| 7421 | Moim zdaniem rozpod PO to kwestia krótszego lun nieco dłuższego czasu - ale nastapi napewno.Proste - ze 130 posłów znanych jest 5.Reszta nie będzie chciała tylko paluchami naciskać guzika albo łapy w górę na komendę tuska który idzie na dno.Liberały mją we krwi szukać zysku dla siebie i dlatego jak ten rząd zacznie pracować szare członki będą szly po swoje i zrobią rozwałkę. AB czas wpisu: 2005-11-02 20:54:39 |
| 7420 | ham pytasz się co zrobić ? Pytak się złodzieja i kombinatora, kltóry nie wie co zrobić ze sobą - pomóż mu polityku ! Zrób no0rmalnośc po polsku prawem - to proste ham czas wpisu: 2005-11-02 20:40:13 |
| 7419 | Nas na ulicy kopali w dupę. Nas oszukiwali najwięksi dranie i cwaniacy. Nam wystawiali rachunki za gaz i za światło, Nas sprzedali zamiast babie z cilęciną tym co oponawoli logistykę. My Polacy jesteśmy durniami. I to jest prawda o nas. I żadna inna. ham czas wpisu: 2005-11-02 20:35:09 |
| 7418 | Jest jedna świętość na tym świecie - to jest twoja rodzina. ham czas wpisu: 2005-11-02 20:31:11 |
| 7417 | Wiem jedno kocham Polskę. Moje życie bowiem nie już jest więcej nic warte. Jestem gotów za nią umrzeć. Może jestem idealistą. Może te zmiany zaskoczyły wielu małych ludzi swoją gwałtownością. To proste. Pomózmy po prostu małym ludziom Polakom. Rodzinom. Ja wiem jak. I po co ? Kto nam pomożę będzie ukochany ! ham czas wpisu: 2005-11-02 20:16:08 |
| 7416 | LPR i SO zaczyna podskakiwać. Przydałaby się ta PO w koalicji. Tak fajnie już nowy rząd pracuje :) Może jednak PO się wypnie na Tuska!!!???? zmorka czas wpisu: 2005-11-02 19:51:18 |
| 7415 | AB :) Jak myslisz, czy Rokita skusi się na fotel wicepremiera i opuści Tuska? Chociaż jakoś mi na nim już nie zależy, nie podoba mi się też Religa (podobno pije). zmorka czas wpisu: 2005-11-02 19:48:47 |
| 7414 | A jak wytłumaczyć narodowi wczorajszą absencje zmorki na tej stronie?Jeśli pojechałaś dać tuskowi w mordę to jesteś usprawiedliwiona. AB czas wpisu: 2005-11-02 19:44:54 |
| 7413 | Filary międzynarodowego bezpieczeństwa Polski Lech Kaczyńskiuznaje, że kluczowym dla bezpieczeństwa Polski jest nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Kaczyński nie ogranicza się do samego podkreślania roli USA i NATO (które według kandydata PiS należy zachować i umacniać) w europejskim systemie bezpieczeństwa, ale zapowiada działania mające na celu sformalizowanie polsko-amerykańskiej współpracy sojuszniczej. A zatem, choć chce zachowania euro-atlantyckiego systemu bezpieczeństwa opartego o NATO, to mając świadomość procesów osłabiających ten system, pragnie zastąpić go bezpośrednią umową sojuszniczą ze Stanami Zjednoczonymi – co jest rozwiązaniem jak najbardziej godnym realizacji. Na drugim miejscu w hierarchii spraw ważnych dla naszego bezpieczeństwa Kaczyński umieszcza umacnianie naszej pozycji w Unii Europejskiej, w tym zabiegi zmierzające do nadania nowemu Traktatowi Europejskiemu charakteru aktu czyniącego Unię organizacją stałej, ścisłej i zinstytucjonalizowanej współpracy państw europejskich opartej o zasadę solidarności. Mamy tu zatem koncepcję Unii solidarnej, złożonej z 25 równoprawnych partnerów, z których żaden nie wypowiada się w imieniu drugiego (jest to pośrednio odrzucenie zarówno koncepcji niemiecko-francuskiego jądra Unii jak i innych koncepcji na tworzenie „centrum decyzyjnego“ wspólnoty). zmorka czas wpisu: 2005-11-02 19:16:58 |
| 7412 | O co chodzi dziś Tuskowi? W związku z tym zwracamy się do Donalda Tuska jako kandydata do urzędu Prezydenta RP o wyjaśnienie wyborcom: 1.czy wspomagając w roku 1992 Lecha Wałęsę w obaleniu rządu podzielał przekonania, że sprzeciw wobec warunków rosyjskich był ‘nieodpowiedzialnym działaniem w polityce zagranicznej’ uzasadniającym obalenie rządu; 2.czy znał i akceptował postępowanie prezydenckiego resortu spraw zagranicznych sprzeczne z polską racją stanu i naruszające konstytucyjne uprawnienia Rządu Rzeczypospolitej; 3.czy podzielał ówcześnie publicznie deklarowane dążenia Lecha Wałęsy do powołania ‘NATO-bis’ jako alternatywy dla wysiłków rządu wprowadzenia Polski do Paktu Północno Atlantyckiego; 4.jak może wyjaśnić zasadniczą sprzeczność publicznej akceptacji ówczesnych działań Lecha Wałęsy z obecnie deklarowanymi przez siebie założeniami polskiej polityki zarówno wobec Rosji jak i wobec NATO. Uważamy, że polska opinia publiczna ma prawo uzyskać jednoznaczną odpowiedź kandydata na urząd prezydenta RP w tej tak podstawowej kwestii dla międzynarodowego bezpieczeństwa Polski. zmorka czas wpisu: 2005-11-02 19:14:26 |
| 7411 | W 1992 r. toczył się spór czy Polska pozostanie w sferze rosyjskiej Kogo wspomaga Tusk ? W wystąpieniu na wiecu wyborczym w Gdańsku Donald Tusk przyznał: ”wspomagałem Lecha Wałęsę....w roku 1992 po to, żeby nieudolny premier z nieudolnymi ministrami nie marnowali wysiłku milionów Polaków. Dokładnie tego samego dnia i o tej samej godzinie – gdyby zawrócić czas, gdybym wrócił w to samo miejsce i w ten sam czas – wspólnie z Lechem Wałęsą powiedziałbym tak samo jak wtedy: dosyć dla Jana Olszewskiego i Antoniego Macierewicza....” W związku z tą wypowiedzią Donalda Tuska uważamy za konieczne przypomnieć powód i okoliczności złożenia przez Lecha Wałęsę w 1992 r. wniosku o odwołanie rządu. Wałęsa i MSZ wspierali Rosję Otóż była to reakcja na veto Rady Ministrów w sprawie przejęcia przez tzw. ‘mieszane spółki rosyjsko-polskie’ terenów pozostałych po bazach wojsk rosyjskich stacjonujących w Polsce. Mimo sprzeciwu rządu Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które wówczas było tzw. ‘resortem prezydenckim’ parafowało tekst protokołu uznającego żądania rosyjskie w tej sprawie. Zmusiło to premiera do zgłoszenia formalnego sprzeciwu wobec perspektywy podpisania w Moskwie przez Lecha Wałęsę tego Protokołu. Jego przyjęcie oznaczało bowiem utrwalenie obecności rosyjskiej w Polsce i przekreślało jakiekolwiek nasze szanse przyjęcia do Sojuszu Północno Atlantyckiego. W wyniku tego protestu strona rosyjska ostatecznie zgodziła się na bezwarunkowe wycofanie swoich wojsk z terytorium Rzeczypospolitej. Bezpośrednio po tym Lech Wałęsa wystąpił do Sejmu o odwołanie Rządu zarzucając mu ‘nieodpowiedzialne działania w polityce zagranicznej’. zmorka czas wpisu: 2005-11-02 19:13:44 |
| 7410 | Przynajmniej żyjemy w ciekawych czasach :).. Czyżby Chińczycy maczali w tym wszystkim palce? ;))) geek_gda czas wpisu: 2005-11-02 15:59:08 |
| 7409 | Płażyński poparł bliźnaka, bo mu obecali wicemarszałka senatu. W końcu nie jest przygłupem żeby bezinteresownie głosować na marksistę. tow. Szmaciak czas wpisu: 2005-11-02 11:03:18 |
| 7408 | Czy Anty-Polak Tusk może liczyć, że posłowie PO posłuchają się jeko rozkazu i nie zagłosują ? A może też wyjdą, żeby nie głosować na nie i przeciw ? Jesteśmy obiektem nieobiektywnej manipulacji. Piszą to dziennikarze, którzy nie są ani urzędnikami ani przedsiębiorcami. Po prostu im się wydaje, że wiedzą. Ale liczy się praktyka. I my Naród Polski podziwiamy Braci Kaczyńskich, że potrafili wokół siebie zgromadzić wyborców. W demokratycznym procesie dokonali przewrotu stanu ponieważ wygrały siły krytykujące dotychczasowy układ sojuszników PZPR a z kim - to prawo zwycięzcy. PiS cały czas na naszych oczach bez hipokryzji zapraszał PO do koalicji. Nie jesteśmy przecież kretynami. Ponadto PiS będzie realizował gospodarczo postulaty PO, które wyborcom oprócz 3x15% liniowo nic nie zaoferowało - może zasdkoczą nas rozwiązaniami teraz. Juz za poźno. PiS zliberalizuje gospodarkę i weźmie w karby mega złodzieji. ham czas wpisu: 2005-11-02 09:35:57 |
| 7407 | Kluczowym graczem staje się Lepper. Głosy PiS, LPR i Samoobrony zapewne dadzą rządowi wotum zaufania. Ten sam efekt może przynieść np. opuszczenie sali przez klub Leppera podczas głosowania - obniży się kworum i PiS wraz z LPR i PSL też będzie miał większość. ham czas wpisu: 2005-11-02 09:25:23 |
| 7406 | cholera moje ulubione wprost jest tak wyraznie przeciw kaczorom a za Po, ze robi to juz wrazenie taniej propagandy, nie moge sie z tym pogodzic, a tak nam sie ladnie wbijalo razem cimoszenke w ziemie xe czas wpisu: 2005-11-02 09:17:05 |
| 7405 | Gdy PO pozbędzie sie Tuska Rokita ma jeszcze jakieś szanse ale stają się jednak mało popularni i mało sympatyczni. Raz nie umieja z godnością przyjąć wyborów na swoja niekorzyść. Dwa mają nierealne postulaty, które są przegłosowane. Tak jakby mieli patent na nieomylność i pewność, że wyborcy idą za nimi jak barany po nieudanej kampanii medialnej. Otóz formy niemedialne są w naszym społeczeństwie nadal potężne - na chłopski rozum. Pseudo-inteligenciki z teoretyczną wiedzą nie znają potrzeb własnego narodu. A najgorzej, że lekceważą jawnie to co ludzie myślą samodzielnie. Prasa i inne media nie jest w polskich rękach. Jest pzrweciw nam Polakom. Przeciw naszym dzieciom i wnukom. Musimy iść naszą polska drogą - po swojemu - inaczej umrzemy jako Naród we własnym domu. ham czas wpisu: 2005-11-02 08:28:55 |
| 7404 | Siedzący w pierwszym rzędzie poseł Feliks Pieczka nie wytrzymał i wskoczył na estradę, podszedł do mikrofonu i wygłosił pozaprogramowe, piękne, patriotyczne kontprzemówienie podkreślając, iż oddzielenie Kaszub od Polski byłoby nie tylko przestępstwem wobec polskiej racji stanu, ale i wobec interesu Kaszubów. Przypomniał też zebranym fragment hymnu kaszubskiego, który w języku polskim brzmi: "nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Polski Kaszub". ~toja, 2005-11-02 08:12 ham czas wpisu: 2005-11-02 08:21:29 |
| 7403 | Kto zna jakieś osiągnięcia udacznika Tuska? Wystąpienia Tuska na zjeździe kaszubów. W ankiecie na temat polskości opublikowanej w miesięczniku ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku - str. 190 Donald Tusk tak mówi o sobie: "Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem". W dniach 12-14 czerwca 1992 roku, jako wiceprzewodniczący Zarządu Głównego ZK-P, tuż po upadku rządu Bieleckiego, Donald Tusk uczestniczył w II Kongresie Kaszubskim, który odbywał się w Domu Technika w Gdańsku przy ul. Rajskiej 6. 13 czerwca do uczestników Kongresu wygłosił programowe przemówienie zatytułowane: "Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne". Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza (Kaszub), które winno posiadać nie tylko własny rząd, ale i własne wojsko i własny pieniądz. Na takie dictum siedzący przy mnie goście (ks. prof. Pasierb, posłowie z WAK Alojzy Szablewski i Feliks Pieczka, jeden senator, szefowie Wielkopolan i Górnoślązaków oraz inni) wyrażali swe oburzenie, gdyż oni nie widzieli Kaszub poza Polską. ham czas wpisu: 2005-11-02 08:20:27 |
| 7402 | DRODZY POLACY - UWAŻAJCIE !!!! Prosze mi powiedziec jesli ktos wie, dlaczego jeden z zalozycieli PO pan Maciej Plazynski wystapil z tej partii i odsunal sie od Donalda Tuska? ~joslaw, 2005-11-02 07:59 ham czas wpisu: 2005-11-02 08:17:34 |
| 7401 | DRODZY POLACY - UWAŻAJCIE !!!! Dlaczego Tusk porównuje obecny rząd do rządu Olszewskiego ? Z historii wiemy,co zrobił Tusk wspolnie z Wałęsą z Olszewskim.Czy teraz również Tusk nie szykuje jakiegoś sabotażu ? To jest do niego podobne !!! Polacy,uważajcie na tego podstępnego pseudopolityka - Tuska. ~Polak, 2005-11-02 07:29 ham czas wpisu: 2005-11-02 08:16:29 |
| 7400 | Ale nagonka na 2 polski rząd, komu zależy żeby zniechęcić Polaków? Prawie wszystkie media dołują na starcie ten rząd, argumenty niemerytoryczne, zależność od kaprysów Leppera, no ale nie od kaprysów Rokity, miejszosciowy, ale z wiekszościa w stosunku do PO, która zostaje sama (vide głosowania na marszałka w Sejmie czy Senacie) lub poparta przez postkomunistów (podobnie jak Tusk w wyborach poparty przez Kwacha, Urbana, Borowskiego i innych). Ciekawe czym to on kupił poparcie tego pro-esbeckiego środowiska? I czy te porozumienia dalej obowiązują?A pseudo specjaliści z mediów jak Olejnik czy Lis (że o Paradowskiej nie wsponę) nie mogą przeżyć że ich prognozy szlag trafił. ~chinczak, 2005-11-02 08:06 ham czas wpisu: 2005-11-02 08:15:07 |
| 7399 | jak na dłoni widać jak na dłoni, która partia, którzy politycy, którzy dziennikarze (prezes TVP zwiazany od dawna z PO - został szefem TVP by przygotować zwycięstwo PO w wyborach - co uzgodniono z preziem) dostali / brali dostają/biorą pieniądze z przyzwolenia/polecenia służb specjalnych różnego autoramentu. Jest to czytelne jak nigdy. Tak dziwnie się stało, że do wyborów PO była zainteresowana tylko resortami gospodarczymi, a po przegraniu wyborów w grę wchodziły tylko tzw. resorty siłowe (służby???). Jeszcze głośno nie wołają o przedterminowych wyborach (mocodawcy jeszcze tego nie każą??) ~andrzej, 2005-11-02 08:08 ham czas wpisu: 2005-11-02 08:12:15 |
| 7398 | Nareszcie mamy w Polsce klarowny układ polityczny. 1. Chrzescijansko-narodowo-socjalistyczny 2. Liberalno-marksistowski 3. ale brakuje jeszcze silnej prawicy konserwatywno-liberalnej ~monarchista, 2005-11-02 08:01 ham czas wpisu: 2005-11-02 08:05:38 |
| 7397 | Dobro Polski celem PO. I ja tego nie widze o takich różowych pisał Konstanty Ildefons Gałczyński Lekcja bolszewicka Gdy cel człowieka przerasta, to go przerasta i dzieło i światłem przez pokolenia dzieło świeci jak gwiazda Cel jest: komunizm i naród, w pogodę i podczas burzy i wielki jest każdy człowiek co wielkiemu celowi służy. Wielkie są siły przyrody, lecz nie zmierzone - człowieka. I społeczeństwo i morze ludzkiej woli podlega. Kto umie z siebie jak słońce ziemi dać światłość wszystką, ten właśnie jest bolszewikiem, ten właśnie jest komunistą. to są przyjazne ręce, to odsiecz w najgorszej biedzie, najwyższy rodzaj człowieka, człowiek co nie zwiedzie [email protected], 2005-11-02 07:59 ham czas wpisu: 2005-11-02 08:03:26 |
| 7396 | a gdzie jest Zmora? AB czas wpisu: 2005-11-01 21:41:56 |
| 7395 | Uderzyła wam do głowy woda sodowa!!! Obserwuję i uczestniczę w dyskusjach na forum i z zadowoleniem zauważam zmieniające się opinie o Platformie. Jeszcze nieco czasu i dobitnie zobaczycie, że do destrukcji prowadzili kierujący tą partią mocodawcy, a firmanci podłożyli jedynie swoje nazwiska. Myślę, że Kaczyńscy świetnie rozpoznali całą sytuację, że tym"panom" NIGDY nie chodziło o dobro Polski, jedynie o dalszą destabilizację, zamieszanie, bo wówczas robi się najlepsze geszefty. Myślę, że Polacy wkrótce przekonają się, że nawet taki Lepper lepszy jest od PO. ~antyPO, 2005-11-01 17:52 ham czas wpisu: 2005-11-01 20:05:20 |
| 7394 | Uderzyła wam do głowy woda sodowa!!! Taki scenariusz chyba jest możliwy.Trudno uznać że Politycy PO są idiotami i nie przewidywali skutków wystawienia Komorowskiego i Niesiołowskiego ma marszałków Sejmu i Senatu i Gronkiewicz-Walc do rozmów koalicyjnych.Ocenili,że warto zrezygnować z kilku resortów gospodarczych!!!,a nawet w końcu odrzucili przejęcie całej administracji w podzielonym MSWiA.Jedynym dla nich problemem był dostęp PiS-u do ogólnie rozumianego wymiaru sprawiedliwości...Czy aż tak wiele możemy się o nich dowiedzieć? ~Sebastian D, 2005-11-01 16:14 ham czas wpisu: 2005-11-01 20:03:40 |
| 7393 | Uderzyła wam do głowy woda sodowa!!! Siły czego?Obrazania innych.W tym jesteście mocni.I tak stworzycie koalicję z sld tak jak w Warszawie bo nikt normalny z wami gadać nie będzie dopuki doputy we władzach macie Tuskówów,Rokitów i tym podobnych destruktorów co to nie jedno już rozwalili(patrz. AWS I UW) ~olo, 2005-11-01 17:44 ham czas wpisu: 2005-11-01 20:01:21 |
| 7392 | Uderzyła wam do głowy woda sodowa!!! Platforma praktycznie powtarza drogę Unii Wolności przy tworzeniu rządu przez Olszewskiego.I w pewnym stopniu robi to świadomie.Ale pamiętajcie,że wtedy w tej koalicji strachu która powstrzymała ujawnienie ubeckich teczek mieliście sprzymierzeńca w zagrożonym lustracją Prezydencie i Premier Olszewski był z Kaczyńskim poróżniony.Teraz panujemy nad całością.Wystarczy rok działania Ziobry,Dorna i Wassermana,aby już nie dało się tego procesu zatrzymać.Grupa polityków wysokiego szczebla z SLD SdPiL i PO którzy są podmiotem procesów sądowych lub są już skazani jest już teraz duża.Można się tylko domyślać jak szybko ten mafijny układ będzie się walił w ciągu najbliższych miesięcy.Okazuje się,że w Platformie jest tak dużo ludzi którzy mają wiele do ukrycia,że staną na głowie,aby ten rząd obalić.I to jest jedyna przyczyna szukania przez działaczy PO pretekstów aby tej koalicjeinie tworzyć.10 lat korupcyjnego układu UW SLD a później PO SLD w Warszawie zaowocuje zapełnieniem wielu cel w wiezieniach.I tego wam bardzo zyczę. ~Roma, 2005-11-01 15:47 ham czas wpisu: 2005-11-01 19:59:19 |
| 7391 | Uderzyła wam do głowy woda sodowa!!! Chyba masz rację.Mój przykład jest też ważny.Mam liberalne poglądy na gospodarkę,ale jestem przede wszystkim w dzisiejszej Polsce antykomunistą.Wiedząc,że PiS i Platforma utworzą koalicję chciałem wzmocnić reprezentację liberalną wiedząc,że Kaczyńscy i tak dokonają rozliczeń.W następnych wyborach jeżeli te partie będa ze soba konkurowały zagłosuje na PiS ponieważ sprawa historycznej przyzwoitości jest dla mnie ważniejsza.Nie boję się Leppera ponieważ on jeżeli chodzi o rozliczenia jest naszym prawdziwym sojusznikiem.W sferze gospodarczej nic złego nam nie grozi.Nawet Gronkiewicz-Walc uznała Marcinkiewicza za liberała. ~anteusz, 2005-11-01 12:52 ham czas wpisu: 2005-11-01 19:57:43 |
| 7390 | Uderzyła wam do głowy woda sodowa!!! Platforma pomimo niespotykanego wsparcia mediów i taktycznego przerzucenia na nią głosów bogatszej części elektoratu postkomunistycznego uzyskała tylko 24% głosów.Nigdy wiecej już nie dostanie.Straszenie nieodpowiedzialnym i podobno lewicowym PiS-em(Jakos wyborcy lewicowi na ten PiS nie zagłosowali.Zaglosowali natomiast tłumnie na podobno prawicowe PO) już nie będzie możliwe ponieważ mamy własnego Prezydenta i własny rząd i o tym jacy jestesmy bedą świadczyły fakty a nie fobie polityków PO.W kolejnych wyborach,nawet tych przyspieszonych PiS będzie już partią władzy.Bardzo dużo działaczy stanie się w swoich środowiskach ludźmi znanymi ze względu na pełnione funkcje w urzędach.Od Platformy odejdą wyborcy lewicowi którzy głosowali nie na liberalna utopie ale przeciwko Kaczyńskim.Część polityków Platformy odejdzie do nas skuszonych propozycjami stanowisk(Kupimy ich po prostuMożecie więc liczyć na nie więcej niż liberalne partie w rozwinietych krajach czyli około 10%)Czekaja więc was w najblizszym czasie same upokorzenia.Zobaczcie ile już ich było.Stąd wasza bezsilna agresja.Możecie być jedynie dodatkiem do SLD lub do PiS-u.Właściwie my już was przekreśliliśmy uznając za część postkomunistycznego układu.Dzieki Tuskowi mamy cały rząd a nie jego połowę.Taktycznie bez obrzydzenia skorzystamy z poparcia Leppera,które nam Tusk zapewnił na wiecznośc ciagłym obrazaniem wyborców Samoobrony co było politycznym kretynizmem.A nastepnych wyborów się nie boimy.Nie ma lepszej kampanii niż posiadanie własnego rządu i Prezydenta :) ~Zamyślony, 2005-11-01 12:27 ham czas wpisu: 2005-11-01 19:56:31 |
| 7389 | Pomyślmy o prochach królów, wieszczów i wodzów w Katedrze Wawelskiej. Zajrzyjmy do podziemi Katedry Warszawskiej. Tam pochowani nieśli za swego życia krzyż Polaków. Tragiczny król, co zaprzysięgał Konstytucję 3 Maja, tragiczni prezydenci Narutowicz i Mościcki, krzepiący ducha twórcy Sienkiewicz i Paderewski i słudzy Boży prymas Tysiąclecia i prymas Hlond. Relikwie błogosławionego arcybiskupa Felińskiego zostały dosłownie wyniesione na ołtarz w Kaplicy Literackiej. Pamiętajmy o duszach ludzi, którzy dawali nam potomnym swego ducha. ham czas wpisu: 2005-11-01 19:38:13 |
| 7388 | Dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny - to czas kierowania myśli ku duszom, których ciała pozostały na ziemi. Zmarli przypominają nam osoby, które odeszły do Bożej wieczności, pozostawiając żyjącym nie tylko swoje ciało, ale i czyny. Rzadko można wskazać na osobę, która by nie zostawiła śladu po sobie. Dlatego słuszną jest rzeczą, abyśmy dbali o ciała zmarłych, nawet spopielone. Idziemy na cmentarze z jakiegoś wewnętrznego nakazu, aby wspominać zmarłych. Zauważamy wtedy, że jesteśmy ogniwem w łańcuchu pokoleń. Nasze odniesienie do zmarłych ma dwa wymiary: ten rodzinny, oparty na więzach krwi, i ten społeczny wynikający ze wspólnoty narodowej lub kościelnej. Obecnie najwięcej ludzi odwiedza grób papieża Jana Pawła II na Watykanie. Czynimy to nie tylko dlatego, że był naszym Rodakiem, że przybliżył Polskę światu, ale że odsłaniał przed wszystkimi godność człowieka osadzoną w każdym. Tę wartość humanistyczną umocował pouczeniem Bożym, zawartym w Biblii, a szczególnie w Ewangelii i w wielkiej tradycji Kościoła. Nie pozostawał przy teorii, ale naukę sprawdzał na sobie przez miłość posuniętą aż do cierpienia. Symbol Jego grobu, w kształcie jak w Grotach Watykańskich, umieściliśmy w dolnym kościele w Świątyni Opatrzności Bożej w warszawskim Wilanowie. W dniach pamięci o zmarłych przypomnijmy sobie ciała osób zasłużonych dla społeczeństwa. Przebiegnijmy w myśli cmentarze poległych, a jest ich dużo, i pomordowanych, i tych jest dużo, aleje zasłużonych i pomniki na placach. Zajrzyjmy do podziemi kościołów i katedr. ham czas wpisu: 2005-11-01 19:37:50 |
| 7387 | za wprost: Kapitał masowo napływa Wbrew krakaniu tzw. ekspertów z PO i zagranicznych mediów chodzących na pasku kapitału spekulacyjnego i wielkich korporacji - wybór na prezydenta Lecha Kaczyńskiego i postęp rozmów koalicyjnych między PiS a innymi partiami przyniosły natychmiastowy efekt. Okazuje się, że kapitał nie tylko nie odpływa z naszego kraju, ale wręcz sam przychodzi. Prosto do okienka w banku. Tak było w minionym tygodniu we Wrocławiu, gdzie przyszedł polski inwestor z kapitałem 3,5 mln dolarów w dwóch workach (i po sto tysięcy w kieszeniach). Korzystne trendy utrwalił też osobiście premier K. Marcinkiewicz, który ukazał się w piątek na giełdzie, dzięki czemu złotówka natychmiast się umocniła. tow. Szmaciak czas wpisu: 2005-11-01 18:42:41 |
| 7386 | Pochwalony bądź, mój Panie, przez tych, którzy dla Twojej miłości przebaczają i sami znoszą wszelkie słabości. Błogosławieni, którzy w ciszy znoszą udręki, albowiem koronę przyjmą z Twojej ręki. Przez naszą siostrę Śmierć cielesną bądź pochwalony, mój Boże, przed którą żaden żywy człowiek uciec nie może, biada tym, których w grzechu śmiertelnym zastanie, błogosławieni, którzy umrą w Twojej woli, Panie, albowiem druga śmierć ich nie zmoże. Niech chwali i wielbi mego Pana każde ze stworzeń i dziękuje, i służy mu w wielkiej pokorze. ham czas wpisu: 2005-11-01 16:31:00 |
| 7385 | W lutym 1943 r., w okupowanym przez Niemców Paryżu, aresztowano Rosjanina, prawosławnego duchownego o. Dymitra Klepinina. Ciążyło na nim oskarżenie o dostarczanie fałszywych dokumentów Żydom. Przesłuchiwał go Hans Hoffman, oficer gestapo mówiący po rosyjsku. Zachował się fragment protokołu. fot. AFP Hoffman: „Czy jeśli cię wypuścimy, dasz słowo, że nie będziesz nigdy więcej pomagał Żydom?”. Klepinin: „Nie mogę czegoś takiego powiedzieć. Jestem chrześcijaninem i muszę postępować tak, jak postępuję”. Hoffman (bijąc go w twarz): „Jak śmiesz, ty miłośniku Żydów, mówić, że pomaganie tym świniom jest twoim chrześcijańskim obowiązkiem!”. Klepinin, wskazując na figurę na krzyżu, jaki księża prawosławni noszą na piersiach: „A czy zna pan tego Żyda?”. Rok później o. Dymitr zginął w Buchenwaldzie. ham czas wpisu: 2005-11-01 16:24:41 |
| 7384 | I o co wam chodzi tow. szmaciak? to dobrze czyźle Waszym zdanie? a co wolelibyście aby PIS po wygranych wyborach powywieszałs się publicznie i w ten sposób oddał rządy w rece PO ? O co wam chodzi? AB czas wpisu: 2005-11-01 14:59:40 |
| 7383 | Tow. Pierwszy Sekretarz KC PIS J. Kaczyński wraz z Przewodniczącym Rady Państwa tow. L. Kaczyńskim popierają starania o socjalistyczną koalicję z tow. Lepperem i tow. Kalinowskim z ZSL!!! tow. Szmaciak czas wpisu: 2005-11-01 11:48:14 |
| 7382 | Brawo p.Tusk!!!! Wystarczy nie poprzeć rządu Marcinkiewicza, a koalicja PO - SLD święta prawda,Narodzie dziękuję Ci, że PO z Tuskiem przepadli w wyborach ~tys prawda, 2005-11-01 08:41 ham czas wpisu: 2005-11-01 08:48:45 |
| 7381 | Brawo p.Tusk!!!! Wystarczy nie poprzeć rządu Marcinkiewicza, a koalicja PO - SLD Przecież interes ich WSPÓLNY bo ZŁODZIEJSKI- JEDNI UKRADLI 1 milion a drudzy ciężko wypracowane przez pokolenia zakłady pracy oraz najbardziej opłacalne spółki itp ~norma, 2005-11-01 08:17 ham czas wpisu: 2005-11-01 08:47:25 |
| 7380 | Brawo p.Tusk!!!! Wystarczy nie poprzeć rządu Marcinkiewicza, a koalicja PO - SLD stanie się faktem. Koalicja destrukcji i opozycji na zasadzie: nieważne jaki jest interes Polski, ważne, że to nie nasz rząd! My, porozumienie PO - SLD, tego akurat rządu nie poprzemy nigdy. Postkomunistycznych układów zamierzamy bronić, jak niepodległości. Czy tak? ~taka prawda, 2005-11-01 08:03 ham czas wpisu: 2005-11-01 08:45:53 |
| 7379 | Premier zapowiada oszczędności "Pierwsze posunięcia rządu będą dotyczyć ustaw okołobudżetowych" - zapowiedział premier Kazimierz Marcinkiewicz. Premier powiedział, że decyzje będą w szczególności obejmować oszczędności w administracji państwowej. Marcinkiewicz zapowiedział, że budżet będzie planowany z niższym deficytem, prawo podatkowe będzie uproszczone, a system licencji i koncesji zostanie zniesiony. Wprowadzone także zostaną ustawy proinwestycyjne. Premier zapowiedział również, że rząd rozpoczął prace nad autopoprawką do budżetu, która trafi pod obrady Sejmu na początku grudnia. "Czasu jest mało, a zmiany trzeba wprowadzać szybko" - zauważył Kazimierz Marcinkiewicz. Posiedzenie trwało godzinę, lecz premier podkreślił, że było bardzo intensywne. Zapytany o obecność polskiego kontyngentu w Iraku zwrócił uwagę, że decyzja w tej sprawie została podjęta przez poprzedni rząd i nasz kontyngent będzie obecny do lutego. Zapowiedział, że w expose planowanym na 10 listopada zawrze propozycję programową skierowaną również do Platformy Obywatelskiej. Zaznaczył jednak, że dobry rząd powinien uzyskać poparcie polityczne niezależnie od zawieranych sojuszy, i powiedział, że liczy na poparcie wszystkich 460 posłów. Premier oświadczył, że niebawem rozpoczną się konstruktywne rozmowy z politykami Platformy. Przyznał też, że to Lech Kaczyński przekonał Zbigniewa Religę do objęcia teki ministra zdrowia. ham czas wpisu: 2005-11-01 08:31:51 |
| 7378 | zmorka siedzi w kanałach na antylewiźnie. Tak do 22 bo potem bedzie "Bosza potszefka" ;) zmorka czas wpisu: 2005-10-31 18:41:10 |
| 7377 | Marcinkiewicz: Decyzje polityczne dotyczące WSI zapadły Decyzje polityczne dotyczące WSI zapadły - powiedział premier Kazimierz Marcinkiewicz przed spotkaniem z nowym szefem resortu obrony narodowej Radosławem Sikorskim i ustępującym ministrem Jerzym Szmajdzińskim. Sikorski przejął w poniedziałek urząd ministra obrony. Premier, indagowany przez dziennikarzy, czy "da się przekonać do likwidacji WSI", odparł: "Dam się przekonać, że trzeba to zrobić. (...) Zostaną tylko najlepsi z najlepszych". "Są dwie koncepcje (...) Jeszcze je rozważamy, ale decyzje polityczne już zapadły, a ich wykonanie leży w rękach ministra obrony" - dodał szef rządu. Zapewnił, że "ci, którzy są chlubą każdej służby, a dobrych można znaleźć nawet w WSI, będą wykorzystani". Zdaniem ustępującego ministra obrony Jerzego Szmajdzińskiego, ewentualna decyzja o rozwiązaniu WSI "byłaby błędna". "Jestem przekonany, że minister obrony narodowej w pierwszej kolejności zapozna się dokładnie ze wszystkimi operacjami, które są prowadzone przez WSI. Tak, by móc przedstawić premierowi raport o aktualnym stanie i ocenę, którą sam wypracuje. Do tej sprawy trzeba podejść mając pełną wiedzę"- powiedział Szmajdziński. Pytany o losy misji irackiej Marcinkiewicz odparł: "nie zaniedbamy żadnej możliwości dobrej dla Polski". ham czas wpisu: 2005-10-31 17:54:54 |
| 7376 | "W czwartek Rada Krajowa PO zdecyduje o stanowisku partii wobec rządu Kazimierza Marcinkiewicza" - powiedział Donald Tusk. Podkreślił, że nie może być jednoczesnej współpracy PiS z Samoobroną oraz z PO. Mam nadzieję,że zadecyduje także wobec D.Tuska. zmorka czas wpisu: 2005-10-31 17:17:05 |
| 7375 | coraz bardziej upewaniam się, że dokonaliśmy najlepszego wyboru z możliwych. Nie znaczy, że nie ma lepszych rozwiązań. Została zapewniona siła przebicia i bezpieczeństwo bez eksperymentów. To zobowiązuje eleite władzy do skuteczności iżyczliwośći dla wyborców i tych, którzy może czuja sie zawiedzeni. Złodziej nie maja prawa sie czuć bezpiecznie. Niejednokrotnie w wyborzczej emocji wypowiadałem ostere słowa i krytykę bo nonkonformizm i ostrośc była uzasadniona. Na pewno będę obserwował i nie bęę milczał gdu krytyka będzxie niezbędna. Widać, że do polityki wkroczyła powaga, że to nie żartyu i że jest serio - budzi respekt. Chyba nareszcie czujemy, że wracamy do dawno utraconego domu, jeszcze trzeba sporo wyremontować ale powodu do pospiechu nie ma. Musimy dbac w pierwszym rzedzie o siebie samych o Polaków. Zdjąć z nas wszelkie okowy i ograniczenia i haracze. W ten sposób paradoksalnie PiS zrealizuje progrtma liberalizacji. To siwetnie rozegrana partia. Czołem. Intuicyjnie - przecież zacząłem z innymi tu preferencjami i moja opcja pozostała inna - ale teraz mamy pole manewru aby nasze aspiracje zasapakajac. To juz minęło - teraz zaczyna sie praca i dzień za dniem musi być nam łatwiej. Rozwijajmy się, nauczmy sie robić na nowo czajniki, zabawki i to wszytko co robia za nas Chiny - przysięgam - nadchodzi moment kiedy wyjdzie nam to na zdrowie. Na pewno. Mój futurologiczny wzrok sięga daleko w rozwój technik obliczeniowych, fizyki i polityki. Ja wiem co nas czeka. Ale to juz inna bajka. Idę budować ham-stwo. ham czas wpisu: 2005-10-31 16:30:37 |
| 7374 | Wybór Lecha Kaczyńskiego oznacza, po pierwsze, triumf myślenia paternalistycznego. Oto wybraliśmy sobie dobrotliwego ojca, który nie będzie nas za bardzo gonił do pracy i zrozumie nas, gdy się poczujemy zmęczeni. Taki ojciec na czele rodziny (w tym wypadku państwa) nie gwarantuje wprawdzie dostatku, ale zapewnia bezpieczne bytowanie. Taki właśnie Kaczyński spoglądał na Polaków z wielkich billboardów - ciepły, dobrotliwy ojciec. Tusk był w tym kontekście nie ojcem, lecz partnerem, czyli kimś zdecydowanie bardziej wymagającym i nie bardzo skorym do przytulania nas, gdy się poczujemy zmęczeni. Po drugie, wybór Kaczyńskiego to zwycięstwo myślenia plemiennego. Kaczyński wprawdzie nie neguje korzyści z naszego członkostwa w Unii Europejskiej, ale chciałby stworzyć nam tam bezpieczny, przytulny kącik. Gdzie czas biegnie wolniej, gdzie nie trzeba aż tak konkurować. Lech Kaczyński tak mało mówił o gospodarce i wolnej konkurencji, bo dla niego to nie są czynniki decydujące o sile państwa. Polska ma się liczyć, bo mamy taką wolę. Wystarczy, że jesteśmy krajem dość dużym i dośćĘludnym i mamy mocarstwowe aspiracje. Po trzecie, wybór Kaczyńskiego to zwycięstwo Polski zakorzenionej w poprzednim systemie, niezależnie od tego, czy sam zwycięzca tego chciał. ham czas wpisu: 2005-10-31 16:15:39 |
| 7373 | Zwycięstwo Kaczyńskiego to triumf lęku przed ryzykiem i odpowiedzialnością za los swój i bliskich. Wciąż jeszcze większość Polaków woli jednak bezpieczeństwo (pewnie złudne) oferowane przez Prawo i Sprawiedliwość. Wyboru dokonaliśmy jednak po najlepszej kampanii w historii dwudziestowiecznej polskiej demokracji (vide: "Choroba władzy"). Nie było błota i szamba, lecz naprawdę wielka (i szeroka, i merytorycznie ważna) debata wokół istoty tego, czym żyją najdojrzalsze europejskie demokracje: jak odejść od państwa opiekuńczego, nie wywołując społecznej rewolty, a w wersji Lecha Kaczyńskiego - co można z państwa opiekuńczego ocalić (vide: "IV prezydent pospolitej "). W tej debacie starły się opcje chrześcijańsko-socjalna i liberalna, czyli mniej więcej takie jak w dojrzałych demokracjach Zachodu, gdzie chadecy występują zamiennie z socjaldemokratami. Postkomuniści, lepperopopuliści, neosocjaldemokraci, narodowi socjaliści czy ludowcy byli tylko statystami. To dobrze świadczy o tempie przemian, także cywilizacyjnych, w naszym społeczeństwie. Można powiedzieć, że jesteśmy dojrzałą europejską demokracją, tak jak były nią na przykład Czechy w międzywojniu. I to wszystko zaledwie półtora roku po wstąpieniu Polski do unii. To wielki sukces mimo niskiej frekwencji, ale być może tylko tylu Polaków tak naprawdę jest zainteresowanych uczestnictwem w demokracji. ham czas wpisu: 2005-10-31 16:15:17 |
| 7372 | O gazociągu niemiecko-rosyjskim, który ma zostać poprowadzony po dnie Bałtyku, prezydent-elekt powiedział: "Sądzę, że z Rosjanami i Niemcami będziemy potrafili się porozumieć, oczywiście przy respektowaniu zasady: nie będzie żadnych rozwiązań szkodzących NATO i Unii Europejskiej". Zapowiedział też, że w tej sprawie przedstawi propozycje, ale nie chciał ujawnić szczegółów. "Powiedziałem w rozmowie z rosyjską telewizją: chcę się dogadać, ale bez rezygnacji z żywotnych polskich interesów" - dodał. Podczas kampanii Kaczyński mówił, że jeśli gazociąg ma przechodzić przez polską strefę ekonomiczną, to trzeba zablokować jego budowę, mówiąc "wyraźnie nie". Podkreślał, że jeśli nie uda się w ten sposób zablokować budowy rurociągu, to "nie wystraszy się niczego" i, jeżeli będzie to z punktu widzenia prawa międzynarodowego możliwe, to i tak zablokuje jego budowę. "Jeżeli mamy siedzieć cicho w sprawie takiego przedsięwzięcia jak gazociąg pod dnem Bałtyku, który w sposób oczywisty (...) szkodzi interesom Polski, to możemy na to tylko odpowiedzieć jedno: my też będziemy z równą twardością bronić interesów Polski" - mówił. ham czas wpisu: 2005-10-31 16:03:10 |