| 6921 | Brawo Zmorko! dobrze krecisz Korbą :) Trzeba trochę uczciwości w ocenach a nie na urrrrrrrrra!!!! tak to armia czerwona walczy a nie świat cywilizowany. AB czas wpisu: 2005-10-27 16:19:36 |
| 6920 | Tak to moje słowa. Nieprawda. Podatki można zmieniać nawet w środku roku o ile będzie to z korzyścią dla podatnika. Prawdą jest natomiast stwierdzenie, że wróg mojego wroga nie zawsze jest moim przyjacielem. CZeKanie. Chcecie czekać to czekajcie. Wolna wola. Rzeczywistość. Oczywiście, że tworzę własną wizję rzeczywistości. Tak jak to robiłem do tej pory. Nie mam zamiaru tego zmieniać. Swój-Obcy. Fakt, że mój pogląd na świat pokrywa się częściowo z waszym nie znaczy, że jestem waszym sprzymierzeńcem. Z perspektywy czasu widać, że była to "koalicja" tymczasowa czego zresztą byłem świadomy. Moje TAK dla kary śmierci. suwerenności narodu, prymatu prawa naturalnego nad stanowionym i prawa narodowego nad międzynarodowym oraz NIE dla członkostwo w unii europejskiej, pedałów i tzw. "aborcji" nie czyni ze mnie wyznawcy kultu wodza w dwóch postaciach. Nie jestem też zwolennikiem liberałów bo ci czczą fałszywych bogów którym na imię "Wzrost Gospodarczy", "PKB" oraz "%". Wierzę, że ludzie rodzą się wolni i równi wobec siebie i że podstawowymi prawami człowieka są prawo do życia i prawo do godności. To jest mój program społeczny i gospodarczy. Tylko tyle i aż tyle. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-10-27 16:18:19 |
| 6919 | Nie wiem czy 4 lata starczy, aby ten bajzel posprzątać, a Wy chcecie tydzień po wyborach juz mieć zreformowany kraj! zmorka czas wpisu: 2005-10-27 16:13:44 |
| 6918 | Na miejscu PiS skończyłabym rozmowy z PO. Niech idą do opozycji, a nawet do podziemia razem "lewizną"! zmorka czas wpisu: 2005-10-27 16:08:35 |
| 6917 | to prawda, co on do tej pory zrobil, jakie ma osiagniecia? ja o niczym takim nie slyszalem xe czas wpisu: 2005-10-27 16:05:49 |
| 6916 | To,że nie będzie koalicji z PO to nie dramat! Gołym okiem widać,że Tusk kosztem PO i kraju robi sobie kampanie. Leń smierdzący i tyle! zmorka czas wpisu: 2005-10-27 16:04:08 |
| 6915 | a postkomuchy raczki zacieraja, bo przeciez im gorzej , tym dla nich lepiej xe czas wpisu: 2005-10-27 16:02:07 |
| 6914 | droga Zmorko, coz robic skoro ja juz teraz tak sie czuje, zazdroszcze ci optymistycznego spojrzenia na swiat xe czas wpisu: 2005-10-27 15:59:35 |
| 6913 | Własnie AB :) "powolutku" jak powiedziałeś. xe zrobiony w ch... to możesz poczuć się za rok, a nie tydzień po wyborach. pierwszy sekretarzu nie bedzie zmiany podatków nie dlatego,że "coś tam". Wszyscy wiemy , że zmienić można dopiero na rok 2007.Dyktatury? Dzięki PO bedzie dyktatura. PO przegrała i nie che się z tym pogodzić.I nie wariujcie!!!! Ham wrócileś czy jeszcze nie pojechałeś? :) zmorka czas wpisu: 2005-10-27 15:55:57 |
| 6912 | Jeśłi to rzeczywiście są słowa Pierwszego to pierwszy dajesz ciała i nie zdajesz egzaminu z logiki i oceny faktów.Masz swoje i uważasz że masz jedyna rację reszte faktów wypierdalasz na śmietnik. AB czas wpisu: 2005-10-27 15:50:12 |
| 6911 | O co idzie? Żeby "przyklepać" układ z Szamboobroną. Żeby rozwalić PO i przejąć całą władzę. Żeby zamiast chleba dać ludziom igrzyska. Kiedy PiS-da Szamboobronie stanowiska w spółkach skarbu państwa to co powiesz? Że to manewr taktyczny dla dobra IV RP? Kiedy PiS zagłosuje przeciwko uchyleniu immunitetu osła Szambobrony - też przyklaśniesz w imię wspólnej walki o odbudowę praworządności? Kiedy razem radośnie przegłosują podwyżkę podatków i powołanie urzędu kontroli ds. kontroli zwalczania korupcji w urzędach kontroli - też obwinisz liberałów? Wyborcy PiS zapadli na nagły atak ślepoty. Wydaje się im, że wygranie wyborów jest łatwiejsze niż dobre i mądre rządzenie. A tak nie jest. Dlaczego mnie to wkurwia? Bo chcę rządu zbudowanego na fundamentach wiary i moralności. Władzy która przyjmuje mandat do rządzenia nie jako cel ale jako środek do służenia ludziom. Ustroju równych szans i wolności [gospodarczej, własnościowej, społecznej] bo do wolności stworzył nas Bóg. Kiedy zacząłem tworzyć tą stronę nie rozważałem szans Cimoszenki w kategoriach racjonalnych. Nie obchodziło mnie co mówią sondaże, uznałem że moim zadaniem jest przedstawić prawdę o kandydacie tak jak ją widzę. Jak już wcześniej wspomniałem nie będzie 100 dni spokoju dla nowego rządu. Nie będzie przymykania oczu na kurestwo polityczne ani na prywatę rządzących polityków. Pokonaliście LSD także przy naszym skromnym współudziale, podobno potrzebowaliście władzy aby móc zmieniać kraj. Wygraliście. Gdzie wasz program gospodarczy? Gdzie wasz projekt reform państwa? Mieliście mnóstwo czasu aby je stworzyć. Wasz problem to niedosyt władzy. Potrzebujecie dyktatury aby móc naprawić kraj? Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-10-27 15:39:12 |
| 6910 | Czego się kurwa tak gorączkujesz Pierwszy?Narazie to PO kluczyła wokół koalicji aby rozpierdolić PIS.Narazie idzie walka o zajęcie pozycji i nie ma żadnego żądzenia.Te kurwy z platformy tożeczywiście destrukcyjne gówno.Wystarczy poczytać przekaziory.Idzie atak na całego i pod każdym względem i na PIS i na Kaczyniaków.Oni zamiast zająć sie sednem rzeczy narazie muszą się od tych kurew oganiać! Pomalutku!!!! AB czas wpisu: 2005-10-27 14:43:23 |
| 6909 | Złotówka leci na łeb na szyję! Jak powstanie cicha koalicja PIS-SO-LPR to możemy się szykować na bankructwo państwa, jak w Argentynie. antykaczor czas wpisu: 2005-10-27 14:14:33 |
| 6908 | Czyżby dla kogoś ostateczną wyrocznią stął się Donald? Ja powiem tak, faktu poparcia przez PiS kandydatury Leppera zupełnie nie pojmuję, zwłaszcza biorąc pod uwagę jak J. Kaczyński sprzeciwaiał się swego czasu kandydaturze Jaskierni. Nie wierzę w chęć jak najszybszego ustalenia prezydium przez wybranie szefów partii, ale nie widzę w tym absolutnie żadnego spisku. To że Lepper głosuje tak jak PiS jest zrozumiałe, bo nieustannie przebiera nóżkami, aby wejść do rządu. Nie rozumiem argumentów zwolenników PO, że oto kształtuje się nowa koalicja, bo żeby obalić taką argumentację Jurek musiałby chyba wyłączyć przyciski SO, ewentualnie PiS winien głosować przeciwnie do SO, która jak już stwierdziłem przebiera nóżkami, PiS więc głosowałby przeciw swoim pomysłom. To że Lepper chce do rządu i robi wszystko, aby to urzeczywistnić nie znaczy jeszcze że się ułożyli. Red Army man czas wpisu: 2005-10-27 14:10:29 |
| 6907 | Nie po to odrąbaliśmy łeb Cimoszence aby patrzeć jak rośnie nam kolejna grupa Teraz Kurwa My. Obniżki podatków nie będzie bo coś tam. Zamrożenie progów podatkowych na tym samym poziomie oznacza faktyczną podwyżkę. Są plany zatrudnienia większej ilości urzędników skarbowych bo trzeba będzie kontrolować zasadność korzystania z nowych ulg. I ja mam na to spokojnie patrzeć? W imię czego? Bo w miejsce bezbożnych socjalistów władzę objeli socjaliści pobożni? Pierwszy Sekratarz czas wpisu: 2005-10-27 13:38:57 |
| 6906 | Nastawaj w porę i nie w porę. Mów to czego ich uszy nie chcą słyszeć. Ci którzy głosowali na PiS i Kaczyńskiego a teraz bronią jego sojuszu z Szamboobroną w imię jakichś wydumanej "wyższej konieczności" przykładają ręke do naszej przyszłej porażki. W odniesieniu do człowieka mówi się: Potępiaj grzech, nie człowieka. Ponieważ pojecie grzechu odnosi się wyłącznie do ludzi, w przypadku partii politycznej należałoby mówić o grzechu w cudzysłowie. Poparcie Szamboobrony jest właśnie takim "grzechem". Dlatego potępiam czyn PiS jako akt oszustwa i zdrady. Kto tego nie widzi [lub nie chce widzieć] i nie potępia ten staje się współwinny. Patrzę więc na ludzi którzy sprawiedliwość wpisali na swoje sztandary i widzę, że aby zdobyć całkowitą władzę wycierają sobie tymi sztandarami dupy. Skłamali mówiąc, że chcą koalicji tylko z PO, w tym samym czasie knując z SO. Pewnie robili to dla dobra kraju. Chcecie za pomocą kłamstwa budować IV RP? Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-10-27 13:32:56 |
| 6905 | ogolnie biorac to czje sie z lekka zrobiony w ch..... przez politykow , golym okiem widac, ze jedni i drudzy siebie warci, z przegieciem jednak na Po, bo to ci wyprawiaja, to istny cyrk, a sld raczki zaciera, kwach sie cieszy, siwiec w europarlamencie tyz zadowolony, przeciez to woda na mlyn postkomuchow... xe czas wpisu: 2005-10-27 10:11:17 |
| 6904 | Według "Rzeczpospolitej", szefem ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji będzie Ludwik Dorn, który od dawna był typowany na to stanowisko. Koordynatorem służb specjalnych zostanie Zbigniew Wassermann, ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Zbigniew Ziobro, ministrem rolnictwa Krzysztof Jurgiel, ministrem środowiska Jan Szyszko, infrastruktury - Jerzy Polaczek, kultury - Kazimierz Ujazdowski. ministrem finansów zostanie Cezary Mech, Stanisław Kluza lub Marek Zuber. były burmistrz warszawskiego Śródmieścia Jarosław Zieliński ma szanse na objęcie ministerstwa edukacji i nauki, Bolesław Piecha miałby zostać ministrem zdrowia, Artur Zawisza - ministrem gospodarki, Wojciech Jasiński - ministrem skarbu, Ewa Tomaszewska - ministrem pracy, Przemysław Gosiewski - obrony, Radosław Sikorski - spraw zagranicznych. Platforma Obywatelska na złość swoim zleceniodawcom i sponsorom przez następne 4 lata zostanie w opozycji. W tym czasie wiel sie jednak zmieni bo wielu ze sponsorów wyląduje może w pierdlu - a może nie ? ham czas wpisu: 2005-10-27 09:05:20 |
| 6903 | Mlaczkoland to kraina dziwna i tajemnicza. Od południa graniczy z górami, od północy z morzem, od zachodu z Europą, od wschodu z Azją. Mieszkańcy Mleczkolandu mają niezwykle rzadko spotykane zwyczaje i upodobania. Nie myją się zbyt często, a najlepiej czują się wtedy, gdy wokół jest nieporządek, brud i bałagan. Są bardzo zadowoleni gdy mogą walczyć o wolność i niepodległość ale gdy już to osiągną nie bardzo wiedzą co robić dalej i zaczynają się kłócić zaciekle o każde głupstwo. Potrafią narzekać na wszystko i wszystko im się niepodoba. Wbrew wszelkiej logice wybierają do swojego parlamentu najgłupszych, najbardziej prymitywnych, a często nawet chorych psychicznie przedstawicieli. Uważają się za najwspanialszy naród świata ale równocześnie mają wiele kompleksów i zahamowań. Te niezwykłe cechy obywateli Mleczkolandu mogą zaciekawić najbardziej wybrednego i spragnionego egzotyki turystę. Przedstawiamy państwu obszerny przewodnik po tym oryginalnym kraju, pełnym niespodzianek, kontrastów, oraz wszelkiej paranoi. ham www.mleczko.pl/mleczkoland_info.jsp czas wpisu: 2005-10-27 08:47:13 |
| 6902 | Wbrew pozorom rządy mniejszościowe przy tak zmasowanej potędze władzy mogą być skuteczne. Niedoszły partner nie może torpedować wszystkiego a w szczególności tego co jest konieczne. Zmiany ustawowe zatwierdza Sejm i jakies tam wiekszosci uzyska się w końcu idzie o Polskę a nie interes partyjny. Niespodziewanie PIS ma calą odpowiedzialnośc i co jako rząząca mniejszość mają zrobić - stanu wojennego nie wprowadzą. Więc stosują arytmetykę. Czy było to ukartowane ? A kto to przewidywał - sondaże inaczej pokazywały - gdyby nic nie pokazywały gdyby była całkowita cisza wyborcza zawsze - byłoby zapewne inaczej zupełnie. Adios pomidory Adios ukochane ! ;-) ham czas wpisu: 2005-10-27 08:42:47 |
| 6901 | Lepper reprezentuje 10% ludzi o efektywnym IQ 80-90 a my jestesmy z pewnościa wyrazicielami poglądów co najwyżej 0,01 % ludzi zdolnych zrozumieć o czym tu mowa. Te poglądy są zdywersyfikowane i powstają pod wpływem spontanicznych emocji - zresztą to spekulacja. W kazdym razie to nie mdłe mydło i powidło tylko na razie ostry chrzan. ham czas wpisu: 2005-10-27 08:32:24 |
| 6900 | Z pustego i Salomon nie naleje. Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Mialo byc POPIS-owo wyszlo wielkie sPISkolenie z paradoksalnym LePIERDoleniem. Na to juz polski wyborca nie ma wplywu bo klasa polityczna zajela sie sama soba. Oni maja nas wszystkich w dupie. Ale w kazdym szaleństwie jest zalążek zmian. - lepszy rzad mniejszosciowy niz sklocona koalicja - kto winien - szefowie obu partii bo nie poswiecaja osobistych ambicji dla próby nawet naprawy. - demokracja to zła forma rządów ale innej nie ma - i działa tak jacy sa reprezentanci jaki pan taki kram - lePIERD cudownie staje sie nagle praworzadnym liberalem a PIS rozgrzeszycielem - będzie co ma być bo jak mawiał Szwejk "jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było" i inny cytat "nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej" - mamy nagły przypadek dyktatury narodowo-socjalistycznej - takie CSU Stoibera w polskim wydaniu. - zanim dojdzie do IV wojny światowej z Erika Steibach trzeba wykończyć gmerające sie lewactwo. - moim zdaniem "nie ma nic złego co by na dobre nie wyszło" i "zawsze tam gdzie dwóch sie bije to trzeci cretino skorzysta" poza obserwacją i krytyką lewactwa możemy tylko powiedzieć, że usilnie musimy dbać o tworzenie sie nowej prawicy bo tutaj nigdy tego burdelu się nie opanuje. Dlatego w sumie rozwój jest pocieszający bo jest nadzieja, że ktoś dobierze się do dupy komunistom - no ale przy sprzeciwie PO na wszystko - wszystko to jedne wielki MOTYLEK. W kazdym razie nawet wielka koalicja w Niemczech onegdaj - rozleciała się - i żadna nie ma racji bytu bo to jest politycznie pat. Więc brak koalicji mnie nie dziwi specjalnie. ham czas wpisu: 2005-10-27 08:30:15 |
| 6899 | coś czuję że ci się pierwszy do dupy dobierze "pierwszy sekretarzu" AB czas wpisu: 2005-10-27 04:30:09 |
| 6898 | I nie mówcie mi tu kurwa o racji stanu, taktycznych kurwa sojuszach, wciąganiu Le Pierda w proces demokracji, wspólnej kurwa pracy dla dobra kraju, budowaniu sojuszy ponad podziałami, szacunku dla wyborców, interesie wspólnym ani o żadnym tam popustycznym gównie. I zmieńcie nazwę na Prawie Sprawiedliwość. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-10-27 01:37:59 |
| 6897 | PiS już zdążył się skurwić popierając Szamboobronę. Z kim wy kurwa mać chcecie budować IV RP? Z Le Pierdem? Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-10-27 01:33:07 |
| 6896 | Powiem krótko. Sprawa się rypła. Brat Jarosław z tylnego siedzenia pociąga za sznurki. Niby-premier ma tyle do gadania co wiadmo kto. PO sztywnieje. Le Pierd głosami PiS zostaje wice. PiS nabrał wiatru w żagle i żegluje kursem kolizyjnym. Nic dobrego z tego nie wyniknie. Pierwszy Sekretarz czas wpisu: 2005-10-27 01:27:35 |
| 6895 | motyyyleem jeesteeem... xe czas wpisu: 2005-10-27 00:37:16 |
| 6894 |
| 6893 | Twoja rodzina Bóg pomaga dziś w szczególności parom i rodzinom. Potrzebują one pilnie miłości i pomocy. Jak świat długi i szeroki, straciły one w większości wypadków prawie wszystko, czym cechuje się szczęśliwa rodzina. Jesteś przekonany, że wolność jest najwyższym dobrem. Jeśli czujesz się w jakiś sposób chociaż minimalnie ograniczony, masz od razu wrażenie, że jesteś uwięziony i buntujesz się. Jeśli zdarza się to częściej, zaczynasz szaleć. Właściwie dlaczego? Wolność polega raczej na tym, żebyś chętnie robił to, co robić musisz. A co musisz robić w odniesieniu do rodziny? Jako mężczyzna, nie opuszczać żony. Jako kobieta, nie opuszczać męża. Jako para, troszczyć się o siebie i dzieci. Jeśli to potrafisz, jesteś wolny. Jeśli tego nie potrafisz, to nie znaczy, że masz nieodpowiedniego partnera, jak się chętnie dzisiaj przyjmuje, lecz że nie otworzyłeś jeszcze najważniejszych drzwi swojego serca. Chciałbyś wiedzieć, co jest prawdziwą wolnością? Otwarte serce. A jak je osiągniesz? Gdy poświęcisz wszystko, żeby z miłością to robić, co robić musisz dla dobra wspólnego. ham czas wpisu: 2005-10-26 23:42:15 |
| 6892 | Mamy tu przykład holistycznej wizji świata ufundowanej na rodzinie jako podstawowej komórce społecznej, z czego można wyprowadzić wszystkie twierdzenia dotyczące polityki i społeczeństwa. Delassus jest znakomitym uczniem klasyków francuskiego katolicyzmu społecznego, jak Frederic Le Play i Rene La Tour du Pin, a także tego, który postrzegany jest jako prekursor katolickiej socjologii, czyli Louisa de Bonalda. Wróg panujący w nowożytnej wizji jest, dla Delassusa, jednoznacznie określony: to koncepcja państwa jako wyniku umowy społecznej. W klasycznej teorii politycznej podstawową komórką społeczną jest rodzina. Rodziny tworzą wspólnoty terytorialne (np. plemiona) lub korporacyjne. Te zaś, w sposób naturalny, tworzą większe struktury społeczne jak naród i jego nadbudowę instytucjonalną w postaci państwa. Wszelka władza jest refleksem władzy Boga Ojca nad nami, dziećmi – ludźmi. Pierwszą pochodną tej władzy jest ojciec w rodzinie, drugą arystokrata nad swoim ludem, a ostatnią król sprawujący ojcowską władzę nad swoim narodem. Rodzina jest zawsze pierwsza historycznie, a więc jej prawa są nadrzędne w stosunku do praw wspólnot terytorialnych, a więc i ostatniej z nich: państwa. Wspólnota terytorialna lub korporacyjna powstała po to, aby rozwiązać te problemy, których nie rozwiązała rodzina i jej kompetencje kończą się tam, gdzie rodzina sama rozwiązuje swoje problemy. Państwo jest historycznie ostatnią ze wspólnot, a zatem jego prawa są historycznie późniejsze niż rodzin i wspólnot pośredniczących. Dlatego państwo nie ma prawa nastawać na rodzinę. Ludzie nie są równi. To myślenie odrzuca nowoczesna nauka o państwie, powstała wraz z koncepcją umowy społecznej Rousseau, gdzie pierwsze jest państwo powstałe w wyniku umowy równych jednostek, które koncesjonuje prawa rodziny. Oto furtka dla etatyzmu, socjalizmu i totalitaryzmu: państwo jest pierwsze i wszystko co posiadamy zawdzięczamy jego łaskawości. ham czas wpisu: 2005-10-26 22:33:14 |
| 6891 | Każdy kto wierzy, że tak być nie musi, winien przeczytać "Moją wizję Ameryki", książkę będącą wyborem kilkudziesięciu przemówień Ronalda Reagana, tak z okresu prezydenckiego, jak i okresu, gdy był jednym z wielu amerykańskich polityków. Zresztą, gwoli ścisłości, pierwsze przemówienia - pozbawione jeszcze prezydenckiego oficjalnego tonu - są zdecydowanie ciekawsze. W książce ustawicznie przewija się kilka myśli. Po pierwsze, Ronald Reagan jest człowiekiem wiary, jest chrześcijaninem i nie próbuje twierdzić - jak nasi liberałowie - że religia jest kwestią prywatną. Nie, religia jest religią wyznawaną przez dane społeczeństwo, ma przeto charakter społeczny i powinno to znaleźć swoje odbicie w publicznych obyczajach i prawodawstwie. Po drugie, jest amerykańskim patriotą. Z pewnym charakterystycznym - a trochę dziwacznym dla nas - patosem, Reagan na każdym kroku pokazuje swój gorący patriotyzm, szczerą wiarę, że Ameryka jest krajem wybranym przez Boga, obiecaną ziemią, gdzie ludzie zbudują raj. Po trzecie, Reagan nie wierzy w państwo, nie wierzy w urzędników, odrzuca nierzeczywisty świat biurokracji, przepisów i regulacji. Reagan wierzył w ludzi, w siłę wolnej przedsiębiorczości, której państwo nie zastąpi, którą może tylko niepotrzebnie ograniczać. Szczególnie pierwsze przemówienia pełne są wrogości do socjalizmu, wysokich podatków i siedzących w urzędach "zabiurkowców" okopanych za tonami przepisów, formularzy i dyskietek. Połączyć wolność ekonomiczną z wiarą w Boga i miłością do Ojczyzny ham czas wpisu: 2005-10-26 22:29:38 |
| 6890 | Sen o świecie bez lewicy Konserwatysta polski, od czasu "powrotu społeczeństwa obywatelskiego" w roku 1989, rozpacza nad sceną polityczną. Dlaczego? Gdyż prawdziwy konserwatysta w XXI wieku, po doświadczeniu komunizmu radzieckiego i socjalizmu demokratycznego w Zachodniej Europie wie już, że dla instytucji wolnego rynku nie ma dziś alternatywy. Rynek, niskie podatki, nieingerencja państwa w gospodarkę to jedyny skuteczny sposób na osiągnięcie szybkiego wzrostu PKB. A Polska dramatycznie potrzebuje tego wzrostu, gdyż jest o 30 lat opóźniona ekonomicznie względem innych państw europejskich, a względem Stanów Zjednoczonych to zapóźnienie jest jeszcze większe. I tu jest dramat, gdyż od kilkunastu lat postulaty wolnorynkowe zostały zawłaszczone przez te ugrupowania, które uwikłane są w budowę nomenklaturowego kapitalizmu, ochronę komunistycznych zbrodniarzy, a nade wszystko w proces integracji Polski z (socjalistyczną) Unią Europejską. Typowy współczesny polski przedstawiciel wolnej ekonomii to "Europejczyk" w najgorszym znaczeniu tego słowa. Liberał to zwykle człowiek wyzuty z wartości narodowych, pogardzający polską tradycją i wrogo ustosunkowany do religii, gdyż widzi w niej rzekomego wroga wolności. Środowiska narodowe i chrześcijańskie pozwoliły się w ten schemat wpisać, zawzięcie broniąc różnych socjalistycznych "potworków" i pojmując częstokroć obronę interesu narodowego jako sprzeciw wobec wolnego rynku, kojarzonego wyłącznie z aferami i rozkradaniem naszej Ojczyzny. Przez kilkanaście lat nie udało się stworzyć w Polsce poważnej partii politycznej prawicy, która łączyłaby obronę świata tradycyjnych wartości z obroną wolnego rynku i afirmacją własności prywatnej. ham czas wpisu: 2005-10-26 22:29:17 |
| 6889 | Dobranoc :) zmorka czas wpisu: 2005-10-26 22:06:29 |
| 6888 | 6886 Barwy tęczy 24.08.2004 24 2+4=6 88 2004 2+0=0+4=6 6886 ??? 6888 ! ;--) czas wpisu: 2005-10-26 21:58:49 |
| 6887 | ;-) jestem zajebisty ham czas wpisu: 2005-10-26 21:53:21 |
| 6886 | :) zmorka czas wpisu: 2005-10-26 21:53:05 |
| 6885 | Barwy tęczy 24.08.2004 dzień jak kwiat pomału więdnie jedwabiem otula nas noc tkliwa gdy zaśniesz lekko i bezwiednie gwiazdy imionami Ci ponazywam sen przepiękny i z nocy poczęty śnić się będzie długo i wytrwale poszybuje jak podniebne okręty zabierze ze sobą troski ci i żale ja jestem podróżnikiem z baśni wszystko ukoję co tylko umęczy każdą ciemność mogę rozjaśnić ujrzyj widoki moje - z barw tęczy ham czas wpisu: 2005-10-26 21:51:57 |
| 6884 | ham jedzie na zamek...korba zardzewieje ;( zmorka czas wpisu: 2005-10-26 21:51:39 |
| 6883 | Nie ale też mam dobry chumor :))))))) AB czas wpisu: 2005-10-26 21:50:49 |
| 6882 | AB lewą nogą wstałeś z łożka? zmorka czas wpisu: 2005-10-26 21:49:49 |
| 6881 | muszę teraz porobić kilkaset podpisów jade jutro na www.zamekbobolice.pl wrócę jutro. zajrzę dziś, jutro rano i wieczorem kręćcie korbą i zastanówcie się czy dobrze kombinuję ale chyba opowiedziałem wam co oni tam sobie omówili. Namieszał Tusk. Tuskowi PO parcie opada. Zachowuje sie jak przystało na przegranego kandydata mało patriotycznie. Ale nic to. Lulu spać a na bezsennosć to mam kawał Przychodzi baba do lekarza. Czy brała pani dzisiaj brom. Dzisiaj jeszcze nie brombrałam. ham czas wpisu: 2005-10-26 21:49:23 |
| 6880 | to zależy co skopiuje :)))))))))))))) AB czas wpisu: 2005-10-26 21:48:50 |
| 6879 | Ciekawe jakim wierszem zaskoczy nas ham :) zmorka czas wpisu: 2005-10-26 21:47:26 |
| 6878 | Szukaj pozytywów! nie bedzisz płacić podatków i nikt cię nie okradnie:)))) AB czas wpisu: 2005-10-26 21:47:04 |
| 6877 | Przykro mi...też nie :( zmorka czas wpisu: 2005-10-26 21:46:03 |
| 6876 | To może chociaż posiadasz złotówki albo dolary czy inne euro? AB czas wpisu: 2005-10-26 21:44:57 |
| 6875 | Nie posiadam talentów! mówiłam. zmorka czas wpisu: 2005-10-26 21:43:48 |
| 6874 | same talenty !!! BRAVO ! ham czas wpisu: 2005-10-26 21:43:09 |
| 6873 | AB :) zmorka czas wpisu: 2005-10-26 21:43:08 |
| 6872 | upsss dociskania śruby złodziejom i odpuszczania tym co ciężko pracują. ham czas wpisu: 2005-10-26 21:41:59 |