| 8650 | UWAGA! Mrukotek wrócił od doktora,poszedł tam bo mu burczało w brzuchu i coś mu skakało...acha ciśnienie. Rzuca od jutra palenie! Nawet piwa nie pije (podobno od jutra) Mój los przy kompie może być pod znakiem zapytania.Facet rzucajacy palenie to podobno gorsze od ZMORY!!! chlip... trzymajcie kciuki za mnie biedną. zmorka czas wpisu: 2005-12-02 18:18:04 |
| 8649 | O prawie łaski zaczęto dyskutować, kiedy telewizyjne "Wiadomości" podały informację o ułaskawieniu przez ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsę jednego z bossów gangu pruszkowskiego - Andrzeja Zielińskiego pseud. słowik. Mimo sprzeciwu prokuratora, prezydent ułaskawienie podpisał. Wałęsa powiedział, że zrobił to przez przypadek, bo "podsunięto mu do podpisu papiery". hehehe ten Bolek to kretyn.... Cześć xe i ham :) zmorka czas wpisu: 2005-12-02 18:13:40 |
| 8648 | Cytat chwili: Sardynki mają olej w głowach, a są tak durne, że zamknęły się w puszce i klucz zostawiły na zewnątrz. (Bob Monkhouse) ham czas wpisu: 2005-12-02 18:08:39 |
| 8647 | za czasow walesy sady wypowiadaly sie tez przeciw ulaskawieniu slowika, a jednak zostal on ulaskawiony xe czas wpisu: 2005-12-02 18:05:28 |
| 8646 | kwach [ wa wlasciwie jego kancelaria ] tlumaczyl sie , ze nie moze ulaskawic sikory, bo sady wypowiadaja sie na ten temat negatywnie, teraz okazuje sie, ze ulaskawienie prezydenta moze obyc sie bez opinii sadu xe czas wpisu: 2005-12-02 18:04:01 |
| 8645 | Cześć zmorunia.Właśnie miałem Cię prosić o przybliżenie sprawy Sikory ale już wszystko wiem :) Pozdrawiam serdecznie AB czas wpisu: 2005-12-02 17:57:33 |
| 8644 | 16.11.1999, godz. 20:30 (Warszawa) Prezydent uniewinnia skorumpowanego urzędnika Prezydent Aleksander Kwaśniewski ułaskawił urzędnika kolegium ds. wykroczeń w Łęcznej (woj. lubelskie), skazanego za przyjmowanie łapówek i fałszowanie dokumentów. Sąd Rejonowy w Lublinie skazał 45-letniego Lucjana C., w latach 1984-1991 przewodniczącego i radcę łęczyńskiego kolegium ds. wykroczeń, na 3 lata więzienia i 2 tys. zł grzywny. W styczniu tego roku Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok. Prezydent zastosował prawo łaski i zawiesił wykonanie kary pozbawienia wolności warunkowo na 5 lat. Za dziennikiem "Rzeczpospolita" Prof. Antoni Kamiński, przewodniczący polskiego oddziału Transparency International (międzynarodowej organizacji utworzonej do walki z korupcją), zapowiedział wystąpienie do prezydenta o uzasadnienie tej decyzji. A nam się wydaje, że po niedawnych kłopotach pana Kwaśniewskigo z utrzymaniem równowagi w pionie w Charkowie jest całkiem zrozumiałe, dlaczego ma on tak wiele wyrozumiałości dla byłego urzędnika, który przyjmował "prezenty" od złapanych na kierowaniu pojazdami w stanie "trzeźwym inaczej". I w ten sposób może się dorobić następnego przydomka - "prezydent łapówkarzy i trzeźwych inaczej"... W swej prośbie o ułaskawienie łapówkarz dołączył opinie od dwóch proboszczy z Lubelskiego: "Wymieniony należy do Akcji Katolickiej i do rady parafialnej. Aktywnie udziela się w pracach na rzecz kościoła..." i również, że "był... ministrantem, a jego rodzina jest bardzo pobożna". Czyżby Pierwsza Dama liczyła na przychylność na staro zmorka czas wpisu: 2005-12-02 17:09:25 |
| 8643 | Prezydent Kwaśniewski za swojej kadencji ułaskawił już 26 osób skazanych za zabójstwo. Sikorą się jednak nie zajął. Wczoraj dostaliśmy pismo z jego kancelarii: "A. Kwaśniewski nie podjął dotychczas decyzji w kwestii ułaskawienia skazanego Sławomira Sikory". Poseł Paweł Poncyliusz (PiS), jeden z polityków, który zabiega o ułaskawienie Sikory: - Obawiam się, że nasza prośba o ułaskawienie gdzieś zaginęła w stosie papierów. zmorka czas wpisu: 2005-12-02 17:02:24 |
| 8642 | 07.07.2005: Bohater "Długu" wraca za kraty Po 15 miesiącach przerwy w odsiadce Sławomir Sikora ma dziś wrócić do więzienia. Prezydent Aleksander Kwaśniewski wciąż zastanawia się, czy ułaskawić skazanego za zabójstwo mężczyznę - informuje dziennik "Metro". zmorka czas wpisu: 2005-12-02 17:00:56 |
| 8641 | Ks. Andrzej Starzyński, kapelan z ZK Warszawa-Białołęka poznał Sikorę w więzieniu. - Przez te lata byłem świadkiem zmiany tego człowieka. Zmienił się w osobę opanowaną, przyjmującą ze spokojem nawet bardzo niekorzystne dla siebie wiadomości - twierdzi. Prezydencki akt łaski nie zdejmuje ze skazanego winy i nie przekreśla wyroku sadu. To objaw miłosierdzia odwołujący się do innych wartości niż sprawiedliwość. Stało się o nim głośno za sprawą Lecha Wałęsy, który w czasie swojej prezydentury ułaskawił jednego z bosów mafii, Andrzeja Z., ps. Słowik. - To było karygodne - mówi Krzysztof Orszagh. - Prawo łaski powinno dotyczyć tylko wąskiej grupy ludzi. Zasługuje na taki akt Sławomir Sikora. To, co zrobił wymiar sprawiedliwości w tej sprawie, jest głęboko niesprawiedliwe i niezgodne z przekonaniami ogółu społeczeństwa. To nie była zbrodnia, lecz obrona konieczna. - On odsiedział już swoje, już odpokutował - przekonuje Jerzy Morawski. - Morderstwo zawsze będzie morderstwem, ale wyrok jest niewspółmierny do popełnionego czynu. Ci ludzie dojrzeli, by wrócić do społeczeństwa. zmorka czas wpisu: 2005-12-02 16:53:51 |
| 8640 | Stronę utworzyła grupka osób z Gdańska, m.in. chemiczka Anna i informatyk Tomasz (zastrzegają, by nie podawać ich pełnych personaliów). - Sikora i jego koledzy to młodzi ludzie, którzy zmarnowali życiowe szanse już na starcie - tłumaczy Anna. - Chcemy im pomóc wrócić do społeczeństwa. Wpadli na pomysł po obejrzeniu filmu "Egzekucja" Ireny i Jerzego Morawskich oraz Jerzego Krysiaka. - Wierzymy, że dzięki niej prezydent przychyli się do naszej prośby o ułaskawienie - mówią. Aby udzielić Sikorze poparcia wystarczy wypełnić formularz. Z zamieszczonych na stronie artykułów prasowych, opinii specjalistów - prawników i psychologów - można poznać szczegóły zabójstwa i życiorys Sikory. Pracownicy Kancelarii Prezydenta są zaskoczeni istnieniem strony internetowej. - To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce - twierdzi urzędniczka departamentu ułaskawień Kancelarii Prezydenta. Po raz pierwszy - twierdzi - skazany stara się o uwolnienie za pośrednictwem Internetu, choć przecież prezydent udziela prawa łaski kilka tysięcy razy w roku. zmorka czas wpisu: 2005-12-02 16:52:48 |
| 8639 | - Znęcał się psychicznie nad nimi, śledził każdy ich krok - opowiada Piotr Konca, współwięzień i kolega Sikory z ZK w Potulicach i Włocławku. Zna historię z wielogodzinnych rozmów z Sikorą. - Próbowali spłacać N., ale ten żądał coraz więcej. Gdy się opierali, ludzie N. bili ich. Groził, że odda dziewczynę Sikory do niemieckiego domu publicznego. W końcu Sikora i jego koledzy zwabili N. i jego ochroniarza do mieszkania, chcieli ich postraszyć. Wszystko jednak potoczyło się inaczej: skrępowali ich i zabili. Chcąc skierować śledztwo w ślepą uliczkę, odcięli im głowy i wrzucili do Wisły. - Policja nie potrafiła im pomóc, a oni musieli ochronić siebie i swoje rodziny.- tłumaczy Orszagh. - Działali w stanie wielkiego napięcia, byli zaszczutymi ofiarami. Po oddaleniu podania o ułaskawienie przez Sąd Najwyższy, pozostała jeszcze ostatnia możliwość: wszczęcie tzw. postępowania ułaskawieniowego z inicjatywy własnej prezydenta RP. To dlatego w ubiegłym roku powstała strona internetowa (http://dlug.org.pl) poświęcona Sikorze. Czarne tło, białe litery, zdjęcia "zza krat" robią wrażenie. Do dziś odwiedziło ją 17 tys. osób, prośbę o ułaskawienie poparło ponad 3 tys. To sukces - uważają twórcy strony - bo adres strony nie jest powszechnie znany. "Mamy nadzieję, że dzięki Państwa pomocy, Sławek wróci do normalnego życia" - napisali. zmorka czas wpisu: 2005-12-02 16:51:56 |
| 8638 | Inne zdanie ma Krzysztof Orszagh. - Śmierć bezwzględnych bandytów wyceniono na 25 lat, tak jakby życie gangstera i dziecka miało taką sama wartość" - oburza się. Jerzy Morawski też jednoznacznie ocenia wyrok. - To byli normalni chłopcy, z którymi mógłbym nawet się zaprzyjaźnić - mówi. - Mieszkali mniej więcej tam gdzie ja. Doskonale ich rozumiem, sam mógłbym się znaleźć w podobnej sytuacji. "Zostałem skazany za to, że broniąc swego życia i życia swoich bliskich, doprowadzony do ostateczności zabiłem dwóch bandziorów, nie mających w sobie litości" - napisał Sikora na stronie internetowej utworzonej przez jego przyjaciół. "Teraz każdego dnia obcuję z mordercami i złodziejami. Ktoś powie, że sam sobie zgotowałeś ten los. I ma rację, ponieważ gdybym dał się zabić, nie byłoby problemu". Dodaje jednak: "Chcę być wobec was uczciwy, dlatego nie tworzę ciepłego wizerunku mężczyzny o nieskazitelnych myślach". Sławomir Sikora na początku lat 90. sprzedawał wszystko, co się dało: rajstopy, bieliznę i dziecięce wózki. Chciał wykorzystać możliwości stwarzane przez nową dekadę. - Dla tych, którzy potrafili zarabiać pieniądze to był raj - przekonuje Morawski. - Ale ci młodzi, dynamiczni ludzie zagubili się. - Interesy szły świetnie - mówią znajomi Sikory z tamtego okresu (proszą, by nie podawać ich nazwisk). Ale szansa na prawdziwą fortunę pojawiła się, gdy Sikora z Arturem B. postanowili sprzedawać m.in. preparaty przeciwtrądzikowe. Nie mieli pieniędzy na rozkręcenie interesu i sprowadzenie kosmetyków z USA. Kolejne warszawskie banki odmawiały kredytu. Z pomocą miał przyjść Grzegorz N., kolega Sikory z treningów karate, który obiecał załatwienie pieniędzy. Jak się okazało, zwodził ich. W końcu zażądał spłaty nieistniejącego długu. zmorka czas wpisu: 2005-12-02 16:49:55 |
| 8637 | Ciała bez głów Gdy w marcu 1994 r. w okolicy Góry Kalwarii Wisła wyrzuciła na brzeg nagie ciała bez głów, mówiono, że to efekt mafijnych porachunków. Jak się później okazało, ofiarami byli Grzegorz N. - znany gangster i jego ochroniarz. Policja z identyfikowała zwłoki na podstawie tatuaży. Głów do dziś nie odnaleziono. Zbrodnię uznano za jedną z najbrutalniejszych w ostatnich latach. Gazety nazywały sprawców bestiami w ludzkiej skórze, a czytelnicy domagali się najwyższej kary. Sprawcy takich zbrodni na ogół nie przyznają się do nich. Tym razem było inaczej. Sikora sam zgłosił się na policję. Nie miał wątpliwości, że go znajdą, ale po cichu wierzył, że dzięki współpracy z policjantami - on i jego koledzy dostaną niższe wyroki. Wkrótce zobaczył, jak bardzo się mylił. Prof. Lech Falandysz, opisując tamte wydarzenia zwrócił uwagę na presję opinii publicznej na sąd, który nie znalazł dla zabójców okoliczności łagodzących. Wyrok był surowy. Głównego sprawcę zbrodni - Artura B., a także współsprawcę - Sikorę skazano na 25 lat więzienia. Matka zamordowanego ochroniarza nie była zadowolona z wyroku: "Z wiezienia się wychodzi, z grobu nigdy" - przekonuje. zmorka czas wpisu: 2005-12-02 16:49:10 |
| 8636 | Podwójny zabójca liczy na miłosierdzie Prezydenta Aleksandra Paulska Łaska z Internetu Trzy tysiące osób podpisało się pod internetowym wnioskiem do prezydenta RP o ułaskawienie Sławomira Sikory - zabójcy, którego losy pokazał "Dług", głośny film Krzysztofa Krauzego. O wolność dla Sikory walczy również Stowarzyszenie Przeciwko Zbrodni im. Jolanty Brzozowskiej. - Ofiary Sikory to bezwzględni bandyci, ludzie bez skrupułów - tłumaczy Krzysztof Orszagh, prezes Stowarzyszenia. Organizacja dotychczas tylko raz opowiedziała się za sprawcą zbrodni - broniła kobiety, która zabiła maltretującego ją męża. - Nie popieramy siłowego rozwiązywania problemów na zasadzie oko za oko, ząb za ząb, ale rozumiemy, co czuje zastraszany człowiek, w sytuacji ciągłego napięcia, bez wyjścia, gdy zawodzą prokuratura i policja - dodaje Orszagh. Jerzy Morawski, scenarzysta "Długu", współautor reportaży opisujących okoliczności zabójstwa, przekonuje: - Sikora odsiedział już swoje. - Jest już innym człowiekiem od tego, który przed laty uczestniczył w zbrodni - dodaje ks. Andrzej Starzyński, kapelan więzienny w ZK Warszawa-Białołęka.cdn.. Cześć AB-cadełko :) zmorka czas wpisu: 2005-12-02 16:47:41 |
| 8635 | akurat ja jestem w USA i mogę ci powiedzieć że tu nie tylko wali drzwiami i oknami socjalizm ale i najczystsza marksistowska komuna z całym zamordyzmem włącznie.Tak więc sie aż tak nie podniecaj.Po drugie dowiedz się co to jest socjalizm a co to jest solidaryzm i później coś napisz. AB czas wpisu: 2005-12-02 16:35:27 |
| 8634 | a wiec bedziemy mieli 20 lat nieprzerwanego socjalizmu... Przenosze sie do jakiegos antysocjalistycznego kraju... moze USA? www czas wpisu: 2005-12-02 15:39:22 |
| 8633 | Za następne 5 lat będzie ten sam prezydent :) AB czas wpisu: 2005-12-02 14:17:46 |
| 8632 | a najgorsze, ze na niesocjalistycznego prezydenta musimy czekac dalsze 5 lat q czas wpisu: 2005-12-02 08:11:05 |
| 8631 | Ta sprawa Sobotki to skandal i degrengolada państwa. To prawie tak jakby Kwachu wziął teraz i ułaskawił Niemczyka i Słowika. Mam nadzieję że Ziobro do tego nie dopuści, bo dość już komuny w tym kraju, dość już bałaganu w tym kraju. Dość tej katastrofy którą była z pewnością 10 letna prezydentura Kwaśniewskiego. Polska na to nie zasłużyła. Kiedy w końcu uchwycimy się na spotkaniu? Bo to już staje sie denerwujące, że nigdy was uchwycić nie mogę :/ Cimoszwili www.prawy.blog.onet.pl czas wpisu: 2005-12-01 22:01:54 |
| 8630 | a najgorsze, ze mimo to ldzie glosuja na te lewactwo z LSD, PISSu i Samejbrony :( q czas wpisu: 2005-12-01 21:58:12 |
| 8629 | papa dobranocka ! tez ide lulu ! ham czas wpisu: 2005-12-01 21:50:29 |
| 8628 | ale bedzie fajnie - zamiast gloryfikacji prezydentury bedzie smród wokół dupy - dlatego jestem homofobem. ham czas wpisu: 2005-12-01 21:49:37 |
| 8627 | :) Ide spać..Dobranoc xe i ham...papa zmorka czas wpisu: 2005-12-01 21:47:35 |
| 8626 | hihi hi hahaha ham ten sie smieje kto sie smieje ostatni ham czas wpisu: 2005-12-01 21:46:31 |
| 8625 | WYSTĄPIENIE PRZEWODNICZĄCEGO ANDRZEJA LEPPERA W DEBACIE NAD EXPOSÉ PREMIERA MARKA BELKI (SKRÓTY) 26.06.2004 Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ponad miesiąc temu była pierwsza debata nad exposé pana premiera Belki. Co się zmieniło przez ten okres ponadmiesięczny? Nic się nie zmieniło w kraju, sytuacja jest coraz gorsza, rząd upaja się przede wszystkim danymi statystycznymi, rząd cieszy się tym, że rośnie produkcja, że bezrobocie spada. Długo zastanawialiśmy się w Samoobronie, dlaczego tak panu prezydentowi Kwaśniewskiemu zależy na tym, aby ponownie był pan premier Belka, bardzo długo. I wnioski są następujące: jest jeszcze dużo do zrobienia, bardzo dużo, tj. trzeba sprzedać PZU Eureko Bankowi Millennium, trzeba sprzedać Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, tak, Agorze, trzeba sprywatyzować Ruch, dać go firmie Eastbridge, trzeba również, proszę państwa, wyciszyć całą aferę związaną z osoczem, trzeba również rozpocząć prywatyzację CIECH-u, może PKO BP oraz KGHM Polska Miedź. I do tego potrzebny jest ktoś, kto będzie dyspozycyjny, ktoś, kto to wykona. No bo sięgając do PZU i Banku Millennium, no kto, jak nie pan premier Belka, zasiadał w Radzie Nadzorczej Banku Millennium, wcześniej BIG Banku Gdańskiego? Premier Belka oczywiście. Kto, jak nie premier Belka, był ostatnio przewodniczącym rady nadzorczej w Locie? Może państwo nie wiecie tego. Afera związana z pensjami pobieranymi w Szwajcarii. Pan premier Belka był tam przewodniczącym rady nadzorczej. I co, może nie wiedział o tym pan premier Belka? Proszę państwa, sprawa związana z PZU i Eureko. Sama pierwsza sprzedaż 20% akcji budzi wiele zastrzeżeń. Najwyższa Izba Kontroli na pewno to stwierdzi w najbliższym czasie. A w tej sprawie również należałoby powołać - i Samoobrona z takim wnioskiem wystąpi - komisję śledczą odnośnie do prywatyzacji PZU. Sprawdzić, jak te akcje zostały sprzedane, kto te akcje nabył i na jakich warunkach, gdzie naruszone zostało prawo. ham czas wpisu: 2005-12-01 21:44:06 |
| 8624 | http://www.samoobrona.org.pl/pages/04.Klub/00.Sejm/index.php?document=997.expose.html chama popiera ham www.samoobrona.org.pl/pages/04.Klub/00.Sejm/index.php?document= czas wpisu: 2005-12-01 21:41:51 |
| 8623 | panem et circencem my lud domagamy sie na ulicach i na wsi chleba i igrzysk i wywieszania listow gonczych za komunistami zero tolerancji dla Sobotków i Kwasniewskicj za zdrady Narodu Polskiego ! ham czas wpisu: 2005-12-01 21:39:11 |
| 8622 | Laboratorium Frakcjonowania Osocza miało być kurą znoszącą złote jaja. Superbiznesplan, superlicencje itd. I skoro miało być tak pięknie – to podążając polityczną logiką – należało się tym zainteresować. Na początku mieli przewagę ludzie prezydenta. Udziałowcem firmy, która wygrała konkurs, był Włodzimierz Wapiński – przyjaciel domu Kwaśniewskich; lew salonowy i urodzony, choć nie zawsze skuteczny lobbysta. Ja rozmawiałem i z Wagnerem i z Ungierem i z wieloma ludźmi – mówi Wapiński. A rozmawiał, prosząc o pomoc, jednak ta nie nadeszła, bo „kierownik zakładu” nie bardzo darzył sympatią ludzi „prezia”; Leszek Miller rzeczywiście wolał Łapińskiego od Wapińskiego, a ten z kolei znanego biznesmena Staraka i * Prezydenckie naciski na Łapińskiego? (7 grudnia 2004) jego pomysł na osocze. Ale to przeszłość i po wojnie o wpływy została teraz wojenka o mniejszą kompromitację. Atak Łapińskiego na ludzi prezydenta znakomicie się w to wpisuje. A ciąg dalszy nastąpi... Zobacz także Akt oskarżenia wobec Wiesława Kaczmarka (13 maja) Zarzuty w sprawie LFO w Mielcu (28 stycznia) Wniosek o europejski nakaz aresztowania Zygmunta N. (6 stycznia) Będzie wniosek o areszt podejrzanego w sprawie LFO (30 grudnia 2004) Prokuratura może postawić zarzuty Kaczmarkowi (22 grudnia 2004) Brat Leszka Millera przed komisją śledczą? (18 grudnia 2004) Marek Ungier – człowiek specjalnego traktowania (15 grudnia 2004) Afera goni aferę, czyli gra o wielkie pieniądze (8 grudnia 2004) W MZ za Łapińskiego fałszowano dokumenty (4 listopada 2004) "Porozumienie bez barier" chroni swoich sponsorów (28 września 2004) Resort zdrowia w służbie biznesmenów (22 września 2004) ham czas wpisu: 2005-12-01 21:37:07 |
| 8621 | Do krwi ostatniej 14.12.2004 06:00 (aktualizacja 09:55) Afera to wojna między otoczeniem prezydenta a ludźmi Millera Afera to wojna między otoczeniem prezydenta a ludźmi Millera / arch. RMF Kolejna odsłona wojny pomiędzy ludźmi Kwaśniewskiego i Millera. Polem walki jest Laboratorium Frakcjonowania Osocza, a ofiarami Polacy pozbawieni nowoczesnych leków robionych na bazie krwi. Frakcjonowanie osocza to gigantyczne pieniądze. Projekt od początku był polityczny; zaciekły bój toczyli o niego biznesmeni kojarzeni z Pałacem Prezydenckim z tymi kojarzonymi z ówczesnym premierem Leszkiem Millerem. W efekcie w Polsce nie powstała fabryka frakcjonująca osocze. Wybitne zasługi w tej sprawie położyli politycy, głównie z resortu zdrowia. Politycy toczyli zażarte boje o to kto zarobi na polskiej krwi. I choć brzmi to absurdalne, w Polsce biznes prowadzony na styku państwo-gospodarka to klasyka. A wszystko zaczęło się od konkursu na budowę fabryki w 1995 roku. "Bohaterowie" afery Czy nagonka na Kaczmarka to zemsta za kłopoty Millera z Orlengate? Czy nagonka na Kaczmarka to zemsta za kłopoty Millera z Orlengate? / arch. RMF Walkę o pieniądze z frakcjonowania wszczęły dwie frakcje. Pierwsza była związana z prezydenckimi ministrami Siwcem i Ungierem. Należeli do niej biznesmeni Zygmunt Nizioł i Włodzimierz Wapiński, wspierani przez dwóch amerykańskich inwestorów. Przeciwko nim wystąpili ludzie Leszka Millera; b. minister zdrowia Mariusz Łapiński i biznesmen Jerzy Starak. ham czas wpisu: 2005-12-01 21:35:05 |
| 8620 | jak kwach za to odpowie to uwierze w sprawiedliwosc xe czas wpisu: 2005-12-01 21:34:21 |
| 8619 | osocze ? ham czas wpisu: 2005-12-01 21:33:26 |
| 8618 | nie zapominajmy jeszcze o sprawie fabryki osocza na ktora pozyczke gwarantowal skarb panstwa,a kilkadziesiat mln dol poszlo ...za sprawa przyjaciela p. kwasniewskich niejakiego wapinskiego xe czas wpisu: 2005-12-01 21:32:44 |
| 8617 | pełna demo-sra-liza-cja ham czas wpisu: 2005-12-01 21:30:18 |
| 8616 | A TO ZLODZIEJE CI KWASNIEWSCY ! ham czas wpisu: 2005-12-01 21:29:04 |
| 8615 | W listopadzie 1989 r. wystąpił do ministra finansów o zgodę na utworzenie banku. Otrzymał ją miesiąc później. Kapitałem tego banku miały stać się owe 80 mln dolarów. I tu zaczyna się dziać coś dziwnego. W czasie, gdy Kwaśniewski negocjował z ministrem finansów zabezpieczenie środków dla tworzonego banku, z Funduszu Turystyki zaczęły masowo wypływać pieniądze. Były to bardzo nisko oprocentowane pożyczki, na ogół bez żadnych zabezpieczeń. W ostatnim dniu urzędowania Kwaśniewskiego w Komitecie ds. Młodzieży na koncie zostało mniej niż 30 milionów dolarów. Dosłownie na kilka godzin przed oddaniem ministerialnego stołka, Kwaśniewski przelał na konto nowo powstającego Banku Turystyki 25 mln dol. Te pieniądze pożyczył bez żadnego oprocentowania. Mimo że zdecydowana większość pieniędzy przeznaczonych na założenie banku rozeszła się bezpowrotnie, Kwaśniewski poinformował ministra finansów, że stały się one kapitałem banku. Aby to uwiarygodnić, przeprowadził fikcyjną transakcję notarialną, za którą skarb państwa zapłacił 12 miliardów starych złotych. fot. AFP Bank Turystyki zamiast pieniędzy dostał fikcyjny kapitał. W rezultacie od razu znalazł się w trudnej sytuacji. Przed pewnym bankructwem uchroniło go przejęcie przez firmę Bartimpex Aleksandra Gudzowatego i dwie rosyjskie firmy z branży paliwowej. Skarb państwa bezpowrotnie utracił niemal całe osiemdziesiąt milionów dolarów. ham czas wpisu: 2005-12-01 21:27:56 |
| 8614 | Chodzi o zarzuty wyprowadzenia z Komitetu ds. Młodzieży, którym kierował, ok. 130 mln dolarów. Mimo upływu piętnastu lat sprawa się nie przedawniła, gdyż okres sprawowania funkcji prezydenta zawiesza przedawnienie. REKLAMA Czytaj dalej W 2000 r. ujawniliśmy wstrząsające dokumenty, z których wynikało, że Aleksander Kwaśniewski bezpośrednio brał udział w wyprowadzaniu gigantycznych kwot pieniędzy z kasy państwa. Kwaśniewski kierował Komitetem ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej od 27 października 1987 r. do 18 czerwca 1990 r. Komitetowi podlegały trzy fundusze: sportu, młodzieży i turystyki. Pieniądze ginęły ze wszystkich trzech, ale największa suma wyparowała z konta Funduszu Turystyki. W czasach PRL fundusz udzielał nisko oprocentowanych pożyczek (na kilka procent). Rząd Mazowieckiego postanowił wstrzymać tę działalność, gdyż ogromna inflacja, sięgająca w tym czasie 1000 proc. rocznie, sprawiała, że pożyczki stawały się darowizną. Na koncie Funduszu Turystyki i Wypoczynku zostało 80 mln dolarów. Kwaśniewski postanowił stworzyć za te pieniądze Bank Turystyki. ham czas wpisu: 2005-12-01 21:27:38 |
| 8613 | aatam wyjada do NY jak kwach zostanie sekretarzem w ONz i tyle ich widzieli xe czas wpisu: 2005-12-01 21:24:23 |
| 8612 | Czytaj!!! Czy Kwaśniewski pójdzie pod sąd? Wszystko wskazuje na to, że Aleksander Kwaśniewski zaraz po zakończonej kadencji może mieć poważne kłopoty z prawem http://wiadomosci.onet.pl/1274884,2677,1,kioskart.html zmorka czas wpisu: 2005-12-01 21:23:48 |
| 8611 | sam peknie rozpije sie utyje i po kwaku ham czas wpisu: 2005-12-01 21:21:45 |
| 8610 | Pierwsza zwana damą (blech), ,kiedyś w wywiadzie mówiła.."pieniądze mamy, ale nic nie możemy robić..tak wszyscy patrzą nam na ręce..." zmorka czas wpisu: 2005-12-01 21:21:14 |
| 8609 | chyba ,ze wyjdzie na jaw cos o czym jeszcze nie wiemy ,ale jako byly prezydent bedzie zawsze pod ochrona i doslownie i w przenosni xe czas wpisu: 2005-12-01 21:20:32 |
| 8608 | zabezpieczaja sie na wszystkie strony i dlatego min bedzie trudno sie dobrac do niego, mowie ci wywinie sie xe czas wpisu: 2005-12-01 21:18:34 |
| 8607 | No sam widzisz boją się inwestować. zmorka czas wpisu: 2005-12-01 21:11:22 |
| 8606 | oj wlasnie nie ,zmorko, oni podobno maja go wynajac, niejako od siebie,tali jakis sposob, ci co siedza w nieruchomosciach to wiedza o co chodzi a jola przeciez w tym dziala[la] xe czas wpisu: 2005-12-01 21:10:09 |
| 8605 | Niech budują, będzie co konfiskować. zmorka czas wpisu: 2005-12-01 21:02:39 |
| 8604 | w konstancinie beda wsrod swoich xe czas wpisu: 2005-12-01 20:59:06 |
| 8603 | ich szczescie , bo ode mnie tez niedaleko do gor xe czas wpisu: 2005-12-01 20:57:08 |
| 8602 | ham-nudzisz się :) To przepowiadaj przyszłośc dla Kwacha! zmorka czas wpisu: 2005-12-01 20:56:01 |
| 8601 | SLD solenne lizaNIE dup ham czas wpisu: 2005-12-01 20:55:49 |