. Pwodzilo sie dzieciom dobrz e i łożyły na matke ale matkę okradali przyszywani opiekunowie i w ogołoconym mieszkaniu z dobytku została zaglodzona i umarła - polecam każdemu lekturę "Kwiatu Paproci" Kraszewskiego. Smutna historia, która jest prawdą. Znam pare innych tak samo podobnych - to realia. ham czas wpisu: 2005-10-22 18:07:47 |
| 6164 | U nas musi nastapic dekompozycja nawrot do swawoli ale pod sciasla kontrola PRIORYTETU - obronnosci i SUWERENNOSCI POLSKI. Potrzebowa,le nieco czasu aby te istotną sparwe sformułowąć ale nie ma wątpliwości. Tylko KONSERWATYWNY LIBERALIZM jest adekwatny dla aspiracji i cech psychomentalnych Polakow w dobie cyberprzewstrzeni. Bezmaiar wiedzy wokól tego zagadneinia jest niewyobrażalny. I ja nie zamierzam opouścić miejsca przed moim monitorem aby nic nie uronić - oczywiscie, że cały czas zdobywam wiedzę i pogłebiam ja jednocześnie dając prace wielu ludziom i wiele do myśłelnia - w końcu jestem jako jednostka też niepowtarzalny. Wszyscy jesteśmy UNIKATOWI - i z tego bogactwa temeperamentów i fantazjiu wykrzeszemy nowe oblicze nie mieszanke oblicz nijakich i nie zdeklarowanych. Musimy uzmysłwoic sobie, że naszym głownym celem jest wolność i tradycja. A najprostszym sfoirmułowaniem jest zrozumienie trójcy śłow: Bóg, Honor i Ojczyzna. Musimy dokonać wyboru Czy chcemy Boga ? Czy wiemy co znaczy Honor ? Czy naszym domem jest Ojczyzna ? Każdy moze sobie odpowiedzieć sam. Ale nic nie da się zlekceważyć. Nie ma sensu. Z pewnoscia dla ateistów z SLD z Kwaśniewskim i Siwcem na czele pojęcie Boga jest zbędną hipotezą. Z pewnością osoby o pokroju Oleksego czy Cimoszewicza nie moga mieć pojęcia o znaczeniu Honoru - w ich ujęciu honorem jest nie przyznać się do wuny za żadnę skarby. Ojczyzna jest bardzo złóżonym problemem - wystarczy pomieszkać z żebrakami lub pod mostem jak to jest udziałem młodych Polaków, którzy szukają szczęscia poza domem. ham czas wpisu: 2005-10-22 18:07:05 |
| 6163 | jutrzejsze wybory przypieczetuje pewien etap rozwoju Polski w okresie od 1939 roku. Nie jest to wileka jakosciowa zmiana ale gradacja rozwoju. Dualizm pewnych tendencji i dwie osobowosci symbolizuja pewne zacofanie charakterystyczne dla polskiego spoleczenstwa. pomiedzy odwaga o rozwaga. pomiedzy zmiana a zachowawczoscia. Ale to sa pozorne zmiany. To co warto zaproponowac to pozytywny regers do najwiekszej systemowej zachowawczosci. Do rodziny - celowo unikam pewnych słow aby niechcacy nie wrzucic kamyczka do cudzego ogrodu - aczkolwiek pewne cechy sa bliskie. Rodzina i Narod sa sobie pokrewne - jako zbior ludzi populacja mowiaca danym jezykiem. Kryterium jezykowe narodu jest najwazniesze albowiem jezyk wylacznie przenosi wartosci niematerialne, ktore ludzie porozumiewajacy sie danym jezykiem od dziecka sa w stanie pojąc w kontekscie spojnosci rodzinno-jezykowej. Proces, o ktorym mowie jest procesem dynamicznym i nie jest ani ewolucja ani rewolucja - jest po prostu zaglebieniem sie we wlasna istotowosc podmiotowosc dwoch nierozerwalnych czynnikow rodziny i narodu a zatem historycznych preferencji zachowan podpartych syetemem wartosci uznawanych w praktyce. w zasadzie komunizm nie byl w stanie zmienic charakteru narodowego - stalo sie wrecz odwrotnie ten narodowuy charakter uksztaltowal polska wersje wiary marsksistowskiej dialektycznie na swohe podobienstwo i tak go okpil, ze stal sie karykatura i rozpadl. dlatego musimy tworzyc karykatury systemow bo wtedy moga funkcjonowac albo jeszcze lepiej porzucic wszystkie reguly i puscic na zywiol. Od 1945 roku PPR i jej nastepczynie wmawiaja nam swoja postepowosc ale to jest HAMULEC. Deregulacja jest jedynym czynnikiem, ktory uratuje Niemcy - ale cicho bo sie obudza i nam dokopia - a tak sa zblokowani. ham czas wpisu: 2005-10-22 18:06:16 |
| 6162 | na kazdym polu nas kiwaja zagraniczni profesjomalisci - dlaczego - bo jestesmy z tymi SLD-owskimi baranami malo ruchliwi w kaftanie bezpiecxzeństwa - oni nas spacyfijowali i odurnili naszym kosztem ham czas wpisu: 2005-10-22 17:35:02 |
| 6161 | nasz system ubezpieczeniowy trzeba zroznicowac. a. natychmiastowa pomoc statystycznie mozliwa i uwarunkowane ryzyko b. okres dożycia do wieku emerytalnego - renty c. emerytury - prywatne, ustawowe Nasza dzialalnosc konserwatywnego-liberalizmu warto zaczac od tego. Aktualnie zrzeszam kilka tysiecy polskich lekarzy. Zatem kwestia profilaktyki i leczenia jak rehabilitacji od strony human resources jest opanowana. Teraz musze miec poppulacje beneficjentów uslug medycznych. Oczywisacie rozwiazania dla Polski nasuwaja sie same. Ale mowiac prosto predzej ubezpiecza nas Niemcy niz to sami zrobimy dlatego warto glosowac. cdn... ham czas wpisu: 2005-10-22 17:32:24 |
| 6160 | Ubezpieczyć się czy zostać zaopatrzonym? Plan utworzenia systemu ubezpieczeń i świadczeń społecznych, finansowanych z budżetu, rekomendowany władzom Zjednoczonego Królestwa w 1942 przez komitet Williama Beveridge'a, brytyjskiego ekonomisty i reformatora społecznego, stał się podstawą modelu funkcjonującego potem w tzw. państwach opiekuńczych. Nazywamy go zwykle systemem zaopatrzenia społecznego. Natomiast model kontynentalny, odwołujący się do metody ubezpieczeń, wiązał się z opłacaniem składki. Od tradycyjnych ubezpieczeń, które wysokość wypłat ściśle uzależniają od wysokości wpłat, różnił się przyjęciem zasady solidaryzmu społecznego, co uzasadniało pewną redystrybucję gromadzonych środków. System ubezpieczeń społecznych powstał w czasie, gdy Otto von Bismarck był kanclerzem Prus, stąd nazwa. ham czas wpisu: 2005-10-22 17:21:47 |
| 6159 | Co to jest zabezpieczenie społeczne? Zabezpieczeniem społecznym nazywamy obowiązujący w danym kraju ogólny system świadczeń - pieniężnych i rzeczowych - które gwarantują osobie tzw. bezpieczeństwo socjalne, czyli możliwość godziwego zaspokojenia swych potrzeb, z chwilą zakończenia kariery zawodowej (wiek poprodukcyjny), utraty pracy (bezrobocie) lub zdolności do jej wykonywania (choroba). W czasach przedkapitalistycznych solidna praca na własny rachunek prowadziła do bogactwa, które nie tylko umożliwiało wyposażenie potomstwa (posagi, dziedziczenie majątku), ale zapewniała również środki utrzymania do kresu żywota, co prawda, statystycznie znacząco krótszego. Dziś system "wynagradzania za pracę" jest tak precyzyjnie wyliczony, że przeciętny pracobiorca raczej zastanawia się, jak związać koniec z końcem, niż gromadzi nadwyżki finansowe na starość lub czarną godzinę. Pierwociny tego, co nazywamy dziś systemem zabezpieczenia społecznego, pojawiły się w Europie pod koniec XIX wieku, a dojrzałą postać przyjęły w wieku XX. Ze względu na uwarunkowania polityczne, historyczne czy kulturowe szczegółowe rozwiązania tego problemu przyjmują bardzo zróżnicowane kształty. W Europie kontynentalnej przeważa raczej model Bismarcka, w Wielkiej Brytanii i Skandynawii - model Beveridge'a. ham czas wpisu: 2005-10-22 17:20:27 |
| 6158 | Mozna to nazwac ruchem, sekta partia byle nie formalizowac. To jakies chorobliwe upodobanie do tworzenia stowarzyszen i fundacji partii itp prawnych struktur - na te pseudo-akcje traci sie czas pieniadze i energie i szjkoda na to zapalu. To ustawia sam system po top zeby zniechecic - to jest celowe oczywiscie aby ograniczyc opetac jednostke zakazami i nakazami a populizm i tak nic nie zrobi poza kariera populisty. Przykladempopulistów jest kariera Tuska - a czym on sie wykazal ? No i drugi z drugiej strony to Lepper. W zasadzie niczym sie nie roznia w swych życzeniach - ale to sa fałszywi prorocy. Jedyna słuszna droga to droga motylka - po prostu niczym tym sie nie przejmowac i starać sie przeżyć do pierwszego albo życ w elitarnym kręgu samowystarczalności. O takiej spółdzielczej niezależności z bilansem na zewnątrz równym zero wąłsńie mówię. AB ze swoja znajomościa Oracle wyśmienicie to opanuje - o uczestniów wogóle nie będę zabiegął - bo jak kto nie che to nie musi. Nic nie ma za darmo. Trzeba być gotowym i do poświec eń i do pracy i do wstrzemięźliowści bo nie wszystko można brać bo po co na kredyt. Kiedy przed ponad 20-stu laty opuściłem komunistyczny raj znalazłem się w systemie, który pozornie bogaty nie zapaenia jednak szczęśćia swoim mieszkańcom. To zagadnienie nurtuje mnie ale jest chyba odpowwiedź na to pytanie. Jasne ! Właśnie można to samemu zaplanować tutaj. W tajemnicy przed zazdrosnymi oczami nieudacznistwa i represki z tego powodu. ham czas wpisu: 2005-10-22 17:13:49 |
| 6157 | piszę to oczywiście po to żeby powiedzieć, że pokładanych nadziei nie zralizuje ani koalicja ani rząd mniejszościowy. Zbyt dużo destruktywnych sił jest zawartych w innych ugupowaniach lewackich dookoła i w przeodniczących i liderach. W zasadzie oni wszyscy kreuja prymitywny etatyzm i populizm z rozmaitymi domiszkami i nie zauważyli, że świat się zmienił i albo okażemy się twórczo innowacyjniu albo po prostu zginiemy. Zatem - nie czuje siew żadem sposób zwiazanych z ewlektoratem Samoobrony czy SLD na pewno. Z dówch kandydatów na jurzejszy wybór pan profesor Lech Laczyński jest oczywiście odpowiedniejszy z wielu względów, które tu przytoczyliśmy w wirze walki i myśli. Ale te prezentacje walone na klawiaturze bez korekty maja na celu uzmysóowienie, że nastały zupęłnie inne warunki i że aby przetrwać trzeba mieć jakieś istotne argymentu i identyczność. Młodzi ludzie garna sie aby wyjechać. Pierwsza generacja bez wyjątku dostaje kość bo mataerialny sukces to zbyt mało. A na starośc bezwzględny system cah-flow wyśsie wszystko co się zgromadziło bvo tak a nie inaczej jest ustawiony systemow i inaczej być nie może. Żaden system ekonomiczny nie jest bowiem perpetum mobile i entropia powoduje powrót do zera bezwzględnego. Z tego względu odwołanie sie do natury przez powtarzając sie cyklicznie co 4 pokolenia epoki ma uzasadnienie. Dla siebnie znlazłem rozwiazanie i zasadniczo przeszkadza mi system. Jesli nie da sie go zmienic globalnie to wystarczy niewielka enklawa złozona z ludzi samowystarczalnytch i samostanowiacych o sobie ekonomicznie poprzez wspołdziałanie. ham czas wpisu: 2005-10-22 17:13:27 |
| 6156 | Witajcie Bracia i Siostry ! dokonujemy nowoczesnej syntezy bez cienia próby synkretyzmu naszej wspólczesności z historia Europy i Polski. Tylko w ten sposób wygenerujemy dobrobyt naszej rodziny dziadkó, rodziców, dzieci i wnuów i prawnuków. Tylko rodzina może z koniecznosci biologicznej antropologii przejąc te funkcje w e wwspoólczesnym swiecie. Zadanie nie jest propste ale możliwe w Polsce do realizacji - jak to trzeba być zwolennikiem ham-stwa i przystąpić do ruchu. To nie ejst instytucja - nie reguł poza tym co sam chcesz osiągnąc - a jak - to sie nauczysz od tego tu jestem Tak jestem niezwyklym bo polskim guru. I potrafie to czego inni nie chwytaja sie. Wszystko jest banalnie łatwe. Ale w mojej ocenie tylko my Polacy jesteśmy w stanie to wdrozyc. Dlaczego - bo mamy taka nature, mentalnosc. Niczego nie trzeba nas uczyc tylko tak ustalic reguly zeby bylko dozwolone. Nie musisz byc swietwy nie musiz byc asceta ani sie spowiadac. masz byc soba i przylaczyc sie az bedzie nas pierwszy milion. wtedy inni beda mogli nasypac nam soli na ogon. Niestety jest ograniczenie - lewacy sa wyłaczeni z przyjemnosci. Niech wybieraja sobie lewactwo. My damy sobie radę. Utworzylismy pewne przydatne tools aby usprrawniac komunikacjhe i mamy fachowcow. Pewnie jakis Judasz tez sie znajdzie ale sam sie powiesi to pewne. No zmorka zaczynamy - pomalu i na spokojnie - to nie sa zaarty. Przeddzien wyborów jest dobrym momentem by zaczynac u nas gdy inni koncza sie. ham czas wpisu: 2005-10-22 16:10:45 |
| 6155 | SLD UMARŁO POPIS TO STASIS WOLNI WYBORCY WOLNOSCI - ham-stwo ! Istnieje tylko jedna i wyłączna funkcja neo-rządu w czasach Post-Politycznej Ery. Chronić indywidualną wolność przed działaniami indywiduów, tudzież ugrupowań, zmierzających do ograniczenia wolności osobistej. ham czas wpisu: 2005-10-22 16:01:16 |
| 6154 | Ham-stwo to Polska to my w tym blogu ! Odrodzenie Srednioiwieca - ale jakie ? Przyznam sie jestem na 99.999 percentyli niemierzalny w inteligencji uczuciowej. Po prostu to jest wspaniała czacza. Czy pani lubi czacze - czy Pani czacze zna - ja Pani czacze zna - ja Pani wytlumaczę ! Hej ! The Super Geek The Chief Geek of All Geeks ! ham-burger ! Ci wyzwoleni mężczyźni i wyzwolone kobiety są po prostu znacznie zdolniejsi niż Stara Gwardia. Wchłaniają nowe informacje w taki sposób jak wdycha się tlen. Stymulują się nawzajem do ciągłego podnoszenia poziomu i reformowania umysłów. Ludzie, którzy stosują psyber-technologie w celu przyspieszenia podejmowania decyzji, nie wychodzą po pracy do domów, by tam się powoli starzeć, ani nie pozwalają omamiać się politykom czy też, ogarniętym obsesją diabła, religijnym demagogom. Sami podejmują decyzje dotyczące ich życia. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:50:16 |
| 6153 | Gdy przesyłamy nasze myśli za pomocą elektronicznych mediów, oczekując szybkiego odzewu, kreujemy nowe globalne psyber-społeczeństwo, które wymaga wyższego poziomu elektronicznego know-how i odpowiedniego psychologicznego poziomu dostosowania. Ten proces psyber-komunikacji przyspiesza w takim tempie, że aby sprostać światowym wyzwaniom informatycznego rynku 21 wieku, narody, firmy, nawet rodziny (!) muszą się składać z szybkomyślących, zorientowanych na zmianę, innowacyjnych jednostek z otwartym umysłem, które potrafią komunikować się przy pomocy nowych cyber-elektronicznych technologii. Ci wyzwoleni mężczyźni i wyzwolone kobiety są po prostu znacznie zdolniejsi niż Stara Gwardia. Wchłaniają nowe informacje w taki sposób jak wdycha się tlen. Stymulują się nawzajem do ciągłego podnoszenia poziomu i reformowania umysłów. Ludzie, którzy stosują psyber-technologie w celu przyspieszenia podejmowania decyzji, nie wychodzą po pracy do domów, by tam się powoli starzeć, ani nie pozwalają omamiać się politykom czy też, ogarniętym obsesją diabła, religijnym demagogom. Sami podejmują decyzje dotyczące ich życia. Pojawienie się tej nowej kasty "otwartych-umysłów" w różnych krajach świata, jest centralnym wydarzeniem w historii ostatnich 40 lat. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:46:12 |
| 6152 | To nagłe pojawienie się na tak masową skalę, ruchu będącego za Wolnym Wyborem jest zjawiskiem zupełnie nowym. W społecznościach PLEMIENNYCH, rola jednostki zostaje sprowadzona do uległego, posłusznego dziecka. Myśleniem zajmuje się starszyzna plemienna. Konieczność przetrwania nie zezwala na luksus wolności. W społecznościach FEUDALNYCH jednostka jest sługą wasala, chłopem pańszczyźnianym, siłą roboczą, majątkiem ruchomym, niewolnikiem. Myśleniem zajmuje się szlachta & kapłani. Tradycja nakazuje im brzydzić się i obrzucać klątwą otwarte i myślące umysły. W społeczeństwie INDUSTRIALNYM jednostka jest pracownikiem-managerem. W stadiach późniejszych jednostka staje się pracownikiem-konsumentem. We wszystkich tych statycznych, prymitywnych społecznościach myślenie jest zarezerwowane dla organizacji mających kontrolę nad bronią. Siła Jednostek o Otwartych Umysłach do podejmowania, bądź zmieniania decyzji dotyczących ich własnego życia, stwarzania koncepcji, inwencji, odkrywania swoich własnych kłamstw jest poważnie ograniczona. Społeczeństwo INFORMATYCZNE, które aktualnie się rozwija, jest post-polityczne i nie działa w oparciu o zasady posłuszeństwa i wiary w dogmaty. Bazuje na indywidualnym myśleniu i naukowym know-how, szybkiej wymianie faktów obiegających sieci, stosowaniu najnowszych zdobyczy techniki i praktycznej twórczości. Społeczeństwo przyszłości nie będzie niechętnie spoglądać na innowatorów z otwartymi umysłami. W rzeczywistości Info-Społeczność jest całkowicie zależna od wielkiej liczby takich właśnie jednostek, komunikujących się ze sobą poprzez granice krajów i państw. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:45:49 |
| 6151 | ham-stwo = WOLNI WYBORCY WOLNOSCI = www world wide web Myśl, że jakakolwiek grupa zechciałaby przechwycić dominację, kontrolę, władzę, zwierzchnictwo, sądownictwo nad innymi ludźmi, stanowi prymitywne zboczenie - bardziej ohydne niż kanibalizm. Powrót do fizycznego i ekonomicznego niewolnictwa. Kwestią podstawową jest osobista władza, czyli wolność. Teraz widzimy, że wolność zależy od tego kto kontroluje technologie, które pozwalają na dotarcie do umysłów; możliwości wydawnicze, oczywiście dragi1 i ekrany TV. To nagłe pojawienie się na tak masową skalę, ruchu będącego za Wolnym Wyborem jest zjawiskiem zupełnie nowym. ham czas wpisu: 2005-10-22 15:43:55 |